 |
Uwaga zagrożenie epidemiologiczne! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-09-2013 18:53 | Olek Mularski (3178 punktów) | Uwaga zagrożenie epidemiologiczne!
5 na 5 | wiadomosci(*)-zawiera-bakterie-kalowe/qdnjnInstytut Higieny i Immunologii Stosowanej we Wiedniu opublikował badania naukowe, w których dowodzi, że 86% wody święconej zawiera chorobotwórcze bakterie kałowe, głównie Escherichia coli. Drobnoustroje te są odpowiedzialne za zatrucia pokarmowe, zapalenie dróg moczowych, czerwonkę a nawet zespół hemolityczno-mocznicowy i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci. Jak widać chodzenie do kościoła jest szkodliwe nie tylko psychicznie, ale także może się skończyć wymiernymi uszczerbkami na zdrowiu fizycznym. Instytut polecił miejscowym kościołom regularną wymianę i solenie wody święconej, te jednak stanowczo się temu sprzeciwiły. Może i nasz Sanepid też powinien wziąć się za badanie tej rzekomo zbawiennej dla chrześcijan substancji, czy przypadkiem oczyszczając duszę nie zabrudza jednak ciała!  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > Instytut Higieny i Immunologii Stosowanej we Wiedniu opublikował badania naukowe, w których dowodzi,> że 86% wody święconej zawiera chorobotwórcze bakterie kałowe, głównie Escherichia coli.To przeczy tezie, że Polacy nie myją rąk po toalecie - myją przynajmniej w niedzielę. > Może i nasz Sanepid też powinien wziąć się za badanie tej rzekomo zbawiennej dla chrześcijan> substancji, czy przypadkiem oczyszczając duszę nie zabrudza jednak ciała!  Gdzieś słyszałem, że Sanepid nie ma prawa kontrolować kościołów.
|
|
 | | szarley (54913 punktów) | >>Instytut Higieny i Immunologii Stosowanej we Wiedniu opublikował badania naukowe, w których dowodzi, >>że 86% wody święconej zawiera chorobotwórcze bakterie kałowe, głównie Escherichia coli. >To przeczy tezie, że Polacy nie myją rąk po toalecie - myją przynajmniej w niedzielę.
Polacy ?
|
|
|  | 3 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Polacy ?
Myślisz, że u nas wyniki podobnych badań będą całkowicie inne?
|
|
5 na 5 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Swego czasu posłowie Ruchu Palikota podnieśli kwestię udzielania komunii (podkarmiania "wiernych") przez księży, którzy nie mają aktualnych badań sanepidu.Cytat:Głos w sprawie zabrało ministerstwo zdrowia, które nie podziela obaw posłów. Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki, który twierdzi, że w literaturze fachowej dotyczącej chorób zakaźnych brak jest doniesień o przypadkach zakażeń przeniesionych w wyniku udzielania komunii. Innymi słowy wiceminister jednoznacznie oświadczył, że obowiązujące przepisy prawa ma tam, gdzie nawazelinowany zwykł był wchodzić katolickim klechom. Z wodą święconą będzie tak samo - tu jest Sparta! A nie, pomyliło mi się - tu jest Polska Katolicka!
|
|
1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > wiadomosci(*)-zawiera-bakterie-kalowe/qdnjn> Instytut Higieny i Immunologii Stosowanej we Wiedniu opublikował badania naukowe, w których dowodzi,> że 86% wody święconej zawiera chorobotwórcze bakterie kałowe, głównie Escherichia coli.> Drobnoustroje te są odpowiedzialne za zatrucia pokarmowe, zapalenie dróg moczowych, czerwonkę a> nawet zespół hemolityczno-mocznicowy i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci.Takie badania wody święconej już zrobił dawno niejaki Jerzy Urban (red. naczelny i właściciel pisma "NIE", co opublikował w swojej gazecie). Poczekał aż ta woda "święcona" nie będzie wymieniana jakiś czas, pobrał próbkę (nie on ale na jego zlecenie) i oddał do Sanepidu na badania bez informacji skąd ta próbka wody pochodzi. Wyniki były powalające. Skandal w czym ludzie moczą swoje ręce niemyte, skażone nawet, a potem bez badań sanepidu ksiądz daje gołą ręką im opłatek, pardon mistyczne ciało Chrystusa, sugerując kanibalizm! ("Oto jest ciało moje....") Jak widać chodzenie do kościoła jest szkodliwe nie tylko psychicznie, ale także może się skończyć wymiernymi > uszczerbkami na zdrowiu fizycznym.Czy w Polsce jest to do pomyślenia? Instytut polecił miejscowym kościołom regularną wymianę i solenie > wody święconej, te jednak stanowczo się temu sprzeciwiły.A co mają robić jak się udowadnia, że Kościół może być przyczyną nawet pomoru? > Może i nasz Sanepid też powinien wziąć się za badanie tej rzekomo zbawiennej dla chrześcijan > substancji, czy przypadkiem oczyszczając duszę nie zabrudza jednak ciała!  Na co Ty chłopie liczysz, jeśli w każdym laboratorium wisi krzyż? I tu leż pies pogrzebany, po niemiecku: Hier ligt das Hund begraben! Każda gospodyni domowa powie, że nikt nie zginął z jej ręki, bo mimo, że ma syf w kuchni totalny, a to jednak kuchnia jest dobra i wszystcy żrą i żyją. Nawet szklanki cherbaty nie wypiłem jak widziałem wycierającą szklankę fartuchem tak zasyfiałym, że na sam widok fartucha miałem odruch wymiotny (miejscowość Czerniejewo w żnińskim). Także więc samo ksiądz ("święte ciało") nie może żadnej zarazy przenosić. To lud wierzący przyjmuje. Swoją drogą może te masowe epidemie w średniowieczu były też dziełem Kościoła przez tą cholerną chrzcielnicę? Dlaczego nie mam prawa tak myśleć? Przecież poświęcenie wody nie wyzwala jej od chrony przed drobnoustrojami, czego w średniowieczu nie wiedziano. Obecnie cudowne wody z Lourdes też mogą być skażone choćby przez długotrwałe ich przetrzymywanie gdzieś po kątach. Tam gdzie jest woda, tam jest możliwość wielka o powstawaniu bakterii wrogich człowiekowi. Ale przed tym Kościoł nie przestrzega, uważając, że nie ma żadnego problemu. Krk żyje więc w średniowieczu, czy nie? Proszę mi wyjaśnić czym się różni woda "święcona" od zwykłej kranówki? Zrobiłem kiedyś zatwardziałemu katolikowi psikusa. Mając naprawdę tzw. wodę święconą i zwykłą, nalałem w kieliszki, bo chemia nie widzi, po wódce jedną wodę "święconą" i pięć zwykłej kranówki. Równiuteńko. Kazałem, w ferworze ognistej dyskusji, wskazać "wodę święconą". Niestety nie umiał. Ani na węch, ani na smak, ani na wygląd, ani na smarowanie. Co to wobec tego jest ta "woda święcona"? Czy to jest H2O z +? Kto mi wyjaśni niezwykłe właściwości wody święconej?
Ich bin besser als mein Ruf
|
|
 | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > Proszę mi wyjaśnić czym się różni woda "święcona" od zwykłej kranówki? Zrobiłem kiedyś zatwardziałemu katolikowi psikusa. Mając naprawdę tzw. wodę święconą i zwykłą, nalałem w kieliszki, bo chemia nie widzi, po wódceKiedyś jako szczeniak byłem ministrantem i chodziłem po kolędzie. Nosiliśmy kartoteki, kropidło i inne akcesoria. Było mnóstwo zabawy polegającej na czytaniu sensacji zawartych w kartotekach wiernych, psuciu czego popadnie u odwiedzanych ludzi i chlapaniu się wodą święconą, która bardzo szybko się kończyła. Kropidło uzupełnialiśmy wodą z kałuży, albo śniegiem i zabawa trwała dalej. Potem ksiądz tą brudną wodą chlapał ludziom po ścianach.
|
|
|  | | Brzostowski (7067 punktów) | > Kiedyś jako szczeniak byłem ministrantem i chodziłem po kolędzie.W to mogę uwierzyć. > Nosiliśmy kartoteki, kropidło i inne akcesoria.W to też. > Było mnóstwo zabawy polegającej na czytaniu sensacji zawartych w kartotekach wiernych, psuciu czego popadnie u odwiedzanych ludzi i chlapaniu się wodą święconą, która bardzo szybko się kończyła.W to nie bardzo. Ksiądz nie wypisuje sensacji w kartotekach wiernych, zapisuje ile na kościół, ile dla księdza, kiedy komunia, ile dzieci itd ... Psułeś co popadnie u wiernych? Jak? Ksiądz się mogli, ludzie też, ewentualnie klęczą, potem krótka rozmowa, a Ty w tym czasie z kumplami biegasz po pokojach? > Kropidło uzupełnialiśmy wodą z kałuży, albo śniegiem i zabawa trwała dalej. Potem ksiądz tą brudną wodą chlapał ludziom po ścianach. Wodą święconą się chlapałeś i się skończyła? A to Wy ze swoim beczkowozem chodziliście? A co było jak zima sucha? Susiałeś "do kropidła", które tuż po pokropieniu wiernych ksiądz oddawał Ci do potrzymania? Fantazja Cię poniosła kolego! Ja byłem ministrantem w kilku parafiach: 1. Najczęściej ministranci są tylko do obsługi, pomocy w drodze z domu do domu, nie wchodzą do mieszkań lub domów, ale zdarza się, zależy od księdza. 2. Wodę święconą najczęściej wierny powinien już mieć w domu, ale zdarza się inaczej. 3. Ministranci nawet jak wchodzą do domu, nie mają możliwości biegania po pokojach. i po 4 najważniejsze: tzw chodzenie z księdzem po kolędzie było zawsze wyróżnieniem dla ministrantów i wybierano co mądrzejszych do tych posług. PS. "Pijany byłem z resztą ..."
|
|
| |  | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > W to nie bardzo. Ksiądz nie wypisuje sensacji w kartotekach wiernych, zapisuje ile na kościół, ile dla księdza, kiedy komunia, ile dzieci itd ...Kto chodzi, a kto nie chodzi do kościoła, jakie ma poglądy, pożycie bez ślubu itp. > Psułeś co popadnie u wiernych? Jak? Ksiądz się mogli, ludzie też, ewentualnie klęczą, potem krótka rozmowa, a Ty w tym czasie z kumplami biegasz po pokojach?Czekamy w przedpokoju i się nudzimy, jak to dzieci. > Wodą święconą się chlapałeś i się skończyła? A to Wy ze swoim beczkowozem chodziliście? A co było jak zimaSporządzę Ci szczegółowy opis sytuacji na kilkanaście stron A4. OK? > Ja byłem ministrantem w kilku parafiach:> 1. Najczęściej ministranci są tylko do obsługi, pomocy w drodze z domu do domu, nie wchodzą do mieszkań lub domów, ale zdarza się, zależy od księdza.U Was. U nas jest inaczej. > 2. Wodę święconą najczęściej wierny powinien już mieć w domu, ale zdarza się inaczej.Powinien, ale nie zawsze ma więc kropidło też jest. > 3. Ministranci nawet jak wchodzą do domu, nie mają możliwości biegania po pokojach.Czekają w przedpokoju, korytarzu, kuchni itp. > i po 4 najważniejsze: tzw chodzenie z księdzem po kolędzie było zawsze wyróżnieniem dla ministrantów i wybierano co mądrzejszych do tych posług.Dlatego chodziłem.
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >i po 4 najważniejsze: tzw chodzenie z księdzem po kolędzie było zawsze wyróżnieniem dla ministrantów i wybierano co mądrzejszych do tych posług.> Dlatego chodziłem.  To i ja znając już Ciebie jako forumowicza, nie uwierzyłem, że taki mądry gość jak Ty, mógł być takim durnowatym, nastoletnim zapewne, łobuzem, aby ludziom psuć coś w domu, śnieg wrzucać do kropidła i chlapać się wodą święconą. Dlatego głównie uznałem, że poniosła Cię fantazja!
|
|
2 na 2 Hotbit (1772 punktów) (zablokowany) | Ot i paradoks, woda święcona szatana przegoni a kupie rady nie da. Cytat:Sanepid: "Nie mamy wstępu do kościołów"
Oficjalnych danych nie ma, bo sanepid święconej wody badać nie może. - Nie mamy wstępu do miejsc kultu. Ani do kościołów katolickich, ani do innych miejsc związanych z religią - tłumaczy rzeczniczka krakowskiego sanepidu Elżbieta Kuras.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|