 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-03-2012 21:53 | Legion (587 punktów) | Gospodarka wierzącego | Jezus powiedział, że kto chce za nim, musi oddać biednym majątek. Tak czasami się zastanawiam, czy w takim razie konserwatywni liberałowie, zwani prawicą, nie są trochę hipokrytami (pomijam konserwatywnych-liberałów, którzy są ateistami). Wszyscy raczej wiemy, na czym polega gospodarka liberalna, więc zapraszam do dyskusji. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Menel de Lux (3111 punktów) |
>konserwatywnych-liberałów, którzy są ateistami
Mógłbyś to rozwinąć?
|
|
 | | Legion (587 punktów) | >>konserwatywnych-liberałów, którzy są ateistami >Mógłbyś to rozwinąć?
Najlepszym przykładem jest chociażby mój znajomy. Ateista, a rok w rok głosuje na JKM. Tłumaczę mu jak krowie na miedzy, że przegina, ale wiadomo, jacy są kultyści Korwina.
|
|
|  | 5 na 5 | RadRado (1047 punktów) | Oczywiście, prawdziwy ateista powinien głosować wyłącznie na SLD niepomny, że konkordaty podpisują. Albo na PO co to nie klęka przed księżmi chyba tylko dlatego, że leży przed nimi krzyżem.
|
|
| |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Oczywiście, prawdziwy ateista powinien głosować wyłącznie na SLD niepomny, że konkordaty podpisująMniejsza o to, na kogo kto głosuje, z kim sympatyzuje itd. itp............ O fakty tylko pozwolę sobie się upomnieć. Konkordat zawarł cichcem-chyłkiem będący na wylocie rząd Suchockiej (obecnie odwiecznej ambasadorki RP przy Stolicy Apostolskiej), a nie SLD. Za rządów SLD (1993-1997) konkordatu nie ratyfikowano. Ratyfikowany został dopiero 08.01.1998 za rządów koalicji AWS-UW. Fakt, że w końcu podpisał toto lewicowy prezydent Kwaśniewski, ale ten - jako prezydent - żadnych formalnych związków z SLD już nie miał i mieć nie mógł.
...a słodkich pierniczków dla wszystkich nie starczy i tak. (Bułat Okudżawa)
|
|
| | |  | 1 na 1 | RadRado (1047 punktów) | Przyznaję się do błędu, pisząc SLD sugerowałem się właśnie prezydentem. Co nie zmienia faktu, że SLD mając większość nigdy nie zrobiła nic by to jakoś choć trochę odkręcić.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) | >Przyznaję się do błędu, pisząc SLD sugerowałem się właśnie prezydentem. Co nie zmienia faktu, że SLD mając większość nigdy nie zrobiła nic by to jakoś choć trochę odkręcić. A co to za różnica czy konkordat podpisała socjaldemokracja, czy chrześcijańska demokracja. Różnica mniej więcej taka jak między dżumą, a cholerą
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | |  | 2 na 2 | bohandas (842 punktów) |
> Mniejsza o to, na kogo kto głosuje, z kim sympatyzuje itd. itp............> O fakty tylko pozwolę sobie się upomnieć.> Konkordat zawarł cichcem-chyłkiem będący na wylocie rząd Suchockiej (obecnie odwiecznej ambasadorki RP przy Stolicy Apostolskiej), a nie SLD.> Za rządów SLD (1993-1997) konkordatu nie ratyfikowano.> Ratyfikowany został dopiero 08.01.1998 za rządów koalicji AWS-UW.> Fakt, że w końcu podpisał toto lewicowy prezydent Kwaśniewski, ale ten - jako prezydent - żadnych formalnych związków z SLD już nie miał i mieć nie mógł.Dodam tylko, żeby obraz stosunku SLD do kościoła był pełny, że o ile konkordat, to dzieło Suchockiej, to pensje "nauczycieli" religii finansowane z budżetu państwa już nie.
|
|
|  | 1 na 1 | Jerzy Piskorczyk (291 punktów) |
No cóż. Ja jestem ateistą i popieram w całej rozciągłości postulaty gospodarcze JKM. Załóżmy, że leżę jak krowa na miedzy. Wytłumacz mi proszę gdzie leży mój błąd w pojmowaniu otaczającej mnie rzeczywistości w kontekście ateizm a stosunki gospodarcze.
|
|
| |  | | farmer (22440 punktów) | > No cóż. Ja jestem ateistą i popieram w całej rozciągłości postulaty gospodarcze JKM. Załóżmy, że leżę jak krowa na miedzy.Zaraz ktoś cię przegoni bo w szkode wejdziesz. Twoja miedza?
|
|
| |  | | Legion (587 punktów) | > No cóż. Ja jestem ateistą i popieram w całej rozciągłości postulaty gospodarcze JKM. Załóżmy, że leżę jak krowa na miedzy. Wytłumacz mi proszę gdzie leży mój błąd w pojmowaniu otaczającej mnie rzeczywistości w kontekście ateizm a stosunki gospodarcze.Jeżeli o ateistów chodzi, to dziwi mnie konserwatywne podejście mojego kolegi, a nie gospodarcze. Gospodarcze to mnie dziwi u katolików. Czytaj z głową  .
|
|
10 na 10 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Jezus powiedział, że kto chce za nim, musi oddać biednym majątek. Tak czasami się zastanawiam, czy >w takim razie konserwatywni liberałowie, zwani prawicą, nie są trochę hipokrytami
-Oczywiście, że są i jak wszyscy wierzący muszą wybierać z ewangelicznych bajek tylko smaczniejsze kawałki. Jezusowi znacznie bliżej do lewicy i socjalizmu. Nakazuje bogatym rozdawanie swojego majątku biednym, wyrzeczenie się wszystkiego co do tej pory osiągnęli, jeżeli chcą wejść do królestwa bożego. Wyobraźmy sobie dzisiaj przedsiębiorcę, który bierze przykład choćby ze świętego Franciszka. Jednorazowe nakarmienie nawet tysięcy głodnych nie rozwiąże problemu, a jego pracownicy stracą pracę i powiększą razem ze swoimi rodzinami grono biednych. Brak szacunku dla wysiłku i pracy poprzednich pokoleń w rodzinie, które budowały majątek i pozycję firmy można uznać za ciężki grzech, który ciągnie za sobą cały łańcuch strat materialnych, brak płacenia podatków i ubezpieczeń, straty dla firm powiązanych ze sobą zależnościami surowcowymi, transportem itd. Zaprawdę powiadam nie uczmy się ekonomii od żydowskiego mesjasza.
Jakości rozumu nie należy mierzyć ilością wiedzy, lecz stosunkiem do prawdy.
|
|
 | | spellbinder (8577 punktów) | >Zaprawdę powiadam nie uczmy się ekonomii od żydowskiego mesjasza.
On był w końcu zombie z kosmosu... mógł sprawy do końca nie przemyśleć...
|
|
 | | Uriel_ (360 punktów) | >>Jezus powiedział, że kto chce za nim, musi oddać biednym majątek.
Owszem proces [ Jezus powiedział, że kto chce za nim] nie pozwala na gromadzenie majątku a dziś na zaangażowanie się w rozwój przedsiębiorstwa, gdyż procesy te wzajemnie się wykluczają. Fakt przychylności i wspierania dzieła Jezusowego w wolnych chwilach to nie to samo co faktyczne kroczenie drogą zbawiciela ludzkości czy to u boku Jezusa wtedy czy teraz w formie zreaktywowanej.
>Jezusowi znacznie bliżej do lewicy i socjalizmu.
Z całą pewnością z ogromnej liczby innych powodów poza np. tolerancją światopogladową czy akceptacją dowolności wyznania.
>Nakazuje bogatym rozdawanie swojego majątku biednym, wyrzeczenie się wszystkiego co do tej pory osiągnęli, jeżeli chcą wejść do królestwa bożego.
Niestety, o ile w królestwie Bożym nie ma biedy, której można byłoby cokolwiek rozdawać o tyle tworzenie królestwa niebieskiego wtedy czy tu i teraz rodzi określone, przewidywalne konsekwencje. Tak wtedy jak i dziś bieda materialna to nie największy problem dla osoby chcącej aktywować i podtrzymywać proces poprzez własne zaangażowanie. Grozi jej za to prześladowanie, szykany, pozbawienie wolności a nawet śmierć z rąk innowierców, którym proces tworzenia Królestwa Niebieskiego bezcześci ich tzw "uczucia religijne". Powtarzam nie ma mowy o obrażaniu uczuć religijnych w omawianym tu procesie a zachodzi ich werbalne masakrowanie co jest niezgodne z obowiazującym dziś prawem.
>Wyobraźmy sobie dzisiaj przedsiębiorcę, który bierze przykład choćby ze świętego Franciszka.
A po co miałby to robić ? Nie rozumiem, przecież to nie na temat...
>Jednorazowe nakarmienie (...) >Zaprawdę powiadam nie uczmy się ekonomii od żydowskiego mesjasza.
Jak też od pozostałych, którzy jej nie uczą.
Pozdro
|
|
|  | RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | >>Wyobraźmy sobie dzisiaj przedsiębiorcę, który bierze przykład choćby ze świętego Franciszka. >A po co miałby to robić ? Nie rozumiem, przecież to nie na temat...
-No właśnie, po co to zrobił Franciszek? Rozwalił firmę ojca i został za to kanonizowany. I jak to nie na temat? Korzystał z porad mistrza, chciał pójść za o do nieba. Tak religia robi siano z mózgu.
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia - Albert Camus
|
|
| |  | | Uriel_ (360 punktów) | >No właśnie, po co to zrobił Franciszek? >I jak to nie na temat?
To jakie siano w umyśle Franciszka zrobiła forma religii, z którą miał styczność a o czym napominasz to odrębna kwestia.
Temat dotyczy nie Franciszka tylko Jezusa a autor sugeruje jakoby ktoś z przytaczanej przezeń "prawicy" deklarował, że podąża za Jezusem na co autor wątku zwraca uwagę, że może to być kłamca. Można zadać pytanie czy jest tam rzeczywiście ktoś kto tak deklaruje czy jest to tylko wymysł autora wątku - jednocześnie nie zaszkodzi podyskutować o samym procesie podążania by wykpić ewentualnego oszusta.
|
|
10 na 10 | KarolG (2892 punktów) | > Jezus powiedział, że kto chce za nim, musi oddać biednym majątek.Apostołowie naprawili ten błąd. Nie należy oddawać biednym, ale złożyć u stóp apostołów. Polecam Dz.Ap 4.32-37 i 5.1-10.
Thank God, I'm an atheist
|
|
 | 3 na 3 | zohen (3231 punktów) | >>Jezus powiedział, że kto chce za nim, musi oddać biednym majątek. >Apostołowie naprawili ten błąd. Nie należy oddawać biednym, ale złożyć u stóp apostołów.
Nasi współcześni apostołowie w porozumieniu z rządem poszli jeszcze dalej i obejmują swą "troską" także biedaków - adresatów jezusowej pomocy: część podatku, zamiast na biednych lub na bezdomne zwierzęta, zarówno majętny jak też biedny lud pracujący miast i wsi będzie składał za pośrednictwem urzędu skarbowego u stóp kościoła.
|
|
 | 3 na 3 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >Apostołowie naprawili ten błąd. Nie należy oddawać biednym, ale złożyć u stóp apostołów. <<To jeszcze pikuś. Później się "poprawili": biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=382&slowa=ananiaszZawsze zastanawiałem się, czy ci święci apostołowie zamordowali to małżeństwo, czy tylko wymyślili tę opowieść "ku pokrzepieniu ducha" kandydatów do chrześcijaństwa. Te ewentualne 0.3% to prawie nic.
|
|
|  | | KarolG (2892 punktów) | Już tą historię zalinkowałem w swoim poście wpisie. Jest oczywiste dla mnie, że to opis morderstwa.
Thank God, I'm an atheist
|
|
7 na 7 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) | >Jezus powiedział, że kto chce za nim, musi oddać biednym majątek. Tak czasami się zastanawiam, czy >w takim razie konserwatywni liberałowie, zwani prawicą, nie są trochę hipokrytami (pomijam >konserwatywnych-liberałów, którzy są ateistami). Wszyscy raczej wiemy, na czym polega gospodarka >liberalna, więc zapraszam do dyskusji.
"Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty dostanie się do królestwa niebieskiego". Chrystus
"Niech będą błogosławieni silni, albowiem do nich należeć będzie ziemia - niech będą przeklęci słabi, albowiem odziedziczą jarzmo!" Szandor LaVey
To nie chrześcijaństwo powinno być religią konserwatywnych liberałów zwanych prawicą.
br
|
|
 | 1 na 1 | perun (8610 punktów) |
>"Niech będą błogosławieni silni, albowiem do nich należeć będzie ziemia - niech będą przeklęci słabi, albowiem odziedziczą jarzmo!" > Szandor LaVey LaVey wrócił do korzeni europejskiej cywilizacji. ''Tylko silni i twardzi mogą zwać się Spartiatami''. W Europie cnotą była siła, nie słabość. Słabość to cnota moralna wczesnego chrześcijaństwa, a dzisiaj socjalistów, którzy sami- bez pomocy silnych byliby co najwyżej zbieraczami złomu. Dzisiaj chrześcijanami Europy są socjaliści. Cenią takie same zasady-dokładnie takie same, jak wczesne chrześcijaństwo.
>To nie chrześcijaństwo powinno być religią konserwatywnych liberałów zwanych prawicą.
Tym konserwatystom bardziej chodzi o zasady europejskiej cywilizacji jakie przetrwały w chrześcijaństwie, niż o samą religie. JKM,a kościółek też nie lubi, bo przecież mówi wyrażnie, ;żadnych dotacji. Państwo nie ma mieć możliwości dotowania kogokolwiek, więc i kościoła. Więc nienawidzą go zarówno ci od czarnych jak i czerwonych. I jedni i drudzy jedno co potrafią to pasożytować na silnych.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
|  | 5 na 5 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) | >LaVey wrócił do korzeni europejskiej cywilizacji. ''Tylko silni i twardzi mogą zwać się Spartiatami''. W Europie cnotą była siła, nie słabość. Słabość to cnota moralna wczesnego chrześcijaństwa, a dzisiaj socjalistów, którzy sami- bez pomocy silnych byliby co najwyżej zbieraczami złomu. Dzisiaj chrześcijanami Europy są socjaliści. Cenią takie same zasady-dokładnie takie same, jak wczesne chrześcijaństwo.
Egalitaryzm kontra elitaryzm. Ok. Umówmy się, że ja będę Twoim panem. Skoro tak Ci imponuje taka idea, to czemu nie?
>Tym konserwatystom bardziej chodzi o zasady europejskiej cywilizacji jakie przetrwały w chrześcijaństwie, niż o samą religie. JKM,a kościółek też nie lubi, bo przecież mówi wyrażnie, ;żadnych dotacji. Państwo nie ma mieć możliwości dotowania kogokolwiek, więc i kościoła. Więc nienawidzą go zarówno ci od czarnych jak i czerwonych. I jedni i drudzy jedno co potrafią to pasożytować na silnych.
Skoro państwo nie może mieć możliwości dotowania kogokolwiek to po co płacić podatki? Po co państwo? Wróćmy do wspólnoty pierwotnej żeby było bardziej liberalnie. Hobbesowska bellum omnis contra omnes to wspaniały stan wyzwolenia. Skoro tak Ci imponują silni to powinieneś kochać Kościół katolicki. Papież jest tysiąckroć potężniejszy od Ciebie. Rydzyk tylko stukrotnie. W końcu to posiadany kapitał jest miarą wartości człowieka w liberalnej gospodarce. Powinieneś bić pokłony przed Ojcem Dyrektorem. On ma maybacha a Ty czym jeździsz? Rydzyk to prawdziwy ubermensch.
br
|
|
| |  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) |
>Egalitaryzm kontra elitaryzm. Ok. Umówmy się, że ja będę Twoim panem. Skoro tak Ci imponuje taka idea, to czemu nie? Tu nie chodzi o umowy. Oczywiście można się umówić, że będziesz moim panem ; zapewnisz mi prace, ubranie, jedzenie utrzymanie itd. a ja będę na Ciebie pracował i oddawał Ci 90% zarobków jak w starożytnym Rzymie. Są tacy, którym to pasuje. Mnie akurat nie pasuję i dlatego nie jestem socjalistą.
>Skoro państwo nie może mieć możliwości dotowania kogokolwiek to po co płacić podatki? No właśnie. Podatki państwu to ja mogę płacić na armię, policje, sądy, i jakąś szczątkową administracje. Resztę zrobię sobie sam. Dlatego w normalnym państwie podatki są niskie.
>Po co państwo? Wróćmy do wspólnoty pierwotnej żeby było bardziej liberalnie.
Socjalizm to powrót do wspólnoty pierwotnej. Nie ma własności, wszyscy troszczą się o wszystkich, odpowiedzialność za jednostkę ponosi wspólnota, a nie jednostka itd.
>Hobbesowska bellum omnis contra omnes to wspaniały stan wyzwolenia. Skoro tak Ci imponują silni to powinieneś kochać Kościół katolicki.
Kościół katolicki silny jest słabością ludzi. Od kiedy to komuś imponuje wykorzystywanie słabych, głupich, zastraszonych? To niehonorowe, czyli niegodne silnego człowieka. Zacznij myśleć o sile jak Europejczyk a nie chrześcijanin albo inny socjalista.
>Papież jest tysiąckroć potężniejszy od Ciebie. B16? nie przesadzaj. Papież dla mnie to żaden konkurent.
>Rydzyk tylko stukrotnie. W końcu to posiadany kapitał jest miarą wartości człowieka w liberalnej gospodarce. Bzdura.(jeśli pisząc kapitał masz na myśli pieniądze)
>Powinieneś bić pokłony przed Ojcem Dyrektorem. On ma maybacha a Ty czym jeździsz? Hulajnogą jeżdżę i rowerem. Wiosna jest, to niby czym mam jeżdzić? Pieniądze nie mają nic wspólnego z godnością, honorem, siłą i godnym życiem.
Wiesz czym się różni gospodarka liberalna od socjalistycznej? W liberalnej wyjmuje 100 zeta z kieszeni i daje je na cel, który uważam za słuszny, lub komuś kto wg mnie ich potrzebuje. w socjalistycznej; socjalista wyjmuje mi z kieszeni 100 złoty, 50 zatrzymuje sobie, a pozostałe 50 daje cwaniakowi, który umie wypełnić papier, i namalować na nim, że ich potrzebuje. Socjalista chwali się, że wspomaga biednych i potrzebujących. Bandyta nie mówi tylko, że robi to za moją kasę okradając mnie, i zyjąc z mojej kasy. I to cała różnica między liberalną, a socjalistyczną gospodarką
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | |  | 2 na 2 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) |
>Tu nie chodzi o umowy. Oczywiście można się umówić, że będziesz moim panem ; zapewnisz mi prace, ubranie, jedzenie utrzymanie itd. a ja będę na Ciebie pracował i oddawał Ci 90% zarobków jak w starożytnym Rzymie. Są tacy, którym to pasuje. Mnie akurat nie pasuję i dlatego nie jestem socjalistą.
Chciałbym zobaczyć minę Twojego nauczyciela historii, który przeczytałby ten tekst ze świadomością, iż napisał go jego uczeń. Muszę Cię zmartwić. W Rzymie nie było ani socjalizmu, ani liberalizmu. Wszyscy liberałowie są jak moherowe berety. Patrzą na świat dualistycznie. Albo jest liberalizm albo socjalizm. Muszę Cię zadziwić, ale ja nie jestem socjalistą. Podejrzewam, że trudno Ci to sobie wyobrazić ale jest "trochę" więcej niż dwie doktryny ekonomiczne. Poważnie. W telewizji się o tym nie dowiesz, ale tak już jest. Fundamentaliści rynkowi są w dziedzinie ekonomi tym samym co mohery w społeczeństwie. Są moherami ekonomii. Oprócz postrzegania ekonomii w pryzmacie okrojonym do opozycji liberalizm - socjalizm popełniają identyczne błędy co socjaliści, tylko w drugą stronę. Socjaliści twierdzili, że własność społeczna jest ZAWSZE lepsza, zaś liberałowie uważają, iż prywatna. Powiedz mi Drogi Perunie, na jakiej podstawie sądzisz, że prywatne polskie PKP jest lepsze niż państwowe koleje w Japonii?
>No właśnie. Podatki państwu to ja mogę płacić na armię, policje, sądy, i jakąś szczątkową administracje. Resztę zrobię sobie sam. Dlatego w normalnym państwie podatki są niskie.
Uważasz jak Tusk, że państwo powinno być tanie. Czy jesteś pewien, iż wszystko co tanie jest lepsze? Mój znajomy powtarzał jak mantrę, że "tanie wina są dobre, bo są dobre i tanie". Nie znam Cię zbyt dobrze, ale może i wolisz tanie wina bardziej niż drogie. Skoro niskie podatki są przejawem normalnego państwa to jedź do Ugandy.
>>Po co państwo? Wróćmy do wspólnoty pierwotnej żeby było bardziej liberalnie. >Socjalizm to powrót do wspólnoty pierwotnej. Nie ma własności, wszyscy troszczą się o wszystkich, odpowiedzialność za jednostkę ponosi wspólnota, a nie jednostka itd.
Najpierw socjalizmem był antyczny Rzym, teraz socjalizmem jest pierwotna wspólnota. Potwierdzasz liberalny dogmat, że wszystko co nie jest liberalne jest socjalistyczne. Zobaczymy jak skończysz studia i pójdziesz do pośredniaka, a tam jakimś cudem dostaniesz pracę za 1500 brutto. Zobaczymy jak będziesz ponosił odpowiedzialność za siebie. Ile zdobyczy liberalnego kapitalizmu będzie w zasięgu Twojej ręki? W Polsce jest 13% bezrobocie ale podejrzewam, że ci wszyscy ludzie to socjalistyczni roszczeniowcy, którzy tylko chleją, tłuką się z rodziną i kradną bo nie chce im się pracować. W taki sposób bezrobotnego postrzega statystyczny liberał, mimo faktu, iż co trzeci bezrobotny jest magistrem.
>Kościół katolicki silny jest słabością ludzi. Od kiedy to komuś imponuje wykorzystywanie słabych, głupich, zastraszonych? To niehonorowe, czyli niegodne silnego człowieka. Zacznij myśleć o sile jak Europejczyk a nie chrześcijanin albo inny socjalista.
Chrześcijanie to też socjaliści, a jakże... Karol Marx chodził całe życie na roraty a Lenin gloryfikował Kościół katolicki w swych pismach...
>>Papież jest tysiąckroć potężniejszy od Ciebie. >B16? nie przesadzaj. Papież dla mnie to żaden konkurent. >>Rydzyk tylko stukrotnie. W końcu to posiadany kapitał jest miarą wartości człowieka w liberalnej gospodarce. >Bzdura.(jeśli pisząc kapitał masz na myśli pieniądze)
Nie chodzi mi tylko o pieniądze. Za papieża umierają miliony Murzynów na AIDS, za Rydzyka poszło by w ogień kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Za Ciebie oddałaby życie tylko Twoja matka.
>Wiesz czym się różni gospodarka liberalna od socjalistycznej? W liberalnej wyjmuje 100 zeta z kieszeni i daje je na cel, który uważam za słuszny, lub komuś kto wg mnie ich potrzebuje. >w socjalistycznej; socjalista wyjmuje mi z kieszeni 100 złoty, 50 zatrzymuje sobie, a pozostałe 50 daje cwaniakowi, który umie wypełnić papier, i namalować na nim, że ich potrzebuje. >Socjalista chwali się, że wspomaga biednych i potrzebujących. Bandyta nie mówi tylko, że robi to za moją kasę okradając mnie, i zyjąc z mojej kasy. >I to cała różnica między liberalną, a socjalistyczną gospodarką.
Liberalizm w swej istocie jest socjalizmem dla najbogatszych. Najbogatsi najbardziej wzbogacili się na kryzysie kosztem całej reszty. Milionerzy stali się multimilionerami, a miliarderzy stali się multimiliarderami... Ot i Twój liberalizm. Uważaj tylko żeby cię kiedyś nie sprywatyzowali...
br
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >Liberalizm w swej istocie jest socjalizmem dla najbogatszych. Najbogatsi najbardziej wzbogacili się na kryzysie kosztem całej reszty. Milionerzy stali się multimilionerami, a miliarderzy stali się multimiliarderami... Ot i Twój liberalizm. Uważaj tylko żeby cię kiedyś nie sprywatyzowali...
Mylisz filozofię z ekonomią, ale to i tak Twoja najmniejsza pomyłka.....
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | |  | | perun (8610 punktów) |
> Chciałbym zobaczyć minę Twojego nauczyciela historiiMoi nauczyciele historii - można tak powiedzieć, raczej byli ze mnie zadowoleni. Zawsze miałem piątki...szóstek wtedy nie było  > Muszę Cię zmartwić. W Rzymie nie było ani socjalizmu, ani liberalizmu.Można kłócić się o nazwy. Ogólnie masz rację. W Rzymie nie było, ani jednego ani drugiego. > Podejrzewam, że trudno Ci to sobie wyobrazić ale jest "trochę" więcej niż dwie doktryny ekonomiczne. Poważnie.Wyobraż sobie, że uczyłem się o merkantyliżmie, feudalizmie itd. > W telewizji się o tym nie dowiesz, ale tak już jest.Mnie nie interesują teorie. Interesuje mnie czemu gospodarka oparta na wolności, na wykorzystaniu potencjału jednostki jest zawsze lepsza od gospodarki opartej na kolektywiżmie i niewolnictwie. > Socjaliści twierdzili, że własność społeczna jest ZAWSZE lepsza, zaś liberałowie uważają, iż prywatna. Powiedz mi Drogi Perunie, na jakiej podstawie sądzisz, że prywatne polskie PKP jest lepsze niż państwowe koleje w Japonii?Czyją własnością jest PL PKP? Jeśli do jakiegoś interesu będziesz dokładał ciągle kasy oczywiste jest, że przez jakiś czas będzie to dobrze działało. Tylko od kiedy to, dokładanie do interesu to jest interes? > Uważasz jak Tusk, że państwo powinno być tanie. Czy jesteś pewien, iż wszystko co tanie jest lepsze?To Tusk jest liberał ? Nie uważam, że państwo powinno być tanie. Tanie to są chińskie podkoszulki. > Mój znajomy powtarzał jak mantrę, że "tanie wina są dobre, bo są dobre i tanie".Jeśli lubi tanie wina.. to ma rację  > Nie znam Cię zbyt dobrze, ale może i wolisz tanie wina bardziej niż drogie. Skoro niskie podatki są przejawem normalnego państwa to jedź do Ugandy.Nie mam pojęcia jakie podatki są w Ugandzie i nie mam też pojęcia dlaczego ''wszyscy'' tutaj zawsze wysyłają mnie do Afryki. To, że Afrykanie byli, są i pewnie jeszcze długo będą w neolicie, nie znaczy- jak chcą niektórzy, że to moja wina. > Najpierw socjalizmem był antyczny Rzym, teraz socjalizmem jest pierwotna wspólnota.Nie zrozumiałeś. Pisałem o rzymskim niewolnictwie. To, że był podobno do socjalizmu, nie znaczy, ze to był socjalizm. Chodziło mi o to, że w Rzymie sam z własnej woli mogłeś stać się niewolnikiem. > Potwierdzasz liberalny dogmat, że wszystko co nie jest liberalne jest socjalistyczne.Potwierdzam tylko jeden dogmat. Albo jesteś wolny, albo nie. Albo coś jest sprawiedliwe, albo nie jest. Albo kogoś kochasz, albo nie. Nie możesz być w połowie wolny, w połowie sprawiedliwy i w połowie kochać. Nie możesz być społecznie sprawiedliwy i nie możesz kochać po chrześcijańsku. > Zobaczymy jak skończysz studia i pójdziesz do pośredniaka, a tam jakimś cudem dostaniesz pracę za 1500 brutto.Byłem zbyt biedny, aby kończyć studia. Dlatego od 20 lat pracuję i nigdy nie byłem w pośredniaku. Prace to ja sam se potrafię znależć Mała poprawka. Byłem w pośredniaku, jak mój szef kiedyś chciał zaoszczędzić na podatkach, a ja przy okazji miałem kilka stów za friko od socjalistów. Na waciki. Dziś niestety nie mam czasu bawić się w kotka i myszkę z socjalizmem, ale kto wie.. może jeszcze będę miał okazję. Zawsze to gratisowy bak paliwa do mojej hulajnogi, a jak wiadomo benzyna po 6 zeta, z tego jakieś 4,5o to podatki... więc nic złego w tym, że odbiorę se troche kasy którą mi ukradziono > Zobaczymy jak będziesz ponosił odpowiedzialność za siebie.Odkąd skończyłem 15 lat pracuje na siebie. Odkąd skończyłem 17 lat nie mieszkam z rodzicami i sam się utrzymuje. Mam zbyt biednych staruszków, żeby żyć na ich garnuszku. > Ile zdobyczy liberalnego kapitalizmu będzie w zasięgu Twojej ręki? W Polsce jest 13% bezrobocie ale podejrzewam, że ci wszyscy ludzie to socjalistyczniroszczeniowcy, którzy tylko chleją, tłuką się z rodziną i kradną bo nie chce im się pracować. W taki sposób bezrobotnego postrzega statystyczny liberał, mimo faktu, iż co trzeci bezrobotny jest magistrem. Mój szef- jak Peruna kocham, od roku nie może trafić jednego robola, który chciałby pracować. Szef mojej żony też ma problem ze znalezieniem pracowników w tym bezrobociu. Poza tym sam znam kilku ludziów, którzy pobierają zasiłek i jednocześnie pracują. To nazywa sie praca na czarno. Magister? Dziś na pęczki magistrów. Pięć lat płaciłem na moją żonkę coby miała taki tytuł. Mówiłem, ze to strata kasy... ale, co zrobić jak ''baba'' narowista jest i nie chce mnie słuchać ?  > Chrześcijanie to też socjaliści, a jakże... Karol Marx chodził całe życie na roraty a Lenin gloryfikował Kościół katolicki w swych pismach...Piszę tylko o podobieństwach między socjalizmem,a pierwotnym chrześcijaństwem. Tę tezę zresztą nie tak dawno opisano w FiM porównując przemyślenia Nietzsche,go na temat chrześcijańskich ''wartości'' i porównując je do socjalistycznych ''wartości'' Nie moja wina, że wg FiM (i nie tylko tego redaktora) niczym od siebie się nie różnią. > Nie chodzi mi tylko o pieniądze. Za papieża umierają miliony Murzynów na AIDS, za Rydzyka poszło by w ogień kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Za Ciebie oddałaby życie tylko Twoja matka.Nie wiem.. w końcu moja matka oprócz mnie ma jeszcze 8 ro dzieciaków. Nie wiem, czy mogłaby pozwolić sobie oddać życie za mnie jednego i zostawić pozostałych. Jak dla mnie to dobrze, że ludzie oddają życie za Rydzyków, papieży i innych Stalinów. Im mniej idiotów na tym świecie tym lepiej. Naprawdę nie ma co współczuć głupkom. > Liberalizm w swej istocie jest socjalizmem dla najbogatszych. Najbogatsi najbardziej wzbogacili się na kryzysie kosztem całej reszty. Milionerzy stali się multimilionerami, a miliarderzy stali się multimiliarderami... Ot i Twój liberalizm. Uważaj tylko żeby cię kiedyś nie sprywatyzowali...To nie liberalizm jest przyczyną bogacenia się milionerów. Jak poczytasz trochę skąd ten kryzys.. to może dostrzeżesz, że to rządy (demokratyczne)bronią bogatych przed konkurencja biednych. To w socjaliżmie biedny płaci podatki nie bogaty.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | |  | 2 na 2 | Lizergus (691 punktów) | >Od kiedy to komuś imponuje wykorzystywanie słabych, głupich, zastraszonych? To niehonorowe, czyli niegodne silnego człowieka. A co to za bzdura ten honor? Zabij lub bądź zabity! Prawdziwa siła gardzi ograniczeniami. Słabi są tylko po to, by służyć silnym.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > >Od kiedy to komuś imponuje wykorzystywanie słabych, głupich, zastraszonych? To niehonorowe, czyli niegodne silnego człowieka.> A co to za bzdura ten honor? Zabij lub bądź zabity! Prawdziwa siła gardzi ograniczeniami. Słabi są tylko po to, by służyć silnym.Piękny instynkt prezentujesz, ale po to mamy rozum żeby nad instynktami panować 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | |  | | perun (8610 punktów) |
> A co to za bzdura ten honor? Zabij lub bądź zabity! Prawdziwa siła gardzi ograniczeniami. Słabi są tylko po to, by służyć silnym.Tertium non datur. Jeśli ktoś chce cię zabić, pozbawić wolności, okraść itp, przekonaj go aby tego nie robił. Jeśli go nie przekonasz zabij. Oczywiście Ty Lizergus zna tertium drogę. Pewnie to sianie memów, czy cuś takiego. Mnie się nie chcę bawić w rolnika bo to strata czasu  Prawdziwa siłą gardzi tymi, którzy ze słabości robią cnotę i nie robią nic, aby zmienić swoje położenie. Nie ma sensu rozczulać się nad takimi. Szkoda życia.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
 | Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | > "Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty dostanie się do królestwa niebieskiego".> Jezus<"To bogactwo jest dobre, które jest bez grzechu,a ubóstwo jest złem w ustach bezbożnego." (Sir.13;24) biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=603
|
|
|  | 1 na 1 | Miroslaw Rybka (2480 punktów) | > >"Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty dostanie się do królestwa niebieskiego".> > Jezus<> "To bogactwo jest dobre, które jest bez grzechu,a ubóstwo jest złem w ustach bezbożnego."> (Sir.13;24)> biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=603> Jak mawiał klasyk gatunku jest to "oczywistą oczywistością", że do każdej biblijnej tezy w innej księdze znajdziemy antytezę. A tak na marginesie pisze się "Nietzsche", a nie "Nietsche"  Wiem, wredny jestem.
br
|
|
| | |  | | Miroslaw Rybka (2480 punktów) | > >A tak na marginesie pisze się "Nietzsche", a nie "Nietsche" > Nie ma powodu czepiać się nicków, nawet z przymrużeniem oka.Przepraszam. Poniosło mnie 
br
|
|
4 na 4 | Vytautas (4394 punktów) | >Jezus powiedział, że kto chce za nim, musi oddać biednym majątek. Pierwsi chrześcijanie byli pewni, że świat nie potrwa dłużej niż jedno pokolenie, że jeszcze współcześni Piotrowi i Pawłowi doczekają Armagedonu. W tej sytuacji zabezpieczanie spadkiem nowego pokolenia nie ma sensu -- cały majątek należy oddać Kościołowi, lub biednym, bo tylko zadbanie o zbawienie duszy ma sens.
|
|
2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | To katolicy znają biblię? Pierwsze słyszę. Przecież oni nie mają pojęcia o własnej religii, więc jak mają się odnosić do jej nakazów o zakazów.
Warto dodać, że biblia to same sprzeczności. Chociażby taka przypowieść o talentach, tam jest dużo o pomnażaniu majątku. Chociaż katolicy pewnie mają inną interpretację.
|
|
 | 1 na 1 | balon000 (504 punktów) | > To katolicy znają biblię? Pierwsze słyszę. Przecież oni nie mają pojęcia o własnej religii, więc jak mają się odnosić do jej nakazów o zakazów.> Warto dodać, że biblia to same sprzeczności. Chociażby taka przypowieść o talentach, tam jest dużo o pomnażaniu majątku. Chociaż katolicy pewnie mają inną interpretację.Jezus generalnie nie znał się na ekonomii(np uzasadnienie dlaczego trzeba płacić podatki  "15 Lecz On poznał ich obłudę i rzekł do nich: «Czemu Mnie wystawiacie na próbę? Przynieście Mi denara, chcę zobaczyć». 16 Przynieśli, a On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli Mu: «Cezara». 17 Wówczas Jezus rzekł do nich: «Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga». I byli pełni podziwu dla Niego." Inaczej: podatki należy płacić temu kogo podobizna jest na monecie. Jeśli przyjmiemy że w naszych czasach godło państwa = wizerunek cezara to i tak problemy mogą mieć np mieszkańcy strefy euro. Niemiec zagląda do portfela a tam ma monety euro z różnymi wizerunkami. Musie więc szybko posortować które monety z jakiego kraju są i proporcjonalnie rozesłać podatek do tych krajów, ma np euro hiszpańskie - ok, śle do Hiszpanii,euro z Finlandii? I wysyła podatek do Finlandii. Szczególnie przerąbane mają te małe kraje co używają waluty innego kraju: mieszkańcy księstwa Liechtenstein muszą płacić podatki w Szwajcarii, mieszkańcy Ekwadoru w USA, etc
|
|
| Socki (213 punktów) | Wydaje mi się, że wierzący liberałowie po prostu nie interesują się ewangelią. Poza tym wiara na ogół łączy się z hipokryzją, jakiś mały procent dochodu przeznacza się na cele charytatywne i sumienie jest czyste. Hipokryzja cechuje nie tylko ideologów liberalizmu, ale i zwykłych ludzi mocno zaangażowanych w wiarę. Zetknąlem się ze środowiskiem mniejszości wyznaniowych. Teoretycznie odłączają się oni on tego złego świata i żyją nadzieją na zbawienie. W praktyce, po prostu dorabiają się i większość czasu poświęcają na zarobek, a praktyki religijne starają się ograniczać do minimum.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|