Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wątpliwości

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
15-03-2013 12:27turquoise (3 punktów)Wątpliwości
Ocena 2 na 2
Witam, w internecie trudno mi znaleźć odpowiedniego lub na tyle dobrego artykułu na temat mariawityzmu, a dokładnie jak to wszystko wygląda w praktyce.
Otóż mam partnera, który jest mariawitą, sama jestem z kościoła rzymskokatolickiego.
Interesuje mnie co będzie dalej kiedy będziemy chcieli się pobrać, co dalej?
Będę musiała tzw." przejść " na mariawityzm czy nie? I jakie wiążą się z tym procedury.
Czy będą ku temu jakieś większe przeszkody?
Bardzo prosiłabym o wyjaśnienie.
Przepraszam, jeżeli taki temat już był
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pawel_wr (4297 punktów)
>Otóż mam partnera, który jest mariawitą, sama jestem z kościoła rzymskokatolickiego.
>Interesuje mnie co będzie dalej kiedy będziemy chcieli się pobrać, co dalej?
>Będę musiała tzw." przejść " na mariawityzm czy nie? I jakie wiążą się z tym >procedury.
>Czy będą ku temu jakieś większe przeszkody?

Hm , hm , wydaje mi się , że kompetentny w kwestiach proceduralno-teologicznych
{ a taki jest twój problem } będzie ksiądz katolicki i kapłan twojego
przyszłego męża. Internet raczej nie będzie tutaj pomocny.
15-03-2013 12:50
 Ocena 11 na 11
Dariusz Godyń (2403 punktów)
Kolejny wątek z cyklu jak skomplikować sobie życie i utworzyć platformę do konfliktów na wiele lat. Nie znam zwyczajów mariawitów lecz zaglądając w google widzę, że wszystkich wyznawców bez trudu można byłoby zgromadzić na niewielkim stadionie piłkarskim, nie tworząc tłoku.
Można powiedzieć sarkastycznie, że miałaś niebywałe szczęście trafiając na jednego z nich.
Na zadane pytania odpowiedzi szukaj na portalach religijnych ponieważ tu wypowiadają się bezbożnicy do, których ja też się zaliczam i nie interesują mnie interakcje pomiędzy wyznawcami odmiennych bajek.
15-03-2013 13:28
 Ocena 13 na 13
Meretseger (61860 punktów)
Nie sądzę, by forum Racjonalista.pl było właściwym miejscem rozstrzygania tego typu wątpliwości.
15-03-2013 18:26 
 Ocena 2 na 2
Irracja (4721 punktów)
>Nie sądzę, by forum Racjonalista.pl było właściwym miejscem rozstrzygania tego typu wątpliwości.

    ... są dwa kościoły mariawitów. Kościół Starokatolicki Mariawitów jest dużo większy i nie różni się tak bardzo od KRK. Był też jednym z założycieli Polskiej Rady Ekumenicznej. Nie uznaje (choć szanuje) kardynałów, papieża (zwłaszcza nieomylności) , obrazów, relikwii, tzw. "usznej spowiedzi" (obowiązkowa tylko do 18 roku życia), celibatu (sprawa osobista),itp. Nie uznaje większości dogmatów i zmian wprowadzonych po 1054 roku. Musisz się liczyć, iż głową rodziny jest mąż, a więc wzorzec rodziny jest raczej staroświecki. Nie oznacza to jednak rezygnacji z kariery, pracy itp. Po prostu te wartości są podporządkowane rodzinie, a nie osobistym ambicjom. Jako sąsiedzi są życzliwi i pomocni, choć w kwestiach wiary ortodoksyjni (ale tolerancyjni w stosunku do innych wyznań i odstępców). Resztę szukaj sama. Wklep tylko do wyszukiwarki pełną nazwę...

    ... o drugich mariawitach szkoda gadać. Raczej bym ich unikał...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
15-03-2013 18:46 
 Ocena 5 na 5
finerbijk (17282 punktów)
>Nie sądzę, by forum Racjonalista.pl było właściwym miejscem rozstrzygania tego typu wątpliwości.
Niby tak, ale z drugiej strony nie ma na to dobrego miejsca. Bo niby kto ma być bardziej obiektywny jak racjonaliści?

Do autorki: daj sobie spokój z religiami, a życie stanie się o wiele prostsze a jednocześnie pełniejsze.
Selanos (12869 punktów)
Zrezygnujcie z tych zabobonów i zacznijcie żyć.

Zadziwia mnie to jak ludzie komplikują sobie życie.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Otóż mam partnera, który jest mariawitą, sama jestem z kościoła rzymskokatolickiego.
>Interesuje mnie co będzie dalej kiedy będziemy chcieli się pobrać, co dalej?
>Będę musiała tzw." przejść " na mariawityzm czy nie? I jakie wiążą się z tym procedury.
>Czy będą ku temu jakieś większe przeszkody?

Cudzołożycie, a to grzech ciężki. Co najmniej jedno z Was wierzy w niewłaściwą religię i pójdzie do piekła. Niewykluczone, że oboje będziecie się smażyć w piekle za zdradzanie swojej wiary.

Ratunkiem będzie "przejście" na racjonalizm. Procedury są bardzo proste i nie ma żadnych przeszkód.
mrSpock (2845 punktów)
Witaj jest taki jeden pan nazywa się Richard Dawkins napisał on swego czasu pewną książkę, która to stała się czyrakiem na d... pewnych ludzi związanych z Tobie bliską instytucją. Książka ta nosi tytuł "Bóg urojony"
Polecam wam obojgu. Otwórzcie oczy i zacznijcie żyć. A po za tym to nie jesteś niczyją własnością i nie musisz przechodzić na niczyją wiarę

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365