Spośród ok. 12 tysięcy gatunków mrówek, gatunek paraponera clavata, zwany w języku angielskim (potocznie) "bullet ants" zasługuje na szczególne wyróżnienie. Po polsku brzmi to "mrówki kulowe", "pociskowe", "nabojowe" - a nazwa swą genezę zawdzięcza bólowi wywoływanemu przez ukąszenie tego owada, który jest porównywany do bólu zadawanego przez pocisk penetrujący ciało. Bullet ants są duże, mogą dorastać do prawie 3 cm., wystepują w lasach tropikalnych Ameryki Południowej. Ból jak powyżej daje się we znaki przez 24 godziny, po czem ustępuje, nie pozostawiając żadnych poważniejszych powikłań. Swoją specyfikę i intensywność zawdzięcza potężnym żuwaczkom mrówki oraz ogromnej sile nacisku, jaką można nimi wygenerować. W skali bólu Schmidta, ból zadawany przez bullet ants nie ma konkurencji. Jest najgorszym z bólów których doświadczył ów amerykański entomolog, a został on użądlony przez ponad 150 różnorakich owadów. Schmidt porównał go do chodzenia po rozżarzonych węglach z siedmioipółcentymetrowymi gwoździami wbitymi w pięty. Właściwości bólu naszej mrówki wykorzystywane są przez niektóre z plemion południowoamerykańskich Indian - w różnorakich rytuałach przejścia. Często taki test na - na przyklad - prawdziwego mężczyznę , polega na włożeniu na rękę rekawicy z łyka, w której znajduje się uwiązanych do włókien kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt bullet ants. Co się później dzieje można sobie wyobrazić. Ludzie zachodniej kultury też tego doświadczali - trafiając czesto do szpitala. Ale - i jest to ale przez duże "A" - jest bardzo pozytywny efekt takiej "bóloterapii". Otóż przez 24 godziny gdy organizm jest przeszywany i targany konwulsyjnym bólem , gromadzi się w nim ogrom adrenaliny. I później, po 24 godzinach, gdy ból ustępuje, czujemy się wyśmienicie, jak na jakimś narkotykowym haju. Efekt takowy może się utrzymywać tygodniami. Cena jest więc wysoka ale może warto się skusić? Substancją determinującą owa intensywnośc i głębię ciepienia jest poneratoksyna. Trwają nad nią badania - bo istnieje domniemanie, iż primo można będzie na jej bazie produkować naturalne, ekologiczne insektycydy, secundo może być surowcem do produkcji leków...uśmierzających ból. Tak więc gdy nas kiedyś użre tzw. "czerwona mrówka" i doświadczymy z tego powodu pewnego dyskomfortu - pamiętajmy o tym, jak bardzo jesteśmy uprzywilejowani - nie bedąc wyeksponowanym na ryzyka bycia "trafionym" mrówczym pociskiem. www.busine(*)om/milking-a-bullet-ant-2015-6 |