Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ci Obcy czyli my i oni

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
15-04-2012 13:14fiiś (1053 punktów)Ci Obcy czyli my i oni
Ocena 1 na 1
Bardzo ciekawy temat poruszył przedwczoraj w Racjonaliście w tekście "Ci Obcy"
Marcin Łętowski www.racjonalista.pl/kk.php/s,7942
Pojawiły się dwa, ale za to bardzo ciekawe komentarze:pani brzezińska43 i przede wszystkim pani Dobromeg - Zydzi, czyli obcy.

Gdy mamy na ulicach Kaczyńskiego ze swoją sektą, parady równości, marsze narodowców blokowane przez antyfaszystów jest to temat bardzo na czasie.

Do motywów filmowych analizowanych przez Pana Marcina dodałbym n.p niedawny film "Bańka Mydlana" (ang. The Bubble) rzeczywiście wart obejrzenia.
Wrzuciłem to w wątek, bo szkoda, aby taki ciekawy temat przeszedł bez echa!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

coreless (16088 punktów)

>Wrzuciłem to w wątek, bo szkoda, aby taki ciekawy temat przeszedł bez echa!

A jaki konkretnie temat masz na myśli, bo nie zauważyłem?
15-04-2012 14:13 
 Ocena 1 na 1
fiiś (1053 punktów)

>A jaki konkretnie temat masz na myśli, bo nie zauważyłem?
opozycja my i oni
czy musimy budować takie opozycje?
czy rzeczywiście służą one spójności grupy?
czy można wyzwolić się od takiego, bądź co bądź spaczonego, obrazu świata?
czy może jest to korzystne czy też nie?
czy powinno się z tym walczyć?
Czy to coś tłumaczy - n.p wojny, choćby palestyńsko-żydowską (temat, na który potrafią toczyć się na tym forum niekończące się dyskusje)?
a może wojnę polsko - polską?
a może opozycję katolicy i inni czy wierzący i niewierzący (też temat, niekończących się dyskusji, z których zazwyczaj nic nie wynika, poza tym, że ludzie mogą się wzajemnie po obrażać)?
coreless (16088 punktów)

>czy musimy budować takie opozycje?
Widocznie musimy, skoro nimi żyjemy.

>czy rzeczywiście służą one spójności grupy?
Trudno powiedzieć, czemu służą, ale ich skutkiem rzeczywiście bywa wyższa spójność grup.

>czy można wyzwolić się od takiego, bądź co bądź spaczonego, obrazu świata?
Czasami można, a czasami nie można.

>czy może jest to korzystne czy też nie?
Czasem tak, a czasem nie.

>czy powinno się z tym walczyć?
Jak wyżej.

>Czy to coś tłumaczy - n.p wojny, choćby palestyńsko-żydowską (temat, na który potrafią toczyć się na tym forum niekończące się dyskusje)?
Zapewne tak, ale nie tylko to.
lukaszewicz (5674 punktów)

>Gdy mamy na ulicach Kaczyńskiego ze swoją sektą, parady równości, marsze narodowców blokowane przez
>antyfaszystów jest to temat bardzo na czasie.

Nie stawiałbym parad równości w tym samym szeregu co marszy Kaczyńskiego czy narodowców.
fiiś (1053 punktów)
>Nie stawiałbym parad równości w tym samym szeregu co marszy Kaczyńskiego czy narodowców.
Bynajmniej nie stawiam między nimi znaku równości.
Natomiast tak się dzieje, a u nas ostatnio coraz częściej, że stają sobie na drodze - stąd to zestawienie.
I dla każdej ze stron są to Ci Obcy.
Myślę, ze jest to istotny element czy wątek konfrontacji.
Nie pamiętam, aby często pojawiała się tego typu refleksja, stąd uznałem, ze temat wart uwagi.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365