>czy musimy budować takie opozycje? Widocznie musimy, skoro nimi żyjemy.
>czy rzeczywiście służą one spójności grupy? Trudno powiedzieć, czemu służą, ale ich skutkiem rzeczywiście bywa wyższa spójność grup.
>czy można wyzwolić się od takiego, bądź co bądź spaczonego, obrazu świata? Czasami można, a czasami nie można.
>czy może jest to korzystne czy też nie? Czasem tak, a czasem nie.
>czy powinno się z tym walczyć? Jak wyżej.
>Czy to coś tłumaczy - n.p wojny, choćby palestyńsko-żydowską (temat, na który potrafią toczyć się na tym forum niekończące się dyskusje)? Zapewne tak, ale nie tylko to.
|