Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dawkins o Allahu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-03-2013 15:53TyDraniu (6569 punktów)Dawkins o Allahu
Ocena 9 na 9
W niedawnym wywiadzie dla Al-Jazeera, Richard Dawkins został zapytany o swoje poglądy na temat Boga. Stwierdził, że starotestamentowy Bóg jest "ohydnym potworem" i powtórzył swoje twierdzenia z "Boga urojonego", że Bóg w Starym Testamencie jest najbardziej nieprzyjemnym charakterem fikcyjnym. Pytany, czy myśli to samo o Allahu, Dawkins odpowiedział: "Cóż, uhm, nie wiem zbyt wiele o Allahu" (Około 4 minuty).

Jak to możliwe, że w najbardziej nieustraszony ateista, chwalony za swoje mocne opinie na temat bogów chrześcijańskich i żydowskich, mógł przyznać, że niewiele wie o Allahu? Nie miał czasu się czegoś dowiedzieć? Czy raczej profesor Dawkins zademonstrował najbardziej istotną cechę swojego gatunku: instynkt przetrwania.

www.thejc.(*)53/facing-uncomfortable-truths
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

neurosurgery (2484 punktów)
>Jak to możliwe, że w najbardziej nieustraszony ateista, chwalony za swoje mocne opinie na temat bogów chrześcijańskich i żydowskich, mógł przyznać, że niewiele wie o Allahu?

Lepiej w stylu "prawdziwego Polaka" - nie wiem to się wypowiem? Poglądy Dawkinsa na temat bóstw wszelakich są dobrze znane. Wielokrotnie dyskutował z muzułmanami i Allaha nie wychwalał. Nie darłbym o to szat.

Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
stary.wqrwiony (410 punktów)
myślę ze Dawkins zachował się odpowiedzialnie. Gdy powiedział by co myśli o Allahu zaraz stado islamskiej ciemnoty podpaliło by jakąś ambasadę ( pewnie uk) albo pierwsza lepsza grupa turystów z UE została by pozbawiona głow.
19-03-2013 21:32 
 Ocena 6 na 6
finerbijk (17282 punktów)
>myślę ze Dawkins zachował się odpowiedzialnie. Gdy powiedział by co myśli o Allahu zaraz stado islamskiej ciemnoty podpaliło by jakąś ambasadę ( pewnie uk) albo pierwsza lepsza grupa turystów z UE została by pozbawiona głow.
A gdyby katolicy przyjęli metody islamskie, to powinien też zamilknąć o Jahwe? Jeśli by wszyscy przyjęli, że o Allachu źle się nie mówi, to może to być zachętą do stosowania podobnych metod dla radykałów z innych wyznań, którzy czują się urażeni w imieniu swoich świętości.
Duńscy karykaturzyści, i inne media przedrukowujące pamiętne obrazki, się nie wystraszyli, a trzeciej wojny nie było.
19-03-2013 21:57 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
>A gdyby katolicy przyjęli metody islamskie, to powinien też zamilknąć o Jahwe? Jeśli by wszyscy przyjęli, że o Allachu źle się nie mówi, to może to być zachętą do stosowania podobnych metod dla radykałów z innych wyznań, którzy czują się urażeni w imieniu swoich świętości.

Może. Dawkins wie, co Dawkins powinien zrobić i zrobił to, co zrobił. To jego będą konsekwencje. Z doradcami jest tak, że mówią, co ktoś ma robić, a jak zrobi i pójdzie coś nie tak, to jakoś ciężko odpowiedzialność ponosić za własne pomysły, ba można jeszcze się wykręcać. Mnie Dawkins interesuje jako biolog ewolucyjny, jego ateizm mi lata, bo nie potrzebuję odważnego Dawkinsa, do wzmacniania własnego poglądu, a dobry biolog w tym przypadku, to biolog, któremu ust nie krępują groźbami. Arabów wojowniczością nie zbawi.

>Duńscy karykaturzyści, i inne media przedrukowujące pamiętne obrazki, się nie wystraszyli, a trzeciej wojny nie było.

Przyrównanie do siebie innych sytuacji oraz występujących na innym terenie dość łatwo przychodzi. Skoro wiadomo jaka była przeszłość, to także wiadomo jak przyszłość się potoczy?

Oceniać łatwo.

Pozdrawiam
20-03-2013 08:44 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>Mnie Dawkins interesuje jako biolog ewolucyjny, jego ateizm mi lata, bo nie potrzebuję odważnego Dawkinsa, do wzmacniania własnego poglądu, a dobry biolog w tym przypadku, to biolog, któremu ust nie krępują groźbami. Arabów wojowniczością nie zbawi.
Aha, czyli w kwestii Jahwe jest ateistą, a w kwestii Allacha agnostykiem i biologiem, bo go "nie zna". Też tak można, czemu nie...
20-03-2013 09:39 
 Ocena 2 na 2
Marcin Pilarczyk (393 punktów)
>Aha, czyli w kwestii Jahwe jest ateistą, a w kwestii Allacha agnostykiem i biologiem, bo go "nie zna". Też tak można, czemu nie...

Zupełnie nieuprawnione stwierdzenie. Raczej po prostu nie zastanawiał się nad tym jaki jest islamski bóg - to zrozumiałe, że poruszając się głównie w świecie chrześcijańskim koncentruje się na biblijnym bóstwie.

Tu jest ten wywiad - 4:10 to omawiany tu fragment.
youtu.be/U0Xn60Zw03A
Obrońcy religii przypisują tej wypowiedzi zdecydowanie zbyt duże znaczenie. Tonący brzytwy się chwyta.

Swoją drogą - wystarczy wpisać w YouTube "dawkins islam" żeby zobaczyć ile razy wypowiadał się negatywnie na temat tej religii. Moim zdaniem sam fakt, że zgodził się na wywiad dla arabskiej telewizji świadczy o pewnej odwadze.


If guns kill people - do pencils misspel words?
20-03-2013 10:01 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Zupełnie nieuprawnione stwierdzenie. Raczej po prostu nie zastanawiał się nad tym jaki jest islamski bóg - to zrozumiałe, że poruszając się głównie w świecie chrześcijańskim koncentruje się na biblijnym bóstwie.
Akurat tak się składa, że islamski bóg to ten sam starotestamentowy bóg Jakubowy, który występuje również w chrześcijaństwie i judaizmie. Więc nie musiał się specjalnie wysilać.

>Swoją drogą - wystarczy wpisać w YouTube "dawkins islam" żeby zobaczyć ile razy wypowiadał się negatywnie na temat tej religii.
Czyli nieuprawnione są zdania, że słusznie postąpił nie drażniąc musli z uwagi na ewentualny krwawy odwet ze strony tych ostatnich?

>Moim zdaniem sam fakt, że zgodził się na wywiad dla arabskiej telewizji świadczy o pewnej odwadze.
Trochę ta odwaga taka uładzona bardzo, jak na Dawkinsa. Osobiście dla mnie nie jest on żadnym kompasem ateizmu, ale jak się mówi A...
20-03-2013 10:10 
 Ocena 5 na 5
Marcin Pilarczyk (393 punktów)
>Akurat tak się składa, że islamski bóg to ten sam starotestamentowy bóg Jakubowy, który występuje również w chrześcijaństwie i judaizmie.

Pewnie dlatego muzułmanie traktują żydów i chrześcijan jak bezbożników.

>Czyli nieuprawnione są zdania, że słusznie postąpił nie drażniąc musli z uwagi na ewentualny krwawy odwet ze strony tych ostatnich?

Szczerze mówiąc ja osobiście nie widzę tam jakiegoś szczególnego "niedrażnienia". Ostrożnie dobierał słowa i tyle. Chciałbym zobaczyć tych wszystkich krytyków jak w otoczeniu muzułmanów odważnie bronią swojej wiary.

>Trochę ta odwaga taka uładzona bardzo, jak na Dawkinsa. Osobiście dla mnie nie jest on żadnym kompasem ateizmu, ale jak się mówi A...
>
... to się powinno głupio umrzeć za swoje przekonania. To chcesz powiedzieć?

If guns kill people - do pencils misspel words?
20-03-2013 10:33 
 Ocena 2 na 2
Marcin Pilarczyk (393 punktów)
>Pewnie dlatego muzułmanie traktują żydów i chrześcijan jak bezbożników.

Swoją drogą, wciąż nie przestaje mnie zadziwiać, że 3000 ludzi zginęło 11 września przez jedno przekręcone, wyrwane z kontekstu zdanie z Koranu, który w zasadzie nic nie mówi o zabijaniu niewiernych.

If guns kill people - do pencils misspel words?
DEMONICON (4893 punktów)

>Swoją drogą, wciąż nie przestaje mnie zadziwiać, że 3000 ludzi zginęło 11 września przez jedno przekręcone, wyrwane z kontekstu zdanie z Koranu, który w zasadzie nic nie mówi o zabijaniu niewiernych.

Potrzeba "dokonania czegoś" "szuka" uzasadnienia.

Pozdrawiam
20-03-2013 15:54 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>>Pewnie dlatego muzułmanie traktują żydów i chrześcijan jak bezbożników.
>Swoją drogą, wciąż nie przestaje mnie zadziwiać, że 3000 ludzi zginęło 11 września przez jedno przekręcone, wyrwane z kontekstu zdanie z Koranu, który w zasadzie nic nie mówi o zabijaniu niewiernych.
Fajnie się dyskutuje z samym sobą?

A co do reszty...

>Chciałbym zobaczyć tych wszystkich krytyków jak w otoczeniu muzułmanów odważnie bronią swojej wiary.
Nie nazywałbym ateizmu wiarą, ale co powiesz o tych, którzy w otoczeniu nazistów, komunistów, rasistów i innych złych facetów bronili swoich przekonań i prawa do swobód wszelakich? Przy tamtych gościach i w tamtych realiach dzisiejsi islamiści to zagrożenie zgoła mgliste i odległe.

>... to się powinno głupio umrzeć za swoje przekonania. To chcesz powiedzieć?
Nie apologizuję wszelakich męczenników, ale uważam, że brak jasno wyrażonego zdania, to zachęta dla tych, którzy chcą te zdanie tłumić strachem, czy może wymuszaniem przesadnej poprawności. W UK jakoś ta chęć do poprawności za wszelką cenę bardziej się rzuca w oczy, niż na kontynencie. We Francji też drukowali Mahometa w roli pedofila, było trochę szumu i się rozeszło bez lecących głów.
DEMONICON (4893 punktów)

>Czyli nieuprawnione są zdania, że słusznie postąpił nie drażniąc musli z uwagi na ewentualny krwawy odwet ze strony tych ostatnich?

Dlaczego nieuprawnione? Wg Pana racjonalne, to nie znaczy, że jest to jedyne racjonalne rozwiązanie.

>Trochę ta odwaga taka uładzona bardzo, jak na Dawkinsa. Osobiście dla mnie nie jest on żadnym kompasem ateizmu, ale jak się mówi A...

A jakim by finerbijk był kompasem ateizmu na miejscu Dawkinsa?

Pozdrawiam
20-03-2013 15:59 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Dlaczego nieuprawnione? Wg Pana racjonalne, to nie znaczy, że jest to jedyne racjonalne rozwiązanie.
Mam prośbę, aby nie zwracać się do mnie na forum per "pan", a tym bardziej "Pan" - nick i druga osoba l.p. wystarczy.

>A jakim by finerbijk był kompasem ateizmu na miejscu Dawkinsa?
Ateizm nie potrzebuje kompasu, również finerbijkowego. Ale Dawkins stał się ikoną i powinien bardziej uważać, moim zdaniem, aby nie dawać religiantom powodu do wypowiedzi typu: "no tak, Jezusa negują i wyśmiewają się, niech spróbują z Mahometem".
DEMONICON (4893 punktów)
>Mam prośbę, aby nie zwracać się do mnie na forum per "pan", a tym bardziej "Pan" - nick i druga osoba l.p. wystarczy.

Ok.

>Ateizm nie potrzebuje kompasu, również finerbijkowego. Ale Dawkins stał się ikoną i powinien bardziej uważać, moim zdaniem, aby nie dawać religiantom powodu do wypowiedzi typu: "no tak, Jezusa negują i wyśmiewają się, niech spróbują z Mahometem".

Tu może i patrzę z własnego punktu widzenia.

Pozdrawiam
DEMONICON (4893 punktów)

>Swoją drogą - wystarczy wpisać w YouTube "dawkins islam" żeby zobaczyć ile razy wypowiadał się negatywnie na temat tej religii. Moim zdaniem sam fakt, że zgodził się na wywiad dla arabskiej telewizji świadczy o pewnej odwadze.

Dokładnie.

Pozdrawiam
DEMONICON (4893 punktów)
Powiedział chyba, że jest w kwestii każdego boga ateistą. Może źle odebrałem "Boga urojonego"? Czy Dawkins nie może wybrać polityki mniejszego zła, która wydaje mu się stosowana w danej chwili? On za swoje słowa odpowiada. Idiotą chyba nie jest ... Bystry arab z jego wypowiedzi odpowiednie wnioski wyciągnie, a zaślepieniec nie poczuje się urażony na cały wszechświat.

Pozdrawiam
21-03-2013 16:43 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>myślę ze Dawkins zachował się odpowiedzialnie. Gdy powiedział by co myśli o Allahu

Co myśliciel może pomyśleć o niczym? (O niczym, nie o Nietzschem).


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Marek Matejewski (3695 punktów)
Dawkins odgrywa bezcenną rolę na drodze racjonalizowania świata. To co robi jest zbyt cenne, żeby pozwolić sobie na pozostanie drugim Salmanem Rushdie i ukrywanie się nie wiadomo ile lat...
20-03-2013 11:18 
 Ocena 1 na 1
kika (1657 punktów)
>Dawkins odgrywa bezcenną rolę na drodze racjonalizowania świata. To co robi jest zbyt cenne, żeby pozwolić sobie na pozostanie drugim Salmanem Rushdie i ukrywanie się nie wiadomo ile lat...
>
Ja również uważam, że to bardzo dobrze, że nie dał się sprowokować. Jego przeciwnicy zacieraliby ręce z radości. Wreszcie, by się go pozbyli.
19-03-2013 18:00
 Ocena 11 na 11
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dawkins jasno i wyraźnie pokazywał przemoc i fundamentalizm islamu. Choćby w "Żródle wszelkiego zła" wywiad z islamistą w Jerozolimie. Jestem przekonany, że jeśli Zachód będzie choć trochę bardziej krytyczny wobec każdej religii (bo nie jest!) to Dawkins powie otwarcie co uważa o Allachu nawet w Mekce. A tak, pomyślcie - nawet nie wszyscy z Was z imienia i nazwiska, publicznie, angażują się w obronę ateizmu. Można powiedzieć wiele, jeśli się wiem że ma się czynne (nie tylko dyskusyjno - netowe) wsparcie wielu ludzi. Widzieliście materiały o sekularystach w Londynie, ich marsz etc? Też, podobnie jak w Polsce, tłumów nie było. Wyjdźcie z ukrycia, a Dawkins będzie znacznie śmielszy w kwestii Allacha nawet w muzułmańskich mediach i w muzułmańskim kraju, czego Wam i sobie życzę. Jeśli chodzi o ambasady, to uważam, iż nie powinny być w krajach, gdzie mogą zostać spalone z uwagi na racjonalną krytykę religii. Zachód też to powinien zrozumieć, ale ilu z nas tego czynnie się domaga?
DEMONICON (4893 punktów)

Jeno czego tu można być niepewnym to efekty politycznych rozgrywek w przyszłości. Im dalej w czasie, to przewidywania niczym się nie różnią od rzucania kostką do gry. Dlatego ja przekonany bym nie był niczego. Tak jak to z Rewolucją Arabską, będzie początek demokracji, a tu jakoś nie widać, a czy będą dyktatury wedle przewidywanych scenariuszy, to i tu nie ma pewności.

Najzwyczajniej Dawkins nie dąży do tego, aby zrobić z siebie mięso na polowania. Coś by palnął tu, a u siebie by stracił siłę przebicia, gdyż ochrona by mu nie pozwalała przemawiać publicznie, bo ktoś się wysadzić może. Możliwy scenariusz, lepiej takiemu zapobiegać, bo to także i troska o zwolenników poglądów, uczestników wykładów przyjaciół. Negacja istnienia Allaha nie jest warta potencjalnych śmierci. dla boga się nie naraża. A rozsądny arab wyciągnie odpowiednie wnioski. Toć to też bóstwo księgi. Jego odpowiedź uważam za w pełni rozsądną.

> Jestem przekonany, że jeśli Zachód będzie choć trochę bardziej krytyczny wobec każdej religii (bo nie jest!) to Dawkins powie otwarcie co uważa o Allachu nawet w Mekce.

Może tak, może nie.

>A tak, pomyślcie - nawet nie wszyscy z Was z imienia i nazwiska, publicznie, angażują się w obronę ateizmu.

Może nie wszyscy chcą konfliktu w imieniu obrony ateizmu. Ja się nie boję otwarcie mówić o ateizmie, ale być w grupie z tego powodu także nie chcę, może nie czuję się atakowany. Czy uczyć akceptacji do własnego poglądu innych, to pokazywać siebie jako atakowanego? Wolę podejście kotwiczenia ludziom w trakcie rozmów różnych podejść do rzeczywistości, może przyjmą taki pogląd jako swój, a przynajmniej jest szansa na to, ze potraktują jako inny i równoprawny. Wolę rozmowę z ludźmi, bez zakładania z góry, że są dla mnie zagrożeniem. Uczę się ludzi, ludzie uczą się mnie.

>Można powiedzieć wiele, jeśli się wiem że ma się czynne (nie tylko dyskusyjno - netowe) wsparcie wielu ludzi.

Różni nas określenie i podejście do "czynne".

>Widzieliście materiały o sekularystach w Londynie, ich marsz etc? Też, podobnie jak w Polsce, tłumów nie było.

Problem tkwi w otoczeniu, czy w marszach? Jak kiedyś pytałem: Jak zainteresować ludzi danym rozwiązaniem? Chcemy być elitą wybranych, czy dużą grupą?

>Wyjdźcie z ukrycia, a Dawkins będzie znacznie śmielszy w kwestii Allacha nawet w muzułmańskich mediach i w muzułmańskim kraju, czego Wam i sobie życzę.

Proszę posłuchać młodych w szkołach, nauczyciele narzekają, że śmieją się z "Habemus Papam". A i z ukrycia nie wychodzą. Ludzie potrafią zaskakiwać, ale raczej nie w z góry oczekiwany sposób i nie musi być to negatywne.

>Jeśli chodzi o ambasady, to uważam, iż nie powinny być w krajach, gdzie mogą zostać spalone z uwagi na racjonalną krytykę religii.

To gdzie może być ta świeckość? Uciąć dyskusję? Może samo się zrobi? Za ile lat wieków? Korea Północna się odcięła, podobny efekt to dać może.

>Zachód też to powinien zrozumieć, ale ilu z nas tego czynnie się domaga?

Więc polityka powinna być oparta na dzieleniu na obozy? A jak mogą intelektualiści migrować między państwami?

Może z innej kultury pochodzę? Może się mylę? Czas pokaże ...

Pozdrawiam
DEMONICON (4893 punktów)

>Jak to możliwe, że w najbardziej nieustraszony ateista, chwalony za swoje mocne opinie na temat
>bogów chrześcijańskich i żydowskich, mógł przyznać, że niewiele wie o Allahu? Nie miał czasu się
>czegoś dowiedzieć?

Pewnych rzeczy także Dawkins przewidzieć nie może ...

Pytanie jest, co zrobią, jak użyją, politycy arabscy, muzułmańscy, wypowiedź Dawkinsa?

Może być tak, że nieświadomie wywyższył islam (Allaha) nad chrześcijaństwem i judaizmem. Czy nie może być to powód do zabijania niższych ludzi wiary?

Tu by nawet nie miało sensu obwinianie Dawkinsa. Tak wygląda brud polityki, w tym wypadku islamskiej. Wycisnąć z każdej wypowiedzi ile się da i jeszcze skompromitować wrednego ateistę.

Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, że jest to takie moje bujne bajanie.

Pozdrawiam
exbyły (17 punktów)

>Jak to możliwe, że w najbardziej nieustraszony ateista, chwalony za swoje mocne opinie na temat
>bogów chrześcijańskich i żydowskich, mógł przyznać, że niewiele wie o Allahu? Nie miał czasu się
>czegoś dowiedzieć? Czy raczej profesor Dawkins zademonstrował najbardziej istotną cechę swojego
>gatunku: instynkt przetrwania.
Może chce przejść na islam aby mieć żonę, która go będzie szanowała?
DEMONICON (4893 punktów)

>Może chce przejść na islam aby mieć żonę, która go będzie szanowała?

A skąd wiedza, jakie są jego aktualne relacje małżeńskie?
Choć żart udany ...

Pozdrawiam
19-03-2013 20:55 
 0 na 2
exbyły (17 punktów)

>A skąd wiedza, jakie są jego aktualne relacje małżeńskie?
Jak jest ateistą i ma żonę to może wziąć rozwód.
maciejo (3492 punktów)
Sądzę, że Dawkins najczęściej mówi o różnych religiach chrześcijańskich tylko dlatego, że te go w ojczystym kraju najbardziej dotyczą. Przypuszczam, że gdyby zapytać go wprost o allaha jego przemyślenia na ten temat były by identyczne, co na temat boga chrześcijańskiego: żałosny, głupawy, zazdrosny, seksualnie zaburzony megaloman i egocentryk.
Marcin Pilarczyk (393 punktów)
Win/win situation dla niektórych środowisk.
Jak sprowokuje jakiegoś tępego araba, żeby go w imię swoich urojeń zaciukał nożem w ciemnej ulicy - jeden problem mają z głowy.
Jak nie sprowokuje - znaczy wybiera sobie łatwiejszą religię do ataków i wcale nie jest taki mądry.

I ludzie to kupią.

If guns kill people - do pencils misspel words?
19-03-2013 22:04 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
> I ludzie to kupią.

Bo proste, ładne, zgrabne, spójne. Nie burzy utartych schematów. Uwzględnić jakieś dwa czynniki, które przyjdą pierwsze do głowy i wystarczy do przyklejenia łatki.
"Dawkins mięczak", "Nie taki ateista", "Zawiódł nas ten Wojownik o Prawdę". Jeszcze odpowiednio przeredagować wywiad, puścić w dzienniku i będzie bożyszczem islamu, albo zdrajcą ideałów ateistycznych. I to ludzie kupią. Lalkę zrobioną na Dawkinsie.

Pozdrawiam
DEMONICON (4893 punktów)
Kolega psycholog takie coś wymyślił:

Test niezależności światopoglądu: Czy i jak bardzo czujesz się nieswojo, gdy Richard Dawkins ogłasza, że zaprzestaje zajmować się propagowaniem niewiary w bogów, uzna że to nie ma sensu?

Pozdrawiam
20-03-2013 08:19 
 Ocena 3 na 3
Marcin Pilarczyk (393 punktów)
>Kolega psycholog takie coś wymyślił:
>Test niezależności światopoglądu: Czy i jak bardzo czujesz się nieswojo, gdy Richard Dawkins ogłasza, że zaprzestaje zajmować się propagowaniem niewiary w bogów, uzna że to nie ma sensu?

W mojej ocenie on się w zasadzie nie zajmuje propagowaniem niewiary. Fakt, wypunktował parę głupot w Bogu Urojonym ale generalnie on walczy z wpływem religii na państwo i społeczeństwo, walczy z kreacjonizmem w szkołach i uczelniach. Nie odniosłem wrażenia, że chciałby komukolwiek zabraniać wiary w cokolwiek.


If guns kill people - do pencils misspel words?
DEMONICON (4893 punktów)

>W mojej ocenie on się w zasadzie nie zajmuje propagowaniem niewiary. Fakt, wypunktował parę głupot w Bogu Urojonym ale generalnie on walczy z wpływem religii na państwo i społeczeństwo, walczy z kreacjonizmem w szkołach i uczelniach. Nie odniosłem wrażenia, że chciałby komukolwiek zabraniać wiary w cokolwiek.

I tu jest moc Dawkinsa. Dyskusja, pokazywanie danej opcji. Ważne jest, jak zachęcić ludzi do danej wiedzy, a nie zrobić z siebie totem, na który ludzie reagują emocjonalnie. Ja jestem zwolennikiem Dawkinsa - naukowca, z wadami i zaletami, z genialnymi pomysłami i błędami, ale po co by była Lalka Dawkins zrobiona z niego, on nie jest zbawcą danej grupy i nie powinien być. To nie zarzut do Twego myślenia, ale raczej ogólne moje przemyślenia.

Pozdrawiam
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Jak to możliwe, że w najbardziej nieustraszony ateista, chwalony za swoje mocne opinie na temat
>bogów chrześcijańskich i żydowskich, mógł przyznać, że niewiele wie o Allahu? Nie miał czasu się

Był wychowany jako chrześcijanin. Naturalne że zna tą religię lepiej. Ja też tak mam. Niewiele wiem o Allachu i nawet nie przeczytałem Koranu.

Możesz mu zarzucić, że niewiele wie o tysiącach bogów wyznawanych przez afrykańskie plemiona.
20-03-2013 12:57 
 Ocena 3 na 3
baszarteg (2319 punktów)
>Możesz mu zarzucić, że niewiele wie o tysiącach bogów wyznawanych przez afrykańskie plemiona.

Ze strony afrykańskich wyznawców nic mu w Wielkiej Brytanii nie grozi(ze strony wyznawców Allaha ,potencjalnie wręcz przeciwnie). Myślę że próby usprawiedliwienia/tłumaczenia Dawkinsa w ten sposób są nie trafione ,problemem nie jest czy Richard Dawkins się boi ,bo to normalne jeśli tak jest .Normalny człowiek boi się fanatyków którzy mogą go za głoszone poglądy zamordować .To żadna ujma.Nienormalna jest za to sytuacja w której obywatel demokratycznego państwa prawa w XXI wieku musi w ogóle rozważać takie kwestie ,nienormalne jest to iż musi sam się cenzurować we własnym "domu" ,asekurować w obawie o własne bezpieczeństwo.

Co prawda nie napisałeś nic wprost o strachu czy też asekuranctwie Dawkinsa .Wiele jednak wypowiedzi z tego wątku koncentruje się na takich czy innych motywacjach uczonego ,z resztą sam założyciel komentarza do tego nawiązuje ,pomijając niejako to co jest najbardziej (według mnie )w tej sprawie istotne .
oportunista (1711 punktów)
No cóż, ten pan na Allachu niewiele zarobi, najwyżej jakiś fanatyk poderżnął by mu gardło, o wiele bardziej opłaca mu się lansować tezę o mniejszej wartości płodu ludzkiego w porównaniu z dorosłą świnią. Niewątpliwie ma rację, wielkim racjonalistą i pragmatykiem jest. Wie co służy jemu i jego wyznawcom, to w sumie jest przecież najważniejsze - prawda.
Luxuria (526 punktów)
Dawkins jest po prostu na tyle intelektualnie uczciwy, żeby nie paplać na tematy, których nie zgłębił szczegółowo.

Jako osoba żyjąca w społeczeństwie chrześcijańskim dość dobrze zna Biblię - na tyle, żeby każde oskarżenie wobec Jahwe poprzeć odpowiednim wydarzeniem z tej księgi. Widocznie Koranu nie zna w takim stopniu to i nie chciał się wypowiadać. Zrobiłabym tak samo.

Przy czym to nie ma wpływu na ocenę samej religii, wiemy, że Dawkins islamu nie poważa wcale bardziej niż jakiegokolwiek innego systemu wierzeń.
Asphodelus (151 punktów)
(zablokowany)

>Jak to możliwe, że w najbardziej nieustraszony ateista, chwalony za swoje mocne opinie na temat
>bogów chrześcijańskich i żydowskich, mógł przyznać, że niewiele wie o Allahu? Nie miał czasu się
>czegoś dowiedzieć? Czy raczej profesor Dawkins zademonstrował najbardziej istotną cechę swojego
>gatunku: instynkt przetrwania.
>www.thejc.(*)53/facing-uncomfortable-truths
Bo jest lękliwy, jak wielu na zachodzie. Ostatnia ''kobieta z jajami'' to była Fallaci, odważny reżyser Theo van Gogh został zabity przez niby to ''zasymilowanego'' islamistę.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365