Dzień jakiś taki smutny, zatem - rozweselenia silnie potrzebując - na patriotyczny, katolicki, Poświęcony Portal zajrzałem. I nie zawiodłem się  . Polacy nie chcą matury z religii - z Niemałym Zadziwieniem odnotowuje Fronda. Mniejsza jednak tym razem o treść, to forma bowiem w tym wypadku do Łez Rozczula Prawdziwie. Trzy pierwsze zdania tylko zacytuję: Według "Rzeczpospolitej" 65 proc. Polaków wypowiada się krytycznie o maturze z religii jako przedmiot dodatkowy. Pozytywnie pomysł popiera 1/3 badanych. Dlaczego Polacy są sceptyczni do religii jako przedmiotu maturalnego?Strach pomyśleć, gdzież to Poświęceni autorzy lekcje Mowy Ojczystej pobierali...   I na cóż było Męczeństwo tych dzieci, co we Wrześni z tą Drzymałą i tak dalej?...  Nawiasem - Syzyfową pracą okazało się też uczenie Poświęconych matmy. Ich zdaniem pomysł matury z religii "pozytywnie popiera" 1/3 badanych, skoro za wprowadzeniem matury na egzamin dojrzałości jest tylko 27,7 proc. Polaków.Jeśli kto wciąż nie dość rozweselony, polecam wynurzenia Niezrównanej Wandy Półtawskiej nt. gwałcenia Boga: www.fronda(*)ro-to-gwalt-na-bogu,28772.htmljeśli zaś i tego mało, pora na creme de la creme (ale to już z innego portalu): Jarosław Marek Rymkiewicz (właśc. Szulc) o Zdradzie, Hańbie, Zaprzaństwie; o tym, że PRL poznaje się po braku polskiej husarii na Kremlu; o potrzebie rozlewu krwi i wreszcie o tym, że będziemy mieć niepodległą Polskę - dobrą matkę wszystkich małych sfederowanych narodów - od morza do morza.Wali w palnik gerontom tej wiosny - wali, aż poczytać Miło  . |