Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dotowanie kościoła

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
26-10-2013 16:17sabek (1444 punktów)Dotowanie kościoła
Ocena 5 na 5
Wiem, że sprawy te były już wielokrotnie poruszane na tym forum.

W debacie publicznej często padają ze strony wierzących argumenty prawne, broniące przywilejów kościoła katolickiego (innych też): bo tak mówi konkordat (jest on wymieniony w Konstytucji) albo Ustawa o wolności wyznania. Z drugiej strony, Konstytucja gwarantuje neutralność światopoglądową państwa (Art. 25 pkt 2).

Zastanawia mnie na ile państwo i samorządy terytorialne dobrowolnie wspierają materialnie związki wyznaniowe (w szczególności kk.), wychodząc poza ustalenia, wynikające z konkordatu i Ustawy o wolności wyznania. I czy takie wspieranie jest zgodne z Konstytucją?

Mam na myśli np. zatrudnianie na etatach księży w szkołach, szpitalach, więzieniach, wydziałach teologicznych. Z konkordatu nie wynika bowiem, że za zatrudnianie księży trzeba płacić, a jedynie że stwarzać warunki, aby umożliwić im prowadzenie takiej działalności. Wg mnie czynności te powinny być opłacane przez same związki wyznaniowe lub pełnione społecznie przez duchownych, aby zadośćuczynić wymogom konkordatu, Konstytucji i Ustawy o związkach wyznaniowych.

Wśród innych form nieuprawnionego wspierania kościołów wymieniłbym dotowanie remontów kościołów (szczególnie tych, które nie są zabytkami), przekazywanie majątku, zwolnienia podatkowe, opłacanie składek ZUS-owskich duchownych i inne. Proponowałbym stworzenie katalogu takiego wsparcia, zgodnie z regułami naukowymi, wraz z kwotami uszczupleń budżetowych państwa i samorządów, z podziałem na wynikające z konkordatu i pozostałe (jeśli coś takiego jest, proszę o info). Myślę, że likwidacja dobrowolnych danin państwa na rzecz kościołów załatałoby dużą część dziury budżetowej państwa i wielu samorządów i to bez znoszenia bronionego przez wielu jak niepodległości konkordatu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Zastanawia mnie na ile państwo i samorządy terytorialne dobrowolnie wspierają materialnie związki wyznaniowe (w szczególności kk.), wychodząc poza ustalenia, wynikające z konkordatu i Ustawy o wolności wyznania.
Serwilizm władz państwowych/samorządowych wobec KK najlepiej - moim zdaniem - pokazuje tygodnik "Fakty i Mity".

>Myślę, że likwidacja dobrowolnych danin państwa na rzecz kościołów załatałoby dużą część dziury budżetowej państwa i wielu samorządów
Owszem, ale póki co władzę sprawują w Polsce mniej czy bardziej prokościelne partie. Odstawienie KK i innych sekt od państwowego/samorządowego cycka wymaga objęcia władzy przez antyklerykałów, a to nie nastąpi wcześniej niż większość społeczeństwa nie zda sobie sprawy, że jest (bez)pośrednio dymana przez szamanów różnego rodzaju, z szamanami KK na czele.
26-10-2013 17:32 
 Ocena 7 na 7
slik (20011 punktów)
>Owszem, ale póki co władzę sprawują w Polsce mniej czy bardziej prokościelne partie.
>

Tego ludzie nie są za bardzo świadomi. Kler szybko zauważył, że Partie które miały "kościelność" w nazwie bardzo szybko traciły na znaczeniu. Dlatego nauczyli się wpływać na te partie które tworzą wrażenie obojętności, lub nawet dystansu wobec kleru - tak było z PO i premierem Tuskiem, który twierdził że "nie będzie klękał przed księdzem".

Kościół działa też w drugiej płaszczyźnie - przejmując oświatę chce sobie wychować armię małych janczarów, którzy będą bronić jego interesów w Polsce.
We wrześniu blisko 6 proc. polskich uczniów rozpoczęło naukę w ponad pięciuset szkołach katolickich. W 1989r, było ich tylko 24. Z każdym rokiem szkolnym powstają nowe. Kilka tygodni temu działający w Polsce od 370 lat zakon pijarów otworzył np. podstawówkę i gimnazjum w Bolesławcu. Pod opieką 18 nauczycieli uczy się tam 125 uczniów." to na razie niewiele, ale czy nie zastanawia was fakt, że masowo zamyka się szkoły świeckie, a otwiera właśnie takie przybytki watykańskiej indoktrynacji? Czy to jest normalne, gdy rodzic posyłający dzieci do świeckiej szkoły, po powrocie dowiaduje się na przykład, że mają pisać referaty na temat tego świętego albo pytają czy to prawda że Jan Paweł jest w niebie? Nauczyciele są już tak zmanipulowani, albo zdominowani przez kler, że to przestaje być śmieszne.
Kiedy Polacy się ockną z tego religijnego amoku? I czy tego dożyję?
26-10-2013 18:10 
 Ocena 7 na 7
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Kiedy Polacy się ockną z tego religijnego amoku?
Nie ockną się dopóki nie dowiedzą się, ile przez państwowe/samorządowe wspieranie finansowe dostają po kieszeni. Np. mieszkańcy miasteczka X powinni wiedzieć, że płacą za prąd o tyle więcej, o ile ich samorząd dotuje oświetlenie kościołów i/lub parkingów przykościelnych. Każdy Polak powinien wiedzieć, że dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów itd. itp. Taka wiedza jest nieobecna w mediach ani nie jest przedstawiana przez kandydatów partyjnych podczas wyborów. Gdy się o czymś nie ma pojęcia, to się przeciw temu nie protestuje.
26-10-2013 18:31 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
> Każdy Polak powinien wiedzieć, że dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów itd. itp.

Nie lubię Prawd Objawionych.
Masz kalkulator?
Policz.
Napisz.
26-10-2013 19:06 
 Ocena 3 na 3
Grzegorz (5685 punktów)
>> Każdy Polak powinien wiedzieć, że dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów itd. itp.
>Nie lubię Prawd Objawionych.
>Masz kalkulator?
>Policz.

Co jakiś czas pojawia się to pytanie i o ile pamiętam to szacunki mówią o jakichś 5-6 mld PLN rocznie. To co pamiętam z istotniejszych pozycji to były etaty katechetów (ile na to szło nawet minister nie wie... albo wie i właśnie z tego względu nie chce wymienić kwoty ), dofinansowanie uczelni, Fundusz Kościelny (~100 mln), wikariaty (wojsko, policja, straż graniczna, BOR), kapelani, itd.

Do tego należałoby doliczyć zwolnienia podatkowe. Oraz wydatki przemycane jako oficjalnie nie mające związku z religią (osławiony już przykład Świątyni Opatrzności finansowanej jako Centrum JP2).

Jak również doliczyć to co leci na szczeblu samorządowym. Czyli np. kupowanie ziemi gdzie się da za 1% wartości.

Z tych właśnie względów trudno to dokładnie policzyć na kalkulatorze... o ile np. etaty katechetów mogę z grubsza oszacować, to już nie wpadnę na to ile przekrętów typu Świątynia Opatrzności przygotowały nam władze centralne i samorządowe.
26-10-2013 19:18 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>> Każdy Polak powinien wiedzieć, że dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów itd. itp.
>>Nie lubię Prawd Objawionych.
>>Masz kalkulator?
>>Policz.
>Co jakiś czas pojawia się to pytanie i o ile pamiętam to szacunki mówią o jakichś 5-6 mld PLN rocznie. To co pamiętam z istotniejszych pozycji to były etaty katechetów (ile na to szło nawet minister nie wie... albo wie i właśnie z tego względu nie chce wymienić kwoty ), dofinansowanie uczelni, Fundusz Kościelny (~100 mln), wikariaty (wojsko, policja, straż graniczna, BOR), kapelani, itd.

Czytaj.
>>> Każdy Polak powinien wiedzieć, że dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów itd. itp.
Pytam o emerytury klechów i wpływ tych emeryturn aemerytury przeciętnego obywatela
27-10-2013 06:37 
 Ocena 2 na 2
Grzegorz (5685 punktów)
>Pytam o emerytury klechów i wpływ tych emeryturn aemerytury przeciętnego obywatela

Wpływ emerytur 1 promila społeczeństwa na resztę z natury rzeczy będzie niewielki, chociaż nieprawidłowości i tu się zdarzają (emerytura gen. Głódzia).
26-10-2013 19:55 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
A może pokusisz się o uzasadnienie z jakiego powodu pracownicy i pracodawcy muszą opłacać ZUS klechom - nierobom?
Masz kalkulator?
Policz.
Napisz.

26-10-2013 20:15 
 Ocena 4 na 4
Frank Holman (5897 punktów)
>A może pokusisz się o uzasadnienie z jakiego powodu pracownicy i pracodawcy muszą opłacać ZUS klechom - nierobom?
>Masz kalkulator?
>Policz.
>Napisz.

>
Jest to bardzo jasna decyzja polityczna, nie matematyczna. W odrodzonej po 89 roku RP nie odcięto się od PRLu tylko nastąpiła kontynuacja na zmienionych warunkach. Prawodawstwo zostało, a w '97 utwierdzono je Konstytucją przyjętą w drodze bardzo demokratycznego referendum powszechnego, mimo iż część jej zapisów dziś już widać, że jest niewątpliwie lobbystycznych. Takim przepisem jest np. art. 25 Konstytucji, który wymaga od państwa zawierania umów z kościołami, jeśli chciałoby dokonać zmian sytuacji prawnej, nawet pochodzącej z czasów PRLu.
Taką sytuacją prawną jest opłacanie ZUS kapłanom przez Fundusz Kościelny na mocy ustawy z 1950r. uzasadnianej wówczas ideologiczną komunistyczną nacjonalizacją.
Dlatego wszystkie projekty likwidacji Funduszu po prostu upadają, o czym można poczytać np. tu bo żaden kościół nie musi być zainteresowany zawarciem umowy ograniczającej jego prawo do ssania publicznej kasy.
26-10-2013 20:44 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>A może pokusisz się o uzasadnienie z jakiego powodu pracownicy i pracodawcy muszą opłacać ZUS klechom - nierobom?
>>Masz kalkulator?
>>Policz.
>>Napisz.

>>
>Jest to bardzo jasna decyzja polityczna, nie matematyczna.

Wybacz, jestem matematykiem. Co to jest decyzja matematyczna?
26-10-2013 22:09 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
>Wybacz, jestem matematykiem. Co to jest decyzja matematyczna?
>
Skrót myślowy oznaczający decyzję uzasadnianą ekonomicznym rachunkiem matematycznym.
szarley (54913 punktów)
>>Masz kalkulator?
>>Policz.
>>Napisz.
>
>A może pokusisz się o uzasadnienie z jakiego powodu pracownicy i pracodawcy muszą opłacać ZUS klechom - nierobom?

Dlaczego mam uzasadniać, że "pracownicy i pracodawcy muszą opłacać ZUS klechom - nierobom" skoro nigdy tak nie twierdziłem?

Niemniej napisałeś
Cytat:
Każdy Polak powinien wiedzieć, że dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów itd. itp


Skoro uważasz , że każdy Polak powinien wiedzieć, że dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów , to mając kalkulator policz i napisz na tym forum o ile każdy Polak dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów.

Proste?
Obroń swoje słowa argumentami matematycznymi.
26-10-2013 21:18 
 Ocena 13 na 13
Appenzeller (3118 punktów)
>o ile każdy Polak dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów.
Bardzo nieważne, o ile, ważne, ze zamiast płacić emerytom, płaci się pełnosprawnym (fizycznie, bo przecież nie umysłowo) darmozjadom. A ogólną kwotę łatwo zilustrować. Jest pracujących w Polsce około 15 milionów. Czarna dziura pożera około 6 mld. Kiedy się jedno podzieli przez drugie, to wypada na pracującą głowę rocznie 400 PLN w samej jeździe obowiązkowej. Dochodzi do tego jazda dowolna typu taca, kolęda i inne dobrowolne datki, w jakimś nie do oceny stopniu też wymuszane przez samego szamana i otoczenie.
Średni dochód państwa z podatku od osób fizycznych to koło 40 mld. Szamaństwo zżera więc około jedną siódmą z tego, co (średnio) daję osobiście na edukację, policję etc.
Mało to nie jest.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
26-10-2013 22:24 
 Ocena 1 na 1
sabek (1444 punktów)
Wyliczenie ok, tylko skąd wziąłeś kwotę czarnej dziury w wysokości 6 mld? Bo nie znalazłem wiarygodnych szacunków, z metodologią obliczenia. W różnych artykułach padają kwoty od 200 mln do tychże właśnie 6 mld, (lub określenia typu kilka-kilkanaście miliardów) w różnych publikacjach. Jak obliczonych - nawet w przybliżeniu nie bardzo wiadomo.

Aby prowadzić rzeczową dyskusję, trzeba opierać się na wiarygodnych szacunkach, przeprowadzonych naukową metodologią. Wydaje mi się, że przeprowadzenie stosunkowo nawet drobnych zmian, typu likwidacja funduszu kościelnego, powinno być przez rząd poprzedzone dokładną analizą przepływów pieniężnych państwo(samorządy) - kościół, i w drugą stronę. Mając dobre karty na stole, łatwiej coś wynegocjować. Ale jak widać, nikomu nie zależy aby to zbadać, przynajmniej jeśli chodzi o budżet państwa i jednostek rządowych typu NFZ, sprawa jest stosunkowo prosta. Trudniej zbadać dotacje samorządów.

Najgorsze jest to, że panuje jakaś dziwna zmowa milczenia, brak prób rzetelnego oszacowania przez rząd, uczelnie, instytuty, fundacje, organizacje pozarządowe, GUS czy partie polityczne (wiadomo, które). Zdaję sobie sprawę, że naprawdę rzetelne badania wymagają sporych nakładów.
27-10-2013 08:30 
 Ocena 2 na 2
Appenzeller (3118 punktów)
>Wyliczenie ok, tylko skąd wziąłeś kwotę czarnej dziury w wysokości 6 mld?
Z szacunków posła Kopycińskiego i Faktów i Mitów. Nawet przy kilkukrotnym błędzie, pozostaję przy końcowym wniosku. To jest dużo i za nic. A nawet gorzej niż za nic, zważywszy na destrukcyjny charakter religii.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
26-10-2013 22:26 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
>>o ile każdy Polak dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów.
>Bardzo nieważne, o ile, ważne, ze zamiast płacić emerytom, płaci się pełnosprawnym (fizycznie, bo przecież nie umysłowo) darmozjadom. A ogólną kwotę łatwo zilustrować. Jest pracujących w Polsce około 15 milionów. Czarna dziura pożera około 6 mld. Kiedy się jedno podzieli przez drugie, to wypada na pracującą głowę rocznie 400 PLN w samej jeździe obowiązkowej. Dochodzi do tego jazda dowolna typu taca, kolęda i inne dobrowolne datki, w jakimś nie do oceny stopniu też wymuszane przez samego szamana i otoczenie.
>Średni dochód państwa z podatku od osób fizycznych to koło 40 mld. Szamaństwo zżera więc około jedną siódmą z tego, co (średnio) daję osobiście na edukację, policję etc.
>Mało to nie jest.

Nie wiem za co dostałeś te plusy.
Przy takim przedstawieniu sprawy to ja mogę napisać, że jeśli pomocą społeczną w Polsce zajmuje się ok. 130 tys. pracowników socjalnych, opłacanych przez budżet państwa i samorządy, które to budżety na ich wynagrodzenia wydają rocznie ok. 5 mld zł, to znaczy to, iż 5 miliardów rocznie pieniędzy nie dostają biedne dzieci w Polsce.
27-10-2013 06:23 
 Ocena 1 na 1
Appenzeller (3118 punktów)
>Nie wiem za co dostałeś te plusy.
>Przy takim przedstawieniu sprawy to ja mogę napisać, że jeśli pomocą społeczną w Polsce zajmuje się ok. 130 tys. pracowników socjalnych, opłacanych przez budżet państwa i samorządy, które to budżety na ich wynagrodzenia wydają rocznie ok. 5 mld zł, to znaczy to, iż 5 miliardów rocznie pieniędzy nie dostają biedne dzieci w Polsce.
Pracownicy socjalni dostają pieniądze za pracę, szamani za czary, najprościej mówiąc. Ja tu widzę różnicę, ty, jak rozumiem, nie. Trudno, przeżyję.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
27-10-2013 09:06 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
>Pracownicy socjalni dostają pieniądze za pracę, szamani za czary, najprościej mówiąc. Ja tu widzę różnicę, ty, jak rozumiem, nie. Trudno, przeżyję.
A co za różnica, za co szamani dostają pieniądze. Praktyka pokazuje, że pieniądze wydane na czary szamanów, i tak by nie zostały przez te same osoby wydane na nic naukowo prorozwojowego. Nie w tym problem, na co ktoś wydaje pieniądze, tylko, kto je wydaje, a dokładnie, jaki ten ktoś ma system wartości w ich wydawaniu. Jeśli skupisz się na zakazaniu tym osobom wydania pieniędzy na czary szamanów, wydadzą je na równie idiotyczne rzeczy. Upraszczajac: pieniądze dziś zaksięgowane w budżecie na wynagrodzenia księży (nauczycieli religii czy kapelanów), jeśli skreślisz tę pozycję w budżecie, nie zostaną i tak przeksięgowane na podwyższenie emerytury obywateli. Nie ma bowiem żadnej takiej zależności. Zwiększenie emerytur wymaga zupełnie innych dodatkowych działań. Znając umiejętności poslkich polityków w wydawaniu kasy na pomniki, zmiany nazw skwerów i ulic i inne uroczystości patriotyczne, może to i lepiej, że istnieje ten kanał redystrybucji i kreowania popytu poprzez wynagrodzenia katechetów.....
27-10-2013 10:01 
 Ocena 7 na 7
Appenzeller (3118 punktów)
>A co za różnica, za co szamani dostają pieniądze. Praktyka pokazuje, że pieniądze wydane na czary szamanów, i tak by nie zostały przez te same osoby wydane na nic naukowo prorozwojowego.
Toteż nie chodzi mi o pieniądze wydane prywatnie na biznes Ojca R. czy inny, niech każdy marnuje swoje prywatne pieniądze wedle gustu, nikt nie zamierza tego zakazywać. Nie chcę pchania w szamaństwo pieniędzy ze WSPÓLNEJ kasy. Tylko tyle, i aż tyle. Każdy inny cel będzie co najmniej tak dobry, a jak wskazuje rachunek prawdopodobieństwa, będzie lepszy. Bo prawie wszystko jest lepsze od wyrzucania pieniędzy na śmietnik. Przykładowo: raz w roku zamienię szamanów na 150 kilometrów autostrady.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
szarley (54913 punktów)
Jeśli odnosisz się do mojego wpisu, to straraj się odnosić merytorycznie.

Pytanie które zadałem jest precyzyjne:
Szarley:
Cytat:
>>o ile każdy Polak dostaje/dostanie emeryturę pomniejszoną o państwowe finansowanie emerytur klechów.

Odpowiedż Twoja
Appenzeller:
Cytat:
>Bardzo nieważne, o ile
,
ma się do pytania nijak

Polonista słysząc słowa "jezdem na tramwaju i jade na hotel" dostaje drgawek, nie dziw się zniesmaczeniu matematyka, który czyta "Bardzo nieważne, o ile" a potem garść podbudowanych emocjami bzdur.

Jestem przeciwny finansowaniu kościołów z pubblicznych pieniędzy ale:

>ważne, ze zamiast płacić emerytom, płaci się pełnosprawnym (fizycznie, bo przecież nie umysłowo) darmozjadom.
1. Jeśli uznajesz duchownych za niepełnosprawnych umysłowo, to przyznajesz niniejszym, że należy im się utrzymanie ze strony Państwa. W moim kraju, podatnicy utrzymują osoby niepełnosprawne zarówno fizycznie jak i umysłowo, przypuszczam, że w Polce jest tak samo
2 Państwo Polskie płaci emerytury setkom tysięcy pełnosprawnych fizycznie osób. Minimalny wiek emerytalny to w Polsce 34 lata.

>A ogólną kwotę łatwo zilustrować. Jest pracujących w Polsce około 15 milionów. Czarna dziura pożera około 6 mld. Kiedy się jedno podzieli przez drugie, to wypada na pracującą głowę rocznie 400 PLN w samej jeździe obowiązkowej.
Nie sprawdzam, to nie poker, choć poznawszy trochę Twoje podejście do Matematyki...

>Dochodzi do tego jazda dowolna typu taca, kolęda i inne dobrowolne datki, w jakimś nie do oceny stopniu też wymuszane przez samego szamana i otoczenie.
To już zupełnie nie Twoje buty

>Średni dochód państwa z podatku od osób fizycznych to koło 40 mld. Szamaństwo zżera więc około jedną siódmą z tego, co (średnio) daję osobiście na edukację, policję etc.
I tu piszesz największą bzdurę. Porównujesz całość wydatków na kościół z częścią wpływów budżetu.

Matematyka jest dla mnie cudowną królową , nie lubię, kiedy ktoś Jej sika na buty.
Christos (2696 punktów)
>Owszem, ale póki co władzę sprawują w Polsce mniej czy bardziej prokościelne partie. Odstawienie KK i innych sekt od państwowego/samorządowego cycka wymaga objęcia władzy przez antyklerykałów, a to nie nastąpi wcześniej niż większość społeczeństwa nie zda sobie sprawy, że jest (bez)pośrednio dymana przez szamanów różnego rodzaju, z szamanami KK na czele.<<
Ująłbym to inaczej; sukienkowi mają zdyscyplinowany elektorat, który posyła do władz państwowych swoją reprezentację. Owa reprezentacja ma przeciw sobie towarzystwa wzajemnej adoracji, które zjednoczyły się na użytek wyborów, a po wyborach "każdy ch...j na swój strój". W 1993 roku państwo dało nie cycka, a doopy i wycofać się z tego będzie niezmiernie trudno. Kościół przewyższa państwo w skuteczności swoich struktur, które nie są demokratyczne i nie trzeba przekonywać nikogo do własnych poglądów. Wystarczy wydać polecenie o ile wystarczająco wysoko siedzi się na stołku. Większość społeczeństwa ma głęboko w poważaniu przepychanki polityczne i państwowo-kościelne i ocenia skuteczność władz z perspektywy pełnego gara.
Frank Holman (5897 punktów)
>Ująłbym to inaczej; sukienkowi mają zdyscyplinowany elektorat, który posyła do władz państwowych swoją reprezentację. Owa reprezentacja ma przeciw sobie towarzystwa wzajemnej adoracji, które zjednoczyły się na użytek wyborów,

Jak ktoś nie czytał choćby biografii Rydzyka pt. Imperator lub innych podobnych dokumentów, nie zrozumie jak wybieranie prokościelnych polityków w rzeczywistości wygląda i jak skutecznie funkcjonuje.
28-10-2013 13:12 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)

>Jak ktoś nie czytał choćby biografii Rydzyka pt. Imperator lub innych podobnych dokumentów, nie zrozumie jak wybieranie prokościelnych polityków w rzeczywistości wygląda i jak skutecznie funkcjonuje.<<
Nie czytałem ale dzięki uprzejmości merlin.pl mam nadzieję w najbliższych dniach to zrobić. Wracając do tematu; nie urodziłem się wczoraj i nie zapominam w jakim świecie żyję. Wykorzystywanie osobistych i towarzyskich koneksji w polityce jest tak stare jak sztuka rządzenia. Rydzyk i ludzie z nim związani nie są wyjątkiem w posyłaniu na polityczne salony dyspozycyjnych wobec siebie polityków. Bardziej to eleganckie niż wyprowadzanie ludzi na ulice. I politycznym samobójcą byłby ten, kto ujawniłby prawdziwe kulisy polityki personalnej na najwyższych szczeblach władzy. O ile znalazłaby się gazeta, która opublikowałaby teki tekst. Czy dobrze zgaduję i nie wynikiem sympatii dziennikarzy jest powściągliwość głównych mediów wobec Kościoła? Partie i środowiska jawnie antyklerykalne nie stanowią dla formacji takich jak PiS konkurencji z racji choćby rozdrobnienia, braku siły przebicia w mediach czy festyniarskiego wizerunku. Wyliczać można by długo. Nie ma na polskiej scenie politycznej formacji wystarczająco licznej i silnej aby przeciwstawić się ambicjom biskupów i ludzi im dyspozycyjnych. Społeczeństwo doskonale zdaje sobie sprawę z jaśniepańskiego statusu Kościoła. Likwidacja choćby Funduszu Kościelnego wymaga aktu prawnego rangi ustawy, a do tego potrzebna jest większość w Sejmie, Senacie i podpis Prezydenta. Nie da się tego zrobić licząc na postrzegane w kategoriach politycznego folkloru grupki antyklerykałów i połową wyborców zostających w domach z serwilistyczną maksymą "i tak zrobią co zechcą"; choć samo określenie "oni" wskazuje na dezaprobatę dla poczynań włodarzy kraju.
Frank Holman (5897 punktów)
>Likwidacja choćby Funduszu Kościelnego wymaga aktu prawnego rangi ustawy, a do tego potrzebna jest większość w Sejmie, Senacie i podpis Prezydenta. Nie da się tego zrobić licząc na postrzegane w kategoriach politycznego folkloru grupki antyklerykałów i połową wyborców zostających w domach z serwilistyczną maksymą "i tak zrobią co zechcą"; choć samo określenie "oni" wskazuje na dezaprobatę dla poczynań włodarzy kraju.
Wystarczy rzucić okiem na art. 25 Konstytucji, aby wiedzieć, że likwidacja tego Funduszu wymaga uprzedniej umowy Rządu RP z KrK. Dalsza ustawa przy tym to pikuś.
29-10-2013 16:57 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)

>Wystarczy rzucić okiem na art. 25 Konstytucji, aby wiedzieć, że likwidacja tego Funduszu wymaga uprzedniej umowy Rządu RP z KrK.<<
Zgadza się, podobnie jak z reprezentacją każdego innego wyznania korzystającego ze środków Funduszu. Fundusz w obecnym kształcie został powołany w 1993 roku, w tym samym co Konkordat, z tym, że ten drugi Parlament ratyfikował w 1998 roku. Altruizmem państwa jest fundowanie klerowi składek ZUS-owskich, pensji katechetów etc. Konkordat nie wiąże państwu rąk w tym zakresie. isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19980510318
Kościelnego ch...a w państwowej d...pie smaruje parlamentarna wazelina.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> bo tak mówi konkordat (jest on wymieniony w Konstytucji)
>albo Ustawa o wolności wyznania. Z drugiej strony, Konstytucja gwarantuje neutralność światopoglądową państwa (Art. 25 pkt 2).<<
Przede wszystkim, to konkordat jest nielegalny.
neurokultu(*)rchow-kocioa-katolickiegi.html
Wszelka dyskusja nad pier... , przepraszam, nad stosunkami między państwem i kościołem redukują sie do faktu, że konkordat jest nielegalny i dyskutowanie nad szczegółami nie ma sensu.
26-10-2013 18:27 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Nie ma żadnego znaczenia czy konkordat jest nielegalny, czy jest legalny. Ważne jest tylko to, że ludzie pragnący odstawić KK i inne sekty od państwowego/samorządowego koryta stanowią w Polsce mniejszość, która nie ma szans zmienić stanu rzeczy przez jeszcze wiele lat. Większość ma najwyraźniej w doopie fakt, że KK dyma ją w tę doopę, mniejszość (30-40% fanatycznych katoli wg badań KK) albo akceptuje z przyjemnością obecność ku...asa księdza w swojej doopie, albo udaje, że niczego tam nie czuje.

Polscy katole w większości w ogóle nie zostali poruszeni informacjami w mainstreamowych mediach o księżach/zakonnikach - pedofilach - Polska mesjaszem narodów, a jakże.

26-10-2013 18:40 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
>Nie ma żadnego znaczenia czy konkordat jest nielegalny, czy jest legalny. Ważne jest tylko to, że ludzie pragnący odstawić KK i inne sekty od państwowego/samorządowego koryta stanowią w Polsce mniejszość, która nie ma szans zmienić stanu rzeczy przez jeszcze wiele lat. Większość ma najwyraźniej w doopie fakt, że KK dyma ją w tę doopę, mniejszość (30-40% fanatycznych katoli wg badań KK) albo akceptuje z przyjemnością obecność ku...asa księdza w swojej doopie, albo udaje, że niczego tam nie czuje.
>Polscy katole w większości w ogóle nie zostali poruszeni informacjami w mainstreamowych mediach o księżach/zakonnikach - pedofilach - Polska mesjaszem narodów, a jakże.

>
Dokładnie,
Jeśli krowa jest tzw. dojna wiele gęb może wykarmić.
Większe zaangażowanie w kontrolę dostępu do państwowego cycka, z którego coraz mniej będzie lecieć nie ma sensu.
Lepiej się zastanawiać jak dokarmić tę krowę o imieniu Rzeczpospolita, aby gruba, silna, zdrowia i mleczna w końcu była.
Czyli mniej poetycznie: wzmacniać gospodarkę należy zwłaszcza i tzw. finanse publiczne, a nie usilnie szukać i zlepiać nieszczelności powodujące niewielki stosunkowo wyciek z budżetu.
Niestety tej prawdy większość ludzi nie rozumie. Kolega kilka postów wcześniej pisał o zamykaniu publicznych szkół i otwieraniu szkół kościelnych. Tak właśnie się dzieje i trend ten nakręcają właśnie liberałowie: propagatorzy małego oszczędzającego na wszystkim państwa. Tak właśnie będzie: zarządzane przez takich ludzi miasta i gminy będą w imię oszczędności likwidować publiczne szkolnictwo, a lukę tę będą wypełniać organizacje religijne, gdzie nauka będzie kosztowała nie tylko ciężkie pieniądze, ale będzie już całkiem oficjalnie realizowana w określonych kierunkach.
27-10-2013 17:41 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>wzmacniać gospodarkę należy zwłaszcza i tzw. finanse publiczne, a nie usilnie szukać i zlepiać nieszczelności powodujące niewielki stosunkowo wyciek z budżetu.
To co budżet państwa/samorządów przekazuje KK, to nie są niewarte uwagi kwoty. Oficjalnie dane mówią o ok. 700 mln zł rocznie, przy czym nie uwzględniono w tych wyliczeniach wartości terenów i nieruchomości przekazywanych KK, nie wliczono też kosztów ponoszonych przez samorządy na rzecz parafii, wynikających np. z płacenia za energię elektryczną, centralne ogrzewanie. To są koszty ponoszone przez budżet państwa/samorządów, a gdyby dodać do tego wpływy z podatków, których KK nie płaci, choć przyjmuje darowizny, a także świadczy płatne usługi. KK jest po prostu przedsiębiorstwem, którego nie dotyczą obowiązki spoczywające na każdym innym przedsiębiorstwie.
27-10-2013 17:54 
 Ocena 1 na 1
sabek (1444 punktów)
Źródło, źródło, źródło...
sabek (1444 punktów)
Art. 25 pkt 4 Konstytucji:
Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy.

Art. 6 pkt 2 Konstytucji PRL:
[Polska Rzeczpospolita Ludowa w swej polityce] nawiązuje do szczytnych tradycji solidarności z siłami wolności i postępu, umacnia przyjaźń i współpracę ze Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich i innymi państwami socjalistycznymi,

Widzę duże podobieństwo tych zapisów.

W obecnej Konstytucji jedyna bezpośrednio wymieniona umowa międzynarodowa, to umowa ze Watykanem. Na ironię zakrawa fakt, że to umowa z najbardziej autorytarnym państwem w Europie.

Nawiasem mówiąc, określenie "Stolica Apostolska" jest na tyle nieprecyzyjne, że w przypadku schizmy byłby olbrzymi kłopot z określeniem, co jest ową stolicą.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365