Cytat: Złowrogi festiwal wokół pedofilii księży trwa nadal i nie widać końca. Uczestniczą w nim niemal wszystkie media – publiczne i komercyjne, drukowane i elektroniczne. Przedmiotem obecnej refleksji jest telewizja publiczna. Dlatego że telewizje komercyjne funkcjonują wyłącznie w oparciu o prawa rynku i najważniejsza dla nich jest „kasa”, a nie „misja”.
Natomiast telewizja publiczna jest na mocy ustawy zobowiązana do wypełniania powierzonej jej misji. Jest więc telewizją narodową, a nie prywatnym folwarkiem ludzi biznesu. Wynikają z tego faktu odpowiednie zadania i obowiązki. Słowa te zaprezentował na łamach "Naszego Dziennika" biskup Lepa www.naszdz(*)wizja-publiczna-tabloidem.html Co pod pojęciem "misji" telewizji publicznej rozumie biskup? Ano, propagowanie jedynie słusznej ideologii katolickiej. W moim przekonaniu jest to sprzeczne z neutralnością światopoglądową państwa. TVP (a raczej kościół z pomocą publicznych środków z abonamentu i dotacji) produkuje sporo religijnych programów propagandowych (ile i jakie - znaleźć można w zakładce "religia - religia.tvp.pl/ ) To kolejna forma ukrytej dotacji dla kościoła. I do tego to żądanie nieinformowania o pedofilii księży, bo to "telewizja narodowa" - czyli katolicka??? Cały artykuł kończy się stwierdzeniem: Cytat: 90 proc. mediów w Polsce jest w rękach środowisk lewicowych i liberalnych. Dlatego tym bardziej należą się słowa uznania wobec tych mediów, w których dziennikarze stali się autentycznymi sługami prawdy i obca jest im postawa najemnika. Zapewne mają świadomość, że w ten sposób realizują duchowy testament błogosławionego Jana Pawła II, niezawodnego przyjaciela ludzi mediów. |