Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kobieta kardynałem?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
03-11-2013 18:28sabek (1444 punktów)Kobieta kardynałem?
Ocena 1 na 1
Cytat:
Papież Franciszek mianuje kobietę kardynałem? "Bawiłoby go to"

Po pra­sie ame­ry­kań­skiej, wy­po­wie­dziach je­zu­itów i blogu no­wo­jor­skie­go kar­dy­na­ła, bry­tyj­ska prasa prze­po­wia­da mia­no­wa­nie przez pa­pie­ża Fran­cisz­ka kar­dy­na­ła-ko­bie­ty. Ga­ze­ta "The Sun­day Times" w gro­nie fa­wo­ry­tek do tej god­no­ści wy­mie­nia 49-let­nią Lindę Hogan - pro­fe­sor teo­lo­gii z uni­wer­sy­te­tu Tri­ni­ty Col­le­ge w Du­bli­nie, znaną jako fe­mi­nist­ka.

wiadomosci(*)ardynalem-bawiloby-go-to/jqp4m

Kościół stanie na głowie, jeśli tak się stanie. Choć wątpię, aby tak się stało. Raczej to SF.

Jeśli jednak tak, to z jednej strony cieszyłbym się, że kościół zrobiłby mały krok ku równouprawnieniu, bo to jak antykobiecą instytucją jest, nie trzeba nikogo przekonywać. Z drugiej zadałbym pytanie: czy byłoby to jednak z korzyścią dla katoliczek? Śmiem wątpić. I czy Panie rzeczywiście by tego chciały - tak katolickie, jak racjonalne?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DyktaFon (9281 punktów)

>zadałbym pytanie: czy byłoby to jednak z korzyścią dla katoliczek? Śmiem wątpić. I czy Panie
>rzeczywiście by tego chciały - tak katolickie, jak racjonalne?

Racjonalne na pewno chciałyby zostać kardynałką, a katolickim to pewnie obojętne... I ja mówię to w imieniu kobiet polskich (jak pewien papież, co wypowiadał się w imieniu młodzieży polskiej...)
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Jakby to była ta Linda Hogan (żona Hulka)



to może by coś w kościele stanęło. Choć może nie na głowie.

Trzeba by to wesołemu Franciszkowi-niespodziance podpowiedzieć. Niech reformuje na całego. Później Sobecka niech zostanie prymasem.
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>I czy Panie
>rzeczywiście by tego chciały - tak katolickie, jak racjonalne?

Ja bym tam chciała być kardynałką. Na pewno by mi dali o wiele lepszą furę niż ta, którą mam teraz.
A tak poważnie - dlaczego nie? Jest jakiś racjonalny argument przeciwko obecności kobiet w hierarchii kościelnej ? Dziś już nikogo nie dziwi kobieta- premier czy prezydent. Może i w innych dziedzinach czas na pożegnanie z androkracją ?
03-11-2013 21:46 
 Ocena 4 na 4
DyktaFon (9281 punktów)

>A tak poważnie - dlaczego nie? Jest jakiś racjonalny argument przeciwko obecności kobiet w hierarchii kościelnej ? Dziś już nikogo nie dziwi kobieta- premier czy prezydent. Może i w innych dziedzinach czas na pożegnanie z androkracją ?
>
Eeee... jak to tak? Kobieta by miała chodzić w sukience? Żartujesz chyba?
04-11-2013 03:29 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>A tak poważnie - dlaczego nie? Jest jakiś racjonalny argument przeciwko obecności kobiet w hierarchii kościelnej ? <<
Przecież cały ten kościół jest irracjonalny. Z szacunku dla pań odradzam im ubieganie się o tego typu wątpliwe zaszczyty.
cmos (1664 punktów)
>Raczej to SF.

A jak jesteśmy przy SF to proponuję się nie ograniczać, tylko poszukać opowiadania Roberta Silverberga "Dobre wieści z Watykanu".
Akurat na temat, tylko posunięte do ekstremum.
03-11-2013 22:42 
 Ocena 1 na 1
Lengyel (2127 punktów)
>>Raczej to SF.
>A jak jesteśmy przy SF to proponuję się nie ograniczać, tylko poszukać opowiadania Roberta Silverberga "Dobre wieści z Watykanu".
>Akurat na temat, tylko posunięte do ekstremum.
>

Rzeczywiście, już sam tytuł mówi wszystko
cmos (1664 punktów)
>Rzeczywiście, już sam tytuł mówi wszystko

Mylisz się, nie mówi nic
Uwaga, spoiler, więc zakodowane w ROT13: J bcbjvnqnavh xbaxynjr cb enm cvrejfml jloenyb an cncvrmn ebobgn.
eipi (774 punktów)
>Cytat:
Papież Franciszek mianuje kobietę kardynałem? "Bawiłoby go to"Po pra­sie ame­ry­kań­skiej, wy­po­wie­dziach je­zu­itów i blogu no­wo­jor­skie­go kar­dy­na­ła,
>bry­tyj­ska prasa prze­po­wia­da mia­no­wa­nie przez pa­pie­ża Fran­cisz­ka kar­dy­na­ła-ko­bie­ty.
>Ga­ze­ta "The Sun­day Times" w gro­nie fa­wo­ry­tek do tej god­no­ści wy­mie­nia 49-let­nią Lindę
>Hogan - pro­fe­sor teo­lo­gii z uni­wer­sy­te­tu Tri­ni­ty Col­le­ge w Du­bli­nie, znaną jako
>fe­mi­nist­ka.

>wiadomosci(*)ardynalem-bawiloby-go-to/jqp4m

Nonsensy. Albo (be)zbożne życzenia skrajnych katolickich progresistów, albo - co najbardziej prawdopodobne - wysysanie "wiadomości" z palca w celu tworzenia atmosfery sensacji i podbijania poczytności/oglądalności.

Aktualnie sprawę powoływania kardynałów reguluje jasno Kodeks Kanoniczny:

351 § 1. Kardynałów ustanawia w sposób nieskrępowany Biskup Rzymski, wybierając ich spośród mężczyzn, którzy mają przynajmniej święcenia prezbiteratu, odznaczają się szczególną nauką, obyczajami, pobożnością i roztropnością w załatwianiu spraw. Ci, którzy nie są jeszcze biskupami, powinni przyjąć sakrę biskupią.

Trzeba by więc najpierw zmienić kodeks, co już nie jest takie łatwe.

Zresztą Franciszek, gdyby nawet chciał pójść tak daleko z reformami (w co bardzo wątpię), wie dobrze, jak daleko może się posunąć. Zwłaszcza to, że przy wszystkich swoich postępowych gestach, nie może zrazić konserwatystów, którzy przecież stanowią trzon Kościoła (i bardzo istotne źródło dochodów).

Stąd, gdy tylko po jego znanym wywiadzie, w którym użył cieplejszych słów względem rozwodników i homoseksualistów, podniosły się z konserwatywnego skrzydła głosy jawnej dezaprobaty, uznał za potrzebne załagodzić je i dowieść swojej ortodoksji, ekskomunikując jakiegoś księdza (nazwiska nie pomnę), który ośmielił się głosić poglądy jeszcze nieco bardziej liberalne.

Wszystko to kwestia wewnątrzkościelnej polityki. Bergoglio nie zostałby Franciszkiem, gdyby tej sztuki doskonale nie opanował.
Polspat (303 punktów)
Jakby tak bzykali się z kobitkami w swoim gronie to może dzieci byłyby bezpieczniejsze.
immune.ltd (1783 punktów)
Racjonalnie to nawet pozorna reforma KRK nie przyniesie zmian dla reszty społeczeństwa, a jedynie rozgłos i umocnienie się tej instytucji. W interesie ogólnie rzecz ujmując ludzi starających się myśleć racjonalnie nie jest kibicowanie tym zmianom. Owszem problem marginalizowania kobiet jest wielki i praktyki te przeszły od wieków w nawyk, to prawda. Z przymrużeniem oka bym to czytał ....

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365