 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-03-2016 14:01 | smelig (435 punktów) | Model Geometryczny (1) | . Odległości w Modelu Geometrycznym.Dla Modelu Geometrycznego podstawowym założeniem jest, że: Trójwymiarowa przestrzeń (eter) propaguje w czwartym, prostopadłym do niej kierunku z prędkością c. Aby go lepiej zrozumieć sięgnijmy do przykładu ze słynnym paradoksem bliźniaków. Powiedzmy, że bliźniak A zostaje na Ziemi a B ze stałą prędkością oddala się w kierunku pobliskiej gwiazdy. Równocześnie z bliźniakiem B został wysłany sygnał świetlny F również w kierunku gwiazdy. Przyśpieszenie bliźniaka B pomijamy, powiedzmy, że rozpędził się wcześniej i tylko mija Ziemię w punkcie O czterowymiarowej przestrzeni a gwiazdę w punkcie B. Nasze trzy kierunki przestrzenne przedstawiłem jako jeden, aby nie komplikować sprawy. O - punkt wspólny obu bliźniaków i promienia świetlnego (nieruchomy w 4D-przestrzeni) Gdy bliźniak A przesunie się wraz z naszą przestrzenią do punktu A to w tym samym momencie bliźniak B znajdzie się w punkcie B czterowymiarowej przestrzeni a sygnał świetlny F w punkcie F. Gdyby istniały sygnały przenoszące informacje natychmiastowo to bliźniak A stwierdziłby ich obecność jako ich rzuty na przestrzeń 3D (eter) w punktach odpowiednio B' i F'. Bliźniak A. a - droga przebyta przez bliźniaka A w 4D-przestrzeni od p. O do p. A. Zakładając nieruchomość Ziemi w eterze, przebył on tą drogę tylko w kierunku u. Gdyby zegar bliźniaka A był wyskalowany w jednostkach długości to wskazywał by wartość odległości a. Bliźniak B b- droga przebyta przez bliźniaka B w 4D-przestrzeni od p. O do p. B. s b = b sin(beta) - droga bliźniaka B w eterze. u b = b cos(beta) - droga bliźniaka B w kierunku uGdyby zegar bliźniaka B był wyskalowany w jednostkach długości to wskazywał by wartość odległości b. Foton F f- droga przebyta przez foton F w 4D-przestrzeni od p. O do p. F. Przebył on swoją drogę tylko w eterze nie poruszając się w kierunku u. Oznacza to, że foton F nie przemieścił się w czasie. Dylatacja czasu bliźniaka B  Dylatacja czasu dla bliźniaka B to cos(beta)Wynika ona wprost z geometrii przestrzeni, jest jej własnością. Model Geometryczny nie może się bez niej obejść. Jak widać, wszystkie własności czasu i przestrzeni wynikają z proporcji trójkąta prostokątnego. Czy może być coś prostszego? Obaj bliźniacy są w tej samej przestrzeni lecz różnią się przebytym dystansem w czwartym kierunku, co mogą stwierdzić patrząc na swoje zegarki. Każdemu tylko tyle czasu upływa ile przebył w czwartym kierunku. Czas to taki licznik przebytych kilometrów w tym kierunku. Zegarki w Modelu Geometrycznym są wyskalowane w jednostkach przestrzennych. Jest jeszcze jeden termin w tym modelu nieznany w TW a jest nim równoczesność zdarzeń. To znaczy, że możemy mówić o absolutnej równoczesności zdarzeń niezależnie od miejsca pobytu lub układu obserwatora. Jeśli jakieś zdarzenia są równoczesne to żaden obserwator nie może stwierdzić inaczej gdyż one właśnie są równoczesne. W naszym przykładzie zdarzenia A, B i F są równoczesne ponieważ pokonały tą samą drogę w 4D przestrzeni z tego samego miejsca. a = b = cW Modelu Geometrycznym wszystko co dzieje się w przestrzeni 4D odzwierciedla się w eterze rzutując się na niego, co odczuwamy jako upływ czasu, ciążenie grawitacyjne itp. Wiele zjawisk widocznych bądź odczuwanych w eterze ma swoje przyczyny poza nim. Model Geometryczny jest modelem alternatywnym do Teorii Względności. Odrzuca on takie pojęcia jak zasada względności, czasoprzestrzeń jako 3+1 wymiarów, kontrakcję przestrzenną, nierównoczesność zdarzeń, stałą prędkość światła w każdym układzie inercjalnym itd. Twierdzę, że nie znam żadnego eksperymentu, który zaprzeczał by temu modelowi. Potrzebna jest falsyfikacja przez ekspertów. Eksperymenty i obserwacje potwierdzające istnienie dylatacji czasu jako dowody na prawdziwość STW są elementem manipulacji, ponieważ dylatacja czasu istnieje niezależnie od STW. Gdyby je pominąć to nie pozostaje już wiele na korzyść STW. Wszystkie paradoksy znane z STW przestają w Modelu Geometrycznym mieć miejsce i nie trzeba żadnych manipulacji aby je wyjaśniać. W czystej geometrii nie może być coś niejasnego. Można tu rozpatrywać wiele obiektów i zdarzeń jednocześnie a nie tylko dwa, jak to jest w STW. Najbardziej skomplikowanymi wzorami jakie tu spotkamy są najprostsze wzory trygonometryczne i wzór Pitagorasa. Odnosi się to zarówno do odległości jak i prędkości, energii, grawitacji itp. Zajmiemy się nimi wkrótce. Eligiusz Smela. Łódź. dn. 4 marca 2016 r. ------------------------------------------------- Prawdę można poznać po jej pięknie i prostocie. [Richard Feynman] . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Ebvalaim (2787 punktów) | Rezerwuję sobie miejsce na odpowiedź  Nie mam w tej chwili czasu, więc na szybko napiszę tyle - to jest bardzo podobne do tego, jak działa STW, ale STW nie bez powodu działa inaczej. W takim podejściu jak Twoje bardzo szybko robią się problemy z definiowaniem co jest co. Rozpiszę się na ten temat więcej, jak wrócę do domu.
|
|
 | | Ebvalaim (2787 punktów) | Nie udało mi się od razu odpisać, ale w końcu czas się odnieść. Wobec tego, łap zagadnienie do rozwiązania: proszę o procedurę znajdowania na takim rysunku zdarzeń równoczesnych (względem kogoś lub bezwzględnie, zależy czy u Ciebie równoczesność jest względna). W szczególności, mamy punkt A (zegar bliźniaka A wskazuje a) - jakie zdarzenie u B jest z nim równoczesne? Jakie zdarzenie jest równoczesne z punktem B (w którym zegar bliźniaka B wskazuje b, które jest równe a)? Zaznaczam, że odpowiedzi na dwa ostatnie pytania nie wystarczą. Chciałbym zobaczyć ogólną procedurę, która prowadzi do konkretnych wyników jako odpowiedzi na te pytania. Bez tego trochę ciężko będzie stwierdzić, o czym w zasadzie mówimy
|
|
|  | | smelig (435 punktów) |
> Wobec tego, łap zagadnienie do rozwiązania: proszę o procedurę znajdowania na takim rysunku zdarzeń równoczesnych (względem kogoś lub bezwzględnie, zależy czy u Ciebie równoczesność jest względna).Wszystkie punkty na ćwierćokręgu od p. A do p. F są ze sobą równoczesne > W szczególności, mamy punkt A (zegar bliźniaka A wskazuje a) - jakie zdarzenie u B jest z nim równoczesne?Wtedy, gdy zegar bliźniaka B będzie wskazywał u b(W tekście wkradł się błąd, co uwzględniłem w ERRACIE) > Zaznaczam, że odpowiedzi na dwa ostatnie pytania nie wystarczą. Chciałbym zobaczyć ogólną proceduręJaką procedurę? To prosta trygonometria jest.  .
|
|
| |  | | Ebvalaim (2787 punktów) | >>Wobec tego, łap zagadnienie do rozwiązania: proszę o procedurę znajdowania na takim rysunku zdarzeń równoczesnych (względem kogoś lub bezwzględnie, zależy czy u Ciebie równoczesność jest względna). >Wszystkie punkty na ćwierćokręgu od p. A do p. F są ze sobą równoczesne Ok, super. Czy zatem jeśli wykreślę okrąg (czy tam półokrąg lub ćwierćokrąg) o środku w punkcie B, to też punkty na nim będą równoczesne? Na moje oko powinny być, bo to nic innego jak zaczęcie mierzenia czasu od B zamiast od O, ale czekam na Twoją odpowiedź.
|
|
| | |  | | smelig (435 punktów) |
>Ok, super. Czy zatem jeśli wykreślę okrąg (czy tam półokrąg lub ćwierćokrąg) o środku w punkcie B, to też punkty na nim będą równoczesne? Na moje oko powinny być, bo to nic innego jak zaczęcie mierzenia czasu od B zamiast od O, ale czekam na Twoją odpowiedź.
Dedukujesz prawidłowo. .
|
|
| | | |  | | Ebvalaim (2787 punktów) | >>Ok, super. Czy zatem jeśli wykreślę okrąg (czy tam półokrąg lub ćwierćokrąg) o środku w punkcie B, to też punkty na nim będą równoczesne? Na moje oko powinny być, bo to nic innego jak zaczęcie mierzenia czasu od B zamiast od O, ale czekam na Twoją odpowiedź. >Dedukujesz prawidłowo. >. To wyobraź sobie punkt F1 w połowie drogi między O i F (odległy o f/2 od O). Jak wyrysuję sobie półokrąg o środku w punkcie B i promieniu f/2, to przejdzie zarówno przez F, jak i przez O. Zatem O jest równoczesny z F, a przez to również z A i B.
Wychodzi więc na to, że wszystkie punkty są równoczesne, bo przez każde 2 punkty da się przeprowadzić okrąg/półokrąg.
|
|
| | | | |  | | smelig (435 punktów) |
>To wyobraź sobie punkt F1 w połowie drogi między O i F (odległy o f/2 od O). Jak wyrysuję sobie półokrąg o środku w punkcie B i promieniu f/2, to przejdzie zarówno przez F, jak i przez O. Zatem O jest równoczesny z F, a przez to również z A i B.
Wybacz, ale już dłuższy czas zastanawiam się jak półokrąg o środku w punkcie B i i promieniu f/2 miałby przejść przez punkty O i F i co ma do tego p. F1. .
|
|
| | | | | |  | | Ebvalaim (2787 punktów) | >>To wyobraź sobie punkt F1 w połowie drogi między O i F (odległy o f/2 od O). Jak wyrysuję sobie półokrąg o środku w punkcie B i promieniu f/2, to przejdzie zarówno przez F, jak i przez O. Zatem O jest równoczesny z F, a przez to również z A i B. >Wybacz, ale już dłuższy czas zastanawiam się jak półokrąg o środku w punkcie B i i promieniu f/2 miałby przejść przez punkty O i F i co ma do tego p. F1. >. Tak to jest, jak się pisze będąc niewyspanym. Oczywiście chodzi o półokrąg o środku w punkcie F1.
|
|
| | | | | | |  | | smelig (435 punktów) | >>>To wyobraź sobie punkt F1 w połowie drogi między O i F (odległy o f/2 od O). Jak wyrysuję sobie półokrąg o środku w punkcie B i promieniu f/2, to przejdzie zarówno przez F, jak i przez O. Zatem O jest równoczesny z F, a przez to również z A i B. >>Wybacz, ale już dłuższy czas zastanawiam się jak półokrąg o środku w punkcie B i i promieniu f/2 miałby przejść przez punkty O i F i co ma do tego p. F1. >>. >Tak to jest, jak się pisze będąc niewyspanym. Oczywiście chodzi o półokrąg o środku w punkcie F1.
Jeśli wykreślimy półokrąg ze środkiem w p.F1 i promieniu f/2 to równoczesne nawzajem będą wszystkie punkty na tym półokręgu w tym oczywiście także p.O i p. F ale punkty A i B już nie, ponieważ nie leżą na półokręgu.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Jeśli wykreślimy półokrąg ze środkiem w p.F1 i promieniu f/2 to równoczesne nawzajem będą wszystkie punkty na tym półokręgu w tym oczywiście także p.O i p. F ale punkty A i B już nie, ponieważ nie leżą na półokręgu. > Czyli na podstawie tego półokręgu wiemy, że punkt O jest równoczesny z F, a na podstawie ćwierćokręgu wykreślonego przez Ciebie wiemy, że A i B są równoczesne z F. Postulując absolutną równoczesność, ciężko tu dojść do innego wniosku, niż że A i B są również równoczesne z O.
Dalej, ponieważ przez każde 2 punkty można poprowadzić jakiś okrąg, dochodzimy do wniosku, że każde dwa punkty są ze sobą równoczesne. Mamy więc tylko jakiś jeden wszechogarniający moment, co wnosi bardzo niewiele.
|
|
| | | | | | | | |  | | smelig (435 punktów) | >>Jeśli wykreślimy półokrąg ze środkiem w p.F1 i promieniu f/2 to równoczesne nawzajem będą wszystkie punkty na tym półokręgu w tym oczywiście także p.O i p. F ale punkty A i B już nie, ponieważ nie leżą na półokręgu. >> >Czyli na podstawie tego półokręgu wiemy, że punkt O jest równoczesny z F, a na podstawie ćwierćokręgu wykreślonego przez Ciebie wiemy, że A i B są równoczesne z F. Postulując absolutną równoczesność, ciężko tu dojść do innego wniosku, niż że A i B są również równoczesne z O.
Myśmy się w ogóle źle zrozumieli. Jeśli punkt F1 ma być powiązany z sytuacją na rysunku to półokrąg z środkiem w tym punkcie nie może mieć promienia f/2. W MG to jest niemożliwe. Musi mieć promień a, ponieważ przestrzeń 3D (eter) propaguje w kierunku u z jednakową prędkością w każdym miejscu. Jeśli bliźniak A lub B przebył w 4D np. 10 jednostek to jakiś obiekt z punktu F1 także musi tyle przebyć. .
|
|
| | | | | | | | | |  | | Ebvalaim (2787 punktów) | >Myśmy się w ogóle źle zrozumieli. Jeśli punkt F1 ma być powiązany z sytuacją na rysunku to półokrąg z środkiem w tym punkcie nie może mieć promienia f/2. W MG to jest niemożliwe. Musi mieć promień a, ponieważ przestrzeń 3D (eter) propaguje w kierunku u z jednakową prędkością w każdym miejscu. >Jeśli bliźniak A lub B przebył w 4D np. 10 jednostek to jakiś obiekt z punktu F1 także musi tyle przebyć. >. No chwileczkę, sam przyznałeś, że wykreślenie okręgu o środku w innym punkcie (w przykładzie wymieniłem punkt B) nadal pozwala na określanie równoczesności, bo odpowiada mierzeniu czasu z innym punktem zerowym.
Zatem mierząc czas od punktu O, otrzymuję równoczesność punktów A, B i F. Mierząc czas od punktu F1, dostaję okrąg o środku w F1 i otrzymuję równoczesność punktów O i F. Stąd wniosek, że wszystkie punkty O, A, B, F są równoczesne. Co więcej, analogiczną procedurę da się przeprowadzić dla dowolnych punktów, przez co otrzymamy, że wszystkie punkty w 4D są równoczesne.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | smelig (435 punktów) |
>No chwileczkę, sam przyznałeś, że wykreślenie okręgu o środku w innym punkcie (w przykładzie wymieniłem punkt B) nadal pozwala na określanie równoczesności, bo odpowiada mierzeniu czasu z innym punktem zerowym.
Z punktu B możesz zakreślić półokrąg tylko o promieniu a-ub. Żaden inny.
>Zatem mierząc czas od punktu O, otrzymuję równoczesność punktów A, B i F. Mierząc czas od punktu F1, dostaję okrąg o środku w F1 i otrzymuję równoczesność punktów O i F.
Nie w tej sytuacji jak na tym rysunku (źle Cię wtedy zrozumiałem). Promień takiego okręgu (półokręgu ze środkiem w F 1 nie może być dowolny tylko taki sam jak bliźniaka A lub B. Weź przykład z wątku o mijających się dwóch prętach. Oba pręty przebyły w 4D dokładnie ten sam dystans L.
>Stąd wniosek, że wszystkie punkty O, A, B, F są równoczesne. Co więcej, analogiczną procedurę da się przeprowadzić dla dowolnych punktów, przez co otrzymamy, że wszystkie punkty w 4D są równoczesne.
Z tymi wnioskami to się tak nie śpiesz. Trochę się pogubiłeś w rozumieniu równoczesności. Każde zdarzenie ma swoje miejsce w 4D i wszystkie te zdarzenia możesz stwierdzić jako równoczesne jako rzut na twoją przestrzeń fizyczną (linię świata). To tak jakbyś obserwował otoczenie za pomocą promieni mających nieskończoną prędkość. Rzecz w tym, że w 4D rządzą określone prawa. I dlatego piszę o promieniach półokręgów. Nie mogą one być dowolne tylko ściśle określone. I dlatego bliźniak A stwierdzi równocześnie obecność bliźniaka B właśnie w p. B' a nie w żadnym innym a zdarzenia F w p. F'. .
|
|
-1 na 1 | smelig (435 punktów) | ERRATA
Wkradły się dwie literówki:
jest a = b = c powinno być a = b = f
jest Gdyby zegar bliźniaka B był wyskalowany w jednostkach długości to wskazywał by wartość odległości b. powinno być Gdyby zegar bliźniaka B był wyskalowany w jednostkach długości to wskazywał by wartość odległości u b.
|
|
-1 na 1 | smelig (435 punktów) | . Brak zastrzeżeń i krytycznych uwag o koncepcji Modelu Geometrycznego przyjmuję za dobrą monetę. Zachęca mnie to do dalszej publikacji. Fakt, że nikt nie znalazł nawet jednego eksperymentu fizycznego lub obserwacji kolidujących z tym modelem - mile mnie połaskotał.
No chyba, że nikt go nie zrozumiał - to też jest możliwe.
|
|
 | | Wenancjusz (16441 punktów) | >. >Brak zastrzeżeń i krytycznych uwag o koncepcji Modelu Geometrycznego przyjmuję za dobrą monetę. Zachęca mnie to do dalszej publikacji. Fakt, że nikt nie znalazł nawet jednego eksperymentu fizycznego lub obserwacji kolidujących z tym modelem - mile mnie połaskotał. >No chyba, że nikt go nie zrozumiał - to też jest możliwe. >
Albo jest jeszcze możliwość, że Ciebie zwyczajnie zlekceważono sobie.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
|  | | smelig (435 punktów) |
>Albo jest jeszcze możliwość, że Ciebie zwyczajnie zlekceważono sobie.
Nie może być! Tutaj naruszono ich święte TABU. - Niemożliwe Wspomnij biednych braci Szostków, jak ich zakrzyczano - a zrobili zaledwie kilka błędów.
|
|
| |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Albo jest jeszcze możliwość, że Ciebie zwyczajnie zlekceważono sobie. >Nie może być! Tutaj naruszono ich święte TABU. - Niemożliwe >Wspomnij biednych braci Szostków, jak ich zakrzyczano - a zrobili zaledwie kilka błędów. > Bądź spokojny.Tylko zauważyłem jedną z możliwości. Nie bądź niecierpliwy. Zapewniam, że wezmą się i za Ciebie. Oj będziesz się wił. Jak masz mocne i zrozumiałe argumenty, to nie masz się co obawiać, ale... nieciekawie Twoja pozycja na razie wygląda, bo nie potrafisz sensownie i zrozumiale wyłożyć swoich racji. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
1 na 1 | wsx666 (1067 punktów) | >. > Odległości w Modelu Geometrycznym.Dla Modelu Geometrycznego podstawowym założeniem jest, że: > Trójwymiarowa przestrzeń (eter) propaguje w czwartym, prostopadłym do niej kierunku >z prędkością c.
Co to znaczy "propaguje" z prędkością c ? Prędkość to pojęcie zawsze względne, potrzebuje parametru czasu.
> Aby go lepiej zrozumieć sięgnijmy do przykładu ze słynnym paradoksem bliźniaków. Powiedzmy, że >bliźniak A zostaje na Ziemi a B ze stałą prędkością oddala się w kierunku pobliskiej gwiazdy. >Równocześnie z bliźniakiem B został wysłany sygnał świetlny F również w kierunku gwiazdy. >Przyśpieszenie bliźniaka B pomijamy, powiedzmy, że rozpędził się wcześniej i tylko mija Ziemię w >punkcie O czterowymiarowej przestrzeni a gwiazdę w punkcie B. Nasze trzy kierunki > (nieruchomy w 4D-przestrzeni)
Błąd myślowy. Nie ma czegoś takiego jak pojęcie "nieruchomy" w przestrzeni. Ruch jest względny. Co to znaczy nieruchomy w przestrzeni? Względem kogo/czego.
>Eksperymenty i obserwacje potwierdzające istnienie dylatacji czasu jako dowody na prawdziwość STW są >elementem manipulacji
taaaa...i tu kończymy dyskusję....
Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
|
|
 | -1 na 1 | smelig (435 punktów) | . >Co to znaczy "propaguje" z prędkością c ? Prędkość to pojęcie zawsze względne, potrzebuje parametru czasu.
W MG wszystkie prędkości są niemianowane a prędkość światła c=1. O prędkościach w MG będzie oddzielny wątek.
>Błąd myślowy. Nie ma czegoś takiego jak pojęcie "nieruchomy" w przestrzeni.
Jest
>Ruch jest względny. Co to znaczy nieruchomy w przestrzeni?
To znaczy nieruchomy w przestrzeni. .
|
|
1 na 1 | wsx666 (1067 punktów) |
> (nieruchomy w 4D-przestrzeni)
Co to znaczy nieruchomy w 4D, nieruchomy względem czego???
>w tym samym momencie
Otóż, zrozum nie ma czegoś takiego w czasoprzestrzeni jak "w tym samym momencie"
> droga przebyta przez bliźniaka A w 4D-przestrzeni od p. O do p. A. >Zakładając nieruchomość Ziemi w eterze, przebył on tą drogę tylko w kierunku
Zaraz, zaraz...przecież bliźniak A znajduje się według ciebie w punkcie O który jest "nieruchomy"...
Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
|
|
 | | smelig (435 punktów) |
>Co to znaczy nieruchomy w 4D???
To znaczy nieruchomy w 4D.
>>w tym samym momencie
>Otóż, zrozum nie ma czegoś takiego w czasoprzestrzeni jak "w tym samym momencie"
A kto tu pisze o czasoprzestrzeni?
>> droga przebyta przez bliźniaka A w 4D-przestrzeni od p. O do p. A. >>Zakładając nieruchomość Ziemi w eterze, przebył on tą drogę tylko w kierunku
>Zaraz, zaraz...przecież bliźniak A znajduje się według ciebie w punkcie O który jest "nieruchomy"...
Przeczytaj najpierw kilka razy o potem staraj się zrozumieć. .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|