Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalny sens składania życzeń

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
19-12-2009 15:01Matix (5786 punktów)Racjonalny sens składania życzeń
Ocena 1 na 1
No właśnie. Jaki jest sens składania życzeń? I nie mówię tu tylko o katolikach z okazji ich świąt, ale przecież niemal wszyscy składamy sobie życzenia np. noworoczne. Po co? Np. piątkowy wykład zakończył się słowami profesora: "życzę Państwu zdrowia, szczęścia i samych piątek" Że co? Tak szczerze? Przecież nie może tak być, że cały rok będzie miał piątki. Na tej sesji musi odpaść połowa, a na kolejnej z 1/4 żeby na konstrukcjach na trzecim roku nie było za dużo ludu, bo nawet nie miałby kto tego wyuczyć. Więc po cholerę takie życzenia? Albo jak ludzie życzą wszystkim dużo pieniędzy. Czy oni wiedzą co to inflacja? Jeśli nie to ich usprawiedliwia. Świat jest tak skonstruowany, że szczęście jednego jest nieszczęściem drugiego więc życząc komuś dużo pieniędzy chcemy, aby komuś innemu zostały zabrane. Czy zdajemy sobie z tego sprawę?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

lukaszewicz (5674 punktów)
>No właśnie. Jaki jest sens składania życzeń?

Składamy życzenia bo inni lubią je dostawać.To nadaje im sens.

Łukaszewicz.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Świat jest tak
>skonstruowany, że szczęście jednego jest nieszczęściem drugiego więc życząc komuś dużo pieniędzy
>chcemy, aby komuś innemu zostały zabrane. Czy zdajemy sobie z tego sprawę?
>
Życzę Ci szóstki w lotku, dostaniesz pieniądze które inni dobrowolnie dali
Vytautas (4394 punktów)
>No właśnie. Jaki jest sens składania życzeń? I nie mówię tu tylko o katolikach z okazji ich świąt,
>ale przecież niemal wszyscy składamy sobie życzenia np. noworoczne. Po co?
   Życzenia to zaklęcia magiczne mające powodować szczęśliwe dla życzeniobiorcy zdarzenia. Magia to początek religii. Ponieważ wszyscy ludzie od początku istnienia gatunku uprawiali magię, a potem religię (modlitwy), stąd domysł, że widać tak już jest skonstruowana ludzka psychika, że się musimy oszukiwać dobrymi życzeniami.
Dobrej nocy -- to też życzenie, a więc magia.
Kurczewski (2471 punktów)
A skąd takie utożsamienie ? Życzenia MOGŁY przybierać formy zaklęć i MOGŁY być tak traktowane- ale wcale nie jest tak że zawsze tak było. Czasem są- jak napisał kolega- po prostu wyrazem życzliwości (czy nieżyczliwości). Mówiąc o kimś (czy do kogoś) "a pies cię j...bał" czy ".... ci w ...." (każdy sobie wstawi co lubi) nijak nie wierzę w moc sprawczą moich "życzeń"- po prostu są formą ekspresji werbalnej tego co czuję do adresata. "Dobrej nocy"- to raczej "chciałbym żebyś miał/a dobrą noc"- sposób wyrażenia życzliwości niż wiara że to co powiem ma jakąkolwiek moc sprawczą a bez wiary w moc sprawczą nie ma ani magii, ani religii.

erka.ovh.org/
jkl; (5859 punktów)
>No właśnie. Jaki jest sens składania życzeń?

Równie dobrze mógłbyś spytać po co kogoś klepać po ramieniu, skoro masaż z tego żaden, a przyjemność umiarkowana.

Chodzi o okazanie sympatii i tyle. Nie treść jest ważna (a przynajmniej jej sensowność) tylko pokazanie, że dla kogoś jesteśmy na tyle ważni, że się na ten gest wysilił.
marcus (876 punktów)
>Chodzi o okazanie sympatii i tyle. Nie treść jest ważna (a przynajmniej jej sensowność)
No więc życzę Ci zimowych mrozów bez końca i obyś już nigdy nie ujrzał słońca


Better to reign in hell than serve in heaven...
belfer09 (290 punktów)
>No właśnie. Jaki jest sens składania życzeń?
Czy zdajemy sobie z tego sprawę?

>Przyznam się szczerze, iż zaskoczony jestem sensem Twojej wypowiedzi i konkluzji, jakie z niej wyprowadzasz. Takie jest nasze życie, iż obchodzimy imieniny, urodziny, rodzinne imprezy, składamy życzenia na ślubach, itd.Czy zatem, będąc na uroczystości zaślubin - na przykład swojego brata - mam mu życzyć:"życzę Tobie częściowego szczęścia, kłótni w dni parzyste a zgody w dni nieparzyste i przeciętnej pracy..." . Przyznasz, że brzmi to idiotycznie. Semantycznie rzecz ujmując, życzenia mają to do siebie, że zawierają w sobie nasze "ciepłe" myśli i odczucia, zainteresowanie względem tej drugiej osoby.Tak mało mamy okazji do składania sobie serdeczności, okazywania empatii i przyjaźni, itp. Zatem, ja chcę, by choć w takie dni okazać osobie mi bliskiej - w dniu jej "święta" - moje życzenia. Wiem, że żadne życzenie nie spełni się w pełni- któż z nas jest w stanie przewidzieć, jak potoczą się losy przykładowej pary młodej? Ale, czy ma to oznaczać, iż w takich dniach w ogóle nie będziemy tego czynić lub tak jak podałem przykładowo wyżej? Sens słowa "życzenia" zawiera przecież - sam w sobie - ideę "dobrych odczuć i pragnień" i nigdzie nie mówi się, iż składający je wie już w tym momencie, ile z tego co mówi spełni się lub nie.Ale, chyba nie w tym sens tegoż.Tak naprawdę, mówiąc najbliższym nawet "banalne dobranoc", wypowiadasz formę życzeniową, by się dobrze wyspali i wstali rano wypoczęci. Nie jesteś jednak w stanie być pewnym, iż ten ktoś nie będzie miał w nocy "sraczki" i prześpi tylko pół nocy.Sumując, bez względu na wszystko, otrzymywane werbalnie, ale i na piśmie życzenia utwierdzają mnie, iż ktoś o mnie pamięta, że wyraża się do mnie w sposób ciepły i "nadproduktywny" chociaż w ważne dla mnie dni nawet, jeśli część wyrazów jest banalna - stereotypowa, ALE pisana bezpośrednio do mnie.
laszka (296 punktów)
>No właśnie. Jaki jest sens składania życzeń?

Chodzi o sympatię lub uznanie pewnych funkcjonujących zwyczajów. Nie zawsze gdy składa się komuś życzenia, robi sie to szczerze. Jednak myślę, że w większości przypadków chcemy aby bliskiej osobie działo się dobrze. Inflacja nie ma tu nic do rzeczy. Nie myślimy sobie: życzę ci kasy jak lodu i żeby ktoś inny zbankrutował, i wtedy będzie równowaga. Życzenie nie ma magicznej mocy i nie sprawi, że na życzeniobiorcę spadnie deszcz pieniędzy.
Właściwie idąc tym tropem, to nie ma sensu mówić dzień dobry, albo do widzenia, bo właściwie po co. Martwmy się raczej o zbyt wielkie rozbieżności społeczne, i nie oskarżajmy składających życzenia o problemy gospodarcze

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365