Racjonalista - Strona głównaDo treści
Egzorcyzmy - tak, bez psychologa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
08-11-2013 19:25sabek (1444 punktów)Egzorcyzmy - tak, bez psychologa
Ocena 8 na 8
Cytat:
Kiedy wróciłem do Polski zaobserwowałem, że ludziom jest bardzo ciężko dostać się do egzorcysty. Trzeba zadzwonić do kurii, gdzie dostaje się zazwyczaj najpierw kontakt do psychologa, który ma rozeznać sprawę. A przecież on nie ma takich narzędzi. Ludzie, którzy cierpią, powinni mieć ułatwiony dostęp do kogoś, kto może im pomóc, tym bardziej, jeśli to jest sprawa duchowa.
[...]
Nie będę mówił, że za tą nagonką stoi diabeł, że chce on wyciszyć egzorcystów.

www.fronda(*)erpia-z-jego-powodu,31812.html

Wywiad z księdzem Michałem Olszewskim, egzorcystą, w którym protestuje również przeciw wszelkim krytykom egzorcyzmów, które pojawiają się też w samych mediach katolickich - deon.pl, Tygodnik Powszechny.

Kościół stacza się w średniowiecze. Nasuwa mi się skojarzenie z dawnymi torturami fizycznymi, które "wyganiały diabła". Tyle, że tu torturowana jest psychika.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Wywiad z księdzem Michałem Olszewskim, egzorcystą, w którym protestuje również przeciw wszelkim
>krytykom egzorcyzmów, które pojawiają się też w samych mediach katolickich - deon.pl, Tygodnik
>Powszechny.
Co w tym takie dziwnego? Pracownik staje w obronie swojego miejsca zatrudnienia i niejako kolegów po fachu. Skoro pracuje w takiej a nie innej firmie dziwnym byłoby krytykowanie jej linii postępowania.
>Kościół stacza się w średniowiecze. Nasuwa mi się skojarzenie z dawnymi torturami fizycznymi, które
>"wyganiały diabła". Tyle, że tu torturowana jest psychika.
Torturowana jest psychika (łatwo)wiernych. Póki nikt postronny nie cierpi to specjalnego problemu nie widzę. Tak wedle mnie to katolicy mogliby w ogóle nie używać osiągnięć współczesnej medycyny i wcale bym się tym nie przejął.
08-11-2013 19:58 
 Ocena 4 na 4
eipi (774 punktów)
>>Wywiad z księdzem Michałem Olszewskim, egzorcystą, w którym protestuje również przeciw wszelkim
>>krytykom egzorcyzmów, które pojawiają się też w samych mediach katolickich - deon.pl, Tygodnik
>>Powszechny.
>Co w tym takie dziwnego? Pracownik staje w obronie swojego miejsca zatrudnienia i niejako kolegów po fachu. Skoro pracuje w takiej a nie innej firmie dziwnym byłoby krytykowanie jej linii postępowania.

Myślę, że to jest klucz do problemu. Również do wyjaśnienia niedawnych, pozornie zaskakujących, wypowiedzi paru biskupów w duchy bardziej racjonalnym i chłodzącym entuzjazm w stosunku do mody na egzorcyzmy.

Po prostu jednym nagle wiatr powiał w żagle i próbują to wykorzystać. Jednak drudzy już zauważyli, że tym samym wyrasta im "w łonie" niespodziewana konkurencja, potencjalnie niebezpieczna dla dotychczasowego monopolu jedynego autorytetu duchowego. Zapewne biskupi będą więc próbowali popularność egzorcystów nieco osłabić i skanalizować. Ciekawe z jakim skutkiem.
09-11-2013 06:40 
 Ocena 3 na 3
Lengyel (2127 punktów)
>Torturowana jest psychika (łatwo)wiernych. Póki nikt postronny nie cierpi to specjalnego problemu nie widzę. Tak wedle mnie to katolicy mogliby w ogóle nie używać osiągnięć współczesnej medycyny i wcale bym się tym nie przejął.
>

A ja bym się przejął - ale w sensie pozytywnym. Puste przychodnie i szpitale, lekarze uganiający się za pacjentem i wyłażący ze skóry, żeby mu dogodzić! No prosto raj na ziemi, masz pojęcie?
By ku tej utopii kroczyć, wielokrotnie już sugerowałem katolikom, by porzucili medycynę, skoro i tak zawsze "dzięki Bogu" są uleczani. Niestety, jakoś bezskutecznie
09-11-2013 09:54 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>A ja bym się przejął - ale w sensie pozytywnym. Puste przychodnie i szpitale, lekarze uganiający się za pacjentem i wyłażący ze skóry, żeby mu dogodzić! No prosto raj na ziemi, masz pojęcie?
No ale jak dogodzić pacjentom, którzy zdrowie pojmują w kategoriach "bóg dał, bóg wziął" ?
>By ku tej utopii kroczyć, wielokrotnie już sugerowałem katolikom, by porzucili medycynę, skoro i tak zawsze "dzięki Bogu" są uleczani. Niestety, jakoś bezskutecznie
Jakoś mnie to nie dziwi. Zabobony zabobonami a życie życiem. Jak widać wcale im się do bozi nie spieszy. Może mają jednak świadomość samooszukiwania i nie spodziewają się życia po życiu?
09-11-2013 11:03 
 Ocena 1 na 1
Lengyel (2127 punktów)
>Jakoś mnie to nie dziwi. Zabobony zabobonami a życie życiem. Jak widać wcale im się do bozi nie spieszy. Może mają jednak świadomość samooszukiwania i nie spodziewają się życia po życiu?
>
No, mnie raczej tez nie, odkąd stwierdziłem, że tam u nich to żadna wiara, tylko nagranie puszczane dla zagłuszenia ewentualnego oponenta. Nie trzeba przy tym żadnych tajemnic wiary rozważać i w ogóle spokój z myśleniem.
09-11-2013 11:17 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>No, mnie raczej tez nie, odkąd stwierdziłem, że tam u nich to żadna wiara, tylko nagranie puszczane dla zagłuszenia ewentualnego oponenta.
Właśnie tak. Życie w zgodzie z kościelną doktryną i Biblią mogłoby wymagać zbyt wiele wysiłku. Powiedziałbym też, że nie ma mowy o wierze, liczy się tylko tradycja. Takie chodzenie do kościoła bo co ludzie powiedzą.
>Nie trzeba przy tym żadnych tajemnic wiary rozważać i w ogóle spokój z myśleniem.
Dokładnie. Po co samemu myśleć co sądzić na dany temat, skoro można sięgnąć do swego rodzaju ściągi?
09-11-2013 13:05 
 Ocena 1 na 3
kuba1313 (170 punktów)

>Torturowana jest psychika (łatwo)wiernych. Póki nikt postronny nie cierpi to specjalnego problemu nie widzę. Tak wedle mnie to katolicy mogliby w ogóle nie używać osiągnięć współczesnej medycyny i wcale bym się tym nie przejął.
>
A więc jesteś albo socjopatą, albo nie masz wśród bliskich katolików. Tak po zastanowieniu to jednak, albo jesteś socjopatą, albo nie przemyślałeś tego co piszesz.

"There is no solace above or below. Only us small, solitary, striving, battling one another. I pray to myself for myself."
F. J. U.
09-11-2013 13:26 
 Ocena 1 na 5
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>A więc jesteś albo socjopatą, albo nie masz wśród bliskich katolików.
Albo uważam, że każdy powinien żyć tak jak zechce o ile nie łączy się to z łamaniem prawa. Jeśli niektórzy katolicy wolą egzorcystów od psychologów to ich sprawa. Jeśli niektórzy lub nawet wszyscy katolicy odmówiliby korzystania ze współczesnej medycyny to również tylko ich sprawa. Życie to nie obowiązek.
>Tak po zastanowieniu to jednak, albo jesteś socjopatą, albo nie przemyślałeś tego co piszesz.
Tak po zastanowieniu to bzdury wypisujesz. Mi tam głupich nie żal, więc jeśli to ma mnie czynić socjopatą to z prawdziwą radością się nim ogłaszam.
09-11-2013 13:33 
 0 na 2
kuba1313 (170 punktów)

>Tak po zastanowieniu to bzdury wypisujesz. Mi tam głupich nie żal, więc jeśli to ma mnie czynić socjopatą to z prawdziwą radością się nim ogłaszam.

Tak w mojej opinii czyni cię to socjopatą.

"There is no solace above or below. Only us small, solitary, striving, battling one another. I pray to myself for myself."
F. J. U.
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Tak w mojej opinii czyni cię to socjopatą.
Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno panie miłosierny.
09-11-2013 14:54 
 Ocena 4 na 4
Appenzeller (3118 punktów)
>>A więc jesteś albo socjopatą, albo nie masz wśród bliskich katolików.
>Albo uważam, że każdy powinien żyć tak jak zechce o ile nie łączy się to z łamaniem prawa.
Zgadzam się z Tobą, granice dbania o innych "dla ich dobra" są co prawda płynne, ale dla mnie bliskie swobodzie czynienia tego, co się chce, jeśli nie czyni się tym szkody innym. Tu jest jedna dość niemiły haczyk - tacy idioci miewają dzieci (niekiedy sporo, vide nam znani katotalibowie). Dzieci jakoś chronić trzeba. Dorosłym wystarczy w miarę pełna informacja i własny rozum. Jak go nie mają, to trudno - krzyżyk na drogę.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
09-11-2013 15:05 
 Ocena 1 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Zgadzam się z Tobą, granice dbania o innych "dla ich dobra" są co prawda płynne, ale dla mnie bliskie swobodzie czynienia tego, co się chce, jeśli nie czyni się tym szkody innym.
Właśnie tak. Chcącemu nie dzieje się krzywda.
>Tu jest jedna dość niemiły haczyk - tacy idioci miewają dzieci (niekiedy sporo, vide nam znani katotalibowie). Dzieci jakoś chronić trzeba.
Oczywiście, dzieci nie są winne głupocie rodziców, nie są też przedmiotem którym można dysponować wedle swojej woli. Dlatego też istnieją choćby sądy. Nie widziałbym nic złego w odbieraniu/ograniczaniu praw rodzicielskich rodzicom ryzykującym dobro czy nawet życie dziecka z powodu religijnych przesądów.
>Dorosłym wystarczy w miarę pełna informacja i własny rozum. Jak go nie mają, to trudno - krzyżyk na drogę.
Sam lepiej bym tego nie napisał. Nie moją sprawą jest to jak kto chce przeżyć swoje życie o ile nie szkodzi innym.
Luxuria (526 punktów)
Cytat:
Mnie niepokoi najbardziej to, że sprzeciw wobec głoszenia Ewangelii pojawia się w samym wnętrzu Kościoła. Dla mnie to jest niezrozumiałe. Ludzie Kościoła rzucają kłody pod nogi tym, którzy głoszą Ewangelię. To jest burzenie jedności, pisał o tym św. Paweł.


Ooo rany... Facet nie jest chyba świadomy, że jego przełożeni zarzucając mu "skupianie się na szatanie" tak naprawdę mają na myśli "weź się kurna przymknij, przez ciebie wyglądamy jak debile".

Dziwi się, że reszta kościoła traktuje takie teksty za przegięcie (to z nr 4 Egzorcysty):

Cytat:
Poważny problem, którego się często współcześnie nie zauważa, to coraz większa popularność, szczególnie wśród młodych ludzi, publikacji przesyconych wątkami okultystycznymi i demonicznymi z dziedziny fantasy: gier komputerowych, planszowych czy karcianych (tzw. RPG), a także niektórych filmów i bajek. "Pokemony", "Witch", saga "Zmierzch", seriale "Czysta Krew", "Pamiętniki Wampirów", "Buffy", "Czarodziejki", "Sabrina, nastoletnia czarownica" - to najlepsze tego przykłady. Dla wielu dzieci może to być pierwszy krok do zainteresowania się i zaangażowania w inne formy kultyczne wróżbiarstwa, okultyzmu, a nawet satanizmu. To są realne niebezpieczeństwa zbłądzenia czy zagubienia się w wirtualno-magicznym świecie."


Dla mnie cała działalność egzorcystów to jeden wielki WTF, ale skoro sam kościół krytykuje ich odchyły, i kieruje ludzi w pierwszej kolejności do psychologa, to chyba nie jest aż tak źle (inna sprawa, że komentarze samych wiernych np. na Deonie brzmią często "chyba z dominikanami jest coś nie tak i trzeba ich egzorcyzmować"... ).
Grzegorz (5685 punktów)
>Wywiad z księdzem Michałem Olszewskim, egzorcystą, w którym protestuje również przeciw wszelkim krytykom egzorcyzmów, które pojawiają się też w samych mediach katolickich - deon.pl, Tygodnik Powszechny.

Mi się najbardziej spodobała wypowiedź: To jest przerażające, że ktoś zabiera głos (wyłączając biskupów, bo oni mają zawsze do tego prawo), na tematy, o których nie mają pojęcia.
Nie wiedziałem że biskupi oficjalnie mają prawo gadać głupoty na tematy o których nie mają pojęcia, ale takie coś sporo by wyjaśniało
09-11-2013 13:59 
 Ocena 1 na 1
sabek (1444 punktów)
He, he, lizus z tego czarodzieja

Czy nie wiesz, że biskup dla zwykłego księdza to w hierarchii katolickiej bóg? Jak biskup mówi, to jakby sam najwyższy przemawiał i jemu nie wolno się przeciwstawiać. Dlatego krytykując biskupa, trzeba zrugać jego klakierów, którzy za tym biskupem powtarzają brednie. Wtedy nie popełnia się śmiertelnego grzechu nieposłuszeństwa, najgorszego grzechu.
Lengyel (2127 punktów)
>Kościół stacza się w średniowiecze.

Zdaje ci się. On się stamtąd jeszcze nie wytoczył.
W tym artykuliku znalazłem jeszcze jedna perełkę:
"To jest przerażające, że ktoś zabiera głos (wyłączając biskupów, bo oni mają zawsze do tego prawo), na tematy, o których nie mają pojęcia."
Nic dodać, nic ująć.
MarcinK (9189 punktów)

>Kościół stacza się w średniowiecze. Nasuwa mi się skojarzenie z dawnymi torturami fizycznymi, które
>"wyganiały diabła". Tyle, że tu torturowana jest psychika.

Eee tam. Nie dostrzegasz powagi problemu. Szatan nie śpi - szczęśliwie frondzisko zawsze w gotowości:

Cytat:
Homoseksualny demon kazał sataniście ugotować Biblię


A demon wyjątkowo perfidny - mało mu gotowania było:

Cytat:
22-letni mężczyzna z Oklahoma City twierdzi, że spotkał demona homoseksualizmu. Zdemolował swoje mieszkanie i podpalił Biblię. Policja otrzymała informację od sąsiadów, że Jeremy Anderson dostał ataku szału.


www.fronda(*)cie-ugotowac-biblie,31599.html
Czarny (262 punktów)
Czyli demon zaatakował satanistę? Wyznawcę jego [demona] własnej instytucji? Toż to strzał w kolano! A co ze słowami mesjasza: A Jezus, znając ich myśli, rzekł im: Każde królestwo, rozdwojone samo w sobie, pustoszeje i żadne miasto czy dom, rozdwojony sam w sobie, nie ostoi się[Mt.12,25]?
09-11-2013 21:03 
 0 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Czyli demon zaatakował satanistę? Wyznawcę jego [demona] własnej instytucji? Toż to strzał w kolano!
Skoro szatan nakazuje tortury grzeszników to czemuż demon miałby postępować logiczniej? Widać taka linia postępowania firmy.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365