 |
Relikty łysenkizmu - do lamusa! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-03-2016 20:38 | Arminius (25555 punktów) | Relikty łysenkizmu - do lamusa!
1 na 1 | Ostatnimi czasy opublikowano szereg rzetelnych badań naukowych - z których wynika, iż determinizm genetyczny, tak bardzo onegdaj zepchnięty na bok i lekceważony, odgrywa jednakże ważną, o ile nie dominującą rolę, jeżeli chodzi o kształtowanie naszych umiejętności czy nawyków. Zdarzyło mi się już na ten temat coś niecoś napisać, a ostatnio nawet jeden z komentatorów zarzucił mi, iż wypowiadając się na ten temat ("nature or nurture") promuję ciemnotę, podlinkowując pseudonaukowe materiały. Otóż znów - zapewne ku niezadowoleniu owego komentatora - pozwolę sobie na podlinkowanie bardzo ciekawego materiału - przedstawiającego w skrócie wyniki badań naukowców australijskich, z których wynika, iż nasze umiejętności w zakresie matematyki, czytania i wymowy determinowane są w 50-75 % przez czynniki genetyczna, zaś umiejętność pisania,"tylko" w granicach 50 %. Wpływ szkoły i nauczycieli na kształtowanie się owych umiejętności wynosi ok. 5 %. Muszę przyznać, iż wyniki jak wyżej zasmuciły mnie raczej niż uradowały - jednakże skoro nie jest to pierwsze badanie przeprowadzone według ściśle zweryfikowanych zasad sztuki, które podkreśla rolę czynnika genetycznego, nie pozostaje mi nić innego jak je uznać i wyrzucić ostatecznie na śmietnik relikty łysenkizmu. W badaniach, które przyniosły tak miażdżące zwycięstwo determinizmowi genetycznemu istotną rolę odegrali bliźniacy. Są oni świetnym materiałem do przeprowadzania takich studiów. Mają identyczne geny, a można ich skierować do szkół różniących się zasadniczo swym poziomem - i co? Nic, poziom umiejętności u bliźniaków pozostaje bardzo podobny. Jednakże mimo takiego wyniku badań, rola nauczycieli nadal pozostaje istotna. Bo od ich pracy zależy, czy ci mniej determinowani genetycznie do osiągania wysokiego poziomu określonych umiejętności, osiągną - dzięki ich pracy - poziom przynajmniej minimalnie przyzwoity, co w ostateczności przekłada się na dobrą, jeżeli nie bardzo dobrą ogólną średnią. Pozostaję w nadzieji, iż komentator, o którym wyżej ("nature or nurture") zabierze głos w debacie. Zapraszam uprzejmie. "Byrne says the involvement of twins in his research has been incredibly important. They are the perfect natural experiment. We use their data to extrapolate across the wider population.Because twins almost always share the same environment going up, and a large portion of their genes, comparing their differences and similarities can tell us much about whether certain behaviours and abilities are the product of nature or nurture.For example, he found that twins - whether identical or fraternal - performed equally as similar to one another even when they were in different classes and schools. Insight guest and school principal Jennifer Lawrence - herself a twin - said she found this to be the case when looking at her twin daughters' academic results. When Abbie and Emily were in Year 3 they were separated for the first time, she says. I had this terrible feeling that I would be disadvantaging one over the other because maybe one would get a better teacher than the other, but their NAPLAN results were almost identical in that year." www.sbs.co(*)kills-found-be-75-cent-genetic | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | >nasze umiejętności w zakresie matematyki, czytania i wymowy determinowane są w 50-75 % przez >czynniki genetyczna, zaś umiejętność pisania,"tylko" w granicach 50 %. Wpływ szkoły i nauczycieli na >kształtowanie się owych umiejętności wynosi ok. 5 %. W tego typu badaniach o charakterze socjologicznym przemilczana jest zazwyczaj dokładność podawanych końcowych rezultatów. Co to znaczy np 50 - 75 % ? Czyżby to iż dokładność statystyczna wynosi 25 % ? Oprócz dokładności natury statystycznej ważne są też tzw. efekty systematyczne. Zapomina się np. że bliźnięta nie są rozdzielane zaraz po urodzeniu więc pierwsza, bardzo ważna faza rozwoju, odbywa się w bardzo zbliżonych warunkach dla obu bliźniaków. Wpływa to prawdopodobnie silnie na korelacje pojawiające się w efektach końcowych. Są to więc w sumie interesujące elementy do dyskusji nad tego typu zagadnieniami ale bynajmniej nie ostateczne, bezdyskusyjne prawdy. A czy można jakieś ciekawe wnioski wyciągnąć z historii polskich bliźniaków ?
|
|
| ZaKotem (8733 punktów) | Chyba nikt już nie traktuje serio hipotezy "tabula rasa". O roli naturalnych uzdolnień wiadomo przecież nie od dziś. Natomiast przyznaję, że podejrzliwie podchodzę do takich wyników, które dają dokładny rozkład procentowy, a podwójnie podejrzliwie, gdy ten dokladny rozkład wychodzi akuratnie 50%, 75%, 5%...
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| feminazistka (12 punktów) | Przecież wiadomo że z pewnymi cechami ludzie się rodzą od dziecka np. introwertyzm i nie można tego zmienić nawet wychowaniem. Jeśli ktoś ma bardzo niskie IQ to choćby nie wiem jak bardzo się starał i jakich nauczycieli by nie miał nie stanie się bardzo inteligentny.
|
|
 | | hamelet (65 punktów) | >Przecież wiadomo że z pewnymi cechami ludzie się rodzą od dziecka np. introwertyzm i nie można tego zmienić nawet wychowaniem. Jeśli ktoś ma bardzo niskie IQ to choćby nie wiem jak bardzo się starał i jakich nauczycieli by nie miał nie stanie się bardzo inteligentny.
Niskie IQ wcale nie znaczy, że ktoś jest mało inteligentny. Natomiast znaczy, że jest mało inteligentny wg przyjętych parametrów IQ
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Niskie IQ wcale nie znaczy, że ktoś jest mało inteligentny. To niby po czym można poznać inteligencję kogoś z małym IQ?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| |  | | hamelet (65 punktów) | >>Niskie IQ wcale nie znaczy, że ktoś jest mało inteligentny. >To niby po czym można poznać inteligencję kogoś z małym IQ? > Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Inteligencję kogoś z małym IQ można poznać z testów na IQ, ale są też inne kryteria inteligencji może mniej znane, co nie znaczy, że koniecznie gorsze od IQ.
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Niskie IQ wcale nie znaczy, że ktoś jest mało inteligentny. >>[...] >Inteligencję kogoś z małym IQ można poznać z testów na IQ... A jak konkretnie?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Słyszałem o bliźniaczkach, które zostały rozdzielone (w wyniku wojny bodajże), robiły w życiu co innego (jedna była wykształcona, a druga nie), a i tak miały zbliżony wynik testu IQ (2 punkty różnicy o ile pamiętam).
I powstaje pytanie: dlaczego Murzyni są mniej inteligentni, niż przedstawiciele innych ras ? Nie wiem, ale się domyślam.
|
|
 | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | >Słyszałem o bliźniaczkach, które zostały rozdzielone (w wyniku wojny bodajże), robiły w życiu co innego (jedna była wykształcona, a druga nie), a i tak miały zbliżony wynik testu IQ (2 punkty różnicy o ile pamiętam).
Ja zaś słyszałem o ludziach nie będących blizniakami, ani w ogóle krewnymi, w różnym wieku, roznie wychowanych, a którzy i tak mieli taki sam poziom IQ. To jest dopiero szok, no nie?
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
|  | Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) |
>Ja zaś słyszałem o ludziach nie będących blizniakami, ani w ogóle krewnymi, w różnym wieku, roznie wychowanych, a którzy i tak mieli taki sam poziom IQ. To jest dopiero szok, no nie? > Wzruszają mnie nutrie.
Mikrocefalia, to jest dopiero szok !
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|