Racjonalista - Strona głównaDo treści
PRIMUM NON NOCERE!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
01-04-2016 08:37Arminius (25555 punktów)PRIMUM NON NOCERE!
Ocena 1 na 3
Komentator Ordynariusz Pisiewicz wypowiadając się w debacie zainicjowanej wątkiem pt. "Czy tu także lobby działa" -poświęconym praktykom lobby farmaceutycznego, pozwolił sobie na następujący passus:"Tak czy owak jakież to muszą być potwory a nie ludzie, skoro przez nich cholera, dżuma, gruźlica, polio itd. już praktycznie nie występują w populacji. Toż to zbrodnia koncernów farmaceutycznych!".
Wypowiedź jak wyżej wpisuje się wzorcowo w retorykę propagandową farmaceutycznego lobby i jest ona w swej istocie - wbrew powierzchniowym pozorom - wzorcowo pseudonaukowa. Otóż w wątku o którym wyżej zostało wyraźnie zasygnalizowane, że ani jego autor, ani bohater wątku nie mają nic przeciwko instytucji szczepień - wręcz na odwrót. Rzecz tylko w tym aby owe szczepionki nie stanowiły zbyt dużego ( bo zawsze jest jakiś margines atypowych reakcji organizmu) zagrożenia dla zdrowia czy życia ludzkiego. Albowiem już ojciec medycyny Hipokrates znał świętą zasadę będącą opoką współczesnych nauk medycznych, która brzmi: PRIMUM NON NOCERE!!! I właśnie fakt lekceważenia tej reguły - poprzez wykpiwanie zalecanej ostrożności i roztropnośćI czyni zacytowaną wypowiedź pseudonaukową. No właśnie, ostrożność, roztropność, wiarygodna ścieżka weryfikacji leku, oraz szybka ścieżka usuwania leku z rynku, gdy się okaże że jest to niewypał. Z tym przemysł farmaceutyczny i biurokracje przez niego lobbowane mają sporo problemów. Historia farmacji obfituje w leki, które zamiast leczyć i poprawiać stan zdrowie - zabijały i czyniły z tego zdrowia degrengoladę. Poniżej podlinkowuję materiał dotyczący paru najjaskrawszych przykładów, tutaj prezentując - w ramach zachęty do jego lektury - jeden z takich "monster drugs". A zwał się on: TALIDOMID. W latach 50 - tych ubiegłego wieku przepisywano go kobietom ciężarnym cierpiącym na poranne nudności. Później wśród dzieci przez nie urodzonych występował bardzo wysoki odsetek różnorakich cielesnych deformacji oraz stanów patologicznych systemu nerwowego. Wystarczyło wziąć jedną dawkę "lekarstwa" aby narazić się na ryzyko jak wyżej. Dzieci z deformacjami jak wyżej - bardzo często miały karłowate kończyny przypominające swoim wyglądem płetwy. Szacuje się, iz w okresie 1956-1962 ok. 10 tysięcy dzieci narodziło się z deformacjami ciała. Lek ów był w obrocie kilka lat - co rzecz jasna miało bezpośredni wpływ na skalę spustoszenia uczynionego przezeń.
Niemiłej lektury życzę!

"This is probably the grand master of all the medical blunders. During the 1950's, this sedative medication was also used to treat the severe nausea that can be associated with morning sickness during pregnancy. Children born to mothers taking this medication were prone to have severe deformities and nervous system problems. This happened sometimes even if the mother had only taken one dose of the drug. These children often had very short limbs that were said to resemble flippers.The March of Dimes estimates that 10,000 babies were born with the limb deformities between 1956 and 1962. It took a long time to recognize that thalidomide was the culprit in maiming so many children".

"Talidomid przeszedł rutynowe badania na toksyczność na zwierzętach, chociaż jak wykazały późniejsze procesy sądowe, nie zostały one przeprowadzone wystarczająco starannie (jednak w zasadzie zgodnie z ówcześnie obowiązującymi normami prawnymi w tym zakresie). Co więcej, testy te były powtarzane przez agencje rządowe wielu krajów, w których talidomid był rejestrowany jako lek, i żaden z tych testów nie stwierdził toksyczności talidomidu. W żadnym z krajów, gdzie talidomid był rejestrowany, nie było wówczas jeszcze obowiązku wykonywania testów na teratogenność na ciężarnych samicach zwierząt.
W 1960 roku firma Chemie Grünenthal zdecydowała się wejść z tym lekiem na rynek amerykański i w związku z tym zgłosiła formalny wniosek do tamtejszej Agencji Żywności i Leków o jego rejestrację. Firma nie spodziewała się żadnych trudności, gdyż lek ten był już wtedy znany od 10 lat i nigdy do tej pory nie zgłaszano skarg na jego działanie. Rozpatrzenie wniosku Agencja Żywności i Leków powierzyła świeżo zatrudnionej pracownicy Frances Oldham Kelsey. Tak się akurat złożyło, że w ramach swojej pracy dyplomowej na studiach zajmowała się ona badaniem mutagenności wielu związków chemicznych. Wiedziała ona, że wiele mutagennych związków ma też często uboczne działanie na układ nerwowy. W dokumentacji do zgłoszenia talidomidu zainteresował ją raport lekarzy brytyjskich, którzy opisywali nieliczne przypadki ubocznych efektów neurologicznych talidomidu. Na wszelki wypadek zażądała więc od Chemie Grünenthal dokładnych opisów przeprowadzanych dotychczas testów toksyczności i zorientowała się, że firma nigdy nie zbadała działania mutagennego leku. Mimo że amerykański przedstawiciel handlowy Chemie Grünenthal zaczął w niewybredny sposób naciskać ją w sprawie przyspieszenia procesu rejestracji, Kelsey oparła się tym naciskom i zażądała od firmy wykonania odnośnych testów. W tym samym czasie na całym świecie zaczęły pojawiać się coraz liczniejsze doniesienia opisujące przypadki porodów dzieci o dotychczas bardzo rzadko spotykanych deformacjach ciała. Kelsey zaczęła gorączkowo gromadzić wszystkie te doniesienia i udowodniła, że ich jedyną cechą wspólną jest to, że podczas ciąży matki tych dzieci zażywały talidomid. Kilka miesięcy zwłoki w rejestracji leku, dzięki uporowi naukowca z Agencji Żywności i Leków, prawdopodobnie uratowało życie tysiącom Amerykanów. Sama doktor Kelsey stała się amerykańską bohaterką narodową. W sierpniu 1962 roku prezydent Stanów Zjednoczonych, John Kennedy, przyznał Kelsey President's Award for Distinguished Federal Civilian Service (prezydencki medal za wybitną służbę cywilną). Cała historia spowodowała, że na całym świecie procedury rejestracji nowych leków zostały drastycznie zaostrzone, aby w przyszłości nigdy nie doszło już do podobnej tragedii".

5top.com/top-5-worst-legal-drugs-in-history/

pl.wikipedia.org/wiki/Talidomid
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> W dokumentacji do zgłoszenia talidomidu zainteresował ją raport lekarzy brytyjskich, którzy
opisywali nieliczne przypadki ubocznych efektów neurologicznych talidomidu. <<

Związek ten może i faktycznie występuje w dwóch formach różniących się jak lustrzane odbicia:



Jedna z nich (R) jest środkiem nasennym, druga (L) powoduje deformacje płodów. N.b. ta "paskudna" forma, ponieważ powoduje hamowanie wzrostu, jest stosowana w leczeniu raka.
scholar.go(*)Pp3O3LAhVMthQKHXieAeoQgQMIGjAA

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365