Racjonalista - Strona głównaDo treści
Myrmekochoria stosowana

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
09-05-2016 21:00Arminius (25555 punktów)Myrmekochoria stosowana
Ocena 2 na 2
Glistnik jaskółcze ziele to roślina, którą z pewnością każdy widział. Jest ona rozpowszechniona w Europie i Azji. W Polsce występuje praktycznie wszędzie. Jest to ruderalna bylina, preferująca, miejsca zacienione, przypłocia, rumowiska, szybko się rozmnaża i odrasta po przykoszeniu. Jest odporna na czynniki atmosferyczne. Opis wyglądu glistnika zająłby zbyt dużo miejsce – odsyłam więc do zdjęć rośliny, których zapewne jest multum w internecie. Tu wystarczy tylko nadmienić, iż jest wielkości pokrzywy, liści Ema koniczynowate, małe, żółte kwiatki ora z- co jest jej cechą wielce charakterystyczna, po przecięciu łodygi, kapie z niej pomarańczowe, cuchnące, lepkie mleczko, mające tak właściwości lecznicze jak i trujące. Pamiętać bowiem należy, iż glistnik jest z rodziny makowatych – i zdarza się, iż narkomani wykorzystują go jako substytut maku. O właściwościach leczniczych glistnika napisano całe tomy. Jest on obecny w najstarszych herbariach. Zresztą jego polska nazw nawiązuje do jego nadzwyczajnych właściwości kuracyjnych. Bowiem glistnikiem jaskółki miały leczyć swoje chore oczy. Pomarańczowe mleczko o którym wyżej jest najlepszym naturalnym antidotum na kurzajki i brodawki. A wywary z rośliny stosowane są w przypadku wystąpienia najróżniejszych dolegliwości, szczególnie gastrycznych oraz urologicznych. Warto jednakże dodać, iż od kilkunastu lat popularność glistnika spada – w związku ze stwierdzeniem jego właściwości hepatotoksycznych.

Jak wspomniałem, glistnik szybko ekspanduje. Tę właściwość zawdzięcza specyficznemu sposobowi rozsiewania się, to jest zoochorii – a więc wykorzystywaniu zwierząt do tego celu. Bywaja bardzo różnorakie zoochorie. Zwierzęta mogą przenosić nasiona przyczepione do sierści, piór, śluzu, mogą je zjadać, przetrawiać i wydalać z odchodami, mogą wreszcie gromadzić je w kryjówkach jako – na przykład – zapasy na zimę, zapominając o lokalizacji części z nich. Glistnik preferuje strategię bardzo specyficzną. Otóż zaprzęga mrówki do dzieła seminalnego. Jest to specyficzna odmiana zoochorii zwana myrmekochorią. Strategia rośliny jest wielce przebiegła. Otóż do każdego ziarna które ma dać początek nowej roślinie dołączony jest tzw. elajosom – ciałko mrówcze, które jest niczym innym jak tylko małą bardzo smaczną porcją tłuszczy i węglowodanów – przynętą dla mrówki, której trudno jest się oprzeć. Mrówka zwabiona taką przekąską, chwyta całe nasienie i transportuje go do mrowiska oddalonego często od kilkadziesięciu do kilkuset metrów od miejsca, w którym wyrosła roślina. W trakcie transportu nasion, część z nich jest zagubiona, część zaś dostarczona do mrowiska, gdzie ulega zmagazynowaniu i gdzie później ciałka mrówcze zostają skonsumowane, nasiona zaś...oczekują sprzyjających okoliczności przyrody na zakiełkowanie. Strategię jak wyżej stosuje szereg roślin. Są całe formacje roślinne, które swój byt opierają na niej. Należą do nich makia, fynbos, chaparral – w których do 40 % gatunków występujących tam roślin, rozsiewa się dzięki mrówkosiewności. Metoda ta ma jeszcze jedną zaletę, prócz szybkiej ekspansjo terytorialnej – zapewnianej ostrym tempem nadawanym przez zdyscyplinowane owady. Otóż glistnik dzięki niej potrafił dotrzeć do środowisk całkiem sobie pierwotni obcych. Będąc w lesie łęgowym bardzo często możemy zauważyć „napowietrzne ogrody” glistnikowe porastające spróchniałe pnie rosochatych wierzb. Jest to zasługa mrówek – które zatargały nasiona glistnika w szczeliny kory, stanowiąc wyśmienite miejsc Edo rozwoju nowego organizmu.
Tak więc okazuje się, do standardowych zasług, jakie przypisujemy mrówczej pracowitości, należy dorzucić kolejną, bardzo istotną kontekście funkcjonowania określonych roślin a nawet ekosystemów.

luskiewnik.strefa.pl/chelidonium.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365