 |
Wylegitymowany przez policję. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-01-2010 20:55 | sebekpro (62 punktów) | Wylegitymowany przez policję. | Ranek, sobota po godzinie 9-tej, szybkim krokiem szedłem do mechanika, który ma biznes około 500 metrów ode mnie, u tegoż mechanika zostawiłem po raz pierwszy swoje auto, bałem się wiec, żeby mi połowy części nie wybrał i chciałem jak najszybciej być na miejscu. W pewnym momencie zajechali panowie, którzy bronią porządku, jednak moim zdaniem często w nie tym miejscu co trzeba i musiałem się zatrzymać bo mnie o to prosili i usilnie nalegali, żeby pokazać dowód bo oni mają kaprys i chcą mnie spisać. Wkurzyłem się wiec bo ludzie się spoglądali na ulicy jakbym był przestępcą a co najważniejsze bardzo chciałem być już u tego mechanika. Powiedziałem tym panom, że nie ma mowy o jakimkolwiek spisywaniu bo się spieszę i muszę iść to mi ustali twardo na drodze i powiedzieli, że siłą wezmą do suczki. Pytam się wiec grzecznie w jakim celu chcą ode mnie dokumenty, nie wymienili żadnego powodu, powiedzieli, że maja prawo i koniec. Wkurzyłem się ponieważ czas leciał a oni mnie straszyli o użyciu siły, wiec poprosiłem, żeby się wylegitymowali i pokazali odznaki, co uczynili więc ja też to uczyniłem. Podczas rozmowy padły z ich strony słowa, że oni nie są cieciami i maja prawo do takich rzeczy, co skomentowałem tym, że nie znam takiego określenia w języku normalnych ludzi. Trochę ta sprawa mnie poirytowała, ponieważ nic złego nie zrobiłem a poczułem się, jakbym właśnie zrobił ten błąd, iż jestem normalnym obywatelem, ponieważ gdybym był wandalem to wiedziałbym za co przynajmniej jestem wylegitymowany i oczywiście stracony czas, ponieważ w tym momencie chciałem zobaczyć co mi ten mechanik tam wymienia. Sprawdziłem, zadzwoniłem do Komendy Głównej Policji i okazało się, że bez podania przyczyny/powodu legitymowania mojej osoby nie maja prawa do takich manewrów. Chciałbym poczytać Wasze opinie na ten temat jakbyście postąpili w takim momencie, po męsku, jak dżentelmeni czy bardziej ulegle jak kobiety  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Zyga (1539 punktów) | >powiedzieli, że maja prawo i koniec.
Prewencyjnie. Wydaje mi się, że faktycznie mają.
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | >Prewencyjnie. >Wydaje mi się, że faktycznie mają. Czyli jesteś typem uległym i wolisz jak ktoś za Ciebie decyduje, ponieważ sam bierzesz za pewniki, to co ktoś już ustalił w tzw prawie? A jak wiadomo, prawo jest śliskie, zależy od interpretacji.
|
|
|  | 2 na 2 | Zyga (1539 punktów) | > >Prewencyjnie.> >Wydaje mi się, że faktycznie mają.> Czyli jesteś typem uległym i wolisz jak ktoś za Ciebie decyduje, ponieważ sam bierzesz za pewniki, to co ktoś już ustalił w tzw prawie? A jak wiadomo, prawo jest śliskie, zależy od interpretacji. link kilka postów niżej:Policjant ma prawo legitymowania osób, gdy ustalenie ich tożsamości jest niezbędne do wykonania czynności służbowych, a w szczególności w celu:
* identyfikacji osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, * poszukiwania osób zaginionych lub ukrywających się przed organami ścigania albo wymiarem sprawiedliwości. "W szczególności" nie oznacza "tylko i wyłącznie gdy". Całość równie dobrze mogła by brzmieć "policjant może... i już". Zdaniem policjantów wyglądałeś podejrzanie i postanowili to sprawdzić. Nie znałem podstawy, więc napisałem "wydaje mi się". Co teraz? Bluza hwdp i koszulka JP?
|
|
| |  | | sebekpro (62 punktów) | > * identyfikacji osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia,> * poszukiwania osób zaginionych lub ukrywających się przed organami ścigania albo wymiarem sprawiedliwości.[/cytat]> "W szczególności" nie oznacza "tylko i wyłącznie gdy".> Całość równie dobrze mogła by brzmieć "policjant może... i już".> Zdaniem policjantów wyglądałeś podejrzanie i postanowili to sprawdzić.> Nie znałem podstawy, więc napisałem "wydaje mi się".> Co teraz? Bluza hwdp i koszulka JP?Nie wiem co to jest HWDP i nie znam określenia JP. Pod te skróty mogę włożyć jakiekolwiek słowa. Teraz tak: jest jasno napisane, że muszą podać przyczynę oraz w razie pomyłki przeprosić. Nie zrobili ani jednego ani drugiego. Nadal Twierdzę że jesteś typem uległym czyli ktoś za Ciebie myśli, chociażby po skrótach, które zapożyczyłeś i chciałeś mi je przekazać, żebym i ja ich używał
|
|
| | |  | 3 na 3 | Zyga (1539 punktów) | > Teraz tak: jest jasno napisane, że muszą podać przyczynę oraz w razie pomyłki przeprosić. Nie zrobili ani jednego ani drugiego.No nie zrobili... i założyłeś wątek na forum żeby się wyładować, wrzucając mi, że jestem uległy. > Nadal Twierdzę że jesteś typem uległym czyli ktoś za Ciebie myśli, chociażby po skrótach, które zapożyczyłeś i chciałeś mi je przekazać, żebym i ja ich używał  Skoro, po jednym poście, już wiemy o sobie wszystko, to ja nie wiem co napisać.
|
|
 | 1 na 1 | Myflowers (2721 punktów) | >>powiedzieli, że maja prawo i koniec. >Prewencyjnie. >Wydaje mi się, że faktycznie mają. To Ci się tylko wydaje. Nie mają prawa zatrzymywać i legitymowaC wg. własnego "widzimi się" M.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
 | 1 na 1 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >Wydaje mi się, że faktycznie mają. Tak, ale powód winni podać i samemu ładnie się przedstawić. Jednako z "brutalna siła" trudno dyskutować. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
Jeśli już doszłoby do legitymowania legitymujących, to po uzyskaniu dostępu do sieci poczytałbym sobie to i owo, a następnie dysponując danymi niedouczonych funkcjonariuszy, próbowałbym wpłynąć na ich przełożonych, aby ich douczyli. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | > Jeśli już doszłoby do legitymowania legitymujących, to po uzyskaniu dostępu do sieci poczytałbym sobie to i owo, a następnie dysponując danymi niedouczonych funkcjonariuszy, próbowałbym wpłynąć na ich przełożonych, aby ich douczyli.Czyli jesteś typem twardym zdecydowanym i realnie patrzący na życie. No tak moja wina, mogłem wcześniej sobie poczytać bo już kiedyś słyszałem o legitymowaniu a nigdy się tym nie interesowałem, dopóki nie poznałem tego na własnej skórze w nieodpowiednim nawet czasie. Myślę, że człowiek, który nic nie zrobił złego nie powinien kulić ogon pod siebie lecz postawić na swoim i wiedzieć czego chce.
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Czyli jesteś typem twardym zdecydowanym i realnie patrzący na życie.
Przesada. Zwykle jestem taki mądry dopiero po szkodzie. Ale nie zawsze!
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Poczytałem to i owo, i dowiedziałem się, że policjant może wylegitymować praktycznie każdego, o ile jako przyczynę poda wykonywanie czynności służbowych w celu zapobiegania przestępstwom i wykroczeniom.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
|  | | sebekpro (62 punktów) | > Poczytałem to i owo, i dowiedziałem się, że policjant może wylegitymować praktycznie każdego, o ile jako przyczynę poda wykonywanie czynności służbowych w celu zapobiegania przestępstwom i wykroczeniom.Jeśli poda przyczynę to tak ale jeśli się pomylił musi przeprosić a w krytycznych sytuacjach powinni pomóc jak np wtedy kiedy facet spieszy się na porodówkę powinni przeprosić i szybciutko podwieźć w celu zadośćuczynienia za stracony czas. Myśleliście kiedyś o prawie, żebyście tez mieli do czegoś prawo, czy tylko przyjmujecie na sucho jak leci wszystko? Bo tak musi być? No to jeśli tak musi być to nie bierzecie udziału w rozwoju społeczeństwa. A szkoda.
|
|
| |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Poczytałem to i owo, i dowiedziałem się, że policjant może wylegitymować praktycznie każdego, o ile jako przyczynę poda wykonywanie czynności służbowych w celu zapobiegania przestępstwom i wykroczeniom.> Jeśli poda przyczynę to tak ale jeśli się pomyliłNie rozumiesz, że policjant nigdy się nie myli, bo zawsze może powołać się na zapobieganie?
Każdy z nas może być uznanym za potencjalnego przestępcę, którego potencjalnemu przestępstwu zapobiega policja dokonująca czynności.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
| | |  | 1 na 1 | sebekpro (62 punktów) | > >>Poczytałem to i owo, i dowiedziałem się, że policjant może wylegitymować praktycznie każdego, o ile jako przyczynę poda wykonywanie czynności służbowych w celu zapobiegania przestępstwom i wykroczeniom.> >Jeśli poda przyczynę to tak ale jeśli się pomylił> Nie rozumiesz, że policjant nigdy się nie myli, bo zawsze może powołać się na zapobieganie? >Każdy z nas może być uznanym za potencjalnego przestępcę, którego potencjalnemu przestępstwu zapobiega policja dokonująca czynności.Gdyby był nagrany chociażby na dyktafon, przy braku podania przyczyny musiałby się nieźle natłumaczyć za taką pewną siebie postawę. W końcu tak jak napisałem wcześniej nie mam zamiaru czuć się przestępcą i tak po prostu żądam wyjaśnień i przeprosin w razie pomyłki, mam do tego prawo i teraz będę to prawo egzekwował od tych dobrych chłopaków pilnujących tzw prawo. Oddzielnym tematem jest to jakie są przekręty, gdzie policja z mafią trzyma sztamę ale to już inny temat. Ja po prostu chcę czuć się jak w swoim kraju. Czyli jeszcze raz po raz ostatni już  Jeśli szukają przestępcy to muszą mnie grzecznie powiadomić bo też nie chce się denerwować, gdy będą mi krzyczeć nad uchem, czyli grzecznie informują mnie, jest pan podobny do przestępcy i musimy to wyjaśnić, muszą oczywiście mieć podstawy, dowody na takie podobieństwo. Jeśli jednak nie okazałbym się tym przestępcą to mnie przepraszają i zwracają mi honor. Tylko tyle czy to aż tak wiele? Moim zdaniem to takie minimum kultury.
|
|
| |  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | > Myśleliście kiedyś o prawie, żebyście tez mieli do czegoś prawo, czy tylko przyjmujecie na sucho jak leci wszystko? Bo tak musi być?Udaję, że zastanawia mnie, czemu mówisz do pojedynczego rozmówcy w liczbie mnogiej. > No to jeśli tak musi być to nie bierzecie udziału w rozwoju społeczeństwa. A szkoda.Jesteś typem, któremu forumowicze jawią się jako monolit- najczęściej, wrogie, tępe stado mówiące jednym głosem i wyznające wspólne, z grubsza, prymitywne poglądy. Mylimy się?
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | |  | | sebekpro (62 punktów) | > Jesteś typem, któremu forumowicze jawią się jako monolit- najczęściej, wrogie, tępe stado mówiące jednym głosem i wyznające wspólne, z grubsza, prymitywne poglądy.> Mylimy się?Mylicie się  Jesteście bardzo mądrzy, macie indywidualne poglądy inne niż zwierzęta  Co czyni Was ludźmi myślącymi
|
|
| | | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | > >Mylimy się?> Mylicie się  Ok. Czemu więc mówiłeś do jednego rozmówcy w liczbie mnogiej? Teraz zastanawiam się naprawdę. > Jesteście bardzo mądrzy, (...) Co czyni Was ludźmi myślącymi  Zdaje mi się, że jest odwrotnie. Choć po pewnym namyśle, zgoda, że w tę stronę też działa. W każdym razie, nie zapominaj o tym 
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | | |  | | sebekpro (62 punktów) | > >>Mylimy się?> >Mylicie się  > Ok. Czemu więc mówiłeś do jednego rozmówcy w liczbie mnogiej? Teraz zastanawiam się naprawdę.> >Jesteście bardzo mądrzy, (...) Co czyni Was ludźmi myślącymi  > Zdaje mi się, że jest odwrotnie. Choć po pewnym namyśle, zgoda, że w tę stronę też działa.> W każdym razie, nie zapominaj o tym  Pisałem w liczbie mnogiej ponieważ nie myślałem, że będę każdemu odpowiadał, chciałem odpowiedzieć danej osobie i nawiązać też do innych, potem okazało się że jednak znalazłem czas i będę odpisywał wielu osobom. Co do tego zdawania się, że jest odwrotnie napiszę tak, każdy powinien wiedzieć czy to zdanie dla niego jest prawdą czy jednak zaprzeczeniem. Więcej pewności Tobie życzę.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | > Pisałem w liczbie mnogiej ponieważ nie myślałem, że będę każdemu odpowiadał, chciałem odpowiedzieć danej osobie i nawiązać też do innych, potem okazało się że jednak znalazłem czas i będę odpisywał wielu osobom.Ok. > Co do tego zdawania się, że jest odwrotnie napiszę tak, każdy powinien wiedzieć czy to zdanie dla niego jest prawdą czy jednak zaprzeczeniem. Więcej pewności Tobie życzę.Przecież nie mówiłem, że nie wiem. Weźmy to. "Jesteście bardzo mądrzy, (...) Co czyni Was ludźmi myślącymi" W zasadzie jest tak: jesteś człowiekiem myślącym i dlatego mądrym, nie odwrotnie. Zgodzisz się? Po chwili jednak pomyślałem sobie, że człowiek mądry widzi świat w szerszym spectrum więc i powodów do myślenia ma więcej od kogoś, kto widzi mniej. Teraz jest więc myślącym, bo mądrym. Więcej niepewności Tobie życzę 
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | | | | |  | | sebekpro (62 punktów) | > Po chwili jednak pomyślałem sobie, że człowiek mądry widzi świat w szerszym spectrum więc i powodów do myślenia ma więcej od kogoś, kto widzi mniej. Teraz jest więc myślącym, bo mądrym.> Więcej niepewności Tobie życzę  Masz rację, jesteś mądrym człowiekiem, więc o jakiej niepewności piszesz w formie "Zdaje mi się[...]"? Ja w Twoim myśleniu nie widzę niepewności lecz przekonanie co do swoich umiejętności, człowiek ambitny ma większe szanse na szersze horyzonty wyobraźni i wiedzy. Pamiętaj też o innych ponieważ oni też używają mózgów i myślą czasami mogą być mądrzejsi od nas i nie dają po sobie tego poznać. Pamiętaj też o tym, że taki prosty człowiek, który nie zajmuje się nowościami a nawet nie żyje teraźniejszością, swoją uwagę, doświadczenie i wiedzę musiał skumulować w jakiejś dziedzinie życia i jeśli nawet nie wie 80% tego co my wszyscy ludzie to i tak wie coś czego my nie wiemy. Każdy jest dobry w czymś tam nawet idiota, dla którego my jesteśmy idiotami.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | > Masz rację, jesteś mądrym człowiekiem, więc o jakiej niepewności piszesz w formie "Zdaje mi się[...]"?Uważam, że pewność, co do własnej racji nie jest akurat tym, co charakteryzuje człowieka mądrego. > Pamiętaj też o innych ponieważ oni też używają mózgów i myślą czasami mogą być mądrzejsi od nas  > Każdy jest dobry w czymś tam nawet idiota, dla którego my jesteśmy idiotami.Tak. Idiotyzm też jest relatywny.
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | >Pisałem w liczbie mnogiej ponieważ nie myślałem, że będę każdemu odpowiadał, chciałem odpowiedzieć danej osobie i nawiązać też do innych, potem okazało się że jednak znalazłem czas i będę odpisywał wielu osobom. Kurcze a nie mogłeś lepiej schować.
|
|
| | | | | | |  | | sebekpro (62 punktów) | >Kurcze a nie mogłeś lepiej schować. Mogłem ale nie chciałem, zależało mi na tym, żebyś poczytał nie tylko moje wiadomości ale innych też.
|
|
| | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | >Mogłem ale nie chciałem, zależało mi na tym, żebyś poczytał nie tylko moje wiadomości ale innych też. Przykro mi ale raczej skorzystam z alternatywy poszukiwań zgubionego czasu, która zdaje mi się zajęciem znacznie ciekawszym w takim zestawieniu.
|
|
|  | 1 na 1 | marcus (876 punktów) | >policjant może wylegitymować praktycznie każdego, o ile jako przyczynę poda wykonywanie czynności służbowych w celu zapobiegania przestępstwom i wykroczeniom. Czy jest w tym coś złego? Patrolujący policjant, widząc podejrzanego typa po zmroku, może go wylegitymować, i w razie jeśli coś by się w okolicy stało, policja ma już ewentualnych podejrzanych/świadków.
Better to reign in hell than serve in heaven...
|
|
| |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Czy jest w tym coś złego? A czy dokonałem jakiejś oceny?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
| | |  | | marcus (876 punktów) | To pytanie chciałem zwrócić raczej do autora wątku, który do tej sprawy nastawiony jest, najwyraźniej, negatywnie.
|
|
| | | |  | | sebekpro (62 punktów) | > To pytanie chciałem zwrócić raczej do autora wątku, który do tej sprawy nastawiony jest, najwyraźniej, negatywnie.Lubisz być ofiarą? Jeśli tak to masz prawo, ja nie lubię, kiedy ktoś zaczepia mnie na ulicy i jest na tyle bezczelny, żeby nie podać mi logicznych argumentów dlaczego i czy ja się chociaż w jakimś stopniu przyczyniam do tego, że im pomagam? Chyba tylko do tego, że mogli ruszyć dupy ze swojego k**widołka dzięki mnie. Poczytaj sobie też inne wypowiedzi chociażby polecam wypowiedź kolegi Mawak, który musiał się podporządkować dzięki takim co wymyślili to, że policja nie musi mieć kultury i nie musi się tłumaczyć i nie ma obowiązku do niczego. Jak chcesz to poczytaj sobie ile ludzi siedzi w więzieniu winnych a ilu niewinnych to może wtedy zmienisz zdanie a jeśli nadal nie zmienisz zdania to przeczytaj sobie wypowiedź kolegi -JAD-
|
|
2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Wstaw swoje zdjęcie to zobaczymy czy mieli powód. Mam wrażenie, że głównie tym się kierują.
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | > Wstaw swoje zdjęcie to zobaczymy czy mieli powód. Mam wrażenie, że głównie tym się kierują.Nie jestem tu by dziewczętom się reklamować, mam 32 lata wyglądam młodo tak mi mawiają dzieuszki, jestem raczej szczupły, wzrost 169 cm
|
|
|  | 3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > mam 32 lata wyglądam młodo tak mi mawiają dzieuszki, jestem raczej szczupły, wzrost 169 cm  Chyba nie zasnę....
|
|
| |  | | sebekpro (62 punktów) | > >mam 32 lata wyglądam młodo tak mi mawiają dzieuszki, jestem raczej szczupły, wzrost 169 cm  > Chyba nie zasnę....> Spokojnie mam już kogoś  Dobranoc
|
|
| |  | | Autografka (10638 punktów) | > >mam 32 lata wyglądam młodo tak mi mawiają dzieuszki, jestem raczej szczupły, wzrost 169 cm  > Chyba nie zasnę.... A to podobno kobiety mają podzielną uwagę. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > A to podobno kobiety mają podzielną uwagę.  Zastanowię się głęboko nad płcią
|
|
4 na 4 | lukasz9 (1220 punktów) | Przepisy pozwalają policjantom legitymować kogo chcą i kiedy chcą, więc grzecznie bym im na to pozwolił, bo szanuję prawo i ich zawód. Jeżeli doszłoby do jakichś nieprawidłowości również grzecznie zwróciłbym uwagę. Żeby się ciskać i spinać jak Ty trzeba choć odrobinę znać prawo, ale wiadomo fajnie sobie pokrzyczeć.
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | > Przepisy pozwalają policjantom legitymować kogo chcą i kiedy chcą, więc grzecznie bym im na to pozwolił, bo szanuję prawo i ich zawód. Jeżeli doszłoby do jakichś nieprawidłowości również grzecznie zwróciłbym uwagę. Żeby się ciskać i spinać jak Ty trzeba choć odrobinę znać prawo, ale wiadomo fajnie sobie pokrzyczeć.Nie krzyczę i nie "ciskam" się  Jestem typem, który wie czego chce i szanuje swoją prywatność, szanuję także czas i pieniądze. Jeśli z kimś rozmawiam to zdecydowanie i pewnie bez zbędnej kłótni. Spróbuj czasami być stanowczy bez krzyku, potrafisz tak? Jeśli tak potrafisz to dlaczego piszesz o krzyku a może jednak nie potrafisz skoro o tym piszesz? Przepisy nie pozwalają na kontrolowanie wszystkich bez postawienia im przyczyny kontroli.
|
|
| Mawak (23 punktów) | Skoro już się mamy wyżalać to się dołączę. Godzina 15.40, siedzę sobie z kolegą na przystanku,ja mam 14 a kolega 16 lat, a na przez ten przystanek przejeżdża jeden autobus co pół godziny, czekamy na ten o 15.50, z powodu lokalizacji przystanku na zadu... przedmieściach, siedzimy na krawężnikach. Podjechała policja po tajniaku, spisali nas, przeszukali, nic nie znaleźli bo nic nie mieliśmy, i nagle przyjeżdża autobus, pytamy się czy możemy już iść, a oni mówią że poczekamy sobie jeszcze 10 minut, autobus odjechał, i w rzeczywistości nie czekaliśmy 10 minut, tylko aż autobus odjedzie 15 m. I teraz mam takie pytanie, czy policjant po wylegitymowaniu i przeszukaniu może zatrzymać na jakiś czas legitymowanego bez podania przyczyny?
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | >Podjechała policja po tajniaku, spisali nas, przeszukali, nic nie znaleźli bo nic nie mieliśmy, i nagle przyjeżdża autobus, pytamy się czy możemy już iść, a oni mówią że poczekamy sobie jeszcze 10 minut, autobus odjechał, i w rzeczywistości nie czekaliśmy 10 minut, tylko aż autobus odjedzie 15 m. >I teraz mam takie pytanie, czy policjant po wylegitymowaniu i przeszukaniu może zatrzymać na jakiś czas legitymowanego bez podania przyczyny?
Bardzo dobry przykład a musicie wiedzieć, że takich przykładów w życiu jest więcej a ludzie nie robią nic bo twierdzą, że tak musi być. Nic tak nie musi być. Policja powinna skonsultować się z kierowcą autobusu celem legitymowania ludzi, którzy chcą za chwilę wsiąść i jechać tym autobusem, by kierowca poczekał chwilę a na koniec podejść do kierowcy i wyjaśnić, że Ci ludzie są czyści i cała sprawa była tylko zapobiegawcza.
|
|
1 na 1 | Piątkowski (5131 punktów) | Jedynym skutecznym sposobem, na wyłapywanie poszukiwanych przestępców, jest legitymowanie ludzi na ulicy (czasem przypadkowych, czasem podobnych do tych których widzi się na odprawie na listach gończych)...oraz, oprócz sprawdzenia dokumentów zadanie kilku pytań "kontrolnych", potem sprawdza się w bazie danych osobę i tyle... jeśli chcesz żyć w bezpiecznym kraju, to nie rób pod "górkę" f-uszą, tylko współpracuj z nimi...to nic nie kosztuje, a chyba ktoś kto jest uczciwy i żyje zgodnie z "prawem" nie musi obawiać się kontroli policji? tu masz podstawy prawne działania policji w tym legitymowania, zwróć szczególną uwagę na Art 15. www.mafiapress.pl/d_649.html Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo: 1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości,
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | > Jedynym skutecznym sposobem, na wyłapywanie poszukiwanych przestępców, jest legitymowanie ludzi na ulicy (czasem przypadkowych, czasem podobnych do tych których widzi się na odprawie na listach gończych)Nie jest to jedyny skuteczny sposób - przecież to jest nieprawda - prawda  ? Każdy o tym wie, że sposobów na szukanie przestępców jest wiele i jeszcze ciut ciut, wystarczy zainteresować się detektywistyką. Po za tym jest napisane, że trzeba podać przyczynę legitymowania, wiec zbędne tu tłumaczenie tych policjantów przy braku podania owej przyczyny. Nawet gdy podadzą przyczynę to po odejściu powinni przeprosić, jeśli była to pomyłka. No cóż szanujmy się to i nas będą szanować. Po co mam być traktowany jak przestępca skoro nim nie jestem?
|
|
|  | 2 na 2 | Piątkowski (5131 punktów) | popracuj w tym fachu to pogadamy... legitymowanie i sprawdzanie ludzi na ulicy jest dość skuteczne, nie raz wpadł jakiś gagatek przez głupie wykroczenie (jak spożywanie alkoholu, czy przechodzenie na czerwonym świetle...), a czasem zwykła kontrola, czy to drogowa czy to na ulicy.... skoro komuś tak przeszkadza legitymowanie przez patrol, to może by zakazać policji i innym służbą kontroli drogowych? Przecież jeśli jedziesz przepisowo to wg Twojej "teorii" nie mogą cię "sprawdzić"... Co innego poziom kultury jegomości w mundurze, a co innego sens legitymowania... faktycznie powinni się przedstawić, podać powód dla którego chcą sprawdzić tożsamość i tyle (choćby taki powód: podobieństwo do osoby poszukiwanej)... Ktoś tam w innym wątku pisał jak to bezpiecznie jest w UK, a policja nie nosi broni.... proponuje przyjechać, pomieszkać i wtedy oceniać gdzie policja jest skuteczniejsza... i gdzie częściej zdarzają się przypadki łamania prawa... tu w UK statystyki wyglądają "lepiej", bo Policja całkowicie olewa włamania do aut, dewastacje, kradzieże aut, jak się do nich dzwoni, a nawet da nagranie z CCTV to i tak cię odeślą do Ubezpieczalni, a potem przyślą ulotki propagandowe z Crime Stoppers (więc ludzie nawet już tego nie zgłaszają bo to bez sensu)... tylko w 2009 roku 3 krotnie mi włamano się do auta...+ podpalenie garażu sąsiada, niezliczona liczba wybitych szyb w autach...w PL zaostrzono przepisy, dali ludziom prawo do obrony życia, zdrowia i mienia, a w UK musiałem dać wielką nalepkę na furtkę, z ostrzeżeniem, że mur jest zabezpieczony ostrzami, aby się jakiś złodziejaszek nie pokaleczył, bo jeszcze by mnie do sądu podał...monitoring też mam, a ich Policja nie kwapi się aby porobić czystki z łobuzami na ulicach (nawet jak dostarczyłem im materiały na których było widać kto co i jak broił)... stada pijanych i naćpanych małolatów robiących burdy...tak wyglądają ulice UK...w PL tak było na początku lat 90`, potem zrobili z tym porządek... a tu jest coraz gorzej w tej kwestii...tak wygląda świat gdy ekonomia bierze górę nad zdrowym rozsądkiem... wolą obarczać obywateli ciężarem odszkodowań za straty(a składeczki na OC ciągle rosną, to samo z ubezpieczeniami mieszkań), niż połapać hołotę i powsadzać do więzienia...
|
|
| |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Ciekawe ze mam zupełnie inny obraz pracy policji w UK, i duże poczucie bezpieczeństwa, zajeżdżam trzeci samochód i nie miałem włamań, malo tego zdarzało mi sie w lecie zostawić otwarte szyby na noc i nic, nikt mnie nie gania ze strzykawkami. Zapomniałeś dodać ze w UK nie ma obowiązku posiadania przy sobie dokumentów, nawet podczas jazdy samochodem, wiec legitymowanie ze względu na "czynnosci" na ulicy mija sie z celem. Dodam ze tak niskiej stawki za ubezpieczenie jak teraz jeszcze nie miałem.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Piątkowski (5131 punktów) | Więc zapraszam do South Yorkshire, szczególnie Doncaster...
|
|
| | | |  | kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Duzo podróżuje po UK, niewątpliwie zawitam.
|
|
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Jesli poszlo szybko i sprawnie, to nie masz o co się pieklić. Podejrzewam, że nie wiedzieli, że mieszkasz 500 metrów dalej i nie robili legitymowania by Ci zrobić na złość. Być może coś im się w Tobie nie spodobało, albo mieli ukaz w komendzie, by spisać tyle a tyle osób. Koniec końców złodziejowi nie pojawia się napis na czole, gdy coś ukradnie, więc statystycznie muszą być i niewinni legitymowani. Pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | sebekpro (62 punktów) | Być może coś im się w Tobie nie spodobało, albo mieli ukaz w komendzie, by spisać tyle a tyle osób. >Koniec końców złodziejowi nie pojawia się napis na czole, gdy coś ukradnie, więc statystycznie muszą być i niewinni legitymowani. >Pozdrawiam
Myślę, że mieli ukaz w komendzie by spisać ileś tam osób, a moje prawa gdzie zgubiły się? Ja też mam swoje życie, też dla mnie są ważne pieniądze i czas. Z drugiej strony nie każdy jest bandytą i nie każdy chce tak się czuć, nie każdy kłamie i oszukuje, niektórzy są spoko i chcą takimi zostać bez podejrzeń. Nie twierdzę, że taki jestem ale myślę, przestępców to oni mają rysopisy i portrety i niech się ich trzymają a nie zatrzymują osobę nie podobną do żadnego przestępcy a jeśli byłem podobny to powinni mnie powiadomić o tym a nie zrobili tego. Nie ma co tutaj bronić ich prawości, bo się tą cechą nie wykazali.
|
|
1 na 1 | Asado (486 punktów) | Mnie nie podoba się opcja sprawdzania przypadkowych przechodniów na zasadzie a nuż trafi się przestępca, bo panowie muszą jakoś sobie czas zająć podczas służby. Co innego jeśli poszukują przestępcy, konkretnej osoby lub ktoś wygląda podejrzanie. Wówczas oczywiście powinni poinformować o przyczynie zatrzymania i przeprosić jeśli się pomylili, a w razie pytań przełożonego dlaczego tę konkretną osobę zatrzymali powinni móc wyjaśnić, że np. 2 ulice dalej było włamanie a facet miał wypchane kieszenie  Naprawdę mamy takie prawo, że mogą z łapanki wylegitymować kogo chcą? To jak widzenie w każdym przestępcy... Osobiście mam dobre wspomnienia z nielicznych kontaktów z policją, raz jak mnie zatrzymali w środku nocy, gdy wracałam z imprezy, to mnie do domu podwieźli  .
|
|
3 na 3 | Kowaluk (207 punktów) | W/g mojej oceny niepotrzebnie się unosisz.Więcej czasu straciłeś na przekomarzanie się niż trwało by pokazanie dokumentów.Czy okazanie dokumentów poniża?Goły rozboju się nie boi. Przypuszczam,że nie było to "widzimisie" tych ludzi.Prawdopodobnie mieli jakieś informacje.Może np.kradzieże samochodów.Jak dzieje się krzywda to się krzyczy POLICJA,jak trzeba pomóc w ich ciężkiej pracy to się ich krytykuje.Zazanaczam że nie byłem i nie jestem policjantem. Ludzie pomyślcie zanim coś powiecie.
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | >W/g mojej oceny niepotrzebnie się unosisz.Więcej czasu straciłeś na przekomarzanie się niż trwało by pokazanie dokumentów.Czy okazanie dokumentów poniża?Goły rozboju się nie boi. Przypuszczam,że nie było to "widzimisie" tych ludzi.Prawdopodobnie mieli jakieś informacje.Może np.kradzieże samochodów.Jak dzieje się krzywda to się krzyczy POLICJA,jak trzeba pomóc w ich ciężkiej pracy to się ich krytykuje.Zazanaczam że nie byłem i nie jestem policjantem. Ludzie pomyślcie zanim coś powiecie.
Ale ludzie myślą i piszą, bez myślenia by nie napisali swoich myśli - prawda? Kwestia jest taka, że policji często nie ma tam gdzie powinna być. Policja powinna świecić przykładem kultury a nie chamstwa. Mam prawo nie mieć czasu, chyba, że jest ważna sprawa i mam komuś pomóc chociażby policji w szukaniu przestępcy jeśli by o to chodziło. W innych przypadkach bez uzasadnienia nie mam czasu na czyjeś wyskoki.
|
|
|  | 2 na 2 | Kowaluk (207 punktów) | Czasu więcej straciłeś na przekomarzanie się z policantami,niż trwałoby okazanie dokumentu.Może akurat szukali oni przestępców.Nie sądzę aby legitymowali z nudów. Chamstwa oczywiście tolerować nie należy.Ale poproszenie o dowód chyba nie jest chamstwem.Przypuszczam,że więcej złośliwości Ty im okazałeś niż oni Tobie.Chcesz być szanowanym ,szanuj innych.
|
|
| |  | | sebekpro (62 punktów) | > Czasu więcej straciłeś na przekomażanie się z policantami,niż trwało by okazanie dokumentu.Może akurat szukali oni przestępców.Nie sądzę aby legitymowali z nudów. Chamstwa oczywiście tolerować nie należy.Ale poproszenie o dowód chyba nie jest chamstwem.Przypuszczam,że więcej złośliwości Ty im okazałeś niż oni Tobie.Chcesz być szanowanym ,szanuj innych.Ale napisałem wyraźnie, tak łopatologicznie, tak przystępnie jak tylko może człowiek napisać do drugiego człowieka, że jeśliby szukali przestępcy to powinni powiedzieć udokumentować na fotografii, wtedy ja pomógłbym tym miłym panom  Napisałem tak jasno, policjanci nie podali powodów a ja oczekuję, żeby mi takie powody podawali. Złośliwość pokazałem bo zacząłem dyskutować a nie powinienem? A może jeszcze przeprosić za to, że musieli się trudzić i mnie spisywać?
|
|
| | |  | | Kowaluk (207 punktów) | Kończąc ten wątek powiem krótko ,czepiasz się.Policjant nie musi tłumaczyć się każdemu legitymowanemu .Gdyby Ciebie mieli zatrzymać to zapewne powiedzieliby za co .Nie ustosunkowałeś się do tego co napisałem,że straciłeś dużo więcej czasu na przekomarzanie się, niż trwałoby okazanie dowodu.Chciałeś po prostu postawić się.Może komuś zaimponować swoją odwagą ?
|
|
| Ojciec Dyrektor (1704 punktów) | Mam wrażenie, że później na komendzie się tymi danymi wymieniają jak pokemonami. Mnie też już nieraz spisywali. Zdarzało się, że bezpodstawnie  Zawsze jednak działo się to zaraz po jakiejś burdzie w okolicy, więc podstawy mięli. Problem w tym, że spisywali porządnych, nikomu nie przeszkadzających obywateli, a łysych karków nie ruszyli. Raz też spisywali na przystanku, ale zorientowałem się, że sprawdzają tylko ludzi z czapkami z daszkiem i plecakiem. Szukali kogoś. Najczęściej jednak nabijają statystyki, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że idziesz sobie spokojnie nikomu nie wadząc, a tu nagle drogę zachodzą Ci pałkarze i proszą o dowodzik?
Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
|
|
 | | sebekpro (62 punktów) | > Najczęściej jednak nabijają statystyki, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że idziesz sobie spokojnie nikomu nie wadząc, a tu nagle drogę zachodzą Ci pałkarze i proszą o dowodzik?
Kiedyś przechodziłem w miejscu gdzie nie było pasów, zauważyli mnie i poprosili o dowód i spisali straszyli karą pieniężną. W pewnym momencie wyszedł taki gościu w wieku około 40 kilku lat z psem i twardo szedł do przodu przy nich, spisujących właśnie mnie. Oni się tak spojrzeli takie duże oczęta zrobili i do niego: ej Panie Pan panie pan pozwolY pan Tu pozwolY. Gościu się zatrzymał i mówi: słucham? A oni do niego, że przechodzi w nieodpowiednim miejscu, on im odparł, że w pobliżu nie ma miejsca dla pieszych i on po uprzednim rozejrzeniu się i nie zagrażając ruchu drogowemu przeszedł bezpiecznie na drugą stronę. Po tych słowach powiedział, że Państwo wybaczą pies w potrzebie i ani ja ani panowie nie chcą żeby piesek zsikał się na chodnik i poszedł sobie dalej gościu. Oni coś tam do niego mówili, on nawet się nie odwrócił i szedł sobie spokojnie do przodu. Myślę, że zachował się po męsku i pokazał, że nie jest typem idioty, którym trzeba kierować, potrafi sam o siebie zadbać. To było w dobrym stylu.
|
|
1 na 1 | sebekpro (62 punktów) | Wszystkim wypowiadającym się w tej sprawie dziękuję. Podkreślę, że policjant ksiądz i inni ludzie są tylko ludźmi, każdy ma prawo się pomylić bo jest tylko człowiekiem. Jednak podkreślę, każdy jest człowiekiem i mamy wszyscy takie samo prawo jak inni. Widzę po wypowiedziach, że niektórzy są trochę jakoby zastraszeni do tych osób więc mówię nie bójcie się, też jesteście ludźmi i wam też należy się trochę prywatności nawet na ulicy, jeśli czujecie czyste sumienie nie macie czego się bać możecie wyrazić swoja opinie i niezadowolenie nawet do samego i prezydenta czy tam dalej jak to woli. Pozdrawiam Wszystkich
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|