Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kilka tekstów jesiennych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
05-10-2008 19:08Małgorzata Dorna (721 punktów)Kilka tekstów jesiennych
Ocena 5 na 5
KONIEC TEATROLOGA

Wyznaczyłam dzień i godzinę – wtedy zginę.
Określiłam czas i miejsce zbrodni – tak bezpieczniej i pewnie wygodniej.
I nikomu nie rzeknę ni słowa – niepotrzebna ci umarłych mowa.
Z rudym włosem w sitowie wplątanym
Gdzieś na bagnie, nad ranem.
Dłonie drzew się nade mną pochylą
Rzucą cienie mchów ciemną głębiną
Ukołyszą miarowym oddechem i w zieleni
Odnajdę pociechę.
Wyznaczyłam: czas, miejsce i akcję
Trzy klasyczne jedności
- Mam rację!


W TEATRZE

SUPER dramat. Super produkcja
Na Super scenie.
Tylko ja taka prosto z pola
W rozwichrzonej kapocie
Z pękiem gorzkiej macierzanki
Z nosem wtulonym w szarawe piołuny
Ze stopami pokłutymi ostem.
SUPER stara pod nagłym błyskiem
Super-Nowej
Na wygwieżdżonym laserami niebie.


WYKŁAD Z EKONOMII

Nie ma Boga, nie uwzględniono Go
W planach, nie opracowano
Stosownej strategii.
Czego nie widzisz – nie istnieje
Każdemu Kosmos na miarę
Poetom gaje-ruczaje
Szalone na miotle loty
Emocjonalne haje.
Nie ma Boga, wiadomo
Nie ma segmentu rynku
Konkurencja, aktywa, pasywa
Mordercza logika faktów
Zmienne otoczenie
- Przegrywa!
Gdyby jednak przyjąć
Dopuszczalność Istnienia
To ekonomia byłaby strofą
Wiersza szeptanego bez tchu
Z sercem w gardle
Tak pięknego, że
Nie-douwierzenia.

O SOBIE

Za wiedzę płaci się życiem
Za miłość - serca trzepotem
Chodzę po molo sama
Tak będzie zawsze – wiem o tym.

Chodzę po molo sama
(drzazgi, gwoździe, kamienie)
W zimnej poświacie księżyca
(Tak będzie – tego nie zmienię).

A miało być romantycznie
Jakaś nadmorska samotnia
Mgławice bieli na wydmach
Fala srebrzysta, aż modra.

Idę po dechach wskroś nocy
Wichr targa czarnym woalem
Łamię obcasy na grudzie
Porwana uniesień żalem.

ROMANS Z MYŚLICIELEM

Penelopa w starganej wichrem sukni,
W skrzydlatym kapeluszu
Czyniąc zadość konwencji tragedii
Zakrywa twarz.

Jego chroni zimny blask filozofii
I milion celnych opinii
Jak strzała puszczona z łuku.

W Jej Itace macierzanki i mięty.
Do Jego wiedzie wąska skalna ścieżka
Tuż nad otchłanią ciszy.

Zdarza się, że On (czyniąc gest
Przyjaźni) przesyła Jej płatek milczenia.
Ich królestwa nie spotkają się nigdy
Nawet pod gwiazdą Piołun,
Gdy aniołowie Apokalipsy
Odtrąbią teatralny finał.



Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
jesień.liście
odchodzą na emeryturę.
robi się więcej miejsca,
widzi sie dalej.w głębokim jarze
spotykam wracającego z ochlaju chłopa.
tylko rower utrzymuje go w pionie.
patrzy na mojego nikona i mówi:
ładnie tu, co nie.

bezszelestnie wypadłem
z historii.
06-10-2008 07:23 
 Ocena 4 na 4
matragon (2557 punktów)
Kolorowe latawce z myśli posklejane
Przecinają niebo o piątej nad ranem
Jest jeszcze tak cicho, słowa zaczajone
Zza drzew wyglądają, ciszą wystraszone

Gdybym je pozbierał, świeże, wcześnie rano
Może nie powiędną nim wierszem się staną
I może przetrwają, w tym - rymów bukiecie
Nie zdepczą ich ludzie w głucho-niemym świecie

A gdy przyjdzie wieczór i żywych słów braknie
Bukiet słów porannych na stole postawię
I nie mówiąc nic więcej, by nie płoszyć snów
Spać pójdziemy w zapachu - najprawdziwszych słów



Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
Adamiak (36436 punktów)
...myśli jak obnażonego fresku tętent choć słowa już ...
... milkną... jak przed brzaskiem mgła... ...w cichuteńkie brawa dnia...

dla wszystkich "przed tekstów"
Andromeda (126 punktów)
>KONIEC TEATROLOGA
>Wyznaczyłam dzień i godzinę - wtedy zginę.
>Określiłam czas i miejsce zbrodni - tak bezpieczniej i pewnie wygodniej.
>I nikomu nie rzeknę ni słowa - niepotrzebna ci umarłych mowa.
>Z rudym włosem w sitowie wplątanym
>Gdzieś na bagnie, nad ranem.
>Dłonie drzew się nade mną pochylą
>Rzucą cienie mchów ciemną głębiną
>Ukołyszą miarowym oddechem i w zieleni
>Odnajdę pociechę.
>Wyznaczyłam: czas, miejsce i akcję
>Trzy klasyczne jedności
>- Mam rację!
>W TEATRZE
>SUPER dramat. Super produkcja
>Na Super scenie.
>Tylko ja taka prosto z pola
>W rozwichrzonej kapocie
>Z pękiem gorzkiej macierzanki
>Z nosem wtulonym w szarawe piołuny
>Ze stopami pokłutymi ostem.
>SUPER stara pod nagłym błyskiem
>Super-Nowej
>Na wygwieżdżonym laserami niebie.
>WYKŁAD Z EKONOMII
>Nie ma Boga, nie uwzględniono Go
>W planach, nie opracowano
>Stosownej strategii.
>Czego nie widzisz - nie istnieje
>Każdemu Kosmos na miarę
>Poetom gaje-ruczaje
>Szalone na miotle loty
>Emocjonalne haje.
>Nie ma Boga, wiadomo
>Nie ma segmentu rynku
>Konkurencja, aktywa, pasywa
>Mordercza logika faktów
>Zmienne otoczenie
>- Przegrywa!
>Gdyby jednak przyjąć
>Dopuszczalność Istnienia
>To ekonomia byłaby strofą
>Wiersza szeptanego bez tchu
>Z sercem w gardle
>Tak pięknego, że
>Nie-douwierzenia.
>O SOBIE
>Za wiedzę płaci się życiem
>Za miłość - serca trzepotem
>Chodzę po molo sama
>Tak będzie zawsze - wiem o tym.
>Chodzę po molo sama
>(drzazgi, gwoździe, kamienie)
>W zimnej poświacie księżyca
>(Tak będzie - tego nie zmienię).
>A miało być romantycznie
>Jakaś nadmorska samotnia
>Mgławice bieli na wydmach
>Fala srebrzysta, aż modra.
>Idę po dechach wskroś nocy
>Wichr targa czarnym woalem
>Łamię obcasy na grudzie
>Porwana uniesień żalem.
>ROMANS Z MYŚLICIELEM
> Penelopa w starganej wichrem sukni,
>W skrzydlatym kapeluszu
>Czyniąc zadość konwencji tragedii
>Zakrywa twarz.
> Jego chroni zimny blask filozofii
>I milion celnych opinii
>Jak strzała puszczona z łuku.
> W Jej Itace macierzanki i mięty.
>Do Jego wiedzie wąska skalna ścieżka
>Tuż nad otchłanią ciszy.
> Zdarza się, że On (czyniąc gest
>Przyjaźni) przesyła Jej płatek milczenia.
>Ich królestwa nie spotkają się nigdy
>Nawet pod gwiazdą Piołun,
>Gdy aniołowie Apokalipsy
>Odtrąbią teatralny finał.
>
Super fajne wiersze ja tez troche pisze w moim blogu na interia.znajomi pod nickiem Zawierucha
jestem z wroclawia...a co porabisz na Sylwestra? moze urzadzimy sobie prywatke?

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365