Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zachód jest zmęczony

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
21-11-2008 22:46diogenes (42753 punktów)Zachód jest zmęczony
Raport Narodowej Rady Wywiadu USA
wiadomosci.onet.pl/1866723,441,item.html
jest niemalże podzwonnym dla naszej kultury, jej opartej na dolarze tożsamości. Po przeczytaniu streszczenia przypomniał mi się Zmierzch Zachodu Spenglera: Europa, jak każdy organizm, kiedyś piękny i powabny, traci zwolna swój wdzięk, starzeje się, obumiera. Jak lokaj zrobiła swoje - może odejść lub zostanie odsunięta. Jeszcze próbuje zewrzeć szeregi (UE), napiąć muskuły, ale wychodzi z tego tyle, co z cudów Tuska. Rozum nas może nie opuścił, ale rozumna wyobraźnia?

Coś się jednak na zachodzie zmieniło. Nie czujecie się zmęczeni, zniechęceni? Nie życiem, bo to tętni dalej swoim rytmem. Ale kulturą, formą życia, która zaczyna przypominać mi szkielet makreli zjedzonej dziś na kolację.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adamiak (36436 punktów)
>Nie czujecie się zmęczeni, zniechęceni

Nie.

>Nie życiem, bo to
>tętni dalej swoim rytmem. Ale kulturą, formą życia, która zaczyna przypominać mi szkielet makreli
>zjedzonej dziś na kolację. >

Jutro zjem na obiad filety ze śledzi, w śmietanie.
rudyment (3233 punktów)
>Raport Narodowej Rady Wywiadu USA
>wiadomosci.onet.pl/1866723,441,item.html

Ot, jeszcze jeden artykulik z modnej ostatnio serii o bliskim końcu świata. Choć de facto raczej o końcu jakiegoś lokalnego światka.
Kto zmęczony, ustanie, ale karawana pójdzie dalej - z nim czy bez niego.

Vivere, ergo philosophari
21-11-2008 23:52 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Kto zmęczony, ustanie, ale karawana pójdzie dalej - z nim czy bez niego.

Nie chodzi(ło) o niego. Chodzi o to, czy na wielbłąda karawany załapie się również Europa.
22-11-2008 01:01 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Chodzi o to, czy na wielbłąda karawany załapie się również Europa.
Jako kolebka cywilizacji mamy trochę kolorowych kamyków, to pewnie nas wezmą.
.
22-11-2008 06:20 
 Ocena 1 na 1
rudyment (3233 punktów)
>>Kto zmęczony, ustanie, ale karawana pójdzie dalej - z nim czy bez niego.
>Nie chodzi(ło) o niego. Chodzi o to, czy na wielbłąda karawany załapie się również Europa.
>

Niewątpliwie, chociaż już drugi raz nie uda się jej iść na czele. Tylko niektóre pchły w piasku zostaną po porannym wymarszu z biwaku.

Vivere, ergo philosophari
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Nic takiego nie nastąpi.
Przecież każdy gimnazjalista wie, że w 2012 roku planeta Nibiru wywoła zamianę ziemskich biegunów magnetycznych, a w efekcie kataklizmy, po których ludzkości już nie będzie.

Historia uczy, że nie ma potęg i cywilizacji, które nie mają końca. Tzw. globalizacja tylko przyspiesza upadek znaczenia USA i Europy. Zresztą USA już od dawna jest kolonią Chin - zadłużenie USA wobec Chin wynosi ponad 500 mld $, całkowite zadłużenie USA to ponad 2,5 bln $ i rośnie w tempie kilku % rocznie.

   
liberalatheist/enfant/budzik (64444 punktów)
   Nie rozumiem tych narzekań na kulturę współczesnego życia. Może dlatego, że mam 21 lat i nie bardzo znam 'poprzedniczkę'?
   Co jest męczącego lub pustego w dzisiejszej kulturze życia? I jak miałaby wyglądać zdrowsza i głębsza jej odmiana? Ale konkrety, niech mnie ktoś oświeci.
   Pytam poważnie.

Kanał perfidnej ateistycznej indoktrynacji - Zapraszam!
29-11-2008 11:11 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>   Nie rozumiem tych narzekań na kulturę współczesnego życia. Może dlatego, że mam 21 lat i nie bardzo znam 'poprzedniczkę'?
>   Co jest męczącego lub pustego w dzisiejszej kulturze życia? [...] Ale konkrety [...].>

Zmęczeni są ci, którzy już zmęczeni się urodzili.
Męczy ich każdy przejaw niezmęczenia innych, a najbardziej męczące jest własne zmęczenie i swego zmęczenia tuszowanie.
Zmęczenie można tuszować przeróżnie, ale to już inna bajka, nie tyle męcząca, ile o innym zmęczeniu.
Dobrym sposobem na zmęczenie jest zostać filozofem lub udawać, że się nim jest, bo wielu myśli, że zmęczony (lub udający zmęczenie) filozof jest najbardziej filozoficzny.
Bo już się taki urodził.

I to jest bardzo męczące.

>I jak miałaby wyglądać zdrowsza i głębsza jej odmiana? >

Zupełnie tak samo.

>Pytam poważnie.>
>niech mnie ktoś oświeci>
Jak poważne pytanie tak poważna odpowiedź.

Choć zupełnie nie oświecająca.

Życzę miłego dnia
Magda Kuprowska (640 punktów)
> ale rozumna wyobraźnia?

Pracuje bdb.

>Coś się jednak na zachodzie zmieniło. Nie czujecie się zmęczeni, zniechęceni?

Ciągle się "coś" zmienia. Dziękuję, czuje się dobrze.

> Ale kulturą, formą życia, która zaczyna przypominać mi szkielet makreli
>zjedzonej dziś na kolację.

Widać makrela dobrze nie wpływa na samopoczucie. Proponuje zmianę diety oraz wyjście na dobry spektakl do teatru
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365