> Co prawda w przesądy nie wierze ale to jest ciekawe.To dobry sposób na zwalczanie nielubianych krajów. Kogo chcemy zwalczyć? Może na początek po linii humanitarnej: Korea Północna... Teraz tylko należy Jarka i Bronka przekonać, żeby obiecywali, że jak któryś z nich zostanie prezydentem, to wprowadzi w Polsce drugą Koreę Północną. Brzmi wiarygodnie, ale bez obaw... Na pewno im się nie uda, podobnie jak wszystko inne, a "Nasz Najukochańszy Przywódca Kim" zacznie chwiać się w posadach. I znowu będziemy sławni z tego, że obalamy systemy niedemokratyczne.
|