 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-07-2010 18:57 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nowa stawka VAT.
5 na 5 | Rząd planuje podniesienie stawki VAT z 22% do 23%. Ma to zaowocować dodatkowymi wpływami do budżetu w wysokości 5 mld zł.
Jest to mniej więcej tyle, ile rocznie z budżetu idzie na KK. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Medieval (3004 punktów) | > Rząd planuje podniesienie stawki VAT z 22% do 23%. >Ma to zaowocować dodatkowymi wpływami do budżetu w wysokości 5 mld zł. >Jest to mniej więcej tyle, ile rocznie z budżetu idzie na KK.Kulka Ty populisto!  Innowacyjne połączenie działów Gospodarka i ekonomia i Kościół i antyklerykalizm. Nie mniej, na tym i na tym polu nasz rząd tchórzy. Tusku odwagi! Musisz się zdecydować albo Boni i Bielecki albo Schetyna z wybitnymi PRowcami. To decyzja w dziale Gospodarka. Bo w dziale Kościół i inne sekty albo Palikot i Nowak albo Gowin i PRowcy. Bo Pawlak jest za burtą. Mógłby ktoś powiedzieć co robi i czym się zajmuje ten pan ? Pewnie kumple z KRUSu i ARMiRu nie pozwalają mu zerwać koalicji.  PS. Kolega mi powiedział że Boni zagląda na Racjonalistę. Przeczołgali PRowcy ?
|
|
 | | Gosia (9452 punktów) |
> PS. Kolega mi powiedział że Boni zagląda na Racjonalistę. Przeczołgali PRowcy ?  Raczej Clyde kazał.
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
3 na 3 | Matix (5786 punktów) | >Rząd planuje podniesienie
Rząd na razie sprawdza co na to społeczeństwo. Jak dla mnie przejaw bezradności.
|
|
| immune.ltd (1783 punktów) | > Rząd planuje podniesienie stawki VAT z 22% do 23%. >Ma to zaowocować dodatkowymi wpływami do budżetu w wysokości 5 mld zł. >Jest to mniej więcej tyle, ile rocznie z budżetu idzie na KK.A tacy liberalni mieli być  , żałosny krok. Nie wprowadzanie gruntownych reform w tzw. sektorze budżetowym źle wróży, a przykład jakie kwoty przeznaczamy na finansowanie organizacji religijnych jak najbardziej trafny. Może Pan minister Boni jeśli tu zagląda wyciągnie wnioski ?
|
|
 | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | > >Rząd planuje podniesienie stawki VAT z 22% do 23%. >>Ma to zaowocować dodatkowymi wpływami do budżetu w wysokości 5 mld zł. >>Jest to mniej więcej tyle, ile rocznie z budżetu idzie na KK.> A tacy liberalni mieli być , żałosny krok.Paradoksalnie to PiS okazał się być znacznie bardziej liberalny. > Nie wprowadzanie gruntownych reform w tzw. sektorze budżetowym źle wróży, a przykład jakie kwoty przeznaczamy na finansowanie organizacji religijnych jak najbardziej trafny. Może Pan minister Boni jeśli tu zagląda wyciągnie wnioski ?  Mocno wątpie.
|
|
|  | 5 na 5 | Medieval (3004 punktów) |
> Paradoksalnie to PiS okazał się być znacznie bardziej liberalny.Proszę Cię wycofaj to "znacznie". W III RP jeszcze nikt kto rządził nie był liberalny, a tym bardziej znacznie  A PiS w zapowiedziach i hasłach jest liberalny, socjalny, konserwatywny, patriotyczny, nacjonalistyczny, etatystyczny, solidarny. Jaki chcesz. To taka Samoobrona nie wprost, z innym językiem.
|
|
| |  | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | > >Paradoksalnie to PiS okazał się być znacznie bardziej liberalny.> Proszę Cię wycofaj to "znacznie". W III RP jeszcze nikt kto rządził nie był liberalny, a tym bardziej znacznie Ale ja piszę o faktach. Rząd PiS-u obniżył podatki, jak żaden inny. Ja sobie policzyłem, skorzystałem na tym ok. 15 tysięcy. Zawsze coś. To, że do liberałów mu daleko, to inna sprawa.
|
|
 | 4 na 4 | Satyr (4285 punktów) |
>Nie wprowadzanie gruntownych reform w tzw. sektorze budżetowym źle wróży,
Komu źle wróży? Z pewnością nie im. Zerknij jeszcze raz na debaty prezydenckie - jest jasne, że w Polsce istnieje tylko i wyłącznie elektorat zwolenników przekładania pieniędzy z kieszeni do kieszeni. Kandydaci przekrzykiwali się tylko kto da więcej. Będą zadłużać kraj i modlić się o to, żeby utrata zdolności obsługi tego długu nie wypadła za ich kadencji - nikt na rok przed wyborami nie pomyśli o istotnych reformach.
Obym się mylił.
Pozdrawiam
|
|
|  | | immune.ltd (1783 punktów) | > Obym się mylił.Oby  , a te modlitwy im nie pomogą, zresztą potem wymyślą kolejną imitację reform i tak w kółko
|
|
| rexus (2343 punktów) | Już widzę koniec PO w najbliższych wyborach. Pogięło ich z tym vatem i stawką ubezpieczenia rentowego, bo o tym też przebąkują, że chcą zrobić na 10%. Dla mnie ta partia jest skończona. Dziękuję im za lekcję, i żegnam ozięble.
|
|
3 na 3 | Piotr Mrz (33 punktów) | >Rząd planuje podniesienie stawki VAT z 22% do 23%. >Ma to zaowocować dodatkowymi wpływami do budżetu w wysokości 5 mld zł.
Budżet trzeba jakoś załatać. Za rok wybory parlamentarne. Podwyżka podatku VAT, to dla rządu stosunkowo bezbolesne wyjście z sytuacji w jakiej się znalazł. Mianowicie gdyby w końcu zreformowano finanse publiczne, m.in. poprzez cięcie wydatków oraz wprowadzenie budżetu zadaniowego, mogłoby się to nie spodobać niektórym wyborcom, co zaraz wykorzystałaby opozycja obiecując gruszki na wierzbie. Inna sprawa, że o reformie finansów publicznych mówi się od lat i wszyscy bez wyjątku są zgodni, że trzeba m.in. zmniejszać udział wydatków sztywnych w budżecie i zacząć wdrażać budżet zadaniowy. Tymczasem w roku 1999 udział wydatków sztywnych w całości wydatków budżetowych wynosił 58,2%, natomiast w roku 2009 było to już 70%.
Podwyżka podatku dochodowego na chwilę obecną (po obniżeniu ich wcześniej przez rząd PiS) to polityczne samobójstwo i raczej nie wchodzi w grę. Natomiast podwyżka akcyzy na np. alkohol, wyroby tytoniowe czy paliwo spowodowałaby spadek popyty na te produkty i powiększenie się szarej strefy, co w konsekwencji skutkowałoby zmniejszeniem wpływów do budżetu.
Podwyżka podatku VAT, to takie trochę ukrywanie przez rząd podwyższania podatków. Większość przedsiębiorców odbije to sobie po prostu podwyżką cen. Producenci wytwarzający produkty nieelastyczne, bądź mało elastyczne cenowo (m.in. żywność, napoje, podstawowe kosmetyki, odzież, podręczniki szkolne i zeszyty przed rokiem szkolnym) pomimo wzrostu cen i tak znajdą nabywców na swoje towary. Nie wszyscy konsumenci będą wiązać podwyżki cen z podwyżką podatku VAT o 1%. W rezultacie rząd i PO odniosą niewielki "damage" polityczny przed wyborami. Pewnie nawet będą się chwalić bezbolesnym załataniem dziury budżetowej! Zapłacą za to oczywiście zwykli ludzie...
Tak w skrócie i oczywiście w dużym uproszczeniu wygląda sytuacja, przynajmniej w teorii.
|
|
 | 5 na 5 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Łatanie dziury budżetowej kwotą 5 mld zł jest jak próba obniżenia poziomu mórz i oceanów poprzez wylewanie wody z wiaderka na plażę. Dzieciarnia (rząd) ma zajęcie, ochlapani dorośli (obywatele) dostają piany, a ocean (deficyt budżetowy) nawet tego nie odczuje.
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
|
|
 | 2 na 2 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >Nie wszyscy konsumenci będą wiązać podwyżki cen z podwyżką podatku VAT o 1%.
Aaaaa... szkliwo mi na zębach popękało...
VAT ma zwiększyć się o 1 PUNK PROCENTOWY a nie o 1%. To oznacza zwiększenie obciążenia o 4,55%.
To jest dość istotna różnica, prawda?
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
|  | | Piotr Mrz (33 punktów) | >VAT ma zwiększyć się o 1 PUNK PROCENTOWY a nie o 1%. >To oznacza zwiększenie obciążenia o 4,55%. >To jest dość istotna różnica, prawda?
Oczywiście, że to prawda i nie mam co do tego wątpliwości. Kiedy pisałem 1% miałem na myśli oczywiście 1 punkt procentowy. Jak już wspomniałem mój tekst jest dużym uproszczeniem całego problemu. Niemniej jednak dziękuję za przybliżenie nam problemu realnego obciążenia przedsiębiorców wzrostem stawki podatku VAT.
|
|
| |  | | Appenzeller (3119 punktów) | >>VAT ma zwiększyć się o 1 PUNK PROCENTOWY a nie o 1%. >Oczywiście, że to prawda i nie mam co do tego wątpliwości. Kiedy pisałem 1% miałem na myśli oczywiście 1 punkt procentowy. Oświećcie, kochani, prostego inżyniera. Co to jest "punkt procentowy" i czym się różni od 1%. Tak w kilku słowach, bo nie nadążam.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | |  | 2 na 2 | Matix (5786 punktów) | 0.01*0.22=0.04545=4.55% Chyba o to chodzi.
|
|
| | | |  | | Appenzeller (3119 punktów) | > 0.01*0.22=0.04545=4.55%> Chyba o to chodzi.  > Dzięki, pojąłem. Rozumiem, że kwota podatku płaconego będzie wyższa 23/22 razy, czyli 1,045 razy wyższa, czyli o 4,5%. OK. Trzeba będzie mniej na tacę dawać. Tylko ja już nie mogę MNIEJ.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | |  | 1 na 1 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>>VAT ma zwiększyć się o 1 PUNK PROCENTOWY a nie o 1%. >>Oczywiście, że to prawda i nie mam co do tego wątpliwości. Kiedy pisałem 1% miałem na myśli oczywiście 1 punkt procentowy. >Oświećcie, kochani, prostego inżyniera. Co to jest "punkt procentowy" i czym się różni od 1%. Tak w kilku słowach, bo nie nadążam.
Jak dla inżyniera - "punkt procentowy" to taka jednostka miary procentów, jak centymetr.
VAT 22%, wzrost o jeden punkt procentowy = wzrost o 4,55%
Kabel 22 mb, wzrost o jeden mb = wzrost o 4,55%
Niestety, zapis mylący, tu % i tu %, więc trzeba opisowo.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
| | | |  | | Appenzeller (3119 punktów) | >>>>VAT ma zwiększyć się o 1 PUNK PROCENTOWY a nie o 1%. a nawet punka wolałem, no ale trudno, niech i punkt będzie. Dziękuję za tłumaczenia. Już pojąłem: o 1% więcej od podstawy wymiaru podatku, czyli o 4,55% więcej od poprzednio płaconego podatku. A punkt procentowy nie istnieje, to też był procent, tylko 100% inne za każdym razem. I to mają być łącznie takie same pieniądze jak kwota wydawana na "facetów w czerni"? Dawno nie zerwałem żadnego konkordatu. Szukam wspólników.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | >[color=#660000]Rząd planuje podniesienie stawki VAT z 22% do 23%. Może to zrobić. Wg unijnej dyrektywy podstawowa stawka podatku VAT nie może być niższa od 15% i nie może przekraczać 25%. Co nie zmienia faktu, że i tak mamy jeden z najwyższych w Europie podatków...
|
|
| Rigoletto (3891 punktów) | No to Tusk wydał głos. Nie zabierają ulgi na dzieci i nie podnoszą składki rentowej. Uff.
|
|
 | 4 na 4 | Myflowers (2721 punktów) | > No to Tusk wydał głos. Nie zabierają ulgi na dzieci i nie podnoszą składki rentowej. Uff.Nie ciesz się tak . Wystarczy, ze podniosą VAT tylko na benzynę, a będziemy mieć podwyżki na wszystko, łącznie z żywnością, chociaż Tusk, uznając wszystkich za idiotów twierdzi, ze VAT- u na żywność nie podniosą. 
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
|  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | To prawda. Sprawdziłam ostatnie faktury za energię elektryczną i gaz. VAT - 22%. Ergo - podrożeje. A gdy drożeją nośniki energii, drożeje wszystko. Może nieznacznie, ale jednak. Tu grosz, tam dwa...
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Tusk, uznając wszystkich za idiotów twierdzi, ze VAT- u na żywność nie podniosą. Bo nie podniosą. Tusk traktowałby nas jak idiotów, gdyby obwieścił, że ceny żywności nie wzrosną.
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
|
|
| |  | 1 na 1 | Myflowers (2721 punktów) | > >Tusk, uznając wszystkich za idiotów twierdzi, ze VAT- u na żywność nie podniosą.> Bo nie podniosą. Tusk traktowałby nas jak idiotów, gdyby obwieścił, że ceny żywności nie wzrosną.>
Spór o semantykę? Idioci uwierzą, że ceny żywności nie wzrosną, jeżeli Vat "nie będzie dotyczył żywności" . Dla nich coś takiego jak marketing nie istnieje. Na tym właśnie bazuje Tusk. Pozdrawiam serdecznie 
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Spór o semantykę? Nie, o fakty.
>Idioci uwierzą, że ceny żywności nie wzrosną, jeżeli Vat "nie będzie dotyczył żywności" . No i dobrze dla idiotów. Nie będą się denerwować.
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
|
|
|  | | Rigoletto (3891 punktów) | >>No to Tusk wydał głos. Nie zabierają ulgi na dzieci i nie podnoszą składki rentowej. Uff. >Nie ciesz się tak .
Cieszę się bo "mógł poderżnąć gardło, a tylko kopnął w d..." (przypominając stary kawał o Leninie).
|
|
| PPPI.pl (33 punktów) | STOP podwyżce VAT! |  Przyłączcie się do akcji "Stop podwyżce podatku VAT o 1 p.%" (wysyłamy krótkie oświadczenie na email kancelarii Ministerstwa Finansów RP) - dajecie też wsparcie informacyjne akcji! Szczegóły akcji tutaj: www.pppi.pl/stop-podwyzce-podatku-vat.html
|
|
| Satyr (4285 punktów) | Odp: Nowa stawka VAT. |
Spójrzcie co dziś wyczytałem. Wygląda na to, że owe 5 mld to wcale nie pójdzie na łatanie dziury budżetowej: wyborcza.b(*)VAT_pojdzie_na_urzednikow.htmlChoć może się czepiam - w końcu to też jakaś forma "walki z bezrobociem"  Pozdrawiam
|
|
 | 3 na 3 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
Radzę posłuchać bądź przeczytać jeszcze to. A nie dalej jak kilka dni temu myślałem o wątku zatytułowanym "Dreptanie w miejscu". I takie dreptanie funduje nam nasz rząd, który ustami Donalda Tuska jeszcze niedawno dumnie mówił o "zielonej wyspie". Jak przeczytałem ostatnio, z Zielonej Wyspy masowo uciekają ludzie, mają już dość. W Polsce nieuchronne są dalsze podwyżki VAT, składki rentowej i drenowanie kieszeni bogu ducha winnych obywateli. Ta jednoprocentowa podwyżka ma służyć wyłącznie uspokojeniu i przetrwaniu do wyborów parlamentarnych. Rząd liczy na to, że ludzie jakoś przełkną tę gorzką pigułkę ponownie zagłosują na PO. Oby się nie przeliczył. Profesor Rybiński bez ogródek mówi o bardzo złej sytuacji finansów publicznych i nie pozostawia złudzeń co do przyszłości. Przypominają mi się słowa Jerzego Urbana, że "rząd się sam wyżywi". Bez wzrostu PKB rzędu 6-7% Polska nie ma szans na wyjście z kryzysu i należy sobie z tego zdać sprawę. Kolejna szansa dla partii populistycznych, lewicy i PIS-u. Czyżby prezent od Pana Boga za wstawiennictwem śp.Lecha Kaczyńskiego? Warto się nad tym zastanowić...  Dość tego, żądam liberalnej gospodarki i solidarnego państwa. Moim zdaniem ci, którzy źle rządzą i doprowadzają finanse publiczne do takiej sytuacji powinni zostać postawieni przed Trybunałem Stanu, działają bowiem na szkodę Rzeczypospolitej. Dość bezkarności dla szkodników.  Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
|  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | > nasz rząd, który ustami Donalda Tuska jeszcze niedawno dumnie mówił o "zielonej wyspie". Jak przeczytałem ostatnio, z Zielonej Wyspy masowo uciekają ludzie, mają już dość.To chyba dobrze, że ta obietnica im nie wyszła?
|
|
|  | | homopitek (1536 punktów) | >Profesor Rybiński bez ogródek mówi o bardzo złej sytuacji finansów publicznych i nie pozostawia złudzeń co do przyszłości.
Może być jeszcze gorzej niż mówi Rybiński, który odwołuje się do kwestii czysto ekonomicznych. Przy dotychczasowej polityce społecznej za kilka lat zacznie się kolejny spadek liczby urodzeń, co utrwali naszą fatalną sytuację demograficzną i jej skutki dla gospodarki oraz finansów państwa. W latach 20. XXI w. będziemy mieli taką "kaszanę", że się nie pozbieramy.
Nie stosuję emoticonów
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|