Racjonalista - Strona głównaDo treści
Respekt dla Google

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-01-2010 14:28Sylwek (15472 punktów)Respekt dla Google
Ocena 1 na 1
Nie wiem w jakim stopniu wynika to z biznesowo-PRowej kalkulacji, ale za ten krok należy się Google respekt (za wprowadzone niedawno usprawnienia w wyszukiwaniu w postaci intraktywnej sieci powiązań mniejsze podziękowania również).
www.chip.p(*)gle-koniec-z-cenzura-w-chinach

Czy to jaskółka zmian w sposobie traktowania Chińskiego rządu przez zachodnie korporacje?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zolv (1640 punktów)
Szacun.

Problem widzę tylko w jednym. Google podejmuje te radykalne kroki dopiero po atakach na konta pocztowe działaczy na rzecz praw człowieka. Na samo łamanie praw człowieka w Chinach przymknęli oko, ale dopiero ataki na konta mailowe uznali za wystarczające, żeby się wycofać z tamtego rynku.

Żenada.


"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję"
CHInDy (82 punktów)
>Na samo łamanie praw człowieka w Chinach przymknęli oko, ale dopiero ataki na konta mailowe uznali za wystarczające, żeby się wycofać z tamtego rynku.

W Chinach nie ma demokracji i tyle. O żadnych prawach też przeciętni Chińczycy nie słyszeli a nawet jak już usłyszą to koncepcji nie rozumieją i na zdrowie im to wychodzi. Nie muszę chyba przypominać, że polityka "czterech modernizacji" Denga Xiao Pinga wyprowadziła z nędzy prawie 400 milionów ludzi.

Największy raban podnoszą nie-chińskie organizacje praw człowieka i nie-chińskie autorytety. Nie chcę brzmieć jak maniak teorii spiskowych ale gdyby Chińczycy zasmakowali przywilejów socjalnych... np. takiej wolnej soboty albo płatnych urlopów, nie daj boże zasiłków... Mogłoby to spowodować spadek konkurencyjności tej ogromnej gospodarki i koniec ery Chin zanim jeszcze na dobre się zaczęła.

Wniosek: decyzja Google jest czysto biznesowa i marketingowa.

PS. Istnieje przecież koszerna wersja Google zaaprobowana przez rabinów:

wyborcza.p(*)e___portal_dla_koszernych.html

Niech i Chińczycy mają swoją aprobowaną przez ich największy autorytet (odwołuję się tutaj do konfucjańskiej tradycji szacunku dla władzy).
Sylwek (15472 punktów)
W twojej wypowiedzi jest tyle sensu, co cnoty ren w działaniach chińskiej dyktatury.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
CHInDy (82 punktów)
Dokonałem skrótu myślowego, który rzeczywiście może czynić moją wypowiedź trochę niejasną. Tłumaczę więc: Nie ma sensu wartościować moralnie decyzji Google o cenzurze czy o jej braku - ponieważ należy wziąć pod uwagę specyfikę chińskiej, zbiorowej mentalności. Mentalności w której nie istnieją tradycje demokratyczne natomiast od tysięcy lat dominuje kult władzy.

Co więcej o incydencie poruszonym w temacie 99% chińskiego społeczeństwa prawdopodobnie nie wie i większość pewnie nigdy się nie dowie. Jest to więc akcja marketingowa w celu zrzucenia z siebie ciężaru "współpracy z reżimem" - jak niektóre wpływowe "zachodnie" środowiska postrzegały chińską wersje Google.

A jak to w wielkim biznesie bywa - nic nie dzieje się bez przyczyny:
"w ciągu kilku najbliższych tygodni będziemy ustalać z chińskim rządem, w jaki sposób zgodnie z prawem możemy dostarczyć niefiltrowane wyniki wyszukiwania, jeśli w ogóle" - cytat z artykułu z Chipa.

Jest to być może wybieg Google mający na celu poszerzyć swoją strefę wpływów w Chinach, przy równoczesnym poprawieniu reputacji na "zachodnich" rynkach. W najlepszym wypadku zyska oba, w najgorszym tylko to drugie...

A z tym Koogle to tak ironicznie tylko
Zyga (1539 punktów)
>Czy to jaskółka zmian w sposobie traktowania Chińskiego rządu przez zachodnie korporacje?
>

Google, w stosunku do baidu, ma zaledwie kilka procent rynku i nie może sobie z tym poradzić.

To wspaniała chwila, aby zlikwidować cenzurę, na chwilę, a potem z twarzą wyjść z rynku, na którym nie idzie najlepiej. Mam pewne wątpliwości co do tego posunięcia, ale w google, na 100% są mądre głowy, które to dokładnie policzyły i przewidziały kilka posunięć w przód.
bolek - liberalatheist (64444 punktów)
   Hmmm, szacun szacunem, ale popatrz na to:

   www.huffin(*)-google-suggests_n_414593.html

   Google usprawiedliwia się, że to tylko bug, nad którego usunięciem już pracują. Miejmy nadzieję, bo strach przed islamem zaczyna być naprawdę niebezpiecznym zjawiskiem.

Prawdopodobnie najlepszy polski kanał na Youtube...
Sylwek (15472 punktów)
Rzeczywiście intrygujące.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
>Czy to jaskółka zmian w sposobie traktowania Chińskiego rządu przez zachodnie korporacje?

Nie bądź naiwny. To tylko marketing. Żadna korporacja nie pogardzi Chinami. Chiny to przyszłość. Kto tam się zakotwiczy będzie spijał śmietankę. Google czy ktokolwiek inny pójdzie na kompromis z rządem Chin. Nawet jeśli Google pogrozi, na pewno się stamtąd nie wycofa. Te ich oświadczenia to tylko taki PR.

Tam gdzie chodzi o kasę nie ma zmiłuj.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365