Racjonalista - Strona głównaDo treści
Schyłek chrześcijaństwa początek nowego hokus pokus

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
16-07-2013 15:56szukajacy (19 punktów)Schyłek chrześcijaństwa początek nowego hokus pokus
Ocena 2 na 4
Nauka zagoniła chrześcijaństwo w ślepy zaułek, grupy fanatyków, choć nadal spore to nieustannie mniejsze, bronią się przed nieuniknionym. Na gruzach religii chrześcijańskiej powstają coraz to nowe, "lepsze" religie.
Wystarczy spojrzeć na fora internetowe by dostrzec co zastąpi obecne wierzenia.
Będą to kosmici, pozytywne i negatywne wibracje, aury, wędrówki dusz, homeopatia, leczenie siłą umysłu itp. Zapożyczenia z hinduizmu połączone z baśniową magią i odrobiną SF.
Jednak na obecną chwilę brak ich propagatorom wspólnej wizji, każdy z mędrców ma własne teorie, czasem wykluczające się z innymi, jednak gdy spotykają się zwolennicy różnych tez łatwo znajdują porozumienie.
Czy zatem czeka nas w najbliższym czasie jakieś zjednoczenie wyznawców nowej magii ?
Jakie zmiany w naszym życiu wywoła ta zmiana ?
Czy jest to mniejsze zło, czy też jeszcze nie zdołało pokazać swoich pazurków ?
Co o tym myślicie ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lodowy (1486 punktów)
Nowicjusz zakłada nowy wątek.
19-07-2013 13:10 
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)
>Nowicjusz zakłada nowy wątek.
   A co? Zabronisz?
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Co o tym myślicie?
Że warto przeczytać poniższe referaty i zastanowić się nad nimi.
[Załącznik]
Gdy Pan przeczyta proszę zacząć jeszcze raz.

@@@
.
szukajacy (19 punktów)
No cóż, jeśli ktoś używa określeń takich jak "ateizm katolicki" raczej mnie nie zachęca do lektury.

Prośba do moderatora :
Temat do skasowania.
16-07-2013 21:57 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>No cóż, jeśli ktoś używa określeń takich jak "ateizm katolicki" raczej mnie nie zachęca do lektury.
To dobre określenie opisujące ateistów wywodzących się z katolicyzmu, a takich w Polsce jest najwięcej, ale Pańskie wypowiedzi rzeczywiście zniechęcają do merytorycznej rozmowy, gdyż o czym tu rozmawiać, gdy tylko tyle Pan zrozumiał z czterech poważnych i ciekawych referatów?

@@@
.
16-07-2013 22:40 
 Ocena-1 na 1
szukajacy (19 punktów)

>To dobre określenie opisujące ateistów wywodzących się z katolicyzmu, a takich w Polsce jest najwięcej, ale Pańskie wypowiedzi rzeczywiście zniechęcają do merytorycznej rozmowy, gdyż o czym tu rozmawiać, gdy tylko tyle Pan zrozumiał z czterech poważnych i ciekawych referatów?

W pierwszym z referatów namnożonych zostało więcej odmian ateizmu niż odmian religii z jakimi spotykamy się na co dzień.
Nie wątpię, że dla autora również wiara w kosmitów czy inne energetyczne ciała okaże się ateizmem, np. astralnym.
Sam ten fakt zniechęcił mnie do dalszej lektury, tym bardziej, że nie ma ona wiele wspólnego z zagadnieniami, które chciałem poruszyć.
16-07-2013 23:51 
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>>>>To dobre określenie opisujące ateistów wywodzących się z katolicyzmu, a takich w Polsce jest najwięcej, ale Pańskie wypowiedzi rzeczywiście zniechęcają do merytorycznej rozmowy, gdyż o czym tu rozmawiać, gdy tylko tyle Pan zrozumiał z czterech poważnych i ciekawych referatów?
>W pierwszym z referatów namnożonych zostało więcej odmian ateizmu niż odmian religii z jakimi spotykamy się na co dzień.
>Nie wątpię, że dla autora również wiara w kosmitów czy inne energetyczne ciała okaże się ateizmem, np. astralnym.
>Sam ten fakt zniechęcił mnie do dalszej lektury, tym bardziej, że nie ma ona wiele wspólnego z zagadnieniami, które chciałem poruszyć.
Nie wątpię, iż profesor Dionizy Tanalski - filozof i religioznawca. Był redaktorem naczelnym "Studiów Filozoficznych PAN", współpracuje z Res Humaną. Związany z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, obecnie jest wykładowcą Wyższej Szkoły Pedagogicznej TWP w Olsztynie. Autor m.in.: "Katolicyzm: Problemy filozofii człowieka" (1977), "Bóg, człowiek i polityka: człowiek w teorii Jana Pawła II (1986), "Dialektyka sacrum i profanum" (1995), "Fundamentalizm i postchrześcijaństwo. Ideologie katolickiego sacrum" (1998), "Ideotwórcze funkcje pracy: przyczynek do filozofii społecznej (2002) www.google(*)Eq9ewTaQ&bvm=bv.49405654,d.Yms to przy Szanownym Panu, po prostu zwyczajny głupek.

Teksty referatów czytałem i byłem uczestnikiem sympozjum - wiem że dotyczą one w sporej części poruszonej przez Pana problematyki w poście inicjującym wątek. Tylko trzeba je ze zrozumieniem przeczytać, ale przecież to forum skierowane jest do racjonalistycznej inteligencji. Odzywając się popełniłem błąd życzliwości, gdyż wystarczyło przeczytać pański post inicjujący wątek aby poznać Pańską wielką erudycję, która pozwala Panu ma lekceważenie innych i nie odzywać się. Przepraszam więc, że się odezwałem. Pan jest taki mądry, iż zupełnie nie warto było.

@@@
.
17-07-2013 10:08 
 Ocena-1 na 1
szukajacy (19 punktów)
>Nie wątpię, iż profesor Dionizy Tanalski - filozof i religioznawca. Był redaktorem naczelnym "Studiów Filozoficznych PAN", współpracuje z Res Humaną. Związany z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, obecnie jest wykładowcą Wyższej Szkoły Pedagogicznej TWP w Olsztynie. Autor m.in.: "Katolicyzm: Problemy filozofii człowieka" (1977), "Bóg, człowiek i polityka: człowiek w teorii Jana Pawła II (1986), "Dialektyka sacrum i profanum" (1995), "Fundamentalizm i postchrześcijaństwo. Ideologie katolickiego sacrum" (1998), "Ideotwórcze funkcje pracy: przyczynek do filozofii społecznej (2002) www.google(*)Eq9ewTaQ&bvm=bv.49405654,d.Yms to przy Szanownym Panu, po prostu zwyczajny głupek.

Dziwnie Pan postrzega moją osobę, ja zawsze uważałem się za zwykłego szarego człowieka, zaczynam się obawiać, że zaraz utworzy Pan krąg "ateistów szukającego". Jeśli się mogę odnieść do takiego pomysłu to zdecydowanie protestuję.

Równie kwiecistą recenzję mogą napisać na temat Pospieszalskiego, Rydzyka czy innej publicznej osoby, czy jest to od razu powód, że musi się Pan zgodzić z ich opiniami oraz dowód na to, że nie plotą głupstw ?

Proszę wybaczyć ale stopniowanie i segregowanie ateizmu, mówiąc, że ten ktoś nim jest ale nie wie, że nim jest, lub też, że ktoś wierzy ale tak naprawdę nie wierzy, niczym nie odbiega od paplaniny niektórych biskupów. Zwłaszcza tych mówiących, że w naszym kraju jest 98% katolików, ale część z nich się zagubiła lub przechodzi kryzys wiary.
17-07-2013 12:27 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Dziwnie Pan postrzega moją osobę,
Zupełnie nie postrzegam Pańskiej osoby. Odnoszę się do kilku małych tekstów, w których wielkie zadufanie równe jest głupocie.

Wszedł Pan na nasze forum i dobrze, gdyż cieszymy się tu z każdego dyskutanta mającego coś do powiedzenia i tych, którzy pragną się czegoś dowiedzieć. Można tu skonfrontować swoje poglądy z poglądami innych ludzi.
Rok temu napisał Pan pierwszą wypowiedź:
"Po lekturze niektórych postów w tym temacie przestaje się dziwić że ateizm postrzega się poprzez pryzmat jednej z religii.
Po co dopisywać jakiekolwiek ideologię ?
Ateizm, czy odcięcie się od kościoła nie czyni cię lepszym ani gorszym człowiekiem.
Czy to że jesteś kobietą oznacza że prostytutki kształtują opinię o tobie ?
Czy to że Stalin był ateistą nie psuje opinii o tobie ?
To jak Cię ludzie postrzegają głównie twoja zasługa i Ty budujesz swój wizerunek.
Są co prawda osoby które myślą że jak powiedzą że są ateistami to będą postrzegane jako "lepsze", i przeszkadza im że te "gorsze" psują ich wizerunek, ale czas przywyknąć, to co staje się powszechne gromadzi cechy powszechne w społeczeństwie.
Ateiści nie są żadną elitą, są odbiciem wad i zalet społeczeństwa, tak jak i polityka oraz każda inna grupa społeczna."
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,506302#w506669

Po roku założył Pan swój wątek i co?
Jakie ważkie zagadnienia Pan nam tu pod dyskusję przedstawił? Jak Pan sam do tego tematu się przygotował? Jakie publikacje wziął Pan tu po uwagę? Czy zapoznał Pan się z naszymi dyskusjami na pobliską tematykę?
Przecież to wszystko - przez teksty - przedstawia tu nam Pana.

>ja zawsze uważałem się za zwykłego szarego człowieka,
Czy jeszcze potrzeba pisać za kogo się uważamy, gdy traktujemy wszystkich z góry.

>zaczynam się obawiać, że zaraz utworzy Pan krąg "ateistów szukającego".
Jako konieczne minimum do rozmowy na naszym forum jest umiejętność czytania ze zrozumieniem. W którym tekście tworzyłem "kręgi ateistów"?

>Jeśli się mogę odnieść do takiego pomysłu to zdecydowanie protestuję.
Wolno Panu protestować, a nawet próbować w .... nos mnie pocałować.

>Równie kwiecistą recenzję mogą napisać na temat Pospieszalskiego, Rydzyka czy innej publicznej osoby, czy jest to od razu powód, że musi się Pan zgodzić z ich opiniami oraz dowód na to, że nie plotą głupstw?
Autorem notki o profesorze jest jeden z redaktorów "Racjonalisty" (prawdopodobnie red. Agnosiewicz), który zdecydował o zamieszczeniu bardzo ciekawego tekstu profesora na stronach portalu. Źródło podałem. Jak z tego widać jesteśmy dla Pana, nawet tak ogólnie, za głupim portalem. Na tym forum krytyka wszystkich i wszystkiego - nawet bardzo ostra - jest przyjęta, tyle że merytoryczna, a Pan krytykuje tekst i dorobek człowieka, którego Pan zupełnie nie zna.
Co uwidocznia się z Pańskich wypowiedziach.

>Proszę wybaczyć ale stopniowanie i segregowanie ateizmu, mówiąc, że ten ktoś nim jest ale nie wie, że nim jest, lub też, że ktoś wierzy ale tak naprawdę nie wierzy, niczym nie odbiega od paplaniny niektórych biskupów.
To Pańskie arcy-mądre zdanie. Szkoda, że niczym nie poparte. Ot zwyczajnie pieprzenie o Szopenie jak to co napisał Pan o referacie: Nie wątpię, że dla autora również wiara w kosmitów czy inne energetyczne ciała okaże się ateizmem, np. astralnym. A pan Artur napisał: A ja już na 2-ej stronie przeczytałem: (...)

>Sam ten fakt zniechęcił mnie do dalszej lektury,
Do dalszej - czy jakiejkolwiek ze zrozumieniem?

>tym bardziej, że nie ma ona wiele wspólnego z zagadnieniami, które chciałem poruszyć.
We wszystkich referatach są mniej lub większe odniesienia do poruszonych w poście inicjującym tematów, tyle tylko, że na poziomie akademickim, a nie gimnazjalnym i Pan jeżeli je przeczytał (a wypadałoby) to nic z nich nie zrozumiał.

>Zwłaszcza tych mówiących, że w naszym kraju jest 98% katolików, ale część z nich się zagubiła lub przechodzi kryzys wiary.
Ciekawe spostrzeżenia na ten temat znajdują się w referacie profesora i w innych.
Trzeba tylko umieć czytać ze zrozumieniem.

Nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.

Miłego dnia.

@@@
.
Arkadiusz_O (317 punktów)
>przecież to forum skierowane jest do racjonalistycznej inteligencji.

Racjonalizm to dla mnie słowo jednak nieco pejoratywne, nie wróżące żadnego sukcesu. Racjonalizm zawsze przegra z ludzkimi pragnieniami, będącymi paliwem dla religii. A sprawa jest prosta jak kij od szczotki. Wierzę w prawdziwość teogonii prenatalnej. Człowiek zawsze będzie szukał nie tyle Boga co Miłości bezgranicznej i Nieba a obu już raz doświadczył. Dopóki żyje, zawsze będzie za tym tęsknił. Nie ma co nabijać się z tych, którzy traktuję wiarę a nawet religię jako symbol ich nadziei.

Racjonaliści nawet Ci się z tym obnoszący, wykonują jednak kawał dobrej roboty. Są przeciwwagą dla tych co z nicnierobienia (od wieków) uczynili sobie sposób na życie.

Nie przypadkiem leniwi i cwani wielebni, wynaleźli chwytliwe hasło BÓG JEST MIŁOŚCIĄ.

A.
17-07-2013 07:08 
 Ocena 4 na 6
Artur@R (7115 punktów)
>... tym bardziej, że nie ma ona wiele wspólnego z zagadnieniami, które chciałem poruszyć.<

A ja już na 2-ej stronie przeczytałem:

Dionizy Tanalski -Czy można przewidzieć przyszłość religii?:
Jeśli przyszłość ludzkiej kultury światopoglądowej podlegać będzie znanej nam z
dotychczasowej historii logice wydarzeń, to siła struktur organizacyjnych istniejących
obecnie Kościołów i rola duchowieństwa osłabną, wzrośnie natomiast autonomia osobistej
wiary i osobistej moralności wynikająca z coraz silniejszego poczucia własnej wartości i
godności ludzi, osłabną zaś namiętności i napięcia społeczne płynące z relacji: państwo -
Kościół , instytucje kościelne - wierni, oraz wierzący - niewierzący . Taki stan może trwać
bardzo długo, bowiem będzie odpowiadać regułom wolności i równości ludzi, które wszak
działają, co prawda z różną siłą, w społeczności wyznawców wszystkich religii.

A tuż po jeszcze to:
Cytat:
Teoria przewidywania
Zakładam, że wolno przyjąć, iż dotychczasowa wiedza o człowieku pozwala budować jego
hipotetyczny portret przyszły. Wynika to z przekonania, że ludzkie organizmy, główne
potrzeby ludzi, naturalne nawyki i umiejętności racjonalizowania swoich sytuacji oraz dążenie
do zaspokajania osobistych potrzeb w coraz to nowy sposób zasadniczo się nie zmienią.
Zmieni się kultura ludzi, lecz jej zmiana będzie funkcją właśnie tych gatunkowo niezmiennych
cech człowieka.
Zatem spróbujmy zajrzeć w przyszłość....


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
16-07-2013 22:05 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)

>Prośba do moderatora :
>Temat do skasowania.

A niby czemu ?!

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
szukajacy (19 punktów)
>>Prośba do moderatora :
>>Temat do skasowania.
>A niby czemu ?!

A to z powodu tego, iż jak zauważyłem z wypowiedzi osób które się udzieliły temat już był tutaj poruszany, i nie jest dość "ciekawy" do rozwinięcia.
Chyba, że znowu się mylę.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Mnie się wydaje , że jest to takie samo zło ...
Zło w znaczeniu ... myślenia magicznego ...
Magicznego czyli pozbawionego jakiegokolwiek nurtu racjonalnego dystansu , rezerwy , krytyki ...
Człowiek ma taką łatwość bo przecież nie zdolność ... do tworzenia legend i mitów ...
Mity i legendy są proste , łatwe i zwykle przyjemne ...
A przyjemność jest zapisana w naszych genach ...
Serotonina , dopamina ... są realnym podmiotem naszej ... "metafizyki" !!!
Te chemiczne ... abrakadabra ... mają realny wpływ na nasze emocje ...
Dlaczego chcemy to ignorować ???
Chcemy to ignorować ponieważ za "posłem" Godsonem ... jesteśmy próżni i opętani niezwykłą pychą i nieskromnością ...
Chcemy aby to sam Bóg nas osobiście stworzył ...
Niżej nie schodzimy !!!!
Mamy do tego prawo ???
Mamy !!!
makuś

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365