 |
Ordynarny i prymitywny wybryk J.Urbana.... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-08-2013 09:28 | pawel_wr (4297 punktów) | Ordynarny i prymitywny wybryk J.Urbana....
2 na 8 | Można się różnić w ocenie J.Urbana - jako dziennikarza we wczesnym PRLu , rzecznika rządu w stanie wojennym, redaktora NIE. Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny wszystkie granice, paląc flagę Polski. jerzyurban(*)/08/23/kibole-ja-was-chromole/Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa,ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne potępienie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
19 na 19 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | > Można się różnić w ocenie J.Urbana - jako dziennikarza we wczesnym PRLu ,> rzecznika rządu w stanie wojennym, redaktora NIE.> Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny> wszystkie granice, paląc flagę Polski.> jerzyurban(*)/08/23/kibole-ja-was-chromole/> Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa,ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne> potępienie.Szalik z białym orłem nie klasyfikuje się jako symbol narodowy, jest jedynie szalikiem z białym orłem. Dodatkowo to szalik z białym orłem samego Urbana, więc sprawy powinno nie być w ogóle, a nasza prokuratura traci czas na takie pierdoły. Fakt, happening jest dość mocny w wydźwięku, przebił się do mediów, ale oczywiście rzesze ludzie zinterpretują to tak, że Urban chce Polskę znieważyć. Typowe.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
 | 6 na 6 | Frank Holman (5897 punktów) |
>Szalik z białym orłem nie klasyfikuje się jako symbol narodowy,
Taka nowomoda - odkąd idiota Gowin został Ministrem od prawa, wariactwo "polactwa" na punkcie tego, że są prawnikami, osiąga szczyty.
|
|
 | 1 na 1 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Już mamy pierwszą odpowiedź, tym razem od naszego ulubionego krzykacza : www.fronda(*)watelstwa-polskiego,30272.html
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
|  | 24 na 24 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Rzućmy okiem co tam tym razem wypocił: Cytat:To, że Jerzy Urban nie czuje wspólnoty z Polską i jej historią wiadomo od dawna. To sługus komunistycznych zbrodniarzy, sowiecki pachołek, a nie ktoś, kto miałby prawo czy możliwość określać się Polakiem (bo to jest godność, na która trzeba sobie zasłużyć). Spalenie, sprofanowanie polskiego godła jest tylko tego kolejnym potwierdzeniem. (...)należałoby, po surowym skazaniu go w normalnym procesie, odebrać mu na koniec polskie obywatelstwo i wsadzić z biletem w jedną stronę w pociąg, który powiózłby go do kolegów z dawnego Związku Sowieckiego. Władimir Putin przyjąłby go z pewnością z otwartymi rękami, a my przestalibyśmy udawać, że ten ewidentny zdrajca polskich interesów narodowych, sowiecki pachołek, ma cokolwiek wspólnego z naszą Ojczyzną. To, że Tomasz Terlikowski nie czuje wspólnoty z Polską i jej historią wiadomo od dawna. To sługus kościelnych zbrodniarzy, watykański pachołek, a nie ktoś, kto miałby prawo czy możliwość określać się Polakiem (bo to jest godność, na która trzeba sobie zasłużyć). Prowadzenie antypolskiego portalu, uprawianie sekciarskiej propagandy, profanowanie polskiej ziemi krzyżami jest tylko tego kolejnym potwierdzeniem. (...)należałoby, po surowym skazaniu go w normalnym procesie, odebrać mu na koniec polskie obywatelstwo i wsadzić z biletem w jedną stronę w pociąg, który powiózłby go do kolegów z Watykanu. Papież przyjąłby go z pewnością z otwartymi rękami, a my przestalibyśmy udawać, że ten ewidentny zdrajca polskich interesów narodowych, watykański pachołek, ma cokolwiek wspólnego z naszą Ojczyzną.
|
|
| |  | -3 na 5 | worek kości (2937 punktów) | Kumam zamysł, ale przeanalizujmy wykonanie: > To, że Tomasz Terlikowski nie czuje wspólnoty z Polską i jej historią wiadomo od dawna.No ale Terlikowski jest jednym z rzeczników uprawiania polityki historycznej, czyli czegoś, co akcentował np. Lech Kaczyński. Protestował, gdy próbowano ograniczać naukę historii w szkołach, protestował, gdy Palikot powiedział coś o potrzebie wyrzekania się polskości: www.fronda(*)rzeka-sie-polskosci,17967.html> To sługus kościelnych zbrodniarzy, watykański pachołek, a nie ktoś, kto miałby prawo czy możliwość określać się Polakiem (bo to jest godność, na która trzeba sobie zasłużyć).1. Ktoś jest tym "kościelnym zbrodniarzem"? 2. Jak można mówić o Terlikowskim, że jest sługusem czy pachołkiem, skoro zaledwie kilka racjonalistycznych wątków temu wytykano mu, że się nie zgadza z prymasem? > Prowadzenie antypolskiego portalu,Co jest takiego antypolskiego we Frondzie? > uprawianie sekciarskiej propagandy,Jakiś przykład? > profanowanie polskiej ziemi krzyżami jest tylko tego kolejnym potwierdzeniem.Profanuje się coś, co jest święte. Polska ziemia jest "święta" tam, gdzie została poświęcona, czego symbolem jest stojący w tym miejscu krzyż. Twoje zdanie jest wewnętrznie sprzeczne. > (...)należałoby, po surowym skazaniu go w normalnym procesieZa naruszenie jakiego paragrafu? > ewidentny zdrajca polskich interesów narodowychCo leży w interesie naszego narodu, a nie państwa, a czemu sprzeniewierza się Terlikowski?
bembergiem w berg
|
|
| | |  | 12 na 12 | diogenes (42753 punktów) | >Polska ziemia jest "święta" tam, gdzie została poświęcona, czego symbolem jest stojący w tym miejscu krzyż. Twoje zdanie jest wewnętrznie sprzeczne.
Ziemia, na której stoją niektóre katolickie kościoły (i to wiekowe), była święta dla Słowian. Katolicyzm nie ma monopolu na świętość (czymkolwiek by ona była lub nie była). Z punktu widzenia historycznego można traktować misyjność katolicyzmu jako formę religijnego imperializmu.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | |  | -3 na 3 | worek kości (2937 punktów) | >>Polska ziemia jest "święta" tam, gdzie została poświęcona, czego symbolem jest stojący w tym miejscu krzyż. Twoje zdanie jest wewnętrznie sprzeczne. >Ziemia, na której stoją niektóre katolickie kościoły (i to wiekowe), była święta dla Słowian.
Nie jest jednak oczywiste, czy w czasach Słowian istniała "polska ziemia", która miałaby być święta. Historycznie "polskość" związana jest dopiero z chrystianizacją.
bembergiem w berg
|
|
| | | | |  | 11 na 11 | Meretseger (61860 punktów) | >Historycznie "polskość" związana jest dopiero z chrystianizacją. Ja Cię bardzo proszę, już Ty mi tu nie p***l o polskości związanej z chrystianizacją. "Polskość", jak każda "narodowość", to wynalazek XIX-wieczny, w naszym wypadku porozbiorowy. W czasach I RP nie istniała "polskość". Tym bardziej w średniowieczu. W czasach Słowian istniała tożsamość rodowa i plemienna, w późniejszych - stanowa. Powiedz takiemu szlachciurowi z XVII wieku, że chłop to taki sam Polak jak on, to Cię szablą przez fryzurę przejedzie. A zbezczeszczenie świętej (cokolwiek to znaczy) ziemi Słowian było i pozostało faktem. Chrześcijańscy kronikarze szeroko i z satysfakcją rozpisują się o ścinaniu świętych gajów, obalaniu posągów, burzeniu świątyń i równaniu z trawą żalników. Wszystko po to, by zatriumfowało obce, wrogie chrześcijaństwo. Fuj!
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >>Historycznie "polskość" związana jest dopiero z chrystianizacją. >Ja Cię bardzo proszę, już Ty mi tu nie p***l o polskości związanej z chrystianizacją. "Polskość", jak każda "narodowość", to wynalazek XIX-wieczny,
Skoro mówimy o narodowości, a nie państwowości, to jeszcze łatwiej - gdy się w XIX wieku, jak twierdzisz, polski naród kształtował, ziemia już od 1000 lat była święcona przez chrześcijańskich kapłanów.
>A zbezczeszczenie świętej (cokolwiek to znaczy) ziemi Słowian było i pozostało faktem.
Myślisz, że Słowianie nie bezcześcili miejsc, które były święte dla kogoś innego?
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | > gdy się w XIX wieku, jak twierdzisz, polski naród kształtował, ziemia już od 1000 lat była święcona przez chrześcijańskich kapłanów.Wiem, tej stonki nie sposób się pozbyć. Jak wleźli, tak siedzą. > Myślisz, że Słowianie nie bezcześcili miejsc, które były święte dla kogoś innego?A otóż nie  Politeizmy mają to do siebie, że szanują wszystkich bogów. Mają też zwyczaj utożsamiać obcych z własnymi. Bóg burzy jest bogiem burzy niezależnie od tego, jakie imię nosi. I nie jest tak, że "nasz" bóg burzy jest prawdziwy, a "ich" fałszywy. Obaj są prawdziwi, bo są jednym i tym samym, ale o innym imieniu. Wszyscy o tym wiedzą, nawet najbardziej fanatyczni wyznawcy. Rzymianie stawiali wszędzie, gdzie się pojawili, ołtarze "nieznanemu bogu". Wbrew temu, co twierdzą chrześcijanie, nie były to ołtarze bożka Jezusa, ale każdego boga, czczonego na danej ziemi, którego imienia Rzymianie nawet nie znali, ale którego szanowali. Ołtarz taki mógł służyć licznym bogom. Prawdopodobnie Jezus też się, niejako mimochodem, załapywał. A spróbuj jakiemuś fanatykowi chrześcijańskiemu czy muzułmańskiemu powiedzieć, że chrześcijański Bóg i islamski Allah to jedno i to samo...
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) |
>A spróbuj jakiemuś fanatykowi chrześcijańskiemu czy muzułmańskiemu powiedzieć, że chrześcijański Bóg i islamski Allah to jedno i to samo... Prawda że muzułmanie tu chyba bardziej radykalne stanowisko zajmują, zwłaszcza ichnie odpowiedniki Terlikowskiego czy Rydzyka (odpowiedniki w poziomie zaangażowania), ale chrześcijanie dawno stanowczo twierdzą, że Bóg chrześcijan (z katolicyzmem łącznie) i Allah muzułmanów to jedno i to samo jeno - TO ICH akurat, a ci od innej konfesji mają wypaczone widzenie i co za tym idzie nieodpowiednie obrzędy i modlitwy.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Politeizmy mają to do siebie, że szanują wszystkich bogów. Mają też zwyczaj utożsamiać obcych z własnymi. Bóg burzy jest bogiem burzy niezależnie od tego, jakie imię nosi. I nie jest tak, że "nasz" bóg burzy jest prawdziwy, a "ich" fałszywy. Obaj są prawdziwi, bo są jednym i tym samym, ale o innym imieniu. Wszyscy o tym wiedzą, nawet najbardziej fanatyczni wyznawcy. >Rzymianie stawiali wszędzie, gdzie się pojawili, ołtarze "nieznanemu bogu". Wbrew temu, co twierdzą chrześcijanie, nie były to ołtarze bożka Jezusa, ale każdego boga, czczonego na danej ziemi, którego imienia Rzymianie nawet nie znali, ale którego szanowali. Ołtarz taki mógł służyć licznym bogom. Prawdopodobnie Jezus też się, niejako mimochodem, załapywał. >A spróbuj jakiemuś fanatykowi chrześcijańskiemu czy muzułmańskiemu powiedzieć, że chrześcijański Bóg i islamski Allah to jedno i to samo...
...problem polega na tym, że źródło tej tradycji jest semickie. Semici wywodzili się z pustyni, a jedną z cech charakterystycznych religii semickich (...) jest to, że główne bóstwo nie stanowi personifikacji sił przyrody, lecz zasad, etyki i historii danego społeczeństwa. Kiedy mamy do czynienia z religią natury - nawiasem mówiąc jest to termin pejoratywny odnoszący się do wszystkich religii świata poza grupą religii, o których mówię - można powiedzieć, na przykład: "Bóstwo, któremu wy nadajecie imię Indra, my nazywamy Zeusem". Kiedy Cezar wkroczył do Galii, co omawia w szóstej księdze Pamiętników o wojnie z Gallami, podjął się opisu religii ludów celtyckich, ale na oznaczenie tamtejszych bóstw używa nazw łacińskich. (...) Podobnie, kiedy Aleksander Wielki wkroczył do Indii, jego oficerowie od razu zauważyli związek między własnymi bóstwami a bóstwami indyjskimi. Zidentyfikowali Krisznę z Heraklesem i tak dalej. Ale kiedy główne bóstwo jest bóstwem twojego plemienia, nie da się tego uczynić. Wówczas nie możesz powiedzieć: "Ten, którego wy nazywacie Assurem, my nazywamy Jahwe". W tej sytuacji dochodzi do pierwotnej ekskluzywności - odrzuca się nie tylko bóstwa natury, lecz również bóstwa sąsiadów. Przeciwstawiamy się sąsiadom będącym czcicielami religii natury, wielbiącym złych bogów, fałszywych bogów i tak dalej. Ta ekskluzywność jest w nas zakorzeniona, ponieważ stanowi fundament tradycji judeochrześcijańskiej.
Joseph Campbell Kwestia bogów
Wstydzimy się, że mamy takiego przełożonego, który ośmieszył Nasz Radom przed całą Polską i Kurią Biskupią znajdującą się właśnie w Radomiu. (...) My, policjanci, oczywiście boimy się składać prawdziwe zeznania... (z listu policjantów radomskich)
|
|
| | | | | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | > A otóż nie Politeizmy mają to do siebie, że szanują wszystkich bogów.No, oskarżyciele Sokratesa mieli nieco inne zdanie.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Frank Holman (5897 punktów) | >>Polska ziemia jest "święta" tam, gdzie została poświęcona, czego symbolem jest stojący w tym miejscu krzyż. Twoje zdanie jest wewnętrznie sprzeczne. >Ziemia, na której stoją niektóre katolickie kościoły (i to wiekowe), była święta dla Słowian. Katolicyzm nie ma monopolu na świętość (czymkoliwk by ona była lub nie była). Z punktu widzenia historycznego można traktować misyjność katolicyzmu jako formę religijnego imperializmu.
Niestety ten fragment historii Polski jest bardzo słabo zbadany, a większość Polaków wie o tym tyle co ze szkoły podstawowej zapamiętał. Mniej więcej można to sprowadzić do tego, że zamieszkiwały po lasach i bagnach jakieś dzikusy modlące się do drzew i krzewów i te dzikusy widziały, że cały świat dokoła się rozwija cywilizacyjnie, a one jak zwierzęta wciąż biegają po laskach lub taplaja sie w błocie, a modlą się do drzewa, albo jakiegoś patyka wbitego w ziemię na skraju lasu i bagna. WIęc czekały te dzikusy na cywilizowanych ludzi w sutannach z wielkim krzyżem, a jak oni przyszli to powszechne nawrócenie na wiarę w prawdziwego boga było i wielka wdzięczność za dostarczenie cywilizacji w hostii. A potem dzięki temu cudownemu zdarzeniu nastąpił tysiącletni rozwój Państwa Polskiego, który trwa po dziś dzień, o ile zapewniamy Polskę Katolicką oraz Pana Jezusa i Matkę Boską na tronie Polski, bo najważniejsze żeby ona katolicką była. Mało kto w ww. okolicznościach przyjmie takie fakt, jak że wprowadzenie religii katolickiej, dawało korzyści tylko władcy (księciu, królowi) i jego świcie, było absolutnym zniszczeniem tradycyjnej demokracji wioskowych, a zwalczanie dotychczasowych bogów, religii i wiary nie mogło absolutnie obyć się bez bardzo poważnego oporu społecznego, który nie tylko nastąpił, ale został krwawym mieczem stłumiony. Poza bowiem władcą, któremu religia katolicka, dawała boskie namaszczenie, NIKT na tych ziemiach na krzyż nie czekał. Co więcej, skoro przed tym chrztem, co to nikt nadal nie wie, gdzie niby był i kiedy, już o państwie polan pisali zagraniczni kronikarze, to znaczy, że było ono już wówczas potężne i rozwinięte, jak na ówczesne standardy. Rozwój za pomocą krzyża nie był takiemu państwu niezbędny, był jedną z możliwych dróg, która akurat została wybrana przez decydentów, którzy na niej skorzystali (a ten kto tracił prawdopodobnie po niedługim czasie i tak został ścięty toporem).
|
|
| | | | |  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) |
>Niestety ten fragment historii Polski jest bardzo słabo zbadany Nie aż tak bardzo słabo... Całkiem sporo o nim wiemy, choć dalece nie tyle, ile byśmy chcieli. >a większość Polaków wie o tym tyle co ze szkoły podstawowej zapamiętał. Mniej więcej można to sprowadzić do tego, że zamieszkiwały po lasach i bagnach jakieś dzikusy modlące się do drzew i krzewów i te dzikusy widziały, że cały świat dokoła się rozwija cywilizacyjnie, a one jak zwierzęta wciąż biegają po laskach lub taplaja sie w błocie, a modlą się do drzewa, albo jakiegoś patyka wbitego w ziemię na skraju lasu i bagna. Tu masz rację. Program szkolny zdecydowanie za mało poświęca uwagi czasom sprzed "chrztu Polski" (jakiej "Polski"? Książę Polan się ochrzcił, a nie Polska, która w ogóle wtedy nie istniała). >jak oni przyszli to powszechne nawrócenie na wiarę w prawdziwego boga było i wielka wdzięczność za dostarczenie cywilizacji w hostii. No właśnie. I to jest ta wielka brednia, którą programy szkolne do wierzenia podają. Smutne i żałosne. >Poza bowiem władcą, któremu religia katolicka, dawała boskie namaszczenie, NIKT na tych ziemiach na krzyż nie czekał. Przede wszystkim księciu wydawało się, że przyjęcie nowej religii dawało wstęp do rodziny poważanych, nietykalnych państw europejskich, co, jak wiadomo, szybciutko okazało się nieprawdą. I mieczem trzeba było sobie to poważanie wyrąbać, a nie krzyżem. >Co więcej, skoro przed tym chrztem, co to nikt nadal nie wie, gdzie niby był i kiedy, już o państwie polan pisali zagraniczni kronikarze, to znaczy, że było ono już wówczas potężne i rozwinięte, jak na ówczesne standardy. Prawdopodobnie tak, sądząc po obfitości i bogactwie grodów polańskich oraz świadectwach dalekosiężnego handlu. Przypuszczalnie władcy obawiali się losu Obodrytów i Związku Weleckiego. Różni więksi i mniejsi książęta niemieccy byli bezwzględni. Henryk I Saski na przykład, zdobywszy w 928 roku Ganę, główny gród Dalemińców, jednego z plemion Serbów Połabskich, wyrżnął wszystkich mężczyzn, zaś kobiety i dzieci sprzedał w niewolę. Chrześcijanin, psia jego mać. A kronikarze się tym chwalili i chwalili Henryka. Obrzydzenie człowieka ogarnia. Biedny, naiwny Mieszko (czy jakkolwiek mu było, bo to imię, choć bardzo prawdopodobne, wcale takie pewne nie jest) uznał, że jak się ochrzci, to go sąsiedzi razem z jego ziemią zostawią w spokoju. Akurat! W sumie - i władcy, i mieszkańcy tych ziem wyszli na chrzcie jak Zabłocki na mydle. Korzyści prawie żadne, a szkody odbijają się czkawką po 1000 latach. Co ciekawe - sama widziałam na własne oczy mniej więcej 20 lat temu, jak długo trwają zwyczaje przedchrześcijańskie w tradycji ludowej. Otóż w lesie koło pewnej wsi niedaleko Sandomierza znajduje się cmentarzysko kurhanowe (żalnik) z VIII-IX wieku. Obok jest spora polana, na której z roku na rok odbywa się odpust zielonoświątkowy. Okolica została przebadana gruntownie i archeologom wyszło, że ta właśnie polana przy kurhanach od stuleci była miejscem świętowania lokalnej społeczności. Jestem pewna, że na długo przedtem, nim Mieszko pozwolił polać się wodą, w tym miejscu świętowano Stado. Być może nawet lasu jeszcze nie było (no raczej nie, skoro były kurhany, w lasach ich nie sypano, las pojawiał się później), tylko ludzie pamiętali, że to miejsce służy do świętowania.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Marek Matejewski (3695 punktów) | > No ale Terlikowski jest jednym z rzeczników uprawiania polityki historycznej(...)Terlikowski jest rzecznikiem uprawiania polityki otępiania i uwsteczniania społeczeństwa. > 1. Ktoś jest tym "kościelnym zbrodniarzem"?A znajdzie się jakiś, który nie dokonuje gwałtu na cudzym rozumie? > 2. Jak można mówić o Terlikowskim, że jest sługusem czy pachołkiem, skoro zaledwie> kilka racjonalistycznych wątków temu wytykano mu, że się nie zgadza z prymasem?Dzięki worek, że wyłapałeś mój błąd. Żem zapomniał na chwilę, że Terlikowski to przecież nadpapież! To z nim wszyscy muszą się zgadzać, a przynajmniej takową moralną potrzebę odczuwania jedności z poglądami Terlika odczuwać powinni.  > Co jest takiego antypolskiego we Frondzie?Po takiej dawce propagandy ludzie, którzy na czas nie wykształcili w sobie umiejętności samodzielnego myślenia, zmieniają się w bezwładną masę ludzi-zombie. Przestają odczuwać kontakt z rzeczywistością. Mózgi mają zryte głęboko zakorzenioną nietolerancją i fobią na wszystko co nie jest poświęcone kropidłem. Co może dać Polsce człowiek, którego jedyną wyuczoną umiejętnością jest modlitwa? > >uprawianie sekciarskiej propagandy,> Jakiś przykład?Właściwie nie wiem czy znajdę jakiś artykuł Terlikowskiego, który wychodziłby poza ten kanon. > >profanowanie polskiej ziemi krzyżami jest tylko tego kolejnym potwierdzeniem.> Profanuje się coś, co jest święte. Polska ziemia jest "święta" tam, gdzie została poświęcona, czego symbolem jest stojący w tym miejscu krzyż. Twoje zdanie jest wewnętrznie sprzeczne.Profanacja to przede wszystkim znieważenie przedmiotów i wartości powszechnie szanowanych. Terlikowski profanuje wolność myśli, sumienia, swobodę decydowania o własnym życiu i wiele innych na skalę przemysłową. > >(...)należałoby, po surowym skazaniu go w normalnym procesie> Za naruszenie jakiego paragrafu?Art. 194. KK Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. > Co leży w interesie naszego narodu, a nie państwa, a czemu sprzeniewierza się Terlikowski?W interesie naszego narodu leży niezwłoczne uwolnienie się spod buta Watykanu. Zakończenie epoki mitów, nauka tolerancji i podniesienie poziomu świadomości.
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Szalik z białym orłem nie klasyfikuje się jako symbol narodowy, jest jedynie szalikiem z białym orłem.
Stringi z gwiazdą Dawida nie klasyfikuje się jako symbolu narodowego, itd. Tak jak czytać trzeba umieć między wierszami, tak i patrzeć trzeba tam, gdzie trzeba.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
14 na 14 Jakub Romański (2650 punktów) (zablokowany) | Bez przesady - jego szaliki, jego sprawa. Jeśli zgodzimy się, że nie wolno mi zniszczyć szalika z orłem, bo jest on nośnikiem jakichś ważnych symboli to zaraz będziemy musieli się zgodzić, iż nie wolno mi podrzeć książki, bo jej treść jest dla kogoś święta. Nie dajmy się oszaleć.
Pozdrawiam.
Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński
|
|
 | 1 na 1 | matekkk (134 punktów) | >Bez przesady - jego szaliki, jego sprawa. Jeśli zgodzimy się, że nie wolno mi zniszczyć szalika z orłem, bo jest on nośnikiem jakichś ważnych symboli to zaraz będziemy musieli się zgodzić, iż nie wolno mi podrzeć książki, bo jej treść jest dla kogoś święta. Nie dajmy się oszaleć.
"Stringi z gwiazdą Dawida nie klasyfikuje się jako symbolu narodowego, itd. Tak jak czytać trzeba umieć między wierszami, tak i patrzeć trzeba tam, gdzie trzeba."
|
|
17 na 17 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | > Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny> wszystkie granice, paląc flagę Polski.Dla mnie polska flaga wygląda tak:  A to co spalił p. Urban to tylko kolorowy szalik > Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa,ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne> potępienie.A pod który paragraf podchodzi palenie ubrań?
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >A pod który paragraf podchodzi palenie ubrań?
To zależy od zawartości. Czasem wchodzi w rachubę paragraf 148.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | |
|
2 na 2 |
| kuba1313 (170 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
3 na 3 | s1ayto (280 punktów) | No i właśnie to mnie zawsze wkurza. No gdzie tu ta flaga? Przecież to tylko szalik. A nawet gdyby? Reakcja niektórych (nie piszę koniecznie o forum) ewidentnie wskazuje na to, że mają niezły problem. Przypomina mi się ten filmik - o ile ktoś nie widział, to proszę się zapoznać: www.youtube.com/watch?v=BnTn_8umikcBardzo podobna reakcja, jaką się teraz obserwuje i przy okazji podobnych prowokacji. Postawienie tutaj pytania jest banalne - czy to racjonalne?
|
|
4 na 4 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Jak wydrukuję sobie logo McDonald's i je spalę, to też będę zasługiwał na bezwzględne potępienie, i wspomniana firma ma ma prawo żądać, bym poszedł do więzienia?
"Jest rzeczą fascynującą obserwować teoretyków boskiego prawa trudzących się dowodzeniem nadludzkości plemion mających w swym posiadaniu ludzki rząd."- Gustave de Molinari
|
|
 | 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | >Jak wydrukuję sobie logo McDonald's i je spalę, to też będę zasługiwał na bezwzględne potępienie, i wspomniana firma ma ma prawo żądać, bym poszedł do więzienia?
I tu znowu dochodzimy do starego problemy poruszanego i wątku o "karaniu podludzi" - adekwatności kary. Jednym z zastosowanych sposobów zepsucia prawa karnego stało się upowszechnienie kary izolacyjnej - kary pozbawienia wolności, jako remedium "na wszystko", co było m.in. skutkiem szerokiego wprowadzenia do prawa karnego tzw. ideologii odstraszania, która okazała się bzdurą w efekcie czego mamy przepełnienie więzień osobami, które jak pokazują dane, w prawie 99% przypadków nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla innych osób i bezpieczeństwa społecznego. Potem do tego jeszcze doszła jeszcze bardziej idiotyczna ideologia "resocjalizacji" w więzieniach, wskutek której zaczęto skracać okresy izolacji, w tym także dla skrajnie niebezpiecznych jednostek. W efekcie w XXI wieku następują takie przypadki jak 21 lat izolacji za 77-krotne morderstwo w zamiarze bezpośrednim.
|
|
|  | | Borys Swoboda (1408 punktów) | Jak najbardziej z wywodem się zgadzam, ale tu chodzi o kwestię jakiejkolwiek kary za "obrazę symboli narodowych/panstwowych".
"Jest rzeczą fascynującą obserwować teoretyków boskiego prawa trudzących się dowodzeniem nadludzkości plemion mających w swym posiadaniu ludzki rząd."- Gustave de Molinari
|
|
| |  | 1 na 1 | Frank Holman (5897 punktów) | >Jak najbardziej z wywodem się zgadzam, ale tu chodzi o kwestię jakiejkolwiek kary za "obrazę symboli narodowych/panstwowych".
Nie może istnieć jakakolwiek kara za coś takiego. Ewentualnie odpowiedzialność publicznoprawna, polegająca np. na tym, iż osobom występującym przeciw swojemu państwu na zasadzie wzajemności odbieramy pewne prawa (w zasadzie nawet nie odbieramy, tylko przestajemy przyznawać, np. prawa wyborcze) przysługujące tym, którzy przeciw swej macierzy nie występują, a w skrajnych przypadkach odbieramy prawo do posługiwania się obywatelstwem (dalszym krokiem byłaby wówczas możliwość deportacji). Wymaga to jednak przywrócenia tradycyjnej zasady, niszczonej ostatnimi czasy, że obywatelstwa można pozbawić (obecnie nie można). A ogólnie wymaga dużych zmian w obecnym prawodawstwie i pojmowaniu demokracji w tym kraju, które coraz bardziej zaczyna przypominać okres paraanarchii I RP, która też była nazywana "demokracją szlachecką"
|
|
| | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Nie może istnieć jakakolwiek kara za coś takiego. Ewentualnie odpowiedzialność publicznoprawna, polegająca np. na tym, iż osobom występującym przeciw swojemu państwu na zasadzie wzajemności odbieramy pewne prawa (w zasadzie nawet nie odbieramy, tylko przestajemy przyznawać, np. prawa wyborcze) przysługujące tym, którzy przeciw swej macierzy nie występują,
Prawa wyborcze są przyznawane????? Może prawa Człowieka też?
>a w skrajnych przypadkach odbieramy prawo do posługiwania się obywatelstwem (dalszym krokiem byłaby wówczas możliwość deportacji). Na Madagaskar?
>Wymaga to jednak przywrócenia tradycyjnej zasady, niszczonej ostatnimi czasy, że obywatelstwa można pozbawić (obecnie nie można). W którym demokratycznym kraju można pozbawić obywatelstwa?
>A ogólnie wymaga dużych zmian w obecnym prawodawstwie i pojmowaniu demokracji w tym kraju, które coraz bardziej zaczyna przypominać okres paraanarchii I RP, która też była nazywana "demokracją szlachecką"
Pozbądżmy się Żydów pedałów i cyklistów to będzie porządna demokracja
|
|
4 na 4 | Marek Matejewski (3695 punktów) | >Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny >wszystkie granice, paląc flagę Polski.
W której sekundzie filmu pali jakąś flagę? Dwa razy obejrzałem... Znowu wzrok mi się pogorszył?
>Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa, ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne >potępienie.
Na bezwzględne potępienie to zasługują np. nowe przepisy "made by Rostowski" regulujące zasady przyznawania zasiłku pielęgnacyjnego, przez co kilkadziesiąt tysięcy ludzi znajdzie się w kompletnej dupie na granicy skrajnej nędzy.
Czy natomiast komuś stanie się krzywda, bo ktoś spalił swój wełniany szalik? Owszem - ucierpią wszyscy podatnicy, jeśli prokuratura za publiczne pieniądze będzie tracić czas i zajmować się takimi pierdołami. Dziki kraj jak to mawiał pewien minister...
|
|
11 na 11 | Scarabaeus (2198 punktów) | >Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny >wszystkie granice, paląc flagę Polski.
A co z starymi poniszczonymi flagami, gadżetami, szalikami i kubkami z nadrukowanym orzełkiem, które wyrzuca się na śmietnik, niszczy, pali? Wszystkich do więzienia? Czy zniszczenie pliku jpg. z flagą też jest czynem bezczelnym?
Niestety takie jest myślenie tych dla których liczą się tylko gesty i symbole.
|
|
 | 3 na 3 | Frank Holman (5897 punktów) | >>Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny >>wszystkie granice, paląc flagę Polski. >A co z starymi poniszczonymi flagami, gadżetami, szalikami i kubkami z nadrukowanym orzełkiem, które wyrzuca się na śmietnik, niszczy, pali? Wszystkich do więzienia? >Czy zniszczenie pliku jpg. z flagą też jest czynem bezczelnym? >Niestety takie jest myślenie tych dla których liczą się tylko gesty i symbole. Ludzie dla których wartość najwyższą mają gesty i symbole nie mają prawa mienić się racjonalistami, ich konto i wypowiedzi powinny być na forum oznaczane specjalnym symbolem wyróżniającym "nieracjonalistów".
|
|
 | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >Niestety takie jest myślenie tych dla których liczą się tylko gesty i symbole.
Rozumiem, że jak czepiali się wszechpolaków, że zamawiają w specyficzny sposób "pięć piw", to stałeś na podobnym stanowisku, że to "tylko gesty i symbole"?
bembergiem w berg
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >A co z starymi poniszczonymi flagami, gadżetami, szalikami i kubkami z nadrukowanym orzełkiem, które wyrzuca się na śmietnik, niszczy, pali?...
Jeśli klozet trafi do galerii sztuki, przestaje być klozetem. Jeśli gadżet pojawia się w szerszym kontekście (np. medialnym), nabiera innego znaczenia. Spalenie symbolu w ogródku jest "twoją" sprawą. Jeśli opublikujesz z tego zdarzenia film - nie jest to już "spalenie flagi w ogródku", ale przynajmniej "film o spaleniu flagi", który niesie ze sobą wiele innych znaczeń.
>Niestety takie jest myślenie tych dla których liczą się tylko gesty i symbole.
Czy myślenie nie ma w sobie nic z gestu czy z symbolu?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 1 na 1 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Jeśli klozet trafi do galerii sztuki, przestaje być klozetem. >Jeśli gadżet pojawia się w szerszym kontekście (np. medialnym), nabiera innego znaczenia. Spalenie symbolu w ogródku jest "twoją" sprawą. Jeśli opublikujesz z tego zdarzenia film - nie jest to już "spalenie flagi w ogródku", ale przynajmniej "film o spaleniu flagi", który niesie ze sobą wiele innych znaczeń.
Czyli co, teraz będziemy karać każdego poetę/pisarze/reżysera/kogokolwiek, bo jedną możliwą interpretacją jego dzieła jest atak za naród ? Nie jest to najmocniejsza logika.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Czyli co, teraz będziemy karać każdego poetę/pisarze/reżysera/kogokolwiek,...
Co to znaczy "będziemy karać"? Kto będzie karać? Po prostu trzeba przyjąć do wiadomości, że pewne gesty związane z pewnymi symbolami mają inna naturę (znaczenie) niż te same gesty wykonane z innymi obiektami: są przede wszystkim wieloznaczne. To czasem wystarczy, aby znalazł się ktoś, kto czuje się powołany do wymierzenia kary. Co jakiś czas jakiś celebryta, który dostanie publicznie w gębę ma okazje sie o tym przekonać. (Nie interesuje mnie ocena tego rodzaju zdarzeń, ale ich przyczyny.)
>Nie jest to najmocniejsza logika.
Tu nie chodzi o mocną lub słabą logikę. Po prostu logika to nie wszsytko. To banalne twierdzenie uważam za element racjonalnego myślenia.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 5 | stary.wqrwiony (410 punktów) |
Myślę że towarzysz Urban powinien dać sobie spokój z filmami na yt, bo z kazdym kolejnym ośmiesza i już nie tylko siebie. W ostatnim wykazał się kompletną niewiedzą w sprawach kibiców. Tytuł filmiku to "Kibole, ja was chromolę", gdy w filmie zwraca się do kibiców. Jest spora róznica miedzy kibicem ( normalny fan sportu, coraz częściej rodziny z dziećmi ) a kibolem ( człeko podobni zadymiarze, okładający się po pustych łepetynach za barwy klubowe.. ). Kolejna sprawa, kibole reprezentację narodową mają delikatnie mowiąc w d..e, ( wypowiedzi np. Starucha )tak więc nie wiem dlaczego spalił szalik z godłem RP ? Kibolom na złość na pewno tym nie zrobił . Kolejna żenada w wykonaniu tego nie mądrego starszego pana to filmik "Ulica Różańca". Na prawdę coraz trudniej Urbana zrozumieć
|
|
 | | H.Kruger (860 punktów) | >Myślę że towarzysz Urban powinien dać sobie spokój z filmami na yt, bo z kazdym kolejnym ośmiesza i już nie tylko siebie. W ostatnim wykazał się kompletną niewiedzą w sprawach kibiców. Tytuł filmiku to "Kibole, ja was chromolę", gdy w filmie zwraca się do kibiców. Jest spora róznica miedzy kibicem ( normalny fan sportu, coraz częściej rodziny z dziećmi ) a kibolem ( człeko podobni zadymiarze, okładający się po pustych łepetynach za barwy klubowe.. ). Kolejna sprawa, kibole reprezentację narodową mają delikatnie mowiąc w d..e, ( wypowiedzi np. Starucha )tak więc nie wiem dlaczego spalił szalik z godłem RP ? Kibolom na złość na pewno tym nie zrobił . Kolejna żenada w wykonaniu tego nie mądrego starszego pana to filmik "Ulica Różańca". Na prawdę coraz trudniej Urbana zrozumieć > Ostatnio silnie się rozpisują o związkach kobilstwa z narodostwem i pisiarstwem. Chyba o to chodzi.
|
|
3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny wszystkie granice, paląc flagę Polski.> jerzyurban(*)/08/23/kibole-ja-was-chromole/> Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa,ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne potępienie.Kolega, jak rozumiem, jaja sobie takie robi? 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
 | 1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) |
> >Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa,ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne potępienie.> Kolega, jak rozumiem, jaja sobie takie robi?  Proszę uściślić swoją wypowiedź , kogo masz na myśli, pisząc "kolega,jak rozumiem: ????
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
|  | 3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa,ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne potępienie.> >Kolega, jak rozumiem, jaja sobie takie robi?  > Proszę uściślić swoją wypowiedź , kogo masz na myśli, pisząc> "kolega,jak rozumiem: ????Z Jerzym Urbanem - ku mojemu niezmiernemu żalowi zresztą - zakolegować się dotąd nie miałem nijakiej okazji, jasne zatem, że pisząc o koledze mogłem mieć na myśli wyłącznie Ciebie (też się, co prawda, osobiście nie znamy, jesteśmy jednakowoż - było, nie było - swego rodzaju kolegami po Forumie).
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
|
|
| |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >Z Jerzym Urbanem - ku mojemu niezmiernemu żalowi zresztą - zakolegować się dotąd nie miałem nijakiej okazji
W swojej cynicznej szczerości Urban może budzić jakąś niezrozumiałą sympatię, ale przecież to kreatura jest, polityczny Darth Vader.
bembergiem w berg
|
|
| | |  | 1 na 3 | Artur@R (7115 punktów) |
>W swojej cynicznej szczerości Urban może budzić jakąś niezrozumiałą sympatię< A niby dlaczego sympatia do szczerości tak niezrozumiałą jest? Jakież to typowe workowe, chrześcijańskie. >..ale przecież to kreatura jest< Po lekturze wielu wypowiedzi Twych tonących w hiopokryzji, obrzydliwej moralności zapytać wypada - kreaturą kto większą jest szczery Jerzyk czy trolujący worek kości?
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
|
|
| | | |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >>W swojej cynicznej szczerości Urban może budzić jakąś niezrozumiałą sympatię< >A niby dlaczego sympatia do szczerości tak niezrozumiałą jest?
Cyniczna szczerość.
>Jakież to typowe workowe, chrześcijańskie.
A czytanie bez zrozumienia będzie typowe, racjonalistyczne?
>zapytać wypada - kreaturą kto większą jest >szczery Jerzyk czy trolujący worek kości?
Poczytałbym na twoim miejscu trochę biografii Urbana, może co nieco się rozjaśni pod przykrywką.
bembergiem w berg
|
|
| | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Z Jerzym Urbanem - ku mojemu niezmiernemu żalowi zresztą - zakolegować się dotąd nie miałem nijakiej okazji> W swojej cynicznej szczerości Urban może budzić jakąś niezrozumiałą sympatię,Niezrozumiałą?  > ale przecież to kreatura jest,...resurget creatura, iudicanti responsura...> polityczny Darth Vader...tedy i on się na końcu Dobry okaże... Ostatni będą pierwszymi - jak to mówią  .
Wstydzimy się, że mamy takiego przełożonego, który ośmieszył Nasz Radom przed całą Polską i Kurią Biskupią znajdującą się właśnie w Radomiu. (...) My, policjanci, oczywiście boimy się składać prawdziwe zeznania... (z listu policjantów radomskich)
|
|
| | | |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | > >W swojej cynicznej szczerości Urban może budzić jakąś niezrozumiałą sympatię,> Niezrozumiałą? A da się o Urbanie coś dobrego w ogóle powiedzieć?
bembergiem w berg
|
|
| | | | |  | 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>W swojej cynicznej szczerości Urban może budzić jakąś niezrozumiałą sympatię,> >Niezrozumiałą? > A da się o Urbanie coś dobrego w ogóle powiedzieć?Jak się mi zdaje, cokolwiek różnych kryteriów Dobra/Zła zażywamy, daruję więc sobie wychwalanie Urbanowej inteligencji, trzeźwości umysłu i nonkonformizmu. Jednak jako jednego z autorów Po Prostu z czasów Października nawet i Ty mógłbyś go docenić.
Wstydzimy się, że mamy takiego przełożonego, który ośmieszył Nasz Radom przed całą Polską i Kurią Biskupią znajdującą się właśnie w Radomiu. (...) My, policjanci, oczywiście boimy się składać prawdziwe zeznania... (z listu policjantów radomskich)
|
|
5 na 5 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Mój Boże, czy to doprawdy wypada, by wolny i inteligentny człowiek zapalał się z powodu pożaru obrazka jakiegoś bladego, małego ptaszka? Czy wolnomyśliciele dzisiejszej doby nie mają już innych, głębszych, intensywniejszych sposobów poszukiwania podniety duchowej? Oburzenie w tej sprawie jest tak śmieszne, żałosne i prowincjonalne, że wręcz nie przychodzi mi do głowy żadne słowo, które byłoby odpowiednie do podkreślenia jej małości i znikomości. Kto ma swój rozum, temu nie potrzeba w pocie czoła gwałcić góry, by ta potem urodziła malutką, pokurczoną myszkę-mutanta. W wyrażaniu dętego oburzenia z tej sprawy nawet krzty rozumu nie dostrzegam, za to widzę wiele z prymitywnego gwałcenia góry. Cóż to za przykry widok, taki tępy, uporczywy a wielce jałowy onanizm, w dodatku uprawiany publicznie w takim miejscu. Już dawno równie żałosnego wątku na "Racjonaliście" nie czytałem.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 1 na 1 | knx90 (664 punktów) | Urban osiągnął cel jakim jest dalsza promocja NIE. A że nie lubi sportu i zrobił to na złość zarówno kibicom, ironizując śpiew piosenki z nurtu patriotycznych, jak i kibolom, paląc ten szalik - jako dobro wielowymiarowe dla nich - relikwia, stuła, to swoją drogą. Ale najbardziej to on czekał właśnie na to oburzenie, wyzwiska - on się tym po prostu karmi, mając wszystko gdzieś. Religia bazuje na tych samych emocjach co sport - kiedyś słusznie zauważył w którymś z numerów.
Pozdrawiam
|
|
|  | -1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Nie wiem, jaki cel osiągnął p. Urban, ale Panu autopromocja się zdecydowanie nie udała.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| |  | | knx90 (664 punktów) | >Nie wiem, jaki cel osiągnął p. Urban, ale Panu autopromocja się zdecydowanie nie udała. > "Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
Nie zawsze jest idealnie, niestety.
|
|
| | |  | 1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Nie zawsze jest idealnie, niestety.
Pewnie, że nie zawsze jest idealnie. Idealnie jest zawsze od czasu do czasu.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >W wyrażaniu dętego oburzenia z tej sprawy nawet krzty rozumu nie dostrzegam,...
Podobnie można nie dostrzegać krzty rozumu w wystąpieniach wariata, tym niemniej jest coś takiego, jak psychiatria, która je bada (i nawet próbuje leczyć). W zjawiskach - przyrody czy kultury, nie potrzeba, a być może nie należy, doszukiwać się rozumu, aby je badać.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Dodałbym, że bełkot parlamentarzysty uzależnionego od kokainy, przyłapanego in flagranti z zawodowymi paniami, ma równie mało wspólnego z rozumem. Czy to od razu powód, by go wysyłać do psychiatry? W końcu to kokainiści rządzą światem. Gdyby każdego z nich wysyłać do psychiatry, nie byłoby czasu, by pomagać naprawdę chorym. To zresztą tłumaczy długie kolejki do lekarza specjalisty, jakie występują w niektórych krajach. Plotki, jakoby miało to związek z epidemią alkoholizmu wśród lekarzy, domagają się stanowczego dementi.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
5 na 5 | Paul Figura (1368 punktów) |
> Wg mnie nie jest to prowokacja eventowa,ale czyn karalny, zasługujący na bezwzględne> potępienie.Według pana Terlikowskiego również. 
|
|
|  | | szarley (54913 punktów) | > Urban jak na ironię jest zakładnikiem języka Polskiego.  Co to znaczy?
|
|
| |  | 1 na 1 | knx90 (664 punktów) | > >Urban jak na ironię jest zakładnikiem języka Polskiego.  > Co to znaczy?Tłumaczy to tym, że po prostu nie zna innego języka oprócz Polskiego. Wobec tego miałby trudności w odnalezieniu się np. w USA, co jest bzdurą.
|
|
4 na 4 | pastefqa (127 punktów) | ... >Ale on przekroczył w sposób chamski, bezczelny,prostacki i wulgarny >wszystkie granice, paląc flagę Polski.
Przepraszam bardzo. Proszę spojrzeć na dowolny mecz z udziałem tzw. kibiców. Która flaga, do cholery nie jest w sposób chamski, bezczelny, prostacki i wulgarny znieważona? Urban, po raz kolejny (dzięki bogu) pokazuje, że ma jaja i nazywa rzeczy po imieniu...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|