 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-12-2013 10:09 | Małyska (6054 punktów) | Arcybiskup męczennik
13 na 19 | Komisja kodyfikacyjna, działająca przy Ministerstwie Sprawiedliwości, po cichu szykuje zmiany w kodeksie karnym. Zmiany dotyczą między innymi podwyższenia kary za aborcję. Zgodnie z planowanymi zmianami płód zamienia się w "dziecko poczęte", aborcja w "spowodowanie śmierci dziecka poczętego", a kobieta w dzieciobójczynię! wyborcza.p(*)de_do_wiezienia_za_obrone.htmlTakie zmiany bardzo przypadły do gustu abp Michalikowi, który ochoczo popiera propozycję zmian. Michalik krytykuję naukowy postęp i prawo człowieka do samodzielnego stanowienia o sobie: Cytat: Dziś dramat polega na tym, że nowe prądy postnowoczesne całą naturę chcą ustanowić na nowo. Nie pokazują żadnej drogi, pokazują chaos. Człowiek ma sam decydować o tym, co jest dobre, co złe, co przyjemne, co moralne. Jednak ta droga nigdzie nas nie zaprowadzi - nie ma wątpliwości abp Michalik. Uważa, że prawo to dekalog, a jego nieprzestrzeganie jest prześladowaniem kościoła. Złożył też ważną deklarację: Cytat: Kościół musi być gotowy także na prześladowania. Jeśli Bóg da mi siłę i łaskę, to chętnie pójdę do więzienia za obronę nauki, która pochodzi od Boga. Bez głosu Kościoła świat będzie kompletnie zagubiony. Michalik wymyślił sposób jak zostać męczennikiem. Chce iść do więzienia, będzie cierpiał za wiarę i prześladowania. Do więzienia? Panie biskupie, tylko tyle? Może lepiej być uczciwym, nie ukrywać pedofilów i nie drwić z ich ofiar( dzieci same lgną do księzy...)! Zamiast iść do więzienia lepiej zrzec się pałaców, limuzyn i innych luksusów, a ochota na więzienny chleb odejdzie biskupom w mgnieniu oka. Biskup nie rozumie, że według proponowanych przez Komisję zapisów, zrównujących aborcję z dzieciobójstwem, do więzienia trafią kobiety, a nie purpuraci. Sądzę, że biskupia deklaracja męczeństwa ma wzbudzić podziw i zachwyt. Może nawet zaprowadzić na ścieżkę do świętości za prześladowania. Powoli do lamusa odchodzą czasy całowania w pierścienie i bezkrytyczne przyjmowanie kościelnego "nauczania" jako nauki. Prześladowaniem kościoła ma być samodzielne myślenie i naukowy postęp? Niech biskup nie szuka wrażeń w więzieniu i niech zastanowi się co mówi. Skoro nauka pochodzi od Boga, to czemu przez wieki kościół permanentnie z nią walczy? Męczennik się znalazł... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Targenor (25 punktów) | Pusta deklaracja, ponieważ jako dyplomata obcego państwa nie podlega polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Niestety większość ludzi o tym nie wie i może myśleć "jaki ten Michalik odważny". Mam oczywiście na myśli większość katolicką.
|
|
 | 6 na 6 | H.Kruger (860 punktów) | >Pusta deklaracja, ponieważ jako dyplomata obcego państwa nie podlega polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Niestety większość ludzi o tym nie wie i może myśleć "jaki ten Michalik odważny". Mam oczywiście na myśli większość katolicką. Chyba się coś pomyliło. Dyplomatą jest nuncjusz, a tym jest obecnie Celestino Migliore. Michalik jako arcybiskup podlega jak najbardziej. Czy bo ktokolwiek o cokolwiek oskarżył albo skazał, to już insza inszość.
|
|
|  | | Targenor (25 punktów) |
>Chyba się coś pomyliło. Dyplomatą jest nuncjusz, a tym jest obecnie Celestino Migliore. Michalik jako arcybiskup podlega jak najbardziej. >Czy bo ktokolwiek o cokolwiek oskarżył albo skazał, to już insza inszość. > Racja, nie doczytalem ze tylko nuncjusz. Dziekuje za korektę.
|
|
|  | 1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | >Chyba się coś pomyliło. Dyplomatą jest nuncjusz, a tym jest obecnie Celestino Migliore. Michalik jako arcybiskup podlega jak najbardziej.
Jak najbardziej, tyle że raczej teoretycznie. Gdyby "szary obywatel" miał na koncie tyle co członkowie episkopatu, to pewnie miałby setki procesów o zniesławienie, a od fiskusa nie mógłby się opędzić.
Tymczasem u nas przełomem było że w końcu ktoś obraził się na biskupa i podał sprawę do sądu (który jak na razie nie wiadomo czy pchnie to dalej). A fiskus? Ma podaną w mediach ogólnokrajowych informację o danielach hodowanych w celach kultowych i jakoś nie przejawia chęci do aktywności. Afera Stella Maris na ponad 60 mln też skończyła się po tym jak biskup łaskawie zgodził się pogadać z organami. Oczywiścia jako świadek, przy okazji instruując owe organy że on nie będzie się fatygował do sądu, bo jak ktoś ma do niego sprawę to niech się ustawi w kolejce na audiencję. Też chciałbym w ten sposób "podlegać" prawu
|
|
10 na 10 | farmer (22440 punktów) |
>Złożył też ważną deklarację: > [cytat] Kościół musi być gotowy także na prześladowania. Jeśli Bóg da mi siłę i łaskę, to chętnie >pójdę do więzienia za obronę nauki, która pochodzi od Boga.
A już nie musi tak "cierpieć" od razu. Może na początek niech się zatrudni na trzy zmiany gdzieś za najniższą krajową. Sam się opierze i ugotuje. Resztę co mu zostanie może zatrzymać. W końcu na składkę jeszcze będzie musiał dać w niedziele.
|
|
1 na 1 | Velius (125 punktów) | Odp: Panowie męczennicy | Najwyraźniej tak wygląda w Polsce robienie z ofiary napastnika. Kościelni przecież zawsze chętnie przykładali ręce, do tego, by kobietom i ich dzieciom żyło się lepiej. Za pan brat z panami z ulicy wiejskiej, którzy doprowadzili do takiego stanu rzeczy. Teraz nagle wszyscy oni, jawić się chcą jako obrońcy życia tego, kogo wedle swej patriotycznej miary-wiary uznają łaskawie za człowieka.
|
|
12 na 12 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Arcybiskup męczennik | > "Człowiek ma sam decydować o tym, co jest dobre, co złe, co przyjemne, co moralne."
Monopolistyczne zakusy Kościoła na moralność nie są nowe, ale interesujące że teraz chcą też decydować o tym co przyjemne. Ciekawe czy ograniczą się do zwyczajowych technik manipulacyjnych - czy też może opłatki będą zawierać jakieś modyfikatory neuroprzekaźników...?
> "chętnie pójdę do więzienia za obronę nauki, która pochodzi od Boga" > Skoro nauka pochodzi od Boga, to czemu przez wieki kościół permanentnie z nią walczy?
Czytaj uważnie - Michalik chce bronić wyłącznie tej części nauki, która "pochodzi od Boga". Czyli może spać spokojnie, cwaniaczek.
|
|
4 na 4 | Kasianna132 (617 punktów) | >
>Biskup nie rozumie, że według proponowanych przez Komisję zapisów, zrównujących aborcję z >dzieciobójstwem, do więzienia trafią kobiety, a nie purpuraci.
Nie rozumie i nie zrozumie. Tak jak nie zrozumie kobiety w niechcianej ciąży, nie podejrzewam go o jakąkolwiek empatię w tej kwestii...
|
|
 | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > >>Biskup nie rozumie, że według proponowanych przez Komisję zapisów, zrównujących aborcję z> >dzieciobójstwem, do więzienia trafią kobiety, a nie purpuraci.> Nie rozumie i nie zrozumie. Tak jak nie zrozumie kobiety w niechcianej ciąży, nie podejrzewam go o jakąkolwiek empatię w tej kwestii...No właśnie. natemat.pl(*)-nie-wiadomo-czy-plod-to-czlowNie liczę na reakcje biskupa ale czy w świetle takiego przypadku słowa tego człowieka można brać na poważnie
|
|
23 na 23 | doppelganger (3218 punktów) | > Michalik wymyślił sposób jak zostać męczennikiem. Chce iść do> więzienia, będzie cierpiał za wiarę i prześladowania."Wszystkim, wszyscy ślą życzenia..." 
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." - A. Einstein
|
|
 | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Przyłączam się do życzeń. Oby się spełniły.
|
|
1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) | > Cytat: Kościół musi być gotowy także na prześladowania. Jeśli Bóg da mi siłę i >łaskę, to chętnie >pójdę do więzienia za obronę nauki, która pochodzi od Boga. Bez głosu Kościoła świat >będzie >kompletnie zagubiony. Michalik wymyślił sposób jak zostać męczennikiem. Chce >iść do więzienia, będzie cierpiał za wiarę i prześladowania.Być może pan Michalik chciałby w więzieniu odsiedzieć karę w jednej celi z księdzem pedofilem z Tylawy, którego zaciekle wiele,wiele lat bronił ?!?!?!?!
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
 | | Lengyel (2127 punktów) | > Być może pan Michalik chciałby w więzieniu odsiedzieć karę w jednej> celi z księdzem pedofilem z Tylawy, którego zaciekle wiele,wiele> lat bronił ?!?!?!?!Och, nie jest to bynajmniej konieczne. Inni więźniowie też są wyposzczeni.
|
|
-1 na 3 | worek kości (2937 punktów) | Arcybiskup sprzeciwia się aborcji, a ty wyskakujesz z pedofilią i pałacami. Trąci antyklerykalizmem.
>Michalik krytykuję prawo człowieka do samodzielnego stanowienia o sobie
Teza, że płód, który nosi kobieta, jest tylko częścią jej organizmu, a nie odrębnym bytem, wydaje się nieco naciągana.
bembergiem w berg
|
|
 | 4 na 4 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Teza, że płód, który nosi kobieta, jest tylko częścią jej organizmu, a nie odrębnym bytem, wydaje się nieco naciągana.
To pokaż mi płód, który żyje poza ustrojem matki.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
|  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >>Teza, że płód, który nosi kobieta, jest tylko częścią jej organizmu, a nie odrębnym bytem, wydaje się nieco naciągana. >To pokaż mi płód, który żyje poza ustrojem matki.
Trzymając się tego porównania należałoby uznać, że np. respirator nie tyle utrzymuje człowieka przy życiu, co człowiek jest jedną z części respiratora.
bembergiem w berg
|
|
| |  | 8 na 8 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Trzymając się tego porównania należałoby uznać, że np. respirator nie tyle utrzymuje człowieka przy życiu, co człowiek jest jedną z części respiratora.
Za to rozpatrywanie płodu jako pełnoprawnego człowieka sprowadza kobietę do roli inkubatora.
A respirator nie jest specjalnie biologicznym układem, także to też kiepskie rozumowanie.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| | |  | | worek kości (2937 punktów) | >rozpatrywanie płodu jako pełnoprawnego człowieka sprowadza kobietę do roli inkubatora.
Każda kobieta, która decyduje się urodzić dziecko, robi z siebie inkubatora?
>A respirator nie jest specjalnie biologicznym układem, także to też kiepskie rozumowanie.
Myślę, że nie jest niczym kontrowersyjnym założenie, że płód ma prawo do życia (jeśli nie można wskazać wyraźnego momentu, kiedy zaczyna się człowiek, należy sprawę rozstrzygnąć na korzyść ewentualnego zainteresowanego). Ciekawszą jednak kwestią jest problem, jakie są granice naszej odpowiedzialności za dopełnienie tego prawa. W wielu wypadkach można obciążyć kogoś odpowiedzialnością moralną za nieudzielnie pomocy, ale pojawiają się sytuacje, gdy nie można kogoś za ten brak pomocy winić. W kontekście ciąży wypada się więc zastanowić, czy od kobiety nigdy nie można wymagać, aby udzieliła pomocy potencjalnemu człowiekowi (donosiła ciążę), czy jednak czasem można.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 6 na 6 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>Każda kobieta, która decyduje się urodzić dziecko, robi z siebie inkubatora?
Dopóki tego dziecka nie urodzi, tak. Jej decyzja, czy inkubatorem pozostanie, czy nie.
>Myślę, że nie jest niczym kontrowersyjnym założenie, że płód ma prawo do życia
Życie w sensie ograniczonych funkcji biologicznych już ma. Do tego prawo ma też ziemniak, surykatka, czy pluskwa.
Życie w sensie bycia osobą/istotą rozumną się jeszcze nie zaczęło.
>(jeśli nie można wskazać wyraźnego momentu, kiedy zaczyna się człowiek, należy sprawę rozstrzygnąć na korzyść ewentualnego zainteresowanego).
Prawnicza retoryka niezbyt działa w tym ujęciu.
> W kontekście ciąży wypada się więc zastanowić, czy od kobiety nigdy nie można wymagać, aby udzieliła pomocy potencjalnemu człowiekowi (donosiła ciążę), czy jednak czasem można.
Instytucjonalnie na pewno nie. Prywatnie nikt nie zabrania.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | >>(jeśli nie można wskazać wyraźnego momentu, kiedy zaczyna się człowiek, należy sprawę rozstrzygnąć na korzyść ewentualnego zainteresowanego). >Prawnicza retoryka niezbyt działa w tym ujęciu.
Czemu nie działa? Od naszej decyzji - uznanie lub nie uznanie jakiegoś bytu za człowieka - sporo zależy. W sytuacji braku pewności, jeśli uznamy kogoś, kto człowiekiem nie jest, za człowieka, to ewentualnie stracimy czas otaczając szczególną troską jakiś bezwartościowy byt. W odwrotnej sytuacji, jeśli uznamy kogoś, kto człowiekiem jest, za nie-człowieka, to potraktujemy człowieka jak bezwartościowy byt. Myślę, że szacując zyski i straty, lepiej stracić trochę czasu, niż narazić się na możliwe do uniknięcia zabójstwo, więc najlepszą decyzją w momencie niepewności byłoby uznanie człowieczeństwa spornego bytu.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | |  | 9 na 9 | MarcinK (9189 punktów) | > Myślę, że szacując zyski i straty, lepiej stracić trochę czasu, niż narazić się na możliwe do uniknięcia zabójstwo, więc najlepszą decyzją w momencie niepewności byłoby uznanie człowieczeństwa spornego bytu.Rozumiem, że masz jakieś momenty niepewności w uznaniu człowieczeństwa kobiety, a nie traktowaniu jej jak inkubatora? A tu jeszcze sytuacja u tych, którzy nawet tymi momentami sobie głowy nie zawracają: swiat.news(*)e-pieklo-kobiet,11357,1,1.html
|
|
| | | | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | >Rozumiem, że masz jakieś momenty niepewności w uznaniu człowieczeństwa kobiety
Momenty niepewności pojawiają się przy okazji uznania człowieczeństwa płodu.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | MarcinK (9189 punktów) | >Momenty niepewności pojawiają się przy okazji uznania człowieczeństwa płodu.
Skoro u potencjalnej matki się nie pojawiają to jak ma się do tego ten Twój rachunek zysków i strat?
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >>Momenty niepewności pojawiają się przy okazji uznania człowieczeństwa płodu. >Skoro u potencjalnej matki się nie pojawiają to jak ma się do tego ten Twój rachunek zysków i strat?
Bardzo nieliczne ciąże zagrażają życiu matki, a w tych przypadkach aborcja jest dopuszczalna nawet na gruncie etyki katolickiej.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) |
>Bardzo nieliczne ciąże zagrażają życiu matki, a w tych przypadkach aborcja jest dopuszczalna nawet na gruncie etyki katolickiej.
A to jaką etyką kierują się ci politycy z Ameryki Południowej?
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >>Bardzo nieliczne ciąże zagrażają życiu matki, a w tych przypadkach aborcja jest dopuszczalna nawet na gruncie etyki katolickiej. >A to jaką etyką kierują się ci politycy z Ameryki Południowej?
Nie wiem, jak wygląda sytuacja w Ameryce Południowej, a tekst z Newsweeka jest zbyt egzaltowany, aby potraktować go jako miarodajne źródło informacji.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) |
> Nie wiem, jak wygląda sytuacja w Ameryce Południowej, a tekst z Newsweeka jest zbyt egzaltowany, aby potraktować go jako miarodajne źródło informacji.Mam nadzieję wikipedia nazbyt egzaltowana nie jest: pl.wikipedia.org/wiki/Aborcja_w_SalwadorzeCzy całkowity zakaz aborcji w Salwadorze jet zgodny czy niezgodny z założeniami etyki katolickiej?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | >Czy całkowity zakaz aborcji w Salwadorze jet zgodny czy niezgodny z założeniami etyki katolickiej?
Moim zdaniem jest niezgodny z etyką katolicką.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) | > Moim zdaniem jest niezgodny z etyką katolicką.Podsumowując krótko: 1. Etyka katolicka dopuszcza mordowanie dzieci. 2. Poglądy Terlikowskiego: Cytat:Co zrobić z ustawą antyaborcyjną? - Zmienić. To jest zgniły kompromis, dla nas nie do zaakceptowania. Zgodnie z polskim prawem morduje się 549 osób rocznie - to są oficjalne dane za 2009 rok. Dla mnie podstawą jest całkowity zakaz aborcji i jak on będzie, to możemy się dalej sprzeczać. Cały tekst: wyborcza.p(*)i_Boga.html?as=1#ixzz2o87j5i97są sprzeczne z zasadami etyki katolickiej. Tak mam rozumieć powyższe? Jakaż jest to zatem etyka, która za jedyny dopuszczalny uznaje całkowity zakaz aborcji?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | >>Moim zdaniem jest niezgodny z etyką katolicką. >Podsumowując krótko: >1. Etyka katolicka dopuszcza mordowanie dzieci.
Etyka katolicka dopuszcza aborcję tylko wtedy, gdy jest ona skutkiem ubocznym ratowania życia matce, a nie celem samym w sobie.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) |
>Etyka katolicka dopuszcza aborcję tylko wtedy, gdy jest ona skutkiem ubocznym ratowania życia matce, a nie celem samym w sobie.
Mam jednak poważne wątpliwości, że ustawodawstwo Nikaragui i Salwadoru jest z tą katolicką etyką sprzeczne no ale jako katolik zapewne wiesz lepiej.
Mnie chodziło tylko o uściślenie Twoich poglądów:
1. Skoro, zgodnie z powyższym rachunkiem zysków i strat, zygota/płód etc jest człowiekiem to aborcja, nawet jako skutek uboczny, to mordowanie dzieci i takiej etyki jesteś zwolennikiem.
2. Terlikowski walcząc o całkowity zakaz aborcji działa niezgodnie z zasadami etyki katolickiej.
|
|
| | | | | | | | | |  | 9 na 9 | liliac (147340 punktów) | > Bardzo nieliczne ciąże zagrażają życiu matkiWszystkie jednakowoż wiążą się z pewnym ryzykiem zdrowotnym. > w tych przypadkach aborcja jest dopuszczalna nawet na gruncie etyki katolickiej.Etyka katolicka, zauważ, jest elementem, który winien być decydujący dla katolików wyłącznie. Niekatolicy nie mają obowiązku wykazywać rzeczoną zainteresowania, tym bardziej zaś nie muszą się do jej zaleceń stosować.
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
|
|
| | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >>Bardzo nieliczne ciąże zagrażają życiu matki >Wszystkie jednakowoż wiążą się z pewnym ryzykiem zdrowotnym.
Przed życiem nie ujdziesz z życiem.
>>w tych przypadkach aborcja jest dopuszczalna nawet na gruncie etyki katolickiej. >Etyka katolicka, zauważ, jest elementem, który winien być decydujący dla katolików wyłącznie.
Prawo ustala większość. Uroki demokracji.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 5 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>Bardzo nieliczne ciąże zagrażają życiu matki> >Wszystkie jednakowoż wiążą się z pewnym ryzykiem zdrowotnym.> Przed życiem nie ujdziesz z życiem.Jakiś Ty Mądry, worek  . Przenoszony drogą płciową  . > >>w tych przypadkach aborcja jest dopuszczalna nawet na gruncie etyki katolickiej.> >Etyka katolicka, zauważ, jest elementem, który winien być decydujący dla katolików wyłącznie.> Prawo ustala większość. Uroki demokracji.Większość parlamentarna. Ona na pstrym koniu jeździ - z czego zdają sobie sprawę także i ludzie do chwilowej większości należący. Więc i prawom mniejszości wolą dawać gwarancje - jakby co  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | |
|
| | | | | | | | | |  | 8 na 8 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Bardzo nieliczne ciąże zagrażają życiu matki, a w tych przypadkach aborcja jest dopuszczalna nawet na gruncie etyki katolickiej.Jeśli chcesz się kłócić o techniczne pierdoły, to uprzejmie informuję, że aby ciąża mogła zajść, musi zajść implantacja - czyli zarodek, przewędrowawszy jajowód, znajduje się w macicy. W celu implantacji penetruje i uszkadza jej ścianę, stopniowo zagłębiając się w niej w procesie określanym po prostu jako inwazja. Następnie zaczyna wydzielać całą gamę czynników upośledzających odpowiedź immunologiczną ciała nosicielki, które inaczej odrzuciłoby coś, co odczytuje jako standardowego pasożyta. Stąd mamy bóle i krwawienie implantacyjne. Ciąża zaczyna się od zupełnie regularnego uszczerbku na zdrowiu i ciele nosicielki. Czy ona da się dalej uszkadzać, to już jej sprawa, a nie twoja - jak już będziesz w ciąży, to podejmij swoją decyzję. A nie, czekaj, ty nie zajdziesz w ciążę, bo nie masz macicy do uszkodzenia... 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | >Momenty niepewności pojawiają się przy okazji uznania człowieczeństwa płodu.< Jajo kurze jest kurzym jajem. Ale nie jest kurą. Na szczęście kury nie mają arcybiskupów i gdy jej się nie chce wysiadywać jaj, to zejdzie z gniazda nawet gdyby Michalik oddał za jej poświęcenie dla przyszłych piskląt swe życie.
Piorunochrony na kociołach są najwyższym votum nieufności wobec Boga.
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | >Od naszej decyzji - uznanie lub nie uznanie jakiegoś bytu za człowieka - sporo zależy. To uznajemy kobietę za człowieka czy nie? Jeśli tak - w takim razie dysponuje ona pełnią praw należnych człowiekowi i jazda mi od jej macicy.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Myślę, że nie jest niczym kontrowersyjnym założenie, że płód ma prawo do życia >Życie w sensie bycia osobą/istotą rozumną się jeszcze nie zaczęło.
... I długi czas po urodzeniu to życie rozumnym jeszcze nie jest, a są ludzie, którzy osobami/istotami rozumnymi nigdy się nie staną. Jakiekolwiek masz zdanie na temat dopuszczalności przerywania ciąży, proszę, używaj jednak przemyślanych argumentów.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) |
>... I długi czas po urodzeniu to życie rozumnym jeszcze nie jest, a są ludzie, którzy osobami/istotami rozumnymi nigdy się nie staną. >Jakiekolwiek masz zdanie na temat dopuszczalności przerywania ciąży, proszę, używaj jednak przemyślanych argumentów.
To nie jest pełne kryterium. Jednym jest inteligencja i rozum, drugim odczuwanie cierpienia.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >... I długi czas po urodzeniu to życie rozumnym jeszcze nie jest, a są ludzie, którzy osobami/istotami rozumnymi nigdy się nie staną.> >Jakiekolwiek masz zdanie na temat dopuszczalności przerywania ciąży, proszę, używaj jednak przemyślanych argumentów.> To nie jest pełne kryterium. Jednym jest inteligencja i rozum, drugim odczuwanie cierpienia.> Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.Kryteria można przyjąć różne, nie o tym piszę, proszę jedynie o precyzję wypowiedzi. Z Twoich słów wynikałoby że życie noworodka nie jest życiem, podobnie jak człowieka o wrodzonym upośledzonym umyśle. Domyślam się, że użyłeś niefortunnego skrótu myślowego
|
|
| | | | | | | |  | MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie. > Kryteria można przyjąć różne, nie o tym piszę, proszę jedynie o precyzję wypowiedzi. Z Twoich słów wynikałoby że życie noworodka nie jest życiem, podobnie jak człowieka o wrodzonym upośledzonym umyśle. Domyślam się, że użyłeś niefortunnego skrótu myślowego  Nie wiem, na ile niefortunnego w Twoim mniemaniu i na ile to, co chciałem przekazać uznałem za skrót myślowy (bo przyznam, jakiegoś skrótu użyłem).
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | >W kontekście ciąży wypada się więc zastanowić, czy od kobiety nigdy nie można wymagać, aby udzieliła pomocy potencjalnemu człowiekowi (donosiła ciążę), czy jednak czasem można. Czy czasem można od Ciebie wymagać, byś udzielił pomocy jakiemuś człowiekowi i oddał mu swoją wątrobę, czy też takie wymaganie nigdy nie powinno mieć miejsca, bo jest niestosowne, a ewentualne oddanie (części) wątroby byłoby tylko aktem Twojej dobrej woli?
|
|
 | 14 na 14 | liliac (147340 punktów) | >>Michalik krytykuję prawo człowieka do samodzielnego stanowienia o sobie >Teza, że płód, który nosi kobieta, jest tylko częścią jej organizmu, a nie odrębnym bytem, wydaje się nieco naciągana.
Bądź łaskaw nie udawać durnia. Kwestia prawa do aborcji dotyczy prawa do decydowania m.in. o własnej macicy i naczyniach krwionośnych. Płód - w istocie - jest mniej więcej w takim stopniu częścią ciała kobiety, jak tasiemiec czy motylica wątrobowa.
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
|
|
3 na 3 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | Faryzeusz z Przemyśla kompromituje się nieznajomością nauk za które gotów iść do więzienia. W Pasterkę będzie głosił narodziny Jezusa który stał się człowiekiem. Dlaczego nie stał się człowiekiem od momentu zwiastowania Maryi przez Anioła, dobrej nowiny. > Człowiek ma sam decydować o tym, co jest dobre, co złe co przyjemne, co moralne.<> Jednak ta droga nigdzie nas nie zaprowadzi - nie ma wątpliwości abp> Michalik.< Cytat:I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. (Gen.3,22) Arcypasterz nie wie że nawet Maria wyraziła zgodę na donoszenie płodu po wizycie Anioła Gabriela. Cytat:I rzekła Maria: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego.(Łk.1,38) Z Łukaszem Faryzeusz z Przemyśla ma generalne problemy. Cytat:On zaś rzekł: I wam, zakonoznawcy biada, bo obciążacie ludzi brzemionami nie do uniesienia, a sami ani jednym palcem swoim nie dotykacie tych brzemion.(Łk.11,46) Faryzeusz z Przemyśla nie wie od kiedy człowiek staje się istotą żywą. Cytat:Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą. (Gen.2,7) I prorokowałem, jak mi nakazano. Wtem wstąpiło w nich ożywcze tchnienie i ożyli, i stanęli na nogach (Ez.37,10)
Faryzeusz z Przemyśla udaje że nie wie że aborcja ma związek z czynnikami psycho-socjalnymi. I znowu nie zna nauk, za które gotów jest iść do więzienia. Cytat:Dlatego uważałem zmarłych, którzy dawno umarli, za szczęśliwszych niż żywych, którzy jeszcze żyją, A za szczęśliwszego niż ci obydwaj tego, który jeszcze nie przyszedł na świat i który nie widział tego zła, jakie się dzieje pod słońcem. (Kaznodziei S. 4,2-3) Gdyby ktoś spłodził nawet stu synów i żył długie lata, aż do późnego wieku, lecz nie mógł korzystać z dóbr, i nie miałby nawet pogrzebu, musiałbym rzec: Szczęśliwszy niż on jest martwy płód. Bo ten przychodzi na świat jako nic i odchodzi w ciemność, i ciemność okrywa imię jego, Nie widzi też słońca i o niczym nie wie, i ma milszy spokój niż tamten. A choćby żył dwakroć po tysiąc lat, lecz szczęścia nie zaznał żadnego, to czy nie idzie wszystko na jedne miejsce? (Ks.Kaz. 6,3-6) > Uważa, że prawo to dekalog, a jego nieprzestrzeganie jest prześladowaniem kościoła<W ST jest aż nadto przykładów że Bóg i owszem, nawet nakazuje zabijać za złorzeczenie rodzicom, za obrazę Boga, za wypełnianie urzędu kapłana bez powołania itd.
Piorunochrony na kociołach są najwyższym votum nieufności wobec Boga.
|
|
2 na 2 | Grzegorz (5685 punktów) | > Cytat: Kościół musi być gotowy także na prześladowania. Jeśli Bóg da mi siłę i łaskę, to chętnie pójdę do więzienia za obronę nauki, która pochodzi od Boga. Bez głosu Kościoła świat będzie kompletnie zagubiony. Na razie wystarczyłoby żeby zaczął egzekwowanie swoich wymysłów od swoich kolegów po fachu. Niedawno właśnie zamknięto sprawę księdza z Poznania, który nie pomagając swojemu dziecku doprowadził do jego śmierci... o ile zrozumiałem pokrętne uzasadnienie było takie że nie wiadomo czy dziecko urodziło się żywe (czyli czy było osobą) czy też nie. O ile można od biedy zrozumieć że takie wytłumaczenie łyknął świecki sąd, to tacy obrońcy "życia nienarodzonego" jak nasi biskupi powinni zrobić swoje i co najmniej wywalić gościa z pracy. Ale jak widać "życie jest święte" tylko gdy np. nastolatka chce usunąć ciążę zgodnie z prawem, jak takiego czynu dopuszcza się ksiądz to co innego. Jak zwykle moralność Kalego.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|