Racjonalista - Strona głównaDo treści
Piekło to bzdura

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
04-06-2017 19:39Max Golonko (1811 punktów)Piekło to bzdura
Film niesamowity ale czemu ta muzyka taka piekielna?!
Jeszcze ktoś uwierzy w piekło (które jest bez sensu bo kara wiekuista byłaby zbyt niesprawiedliwa - czyli, że go nie ma).

vimeo.com/219993811


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Jeszcze ktoś uwierzy w piekło (które jest bez sensu bo kara wiekuista byłaby zbyt niesprawiedliwa -
>czyli, że go nie ma).

A od kiedy sprawiedliwosc jest wyznacznikiem istnienia lub nieistnienia czegokolowiek?
Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej w ubezpieczeniu OC jest maksymalnie niesprawiedliwe a pomimo to istnienie tego procederu jest w 100% realne.
Max Golonko (1811 punktów)
ale bóg nie mógłby być aż tak psychopatycznym sadystą
04-06-2017 23:15 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)
>ale bóg nie mógłby być aż tak psychopatycznym sadystą

A niby czemu nie? Kto mu zabroni?


www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
04-06-2017 23:42 
 Ocena 1 na 1
Max Golonko (1811 punktów)
>>ale bóg nie mógłby być aż tak psychopatycznym sadystą
>A niby czemu nie? Kto mu zabroni?
logika

debil bez wyobraźni empatycznej nie stworzyłby tak udanej mechaniki kwantowej


_____________
(zapewne masz na myśli Jahwe) ale mnie wsio ryba
05-06-2017 02:02 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>>ale bóg nie mógłby być aż tak psychopatycznym sadystą
>>A niby czemu nie? Kto mu zabroni?
>logika
>debil bez wyobraźni empatycznej nie stworzyłby tak udanej mechaniki kwantowej

To Twoj prywatny dogmat, ogolnie przyjety aksjomat czy tylko hipoteza?

Od kiedy geniusz zalezy od empatii?
05-06-2017 10:48 
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)
>ale bóg nie mógłby być aż tak psychopatycznym sadystą

A forumowicz z takim stażem i dorobkiem nie mógłby pisać samych bzdur

lp.2o@1daj
-jad- (18783 punktów)
>Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej w ubezpieczeniu OC jest maksymalnie niesprawiedliwe a pomimo to istnienie tego procederu jest w 100% realne.

Możesz rozwinąć ten temat? O odpowiedzialności zbiorowej w OC.


lp.2o@1daj
05-06-2017 10:58 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej w ubezpieczeniu OC jest maksymalnie niesprawiedliwe a pomimo to istnienie tego procederu jest w 100% realne.
>Możesz rozwinąć ten temat? O odpowiedzialności zbiorowej w OC.
>
lp.2o@1daj


A jak placisz OC? Ja wlasnie place o 100% wyzsza skladke, pomimo, ze od poczatku mojej kariery nie spowodowalem ani jednego wypadku. I place wyzsza skladke poniewaz statystycznie miliony innych kierowcow powoduja wypadki.
OC naliczane nie jest indywidualnie. Mozesz sto lat nie miec wypadku a i tak zaplacisz wiecej niz powinienes bo do Twojej skladki dolicza straty, ktore spowodowal kierowca majacy 1000 wypadkow.

Dziwnym trafem statystyka liczy sie tylko w jedna strone. W strone portfela kierowcy. Kierowca, ktory w ciagu 30 lat nie sppwodowal ani jednego wypadku ewidentnie nie miesci sie w statystyce. Jest w pozytywnym znaczeniu poza nia. Ale i tak zaplaci wiecej bo ubezpieczyciel uzyje argumentu o statystyce i zwiekszonej liczbie szkod.

Szkoda, ze argument ten nie dziala na korzysc bezkolizyjnego kierowcy.

I to jest wlasnie zbiorowa odpowiedzialnosc alias robienie w konia.
05-06-2017 11:25 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>>>Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej w
>A jak placisz OC? Ja wlasnie place o 100% wyzsza skladke, pomimo, ze od poczatku mojej kariery nie spowodowalem ani jednego wypadku. I place wyzsza skladke poniewaz statystycznie miliony innych kierowcow powoduja wypadki.

Na tym to polega. Zysk przynosi ten któremu nie trzeba wypłacać a ten, któremu trzeba, generuje stratę. Zawsze tak było.

>Dziwnym trafem statystyka liczy sie tylko w jedna strone. W strone portfela kierowcy. Kierowca, ktory w ciagu 30 lat nie sppwodowal ani jednego wypadku ewidentnie nie miesci sie w statystyce. Jest w pozytywnym znaczeniu poza nia. Ale i tak zaplaci wiecej bo ubezpieczyciel uzyje argumentu o statystyce i zwiekszonej liczbie szkod.

Ostatnie podwyżki cen ubezpieczeń nie wynikają z inicjatywy ubezpieczycieli.

Poczytaj

www.mfind.(*)powodow-wzrostu-cen-oc-w-2016/


lp.2o@1daj
05-06-2017 12:21 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Na tym to polega. Zysk przynosi ten któremu nie trzeba wypłacać a ten, któremu trzeba, generuje stratę. Zawsze tak było.

Przeciez ja nie mam nic do cudzego zysku. Ale jesli ubezpieczyciel mi mowi, ze mam wiecej placic, bo milion innych klientow tego ubezpieczyciela generuje mu koszty no to sorry. Placil bys przy kasie w Tesco wiecej niz wart jest towar, bo kasjerka by twoeedzila, ze duzo kradna i zamiast karac zlodziei wygodniej jest poprosic do zaplaty zwyklych, nie kradnacych klientow???

Wystarczy prosic do kasy kierowcow, ktorzy generuja szkody. Co za problem stworzyc baze danych w ktorej beda notowani tacy kierowcy?? I taki gosciu zaplaci 100, 200 czy nawet 1000% wieksze OC. Jak nie umie jezdzic to miech placi albo przesiadzie aie na tramwaj albo taksowke.

Nie generujesz szkod = zmniejszone ryzyko dla ubezpieczyciela = placisz normalnie.
Generujesz szkody = zwiekszone ryzyko dla ubezpieczyciela = placisz duzo wieksza skladke

Zgodzilbys sie na taki proceder kasowania jak w OC na przyklad przy pradzie? Panie -jad- paru naszych klientow oszukuje nas, ponadto ktos nieznany kradnie nam prad. Przez to zaplaci pan troszke wiecej. No wie pan, zysk sie liczy. Poza tym mieszka pan tu i tu, ma pan tyle i tyle dzieci (lub nie ma dzieci) wiec zaplaci pan za prad wiecej niz podobny klient ale ze wsi.
05-06-2017 13:18 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Przeciez ja nie mam nic do cudzego zysku. Ale jesli ubezpieczyciel mi mowi, ze mam wiecej placic, bo milion innych klientow tego ubezpieczyciela generuje mu koszty no to sorry.

Widzę, że jeszcze nie czytałeś.

>Placil bys przy kasie w Tesco wiecej niz wart jest towar, bo kasjerka by twoeedzila, ze duzo kradna i zamiast karac zlodziei wygodniej jest poprosic do zaplaty zwyklych, nie kradnacych klientow???

Kasjerka nie ma nic do gadania a zresztą nic ją nie obchodzą straty właściciela. Ale ogólnie rzecz biorąc tak to właśnie wygląda, jak tobie się w głowie nie mieści.
Wszelkie dodatkowe koszty są w miarę możliwości przerzucane na klientów.
Nie tylko w Tesco ale wszędzie. Właściciel chce zarabiać, jak każdy. Jeżeli kupujesz pomidory po 3zł a sprzedajesz po 5zł to masz 2zł zarobku, nie?
Nie. Musisz włożyć kasę w utrzymanie interesu więc twój klient kupuje pomidory pełnowartościowe ale płaci też za te, które ci zgniją albo, które ci ukradną. Czy nie?
Powiem więcej. Klient opłaca dosłownie wszystkie twoje koszty, bo przecież inaczej nie miałbyś zarobku.

Nie wiem ilu klientów zdaje sobie sprawę z tak elementarnej prawdy ale wiem, że problem zaczyna się zawsze przy podwyżkach.

>Wystarczy prosic do kasy kierowcow, ktorzy generuja szkody. Co za problem stworzyc baze danych w ktorej beda notowani tacy kierowcy??

Nie spowodowałeś szkody więc możesz nie wiedzieć, że jeśli spowodujesz, to później płacisz więcej. Jeśli spowodowałeś więcej, to jeszcze więcej. Za bezszkodową jazdę są zniżki. Zniżki nie w stosunku do roku poprzedniego tylko do dzisiejszej stawki 100%. Tak jest odkąd pamiętam.

>Zgodzilbys sie na taki proceder kasowania jak w OC na przyklad przy pradzie? Panie -jad- paru naszych klientow oszukuje nas, ponadto ktos nieznany kradnie nam prad. Przez to zaplaci pan troszke wiecej.

Jak wyżej. Tak właśnie jest tylko nikt ci tego głośno nie mówi.

lp.2o@1daj
05-06-2017 13:41 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Jak wyżej. Tak właśnie jest tylko nikt ci tego głośno nie mówi.

Wiem, ze w cene pomidora w jakims stopniu wliczone jest doslownie wszystko. Ale za kilo pomodorow place tyle samo ja co moj poprzednik i nastepca w kolejce. Nie place wiecej bo jestem z miasta czy nie mam dzieci. Nie place wiecej bo moj poprzednik zbil butelke whisky za 1000 zl. Jesli takich klientow, ktorzy zbija whisky bedzie 1000 to cena pomidorow raczej nie poszybuje 1000% w gore bo nikt by ich nie kupil. Po prostu sklep zmienil by sposob sprzedazy whisky (przeciez w Polsce jest normalne, ze za alkohol placisz w kasie, ktory znajduje sie bezsposrednio w oddziale z alkoholem). Inaczej sklep poszedlby z torbami.

Ale tak to jest, jak panstwo wprowadza obowiazkowe ubezpieczenie ale zapomina o mechanizmie kontrolnym. To i pozniej jest lament, ze jak oszukiwanie klienta zostaje zabronione (a czym bylo oplacanie po szkodzie czesci po odliczeniu amortyzacji? Ja chcialem kiedys autocasco do mojego cabrio to mi powoedzieli, ze jak mi ktos potnie dach to zaplaca mi jak za 25 letni dach bo auto mialo 25 lat) to sie nagle okazuje, ze zyskow nie starcza.
05-06-2017 14:16 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Ale za kilo pomodorow place tyle samo ja co moj poprzednik i nastepca w kolejce. Nie place wiecej bo jestem z miasta czy nie mam dzieci. Nie place wiecej bo moj poprzednik zbil butelke whisky za 1000 zl. Jesli takich klientow, ktorzy zbija whisky bedzie 1000 to cena pomidorow raczej nie poszybuje 1000% w gore bo nikt by ich nie kupil. Po prostu sklep zmienil by sposob sprzedazy whisky (przeciez w Polsce jest normalne, ze za alkohol placisz w kasie, ktory znajduje sie bezsposrednio w oddziale z alkoholem). Inaczej sklep poszedlby z torbami.

Tak samo z kradzieżą energii elektrycznej o której wspominasz. Właścicielowi opłaca się walczyć z tym procederem, żeby utrzymać konkurencyjne ceny.
Co nie znaczy, że się nie zdarzają i że za to nie płacisz.
Bo uwierz, nie płaci prezes z własnej kieszeni. Nawet gdyby chciał, to nie jest w stanie.

>Ale tak to jest, jak panstwo wprowadza obowiazkowe ubezpieczenie ale zapomina o mechanizmie kontrolnym.

No właśnie jest odwrotnie, bo (widzę że wciąż nie czytałeś) teraz to właśnie Państwo nakazuje ubezpieczycielom podnosić stawki.

Ubezpieczenia to specyficzna branża. Płacisz praktycznie za nic póki nic się nie stanie. Jeśli się stanie to możesz być "do przodu" tzn. świadczenie przewyższy sumę twoich dotychczasowych składek.
Według twojej argumentacji nie powinieneś płacić praktycznie w ogóle. Niestety tak to nie działa.

lp.2o@1daj
05-06-2017 14:29 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
.
>No właśnie jest odwrotnie, bo (widzę że wciąż nie czytałeś) teraz to właśnie Państwo nakazuje ubezpieczycielom podnosić stawki.

Bo co? Bo aie martwi o ubezpieczonych? Dlaczego nakazuje podniesc stawki? Co ma stawka do lat oszukiwania klienta? Co ma stawka do amortyzacji czesci? Co ma stawka do placenia 20 zl za moj pociety dach?
Podniesienie stawek nie mialo na celu dobra ubezpieczonych. Podniesienie stawek mialo na celu pomoc unezpieczycielom bo zaczeli mniej zarabiac (czesciowa wina lezy po ich stronie, bo zamiast scigac nieuczciwych kierowcow, fingujacych wypadki to woleli wprowadzac mechanizmy sciagajace czesc poniesionych kosztow od uczciwych kierowcow).

>Ubezpieczenia to specyficzna branża. Płacisz praktycznie za nic póki nic się nie stanie. Jeśli się stanie to możesz być "do przodu" tzn. świadczenie przewyższy sumę twoich dotychczasowych składek.
>Według twojej argumentacji nie powinieneś płacić praktycznie w ogóle. Niestety tak to nie działa.

Dziala. Dziala wszedzie tam, gdzie nie ma obowiazku panstwowego. Za ubezpieczenie moich zebow place tyle ile moj sasiad. I nie podwyzszaja mi co roku skladki, bo milion innych wybija sobie z premedytacja zeby dostac nowe.

Dziala w moim prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Jesli nie pojde przez rok do lekarza dostaje jedna skladke z powrotwm. Za dwa lata dostaje dwie skladki.
Nie podwyzszaja mi skladki bo milion innych specjalnie lamie sobie kosci, zeby dostac odszkodowanie.

Dziala w moim ubezpieczeniu roweru.

Dziala w moim ubezpieczeniu psa.

Dziala w moim ubezpieczeniu adwokackim.
05-06-2017 16:39 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Bo co? Bo aie martwi o ubezpieczonych? Dlaczego nakazuje podniesc stawki? Co ma stawka do lat oszukiwania klienta? Co ma stawka do amortyzacji czesci? Co ma stawka do placenia 20 zl za moj pociety dach?

Zadajesz pytania, na które odpowiedź można znaleźć w tekście, który podlinkowałem.

>Podniesienie stawek nie mialo na celu dobra ubezpieczonych. Podniesienie stawek mialo na celu pomoc unezpieczycielom bo zaczeli mniej zarabiac (czesciowa wina lezy po ich stronie, bo zamiast scigac nieuczciwych kierowcow, fingujacych wypadki to woleli wprowadzac mechanizmy sciagajace czesc poniesionych kosztow od uczciwych kierowcow).

Tacy kierowcy są ścigani. Czasem skutecznie.
I w rzeczy samej, chodzi o dobro kierowców. Tak twierdzi KNF, którego nadzoru sam sobie przed chwilą życzyłeś.

>Dziala. Dziala wszedzie tam, gdzie nie ma obowiazku panstwowego. Za ubezpieczenie moich zebow place tyle ile moj sasiad. I nie podwyzszaja mi co roku skladki, bo milion innych wybija sobie z premedytacja zeby dostac nowe.

Jestem ciekawy czy odpowiada ci jej wysokość, bo z tej uczciwej składki dopłacano dotychczas do nierentownych ubezpieczeń pojazdów.

>Dziala w moim prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Jesli nie pojde przez rok do lekarza dostaje jedna skladke z powrotwm. Za dwa lata dostaje dwie skladki.

To taka zniżka.

lp.2o@1daj
05-06-2017 18:39 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
.
>I w rzeczy samej, chodzi o dobro kierowców. Tak twierdzi KNF, którego nadzoru sam sobie przed chwilą życzyłes.

Tak, tak. Dobro kierowcow mozna tylko poprzez podniesienie stawek osiagnac. Ciesze siw, ze KNF nie chcial bardzo dobrze dla mnje. Albo super. Albo najlepiej. Ciesze sie, ze tylko dobrze.

Zalozmy, ze Twoj dostawca energii przez lata Cie oszukiwal. Dostarczal Ci mniej pradu za kazda zaplacona zlotowke. Ponadto nic nie robil w sprawie kradziwzy pradu przez innych abonentow. I teraz przychodzi kontrola i stwierdza, ze dostawca ze wzgledu na straty poniesionie przez kradziez pradu nie tylko nie odpowie za swoja nieodpowiedzialnosc. Nie tylko nie odpowie za zanizanie dostaw pradu do Ciebie. Nie tylko nie dostanie nakazu uczciwej dzialanosci. Nie. Dostanie pozwolenie na podmiesienie stawek bo organ kontrolny chce Twojego dobra. A Teoje dobro znaczy taka podwyzke stawek, ktora zagwarantuje, ze dostawca Twpim kosztem bedzie mogl dostarczyc Ci tyle energii ile zaplaciles oraz Twoim kosztem zapobiec kradziezy. No i oczywiscie zeby mogl rentownie prosperowac. Nie uczciwa usluga od poczatku ale podwyzka stawek po latach oszukiwania

.
>Jestem ciekawy czy odpowiada ci jej wysokość, bo z tej uczciwej składki dopłacano dotychczas do nierentownych ubezpieczeń pojazdów.

Odpowiada. Gdyby nie odpowiadala to bym tego ubezpieczenia nie mial.
.
>To taka zniżka.

Znizka od skladki, ktora od lat nie wzrasta i jest obliczana wedlug mojego zarobku. A nie wedlug miejsca zamieszkania, ilosci dzieci, miejsca parkowania i ilosci zlodziei.
-jad- (18783 punktów)
>Znizka od skladki, ktora od lat nie wzrasta i jest obliczana wedlug mojego zarobku.

Nie brzmi to zbyt wesoło.

Ubezpieczyciele projektując swoje zniżki i zwyżki kierują się statystykami. Stopień ryzyka, że dany klient zjawi się po odszkodowanie jest statystycznie uzależniony od różnych czynników.
Sam płaciłem składkę OC w wysokości 130% przez kilka lat choć nawet stłuczki nie spowodowałem.


lp.2o@1daj
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Znizka od skladki, ktora od lat nie wzrasta i jest obliczana wedlug mojego zarobku.
>Nie brzmi to zbyt wesoło.
>Ubezpieczyciele projektując swoje zniżki i zwyżki kierują się statystykami. Stopień ryzyka, że dany klient zjawi się po odszkodowanie jest statystycznie uzależniony od różnych czynników.
>Sam płaciłem składkę OC w wysokości 130% przez kilka lat choć nawet stłuczki nie spowodowałem.

Skoro Ci pasuje to nie widze problemu.
Ja od 1992 jezdze bezwypadkowo i tym samym pozytywnie udowadniam, ze jestem poza statystyka. Jest dla mnie normalne, ze tym samym powinienem placic mniej niz gosciu, ktory spowodowal 10 wypadkow. Motywacja do bezwypadkowego jezdzenia powinny byc znizki wieksze niz 60% oraz zwracanie skladek po rocznej, 2- rocznej itd. bezwypadkowej jazdy. Lub jakies inne motywacyjne akcje.

Dziwnym trafem statystyka i ryzyko dziala w jedna strone. Zawsze te dwa pojecia uzywane sa do podmiesienia stawki. Nigdy do obnizenia.

Nie zasmiecajmy watku.
Mamy diametralnie inne zdania. To temat na oddzielna dyskusje.
Dodam jeszcze tylko, ze system gdzie place za kazdy samochod jest idiotyczny i ma na celu tylko wyciagniecie kasy. Ubezpieczony powiniem byc kierowca. Niezaleznie ile mialby samochod i czy jechalby swoim czy pozyczonym autem.

No ale wtedy ubezpieczyciele nie przestali by szlochac, ze system nie pozwala im rentownie prosperowac.
05-06-2017 20:38 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Piekło to ubezpieczenia OC

>Ja od 1992 jezdze bezwypadkowo i tym samym pozytywnie udowadniam, ze jestem poza statystyka. Jest dla mnie normalne, ze tym samym powinienem placic mniej niz gosciu, ktory spowodowal 10 wypadkow. Motywacja do bezwypadkowego jezdzenia powinny byc znizki wieksze niz 60% oraz zwracanie skladek po rocznej, 2- rocznej itd. bezwypadkowej jazdy. Lub jakies inne motywacyjne akcje.
A z czego firma stosująca taką politykę miałaby zysk? To tak jakby kasyno motywowało przegrywających graczy, zwracając im straty.
>Dziwnym trafem statystyka i ryzyko dziala w jedna strone. Zawsze te dwa pojecia uzywane sa do podmiesienia stawki. Nigdy do obnizenia.
Jakkolwiek to przykre, Polacy mają coraz droższe samochody i co za tym idzie szkody powodowane w stłuczkach są coraz wyższe.
>
>
>Dodam jeszcze tylko, ze system gdzie place za kazdy samochod jest idiotyczny i ma na celu tylko wyciagniecie kasy. Ubezpieczony powiniem byc kierowca. Niezaleznie ile mialby samochod i czy jechalby swoim czy pozyczonym autem.
Czyli składki powinni płacić też ci, którzy... nie mają samochodu?
>

www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>A z czego firma stosująca taką politykę miałaby zysk? To tak jakby kasyno motywowało przegrywających graczy, zwracając im straty.

Zyski maja bo inaczej juz by nie bylo ich na rynku. Mi nie chodzi o znizke na start. Chodzi o to, ze ktos, kto przez 25 lat nezkolizyjnie przejechal, udowodnil, ze nie przynosi ubezpieczycielowi strat. I mozna by to jakos nagrodzic.
Poza tym konsekwetnie zapraszac do kasy kierowcow powodujacych kolizje. Spowodowales wypadek - stawka wzrasta o 100 czy nawet 500%.

>Jakkolwiek to przykre, Polacy mają coraz droższe samochody i co za tym idzie szkody powodowane w stłuczkach są coraz wyższe.
Jak wyzej napisalem - zbiorowa odpowiedzialnosc. Szkody sa wyzsze wiec ja, ktory nie spowodowal nigdy szkody musze za nia zaplacic.
>>
.
>Czyli składki powinni płacić też ci, którzy... nie mają samochodu?

W czym problem? Kierowca automatycznie siedzi w samochodzie. Inaczej nie jest kierowca. Gdzie pprblem, zeby kierowca ubezpieczyl sie ad hoc poprzez smartfona? Poza tym wiekszosc kierowcow jezdzi regularnie. Wiec automatycznie wykupiliby ubezüieczenie na rok.

Dzis placisz za samochod, ktory przez rok stoi w garazu. Tez moge zapytac: czyli skladka nalezy sie za samochod, ktory.... stoi w garazu i nie bierze udzialu w ruchu drogowym?
-jad- (18783 punktów)Odp: Piekło to bzdura
>Skoro Ci pasuje to nie widze problemu.

Oczywiście, że nie pasuje. Też jestem klientem.

>Nie zasmiecajmy watku.
>Mamy diametralnie inne zdania. To temat na oddzielna dyskusje.

Ok

>Dodam jeszcze tylko, ze system gdzie place za kazdy samochod jest idiotyczny i ma na celu tylko wyciagniecie kasy. Ubezpieczony powiniem byc kierowca. Niezaleznie ile mialby samochod i czy jechalby swoim czy pozyczonym autem.

Niegłupia myśl.

lp.2o@1daj
Jacholek (5699 punktów)
>Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej w ubezpieczeniu OC jest maksymalnie niesprawiedliwe a pomimo to istnienie tego procederu jest w 100% realne.
Niezupełnie tak, są możliwości obniżania składki w przypadku jazdy bezwypadkowej
wyborcza.b(*)rot.html?disableRedirects=true
05-06-2017 19:55 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej w ubezpieczeniu OC jest maksymalnie niesprawiedliwe a pomimo to istnienie tego procederu jest w 100% realne.
>Niezupełnie tak, są możliwości obniżania składki w przypadku jazdy bezwypadkowej
>wyborcza.b(*)rot.html?disableRedirects=true

Czyli 25 lat mojej bezwypadkowej jazdy nie wystarczy. Przez 25 lat nie udowodnilem, ze jezdze ostroznie. Ale jak dam sie przez rok monitorowac.... to jest co innego. Przez ten rok ubezpieczyciel bedzie mogl wysunac wiecej wnioskow niz przez ostatnie 25 lat

Nie jestem paranoikiem jesli chodzi o dane osobowe. Ale dobrowolnie poddac sie monitorowaniu to trzeba miec cos z banka
Najlepiej nie tylko video ale i audio w aucie monitorowac
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Film niesamowity ale czemu ta muzyka taka piekielna?!
Jeszcze ktoś uwierzy w piekło (które jest bez sensu bo kara wiekuista byłaby zbyt niesprawiedliwa - czyli, że go nie ma).<<

Co to znaczy: piekielna muzyka? Piekło jest wytworem wyobraźni, zresztą dość porąbanej, a ten film przedstawia coś realnego, chociaż pewnie w niezbyt realistycznych barwach. A muzyka? Kwestia gustu. W końcu można ją wyłączyć.

Będę się powtarzał, ale nie ma sensu pojęcie duszy, a zatem wszelkie religie z ich piekłem, niebem, czy nirwaną są tak samo bez sensu.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Jeszcze ktoś uwierzy w piekło
>- czyli, że go nie ma).
Jest na Ziemi, czynią je ludzie.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
John Doe (782 punktów)
>Film niesamowity ale czemu ta muzyka taka piekielna?!
>Jeszcze ktoś uwierzy w piekło (które jest bez sensu bo kara wiekuista byłaby zbyt niesprawiedliwa -
>czyli, że go nie ma).

Co ma wspólnego film zmontowany ze zdjęć Jowisza z bajką i to kiepską (Alarez lepszy zdecydowanie niż jakiś sadysta co to globalnie topi, odparowuje, w sól zamienia, zaraża chorobami i co tam jeszcze) ?
Jacholek (5699 punktów)
>Film niesamowity ale czemu ta muzyka taka piekielna?!
Kwestia odczucia i wrażliwości, dla mnie jest to muzyka raczej niebiańska, aczkolwiek Jowisz jawi się jako piekielna planeta. Polecam te bardziej realistyczne odgłosy z kosmosu - www.youtube.com/watch?v=-MmWeZHsQzs

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365