Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego życie potrzebuje energii?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
18-07-2016 15:55krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Dlaczego życie potrzebuje energii?
Ocena 1 na 1
Każdy z nas wie, że życie potrzebuje energii. Życie powstaje tam tylko gdzie przepływa energia.

Cytat:
Biocenoza
Życie tradycyjnie rozpatrywano jako bazujące na energii dostarczanej przez słońce. Jednak organizmy głębin morskich nie dysponują dostępem do światła słonecznego. Zależą więc od składników odżywczych zgromadzonych w osadach chemicznych i płynach hydrotermalnych, wśród których żyją. Wcześniej oceanografowie bentosowi przypuszczali, że żyjące w okolicy kominów organizmy zależą od opadu detrytusu z wyższych warstw, tzw. marine snow ("śnieg morski"), jak stworzenia zamieszkujące inne głębie. To czyniło by je zależnymi od roślin i zaliczałoby je do życia zależnego od słońca. Pewne organizmy kominów hydrotermalnych rzeczywiście spożywają ten "opad", ale jako jedyne byłyby one bardzo rzadkie. Natomiast w porównaniu z otaczającym dnem morskim strefy kominów hydrotermalnych cechuje się 10 000-100 000 razy większym zagęszczeniem organizmów żywych.

pl.wikipedia.org/wiki/Komin_hydrotermalny



Cytat:
Energia występuje w różnych postaciach np: energia kinetyczna, energia sprężystości, energia cieplna, energia jądrowa. Z punktu widzenia termodynamiki niektóre formy energii są funkcjami stanu i potencjałami termodynamicznymi[4]. Energia i jej zmiany opisują stan i wzajemne oddziaływania obiektów fizycznych (ciał, pól, cząstek, układów fizycznych)[1][2], przemiany fizyczne i chemiczne oraz wszelkiego rodzaju procesy występujące w przyrodzie.

pl.wikipedia.org/wiki/Energia_(fizyka)

Ale do czego właściwie życie potrzebuje energii?

Mam jeden typ.
Życie jest jej przemianą.

Dlaczego życie potrzebuje energii?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jacholek (5699 punktów)
>Dlaczego życie potrzebuje energii?
Bowiem życie to organizacja i złożoność walcząca ze wzrostem entropii a do tej walki potrzebna jest energia. Stąd mówi się że organizmy to otwarte dyssypatywne systemy a więc takie które muszą pobierać energię z otoczenia i część jej do tego otoczenia oddawać: en.wikipedia.org/wiki/Dissipative_system
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Mógłbyś mi po chłopsku wytłumaczyć znaczenie entropii?
Ja nie mogę tego zrozumieć.

Potrafię sobie wyobrazić przemianę wewnętrzną ciała ale nie potrafię jej sobie wyobrazić bez powiązania ze zmianą w zewnętrznych oddziaływaniach tego ciała z innymi ciałami.
Wg mnie niemożliwa jest taka zmiana wewnętrzna układu, która nie objawiłaby się w zmianie oddziaływań zewnętrznych. Samo już stwierdzenie przez obserwatora, że obserwowany układ przeszedł z jednego stanu równowagi do drugiego stanu jest potwierdzeniem, że zmiana stanu równowagi wewnętrznej objawia się na zewnątrz inaczej obserwator nigdy by tego nie zauważył.
Czy entropia to przemiana w rozkładzie wewnętrznych sił układu?
Czy entropia, wg definicji, jest niepowiązana ze zmianą w rozkładzie sił zewnętrznych oddziaływania układu?

Jak to rozumieć?
18-07-2016 20:52 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Mógłbyś mi po chłopsku wytłumaczyć znaczenie entropii?
>Ja nie mogę tego zrozumieć.

Krzysztof Pigoń, Zdzisław Ruziewicz
Chemia fizyczna
PWN Warszawa 1986
karo.umk.pl/Karo/

Mógłbyś wreszcie ruszyć swoje leniwe dupsko i SAM coś zrobić????
18-07-2016 21:25 
 Ocena 2 na 2
Jacholek (5699 punktów)
>Jak to rozumieć?
Entropia to miara (nie)uporządkowania systemu lub równoważnie ilość informacji jaka jest potrzebna do jego opisu czy zdefiniowania. Im bardziej chaotyczny system tym mniej zawiera w sobie informacji). Zgodnie z 2-gą zasadą termodynamiki entropia układu zamkniętego będzie tylko wzrastać więc może tylko maleć lokalnie, w układzie otwartym , stąd konieczność wymiany energii z otoczeniem. No bo jak wiadomo bałagan tworzy się spontanicznie bez interwencji z zewnątrz natomiast utrzymanie porządku wymaga wysiłku i częstej interwencji co wiąże się zawsze z wydatkiem energii czerpanej z zewnątrz. Uzyskanie określonego ładu wymaga posiadania planu to znaczy informacji.cmf.p.lodz(*)w/Termodynamika_new/druga.html
19-07-2016 10:01 
 Ocena 1 na 1
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
To co widzę na zdjęciu do złudzenia przypomina proces krystalizacji. Tak sobie czytam o krystalizacji, krystalizacji równowagowej, nukleacji i zastanawiam się czy życie nie jest taką bardzo złożona fazą krzepnięcia wszechświata na styku rekcji kryształu ze stopem?

Gdybyśmy uznali organizmy żywe za elastyczne kryształy, takie które do wyksztalcenia się potrzebują nie 1h lecz 100.000.000 lat?
19-07-2016 10:14 
 Ocena 2 na 2
Jacholek (5699 punktów)
Wszechświat jest daleki od równowagi termodynamicznej co pozwala mu ewoluować lokalnie do stanów o wysokiej organizacji a więc o małej entropii. Co do jego dalekiej przyszłości to można tylko spekulować, np. kiedyś popularna była wizja tzw. śmierci termicznej w której już nic interesującego nie może się zdarzyć.www.ibtime(*)t-ultimate-fate-cosmos-1515531 A propos zdjęcia czy ktoś widzi po jego lewej stronie zarys twarzy człowieka czy to tylko moja iluzja optyczna ?

19-07-2016 19:57 
 Ocena 3 na 3
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>A propos zdjęcia czy ktoś widzi po jego lewej stronie zarys twarzy człowieka czy to tylko moja iluzja optyczna ?
> <<

To niewątpliwie twarz diabła.

19-07-2016 22:46 
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)
> kiedyś popularna była wizja tzw. śmierci termicznej
Była?
A jaka teraz jest popularna wizja przyszłości wszechświata?
20-07-2016 09:12 
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)
>A jaka teraz jest popularna wizja przyszłości wszechświata?
W poniższym linku można znaleźć listę dopuszczalnych możliwości. Nie znam wyniku głosowania która wersja jest najchętniej akceptowana, dla mnie jest to Big Freeze www.ibtime(*)t-ultimate-fate-cosmos-1515531
20-07-2016 22:13 
 Ocena 1 na 1
pantaray (26 punktów)
(zablokowany)
>>Jak to rozumieć?
>Entropia to miara (nie)uporządkowania systemu lub równoważnie ilość informacji jaka jest potrzebna do jego opisu czy zdefiniowania. Im bardziej chaotyczny system tym mniej zawiera w sobie informacji). Zgodnie z 2-gą zasadą termodynamiki entropia układu zamkniętego będzie tylko wzrastać więc może tylko maleć lokalnie, w układzie otwartym , stąd konieczność wymiany energii z otoczeniem. No bo jak wiadomo bałagan tworzy się spontanicznie bez interwencji z zewnątrz natomiast utrzymanie porządku wymaga wysiłku i częstej interwencji co wiąże się zawsze z wydatkiem energii czerpanej z zewnątrz. Uzyskanie określonego ładu wymaga posiadania planu to znaczy informacji.cmf.p.lodz(*)w/Termodynamika_new/druga.html

Innymi słowy:
wzrost entropii to wynik tego naturalnego - spontanicznego przebiegu wszelkich procesów?

I co to za sensacja, skoro i tak nie wiemy jakie są te naturalne przebiegi.

To jest bezwartościowe stwierdzenie, jak te przeróżne prawdy ludowe.

Widziałeś film Konopielka?

Tatuś rysuje na śniegu jakieś przypadkowe kreski (bo on niepiśmienny był) i mówi jednocześnie:
- woda jest mokra
- śnieg jest biały
- ptaki latają
- krowy dają mleko
- niebo jest niebieskie
...

Na to zszokowany synek:
ojej! Tatusiu! Przecie to wszystko prawda!

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Czytam to juz 30 raz i jestem głupi, że nie wiem.
Nieuporządkowanie spontanicznie wzrasta? Że co? Że jak?
Jak można się z tym zgodzić?
Do opisu kryształu potrzeba więcej informacji niż do opisu pierwotnej plazmy? Jakim cudem?
Dla mnie to jest kompletnie bez sensu.
Nie dostrzegam żadnego spontanicznego wzrostu nieuporządkowania.
Ktoś mógłby mi i innym kretynom wytłumaczyć to łopatologicznie?
21-07-2016 02:04 
 Ocena 2 na 2
pantaray (26 punktów)
(zablokowany)
>Czytam to juz 30 raz i jestem głupi, że nie wiem.
>Nieuporządkowanie spontanicznie wzrasta? Że co? Że jak?
>Jak można się z tym zgodzić?
>Do opisu kryształu potrzeba więcej informacji niż do opisu pierwotnej plazmy? Jakim cudem?
>Dla mnie to jest kompletnie bez sensu.
>Nie dostrzegam żadnego spontanicznego wzrostu nieuporządkowania.
>Ktoś mógłby mi i innym kretynom wytłumaczyć to łopatologicznie?

Może zapytaj o to tego tatusia z Konopielki -
on ci to nawet narysuje patykiem na piasku!

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365