>Kilka miesięcy temu Bielsko nawiedziła obwoźna wystawa antyaborcyjna, Na dużych plakatach >przedstawiono aborcję w różnych stadiach. Najbardziej fotogeniczne były zwłoki płodów z ostatniego >trymestru ciąży. Wszystko to dodatkowo spreparowane przy pomocy Photoshopu.
Ja to na taki pomysł wpadłam. Trzeba porobić zdjęcia z różnych operacji. I z tych najbardziej krwawych, zrobić wystawy uliczne w każdym mieście. Ludzie jak zobaczą co ich czeka, gdy zaczną chorować, to natychmiast przestaną. Szpitale odetchną. W przychodniach będą pustki. NFZ wreszcie będzie mógł spokojnie działać, bo przecież bez pacjentów, nie trzeba będzie tylu pieniędzy, więc starczy na większe premie dla pracowników Narodowego, a i szpitale się pozamyka.
Żyć nie umierać, jak to mówią. I to wszystko za sprawą kilku zdjęć.
|