Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bełkot buddyjski z ust naukowca - urojenie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
13-10-2013 02:06Albert_Jarosz (5 punktów)Bełkot buddyjski z ust naukowca - urojenie
Chciałbym prosić kogoś w temacie fizyki o weryfikację filmiku propagandowego buddystów pt "Nauka potwierdza Oświecenie!!! 1 / 2" z serwisu YouTube. Człowiek podający się za buddystę daje taki popis tworzenia tekstu religijnego z naukowych pojęć, że głowa mała. Generalnie chodzi o to: czy coś cokolwiek z jego gadki to prawda, czy owe oświecenie to prawda?

W mojej opinii ten cały Budda sprzed kilku tysięcy lat był po prostu chory psychicznie. Stworzył w swojej wyobraźni bujdy o oświeceniach, choć to całe owe niby oświecenie to jedynie stany psychiczne, urojenia zmysłowe, wzrokowe, i najzupełniej biologiczne sztuczki głowy, które z bujdami dla naiwnych religiantów nie mają nic wspólnego. Ja to wiem i czuję, i akurat tu nie mam pytań, ale i tak sugestie wzbogacające moje stanowisko mogą się przydać.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
1 Fizyka kwantowa nie mówi, że mamy odpowiedzialność wobec świata,
2 Teoria strun nie mówi o życiu, ani o tym że jest jedno, ani o tym, że u podstaw różnorodności życia jest jedność, i jest nią uniwersalna świadomość.
3 Świadomość jest wynikiem ewolucji i polega na procecach chemicznych, a nie "zunifikowanym polu".

Tyle przez pierwsze dwie minuty. Na resztę szkoda czasu. Mnóstwo tworzonych na kolanie pojęć pomieszanych z rzeczywistymi terminami naukowymi. Bełkot.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Chciałbym prosić kogoś w temacie fizyki o weryfikację filmiku propagandowego buddystów pt "Nauka
>potwierdza Oświecenie!!! 1 / 2" z serwisu YouTube.

Korona by z głowy spadła, jakby link zamieścił?

>Człowiek podający się za buddystę daje taki popis
>tworzenia tekstu religijnego z naukowych pojęć, że głowa mała. Generalnie chodzi o to: czy coś
>cokolwiek z jego gadki to prawda, czy owe oświecenie to prawda?
>W mojej opinii ten cały Budda sprzed kilku tysięcy lat był po prostu chory psychicznie. Stworzył w
>swojej wyobraźni bujdy o oświeceniach, choć to całe owe niby oświecenie to jedynie stany psychiczne,
>urojenia zmysłowe, wzrokowe, i najzupełniej biologiczne sztuczki głowy, które z bujdami dla naiwnych
>religiantów nie mają nic wspólnego. Ja to wiem i czuję, i akurat tu nie mam pytań, ale i tak
>sugestie wzbogacające moje stanowisko mogą się przydać.

Hmmm... wkrótce stuknie 21 lat, jak zajmuję się buddyzmem, sądzę więc, że ewentualnie mógłbym jakichś nie-bardzo-głupich wskazówek udzielić, ale do tego najpierw musiałbym jakiejś w miarę zborne pytania/zastrzeżenia/wątpliwości/itp./itd. usłyszeć/przeczytać...


...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365