Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy na zjazdach NSDAP kupowano głosy delegatów?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
31-10-2013 05:26Melisso (3273 punktów)
(zablokowany)
Czy na zjazdach NSDAP kupowano głosy delegatów?
Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników była wprawdzie klasyczną partią wodzowską, jej lider sprawował niepodzielną władzę, a jego decyzje były ostateczne i niepodważalne, trudno jednak sobie wyobrazić, że nie istniały w niej różne frakcje czy różnice zdań, a podziały te przezwyciężano za pomocą różnych argumentów - czasami siłowych, a czasami ekonomicznych. Zainteresowały mnie zwłaszcza te drugie. Czy istnieją jakieś wiarygodne informacje na temat tego, czy i w jaki sposób w NSDAP zdobywano lojalność członków za pomocą przekupstwa - na przykład proponując im intratne stanowiska w państwowych przedsiębiorstwach lub inne przywileje? Czy argumenty ekonomiczne były w NSDAP wykorzystywane do rozgrywania wewnątrzpartyjnych gierek? A może lojalność wobec wodza, kreowanego na wielkiego modernizatora kraju, człowieka niezastąpionego i wybranego przez opatrzność (kult jednostki), była jedynym spoiwem wielkiej partyjnej machiny?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>zwłaszcza te drugie. Czy istnieją jakieś wiarygodne informacje na temat tego, czy i w jaki sposób w
>NSDAP zdobywano lojalność członków za pomocą przekupstwa - na przykład proponując im intratne

Czy na całym świecie znasz chociaż jedną dużą partię polityczną, która nie kupczy stanowiskami i obietnicami?
31-10-2013 18:32 
 Ocena 1 na 1
Melisso (3273 punktów)
(zablokowany)

>Czy na całym świecie znasz chociaż jedną dużą partię polityczną, która nie kupczy stanowiskami i obietnicami?

Ja pytam tylko o fakty historyczne, a raczej o źródła. Po prostu jestem ciekaw, jak to wyglądało w NSDAP i tyle, bez żadnych podtekstów.


"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
pawel_wr (4297 punktów)

>Ja pytam tylko o fakty historyczne, a raczej o źródła. Po prostu jestem ciekaw, jak to wyglądało w NSDAP i tyle, bez żadnych podtekstów.

Do czego jest to Tobie potrzebne ?

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
31-10-2013 19:39 
 Ocena 1 na 1
Melisso (3273 punktów)
(zablokowany)
>Do czego jest to Tobie potrzebne ?

Do zaspokojenia ciekawości.


"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
szarley (54913 punktów)
>>Do czego jest to Tobie potrzebne ?
>Do zaspokojenia ciekawości.

Dobra odpowiedź na głupie pytanie
Ciekawość to pierwszy stopień do... wiedzy
Melisso (3273 punktów)
(zablokowany)

Pytanie wcale nie takie głupie, ale trafiło akurat na takiego, co się co nieco zna na odpowiadaniu.

"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
pawel_wr (4297 punktów)
>[..]co się co nieco zna na odpowiadaniu.

Ho,ho.....
Ale czy ten ktoś zna się na zadawaniu pytań ?

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
Melisso (3273 punktów)
(zablokowany)

Nawet jeśli nie można powiedzieć, że zna się na czymkolwiek, wystarczającym dowodem powinno być samo to, że czyni to dość umiejętnie.
Całkiem już tracę nadzieję, że dowiem się kiedykolwiek, jak to było z tym kupowaniem głosów w NSDAP...
Czy ktoś mnie w tym przedmiocie w końcu zaspokoi?!


"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
01-11-2013 12:11 
 Ocena 1 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Całkiem już tracę nadzieję, że dowiem się kiedykolwiek, jak to było z tym kupowaniem głosów w NSDAP...
>Czy ktoś mnie w tym przedmiocie w końcu zaspokoi?!

Popytam znajomych. Może ktoś z nich był w NSDAP i się wypowie?
01-11-2013 18:48 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Nawet jeśli nie można powiedzieć, że zna się na czymkolwiek, wystarczającym dowodem powinno być samo to, że czyni to dość umiejętnie.
>Całkiem już tracę nadzieję, że dowiem się kiedykolwiek, jak to było z tym kupowaniem głosów w NSDAP...
>Czy ktoś mnie w tym przedmiocie w końcu zaspokoi?!

Wątpię czy Cię zaspokoję, ale coś podpowiem.
prof Jerzy Holzer
Instytut Studiów Politycznych PAN

Znajdź, jego publikacje na temat NSDAP

Pozdrawiam
diogenes (42753 punktów)
>Czy istnieją jakieś wiarygodne informacje na temat tego, czy i w jaki sposób w
>NSDAP zdobywano lojalność członków za pomocą przekupstwa....

Już w 1933 dla Niemców NSDAP znaczyło tyle, co "Na, Suchst Du Auch ein Pöstchen?", czyli: "No co, szukasz sobie posadki?"...Po przejęciu władzy przez Hitlera ok. 100000 partyjniaków otrzymało posady w państwowych służbach...Zerknij na początek tu:

www.tagess(*)ier-der-goldfasane/249726.html

Władza korumpuje. I chyba im bardziej jest totalitarna, tym skala korupcji jest większa.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365