Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tęgie głowy i do tego cnotliwe

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
24-08-2016 10:41Arminius (25555 punktów)Tęgie głowy i do tego cnotliwe
Ocena 5 na 5
Ekonomista Deirdre McCloskey’s autor bestsellerowej książki zatytułowanej " Burżuazyjne cnoty" postawił tezę , iż siedmiu cnotom kardynalnym zawdzięczamy pojawienie się kapitalizmu. Wśród tej złotej siódemki są cztery cnoty "klasyczne" (jakby zywcem zaczerpnięte z filozofii stoickiej - exempli gratia "Cogitationes" Marka Aureliusza): roztropność, umiarkowanie, hart ducha, sprawiedliwosć oraz trzy cnoty chrześcijańskie (najczęściej utożsamiane z tą religią): wiara , nadzieja i miłość.
Okazuje się, iż ludzie charakteryzujący się wyższym IQ potrafią nie tylko rozwiązywać sprawniej skomplikowane łamigłówki - ale także są zauważalnie bardziej skłonni do przejawiania w swoich postawach i działaniach sześciu, spośród siedmiu owych kardynalnych cnót jak wyżej. Innymi słowy ludzie z wyżym IQ charakteryzują się także - taki z tego logiczny wniosek - wyższą inteligencją "emocjonalną".
Okazuje się także, a w zasadzie wiadomo o tym od dawna - tylko ze względu na opacznie pojmowaną zasadę politycznej poprawności temat jest wielce zagłuszany i kneblowany - iż pomiędzy poszczególnymi rasami, nacjami oraz grupami społecznymi występują istotne różnice jeżeli chodzi o poziom inteligencji.
W kontekście tez postawionych powyżej - o których w szczegółach traktuje podlinkowany materiał - wypada tylko postulować odblokowanie zakrojonych na szeroką skalę, kompleksowych badań nad inteligencją człowieka, nacji oraz grup ludzkich. To że różnimy się między sobą - także poziomem inteligencji - to rzecz poniekąd oczywista, prosta logiczna konsekwencja darwinizmu. Kto tego nie chce uznać autodefiniuje się tym samym w kategoriach kreacjonisty.

"So human intelligence is a source of six of the seven cardinal virtues: faith, hope, love, prudence, temperance, and justice. And if McCloskey is right in thinking that these virtues help create modern commercial life, then human intelligence is a source of the prosperity we see around us. Unfortunately, IQ research is currently a taboo topic in much of academia, especially research into the reasons why nations and demographic groups currently differ in average IQ. But if human intelligence is such an important driver of human virtue, this taboo comes at horrific human cost: Every barrier to studying human intelligence is a barrier to raising human intelligence. Let’s work to remove this taboo, and to replace it with a virtue—the virtue of unimpeded free inquiry".

stanfordpr(*)x-virtues-of-intelligence.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

A to czytał Pan?

www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39111


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
Arminius (25555 punktów)zazębianie
"A to czytał Pan"?

Przeczytałem - wnioski więc się zazębiają.
Pan Leming (674 punktów)Odp: Tęgie głowy i do tego cnotliwe
>zauważalnie bardziej skłonni do przejawiania w swoich postawach i działaniach sześciu, spośród siedmiu owych kardynalnych cnót jak wyżej.
To na którą z cnót IQ nie ma wpływu?
za całą wypowiedź. Żadna ideologia nie powinna zakładać nauce kagańca.


www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
Arminius (25555 punktów)do lektury
"To na którą z cnót IQ nie ma wpływu?"

A proszę przeczytać podlinkowany tekst. Z niego wynika czarno na białym na którą.
Burnham (1149 punktów)Odp: Tęgie głowy i do tego cnotliwe
>Ekonomista Deirdre McCloskey's autor bestsellerowej książki zatytułowanej " Burżuazyjne
>cnoty" postawił tezę , iż siedmiu cnotom kardynalnym zawdzięczamy pojawienie się kapitalizmu.

Nie jest to zasadniczo nic nowego. Max Weber już analizował gospodarkę kapitalistyczną pod kątem kultury protestanckiej i doszedł do wniosku, że ta odmiana chrześcijaństwa bardziej sprzyja rozwojowi ekonomicznemu aniżeli katolicyzm. Zresztą nie trzeba Maxa Webera. Jak się czyta teksty źródłowe z XVII wieku, czyli z okresu odkryć geograficznych, to dowiadujemy się iż Purytanie wierzyli, że Amerykę obiecał im Bóg, a bogacenie się jest oznaką szczególnej pozycji w oczach Boga. Czegoś takiego w innych religiach nie ma.

Natomiast dzisiaj jesteśmy świadkami jak zachód wykończa własną wiarę, kulturę i historię i powoli gnije.
24-08-2016 13:35 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)
>Jak się czyta teksty źródłowe z XVII wieku, czyli z okresu odkryć geograficznych, to dowiadujemy się iż Purytanie wierzyli, że Amerykę obiecał im Bóg, a bogacenie się jest oznaką szczególnej pozycji w oczach Boga. Czegoś takiego w innych religiach nie ma.

Chyba jednak w pewnej innej religii jest, w takiej, na której purytanie się wzorowali. Co chyba lepiej tłumaczy pewne amerykańskie sympatie i związki kulturowe, niż teorie spiskowe.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Nie jest to zasadniczo nic nowego. Max Weber już analizował gospodarkę kapitalistyczną pod kątem kultury protestanckiej i doszedł do wniosku, że ta odmiana chrześcijaństwa bardziej sprzyja rozwojowi ekonomicznemu aniżeli katolicyzm

Max Weber był fantasta, germański szowinista, frankofil i polakożerca, co już stanowi powód do tego, by jego poglądy traktować z dystansem.

www.iz.poz(*)0339cb5/48-Mazur-22015-784.pdf

A kapitalizm narodził się w katolickich Włoszech, gdzieś w XIII wieku.


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
darzec (676 punktów)
(zablokowany)
>Ekonomista Deirdre McCloskey's autor bestsellerowej książki zatytułowanej " Burżuazyjne
>cnoty" postawił tezę , iż siedmiu cnotom kardynalnym zawdzięczamy pojawienie się kapitalizmu. Wśród
>tej złotej siódemki są cztery cnoty "klasyczne" (jakby zywcem zaczerpnięte z filozofii stoickiej -
>exempli gratia "Cogitationes" Marka Aureliusza): roztropność, umiarkowanie, hart ducha,
>sprawiedliwosć oraz trzy cnoty chrześcijańskie (najczęściej utożsamiane z tą religią): wiara ,
>nadzieja i miłość.

Szlag mnie trafia,mkiedy słyszę, że gdyby nie chrześcijaństwo to....
Tak jak w powyższej parafrazie gdyby nie chrześcijaństwo to nie było by wiary (wiara to nie tylko wiara w boga/bogów), nadzieji (nadzieja to nie tylko nadzieja na spełnienie boskich obiecanek)i miłości. Poważna nadinterpretacja.
Arminius (25555 punktów)Trafiło do Pana?
"Szlag mnie trafia,mkiedy słyszę, że gdyby nie chrześcijaństwo to...."

Może Pana trafiać lub nie - ale to cywilizacja chrześcijańska ( podkreślam cywilizacja - nie religia) jest tą, którą wszystkie inne na potęgę starają się kopiować i naśladować - szczególnie jeżeli chodzi o ustrój i zasady funkcjonowania kapitalizmu.
darzec (676 punktów)
(zablokowany)
Odp: Tęgie głowy i do tego cnotliwe
>Ekonomista Deirdre McCloskey's autor bestsellerowej książki zatytułowanej " Burżuazyjne...
Jest członkiem/ członkinią (kiedyś facet) Kościoła Episkopalnego w Stanach Zjednoczonych. Badanie katolika z odniesieniem do katolicyzmu są zbyt subiektywne,żeby stanowiły obuiektywną wartość. Po za tym to tylko teza i to bardzo słaba. Pewnie przeprowadzone wśród współwyznawców.
Jak pisze o sobie w swej biografii:
I am a Christian libertarian:
pl.wikiped(*)9Bcijański_libertarianizm

Chrześcijański libertarianizm - ideologia będąca połączeniem chrześcijańskich wierzeń dotyczących wolnej woli, natury ludzkiej czy godności człowieka z libertariańską myślą polityczną.
Arminius (25555 punktów)co jest novum
"Ekonomista Deirdre McCloskey's autor bestsellerowej książki zatytułowanej " Burżuazyjne...
Jest członkiem/ członkinią (kiedyś facet) Kościoła Episkopalnego w Stanach Zjednoczonych. Badanie katolika z odniesieniem do katolicyzmu są zbyt subiektywne,żeby stanowiły obuiektywną wartość. Po za tym to tylko teza i to bardzo słaba. Pewnie przeprowadzone wśród współwyznawców.
Jak pisze o sobie w swej biografii:
I am a Christian libertarian"

Jak słusznie zauważył jeden z komentujących teza McCloskey jest liftingiem weberyzmu - a Weber przecież też był produktem cywilizacji chrześcijańskiej w odmianie protestanckiej. Novum w artykule podlinkowanym to nie tezy McCloskey - lecz pogląd poparty badaniami, z którego wynika, iż wielce inteligentni są także nosicielami cnót, o których Weber i i McCloskey pisali.
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Tęgie głowy i do tego cnotliwe
Po pierwsze, Deirdre McCloskey to kobieta, ekonomistka.
Po drugie, twierdzenie, że pojawienie się kapitalizmu "zawdzięczamy" takim cnotom jak mądrość, umiarkowanie, odwaga, sprawiedliwość, wiara, nadzieja i miłość można raczej odbierać jako wyznanie wiary, nadziei i miłości do kapitalizmu niż jako poważne potraktowanie tematu.
Cóż można do tego dodać, chyba tylko przypisywane K. Marksowi: Byt określa świadomość.

Co do twierdzenia, że sześć z tych cnót ma związek z inteligencją człowieka to raczej także przesłodzenie na potrzeby założonej tezy. Każda z tych cnót może być także cechą mniej inteligentnych osobników z wyjątkiem może cnoty mądrości, ale nie bardzo wiadomo jak autor rozumie mądrość. Autor powołuje się wprawdzie na liczne badania, ale trudno uwierzyć w ich rzetelność w tak "wirtualnej" materii jak cnoty ludzkie.

Po trzecie:
Postulat odblokowania badań, rzekomo zablokowanych (pewnie przez siły lewactwa rządzące tym światem nad inteligencją ludzką - cytat:

>W kontekście tez postawionych powyżej - o których w szczegółach traktuje podlinkowany materiał - wypada tylko postulować odblokowanie zakrojonych na szeroką skalę, kompleksowych badań nad inteligencją człowieka, nacji oraz grup ludzkich. To że różnimy się między sobą - także poziomem inteligencji - to rzecz poniekąd oczywista, prosta logiczna konsekwencja darwinizmu.

jest dość nieuzasadniony. Skoro wiemy, że różnimy się poziomem inteligencji, bo jest to "prosta logiczna konsekwencja darwinizmu" to w jakim celu robić takie badania.
24-08-2016 22:07 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Pęd do wiedzy?

"Skoro wiemy, że różnimy się poziomem inteligencji, bo jest to "prosta logiczna konsekwencja darwinizmu" to w jakim celu robić takie badania"

Jsk to po co? Po to żeby poznać ją jak najbardziej szczegółowo. Z artykułu - i ni etylko z niego - wynika jasno, iż wiedza na temat ludzkiej inteligencji jest raczej na etapie niemowlęcym
Jacholek (5699 punktów)Odp: Tęgie głowy i do tego cnotliwe
Śliski temat jako iż korelacja pomiędzy inteligencją i moralnością jest trudna do udowodnienia natomiast wiele przykładów świadczy o tym iż występuje często anty-korelacja, jak poniżej jest to pokazane i dyskutowane:
timesofind(*)xpert/articleshow/11635164.cms

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365