 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-01-2010 20:52 | zachaj (5239 punktów) | Joanna Senyszyn
17 na 17 | Joanna Senyszyn jest jedną z najbardziej znanych i rozpoznawalnych postaci polityki. Nikt tak jak ona nie walczy o sprawy , które nas racjonalistów interesują. Niezależnie od poglądów , czy to ateiści liberałowie , czy też bardziej lewicowi , nie mogą przejść obojętnie obok tego co posłanka Senyszyn głosi. Myślę , że jej zawsze wyważone i spokojne wypowiedzi przysparzają nam ateistom zwolenników , a przynajmniej nie zyskujemy nowych wrogów. Często musi debatować z ludźmi o poziomie kultury i inteligencji wielokrotnie niższym od siebie i co bardzo w niej cenie , nigdy nie ulega negatywnym emocjom. Agresywny i plugawy język jest jej obcy a przez to nie zniża się do poziomu swoich prymitywnych oponentów. Ponad to , ma dystans do siebie i poczucie humoru - co jest obce dużemu gronu polityków. Niejednokrotnie to udowodniła a ostatnio w magazynie "Machina" gdzie wzięła udział w sesji fotograficznej. Jeżeli ktoś chciałby przyłączyć się do moich słów uznania - bardzo proszę. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | Sesja w "Machina" :
|
|
7 na 7 | zachaj (5239 punktów) | Joanna Senyszyn dwa cytaty :
"Bo cóż to jest eutanazja? To dobra śmierć na życzenie lub z litości. Większość przeciwników eutanazji godzi się na pozbawianie życia na siłę, czyli na wojny i karę śmierci, a na śmierć na wyraźne życzenie już nie. "
"Dla polityki byłoby dużo lepiej, gdyby Ziobro został księdzem. Obawiam się jednak, że terroryzowałby wiernych z ambony. Pewnie też nie dawałby rozgrzeszeń, węszył i szukał grzeszników, przesłuchiwał na spowiedzi. Zaś na plebanii zrobiłby areszt wydobywczy... "
|
|
3 na 3 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | > Joanna Senyszyn jest jedną z najbardziej znanych i rozpoznawalnych postaci polityki....Jeżeli ktoś chciałby przyłączyć się do moich słów uznania - bardzo> proszę.Bardzo proszę. Przyłączam się. Z przekonaniem.
|
|
1 na 3 | libertyn (3006 punktów) | > Joanna Senyszyn jest jedną z najbardziej znanych i rozpoznawalnych postaci polityki. Nikt tak jak> ona nie walczy o sprawy , które nas racjonalistów interesują. Niezależnie od poglądów , czy to> ateiści liberałowie , czy też bardziej lewicowi , nie mogą przejść obojętnie obok tego co posłanka> Senyszyn głosi.Zgadzam się! > Myślę , że jej zawsze wyważone i spokojne wypowiedzi przysparzają nam ateistom> zwolenników , a przynajmniej nie zyskujemy nowych wrogów.Nie sądzę. > Często musi debatować z ludźmi o poziomie> kultury i inteligencji wielokrotnie niższym od siebie i co bardzo w niej cenie , nigdy nie ulega> negatywnym emocjom.Bez przesady > Agresywny i plugawy język jest jej obcy a przez to nie zniża się do poziomu> swoich prymitywnych oponentów.Np. gdy mówiła o tym jak to "z hukiem krzyże będą usuwane ze szkół"? albo, że w Polsce jest "Trybunał prostytucyjny"? Racjonaliści są też po drugiej stronieNie klękamy przed bakterią
|
|
 | 3 na 5 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | w Polsce jest "Trybunał prostytucyjny". Ona ma rację, nie mógłbym tego lepiej ująć. Ma wiele racji, szkoda tylko że nasza rzeczywistość jest tak bandycka, że trzeba szukać jakiegokolwiek przebłysku z ust kogokolwiek. Dla mnie sama idea socjalizmu jest bandycka i nie słyszałem żeby ktoś próbował wprowadzać socjalizm bez przymusu uczestnictwa w nim. Wydaje się, że socjalizm bez przymusu to martwy socjalizm. Chętnie bym z panią Senyszyn podyskutował na ten temat i spytał ją co robi w tym towarzystwie byłych bezpieczników i dlaczego jej logika ma wyraźnie określone granice na co jej sympatie polityczne wskazują. Ogólnie zgadzam się z sensem wypowiedzi autora wątku, że ona jest pozytywnym elementem na polskim widnokręgu ale trochę też w wyniku stosowania negatywnej selekcji.
Przygnębiające jest to, że osoby które mówią prosto i jasno nie mają najwyraźniej większej siły przebicia niż ci mówiący nie mówiąc jak np. Kwaśniewski, Kaczyński, Tusk itp.
Niezależnie od światopoglądu i prezentowanych racji to takie odważniejsze postawy jak Senyszyn czy nawet w wykonaniu Ziobro, czy Pitery powinny być doceniane i premiowane w porównaniu z innymi mętnymi i ogólnymi krętactwami.
Jak widzę Piterę, Senyszyn, Korwina, Ziobro, czy Palikota to mam chociaż nadzieję że coś sensownego usłyszę, nawet jeżeli się z tym nie zgodzę, natomiast Kwaśniewski, Oleksy, Wałęsa, Tusk, Kochanowski, Kaczyński i ta cała reszta to jedynie gwarancja bełkotu.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Przygnębiające jest to, że osoby które mówią prosto i jasno nie mają najwyraźniej większej siły przebicia
Przygnębiająca jest Twoja tęsknota do prostoty. Dzielisz ją z liczną, niestety, rzeszą wyborców, dla których informacyjne programy telewizyjne są przekazem zbyt skomplikowanym.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 2 na 4 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Przygnębiająca jest Twoja tęsknota do prostoty. Dzielisz ją z liczną, niestety, rzeszą wyborców, dla których informacyjne programy telewizyjne są przekazem zbyt skomplikowanym.
Kolejny raz mi podpadłeś własną arogancją, zaczepnym i mętnym stylem wypowiadania się. Ty w roli moderatora, to jakaś pomyłka. Moderator, którego wypowiedź zawiera jedno przesłanie i jest nim obraźliwa krytyka i dezawuowanie czyjejś wypowiedzi tylko ze względu na jej autorstwo. Wyobraź sobie że znam dwie osoby, które przestały się w ogóle chętnie wypowiadać na tym forum między innymi z twojego powodu. Z powodu stylu twojej moderacji i sposobu wypowiadania się. Zastanawiam się czy tu jakiejś kreciej roboty nie robisz siedząc w strukturach organizacji. Nie boję się złożoności i doskonale o tym wiesz. Brzydzę się tylko sztucznym komplikowaniem w celu zatarcia wyrazistości wypowiedzi. Najbardziej skomplikowane rzeczy da się powiedzieć prosto i to właśnie świadczy dobrze o jakości przekazu. Najwyraźniej jesteś zwolennikiem jakości prezentowanej przez telewizyjne debaty i programy informacyjne, więc raczej kiedykolwiek nie znajdziemy płaszczyzny porozumienia w tym zakresie. Nie lubię obślizgłości. Kiedykolwiek nie zaatakowałbym ciebie bez powodu, gdybym sam nie stał się celem twojego bezzasadnego i niesprowokowanego przeze mnie ataku.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | | w-o-w-o (692 punktów) | Całkowicie się z Tobą zgadzam Panie Bożydar. Bogactwo Twoich wypowiedzi ustawia Cię wyżej na drabinie intelektualnego przekazu. Miejsce zdawkowych, obraźliwich ripost jest na najniższym jej szczebelku.
|
|
|  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Zgadzam się z Tobą(nie po raz pierwszy zresztą). Precz z koniunkturalizmem i hipokryzją!Język powinien być prosty i zrozumiały dla wszystkich, przekaz jasny. Niestety, króluje gmatwanina i fałsz. Zamiast informacji mamy dezinformację i papkę, którą karmi się społeczeństwo. Postuluję stworzenie ruchu społecznego pn. Racjonalne Państwo( w skrócie RP). Pozdrawiam - Zbyszek 
Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
|
|
| |  | 2 na 4 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Zamiast informacji mamy dezinformację i papkę, którą karmi się społeczeństwo.
Zgadzam się z tobą dużo częściej niż ty ze mną. Dobrze, że chociaż fundament mamy wspólny, bo jasność przekazu nie jest czymś czego potrzebują tylko półinteligenci, tak jak to sugeruje nawyraźniej Placownik. Geniusz przez analizę sprowadza złożoność do prostoty, a Szarlatan kamufluje treść własnego przesłania, albo jej brak, złożonością.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Pojawiła się jak burza obywatelka Apud. Obsypała generalnie wypowiedzi minusami nie uważając za stosowne podanie przyczyny własnej dezaprobaty. Nie jestem przeciwny minusom, ale taka postawa, dająca w gruncie rzeczy wyraz jakiemuś rodzajowi więzi o charakterze grupowym, to tu jednak moim zdaniem na racjonalne forum nie pasuje. Mogę tylko podejrzewać, że Apud nie spodobała się moja krytyka wypowiedzi Placownika więc dokonała stosownej projekcji uczuć, albo jej przekonania socjalistyczne spowodowały niechęć do mnie z powodu wskazania zniewolenia, jako ceny jaką obowiązkowo trzeba za socjalizm zapłacić.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | |  | | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) |
>Mogę tylko podejrzewać, że Apud nie spodobała się moja krytyka wypowiedzi Placownika więc dokonała stosownej projekcji uczuć, albo jej przekonania socjalistyczne spowodowały niechęć do mnie z powodu wskazania zniewolenia, jako ceny jaką obowiązkowo trzeba za socjalizm zapłacić. > Coś mi się wydaje, że pomylił Ci się socjalizm z komunizmem?
|
|
| | | | |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Coś mi się wydaje, że pomylił Ci się socjalizm z komunizmem? To nie mnie się prawica z lewicą myli. Mnie wszystko przeszkadza, co ma za własny fundamet przymus. Komunizm bez przymusu, proszę bardzo i szerokiej drogi. To samo z socjalizmem. Różnica jest i tak nieostra. Jedno wiem, dziś kapitalizmu nie ma, to co jest to jest jakaś forma socjalizmu.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | -1 na 3 | jb52 (53 punktów) |
>Jak widzę Piterę, Senyszyn, Korwina, Ziobro, czy Palikota to mam chociaż nadzieję że coś sensownego usłyszę, nawet jeżeli się z tym nie zgodzę, natomiast Kwaśniewski, Oleksy, Wałęsa, Tusk, Kochanowski, Kaczyński i ta cała reszta to jedynie gwarancja bełkotu.< Stawianie ludzi o wątpliwej reputacji(jak mówił B.Prus), czyli Piterę Korwina czy Ziobrę w jednym szeregu z Panią Profesor uważam za niesmaczne . Mogę się zgodzić jedynie na Pana Palikota. Reszta -no cóż czyny mówią za nich.
|
|
| |  | 1 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Stawianie ludzi o wątpliwej reputacji(jak mówił B.Prus), czyli Piterę Korwina czy Ziobrę w jednym szeregu z Panią Profesor uważam za niesmaczne . Mogę się zgodzić jedynie na Pana Palikota. Reszta -no cóż czyny mówią za nich.
Spodziewałem się takiego, albo podobnego zarzutu. Jako racjonalista odrzucam ten rodzaj argumentacji, jako uzasadniony w oparciu wyłącznie o czyjś autorytet i pielęgnację jego kultu. Ten niesmak, który powoduje postawienie w jednym szeregu np. hitlerowców i ubeków, szukanie podobieństw działań NKWD, Turków na początku XX w. i sprawców Holocaustu jest tylko odczuwalny dla osób opierających sądy i przekonania nie na faktach, ale na ukształtowanych stereotypach.
Sam czuję resztki tego niesmaku u mnie, ale z analizy samego procesu rozumowania wiem, że jest on pozostałością tego prymitywniejszego sposobu rozumowania.
Specjalnie wsadziłem do jednego szeregu osoby, co do których mam diametralnie różną ocenę.( Różną, ale nie jednoznaczną, ponieważ te osoby same, może tylko z wyjątkiem Korwina-Mikke zadbały o to żeby nie wiedzieć do końca jakie mają poglądy i system wartości.) Chciałem umieścić w tym pozytywnym szeregu początkowo Ojca Dyrektora Doktora Rydzyka, ale nie chciałem już was za bardzo drażnić. W świcie Rydzyka jest też kilka osób, które zasługują na uznanie ze względu na jasność przekazu i pod tym względem wolę ich słuchać niż mów naszego premiera, a tym bardziej prezydenta.
Reasumując, zdaję sobie sprawę z niesmaku jaki wywołuje np. stawianie Matki Teresy z doktorem Mengele w jednym szeregu porównawczym, ale uważam, że wynika to tylko z tradycji i z nieuprawnionego miejsca stereotypu, jaki w hierarchii wartości on zajmuje i że należy z tym procesem walczyć. Postawa konformistyczna z obyczajem promuje czarno-białą uproszczoną i całkowicie fałszywą wizję świata, w której Einstein nie może być koszmarnym ojcem rodziny, Newton podłym intrygantem, faszysta prawym człowiekiem, a złodziej altruistą.
Ze wszystkim można oczywiście przesadzać, ale nawet przesada i wyraźny niesmak z podejrzeniami o manipulację, wywołany np. porównaniem czyjegoś wyglądu, nosa, czy uczesania do nosa Hitlera czy Stalina, ma swoje uzasadnienie w powyżej opisanym mechanizmie fałszywego przenoszenia i kojarzenia cech.
Piszę o tym dlatego, że uwielbiam mechanizmy obnażające, naszą ludzką niedoskonałość w analizowaniu postrzeganego świata, ponieważ mało kto zdaje sobie sprawę z wielce prawdopodobnego prymitywizmu tego postrzegania.
Nie muszę też wskazywać, że obecnie uznane za dopuszczalne formy, stwarzają sferę tabu, w której porównywać nie wolno, nawet jeżeli takie porównania są w pełni obiektywnie uzasadnione. Nie ma też jakiejkolwiek możliwości wyłączenia tej sfery tabu nawet celach badawczych, a to jest już bardzo źle.
Można oczywiście te moje wywody zamieść pod dywan, ponieważ nie mogą być prawdziwe, skoro B.Prus miał inne zdanie.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | -1 na 1 | jb52 (53 punktów) | W tym co piszesz nie ma żadnej tresci.
|
|
| | | |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | W tym co piszesz nie ma żadnej tresci.
Mam nadzeję, że inni czytelnicy nie podzielą twojego zdania, bo w tym co piszę jest dużo treści. Może odbiegającej chwilami od tematu, przez polemikę z innymi wypowiedziami, ale braku treści nie czuję. Chyba że chodzi ci o rozważania na temat wypowiedzi Pani Senyszyn, że trybunał jest prostytucyjny. Tam jest tyle treści ile w tym jej stwierdzeniu.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | | |  | | jb52 (53 punktów) | bo w tym co piszę jest dużo treści.
Pisanie liter na ekranie to jeszcze nie treść.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Pisanie liter na ekranie to jeszcze nie treść.
Odkrywczy jesteś. Może powiesz lepiej o co ci chodzi i jaki masz punkt widzenia, zamiast mówić nieprawdę. Wolno ci sie ze mną nie zgadzać, ale zarzucanie mi braku treści, jest raczej niedorzeczne. Bronię liberalnego stanowiska i dość jasno się wyrażam, takie jest moje wrażenie. Zarzucasz kompletny brak treści? Posłuchaj Kwaśniewskiego, albo posłuchaj starych wypowiedzi papieża Polaka, od nich można się uczyć ogólnikowych wyrażeń i jak zająć słuchaczowi czas pozornym przesłaniem.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
5 na 5 | oportunista (1711 punktów) | Pozwolę sobie nie zgodzić z twoją opinią, jest na pewno niesłychanie inteligentna, elokwentna, lubiana w swoim środowisku, nietuzinkowa i niebanalna. Palikot do pięt jej nie dorasta i właśnie to zestawienie bardzo mi nie odpowiada, lecz narzuca się samo. Fotka powyżej dużo o niej mówi, fotograf perfekcyjnie wykonał swoją robotę. W polityce nie tworzy nowych wartości a jedynie korzysta z okazji do zaistnienia, ateiści są dla niej tworzywem a nie partnerem w działaniu, jeśli komuś odpowiada taka rola, to proszę bardzo
|
|
 | -8 na 8 | Ahmed.ibn.Muhammad (-22 punktów) | >jest na pewno niesłychanie inteligentna, elokwentna, lubiana w swoim środowisku, >nietuzinkowa i niebanalna.
To karykatura antyklerykalizmu. Gratuluję polskim przyjaciołom,mają takie ateistki na jakie zasłużyli.
|
|
|  | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >>jest na pewno niesłychanie inteligentna, elokwentna, lubiana w swoim środowisku, >nietuzinkowa i niebanalna. >To karykatura antyklerykalizmu. Gratuluję polskim przyjaciołom,mają takie ateistki na jakie zasłużyli.
Obyśmy dożyli czasów , w których głupota będzie karana.
|
|
2 na 4 | Satyr (4285 punktów) |
Z jednym się na pewno nie zgodzę: gdzie Ty niby widziałeś u niej kulturę osobistą? To jedna z największych chamek polskiej polityki od dziesięcioleci. Dosłownie sekundę mi zajęło przypomnienie sobie takich jej wybryków, jak wytykanie profesorowi seksuologii, że jest wychowany w ciemnocie; Orzechowskiemu powiedziała - zamiast argumentować - żeby sobie na głowę kubeł zimnej wody wylał, a komentując polityczne "osiągnięcia" Marcinkiewicza uczepiła się jego kobiety, stwierdzając że jest jego kurą domową - a czepianie się osób, które są bliskimi oponentów politycznych, które to osoby nie są niczemu winne, jest szczytem prostactwa i kołtunerii. Takiego natłoku chamstwa i prostactwa jak p. Senyszyn to nawet Lepper nie przejawiał. Zresztą, przypomniany wyżej "Trybunał prostytucyjny" wystarcza do oceny rynsztokowego poziomu niektórych jej wypowiedzi. Zresztą, wystarczy na youtube wpisać jej nazwisko w wyszukiwarce, żeby stwierdzić, że każdy kolejny filmik jakieś jej "wiązanki" zawiera. Ta przykład tu padają takie teksty jak "nienawidzi pan kobiet bo żadna pana nie chciała", "niech sobie pan najpierw znajdzie żonę" itp.: www.youtube.com/watch?v=Mhq4SqPUMz4Poseł LPR wcale nie bardziej kulturalny i oto mamy na antenie pokaz możliwości dwojga chamów o rynsztokowych manierach. W sieci jest tego pełno, np. na blogu wpis o wdzięcznym tytule "AWANS NOWAKA, CZYLI LIZIDUPSTWO NAGRODZONE": senyszyn.b(*)09-10-01_2009-10-31,index.htmlJak to jest kultura, to ja jestem z księżyca.
|
|
 | 1 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Z Joanną S. jest nam po drodze. Wydaje mi się, że jako jedna z niewielu polityków nie zmienia co 5 minut kierunku. Mamy pełno kulturalnych polityków, nie znamy ich bo siedzą cichutko i grzecznie
|
|
|  | | jb52 (53 punktów) | > > Mamy pełno kulturalnych polityków, nie znamy ich bo siedzą cichutko i grzecznie  > Proszę o nazwiska( przez pełno rozumim ,że przedstawisz chociażby pięciu.
|
|
| |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > >>Mamy pełno kulturalnych polityków, nie znamy ich bo siedzą cichutko i grzecznie  > >> Proszę o nazwiska( przez pełno rozumim ,że przedstawisz chociażby pięciu.Mirosław Gralak Robert Preś Michalina Kalinowska Paweł Poncyliusz Marek Borowski
|
|
| | |  | | jb52 (53 punktów) |
>Mirosław Gralak >Robert Preś >Michalina Kalinowska >Paweł Poncyliusz >Marek Borowski > Borowski tak. Poncyliusz- miernota . Gralak, Preś,Kalinowska - nie istnieją politycznie .Mówiąc inaczej - nazwiska z książki telefonicznej.
Jest to moja osobista opinia.
|
|
| | | |  | 2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > nie istnieją politycznie Cytat:Mamy pełno kulturalnych polityków, nie znamy ich bo siedzą cichutko i grzecznie Nie wszyscy politycy są posłami. Jeżeli odnosisz się krytycznie do czyjegoś postu nie musisz uzupełniać tego minusem. Wkurzysz kogoś kto bardzo nie lubi minusów i Ci odpłaci kilkoma pakietami po -10 p., szkoda w ten sposób być zablokowanym.
|
|
| | | | |  | | jb52 (53 punktów) |
>Wkurzysz kogoś kto bardzo nie lubi minusów i Ci odpłaci kilkoma pakietami po -10 p., szkoda w ten sposób być zablokowanym. > Nie boję się. Mam nadzieję , że to nie groźby, ale nawet jeśli to jw. Jeśli porównujemy kogoś z p Senyszyn to uważam ,że powinien on być znany nie tylko przez najbliższa rodzinę i znajomych.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Mam nadzieję , że to nie groźbyTylko sugestia, boisz się minusów?  > Jeśli porównujemy kogoś z p Senyszyn to uważamJa uważam, że nie porównywałem. EOT
|
|
| | | | | | |  | | jb52 (53 punktów) |
> Tylko sugestia, boisz się minusów? > Chyba żartujesz . Jestem w wieku, że juz niczego się nie boję.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Jestem w wieku, że juz niczego się nie boję.
To nie jest sprawa wieku. To dowód zaburzenia emocjonalnego, jeżeli mówisz prawdę. Bezwzględny brak lęku, to poważna psychopatologia. Mam nadzieję, że prawdę ukrywasz, albo twoja wypowiedź nie jest dosłowna.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | | | | | | |  | | jb52 (53 punktów) |
>To nie jest sprawa wieku. To dowód zaburzenia emocjonalnego, jeżeli mówisz prawdę. Bezwzględny brak lęku, to poważna psychopatologia. Mam nadzieję, że prawdę ukrywasz, albo twoja wypowiedź nie jest dosłowna. >
Zgadłeś - nie jest to wypowiedź dosłowna.
|
|
| |  | 1 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >>>Mamy pełno kulturalnych polityków, nie znamy ich bo siedzą cichutko i grzecznie  >> >Proszę o nazwiska(przez pełno rozumiem ,że przedstawisz chociażby pięciu.Prześledź listę obecnych posłów, wszyscy o których nie słyszałeś kiedykolwiek, raczej do aktywnych nie należą. Jeżeli słyszałeś o kimś nie w kontekście jego poglądów politycznych, to jeszcze gorzej. Znać polityka to nie znaczy znać jego życie rodzinne, czy jakieś afery, ale jego realizowane poglądy polityczne. Sam pomysł żądania wymieniania nazwisk, których się nie zna, bo nie ma co i po znać, jest złym podejściem. Raczej powinieneś oczekiwać znajomości poglądów wielu polityków, a kto ma w Polsce taką znajomość, jeżeli partie w ogóle jasno nie określają własnego stanowiska. a co najwyżej obietnice załatwiania konkretnych problemów czynią programem wyborczym. Jeżeli ktoś mi obieca miejsca pracy, mieszkania, działającą służbę zdrowia itp., to mogę tylko pośrednio wnioskować o jego poglądach.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
>Jeżeli ktoś mi obieca miejsca pracy, mieszkania, działającą służbę zdrowia itp., to mogę tylko pośrednio wnioskować o jego poglądach. A bezpośrednio - o tym, że łże, aż ziemia jęczy. Od obietnic polityków niczego nie przybywa ani nic nie zaczyna działać, a dobrze wiemy, że czynności zmierzających do spełnienia choćby ich (obietnic) części żaden polityk nie podejmie, bo po co ma się komuś narażać... Lepiej narazić się wyborcom niż kolegom, "wyborca" wszak to taki byt bardziej nieokreślony, a kolega może się obrazić i jeszcze gdzie świnię podłoży.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) |
>Od obietnic polityków niczego nie przybywa ani nic nie zaczyna działać, a dobrze wiemy, że czynności zmierzających do spełnienia choćby ich (obietnic) części żaden polityk nie podejmie, bo ...
...nie musi. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej art.104 ust.1 Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.
|
|
| | | |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Od obietnic polityków niczego nie przybywa ani nic nie zaczyna działać, a dobrze wiemy, że czynności zmierzających do spełnienia choćby ich (obietnic) części żaden polityk nie podejmie
Niestety popełniasz tutaj błąd, robiąc z dotychczasowego doświadczenia ogólne prawo. To poważny błąd, już raz, podobne podejście mas wyniosło Hitlera do władzy. Tu trzeba rozwagi i pracy u podstaw oraz czekania na sposobność,a nie wrzucania wszystkich do jednego worka i czarno-białego widzenia. Wiem, że to wszystko skomplikowane, dlatego próbuję przynajmniej pokazać tę złożoność i uprościć ją maksymalnie, ale bez niedopuszczalnego zniekształcenia. Jeżeli ideowo nastawionym ludziom rzuca się kłody pod nogi, to nie będzie kiedykolwiek inaczej. Tylko ideowiec może tu coś w naszym bagnie zmienić, dobrze byłoby tylko żeby to był ideowiec realizujący ideę zgodną z akceptowalną moralnością, a nie ideę prowadzącą do kolejnego zniewolenia, tak jak to było w przypadku komunizmu i faszyzmu.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
>Niestety popełniasz tutaj błąd, robiąc z dotychczasowego doświadczenia ogólne prawo. Bardzo chciałabym się mylić. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Bardzo chciałabym się mylić.
Podoba mi się twoja odpowiedź. Zapewniam cię że jesteś na szczęście w błędzie. Niestety z powodu prawdopodobieństwa w konkretnych przypadkach masz rację, co ukształtowało Twoje przekonania.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | | jb52 (53 punktów) | > >>>Mamy pełno kulturalnych polityków, nie znamy ich bo siedzą cichutko i grzecznie  >>> >>Proszę o nazwiska(przez pełno rozumiem ,że przedstawisz chociażby pięciu.> Prześledź listę obecnych posłów, wszyscy o których nie słyszałeś kiedykolwiek, raczej do aktywnych nie należą. Jeżeli słyszałeś o kimś nie w kontekście jego poglądów politycznych, to jeszcze gorzej.> Znać polityka to nie znaczy znać jego życie rodzinne, czy jakieś afery, ale jego realizowane poglądy polityczne.> Sam pomysł żądania wymieniania nazwisk, których się nie zna, bo nie ma co i po znać, jest złym podejściem.> Raczej powinieneś oczekiwać znajomości poglądów wielu polityków, a kto ma w Polsce taką znajomość, jeżeli partie w ogóle jasno nie określają własnego stanowiska. a co najwyżej obietnice załatwiania konkretnych problemów czynią programem wyborczym.> Jeżeli ktoś mi obieca miejsca pracy, mieszkania, działającą służbę zdrowia itp., to mogę tylko pośrednio wnioskować o jego poglądach.> Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.Politykiem zostaje się dla rozpoznawalności. Pojęcie dobry nieznany polityk, brzmi tak samo jak nieznana gwiazda filmu, nieznany mistrz sportu itd. A W TWOJEJ WYPOWIEDZI ZNÓW NIE MA TREŚCI. Żegnam
|
|
 | 1 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | >Z jednym się na pewno nie zgodzę: gdzie Ty niby widziałeś u niej kulturę osobistą? >To jedna z największych chamek polskiej polityki od dziesięcioleci.
Masz rację. Nawet jeśeli to działanie na pokaz i zwrócenie uwagi.
Nazywanie trybunału, prostytucyjnym korzysta w sumie z populistycznego fałszywego stereotypu, ponieważ zachowanie trybunału jest zwyczajnie występne, a prostytucja niekoniecznie. No można się doszukać w tym porównania do sprzedawania praworządności i czci, ale to trzeba już bardzo głęboko grzebać.Pani Senyszyn nie chodzi jednak tyle o poprawność, co o wydźwięk, a pod tym względem to przecież kapitalne stwierdzenie.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | > zachowanie trybunału jest zwyczajnie występne, a prostytucja niekoniecznie.Czyżby zatem prostytutki powinny się czuć obrażone tym porównaniem?
|
|
| |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | zachowanie trybunału jest zwyczajnie występne, a prostytucja niekoniecznie. Czyżby zatem prostytutki powinny się czuć obrażone tym porównaniem?  Prawo ma niestety dziś mało wspólnego z etyką, ponieważ jest tworzone całkowicie ponad głowami ludzi którzy mu podlegają. Poczucie obrazy jest czymś, co wynika z naruszenia godności, a nie jakichś norm prawnych. Prostytutki są tak od wieków spychane na margines, że mają negatywny mechanizm tworzenia poczucia własnej godności, przez porównanie własnego działania z otaczającą je hipokryzją społeczną. Sądzę że porównanie zachowania trybunału do ich profesji nobilituje prostytucję w ich własnych oczach i nie mają powodu do jakiejkolwiek urazy. Natomiast trybunał jest chyba lekko wkurzony i nie zapomina takich słów, tym bardziej że są zasadne. Sumienie sędziego to jednak głównie wgląd i zrozumienie aktualnej konieczności, ukształtowane przez dziesięciolecia rodzinnej zawodowej tradycji.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | 5 na 5 | zachaj (5239 punktów) | A ja będę bronił posłanki. Uważam , że jej język nie jest chamski i prostacki a raczej dosadny. Wszystkie jej wypowiedzi to prawda a prawda w oczy kole.
|
|
|  | | Satyr (4285 punktów) |
Jeśli czepianie się rodziny polityków jest czymś "dosadnym", a nie chamskim, to znaczy, że w naszej polityce nie ma ani jednego chamskiego polityka, bo bardziej "dosadnego" w języku od p. Senyszyn już nie ma.
To pewnie kwestia smaku, ale dokuczanie rodzinie oponentów, bądź zalecanie wylania kubła zimnej wody na głowę odbieram jako chamskie, i nie ma w tym nic z "prawdy, która w oczy kole". Bo cóż niby ma w takim rynsztoku być prawdziwego lub fałszywego?
|
|
6 na 6 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Ostatnio przyjąłem ją do znajomych na Facebooku i napisałem do niej kilka zdań. Uważam, że to inteligenta i mądra kobieta(nie zapominajmy, ze jest profesorem nauk ekonomicznych). Jej cięty język, poczucie humoru i sposób bycia powinien przyciągać młodzież, szczególnie tę nonkonformistyczną. Joanna jest po prostu "cool". Lubię ją a moja żona prosiła, by napisać do niej, że ma fajną biżuterię. Nie zwróciłem na nią uwagi, ale pewnie jest równie oryginalna jak jej właścicielka. Krótko mówiąc - odlotowa babka. Jak dla mnie jest jednak zbyt bezkompromisowa i antyklerykalna. Uważam, że z każdym można dojść do porozumienia, o ile chcą tego obydwie strony. Pozdrawiam - Zbyszek 
Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
|
|
 | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Dzisiaj w radio deklarowała występy w tańcu z gwiazdami
|
|
|  | 5 na 5 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Dzisiaj w radio deklarowała występy w tańcu z gwiazdami  Cała ona! Kobieta "ma jaja", to trzeba przyznać. I niech się śmieją... maluczcy. U nas w Polsce nie należy się wychylać, osoby wyrastające ponad przeciętność, o niebanalnej osobowości, kontrowersyjne są od razu glajszachtowane. Panuje moda na miernoty. Pozdrawiam - Zbyszek 
Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
|
|
| |  | 1 na 1 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Dzisiaj w radio deklarowała występy w tańcu z gwiazdami  Cała ona! Kobieta "ma jaja", to trzeba przyznać.Szkoda że trzeba dbać takimi metodami o rozgłos, że ludzie mają gdzieś argumenty, logikę, deklaracje i programy działania. Mam raczej negatywne skojarzenia z kontekstem tego działania Senyszyn pod publikę, ponieważ działa na emocje i odwołuje się właśnie do skłonności ludzkich do fałszywych asocjacji. To, że ktoś mi się podoba, że go za coś podziwiam nie przekłada się w ogóle na inne aspekty nie związane z tym konkretnym elementem. To co piszę wcale nie znaczy, że ją za to potępiam, ale to działanie nie przynosi jej plusów w mojej ocenie. Polityków powinno się oceniać wyłącznie pod kątem głoszonych poglądów i ich prawdomówności oraz rzetelności w spełnianiu obietnic. Jeżeli ktoś oddaje głos na sprawność fizyczną polityka, wygląd, krasomówczość, dowcip, nawet dbanie o rodzinę i sukcesy gospodarcze(czyli własny interes), to strzela sobie bramkę samobójczą. Podobno na Korwina wielu nie głosowało za to, że obrażał wyborców nazywając ich nierozumnym motłochem, a siebie wywyższając. Ktoś, kto próbuje go karać za arogancję, przyznaje mu w sumie racje, a skutkiem tego procesu jest w przybliżeniu słuszne spostrzeżenie, że każdy naród ma taki rząd na jaki zasługuje. Może jakby Korwin, miał czarny pas jak Putin, to jego szanse byłyby większe i większe postrzeganie jego prawa to wywyższania się. Polacy wydają się być jednak niesamowicie ciemnym narodem. Nie dokonują analizy merytorycznej wypowiedzi, nie słuchają treści (jakby nie zauważają jej, a jak się kogoś nie lubi, to on w ogóle z zasady głupoty plecie), dają się natomiast chętnie ponieść emocjom.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
| | |  | | Konowal (6291 punktów) | > Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
no cóż cała współczesna polityka bazuje na emocjach i medialnym obrazie
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
 | 3 na 3 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Uważam, że to inteligenta i mądra kobieta(nie zapominajmy, ze jest profesorem nauk ekonomicznych)
Mam dużo sympatii dla Pani Senyszyn, natomiast bycie profesorem nauk ekonomicznych to wątpliwa rekomendacja. Ekonomia nie jest nauką. Ta oficjalna, jest tylko oszukańczą doktryną w służbie polityki bandyckiego wymiaru. Dlaczego bandyckiego to proste: Polityka powinna służyć ludzkości w dobrym sensie tego słowa, czyli z uwzględnieniem dążenia do przywrócenia zachwianej równowagi między gatunkami na Ziemi. Jeżeli tego nie może, to powinna chociaż działać na rzecz samych ludzi, ich rozwoju, podnoszenia świadomości kulturowej i cywilizacyjnej. Takie wzorce nie są jednak realizowane. Obecnym głównym celem bandyckiej polityki wydaje się być utrwalenie posiadania władzy, przez jakieś elity bez jakiejkolwiek akceptowalnej moralności, posługujące się wszelkimi możliwymi manipulacjami, podstępami, oszustwami, prowokacjami i występkami. Genetyczne skłonności człowieka do oszustw, dominacji i uzurpacji wydają się chwilowo przekreślać całkowicie realizację idei demokracji i w ogóle ideę władzy dla społeczeństwa. Oficjalna oszukana ekonomia jest aparatem ideologicznym, uzasadniającym prawo państwa do grabieży, która jest drugim z kolei celem polityki, realizowanym podobnymi metodami jak utrzymanie władzy. Najgorsze w tym wszystkim i tym co przeszkadza mi najbardziej jest dość dobre zakamuflowanie i ukrycie własnego prawdziwego oblicza dzisiejszej polityki. Podejrzewam, że masy oszukanych ludzi, nie są w stanie nawet prawidłowo zakwalifikować i nazwać przeciwnika, który wykorzystuje ich i często rujnuje im życie. Grzeczni panowie w garniturach, legitymujący się mandatem z rzekomo uczciwych wyborów, dbający o brak alternatywy wyborczej, przemilczający niewygodne problemy, troszczący się głośno o najbiedniejszych, ubolewający nad utratą miejsc pracy, nad niedolą ludzi, obiecujący złote góry na miejscu katastrof, straszący często wykreowanymi przez siebie zagrożeniami i demonstrujący sobie przypisane sukcesy, nie mogą być w ich oczach bandytami.
Dlatego Pani Senyszyn, może być inteligentna, dowcipna, miła, ale gdyby znalazła się w rządzie , to nie przełożyłoby się to prawdopodobnie na cokolwiek pozytywnego. Nie wątpię, że ona jest mądra, ale jej mądrość polega również na niemówieniu wszystkiego tego co się wie, mimo że należałoby to powiedzieć z punktu widzenia bezwzględnej uczciwości, a taka postawa nieuchronnie prowadzi do krętactwa i manipulacji.
Moje wszystkie problemy i ostre spory na tym forum wynikają głównie z przyjęcia innej postawy i przekonuję się jakie taka postawa ze sobą problemy niesie i jak jest niedoceniana przez znaczną grupę forumowiczów. Bezwzględne podawanie wszystkich argumentów jest traktowane jako nietakt, wyraz głupoty socjalnej, a może brak manipulacji i stronniczości w przesłaniu już sam w sobie jest podejrzany?
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | | apud (4399 punktów) | >Ostatnio przyjąłem ją do znajomych na Facebooku i napisałem do niej kilka zdań. >Uważam, że to inteligenta i mądra kobieta(nie zapominajmy,
A co ona na to?
|
|
|  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) |
Krzyże w państwowych szkołach to jawne łamanie prawa i kpina z konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego obowiązkiem rządu jest wydanie rozporządzenia nakazującego ich usunięcie ze ścian.
Zrozumienie tego logicznego ciągu przyczynowo-skutkowego przekracza możliwości intelektualne polityków PO, PiS, PSL i Ryszarda Kalisza. Nie są oni w stanie pojąć, że wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu to nie tylko rozstrzygnięcie jednostkowej sprawy, ale zarazem milowy krok w walce o świeckość państwa i ustanowienie relacji państwo-Kościół nie naruszających praw człowieka.
Skierowane przeze mnie do premiera Tuska, ustne wezwanie do wydania rozporządzeń ustanawiających świeckość polskiej szkoły pozostało - jak dotąd - bez odpowiedzi. Trudno się dziwić. Premier szykujący się na Belweder, potrzebował ambonowego wsparcia. W żadnej sprawie nie chciał drażnić kleru ani Gowina. Teraz, uwolniony od marzeń, nawet, jeśli tylko na chwilę, może wreszcie zacząć rządzić i kierować się prawem. Pytanie, czy potrafi.
Pierwszym testem będzie odpowiedź na moją pisemną interpelację w sprawie krzyży w polskich szkołach. Ponizej pismo wysłane do premiera z Brukseli, 25 stycznia 2010 r.
Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Premierze,
3 listopada 2009 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie "Lautsi przeciwko Włochom" wydał wyrok dotyczący obecności krzyża w klasach szkoły państwowej.
Skarżąca, pani Soile Lautsi, zarzuciła Republice Włoskiej, że obecność krzyża w klasach szkoły państwowej jest ingerencją niezgodną z ideą wolności przekonań i wyznawanej religii oraz narusza prawo do wychowywania i nauczania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi.
ETPC zgodził się ze skarżącą, nakazał usunięcie krzyży i zasądził odszkodowanie w wysokości 5000 euro. Wyrok wydany w tej konkretnej, jednostkowej sprawie ma wymiar uniwersalny. Wskazuje nieunikniony, uwzględniający prawa człowieka, kierunek ewolucji stosunków państwo-Kościół.
Panie Premierze!
W polskich szkołach również naruszana jest zasada rozdziału Kościoła i państwa. W szkołach państwowych, w klasach wiszą krzyże. Nie ma lekcji etyki ani religioznawstwa. Odbywa się wyłącznie katecheza. Uczniowie są zmuszeni do uczestnictwa w lekcjach religii, gdyż - zwłaszcza w środowisku wiejskim i w mniejszych miastach - boją się ujawnić światopogląd inny niż katolicki. Szkoła nie zapewnia im prawdziwego wyboru, a poprzez umieszczanie oceny z religii na świadectwie stygmatyzuje na całe życie. Wszystkie uroczystości szkolne zaczynają się mszą. Na czas rekolekcji, na trzy dni zawieszane są zajęcia, a nauczycieli wysyła się z uczniami do kościoła, by tam sprawowali nad nimi opiekę. Tym samym nauczyciele są zmuszani, często wbrew woli, do uczestniczenia w rekolekcjach. Polska szkoła nie promuje tolerancji, równości ani wolności. Jest miejscem jawnej indoktrynacji i narzucania światopoglądu religii panującej.
Jak wielu obywateli Rzeczypospolitej, nie zgadzam się na taką szkołę.
Zwracam się do Pana Premiera o wydanie odpowiednich rozporządzeń nadających szkole świecki charakter, zgodny z Konstytucją RP oraz z Konkordatem zawartym między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską.
Polska, jako członek Wspólnoty Europejskiej, szanujący jej idee i prawa winna odnieść się do przesłania wynikającego z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ekspozycja symbolu jednego wyznania w szkolnych klasach ogranicza prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz narusza wolność religijną uczniów. Dotychczasowy brak jakiejkolwiek reakcji rządu RP oznacza zgodę na łamanie prawa oraz uchylanie się od wypełnienia ciążącego na państwie obowiązku przestrzegania neutralności światopoglądowej w wykonywaniu funkcji publicznych, a zwłaszcza w dziedzinie edukacji.
Ekspozycja jednego lub kilku symboli religijnych nie może być uzasadniana prośbą rodziców. Poszanowanie przekonań rodziców w dziedzinie wychowania powinno uwzględniać poszanowanie przekonań wszystkich, ale równocześnie nie może zmuszać do ich ujawniania, bo jest to sprzeczne z konstytucją RP. Państwo ma obowiązek zapewnić neutralność światopoglądową w państwowych placówkach edukacyjnych, gdzie obecność na lekcjach jest wymagana bez względu na wyznanie.
Neutralność wyznaniowa Państwa Polskiego, równouprawnienie wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych, wolność sumienia i religii, prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami zostały wyrażone i zapisane w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i obowiązkiem Premiera Rządu RP jest poszanowanie i stosowanie tych praw zasadniczych.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że brak jednoznacznego stanowiska rządu w tej sprawie naraża budżet państwa na wypłatę w przyszłości wysokich odszkodowań. Jest bardzo prawdopodobne, że wielu rodziców, a także pełnoletnich uczniów, po wyczerpaniu krajowej drogi administracyjnej i sądowej, wystąpi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z żądaniami odszkodowawczymi i za kilka lat je uzyska. Nie ma Pan prawa narażać budżetu państwa na takie wydatki.
Z poważaniem
Joanna Senyszyn
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
Spłakałem się jak bóbr.  Ze szczęścia.  Kopię pewnie przesłała swemu partyjnemu koledze Jurkowi Szmajdzińskiemu (ksywa Jotefek), do wykorzystania w kampanii prezydenckiej? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> A co ona na to?Milczy. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|