 |
Ksiądz Dziewiecki wali w ateistów jak w bęben Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-01-2010 00:55 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Ksiądz Dziewiecki wali w ateistów jak w bęben | Cytat:Przypadkowo natrafiłam na artykuł ks. Dziewieckiego komentujący wyrok trybunału w sprawie wieszania krzyży we włoskich szkołach. Już sam jego tytuł "Ateiści chcą określać kryteria wolności" może mówić sam za siebie, ale już w drugim zdaniu autor precyzuje co miał na myśli: "Zakazywać wieszania krzyży w krajach chrześcijańskich ze względu na ateistów to tak, jakby zakazywać pokazywania zdjęć małżeństw i rodzin ze względu na aktywistów gejowskich." Jakoś nie zauważyłam żeby zdjęcia małżeństw i rodzin wisiały w każdej klasie każdej szkoły ani w polskim sejmie, ale widać dla ks. Dziewieckiego to żadna różnica. W dalszej części swoich wywodów na temat ateistów autor opisuje w co jego zdaniem "wierzą" ateiści": "Otóż ateiści - wbrew zasadzie przyczynowości - wierzą w to, że pochodzą od czegoś mniejszego od siebie, czyli że oni, którzy potrafią myśleć i decydować, pochodzą od materii, która jest nieświadoma siebie i zdeterminowana." Dalej jest już tylko lepiej: "Od strony praktycznej prawda o ateizmie jest jeszcze bardziej bolesna. Otóż w zdecydowanej większości przypadków tam, gdzie ateiści doszli do władzy, tej władzy oddać już nie chcieli. Ateistyczne systemy władzy okazały się najbardziej zbrodnicze w całej historii ludzkości i to nie w dalekiej przeszłości, ale w czasach najnowszych. Ofiary ateistycznej przemocy żyją nadal wśród nas. Jednak o ich wolność Trybunał w Strasburgu się nie troszczy. Wolność do niewiary oznacza dla ateistów wyeliminowanie z przestrzeni publicznej głosu tych, którzy mogą powiedzieć prawdę o ateistach i ateizmie." Ksiądz wspomina nawet o tym, że z takim podejściem do wolności katolicy niedługo nie będą mogli gromadzić się nawet w katakumbach. A co z resztą? Czy wolność należy się tylko jednej grupie? Standardowo już spycha się ateistów na margines i pisze o nich jako nieliczącej się mniejszości. Byłoby to zrozumiałe gdyby nie było takie nieprawdziwe. To, że statystyki prowadzone są jednostronnie, o ich aktualizowaniu nie może być mowy, a prawda byłaby mocno niewygodna nie sprawia, że można kreować rzeczywistość pod swoje dyktando. Czy w tym kraju kiedykolwiek ktoś zostanie ukarany za agresywne wystąpienia, poniżanie, marginalizowanie, ośmieszanie ludzi, za których nie trzeba myśleć i mówić im jak wygląda prawda? Jeśli tylko film czy dzieło sztuki porusza temat krzyża czy papieża od razu robi się z tego aferę i news dnia. Dlaczego zatem jeśli katolicki ksiądz sieje nienawiść i na siłę współczuje "marginesowi", który wcale nim nie jest, a do tego podżega do nieprzestrzegania zapisów konstytucji nikt nic z tym nie robi? Jestem oburzona powielaniem stereotypów i utrwalaniem negatywnej opinii o ateistach w kręgach katolickich. Całość artykułu znajdziecie Państwo pod poniższym linkiem: www.opoka.(*)/P/PS/md_strassburg200910.htmlAnna | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
15 na 17 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Moim zdaniem osoby myślące tak jak ks. Dziewecki są przestępcami. Za szerzanie nieprawdy i nienawiści do osób, które mają do niej szacunek pobierają pieniądze. Są szarlatanami, którzy okradają innych (żyjąc z głoszenia). A w sprzyjających okolicznościach stają się z łatwością mordercami, uważając jeszcze (w przeciwieństwie do niektórych "zwykłych" morderców), że czynią dobrze.
A jeśli chodzi o ateistów, to niestety, jesteśmy w mniejszości. To, że ludzie nie praktykują, nie znaczy, że nie wierzą w średniowieczne zabobony mające na sobie ślady krwi zupełnie niewinnych osób. Dopóki tak zwane "autorytety" (w tym większość pisarzy, polityków, historyków, filozofów) są oddane zaświatom i "cudownej wspaniałej" tradycji wiary przodków nie będzie szybko przybywać osób, które nie zażywają narkotyków religii, ale starają się myśleć, docenić miejsce w którym żyją i innych w nim żyjących.
|
|
 | 2 na 2 | Arłukowicz (3162 punktów) | A moim zdaniem, niektóre osoby reprezentujące KK ( ks, Drzewiecki najprawdopodobniej do nich należy ) zachowują się jak gwiazdki pop, które miast tworzyć pokazują d..ę na scenie i poza nią - oby było o nich głośno, gdyż nawet poprzez takie działania dla niektórych są idolami. KK stara się widać o ten sam target - myślących inaczej dla myślących, a dlań ( KK ) właściwie .
|
|
|  | 3 na 3 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Działalność dilerów urojonej prawdy miała charakter przestępczy zanim powstała kultura "pop". Stosy z ludźmi na boże narodzenie i wielkanoc płonęły zanim Madonna czy Jackson zaczęli wogóle myśleć o zrobieniu kariery.
|
|
 | 5 na 5 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Moim zdaniem osoby myślące tak jak ks. Dziewecki są przestępcami. A moim zdaniem nie należy widzieć głoszenia poglądów i ataków na czyjś światopogląd jako przestępstwa, bo jest to główna metoda walki z ateizmem.
Wszystkie zarzuty księdza są śmieszne i należy je rzeczowo podważać. Ksiądz ignoruje najwyraźniej możliwość istnienia ukrytego ateizmu Watykanu oraz możliwość samokomplikowania się i modyfikowania systemu.
Osobiście uważam, że wierzący dzielą się mniej więcej na bezrefleksyjnych naiwniaków, oportunistów, schizofreników, hipokrytów i konformistów, chciałbym mówić o tym otwarcie i nie chciałbym żeby ktoś mnie z tego powodu kryminalizował.
Konstytucja zakazuje obrażania uczuć religijnych, ale wierzący nie są przedmiotem uczuć religijnych.
Jeżeli ktoś wierzy wbrew dowodowi i rozsądkowi w to, że hostia jest autentycznym ciałem Chrystusa, to nie może mnie o to oskarżyć, że nazywam go głupim, bo wtedy mógłby mnie oskarżyć o obrazę ktoś kto twierdzi, że zawsze 2+2=5.
Nazywanie głupca głupcem, może być moim zdaniem co najwyżej nietaktem, a nie obrazą.
Uważam, że wierzących trzeba atakować wprost, bo większość z nich nie wierzy tak naprawdę i wstydzą się własnej postawy, bo jest niegodna światłego i myślącego człowieka XXI wieku. Z powodu tej sytuacji, wierzący próbują wyprodukować prawo zabraniające nazywania rzeczy wprost i dlatego nie należy im w tym pomagać.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
|  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Nie. Ksiądz D. szerzy nieprawdę o historii i zarzuca ludziom niewinnym zbrodnie, choć sam należy do ogranizacji o tradycjach zbrodniczych. Głosi te tezy publicznie i można udowodnić, że mają one wpływ na innych, uważających poglądy księdza D. za punkt odniesienia, w czym zostali oszukani przez organizację przestępczą do której należy D.
|
|
| |  | 4 na 4 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Ksiądz D. szerzy nieprawdę o historii i zarzuca ludziom niewinnym zbrodnie, choć sam należy do ogranizacji o tradycjach zbrodniczych.
Sam należysz do aktywnej ogranizacji o tradycjach zbrodniczych i ja też. Niech sobie mówi co chce, im więcej bzdur, tym lepiej dla nas. Należy go oskarżać, ale o kłamstwa, a nie o obrazę.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | 2 na 2 | Głąbiński (3538 punktów) | >A jeśli chodzi o ateistów, to niestety, jesteśmy w mniejszości. ... Nie jest to pewne. Możliwe iż świadomych i odpowiedzialnych chrześcijan jest u nas tyle samo ilu jest ś. i o. ateistów, a reszta to jakieś formy przejściowe. Natomiast jest pewne, że sfanatyzowani klerykałowie są bardzo hałaśliwi i aroganccy, a przez to dla bezmyślnych obserwatorów bardziej widoczni. Jak np. interpretować dane statystyk kościelnych, wg których tylko co trzeci Polak-katolik zjawia się na mszy niedzielnej?
Stach M. G.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Czy świadomy chrześcijanin to ktoś, kto pomimo inteligencji nadal wierzy bezwarunkowo w swoje credo? Jeśli tak, to wolę tych nieświadomych...
|
|
|  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Możliwe iż świadomych i odpowiedzialnych chrześcijan jest u nas tyle samo ilu jest ś. i o. ateistów...
Wytłumacz mi, kogo/co masz na myśli pisząc "odpowiedzialny chrześcijanin, ateista"?
Bo na razie znam tylko odpowiedzialnych, lub nieodpowiedzialnych za swoje czyny ludzi.
|
|
| |  | | Głąbiński (3538 punktów) | > Wytłumacz mi, kogo/co masz na myśli pisząc "odpowiedzialny chrześcijanin, ateista"? Pytanie winieneś skierować do Jacka Tabisza, który to określenie wprowadził. Ja tylko powtórzyłem zakładając, że on sam wie. Widać to choćby z tego, że powołuję się jedynie na możliwość istnienia wskazanej proporcji.
Stach M. G.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > Wytłumacz mi, kogo/co masz na myśli pisząc "odpowiedzialny chrześcijanin, ateista"?> Pytanie winieneś skierować do Jacka Tabisza, który to określenie wprowadził. Pewnie mi coś na oczka padło, bo nie mogę znaleźć, więc poproszę o linka, żebym wiedział o co Jacka pytać i za co Cię, ew., przeprosić.
|
|
| | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... poproszę o linka, żebym wiedział o co Jacka pytać i za co Cię, ew., przeprosić. Jeśli chodzi o przepraszanie, to jest ono absolutnie niepotrzebne, a co do Jacka Tabisza, to jego post znajduje się 3 czy 4 pozycje w górę od twojego posta.
Stach M. G.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Jeśli chodzi o przepraszanie, to jest ono absolutnie niepotrzebne, a co do Jacka Tabisza, to jego post znajduje się 3 czy 4 pozycje w górę od twojego posta. W postach Jacka Tabisza znalazłem tylko tutaj "świadomego chrześcijanina", więc proszę o link do wypowiedzi, ew. dokładniejsze namiary.
|
|
| | | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | > W postach Jacka Tabisza znalazłem tylko "świadomego chrześcijanina"... Rzeczywiście, zapomniałem, że w swoim postcie rozszerzyłem określenie dodając cechę "odpowiedzialność", co po prostu oznacza człowieka, który przewiduje konsekwencje swoich słów i czynów, czyli zanim coś powie lub zdziała, to najpierw zastanowi się. Być może (nie pamiętam) ten dodatek jest przytykiem do księdza D., któremu cechę tą trudno przypisać. W każdym bądź razie za przeoczenie przepraszam.
Stach M. G.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > ... "odpowiedzialność", co po prostu oznacza człowieka, który przewiduje konsekwencje swoich słów i czynów, czyli zanim coś powie lub zdziała, to najpierw zastanowi się. Nadal tego do "chrześcijańskiej odpowiedzialności", nie potrafiłbym zawęzić, ale niech tam. > ... ten dodatek jest przytykiem do księdza D., któremu cechę tą trudno przypisać. Ta cecha, lub jej brak dotyczy po prostu ludzi, tak myślę.  P.S. Bo czasem grzeszę ryzykowną myślą, że ksionc też ludź, eh.
|
|
 | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
> Moim zdaniem osoby myślące tak jak ks. Dziewecki są przestępcami. Myślozbrodnia? To jakiś amok! Czes swoim "pojebem" dał sygnał do bezkompromisowego ataku i proszę. Rosną szeregi oburzonych. Jeszcze trochę i zaczniemy szykować szczapy na stos. A może byśta się tak wzięli za zbieranie podpisów pod petycją o renegocjację Konkordatu? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Dlaczego stos? Osoba nawołująca do nienawiści wobec osób niewinnych, łamiące publicznie konstytucję państwa, powinna jakoś za to odpowiadać. Nie mówię o żadnym stosie. Nie jestem katolikiem. Kaucja, a za recydywę - więzienie.
|
|
|  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > A może byśta się tak wzięli za zbieranie podpisów pod petycją o renegocjację Konkordatu? A można se wybrać jedno i drugie? Widzisz w tym konflikt interesów? Czy ze swojej ambony widzisz więcej?  Pozdrawiam.
|
|
36 na 36 | czes (4083 punktów) | > ... Ateistyczne systemy władzy okazały się najbardziej zbrodnicze w całej >historii ludzkości i to nie w dalekiej przeszłości, ale w czasach najnowszych. Ofiary ateistycznej >przemocy żyją nadal wśród nas. ...
Zastanawiam się czy taki xsionc Dziewiecki winien być skierowany do zakładu psychiatrycznego czy też na salę sądową. Istnienie takich pojebów i mediów publikujących wywiady z takowymi, powinno raczej mobilizować nas ateistów do ostrzejszych wystąpień przeciw dyktaturze kościelnej i praniu mózgów naiwnej części społeczeństwa.
Mnie najbardziej martwi brak jakiejkolwiek partii politycznej jednoznacznie żądającej rozdziału państwa od kościoła. No bo SLD sk...ło się zupełnie. A jedna Joanna Senyszyn to tylko piękny kwiatek na politycznym gnoju.
Czy naprawdę Polska musi być pośmiewiskiem świata?! Nie jest to dla mnie obojętne!
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
 | 13 na 13 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | To ostrzeżenie to, jak sądzę, za
>pojebów
...ale biorąc pod uwagę tekst, jaki Moderacja sama do komentowania podrzuciła, uważam jej reakcję za przesadną. Najwyżej upomnienie się należy.
|
|
|  | 10 na 10 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Zgadzam się. Wypowiedź Czesa jest na temat, zaś ekspresja zawartych w niej słów wydaje się właściwą oceną tematu. Niektóre działania przestępcze zasługują na mocne słowa, jeśli nie mają finału w sądach i więzieniach.
|
|
|  | 3 na 3 | Myflowers (2721 punktów) | > To ostrzeżenie to, jak sądzę, za> >pojebów> ...ale biorąc pod uwagę tekst, jaki Moderacja sama do komentowania podrzuciła, uważam jej reakcję za przesadną. Najwyżej upomnienie się należy.> A pewnie, co wolno wojewodzie, albo księciu...  M.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
 | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | W pełni się z tobą zgadzam Czes. Co do jednej rzeczy mam niestety wątpliwości. Otóż, niestety, osób takich jak posiadający immunitet "z bożej łaski" przestępca Dziewecki nie brakuje i poza Polską. Ciężko stwierdzić, czy nawet z takim Dzieweckim musimy się wstydzić przy Włochach, czy Austryjakach, nie wspominając o fundamentalizmie chrześcijan amerykańskich i muzułmanów z Iranu, czy Arabii Saudyjskiej.
Moja rada dotycząca słów. Dobrze jest ukazać złowrogą postać w odpowiedni sposób bez słów uchodzących za wulgarne. Wtedy może to przynieść jeszcze lepszy efekt.
|
|
 | 12 na 12 | lotrek (14275 punktów) |
> Istnienie takich pojebów i mediów publikujących wywiady z takowymi, powinno raczej mobilizować nas ateistów do ostrzejszych wystąpień przeciw dyktaturze kościelnejCałkowicie się z Tobą zgadzam, od lat wszelka krytyka Kościoła i kleru (co z resztą rzadko się zdarza) jest maksymalnie ułagodzona, wszyscy obchodzą się nimi, jak ze śmierdzącym jajkiem...co by się który czarny katabas nie obraził. A przecież wszyscy dobrze wiemy, że takie Glempy, Dziwisze, Rydzyki począwszy od prymasa a na wsiowym wikarym skończywszy to palanty jakich mało i wiemy też dobrze, jacy z nich Polacy....ostatnią koszule zdarli by Państwu z przysłowiowego grzbietu, byle tylko własny kołdun napchać. Mordy mają pełne frazesów o patriotyzmie a jakże...Polska ich jednak tyle obchodzi, co pasożyta żywiciel !!! Wiem oczywiście dlaczego tak się dzieje...bo wszyscy krytycy kościoła "boją się nazwać rzecz po imieniu" ze strachu przed posądzeniem o antyklerykalizm i "łatkę" lewicowca. Nie inaczej jest na tym Forum i w PSR ....boimy się głośno powiedzieć to, co wszyscy mówimy "po cichu". PS. Jeśli nawet jakiś wyjątek w śród tej nienażartej zgrai się trafi, to pewnie nie wszystkie klepki ma w porządku i wśród swoich ma opinie wyrodka. > Mnie najbardziej martwi brak jakiejkolwiek partii politycznej jednoznacznie żądającej rozdziału państwa od kościoła. No bo SLD sk...ło się zupełnie. A jedna Joanna Senyszyn to tylko piękny kwiatek na politycznym gnoju.Nie ma partii politycznej, która by broniła Polski przed "czarną zarazą", czasem się jakaś pojedyncza osoba "wychyli", lecz zaraz ją "wyciszą". Politycy nie potrafią wyciągnąć nauki chociażby z takiego prostego faktu, że Joanna Senyszyn wygrała wybory do Europarlamentu w znanym z konserwatyzmu Krakowie. Antyklerykalizm nie ma nic wspólnego w wiarą, czy religią a antyklerykałów w Polsce nie brakuję (i to we wszystkich warstwach społecznych...tak przynajmniej twierdzi, powołując się na badania kościelne z 2003r. profesor Wolański) i na antyklerykalizmie moim zdaniem można by zbić niezły kapitał polityczny. Wystarczyłoby wyartykułować koszty utrzymania Kościoła Katolickiego w Polsce...w kontekście finansowej biedy sporej części społeczeństwa.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
|  | -1 na 3 | Głąbiński (3538 punktów) | >....boimy się głośno powiedzieć to, co wszyscy mówimy "po cichu". Nie uogólniaj. Mów w swoim imieniu. Są tacy, którzy wulgaryzmów nie używają nawet "po cichu". Chodzi o to, że przecież ordynarna wypowiedź daje złe świadectwo nie o tym, o kim jest mowa, lecz o tym, kto mówi.
Stach M. G.
|
|
| |  | 7 na 7 | lotrek (14275 punktów) | >>....boimy się głośno powiedzieć to, co wszyscy mówimy "po cichu". >Nie uogólniaj. Mów w swoim imieniu. Sądzisz, że "po cichu" mówi się tylko wulgaryzmy? Wypowiedz Czes nie była wulgarna, co najwyżej "dosadna". A propos wulgaryzmów....to nie o tym jest ten wątek.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | 12 na 12 | awitu (7627 punktów) | > Chodzi o to, że przecież ordynarna wypowiedź daje złe świadectwo nie o tym, o kim jest mowa, lecz o tym, kto mówi.
np o autorze tych słów:
"Apsztyfikanci grubej Berty I katowickie węglokopy. I borysławskie naftowierty, I lodzermensche, bycze chłopy, Warszawskie bubki, żygolaki Z szajką wytwornych pind na kupę, Rębajły, franty, zabijaki, Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Izraeliccy doktorkowie, Widnia, żydowskiej Mekki, flance, Co w Bochni, Stryju, i Krakowie Szerzycie kulturalną francę! Którzy chlipiecie z Naje Fraje" Swą intelektualną zupę, Mądrale, oczytane faje, Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item aryjskie rzeczoznawce, Wypierdy germańskiego ducha (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę, Wierzcie mi, jedna będzie jucha), Karne pętaki i szturmowcy, Zuchy z Makabi czy Owupe, I rekordziści i sportowcy, Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Socjały nudne i ponure, Pedeki, neokatoliki, Podskakiewicze pod kulturę, Uczone małpy, ścisłowiedy, Co oglądacie świat przez lupę I wszystko wiecie: co, jak, kiedy, Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item ów belfer szkoły żeńskiej, Co dużo chciałby, a nie może, Item profesor Cy... wileński (Pan wie już za co, profesorze!) I ty za młodu niedorżnięta, Megiero, co masz taki tupet, Że szczujesz na mnie swe szczenięta; Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item Syjontki palestyńskie, Haluce, co lejecie tkliwie Starozakonne łzy kretyńskie, Że "Szumią jodły w Tel-Avivie", I wszechsłowiańscy marzyciele, Zebrani w malowniczą trupę Z byle mistycznym kpem na czele. Całujcie mnie wszyscy w dupę.
I ty, fortuny skurwysynu, Gówniarzu uperfumowany. Co splendor oraz spleen Londynu Nosisz na gębie zakazanej, I ty co mieszkasz dziś w pałacu, A srać chodziłeś pod chałupę, Ty, wypasiony na Ikacu, Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Item ględziarze i bajdury, Ciągnący z nieba grubą rentę, O, łapiduchy z Jasnej Góry, Z Góry Kalwarii parchy święte, I ty, księżuniu, co kutasa Zawiązanego masz na supeł, Żeby ci czasem nie pohasał, Całujcie mnie wszyscy w dupę.
I wy, o których zapomniałem, Lub pominąłem was przez litość, Albo dlatego, że się bałem, Albo, że taka was obfitość, I ty, cenzorze, co za wiersz ten Zapewne skażesz mnie na ciupę, Iżem się stał świntuchów hersztem, Całujcie mnie wszyscy w dupę!..."
i tych:
"Na Matematyka
Ziemię pomierzył i głębokie morze, Wie, jako wstają i zachodzą zorze, Wiatrom rozumie, praktykuje komu, A sam nie widzi, że ma kurwę w domu."
|
|
| | |  | 7 na 7 | Myflowers (2721 punktów) |
> "Apsztyfikanci grubej Berty> I katowickie węglokopy.> I borysławskie naftowierty,> I lodzermensche, bycze chłopy,> Warszawskie bubki, żygolaki> Z szajką wytwornych pind na kupę,> Rębajły, franty, zabijaki,> Całujcie mnie wszyscy w dupę.> "Na Matematyka> Ziemię pomierzył i głębokie morze,> Wie, jako wstają i zachodzą zorze,> Wiatrom rozumie, praktykuje komu,> A sam nie widzi, że ma kurwę w domu."A wiesz co? Jest takie forum, rzekomo lewicowe... Za Tuwima dostałam ostrzeżenie i pouczenie, że nawet samego Tuwima by za coś takiego admin zbanował, jak się biedak w końcu dowiedział, że to Tuwim...   
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| | |  | 1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >> Chodzi o to, że przecież ordynarna wypowiedź daje złe świadectwo nie o tym, o kim jest mowa, lecz o tym, kto mówi. >np o autorze tych słów: Należy odróżniać prowokację stosowaną w twórczości artystycznej od posługiwania się mową dla prostego przekazania informacji. Jeżeli wypowiedzi, która wywołała zastrzeżenie można przypisać walory dzieła sztuki, to oczywiście nie mam racji.
Stach M. G.
|
|
| | | |  | 17 na 17 | awitu (7627 punktów) | >Należy odróżniać prowokację stosowaną w twórczości artystycznej od posługiwania się mową dla prostego przekazania informacji.
Odróżniać owszem, ale zarówno sztuka jak i mowa potoczna posługują się tym samym językiem. Językiem w skład, którego wchodzą także wulgaryzmy. Prawidłowe posługiwanie się językiem nigdy nie będzie złym świadectwem dla mówiącego.
Rola, jaką przypisujesz pewnym słowom jest pochodną kultury i kontekstu, jaki im nadajemy. Zastosowanie wulgaryzmów w mowie potocznej jest uzasadnione, ponieważ spełniają one jedną z podstawowych funkcji języka, są nośnikiem emocji. Słowa dostosowujemy do naszych emocji, czasami są tak duże, że musimy sięgnąć po wulgaryzm by je wyrazić. Dodatkowo wypowiedź, o której mówimy, nie jest czystą informacją, a komentarzem na jakiś temat, więc oczywistym jest, że posiada ciężar emocjonalny. Oczywiście nie mówię tutaj o sytuacjach gdzie wulgaryzm zaczyna pełnić rolę znaku przestankowego, tracąc swą funkcję nośnika emocji.
Oczywiście możesz negować to, ograniczać swój język do powszechnie stosowanego "poprawnego" słownictwa jednakże w ten sposób zubażasz swój język. Mnie osobiście martwi raczej postępujące zubażanie języka, niż obecność słów, jakie powszechnie przyjęło się uważać za wulgarne.
Jest jeszcze jedna kwestia, rozwoju języka. Słowa zmieniają znaczenie, język ulega transformacji, coś, co kiedyś było słowem niewinnym np. słowo "kutas", "cholera" itd. staje się wulgaryzmem, coś, co było wulgaryzmem staje się słowem potocznym np. słowo "zajebiście".
Ordynarność także w języku jest odczuciem subiektywnym, różni się w rożnych grupach społecznych. Można mówić przepięknie używając wulgaryzmów, a można upadlać język trzymając się "kulturalnego" słownictwa.
Dlatego przerażają mnie akcje typu "stop z chamstwem w internecie" gdzie chamstwo zostało sprowadzone właśnie do używania wulgaryzmów, pomijając to, co jest istotne intencje wypowiadającego się. Zapewniam Cię, że potrafię Cię obrazić za pomocą języka na tysiące sposobów nie odwołując się do wulgaryzmów, a stosując jedynie tak "piękne" słowa jak: "kochanie", "słoneczko" czy "inteligencja", tak samo jak potrafię wyrazić najszczerszą miłość w piękny sposób posługując się jedynie wulgaryzmami.
>Jeżeli wypowiedzi, która wywołała zastrzeżenie można przypisać walory dzieła sztuki, to oczywiście nie mam racji.
Tu też się z Tobą nie zgodzę, ponieważ odwieczne pozostaje pytanie czy to "sztuka naśladuje życie, czy życie naśladuje sztukę?" Język sztuki przenika nieustannie do mowy potocznej i na odwrót.
Dla mnie sprawa jest prosta, nie chcesz nie używaj, jednakże nie oburzaj się, ponieważ Twoje odczucia to jedynie kwestia zasad, jakie wpoiło Ci otoczenie. Bo słowa same w sobie nie są piękne lub brzydkie, ordynarne lub wysmakowane, stają się takimi jedynie poprzez filtr naszych skojarzeń.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Bardzo piękny wykład. Oddający istotę rzeczy.  > [...] tak samo jak potrafię wyrazić najszczerszą miłość w piękny sposób posługując się jedynie wulgaryzmami. Czy mógłbym poprosić o próbkę?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) | |
|
| | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Tu też się z Tobą nie zgodzę, ponieważ odwieczne pozostaje pytanie czy to "sztuka naśladuje życie, czy życie naśladuje sztukę?" ... Wg mnie ani jedno, ani drugie. Artyzm pojmuję jako formę wypowiedzi, przekazywania informacji, oddziaływania na intelekt nie przez umowne znaki mowy, pisma itd, lecz przez sferę uczuć i wyobraźni, co pozwala uzyskać poznanie przekraczające możliwości wynikające ze stosowania reguł ujętych zasadami logiki. Już kiedyś wyraziłem przekonanie, że artyzm i mistyka mają bardzo wiele wspólnego. Tak więc ani używanie języka, ani sztuka nie mają na celu naśladowania czegokolwiek - ich celem jest przekazywanie myśli i uczuć, w tym także wiedzy o życiu. Mogą w trakcie tego elementy naśladownictwa zostać użyte, jednak nastąpi to jedynie jako czynnik pomocniczy, nie dotyczący istoty procesu.
Stach M. G.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | awitu (7627 punktów) | >Wg mnie ani jedno, ani drugie. Artyzm pojmuję jako formę wypowiedzi, przekazywania informacji, oddziaływania na intelekt nie przez umowne znaki mowy, pisma itd, lecz przez sferę uczuć i wyobraźni, co pozwala uzyskać poznanie przekraczające możliwości wynikające ze stosowania reguł ujętych zasadami logiki.
Wybacz nie podejmę wyzwania i nie pociągnę tematu, ponieważ ja nie mam prostej odpowiedzi, dla mnie jest to pytanie otwarte.
Wszelakie moje wywody i przemyślenia będą niczym wobec przemyśleń Oscara Wilde'a, Woody Allena czy Pedro Almodóvara czy wielu innych wielkich tego świata.
|
|
| |  | 9 na 9 | czes (4083 punktów) | >... Są tacy, którzy wulgaryzmów nie używają nawet "po cichu". Chodzi o to, że przecież ordynarna wypowiedź ...
A gdzie Ty widzisz te "wulgaryzmy" w mej wypowiedzi? I niby dlaczego gadasz o "ordynarnej wypowiedzi"?
Chcesz sie wykazac? Chcesz miec cos do powiedzenia?
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
 | 2 na 6 | julek (1527 punktów) | >Zastanawiam się czy taki xsionc Dziewiecki winien być skierowany do zakładu psychiatrycznego czy też na salę sądową. >Istnienie takich pojebów i mediów publikujących wywiady z takowymi, powinno raczej mobilizować nas ateistów do ostrzejszych wystąpień przeciw dyktaturze kościelnej i praniu mózgów naiwnej części społeczeństwa. No bo SLD sk...ło się zupełnie. A jedna Joanna Senyszyn to tylko piękny kwiatek na politycznym gnoju. Nie spotkałem sie na tym forum z tak wysoko ocenioną wypowiedzią , a jednocześnie tak prymitywną . Jeszcze bardziej zdziwiła mnie jej akceptacja przez biorących udział w tej rozmowie . Prowadzicie tutaj dyskusje na wysokim poziomie /sam do tuzów się nie zaliczam, spotykam się raczej z uwagami dotyczącymi błędów interpunkcji / Czy uważacie że prostackie wypowiedzi trzeba zwalczać tak samo prostackimi . Absolutnie nie - to podstawowy błąd - który może być łatwo wykorzystany w walce z nami ! . Dajemy tym samym atuty przeciwnikowi , który już nie zacytuje wypowiedzi swojego "aktywisty" tylko naszego . Żal tylko że nie potrafimy sami promować swoich liderów i podpieramy się Panią Senyszyn. julek
|
|
|  | 7 na 9 | czes (4083 punktów) | >Nie spotkałem sie na tym forum z tak wysoko ocenioną wypowiedzią , a jednocześnie tak prymitywną . A dla mnie to twoja wypowiedz jest prostacka i prymitywna. Dodatkowo jest tepa, nudna, taki kawalek badziewia.
>Jeszcze bardziej zdziwiła mnie jej akceptacja przez biorących udział w tej rozmowie . Jeszcze wiele rzeczy moze zadziwic Cie na tym forum.
>Prowadzicie tutaj dyskusje na wysokim poziomie /sam do tuzów się nie zaliczam, Zgadzam sie!
>Czy uważacie że prostackie wypowiedzi trzeba zwalczać tak samo prostackimi . Twoja wypowiedz jest prostacka! Moja moze byc kontrowersyjna, napisana potocznym jezykiem, dosadna. A przy tym jest zywa, pisana z serca. Moze nie grzesze nadmierna kultura ale nie zanudzam ludzi wydumanymi problemami jezykowymi.
>Absolutnie nie - to podstawowy błąd - który może być łatwo wykorzystany w walce z nami ! . >Dajemy tym samym atuty przeciwnikowi , który już nie zacytuje wypowiedzi swojego "aktywisty" tylko naszego . To jest tylko twoje zdanie!
>Żal tylko że nie potrafimy sami promować swoich liderów i podpieramy się Panią Senyszyn. Mamy swoich liderow, a pani Senyszyn jest z nami.
>julek Czesiek
PS. Czytajacych przepraszam za brak ogonkow i kreseczek, pisze w pracy na zakladowym komputerze, a ten nie ma polskich literek.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| |  | 2 na 4 | julek (1527 punktów) |
>Dodatkowo jest tepa, nudna, taki kawalek badziewia. >Czesiek Nie mogę powiedzieć że nie poruszają mnie Pańskie stwierdzenia dotyczące mojej wypowiedzi , niemniej jednak nie obrażam się i spokojnie wyłożę Panu ponownie że wybrany przez Pana sposób politycznej walki z KK w Polsce jest niedobry i słabo przemyślany . Pańskie rady podawane z perspektywy Ameryki /patrz informacje o uczestnikach forum/ nie mogą być kupione przez odpowiedzialnych ludzi ,którzy chcą w tak trudnym "terenie" jakim jest nasz kraj działać. Poszaleć na forum jest łatwo ,trudniej jest zebrać sto podpisów pod sensowną prawnie i dobrą politycznie petycją . Trzeba i pewnie to się dzieje w PSR , dyskutować o zawiązaniu politycznego ruchu /może nawet partii/ , pozyskiwaniu sponsorów , kampanii w mediach i też dobrze zorganizowanych "fizycznych" wystąpień /mam na myśli marsze ,pikiety / , - ale sadzę że rzecz rozegra się w mediach . KK jest w bardzo trudnej sytuacji czego dowodem są takie nerwowe wystąpienia "szarych aktywistów KK" jak i uznanych autorytetów katolickich. Przepraszam za moje prostackie mądrowanie. julek
|
|
| | |  | 9 na 9 | czes (4083 punktów) | > ... wybrany przez Pana sposób politycznej walki z KK w Polsce jest niedobry i słabo przemyślany . Pańskie rady podawane z perspektywy Ameryki /patrz informacje o uczestnikach forum/ nie mogą być kupione przez odpowiedzialnych ludzi ,którzy chcą w tak trudnym "terenie" jakim jest nasz kraj działać.
Nie zrozumiałeś mego tekstu. Przeczytaj ponownie; "Istnienie takich pojebów i mediów publikujących wywiady z takowymi, powinno raczej mobilizować nas ateistów do ostrzejszych wystąpień przeciw dyktaturze kościelnej i praniu mózgów naiwnej części społeczeństwa."
Nie "wybieram" tutaj żadnego sposobu walki z KK, nie udzielam żadnych rad. Przedstawiam jedynie swój punkt widzenia odnośnie potrzeby "ostrzejszych wystąpień przeciw dyktaturze kościelnej". Wybór formy tych wystąpień pozostawiam mądrzejszym od siebie, aktywniejszym i lepiej zorientowanym w problemie niż ja. A ja deklaruję jedynie swoje wsparcie dla tych działań.
>Poszaleć na forum jest łatwo ,trudniej jest zebrać sto podpisów pod sensowną prawnie i dobrą politycznie petycją .
Tak, ja "szaleję" na forum wyrażając swe przywiązanie do Kraju gdzie się urodziłem, wychowałem, zostawiłem rodzinę i przyjaciół, wyrażając swe pragnienie aby Polska była krajem z którego mogę być zawsze i wszędzie dumnym. A podpisuję każdą petycję mającą w zamyśle wprowadzenie do Polski trochę normalności. I nie tylko podpisuję ale również przesyłam mym przyjaciołom z sugestią i prośbą o podpisanie. Robię tyle ile potrafię.
>Przepraszam za moje prostackie mądrowanie. Nie mam żalu o twoje "mądrowanie", wymiana poglądów (rozsądnych ludzi) może być nie tylko ciekawa ale i pożyteczna. Niemniej jednak, wybrałeś - moim zdaniem - nieodpowiednia formę dyskusji ze mną. Nie każdemu musiała się podobać moja wypowiedź (jednemu z moderatorów - nie) ale określanie jej słowami które Ty użyłeś nie było odpowiednie, znowu - moim zdaniem.
Myślę, że teraz znasz mnie i rozumiesz trochę lepiej. Kończmy więc te przepychanki. Nie lubię zaśmiecać forum.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
 | 4 na 4 | Psyk (14071 punktów) | Czeslaw dostał 34 +'y na 34 głosy co jest bezapelacyjnym rekordem wszechczasów tego forum. I za tę rekordową wypowiedź dostał ostrzeżenie. Jest to votum nieufności wobec moderatora. No chyba, że przyjmiemy, że forumowicze nie dorośli do poziomu moderatorów. Jeśli vox populi vox Dei to proszę o "odostrzeżenie" Czesia! I wprowadzenie zasady - anuluje się ostrzeżenie jeśli post dostał ponad 80% plusów na ponad 12 głosów.
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Czeslaw dostał 34 +'y na 34 głosy co jest bezapelacyjnym rekordem wszechczasów tego forum. I za tę rekordową wypowiedź dostał ostrzeżenie. Jest to votum nieufności wobec moderatora. No chyba, że przyjmiemy, że forumowicze nie dorośli do poziomu moderatorów. Jeśli vox populi vox Dei to proszę o "odostrzeżenie" Czesia! I wprowadzenie zasady - anuluje się ostrzeżenie jeśli post dostał ponad 80% plusów na ponad 12 głosów.
Z pewnością Cię nie zaskoczę, jeśli napiszę, że się z Tobą nie zgadzam. Pomysł "ludowej" moderacji uważam za chybiony. Wypowiedź Czesa, moim i nie tylko moim zdaniem, łamie § 15 Regulaminu Forum. Owszem, określenie ogólne zasady kultury, nie jest zbyt ścisłe, nie jest jednak na tyle elastyczne, aby naciągać je w sposób opanowany do perfekcji przez Marszałka Niesiołowskiego. Parlamentarna kultura słowa nie jest kulturą, którą należałoby promować na jakimkolwiek forum mającym pretensje do dbałości o kulturę języka i deklarującym walkę z chamstwem w Internecie.
Powoływanie się przez Ciebie na poparcie jakie zyskała wypowiedź Czesa traktuję jako swego rodzaju nadużycie. Nie jesteś bowiem w stanie stwierdzić, na ile dotyczy ona formy (słusznie, moim zdaniem, nagrodzonej ostrzeżeniem), na ile treści, a na ile i jednego i drugiego.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) |
> Powoływanie się przez Ciebie na poparcie jakie zyskała wypowiedź Czesa traktuję jako swego rodzaju nadużycie. Nie jesteś bowiem w stanie stwierdzić, na ile dotyczy ona formy (słusznie, moim zdaniem, nagrodzonej ostrzeżeniem), na ile treści, a na ile i jednego i drugiego.
W pierwszej części wypowiedzi bronisz ostrzeżenia (niepotrzebnie, bo nie krytykuję tegoż). Co do drugiej - powyższej - sądzę, że jesteś w błędzie. Nie wydaje mi się, aby ktoś dał czes'iowi +'a za "pojeba". Dostał 34 +'y za "treść", co pokazuje, że - vox populi vox Dei - forma się w niej zawiera jako środek ekspresji. Dlatego nie tyle krytykuję udzielenie ostrzeżenia ile proponuję uznanie, że ocena forumowiczów jest kryterium czy forma zawiera się w treści. Można to porównać do "małpek" Palikota - trzymając się litery prawa złamał ustawę o wychowaniu w trzeźwości, ale był to element happeningu, którego nie da się robić inaczej niż publicznie. Jesteś w tym sporze Policją, ja - jego papugą.
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Można to porównać do "małpek" Palikota - trzymając się litery prawa złamał ustawę o wychowaniu w trzeźwości, ale był to element happeningu, którego nie da się robić inaczej niż publicznie. Jesteś w tym sporze Policją, ja - jego papugą.
Czes nie odwołał się od udzielonego ostrzeżenia. Liczę na to, że Pailkot również pokaże klasę i grzywnę uiści bez szemrania, czyniąc pomoc papugi zbędną.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
15 na 15 | libertyn (3006 punktów) |
Najgłupsze zamieścili na samym początku: Cytat:Brak znaków religijnych w przestrzeni publicznej to sugerowanie, że w danym społeczeństwie żyją sami ateiści. Bzdura! Gdy jeszcze byłem bardzo wierzącym człowiekiem, zawsze raziło mnie to, że tak wiesza się te krzyże. Można wierzyć i praktykować każdą niemal wiarę a krzyże wcale nie muszą wisieć w urzędach i szkołach. Każdy może je nosić na szyi lub w klapie marynarki, może mieć krzyż w domu na ścianie... Poza tym jeśli brak krzyża jest sugerowaniem, że wszyscy są ateistami to obecność krzyża świadczy, że wszyscy są chrześcijanami. Wystarczy ruszyć mózgownicą żeby zobaczyć jak płytka jest argumentacja Pana Dziewieckiego. A co powiedzieć o Świadkach Jehowy, którzy są chrześcijanami? Czy brak krzyża sugeruje, że Świadkowie Jehowy są ateistami?! Racjonaliści są też po drugiej stronieNie klękamy przed bakterią
|
|
 | 4 na 4 | Psyk (14071 punktów) | > Najgłupsze zamieścili na samym początku:> Cytat:Brak znaków religijnych w przestrzeni publicznej to sugerowanie, że w danym społeczeństwie żyją sami ateiści. Najlepsze jest to, że w myśl jego własnej logiki krzyże w miejscach publicznych to sugerowanie, że w danym społeczeństwie żyją sami katolicy - co nie tylko mu nie przeszkadza, ale dokładnie tego chce. Czy "pojeb" czes'ia to w świetle tego zbyt mocne słowo?
|
|
7 na 7 | Kowalska (14008 punktów) | "Ksiądz Dziewiecki wali w ateistów jak w bęben" I ma rację! Niewierni bowiem nie śpią z gruszkami w popiele! Cytat:Co roku ginie za wiarę ok. 170 tys. wyznawców Chrystusa
Chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią na świecie - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez katolicką organizację Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wolność religijna łamana jest systematycznie w 60 krajach. Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w Indiach, Pakistanie, Arabii Saudyjskiej i Erytrei. - Co roku za wiarę ginie ok. 170 tys. wyznawców Chrystusa. W wielu krajach, chociażby takich jak Irak, Afganistan czy Indie, ludzie wiedzą, co to znaczy wpisanie krzyża w ich życie - powiedział ks. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji dzieła Pomoc Kościołowi w Potrzebie (...) Jak to mówią, Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Nareszcie Cytat z miesięcznika "Przymierze z Maryją".
|
|
 | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | > Cytat z miesięcznika "Przymierze z Maryją".
Zaprenumerowałaś?
|
|
 | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Szkoda, że wyznawcy Chrystusa nigdy nie liczą swoich ofiar. Choć z drugiej strony być może łatwiej skupić się na liczbach mniejszych o kilka rzędów.
|
|
 | 4 na 4 | Psyk (14071 punktów) | > "Ksiądz Dziewiecki wali w ateistów jak w bęben" I ma rację! Niewierni bowiem nie śpią z gruszkami w popiele!> [cytat]Co roku ginie za wiarę ok. 170 tyś. wyznawców ChrystusaTy, to za 1000 lat zabiją 170 mln a za 6 tys. lat będzie po problemie. Czekamy zatem na rok 8000.
|
|
14 na 14 | Meretseger (61860 punktów) | Kto to w ogóle jest ksiądz Dziewiecki? A że bzdury o ateistach plecie, to mnie nawet nie dziwi. Mówi po linii partyjnej, jakże inaczej. Szkoda tylko, że ludzie dają się nabierać na taką prymitywną antyateistyczną propagandę...
|
|
9 na 9 | obcy gatunek (907 punktów) | " Ateiści chcą określać kryteria wolności..."
Ciekawe, co chcą określać przedstawiciele KK.? - być może nie chcą nic i w związku z tym nic nie określają? Zastanawiam się tylko, jak nazwać wszystkie ich nauki, czy takie lub inne wypowiedzi oraz zachowania, czy sposób postępowania, a odnoszący się do otaczającej rzeczywistości. Rozumiem, że nikomu innemu nie wolno tego robić, bo od tego są przedstawiciele KK. Natomiast inni są od tego, aby się podporządkować. Każde odstępstwo od tego jest czymś złym godzącym w dobro ludzkości, jedyną prawdę, jedyną właściwą religię oraz jedynego prawdziwego Boga, którego poprawny obraz przedstawiają wybrańcy KK.
"...Brak znaków religijnych w przestrzeni publicznej to sugerowanie, że w danym społeczeństwie żyją sami ateiści..."
Odnośnie tego fragmentu, to tak jak już zauważyła jedna z osób na tym forum, można by stwierdzić, że znaki w przestrzeni publicznej sugerują, że w danym społeczeństwie żyją sami katolicy. Można tutaj by dodać, że wyznawcy innych religii, czy innego światopoglądu to wyjątki, które są być może pewną formą patologii, która się zdarza w danym społeczeństwie. Patologii z którą trzeba walczyć, bo wiadomo, że jedyny obraz poprawnego świata ma być taki, jaki chcą przedstawiciele KK. Rozumiem, że to oczywiście nie jest forma narzucania religii i władzy przez KK.
"...Tego typu wyrok oznacza kiepsko maskowaną walkę z chrześcijaństwem, a uzasadnienie wyroku jest przewrotne. Zakazywać wieszania krzyży w krajach chrześcijańskich ze względu na ateistów to tak, jakby zakazywać pokazywania zdjęć małżeństw i rodzin ze względu na aktywistów gejowskich. Brak znaków religijnych w przestrzeni publicznej to główny sposób promowania religii najbardziej prymitywnej, jaką jest wiara ateistów i sugerowanie, że w danym społeczeństwie żyją sami ateiści...."
Proponuję powiedzieć wprost, że cały świat, to ma być jedno wielkie państwo kościelne, bo tak powinno być i tego chce jedyny prawdziwy niepoznawalny Bóg ( w trzech osobach ) - a którą to władzę powierzył wybranym przedstawicielom KK, którzy w jego imieniu będą wszystko ustalać innym, jak i co ma wyglądać ( nie dotyczy wybranych osób i przedstawicieli KK ) - według mnie, chyba lepiej powiedzieć wprost w czym rzecz, bo akurat takie odnoszę wrażenie, że taki jest cel, a nie kombinować, jak koń pod górkę, czy lejąc wodę za pomocą frazesów, czy też zasłaniając się dobrem i miłością ludzi odwołując się, że to dobro i miłość Boga itd.
"... Właśnie o to chodzi, by nic z tego nie rozumieć. Tego typu przewrotna nowomowa jest typowa dla tych ludzi, którzy uciekają od prawdy o sobie. Kto nie umie kochać, ten wmawia sobie i innym, że żyje w "wolnym związku", czyli że istnieją rzeczy wewnętrznie sprzeczne! ..."
Rozumiem, że wtedy się kocha i jest się dobrym człowiekiem, kiedy jest się wyłącznie katolikiem, związek małżeński ( w którym istnieje miłość itd. ) - to tylko związek katolicki ( ślub kościelny ), bo w przeciwnym wypadku, nic innego takiego nie ma miejsca, jak dobro czy miłość i jest to okłamywaniem się danych osób. Osobiście zaczynam mieć wrażenie fanatyzmu religijnego.
"... Od strony praktycznej prawda o ateizmie jest jeszcze bardziej bolesna..."
Rozumiem, że od strony KK prawda jest jak balsam, jak słońce co ogrzewa swym ciepłem itd. - KK jest pozbawiony wszelkich elementów egoizmu, zakłamania, cierpienia, zadawania bólu itd.
"... Otóż w zdecydowanej większości przypadków tam, gdzie ateiści doszli do władzy, tej władzy oddać już nie chcieli..."
- ależ to straszne i złe, bo przecież wiadomo, że władzę nad całym światem powinno się oddać tym, którym się ona należy, czyli KK. Oczywiście KK, który dochodził do władzy na przestrzeni dziejów na różnych płaszczyznach, to było czymś odpowiednim i trudno, aby sam chciał oddać władzę, bo przecież to władza KK się należy, tym bardziej, że KK jako jedyny wie, jak powinien wyglądać poprawnie świat. CDN.
|
|
4 na 4 |
 | 8 na 8 | Psyk (14071 punktów) | O Boże, Ksiądz Doktor jest głupszy niż ustawa przewiduje. Nawet Terlikowski mądrzej potrafi argumentować, chociaż jest fanatykiem. Księżulo jest idiotą, co nie przeszkadza mu być doktorem. Wiwat UKSW!! Alma Mater doktorów Dzewieckiego i Rydzyka!
|
|
|  | 4 na 4 | belfer09 (290 punktów) | >O Boże, Ksiądz Doktor jest głupszy niż ustawa przewiduje. Nawet Terlikowski mądrzej potrafi argumentować, chociaż jest fanatykiem. Księżulo jest idiotą, co nie przeszkadza mu być doktorem. Wiwat UKSW!! Alma Mater doktorów Dzewieckiego i Rydzyka!
No cóż, "nasi wielebni"robią doktoraty z tak banalnych spraw-zagadnień (vide: oj-Dyr "grzybek"), że taka i ich wiedza.Nadto, ich "dar wymowy" z pewnością nie pochodzi z niebios- znowu "mój ukochany Grzybek" - trzeba językoznawcy, by wiedzieć o czym mówi, bez składu i ładu, żadnych związków przyczynowo - skutkowych, logiczność zdań - jak u dzieci z podstawówki.Nic zatem dziwnego, iż ich wywody są takie, jakie są, czyli do d..py.Gdy doda się do tego skrajny wręcz fanatyzm (jak wyżej) czy taki Bender - podobnież profesor - mamy obraz katolickich "wykształciuchów" w sutannach i ich gorących popleczników.Dla tych "czarnych" panów jest tylko jedna, jedyna racja - ich racja!Inna nie ma prawa w ogóle istnieć.Ale to ich wcale nie usprawiedliwia, jeśli poniżają i pomawiają innych.Tylko, jaki Sąd dobierze im się do "4 liter"za obrazę kogokolwiek?, przecież to drobiazg.
|
|
 | 1 na 1 | jankw (453 punktów) | Podepnę się sam pod swój post i dodam jeszcze: www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1949Żałosny człowieczek. Wszędzie kalkuje te same argumenty, tak jakby ustalił sobie jeden uświęcony zestaw, przy czym za każdym razem pewnie zbiera baty od przeciwników. Ale to pewnie tylko "utwierdza go w wierze", że ma rację  Tu nie ma się co bulwersować, tu już trzeba tylko współczuć...
|
|
|  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | > Podepnę się sam pod swój post i dodam jeszcze:> www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1949"Wiara ateistów w to, że człowiek wymyślił Boga, jest równie irracjonalna, jak wiara w to, że człowiek wymyślił samego siebie albo jak wiara w to, że mężczyzna wymyślił kobietę." Jeśli ten przygłup tam "wykłada" to Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego to państwowa wylęgarnia katolickich debili.
|
|
10 na 10 | finerbijk (17282 punktów) | Krzyż wam się nie podoba heretyki jedne...
Ale jakby ś.p. Jezus umarł na jakiejś pięknej Marii Magdalenie to byście kurna tak nie protestowali.
|
|
 | 6 na 6 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Protestowałbym. Wolałbym samą Marię Magdalenę bez kontekstu religijnego. Ale wtedy moja żona by protestowała. A tak przynajmniej protestujemy wspólnie.
|
|
|  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Protestowałbym. Wolałbym samą Marię Magdalenę bez kontekstu religijnego.
No krzyż w miejscach publicznych głównie występuje sam, bez kontekstu
|
|
| |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Jakoś nie widziałem takiego, który miałby ramię horyzontalne dłuższe niż wertykalne. Nawet krzyży greckich (równe ramiona) nie widuje się. To uważam za bardzo wyraźny kontekst, znajdujący się też nota bene na szyjach niektórych, oraz na ołtarzach, oraz na szczytach kościelnych dachów i hełmów wież (ale, niestety, nie tylko).
|
|
| | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Jakoś nie widziałem takiego, który miałby ramię horyzontalne dłuższe niż wertykalne.
To jest myśl! Zamiast zdejmować, można by wystąpić o wyrównanie ramion. Dla katoli to byłby nadal krzyż, a dla wszystkich innych dobrze się kojarzący znak plus.
Owca syta i wilk cały. Stolarze by mieli pracę na ładnych parę miesięcy, a telefonia Plus by całą akcję sponsorowała.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Wydaje mi się, że pomarańcza mogłaby być w tym momencie lepszym rozwiązaniem. I małpa.
|
|
| | |  | 1 na 1 | stilgar (7322 punktów) | > Jakoś nie widziałem takiego, który miałby ramię horyzontalne dłuższe niż wertykalne. Nawet krzyży greckich (równe ramiona) nie widuje się. To uważam za bardzo wyraźny kontekst, znajdujący się też nota bene na szyjach niektórych, oraz na ołtarzach, oraz na szczytach kościelnych dachów i hełmów wież (ale, niestety, nie tylko).Ekhm... widziałeś może flagi Anglii, Szwecji, Finlandii czy Danii ?
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
> Ekhm... widziałeś może flagi Anglii, Szwecji, Finlandii czy Danii ?  Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja mają tzw. krzyż skandynawski, który jest po prostu krzyżem łacińskim odwróconym o 90 stopni. Szwajcaria, Grecja - krzyż grecki (równoramienny). Malta - taki mały maltański w kącie. Anglia - krzyż św. Jerzego, o poziomych ramionach symetrycznie dłuższych od pionowych. Szkocja - krzyż św. Andrzeja. Irlandia - krzyż św. Patryka (taki, jak Andrzeja, tylko "chudy"). Fakt, odmian krzyży w Europie dostatek. W Polsce nie... Chyba, że mamy konferencję międzynarodową albo..., o! zawody w skokach narciarskich w Zakopanem, to się szwajcarski i skandynawski krzyż pokaże
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Nie nad tablicą w polskiej szkole, która nie ma profilu norweskiego, szwedzkiego itp.
|
|
| | | | |  | | stilgar (7322 punktów) | > Nie nad tablicą w polskiej szkole, która nie ma profilu norweskiego, szwedzkiego itp.U mnie w szkole na ścianach sali od geografii były flagi różnych krajów, w tym tych  No, ale to taka dygresja, bo przecież wszyscy wiemy, że flaga jest zupełnie innym symbolem jak krzyż.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Poza tym, gdyby w każdej szkole musiała wisieć flaga szwedzka obok orła, byłoby to nieco dziwne. Moglibyśmy się czuć jak kolonia szwedzka, choć oczywiście Szwedzi jako pierwsi zażądaliby zdjęcia swoich flag używanych bez sensu i bez potrzeby. Kościół bynajmniej nie protestuje. Chce, abyśmy byli kolonią. Wszyscy, niezależnie od tego, co myślimy.
|
|
| | | | | | |  | | stilgar (7322 punktów) | > Poza tym, gdyby w każdej szkole musiała wisieć flaga szwedzka obok orła, byłoby to nieco dziwne.U nas nie ma obowiązku wieszania krzyży. Mieliśmy przykłady dyrektorów szkół, którzy nie pozwalają ich wieszać u siebie. > Moglibyśmy się czuć jak kolonia szwedzka, choć oczywiście Szwedzi jako pierwsi zażądaliby zdjęcia swoich flag używanych bez sensu i bez potrzeby. Kościół bynajmniej nie protestuje. Chce, abyśmy byli kolonią. Wszyscy, niezależnie od tego, co myślimy.To może po prostu zapytać tych katolików, PO CO im ten krzyż na ścianie? Swoją drogą, myślę, że więcej osób byłoby zainteresowanych powieszeniem telewizora na ścianie
|
|
| | | | | | | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Ja telewizorów też nie lubię. Choć aby puszczać jakieś programy edukacyjne, przydałby się w każdej szkolnej salce.
|
|
17 na 17 | Psyk (14071 punktów) | Co do faktów i samego orzeczenia to Ksiądz Doktor jest głupi jak but i nie ma pojęcia o co w ogóle w nim chodzi. Natomiast kolejny atak na ETPCz - jedyną instytucję do której mogą odwołać się Polacy a która nie jest podporządkowana KK - nie jest przypadkowy i wpisuje się doskonale w walkę "Gościa Niedzielnego" z nim. Kler nie mogąc podporządkować sobie Trybunału musi go znieważać i obrażać tych, którzy się do niego kierują jako do ostatniej instancji w walce z reżimem katolickim. Całość tych bredni jest pisana tym językiem co napaści na Alicję Tysiąc. Jedyna różnica jest taka, że celem jest cała grupa społeczna. Gdyby w Polsce szanowano konstytucję to ksiądz miałby problemy z powodu napaści na osoby bezwyznaniowe (art. 257 kk).
Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Ksiądz popełnił przestępstwo i w szanującym SIĘ i SWOICH OBYWATELI państwie za taki język mógłby trafić przed sąd. Wie jednak, że Prezydent RP, Sejm RP i Trybunał Konstytucyjny szczają na Konstytucję RP i dlatego nic mu się nie stanie.
|
|
 | 6 na 6 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Dlatego napisałem o panu księdzu D. jako o przestępcy. Naprawę, mam nadzieję, że tacy ludzie jak pan ksiądz D. będą kiedyś traktowani zgodnie z prawem. Bo prawo księdzy D. obowiązywało w Europie przez kilkanaście wieków i była to masa zbrodni.
|
|
|  | 3 na 3 | Grzegorz Zaiss (200 punktów) | > Dlatego napisałem o panu księdzu D. jako o przestępcy. Naprawę, mam nadzieję, że tacy >ludzie jak pan ksiądz D. będą kiedyś traktowani zgodnie z prawem.A ja mam nadzieję, że to "kiedyś" nadejdzie bardzo szybko i nie będzie trzeba czekać do roku 8000.
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Dlatego napisałem o panu księdzu D. jako o przestępcy.Ferujesz wyroki, lepiej byłoby napisać "uważam, że popełnił przestępstwo" i podać sprawę do sądu. Przestępcą jest osoba uznana za takową przez sąd i ukarana prawomocnym wyrokiem. Nie jestem zwolennikiem ciągania ludzi po sądach, opowiadam się za wolnością słowa. Jednak nie za gołosłownością. Pozdrawiam - Zbyszek 
Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Wolność słowa kończy się tam, gdy zaczyna się manipulowanie prawdą i napuszczanie "swoich" na ludzi niewinnych. Oczywiste jest, że kościół wspierał faszyzmy, więc mówienie o tym, że to ateiści byli źli i pokazała to historia podobne jest nieco do uwag typu "żydzi stworzyli Holocaust". Tutaj granice wolności słowa się kończą. Gdy katolik, albo nazista kreuje się na ofiarę XX wiecznej przemocy, a nie jej sprawcę.
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Wolność słowa kończy się tam, gdy zaczyna się manipulowanie prawdą i napuszczanie "swoich" na ludzi niewinnych.Wolność słowa nie kończy się nigdzie, wolno Ci powiedzieć wszystko, powinieneś jednak liczyć się z konsekwencjami w przypadku złamania prawa. A pomówienie złamaniem prawa jest. Czy jeśli ktoś nazwie Ciebie publicznie przestępcą, przejdziesz nad tym do porządku dziennego?  Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Pan D. złamał prawo. Uczynił to nie pierwszy raz. Jakie widzisz w tym pomówienie?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Pan D. złamał prawo.Czy tak orzekł sąd? > Jakie widzisz w tym pomówienie?"Przestępca". Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Właśnie dopiero( mea culpa) przeczytałem ten artykuł i uważam, że nie ma mowy o żadnym złamaniu prawa. W związku z tym odwołuję to, co napisałem stilgarowi.(oczywiście z wyjątkiem propozycji integrowania się środowisk laickich, co jest konieczne by mieć wpływ na bieg spraw w Polsce) i powracam do mojej wcześniejszej myśli.Nie należy zatem histeryzować na podobieństwo drugiej strony, ale punkt po punkcie, na zimno, wykazać, że ks. Dziewiecki nie ma racji. To proste - takich dyskusji było na forum Racjonalisty "na pęczki". Ten człowiek wystawił się idealnie na celne argumenty i można przy okazji zdobyć głosy wcale niemałej grupy ludzi wierzących, którzy rozsądnie potrafią ocenić stan faktyczny. Wojna nic nie da - jesteśmy za słabi. To siła argumentów zdecyduje o przyszłości. Niech rozsądzą czytelnicy/słuchacze/widzowie.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Obyć miał rację co do tych głosów, bo ja mam czasem wrażenie, że jak ktoś nauczył się "wierzyć i wiedzieć", to "wierzy i wie".
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Obyś miał rację co do tych głosów, bo ja mam czasem wrażenie, że jak ktoś nauczył się "wierzyć i wiedzieć", to "wierzy i wie".Tak, co nie znaczy jednak, że bezkrytycznie popiera to, co głoszą hierarchowie. Przykładem choćby stosunek do antykoncepcji, aborcji, zapłodnienia in vitro i coraz większy odsetek osób popierających eutanazję, mimo zmasowanej polityki dezinformacji. Z badań CBOS: Cytat: Zdecydowana większość Polaków (77%) akceptuje stosowanie zapłodnienia in vitro w przypadku małżeństw niemogących mieć dzieci. Ponad połowa (53%) uważa, że możliwość skorzystania z zapłodnienia pozaustrojowego powinni mieć także kobieta i mężczyzna żyjący w stałym związku, ale niebędący małżeństwem. Najwięcej wątpliwości budzi stosowanie metody zapłodnienia in vitro przez kobiety niemające męża ani stałego partnera. Połowa badanych (51%) jest temu przeciwna. Przeważająca grupa respondentów (52%) dopuszcza tworzenie nadliczbowych zarodków w celu zwiększenia szans na doprowadzenie do ciąży. Przeciw tworzeniu dodatkowych zarodków jest blisko co trzeci ankietowany (31%). W opinii społecznej zabiegi zapłodnienia pozaustrojowego powinny być przynajmniej częściowo refundowane. Więcej niż co trzecia osoba (36%) opowiada się za całkowitym zniesieniem opłat, a dwie piąte (41%) proponuje częściową odpłatność. Co siódmy respondent (14%) jest za tym, żeby koszty zabiegów w całości pokrywali sami zainteresowani.
Należy teraz zestawić wyniki z innymi, według których 95% Polaków to osoby wierzące. Oczywiste staje się więc, że większość katolików "wie swoje" i ignoruje "nauki" Kościoła. To budująca konstatacja. Nie przeszkadza im to jednocześnie wierzyć w Boga i mają do tego pełne prawo. Tworzą się tzw. jednoosobowe sekty - każdy buduje swoją wiarę na indywidualnych przemyśleniach. Bardzo obawia się tego Krk, który ustami papieża stwierdził, że "poza Kościołem nie ma zbawienia", posuwając się w ten sposób do groźby. Tonący brzytwy się chwyta...  Nie róbmy sobie wrogów z tych, którzy faktycznie są naszymi sprzymierzeńcami. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Nie róbmy sobie wrogów z tych, którzy faktycznie są naszymi sprzymierzeńcami. Nauczcie się nie mówić za mnie - nikt mi nie zabroni nazywać idioty palantem. Jeśli jakiś przygłup-ekspedient za ladą straganu z dewocjonaliami utożsamia się z firmą- dla której pracuje, choć może nie zdawać sobie z tego sprawy- to jest dla mnie takim samym szmirusem, jak jego pryncypał. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Nauczcie się nie mówić za mnie - nikt mi nie zabroni nazywać idioty palantem.To moja prośba/apel i taką formę uważam za odpowiednią. Wolnoć Tomku w swoim domku. > Jeśli jakiś przygłup-ekspedient za ladą straganu z dewocjonaliami utożsamia się z firmą- dla której pracuje, choć może nie zdawać sobie z tego sprawy- to jest dla mnie takim samym szmirusem, jak jego pryncypał.Wolnoć Tomku w swoim domku. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > To moja prośba/apel i taką formę uważam za odpowiednią. Jasne, że Twoja, dlatego do Ciebie adresuję posta. > Wolnoć Tomku w swoim domku. Oczywiście, ale o coś innego mi chodziło - widocznie moje aluzje są mało czytelne. Tutaj piszesz, że Tworzą się tzw. jednoosobowe sekty - każdy buduje swoją wiarę na indywidualnych przemyśleniach., czyli odróżniasz firmę od jej, za przeproszeniem, członków, ale już pisząc: "Nie róbmy sobie wrogów z tych, którzy faktycznie są naszymi sprzymierzeńcami" traktujesz drugą stronę jak masówkę - czy tylko ja tu widzę niespójność myślenia? A może faktycznie uważasz ateistów za mniejszych indywidualistów niż baranki boże? W takim razie przepraszam za swoje uwagi. Tylko za każdym razem zwrócę Ci uwagę, żebyś mnie do tego stadnego geszeftu nie plątał. > Wolnoć Tomku w swoim domku. A jakże, więc mnie się przywidziało, że napisałeś to publicznie?  Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >Wolnoć Tomku w swoim domku.> Oczywiście, ale o coś innego mi chodziło - widocznie moje aluzje są mało czytelne.Dla mnie. Wolę jeśli piszesz wprost, nie jestem tak bystry jak Osnowa czy big_zyd. Nie ma wówczas pola do różnych interpretacji, co może skutkować nie tylko brakiem zrozumienia, ale i niepotrzebnym konfliktem. > Tutaj piszesz, że Tworzą się tzw. jednoosobowe sekty - każdy buduje swoją wiarę na indywidualnych przemyśleniach., czyli odróżniasz firmę od jej, za przeproszeniem, członków, ale już pisząc: "Nie róbmy sobie wrogów z tych, którzy faktycznie są naszymi sprzymierzeńcami" traktujesz drugą stronę jak masówkę - czy tylko ja tu widzę niespójność myślenia?Oczywiście czepiasz się słówek i oczywiście masz rację. Czy wynika to z Twojego niezrozumienia kontekstu? Wątpię - za bardzo cenę Twoją przenikliwość. Chyba, że faktycznie dogmatycznie wprost przywiązujesz wagę do każdego słowa co niestety skutkuje brakiem możliwości swobodnej interpretacji/brakiem alternatywy. Pomyśl o tym. To "każdy" było dla mnie oczywiste - chodziło mi o każdego, tworzącego taką "sektę". Tak więc mamy część(kto wie czy nie większość) katolików "wolnomyślicieli" oraz pozostałych, bezkrytycznie przyjmujących słowa "pasterzy", których dla uproszczenia nazwę "owieczkami". Pisząc o sprzymierzeńcach miałem oczywiście na myśli katolików wolnomyślicieli. Teraz jasne? > A może faktycznie uważasz ateistów za mniejszych indywidualistów niż baranki boże?To temat na osobny wątek. Jest na przykład grupa ateistów antyklerykalistów, którzy wszędzie widzą "czarnego luda". Nie widzę pola na swobodne myślenie, kiedy umysł jest spętany dogmatem - jakimkolwiek dogmatem.> Tylko za każdym razem zwrócę Ci uwagę, żebyś mnie do tego stadnego geszeftu nie plątał.Proszę bardzo. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Wolę jeśli piszesz wprost, nie jestem tak bystry jak Osnowa czy big_zyd. Nie chce mi się pisać tekstów w kilku wersjach, pomijając inne względy. > Nie ma wówczas pola do różnych interpretacji, co może skutkować nie tylko brakiem zrozumienia, ale i niepotrzebnym konfliktem. Nie boję się ani pól, ani konfliktów.  > Nie widzę pola na swobodne myślenie, kiedy umysł jest spętany dogmatem -jakimkolwiek dogmatem. Czy chciejstwo też się w Twoim pojmowaniu dogmatów zmieści? Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Ludzie często mówią tak, aby sprawić przyjemność pytającemu i pokazać się z lepszego profilu. Jeśli to nic nie kosztuje, chętnie odchodzą od tego, co tak naprawdę uważają. A często nic nie uważają. Liczy się to, kto ma więcej do zaoferowania i kto cieszy się większym respektem. Jestem przekonany, że oferujący nieśmiertelność Kościół cieszy się większym poważaniem "liberalnie wierzących" niż ankieter, czy bezpłodni rodzice chcący mieć dziecko. Wiem, co się działo, gdy JPII umierał - wielu swojowierzących wyległo na ulice i przestało myśleć. Myślę, że Kościół może liczyć na takie poparcie od owych 95% Polaków.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Ludzie często mówią tak, aby sprawić przyjemność pytającemu i pokazać się z lepszego profilu.> Jeśli to nic nie kosztuje, chętnie odchodzą od tego, co tak naprawdę uważają.Uważam, że nie masz racji. Trudno mi uwierzyć w to, że tzw. moherowa babcia, słuchaczka RM powie, ze opowiada się za aborcją bądź korzystaniem ze środków antykoncepcyjnych by sprawić przyjemność pytającemu. To jest żelazny elektorat. Zbyt często słucham RM by mieć jakiekolwiek wątpliwości. Co innego młodzi ludzie, ludzie wykształceni, mieszkańcy miast. Tam nie ma ludowej, dewocyjnej religijności, tam postępuje proces samodzielnego, krytycznego wobec kościelnych urzędników myślenia. I oni właśnie mimo, że deklarują się jako osoby wierzące, mają swoje zdanie na tematy o których wspomniałem. Stąd taki a nie inny wynik badania opinii publicznej. Ankiety są anonimowe i nic nie stoi na przeszkodzie by się otworzyć, zatem uważam, że wyniki są wiarygodne. Kościół swoje a wierni - swoje. > Myślę, że Kościół może liczyć na takie poparcie od owych 95% Polaków.W sytuacji podbramkowej/konfliktowej na pewno, wtedy zewrą szeregi. Akcja powoduje reakcję. Stąd też nagłaśnianie i przedstawianie ateistów jako agresorów, którzy nie szanują ludzi wierzących tym samym obrażając zarówno tych dewocyjnych jak i tych, którzy są niezależni od Krk(Krk nie jest im potrzebny by wierzyć). To nie jest dobra droga, wpisujemy się w scenariusz napisany gdzie indziej. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Mnie trochę niepokoi sprawa krzyży w XIV LO.> Nie było żadnego powstania licealistów. Choćby tych 5%. A XIV LO mieści się w dużym mieście, zapewniam  Widać rozsądek zwyciężył. Sądziłeś, że zaczną palić krzyże? Uważam, że walka z krzyżami nie ma szans powodzenia, pisałem już o tym i proponowałem inną akcję. Walka z krzyżami/domaganie się ich zdjęcia spowoduje, że nawet ta cicha, katolicka większość (nazwijmy ich nonkonformistami/jednoosobowymi sektami) zagłosuje na PiS w następnych wyborach. Czy o to chodzi? Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | A jeszcze jedno - rząd naszego kraju nie przestrzega konstytucji dotyczącej laickości państwa, więc siłą rzeczy muszę tak mówić. Gdybym wiedział, że rząd konstytucji kraju przestrzega, mówiłbym inaczej.
|
|
| | |  | 1 na 1 | stilgar (7322 punktów) | >A jeszcze jedno - rząd naszego kraju nie przestrzega konstytucji dotyczącej laickości państwa, więc siłą rzeczy muszę tak mówić. Gdybym wiedział, że rząd konstytucji kraju przestrzega, mówiłbym inaczej.
A nie uważasz, że powinniśmy dawać dobry przykład i nie łamać prawa tylko dlatego, że inni to robią?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Przecież nie zorganizowałem jeszcze zamachu na przestępcę D. Tylko mówię. Niestety wiem, że rząd poprze D. a nie konstytucję.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | stilgar (7322 punktów) | >Przecież nie zorganizowałem jeszcze zamachu na przestępcę D. Tylko mówię. Niestety wiem, że rząd poprze D. a nie konstytucję.
Pan Ziobro został skazany za mówienie o pewnym doktorze per "przestępca". Lepiej nie szafować takim słowem bez wyroku.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Będę zatem mówił "występujący przeciwko konstytucji kraju za pomocą dobrze zorganizowanej sieci wspierającej handel religijnymi narkotykami w Polsce".
|
|
| |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | >...Ferujesz wyroki, lepiej byłoby napisać "uważam, że popełnił przestępstwo" i podać sprawę do sądu. >Przestępcą jest osoba uznana za takową przez sąd i ukarana prawomocnym wyrokiem. Albo jeszcze bardziej poprawnie politycznie "uważam, że zaszła możliwość popełnienia czynu grożącego ukaraniem, ale zgodnie z zasadą domniemania niewinności, nie czuję się kompetentny do wygłaszania opinii w tej nierozstrzygniętej sprawie dopóki, właściwe temu instytucje nie nadadzą prawomocności takiej interpretacji." >Nie jestem zwolennikiem ciągania ludzi po sądach, opowiadam się za wolnością słowa. Jaki koń jest każdy widzi, i nie musi wołać weterynarza, żeby powiedzieć co myśli na jego temat. >Jednak nie za gołosłownością. Pewnie dlatego ławnicy mają tak mało do powiedzenia w kwestii wydawania wyroków. Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Uważam, że jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez w/w księdza, PSR może zgłosić to prokuraturze. Czy jednak wówczas nie będzie podobny tym, którzy powołują się na art.196( nota bene kontestowany przez PSR)?  Tak więc należy domagać się wydrukowania głosu polemizującego z poglądami prezentowanymi przez ks. Dziewieckiego. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Uważam, że jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez w/w księdza, PSR może zgłosić to prokuraturze.Tak w zamian za 10-25 sek. w wiadomościach publicznych i nową definicję racjonalizmu satanistycznego rozpropagowaną przez media katolickie. > Czy jednak wówczas nie będzie podobny tym, którzy powołują się na art.196(nota bene kontestowany przez PSR)?  Znaczonymi, nawet bezsensem, kartami warto grać tylko jeżeli pula do zgarnięcia jest odpowiednio duża. W innym wypadku odbiera to przyjemność gry. > Tak więc należy domagać się wydrukowania głosu polemizującego z poglądami prezentowanymi przez ks. Dziewieckiego.Tutaj polemizują użytkownicy i jak się komuś nie podoba opinia użytkownika to § 9a. albo § 27. jeżeli bardzo mu się nie spodoba to co powiedział na jego temat użytkownik. Chyba, że czegoś nie rozumiem bo czuję wyjątkowy wstręt do tekstów zawierających takie symbole §. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Tak w zamian za 10-25 sek. w wiadomościach publicznych i nową definicję racjonalizmu satanistycznego rozpropagowaną przez media katolickie.Może.(nie popieram tej opcji)> Znaczonymi, nawet bezsensem, kartami warto grać tylko jeżeli pula do zgarnięcia jest odpowiednio duża.> W innym wypadku odbiera to przyjemność gry.Zgadzam się, właśnie o to mi chodziło. Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
 | 2 na 2 | stilgar (7322 punktów) | > Całość tych bredni jest pisana tym językiem co napaści na Alicję Tysiąc. Jedyna różnica jest taka, że celem jest cała grupa społeczna. Gdyby w Polsce szanowano konstytucję to ksiądz miałby problemy z powodu napaści na osoby bezwyznaniowe (art. 257 kk).> Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby,> podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Bardzo ciekawy artykuł. Czy PSR nie może zgłosić do prokuratury zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa? Skoro oni cały czas rzucają w ateistów 196, można odbić 257
|
|
|  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) |
> >podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Bardzo ciekawy artykuł. Czy PSR nie może zgłosić do prokuratury zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa? Skoro oni cały czas rzucają w ateistów 196, można odbić 257  Właśnie sprawdziłem kim jest ten "duszpasterz i psycholog". Otóż jest adiunktem (!) Instytutu Teologicznego w Radomiu (nic dziwnego, w końcu na normalnych kierunkach mógłby robić za szatniarza). "Wykłada": Integralne wychowanie człowieka Katolicka nauka o małżeństwie i rodzinie Psychologia komunikacji osobowej Psychologia ogólna Psychologia pastoralna Psychologia rozwojowa Adres email: lp.teno.atzcop@ikceiweizdm ; lp.ude.wsku@ikceiweizd.m, Jest doktorem nauk teologicznych. ID w bazie nauki polskiej (co za wstyd) - 99824. W 2003 dostał od Łybackiej Medal Komisji Edukacji Narodowej, przyznawany "za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania". Łybackiej gratulujemy żartu.
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Czy PSR nie może zgłosić do prokuratury zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa? Skoro oni cały czas rzucają w ateistów 196, można odbić 257  Świetne, domagać się zniesienia art.196 i jednocześnie zasłaniać się podobnym artykułem. To chyba jakiś ponury żart...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| |  | 4 na 4 | stilgar (7322 punktów) | > >Czy PSR nie może zgłosić do prokuratury zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa? Skoro oni cały czas rzucają w ateistów 196, można odbić 257  > Świetne, domagać się zniesienia art.196 i jednocześnie zasłaniać się podobnym artykułem.> To chyba jakiś ponury żart...  Nie, to jest dowód niewprost. Jak zobaczą, że to działa w obie strony, to zaraz sami się będą domagać zniesienia obu artykułów
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Nie, to jest dowód niewprost. Jak zobaczą, że to działa w obie strony, to zaraz sami się będą domagać zniesienia obu artykułów  Coś podobnego do krzyży w budynkach użyteczności publicznej? Cytat:Moim zdaniem zamiast walki z krzyżem należy dążyć do realizacji pluralizmu światopoglądowego poprzez umieszczenie w rozporządzeniu ministerialnym zdania mówiącego o "innych symbolach religijnych" bądź "symbolach związanych z prezentowanym światopoglądem". Wówczas znajdzie się miejsce i dla symbolu PSR. Uważam zatem, że następna akcja PSR powinna dotyczyć właśnie zmian w rozporządzeniu. Tu jest szansa na sukces i nawet poparcie osób wierzących. www.racjonalista.pl/forum.php/s,282500#w282858Rozumiem i popieram. Czas na czyny i konsolidację ugrupowań laickich, inaczej przez następne dziesięć lat będziemy tylko narzekać i pokazywać, że Krk jest "be". Słowa, słowa, słowa...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
3 na 3 | rexus (2343 punktów) | Ja to już całkiem, się pogubiłem. Kto jeszcze łyka tę katolicką obłudę. Po co to komu? Co to? "Wielki Powrót do Średniowiecza 7", z Melem Gibsonem w roli głównej?
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Wydaje mi się, że rząd i prezydent naszego państwa, oraz prezydent Włoch łykają to z pestkami.
|
|
|  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Wydaje mi się, że rząd i prezydent naszego państwa, oraz prezydent Włoch łykają to z pestkami.Akurat prezydenta Włoch to nie ma się co czepiać... .
|
|
1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | >Czy w tym kraju kiedykolwiek ktoś zostanie >ukarany za agresywne wystąpienia, poniżanie, marginalizowanie, ośmieszanie ludzi, za których nie >trzeba myśleć i mówić im jak wygląda prawda? Jeśli tylko film czy dzieło sztuki porusza temat krzyża >czy papieża od razu robi się z tego aferę i news dnia. Dlaczego zatem jeśli katolicki ksiądz sieje >nienawiść i na siłę współczuje "marginesowi", który wcale nim nie jest, a do tego podżega do >nieprzestrzegania zapisów konstytucji nikt nic z tym nie robi?
Nie pochwalam wypowiedzi księdza, tym niemniej pragnąłbym zauważyć, że niektórzy ateiści nie są lepsi jeśli chodzi o agresję i ośmieszanie tego, co dla chrześcijan najcenniejsze. Piszę się tu na przykład, że Jezus to psychopata, Boga przyrównuje do krasnoludka i to nawet w rozmowie z ludźmi wierzącymi.
dajmonion
|
|
 | 2 na 2 | rexus (2343 punktów) | > Piszę się tu na przykład, że Jezus to psychopata, Boga przyrównuje do krasnoludka i to nawet w rozmowie z ludźmi wierzącymi.
Jezus to był raczej schizofrenik niż psychopata. Choć... Jedna z ewangelii, odrzucona przez KK, głosiła iż pewnego dnia, gdy Jezus o poranku otworzył warsztat stolarski i wystawił swojej produkcji krzesła i o dziwo coś co teraz zowie się stołem, na sprzedaż, ktoś kto przechodził obok niepochlebnie się wyraził o tym że stole, wtedy zirytowany Jezus przeświadczony o swym doskonałym guście w kwestii design wnętrza, wyzwał go. I w szamotaninie Jezus był zabił niechcący. Ukatrupił kpiarza. Więc i psychopatą mógł być.
|
|
1 na 1 | Aton (36 punktów) |
Szkoda, że PSR nie skierowało wniosku do sądu o popełnieniu przestępstwa z art. 257 kodeksu karnego gdy pisałem tam o wcześniejszych artykułach Dziewieckiego. Stowarzyszenie miałoby siłę przebicia z tym wnioskiem - zwłaszcza, że Dziewiecki nie tylko robi z ateistów podludzi niezdolnych do miłości i bez zasad, ale także przestępców - wszak za promowanie ustroju totalitarnego grozi w Polsce kara więzienia, Dziewiecki zaś robi ze wszystkich ateistów komunistów i to odpowiedzialnych za wszystkie komunistyczne zbrodnie.
|
|
1 na 1 | Aton (36 punktów) | Jeżeli kogoś interesują takie "nauki", odsyłam na mój blog do tego wpisu: tiny.pl/hm4q6 . Znajduje się tam poza wywodami Dziewieckiego, kilka innych artykułów o ateistach w podobnym tonie (wraz z linkami do tekstów źródłowych). Przykładowo artykuł księdza Jerzego Bajdy (Nasz Dziennik)w którym snuje się domysły, że ateiści "marzą o złączeniu się ze światem zwierząt, ponieważ zwierzęta nie myślą".
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|