Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pomysł polskiego Kościoła

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
06-12-2013 08:17Meretseger (61860 punktów)Pomysł polskiego Kościoła
Ocena 32 na 32
fakty.inte(*)zwy-polskich-miast,nId,1069961

"Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r. idą pełną parą. W czasie ich trwania polskie diecezje przyjmą biblijne nazwy, takie jak Jerycho, Kana czy Exodus - pisze "Dziennik Polski"."

Ręce i spodnie opadają. Pomijam już to, że Exodus nie jest nazwą miasta.
Zastanawiam się, czy to taki żart, czy polscy księża już ze szczętem zgłupieli.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

06-12-2013 08:32
 Ocena 34 na 34
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>fakty.inte(*)zwy-polskich-miast,nId,1069961
>"Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r. idą pełną parą. W czasie ich trwania
>polskie diecezje przyjmą biblijne nazwy, takie jak Jerycho, Kana czy Exodus - pisze "Dziennik
>Polski"."
>Ręce i spodnie opadają. Pomijam już to, że Exodus nie jest nazwą miasta.
>Zastanawiam się, czy to taki żart, czy polscy księża już ze szczętem zgłupieli.

A Sodom i Gomorra tez beda?
06-12-2013 09:27 
 Ocena 28 na 28
diogenes (42753 punktów)
>A Sodom i Gomorra tez beda?

Jasne. Agencje towarzyskie już przygotowują specjalne oferty dla pielgrzymów.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
06-12-2013 09:41 
 Ocena 11 na 11
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>A Sodom i Gomorra tez beda?
>Jasne. Agencje towarzyskie już przygotowują specjalne oferty dla pielgrzymów.

Mam nadzieje, ze bedzie (na wzor drogi krzyzowej) jakies przedstawienie/przypomnienie na temat Lota i jego corek. No i ze kosciol wytlumaczy swoim owieczkom, ze Jezus mogl sie pozniej narodzic tylko dlatego, ze corki Lota zgwalcily wlasnego tatusia - zdrowo, w rodzinie i bez in vitro
06-12-2013 09:39 
 Ocena 15 na 15
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Dorzuciłbym jeszcze Armagedon i Gehennę. Tylko nie wiem które diecezje zasłużyły na tak zaszczytne miana.
06-12-2013 08:58
 Ocena 12 na 12
romaro (25211 punktów)
>Zastanawiam się, czy to taki żart, czy polscy księża już ze szczętem zgłupieli.
Zgłupieli? "Woda święcona" im uderzyła do głowy (kościół ma problemy z alkoholizmem) i fakt, że państwo dało im więcej niż jeszcze trzydzieści lat temu by się spodziewali. Głupców władza przerosła i głupotę obnażyła.
Do seminarium się pchają z powołania (sic!). Intelekt odgrywa rolę drugoplanową.
06-12-2013 09:41 
 Ocena 14 na 14
Christos (2696 punktów)
>Zgłupieli?<

Nic podobnego! Geschäft ist Geschäft. Nie zdrowaśkami za wikt i opierunek pielgrzymi płacić będą. A że Jerycho, Kana... Jaki klient, taki marketing.
06-12-2013 09:43 
 Ocena 17 na 17
Meretseger (61860 punktów)
Ta Kana może być nawet ciekawa... Pod warunkiem, że nie zabraknie wody.
06-12-2013 11:23 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)
>Pod warunkiem, że nie zabraknie wody.<

Jeśli mam wybór, w czerwone wytrawne poproszę...
06-12-2013 14:11 
 Ocena 8 na 8
Anna Salman (16360 punktów)
>Ta Kana może być nawet ciekawa...
Jerycho wydaje się być bardziej widowiskowe. Za alkoholem nie przepadam, a przy dużej jego ilości oraz przy dużej liczbie pielgrzymów (a pewnie organizatorzy zechcą oszczędzać na toy-toyach), po kilku godzinach atmosfera może się zepsuć.
06-12-2013 10:29 
 Ocena 6 na 6
setarkos (10757 punktów)
>Jaki klient, taki marketing.
Czyżby stąd inklinacje do "nauczania" młodzieży, by dopasować poziom ich wykształcenia do własnych umiejętności marketingowych? Plan byłby to iście szatański.
06-12-2013 10:49 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)

>Czyżby stąd inklinacje do "nauczania" młodzieży, by dopasować poziom ich wykształcenia do własnych umiejętności marketingowych?<
W rzeczy samej.
06-12-2013 13:17 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)
>>Jaki klient, taki marketing.
>Czyżby stąd inklinacje do "nauczania" młodzieży, by dopasować poziom ich wykształcenia do własnych umiejętności marketingowych? Plan byłby to iście szatański.
>
Pewien szatan o imieniu Franciszek już działa )))))))

A mówiąc poważnie, to jest to w sumie pomysł na nagrodę Nobla: marketingowcy zawsze starają się dopasować do klientów, a nikt nie wpadł na pomysł, aby to odwrócić - klientów dostosować do marketingu. Wtedy jest prosto i tanio: klienci łykają wszystko.
Joaśka (59 punktów)
Mnie zastanawia, gdzie ten Exodus będzie ;p
Może i Armagedon będzie ;p

Inna sprawa, że w historii już kilku takich było, co zmieniali nazwy miast :/

No i jeśli takie spotkania miały by również pełnić funkcję promocji polskich miast, to chyba nie przy tym pomyśle :/
rados (462 punktów)
>Ręce i spodnie opadają. Pomijam już to, że Exodus nie jest nazwą miasta.

Nazwą miasta nie, ale za to całkiem przyzwoitej kapelki thrash metalowej, hehe.
06-12-2013 10:59 
 Ocena 4 na 4
Christos (2696 punktów)

>Nazwą miasta nie, ale za to całkiem przyzwoitej kapelki thrash metalowej, hehe.<
Ten kto śpiewa modli się podwójnie. Gorgoroth na inaugurację, Exodus na finał.
06-12-2013 11:45 
 Ocena 5 na 5
rados (462 punktów)

>Ten kto śpiewa modli się podwójnie. Gorgoroth na inaugurację, Exodus na finał.
>

To żeby wyszła (nie)święta trójca z motywami stricte biblijnymi proponuję amerykański Whore of Babylon jako kulminacyjny punkt imprezy
06-12-2013 12:15 
 Ocena 5 na 5
Christos (2696 punktów)
I abp. Michalik z ks. Bochyńskim jako stage divers.
06-12-2013 12:37 
 Ocena 2 na 2
rados (462 punktów)
>I abp. Michalik z ks. Bochyńskim jako stage divers.

Ha ha, to byłby dopiero 'cud nad Wisłą':P.
06-12-2013 13:20 
 Ocena 5 na 5
DyktaFon (9281 punktów)
>>I abp. Michalik z ks. Bochyńskim jako stage divers.
>Ha ha, to byłby dopiero 'cud nad Wisłą':P.
>
A będą niepokalane poczęcia?
06-12-2013 13:33 
 Ocena 3 na 3
rados (462 punktów)

>A będą niepokalane poczęcia?

Oczywiście, na backstage'u z błogosławieństwem papy jako headliner'a.
Christos (2696 punktów)
Na chwałę Pana. \m/

Brzostowski (7067 punktów)
>Ręce i spodnie opadają. Pomijam już to, że Exodus nie jest nazwą miasta.
>Zastanawiam się, czy to taki żart, czy polscy księża już ze szczętem zgłupieli.

Bez przesady, byłem kiedyś w miasteczku akademickim, budynki nosiły nazwę miast: Shanghaj, Berlin, ... nawet fajny pomysł.

Exodus nie jest miastem, bo nie musi, diecezje przyjmą nazwy biblijne, nie nazwy miast.
07-12-2013 21:47 
 Ocena 3 na 3
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Nawet jeśli nie jest miastem to gdzie w biblii występuje exodus jako nazwa? Na pewno nie w starym testamencie bo to słowo pojawiło się w starogreckim dopiero, a nazwa w kontekście starego przymierza referuje chyba tylko do księgi wyjścia.

Pytam z ciekawości po prostu.

Swoją drogą otwarte pytanie, odrobinę abstrahując od tematu: od kiedy wszędzie gdzie patrzę w internecie to jest exodus, a nie eksodus? Jestem lekko zdezorientowany. Mamy już X w alfabecie? Ostatnio kupiłem nową edycję polskich scrabbli i tam nie mam takiej literki

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
08-12-2013 00:17 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Nawet jeśli nie jest miastem to gdzie w biblii występuje exodus jako nazwa? Na pewno nie w starym testamencie bo to słowo pojawiło się w starogreckim dopiero, a nazwa w kontekście starego przymierza referuje chyba tylko do księgi wyjścia.
>Pytam z ciekawości po prostu.
Jeśli już tak dociekamy, to należy zdefiniować pojęcie "nazwa biblijna". Czy taka nazwa musi znajdować się w Biblii aby była biblijna? Czy wystarczy, aby opisywała zjawisko/zdarzenie związane z Biblią?
Myślę, że tutaj chodzi o księga wyjścia.
>Swoją drogą otwarte pytanie, odrobinę abstrahując od tematu: od kiedy wszędzie gdzie patrzę w internecie to jest exodus, a nie eksodus? Jestem lekko zdezorientowany. Mamy już X w alfabecie? Ostatnio kupiłem nową edycję polskich scrabbli i tam nie mam takiej literki
Nazwa jest stara (biblijna), a w starym polskim alfabecie był x.
08-12-2013 16:53 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Jeśli już tak dociekamy, to należy zdefiniować pojęcie "nazwa biblijna". Czy taka nazwa musi znajdować się w Biblii aby była biblijna? Czy wystarczy, aby opisywała zjawisko/zdarzenie związane z Biblią?

Touché.

>Myślę, że tutaj chodzi o księga wyjścia.

Bez wątpienia. Jednak ta nazwa bezpośrednio z Biblii się nie wywodzi i stąd moja konsternacja.

>Nazwa jest stara (biblijna), a w starym polskim alfabecie był x.

Ale wyrzucono go nie bez kozery, prawda? Eksodus, Ksawery, ksero... Literki x, v, q są redundantne i chyba dlatego w oficjalnym abecadle ich nie ma.

Exodus do stara nazwa, ale dużo mniej stara niż nazwa książki, do której się odnosi. Tak jak odpisałem poniżej. Bez wątpienia nie jest to też nazwa własna. Czy genesis, kolejny zwykły łaciński czasownik, też mógłby być zakwalifikowany jako nazwa Biblijna?

Czy kamień albo komnata to nazwy ze świata Harry'ego Pottera?

W większości literatury z jaką ja się spotkałem wyrażenie "nazwa biblijna" odnosiło się raczej do nazw miejsc, miast, itd., pochodzących z Biblii.

Oczywiście to już takie gadanie dla samego gadania. Najważniejsze to, czy jak ułożę w scrabblach słowo "eksodus" zamiast "exodus", to mi uznają?

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Brzostowski (7067 punktów)
>Touché.
Dzięki.

Jasne jest, że we współczesnym polskim alfabecie "x" nie ma i nie powinno się go używać w polskich słowach. Niemniej jednak jest używany w zapożyczonych i nie stanowi to błędu (chyba).

Jeśli chodzi o "eksodus" to sprawa jest trudna, bo poprawnie (wg słownika) jest exodus. Nie wiem dlaczego, być może chodzi o skojarzenie z Exodusem i zachowano taką pisownię.

>W większości literatury z jaką ja się spotkałem wyrażenie "nazwa biblijna" odnosiło się raczej do nazw miejsc, miast, itd., pochodzących z Biblii.

Myślę, że chodzi tutaj o to, że exodus kojarzy się z biblijnym wyjściem i przez to staje się jakby trochę także nazwą własną.

>Oczywiście to już takie gadanie dla samego gadania. Najważniejsze to, czy jak ułożę w scrabblach słowo "eksodus" zamiast "exodus", to mi uznają?

Chyba uznają, kto tam by takie szczegóły znał?
szarley (54913 punktów)
>>Nazwa jest stara (biblijna), a w starym polskim alfabecie był x.
>Ale wyrzucono go nie bez kozery, prawda? Eksodus, Ksawery, ksero... Literki x, v, q są redundantne i chyba dlatego w oficjalnym abecadle ich nie ma.

pl.wikipedia.org/wiki/Xawery_Dunikowski ???
08-12-2013 18:28 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>>>Nazwa jest stara (biblijna), a w starym polskim alfabecie był x.
>>Ale wyrzucono go nie bez kozery, prawda? Eksodus, Ksawery, ksero... Literki x, v, q są redundantne i chyba dlatego w oficjalnym abecadle ich nie ma.
>pl.wikipedia.org/wiki/Xawery_Dunikowski ???

Wszystko na ten temat jest w naszej wymianie zdań powyżej. Ze względu na to, że polska była w kręgu alfabetu łacińskiego, kiedyś te litery znajdowały się w polskim alfabecie, ale w chwili obecnej polski alfabet ich nie zawiera.

To że ktoś się nazywał albo dalej tak nazywa nic w tej materii nie zmienia.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
08-12-2013 10:20 
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)
Exodus - Księga Wyjścia (2 Księga Mojżeszowa). Biblia Święta to jest całe Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu.
Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne. Warszawa 1961.
08-12-2013 15:00 
 Ocena 3 na 3
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Exodus - Księga Wyjścia (2 Księga Mojżeszowa). Biblia Święta to jest całe Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu.
>Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne. Warszawa 1961.

No i?

Zdajesz sobie sprawę, że słowo exodus powstało w języku starogreckim i później przeniknęło do łaciny i współczesnych języków? W oryginale wszystkie księgi Tory nazywały się od pierwszego słowa, więc raczej prawowita nazwa to Szemot (imiona).

Także słowo Exodus ma się do Szemotu jak nazwa Boska Komedia do Komedii Dantego, albo Metafizyka do Fizyki Arystotelesa. Chrześcijanie tak to nazwali dużo później. W Biblii tego nie ma i Żydzi tak tego nie nazywają, również Dante tak nie nazwał swojego dzieła i Arystoteles. To są wszystko późniejsze ingerencje.

Nie wiem jak się ustosunkować do przytoczonego przez Ciebie stwierdzenia, że "Biblia Święta to jest całe Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu", niż powtórnie:

No i co z tego?

Przyznałem, że nie wiem czy to słowo się pojawia w Biblii w nowym przymierzu głównie dlatego, że nigdy nie czytałem "pism greckich" w oryginale.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
09-12-2013 07:45 
 Ocena 3 na 3
Negev (358 punktów)
> W oryginale wszystkie księgi Tory nazywały się od pierwszego słowa, więc raczej prawowita nazwa to Szemot (imiona).

Prawie od pierwszego.

Rodzaju, Genesis, bereszit (na początku)
bereszit bara elohim et haszamaim weet haarec

Wyjścia, Exodus, szemot ([a oto] imiona)
weele haszemot bnej israel...

Kapłańska, Leviticus, weikra (i wezwał)
weikra el-mosze we jedaber...

Liczb, Numeri, bemidbar ([i przemówił Pan do Mojżesza] na pustyni)
wejedaber jehowa el mosze bemidbar ..

Powtórzonego Prawa, Deuteronomium, dewarim ([oto] słowa)
ele hadewarim aszer mosze diber...
09-12-2013 11:23 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)
>Nie wiem jak się ustosunkować do przytoczonego przez Ciebie stwierdzenia, że "Biblia Święta to jest całe Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu"<
Przytoczyłem tytuł Biblii, którą mam na półce. Mogłem zaznaczyć, przyznaję, że jest to tylko tytuł (niepełny) Biblii gdańskiej w tłumaczeniu z 1632 r. i szacie językowej z XIX w. Moja wina, przepraszam za nieporozumienie.
>Także słowo Exodus ma się do Szemotu jak nazwa Boska Komedia do Komedii Dantego, albo Metafizyka do Fizyki Arystotelesa. Chrześcijanie tak to nazwali dużo później. W Biblii tego nie ma i Żydzi tak tego nie nazywają, również Dante tak nie nazwał swojego dzieła i Arystoteles. To są wszystko późniejsze ingerencje.<
Albo jak opera do "Opery za trzy grosze". W tradycji polskiego Kk nazwa Exodus funkcjonuje równolegle z Księgą Wyjścia, ponieważ ten jest, jak wiesz, częścią Kościoła łacińskiego. Do XX-go wieku bazował na przekładach Wulgaty np. Jakuba Wujka. W Bibliach protestanckich i katolickich wydawanych od XIX-go wieku przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne, 2 Księga Mojżeszowa zatytułowana jest jako Exodus. Nie podejrzewam o ignorancję kard. Dziwisza, który to przedłożył szerokiej publiczności genialny koncept, będący tematem niniejszego wątku.
Oczywiście masz rację, uprawniona nazwa to Szemot. W zastąpieniu nomenklatury hebrajskiej łacińską bynajmniej nie o estetykę dzieła ojcom Kościoła chodziło.
Wracając do tematu wątku, mogli biskupi tak pola namiotowe albo cokolwiek innego ponazywać. Ale miasta? Jak mawia moja córka, przepraszam za dosadność - ocieka to zajebistością, aż sutki opadają.
09-12-2013 11:56 
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)
>Swoją drogą otwarte pytanie, odrobinę abstrahując od tematu: od kiedy wszędzie gdzie patrzę w internecie to jest exodus, a nie eksodus? Jestem lekko zdezorientowany. Mamy już X w alfabecie? Ostatnio kupiłem nową edycję polskich scrabbli i tam nie mam takiej literki
   Dlaczego Exodus, po łacinie, a nie po hebrajsku, שמות (Szemot), przecież po hebrajsku była Księga Wyjścia pisana. Jeżeli już musi być po łacinie, bo to święty język , niechby było Egzodus, bo tak się to czyta.
10-12-2013 19:13 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)
>Dlaczego Exodus, po łacinie, a nie po hebrajsku, שמות (Szemot), przecież po hebrajsku była Księga Wyjścia pisana.<

Stosunki żydowsko-chrześcijańskie na przestrzeni dziejów do przykładnych nie należały. W powszechnej opinii to Żydzi ukrzyżowali Jezusa. Stąd wysiłki teologów w kierunku wyrugowania z powszechnej świadomości chrześcijan wiedzy o judaistycznej genezie chrześcijaństwa. Samo przyjęcie przez Kościół łaciny za "język urzędowy" ma oczywiście podłoże historyczne ale łacińskie nazewnictwo w Biblii zamiast oryginalnego hebrajskiego (tam gdzie było to możliwe), niekoniecznie stylistyką translatorską było. Rzecz w tym, aby delikatnego powonienia katolickiego na zapach czosnku nie wystawiać.
>Egzodus, bo tak się to czyta.<
Fonetyczna pisownia słów obcojęzycznych nie jest błędem.
10-12-2013 20:06 
 Ocena 13 na 13
Andrzej.51 (15814 punktów)
>>Swoją drogą otwarte pytanie, odrobinę abstrahując od tematu: od kiedy wszędzie gdzie patrzę w internecie to jest exodus, a nie eksodus? Jestem lekko zdezorientowany. Mamy już X w alfabecie? Ostatnio kupiłem nową edycję polskich scrabbli i tam nie mam takiej literki
>   Dlaczego Exodus, po łacinie, a nie po hebrajsku, שמות (Szemot), przecież po hebrajsku była Księga Wyjścia pisana. Jeżeli już musi być po łacinie, bo to święty język , niechby było Egzodus, bo tak się to czyta.

Słowo "Exodus" występuje w Starym Testamencie wyłącznie na oznaczenie Drugiej Księgi Mojżeszowej, zwanej też Księgą Wyjścia.
Nie pochodzi ono od słowa łacińskiego, lecz od greckiego Exodos - Εξοδος.
Nazwa Εξοδος jako oznaczenie drugiej księgi Pięcioksięgu pojawiła się po raz pierwszy w Septuagincie, czyli tłumaczeniu Starego Testamentu z języków hebrajskiego i aramejskiego na język grecki, powstałym w okresie od III do I wieku p.n.e.

Druga Księga Mojżeszowa opisuje m.in. masowe wyjście plemion izraelskich pod wodzą Mojżesza do świętej góry na pustyni.
W języku hebrajskim Księga Wyjścia posiada tytuł Szemot - "Imiona" od pierwszych słów tej księgi: "Oto imiona synów izraelskich, którzy z Jakubem przybyli do Egiptu (...)".

W słowniku języka polskiego słowo "exodus" (pisane przez "x", pomimo że w języku naszym nie ma tej litery) oznacza: "masowe wyjście, wyjazd skądś, masowa emigracja".
W słowniku tym słowo "eksodus" pisane przez "ks" nie występuje. Jeśli zatem za miarę poprawności pisowni uznamy występowanie danego słowa w słownikach, wówczas warunek ten spełnia słowo "exodus" pisane z literą "x", zaś "eksodus" z "ks" tego warunku nie spełnia.

Słowo "exodus" wyraźnie opiera się spolszczeniu, podobnie zresztą jak np. jazz, sex party i sex shop (chociaż jest również "seks"), taxi oraz fax (chociaż jest też "faks").


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Zastanawiam się, czy to taki żart, czy polscy księża już ze szczętem zgłupieli.
Po prostu zbytnio zagłębili w Prawdę i nawet nie zauważyli, gdy dno przekroczyli i teraz bieda, gdyż nawet odbić się od czego już nie ma. KUL nigdy krynicą mądrości nie był, ale w PRL-u to jakiś tam poziom reprezentował, gdy np. z marksistami dyskutował. Teraz gdy marksistów w Polsce zabrakło, to i katolicki intelekt poszedł pod dno. Dziś w Polsce wypowiedzi katolickich myślicieli na jakim takim poziomie to trzeba ze świecą szukać.

Profesor Eulalia Sajdak-Michnowska: Relacje o różnych formach dialogu katolików i marksistów w Polsce publikowano w czasopismach zarówno świeckich jak i katolickich. Spotkania te wyraźnie nasiliły się po roku 1961.
Wśród czasopism laickich kwestie dialogu szczególnie często podejmowały: tygodnik "Argumenty", miesięczniki: "Zeszyty Argumentów", a następnie "Człowiek i Światopogląd"; dwutygodniki: "Wychowanie" i "Fakty i Myśli". Sporo uwagi poświęcały dialogowi czasopisma teoretyczne Partii: "Nowe Drogi", "Problemy Pokoju i Socjalizmu", i miesięczniki naukowe: "Studia Filozoficzne", "Dialectics and Humanism".

Artykuły i książki na temat dialogu publikowały także liczne wydawnictwa "PAX-u", "Więzi", Ośrodka Dokumentacji i Studiów Społecznych, czasopisma teologiczne ("Collectanea Theologica", "Ateneum Kapłańskie", "Homo Dei"). Bibliografia tego tematu - zarówno po stronie katolickiej jak i marksistowskiej - liczy dziś setki pozycji. Ocena możliwości dialogu, dokonana w duchu postulowanej współpracy badawczej dla "umacniania jedności naszego narodu", jeszcze czeka na autora po stronie laickiej. Strona katolicka dokonała już próby takiego bilansuj którą podjął
ksiądz S. Kowalczyk.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365