Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ikony mają zapalenie spojówek

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
04-03-2014 09:06Mortimer (1359 punktów)Ikony mają zapalenie spojówek
Ocena 12 na 12
Ikony płaczą

Cytat:
W Rosji i na Ukrainie, w kilku klasztorach i cerkwiach, ikony zaczęły toczyć łzy. W tradycji prawosławnej (tak zresztą, jak i w zachodniej, gdzie płaczące figury, zwiastują poważne wydarzenia) jest to wyraźny znak z góry, który jest wezwaniem do ludzi do nawrócenia i ostrzeżeniem przed zbliżającymi się trudnymi czasami.


Jak dowiadujemy się później z tekstu, ikony mają obecnie płakać m.in. w Rostowie nad Donem, Odessie, Równym, Nowokuzniecku.

Czyżby fronda wiedziała, gdzie obecnie płaczą ikony?

Płaczące ikony to nie nowość - czytamy - płakały przed rewolucją październikową, upadkiem caratu i przed upadkiem Związku Radzieckiego.

Na sam koniec przytoczę pełne wdzięku słowa T. Terlikowskiego:
Cytat:
Modlitwy nigdy za wiele, a sytuacja międzynarodowa, cywilizacyjna nie skłania do przesadnego optymizmu... Stąd do różańców, do modlitwy, i do nawrócenia! Każde takie wydarzenia jest dla chrześcijan wezwaniem do przemiany życia, i znakiem tego, co nadejdzie.


A jakże! Do kościołów! Siedzieć tam i mruczeć pod nosem religijne teksty. Przecież to nie ludzie są kowalami własnego losu...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

worek kości (2937 punktów)
Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie. Jak ktoś ocenia zjawiska przez pryzmat konsekwencji (użyteczności), to nie powinien się czepiać.

bembergiem w berg
04-03-2014 09:42 
 Ocena 26 na 26
Fizyk (17637 punktów)
> Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.

To chyba najsilniejszy dowód na prawdziwość religii.
04-03-2014 10:02 
 Ocena 4 na 4
KORUND (4922 punktów)
>Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.

-Nawet jeśli? Cudów nie ma, są jedynie są złudzenia, zbiegi okoliczności, kłamstwa i oszustwa. A obrazy nie płaczą.
04-03-2014 10:41 
 Ocena 10 na 10
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.
Nawet jeśli w dobrej sprawie, to to oszustwo.
04-03-2014 11:00 
 Ocena-1 na 1
worek kości (2937 punktów)
>>Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.
>Nawet jeśli w dobrej sprawie, to to oszustwo.

Przez pryzmat czego oceniałabyś jakieś zjawisko - przez pryzmat istoty tego zjawiska, czy jego praktycznych konsekwencji?


bembergiem w berg
04-03-2014 11:32 
 Ocena 10 na 10
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Przez pryzmat czego oceniałabyś jakieś zjawisko - przez pryzmat istoty tego zjawiska, czy jego praktycznych konsekwencji?

Praktyczne konsekwencje to nie tylko te krótkoterminowe (motłoch siedzi na d... i się nie burzy), ale również długofalowe - wzrost religijności w społeczeństwie. Co już rodzi szeroki wachlarz problemów, chętnie i rozwlekle na tym Forum dyskutowanych.
04-03-2014 15:45 
 Ocena 1 na 1
karaś (76 punktów)

>Przez pryzmat czego oceniałabyś jakieś zjawisko - przez pryzmat istoty tego zjawiska, czy jego praktycznych konsekwencji?

Praktycznych konsekwencji, to oczywiste. Jeśli dojdzie do wojny na Ukrainie to okaże się w obu armiach służą kapelani różnych religii, którzy swobodnie zagrzewają do boju swoich ziomków (bo ich samych chroni konwencja genewska). Albo przynajmniej udzielają "rozgrzeszenia", czyli moralnego usprawiedliwienia popełnianych zbrodni. Dokładnie tak samo jak we wrześniu 1939, kiedy zarówno w Wojsku Polskim jak i w Wehrmachcie służyli m.in. katoliccy kapelani.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>>>Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.
>>Nawet jeśli w dobrej sprawie, to to oszustwo.
>Przez pryzmat czego oceniałabyś jakieś zjawisko - przez pryzmat istoty tego zjawiska, czy jego praktycznych konsekwencji?
Czemu zawdzięczam zainteresowanie Twoje moimi preferencjami etycznymi, jeśli wolno spytać?
05-03-2014 13:20 
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)

>Przez pryzmat czego oceniałabyś jakieś zjawisko - przez pryzmat istoty tego zjawiska, czy jego praktycznych konsekwencji?

Zjawisko płaczu postaci na ikonach należy oceniać przez pryzmat ludzkiej
głupoty i potęgi zabobonu.


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
05-03-2014 19:09 
 Ocena 1 na 1
galvani (1345 punktów)
>>Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.
>Nawet jeśli w dobrej sprawie, to to oszustwo.
>
Jak to przeczytałem to przypomniał mi sie ohydny śmiech Wojtyły po jego słynnym "po maturze poszliśmy na kremówki". Oni kłamią od dwóch tysięcy lat.
04-03-2014 12:39 
 Ocena 1 na 1
Barbiel (1106 punktów)
>Jak ktoś ocenia zjawiska przez pryzmat konsekwencji (użyteczności), to nie powinien się czepiać.
Tu zgoda, ale

>Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.
W jakiej dobrej sprawie??
04-03-2014 16:33 
 Ocena 6 na 6
diogenes (42753 punktów)
>Nawet jeśli to oszustwo, to w dobrej sprawie.

Oszustwo was wyzwoli...

To z Jana czy z Mein Kampf?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)

>To z Jana czy z Mein Kampf?
To z Jana i z Mein Kampf, i jeszcze paru innych podobnych.
04-03-2014 10:00
 Ocena 20 na 20
Kowalski (2244 punktów)
Myślę, że wszyscy zauważyliśmy dużą aktywność czarnych prawosławnych przy okazji wydarzeń na Ukrainie. Nie będzie przesadą postawienie tezy, że im gorzej się dzieje, tym lepsze czasy nadchodzą dla kleru. Po prostu żniwa. Oczywiście wszystko trzeba podeprzeć stosownym marketingiem, więc ikony płaczą i cuda się dzieją.
klawik (759 punktów)
Religie uwielbiają wojny, czasem nawet same je wzbudzają.
stary.wqrwiony (410 punktów)
Zastanawiajace jest dlaczego "nasze" zawsze dziewice, jeszcze nie dołaczyły do beczących koleżanek z Ukrainy i Rosji? Czyżby w szykującej sie awanturze na wschodzie Polska nie była zagrożona ?
SzanownyPan27 (226 punktów)
Animizacja i antropomorfizacja to dzisiaj system walki ze spadającymi statystykami w kościele.Co mogłoby bardziej pobudzić wyobraźnię kreacjonisty jak nie płacząca figurka rozgoryczonego Jezusa.Wypadałoby zapytać pana Terlikowskiego jakież to jeszcze przedmioty płaczą np. w jego domu? Gdyby oceniać tytuł jednej z książek Dawkinsa, trafił w dziesiątkę - "Bóg urojony" - a już urojenia religijne powiązane z polityką tworzą największych wariatów tego świata.
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Ikony płaczą

Jak zwykle albo nic nie robią albo beczą...
Tymczasem ja czekam aż się będą śmiać lub kiedy coś zaśpiewają.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365