 |
Raport o pechowej inwestycji biskupa Limburga Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-03-2014 07:55 | cmos (1664 punktów) | Raport o pechowej inwestycji biskupa Limburga
2 na 2 | W poprzednim tygodniu w Niemczech ogłoszono oficjalny raport niezależnej komisji w sprawie inwestycji biskupa Limburga Franza-Petera Tebarza-van Elsta. Raport jest miażdżący - biskup nie tylko wykazał się niegospodarnością, ale również naruszył mnóstwo przepisów prawa kanonicznego. Po zapoznaniu się z raportem papież przyjął rezygnację biskupa. Tymczasem w krajowej prasie słowa o tym nie ma. Znaczy o wywaleniu biskupa mignęło w Wyborczej, ale o raporcie nie ma nic i nigdzie. A raport oprócz nudnej analizy sytuacji prawnej zawiera sporo smaczków. Więc dla władających językiem Goethego link do oryginalnego raportu: www.dbk.de(*)b-Abschlussbericht-Limburg.pdfA dla nie władających link do omówienia po polsku: nrdblog.cm(*)ziesci-jeden-milionow-biskupa/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Grzegorz (5685 punktów) | >Tymczasem w krajowej prasie słowa o tym nie ma. Znaczy o wywaleniu biskupa mignęło w Wyborczej, ale o raporcie nie ma nic i nigdzie. To akurat naturalne - same przekręty finansowe i wywalenie za nie ze stanowiska miały posmak sensacji, a raport to już tylko wielostronnicowy opis potwierdzający to co już wiadomo.
A jak w ogóle doszło do nagłośnienia tej sytuacji (bo zdałem sobie sprawę że tego też nie widziałem w artykułach)? Piszesz w blogu że nikt nie postawił biskupowi, ale najwyraźniej ktoś jednak to zrobił skoro sprawa wyszła na jaw.
BTW i tak całkiem nieźle w porównaniu z PL - tam taki biskup po pierwsze jest traktowany jako urzędnik państwowy z wszystkimi konsekwencjami, a po drugie jest naturalne że wierni wyrażają oburzenie jak im ktoś wyda 30 baniek z podatków na byle co. U nas jak np. Głódź zakłada ogród z danielami to wierni najwyraźniej nie czują że to ich $$$ więc ryzykuje najwyżej tym że ateiści się będą podśmiewać.
|
|
 | 2 na 2 | cmos (1664 punktów) | > A jak w ogóle doszło do nagłośnienia tej sytuacji (bo zdałem sobie sprawę że tego też nie widziałem w artykułach)? Piszesz w blogu że nikt nie postawił biskupowi, ale najwyraźniej ktoś jednak to zrobił skoro sprawa wyszła na jaw.Nie postawił się nikt z bezpośredniego otoczenia biskupa, protest wziął się z parafii którym biskup poobcinał środki i etaty. Słowa kluczowe " parafia nowego typu", dokładniej TUTAJ. > BTW i tak całkiem nieźle w porównaniu z PL - tam taki biskup po pierwsze jest traktowany jako urzędnik państwowy z wszystkimi konsekwencjami,Nienienie, to nie tak. Raport jest zlecony przez stronę kościelną, głównie dlatego że zrobiło się zbyt dużo smrodu na zewnątrz. Gdyby nie to, żadnego jawnego raportu by nie było. Państwo nie ma za dużo możliwości ingerowania w sprawy kościelne (w konstytucji jast zapisana niezależność i samorządność kościołów), jedyne co próbuje się robić to sprawdzić czy da się zastosować przepisy o sprzeniewierzeniu. To jest Kodeks Karny, ale chodzi o coś w stylu "działanie na szkodę spółki" albo "niegospodarność". Jeżeli nawet postawią mu zarzuty, myślę że skończy się to w Trybunale Konstytucyjnym i tam padnie. > a po drugie jest naturalne że wierni wyrażają oburzenie jak im ktoś wyda 30 baniek z podatków na byle co. U nas jak np. Głódź zakłada ogród z danielami to wierni najwyraźniej nie czują że to ich $$$ więc ryzykuje najwyżej tym że ateiści się będą podśmiewać.W Polsce Kościół Katolicki jest monopolistą na rynku wiary, a wierni nie widzą związku między wydatkami hierarchów a ich własną kasą. Gdyby widzieli na picie pozycję "podatek kościelny" w wysokości setek złotych byłoby inaczej.
|
|
|  | | Christos (2696 punktów) | >W Polsce Kościół Katolicki jest monopolistą na rynku wiary, a wierni nie widzą związku między wydatkami hierarchów a ich własną kasą. Gdyby widzieli na picie pozycję "podatek kościelny" w wysokości setek złotych byłoby inaczej.<
Na PIT-ie nie widzą setek złotych, ale płacą 2500 tys. za pogrzeb, 1000 za ślub, ok. 100 zł. przy okazji komunii czy bierzmowania plus taca i kolęda. I co? I nic, zwyczaj taki. Ponarzekać na drożyznę i bulić bez szemrania.
|
|
| |  | 1 na 1 | cmos (1664 punktów) | >Na PIT-ie nie widzą setek złotych, ale płacą 2500 tys. za pogrzeb, 1000 za ślub, ok. 100 zł. przy okazji komunii czy bierzmowania plus taca i kolęda. I co? I nic, zwyczaj taki. Ponarzekać na drożyznę i bulić bez szemrania.
Mam wrażenie, że psychologicznie to jest różnica. Zapłaciłem za usługę, nawet drogo - należy się, nic mi do wykorzystania tych pieniędzy. Płacę regularnie, potrzebuję usługi czy nie - przecież to ja go utrzymuję!
Wyobraź sobie że zapłaciłeś hydraulikowi za naprawę kranu. Będziesz miał pretensje że po naprawie poszedł za te pieniądze za wódkę? A teraz ten sam hydraulik, ale płacisz mu dwa dwie dychy miesięcznie żeby jakby co przyszedł naprawiać. Jak zareagujesz gdy zobaczysz go ze skrzynką wódki w rękach?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Christos (2696 punktów) |
>Płacę regularnie, potrzebuję usługi czy nie - przecież to ja go utrzymuję!< Owszem, właśnie dlatego, że utrzymuję tę instytucję (nie ja oczywiście), jestem zainteresowany tym, jak ksiądz te pieniądze wydaje. Rzecz w tym, jak zauważyłeś, że w Polsce Kk jest monopolistą religijnym i związaną z tym otoczką obyczajową. Wiąże się to ze specyficznym statusem księdza w społeczności i co się z tym wiąże, przyzwoleniem na odrobinę jaśniepaństwa. Taka polska tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. Poddaństwo chłopów wobec kleru (wsie kościelne) zniknęło w drugiej połowie XIX-go w. wraz z uwłaszczeniem. Wyższość stanu kapłańskiego nad świeckim w latach 60-ych XX-go w. Z mentalności wiernych i kleru, jak widać, wraz z ukazem czy dekretem nie zniknęło. Przyzwyczajenie drugą naturą. Ale to oczywiście moje zdanie, mogę się mylić.
|
|
3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >W poprzednim tygodniu w Niemczech ogłoszono oficjalny raport niezależnej komisji w sprawie >inwestycji biskupa Limburga Franza-Petera Tebarza-van Elsta. Raport jest miażdżący - biskup nie >tylko wykazał się niegospodarnością, ale również naruszył mnóstwo przepisów prawa kanonicznego. Po >zapoznaniu się z raportem papież przyjął rezygnację biskupa. Żeby i w Polsce biskupi tak łatwo odchodzili od chętnych do dojenia stadek. >Tymczasem w krajowej prasie słowa o tym nie ma. Znaczy o wywaleniu biskupa mignęło w Wyborczej, ale >o raporcie nie ma nic i nigdzie. A raport oprócz nudnej analizy sytuacji prawnej zawiera sporo >smaczków. Niby nic w tym dziwnego, ale trochę mnie zaskakuje, iż nikt nie korzysta z okazji aby pokazać nieprawość teutońskich biskupów i skonfrontować ją z iście nienaganną postawą polskich pasterzy.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >raport oprócz nudnej analizy sytuacji prawnej zawiera sporo smaczków.
Owszem; smaczki te to typowe dla finansowych przekrętów chwyty. Str.105: dowiadujemy się, jak to biskup o przydługim nazwisku za wszelką cenę stara się nie podawać do publicznej wiadomości rzeczywistych kosztów biskupiej rezydencji. Można nawet z grubsza ocenić jego zakłamanie: oficjalnie wierni mieli dowiedzieć się o ok. 10 milionach, a faktycznie koszty pałacu wyniosły ok. 30 milionów euro. I to jest faktyczna ezoteryka kościoła katolickiego, podejrzewam, nie tylko niemieckiego. Sprawa się biskupowi rypła, ale pałac stoi. A przecież o to chodziło.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|