U mnie w domu obserwuję typowo moherowe uprzedzenia: ksenofobię, homofobię, islamofobię, prezerwatywofobię, żydomasoneriowstręt i krucyfiksofilię. Do Murzynów domownicy raczej nic nie mają, może dlatego, że w Gościu Niedzielnym ostatnio było napisane, że serce Kościoła bije w Afryce. Tylko nie napisali, kogo bije.
|