 |
Pani Alicjo! Trzymamy kciuki Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-02-2010 21:07 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Pani Alicjo! Trzymamy kciuki
5 na 7 | Szmatławiec o nazwie "Gość Niedzielny" kontynuuje swoją podłą działalność przeciwko skrzywdzonej przez siebie kobiecie. W katowickim Sądzie Apelacyjnym szmatławy redaktor, ksiądz jakiśtam, walczy o to, żeby nie musieć przepraszać swojej ofiary. Podły oszczerca nie ma odwagi, żeby przeprosić. Jest to szczególnie hańbiące zachowanie, ponieważ facet jest podobno księdzem, a księża niby uczą pokory, ciągle udają, że proszą o przebaczenie, mówią o swojej winie i o swoich grzechach.
Właściwie to nie ma w języku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby oddać ogrom pogardy, na jaką zasługuje redaktor naczelny tego szmatławca. Pozostawię więc tę czarną owcę na pastwę sumienia, niech się facet sam zagryzie, a skupie się na ofierze.
Otóż charakterystyczne jest dla tej sprawy, że Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał Panią Alicję za ofiarę polskiej teokracji, że się tak wyrażę. Polska została zdemaskowana i skompromitowana na oczach świata, jako kraj, w którym kapłani panującego kultu znęcają się nad nieposłusznymi kobietami, posługując się metodami terroru państwowego. Rząd polski został ukarany.
Zastanawiam się, jakie prawa powinny przysługiwać ofierze tego rodzaju przestępstw, jak długo władze ukaranego państwa, wliczając w to sądy, mogą prześladować swoją ofiarę. Przecież zanim Pani Alicja wygrała w Trybunale, musiała przejść gehennę w polskich sądach, które popierały jej prześladowców.
Moim zdaniem ofiary przestępstw tak w ogóle powinny mieć jakieś prawa wynikające z tego właśnie statusu "ofiary". To są w moim przekonaniu naturalne prawa, których źródłem jest litość i współczucie. Ofiara przestępstwa powinna mieć jakąś ochronę, żeby nie przedłużać jej cierpień, zadanych jej przez oprawcę. Nie jestem prawnikiem, więc pewnie napiszę coś banalnego lub odkrywczego z prawnego punktu widzenia. Sądzę, że status "ofiary" powinien gwarantować jej prawną ochronę przed nękaniem, także przez prawo. Jestem przekonany, że powinna istnieć zasada o randze podobnej do zasady: "domniemania niewinności". Nazwę tę zasadę: "dla pokrzywdzonego tylko zadośćuczynienie".
W praktyce zasadę tę powinno się stosować jako źródło konkretnych uregulowań prawnych, zabezpieczających wykonanie wyroku korzystnego dla pokrzywdzonego, nawet jeśli wyrok nie jest prawomocny i oprawca odwołuje się od niego w wyższej instancji. Ofiara powinna mieć prawo do spokoju, do nieuczestniczenia w dalszym postępowaniu. Nawet jeśli w wyższej instancji wyrok zostanie zmieniony na korzyść oprawcy, to nie powinien być on zmieniony na niekorzyść ofiary. Powiem więcej, ofiara nie powinna być informowana o zmianie wyroku, chyba że sama poprosi o taką informację lub przeczyta sobie w gazecie. Oczywiście, trzeba pamiętać, że status "ofiary" musi być stwierdzony wcześniej prawomocnym wyrokiem, jak ten wyrok Trybunału w sprawie Pani Alicji.
W przypadku takim jak Pani Alicji, gdy ofiara decyduje się dochodzić roszczeń w procesie cywilnym, wyrok pierwszej instancji powinien być dla niej wyrokiem ostatecznym i wykonanym natychmiast. Jeżeli oprawca chce się dalej procesować, licząc na korzystniejszy wyrok, to sąd nie powinien wymagać od ofiary uczestnictwa, ani zwrotu otrzymanego zadośćuczynienia w wypadku zmiany wyroku na korzyść oprawcy. Po uprawomocnieniu się wyroku korzystnego dla oprawcy, państwo powinno mieć obowiązek wykonania korzystnych dla oprawcy zmian, bez angażowania w ofiary w takie działania.
Prawo powinno tak działać, żeby Pani Alicja od razu dostała od państwa zasądzone pieniądze i przeprosiny w mediach. Nie powinna uczestniczyć teraz w procesie przed Sądem Apelacyjnym, jeśli nie chce. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 5 | pompa (524 punktów) | Wybacz, ale to ta Alicja pozwała Gościa o naruszenie dobrego imienia ( czy coś w tym stylu) to niech teraz uczestniczy w tych procesach skoro tego chciała. I bez przesady z tą ochroną i szacunkiem. A co z całą resztą pokrzywdzonych, ofiar gwałtów, pobić, błędów lekarskich, kto ich będzie chronił w ten sposób?
|
|
 | 4 na 4 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Wybacz, ale to ta Alicja pozwała Gościa o naruszenie dobrego imienia ( czy coś w tym stylu) to niech teraz uczestniczy w tych procesach skoro tego chciała. >I bez przesady z tą ochroną i szacunkiem. A co z całą resztą pokrzywdzonych, ofiar gwałtów, pobić, błędów lekarskich, kto ich będzie chronił w ten sposób?
Ofiarom należy się opieka i ochrona - powinny być chronione przez państwo
doku
|
|
 | 3 na 3 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >Wybacz, ale to ta Alicja pozwała Gościa o naruszenie dobrego imienia ( czy coś w tym stylu) to niech teraz uczestniczy w tych procesach skoro tego chciała. >I bez przesady z tą ochroną i szacunkiem. A co z całą resztą pokrzywdzonych, ofiar gwałtów, pobić, błędów lekarskich, kto ich będzie chronił w ten sposób?
A o których konkretnie ofiarach przestępstw, szkalowanych i obrzucanych obelgami w ogólnopolskiej prasie za to, że dochodziły swoich praw, mówisz?
Masz kogoś konkretnego na myśli, czy Ci się zwyczajnie wszystko kiełbasi i pleciesz androny?
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
 | 3 na 3 | Menel De Lux (3111 punktów) | >Wybacz, ale to ta Alicja pozwała Gościa o naruszenie dobrego imienia ( czy coś w tym stylu) to niech teraz uczestniczy w tych procesach skoro tego chciała. >I bez przesady z tą ochroną i szacunkiem. A co z całą resztą pokrzywdzonych, ofiar gwałtów, pobić, błędów lekarskich, kto ich będzie chronił w ten sposób? > Rozumiem z tego ze Goscia Niedzielnego lepiej nie draznic w dochodzeniu swoich praw bo zaczna sie nieprzyjemne procesy ktorych mozna bylo uniknac trzymajac poslusznie morde na klodke ( czy coś w tym stylu)
|
|
|  | | pompa (524 punktów) | pobić, błędów lekarskich, kto ich będzie chronił w ten sposób? >> >Rozumiem z tego ze Goscia Niedzielnego lepiej nie draznic w dochodzeniu swoich praw bo zaczna sie nieprzyjemne procesy ktorych mozna bylo uniknac trzymajac poslusznie morde na klodke ( czy coś w tym stylu) >
Juz pisałem. Skoro zdecydowała się pozwać Gościa o naruszenie dóbr to czemu ( tak jak chce dokowswki) ma nie uczestniczyć w rozprawach? to by był jakiś absurd.
|
|
| |  | 3 na 3 | Menel De Lux (3111 punktów) | > pobić, błędów lekarskich, kto ich będzie chronił w ten sposób? >>> >>Rozumiem z tego ze Goscia Niedzielnego lepiej nie draznic w dochodzeniu swoich praw bo zaczna sie nieprzyjemne procesy ktorych mozna bylo uniknac trzymajac poslusznie morde na klodke ( czy coś w tym stylu) >> >Juz pisałem. Skoro zdecydowała się pozwać Gościa o naruszenie dóbr to czemu ( tak jak chce dokowswki) ma nie uczestniczyć w rozprawach? to by był jakiś absurd.
Skoro gosc niedzielny ja szkalowal to niech teraz po przegranej sprawie z pokora przyjmie wyrok a nie dalej brnie w ten slepy zaulek. Alicja Tysiac jest twarda kobieta i na pewno jedna rozprawa wiecej nie zrobi na niej wrazenia. Co sie tyczy goscia niedzielnego i jego zadan w tej sprawie to jest to kolejny przyslowiowy strzal w stope. Oni naprawde sa przekonani ze eksponujac w takich procesach swoja arogancje, falsz, hipokryzje oraz zwykle chamstwo (zadne inne delikatniejsze sformulowanie nie przechodzi mi przez gardlo) osiagna swoj cel tzn. wymuszenie na sadzie korzystnego dla siebie wyroku. Przeciez w koncu oni maja boga na ustach a wiec moga isc w zaparte, klamiac i plujac uczciwym ludziom w twarz. No ale niczego innego niestety nie mozna sie po nich spodziewac.
|
|
4 na 4 | kognitywista (3391 punktów) | Całkowite pomieszanie z poplątaniem. Mamy tu do czynienia z dwiema odrębnymi sytuacjami. Pierwsza z nich to dyskusyjna sytuacja prawna, w której znalazła się pani Alicja chcąc usunąć ciążę, której kontynuowanie narażało ją na pogorszenie stanu zdrowia (konkretnie wzroku). Ponieważ KAŻDA ciąża jest ogromnym zagrożeniem dla zdrowia kobiety, ustalenie wskazań do aborcji w tej sytuacji jest skrajnie arbitralne i sztuczne. Osobiście (podobnie jak większość forumowiczów, zapewne) jestem za pozostawieniem tego typu decyzji w rękach matki ale to nie ma nic do rzeczy. Rozważamy sytuację prawną w Polsce. Polskie prawo dopuszcza legalność aborcji w takiej sytuacji ale jednocześnie respektuje tzw. "lekarską klauzulę sumienia" która zezwala lekarzowi odstąpić od zabiegu z przyczyn światopoglądowych. Wtedy lekarz ma obowiązek wskazać innego lekarza, który aborcję wykona. I tu prawo okazuje sie martwe, bo nie przewiduje sytuacji, kiedy wszyscy dostępni lekarze powołają się na klauzulę sumienia. A mogą ! Za stworzenie tego typu paranoidalnej sytuacji prawnej Polska została ukarana ... i słusznie. Tyle w kwestii podstawowej. Jak widać, żaden Kościół, kler itd. nie ma z tym instytucjonalnie nic wspólnego. Druga kwestia to ordynarne, chamskie komentarze religijnych gazet, za które słusznie pani Alicja pozwała je z powództwa cywilnego, poczytując je sobie za szkodę. Przed chamstwem nic nas nie chroni i nigdy nie ochroni. Dlatego mamy prawną drogę dochodzenia zadośćuczynienia ... i tyle. Jakie przestępstwo ? Jacy oprawcy ??? Nie ulegajmy zanadto emocjom i stosujmy dobrze określone pojęcia zgodnie z ich precyzyjnym znaczeniem ...
|
|
 | 2 na 2 dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Całkowite pomieszanie z poplątaniem.
Spokojnie, wszystko powolutku rozplączemy.
>Mamy tu do czynienia z dwiema odrębnymi sytuacjami.
Dużo jest w tym stwierdzeniu racji, ale sprawy nie są tak zupełnie odrębne, zaraz zobaczysz.
>Pierwsza z nich to dyskusyjna sytuacja prawna, w której znalazła się pani Alicja chcąc usunąć ciążę, której kontynuowanie narażało ją na pogorszenie stanu zdrowia.
To nie jest dyskusyjne - prawo i zwykłe ludzkie uczucia, i zdrowe instynkty moralne mówią, ze kobieta ma w takiej sytuacji naturalne prawo do ochrony zdrowia, czyli do aborcji
> Ponieważ KAŻDA ciąża jest ogromnym zagrożeniem dla zdrowia kobiety
Podobnie każdy spacer jest zagrożeniem zdrowia, ale mimo to nikt nie pisze o tym w TAKIM tonie. Ciąża bardzo korzystnie wpływa na zdrowie, o wiele silniej niż niż spacer. Poprawia zdrowia w wyniku ciąży jest tak znaczna, ze mówi się wręcz o efekcie odmłodzenia organizmu o kilka lat. Kobieta bezdzietna zaczyna po 30-stce starzeć się i brzydnąć bardzo szybko, stąd tak wiele starań muszą one włożyć w sztuczne zabiegi kosmetyczne - zresztą świadomość zdrowotnego wpływu ciąży jest coraz powszechniejsza wśród kobiet po 30-stce. Często decydują się one na dziecko mimo, że go nie chcą, ale robią to dla zachowania zdrowia i urody.
> Za stworzenie tego typu paranoidalnej sytuacji prawnej Polska została ukarana ... i słusznie. Tyle w kwestii podstawowej. Jak widać, żaden Kościół, kler itd. nie ma z tym instytucjonalnie nic wspólnego.
Jednak ma, bo to, że żaden lekarz się nie odważył, spowodowane było przez bojówki sekty Rydzyka, które jeździły za kobieta i zastraszały lekarzy. Polska została ukarana także za to, ze policja odmawiała ochrony przed tymi przestępcami - jeden z nich był księdzem, było też kilku skinów z RM czy Wszy, zapomniałem.
>Druga kwestia to ordynarne, chamskie komentarze religijnych gazet, za które słusznie pani Alicja pozwała je z powództwa cywilnego, poczytując je sobie za szkodę.
Chamstwo tych gazet zaczęło się już wtedy, gdy ta banda przestępców prześladowała Panią Alicję - była to w moim przekonaniu jedna skoordynowana akcja przestępcza - prześladowania, zastraszanie, oszczerstwa w mediach
>Jakie przestępstwo ? Jacy oprawcy ??? Nie ulegajmy zanadto emocjom i stosujmy dobrze określone pojęcia zgodnie z ich precyzyjnym znaczeniem
Jestem bardzo precyzyjny. Polska nie jest państwem prawa. W Polsce praktycznie nie ściga się przestępstw popełnianych przez ludzi Kościoła. Jednak fakt, że ksiądz nie jest ścigany, nie oznacza, ze nie wolno nam nazywać jego czynów przestępstwami.
doku
|
|
|  | | kognitywista (3391 punktów) | >Jestem bardzo precyzyjny. Polska nie jest państwem prawa. W Polsce praktycznie nie ściga się przestępstw popełnianych przez ludzi Kościoła. Jednak fakt, że ksiądz nie jest ścigany, nie oznacza, ze nie wolno nam nazywać jego czynów przestępstwami. "Państwo prawa" w którym wszelkie przestępstwa są skutecznie ścigane i sprawiedliwie karane to utopijny ideał do którego dążymy. Nie istnieje takie państwo. Obrzucanie kogoś błotem i wyzwiskami nie jest przestępstwem, bo nie jest wymienione w kodeksie karnym jako czyn zabroniony prawem. Może natomiast naruszać czyjeś dobre imię i jako takie bywa ścigane z oskarżenia prywatnego. Dlatego pani Alicja nie złożyła do prokuratury doniesienia o popełnieniu przestępstwa, lecz wszczęła postępowanie cywilne. W związku z powyższym sprawcy nie są przestępcami a jedynie pozwanymi. Dla wyrażenia naszego wzburzenia (które podzielam) możemy ich nazwać sukinsynami, lub nawet bardziej dosadnie, ale na pewno nie przestępcami, bo to jest właśnie to precyzyjne określenie mające odpowiednie implikacje prawne.
>Ciąża bardzo korzystnie wpływa na zdrowie, o wiele silniej niż niż spacer. Tu się zgadzam. Tym razem ja byłem nieprecyzyjny, gdyż chodziło mi o zagrożenie związane z porodem a nie z samą ciążą. Jednak konsekwencją donoszonej ciąży jest poród i stąd to ryzyko zdrowotne.
|
|
|  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >To nie jest dyskusyjne - prawo i zwykłe ludzkie uczucia, i zdrowe instynkty moralne mówią, ze kobieta ma w takiej sytuacji naturalne prawo do ochrony zdrowia, czyli do aborcji
Lepiej nie powolywac sie na prawo naturalne, bo zawlaszczyl je Kosciol po to, by postawic znak rownosci ze swoja doktryna. Jesli cos mozna tak wykoslawic, ze pojecie kradnie Kosciol to lepiej uwazac i sie na to nie powolywac jesli nie trzeba. Niech zostanie prawo - tzw. ustawa antyaborcyjna z 1993 roku, skoro to wystarcza.
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
| |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | A może dobrze byłoby przekonywać Kościół że prawo naturalne i Katechizm KK to nie to samo? Im bardziej upowszechni się nazywanie prawem naturalnym rzeczy zgodnych z naturą i naszym rozumieniem normalności, ale sprzecznych z nauczaniem KK, tym większa szansa że Kościołowi znudzi się taki sposób argumentacji.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >A może dobrze byłoby przekonywać Kościół że prawo naturalne i Katechizm KK to nie to samo? >Im bardziej upowszechni się nazywanie prawem naturalnym rzeczy zgodnych z naturą i naszym rozumieniem normalności, ale sprzecznych z nauczaniem KK, tym większa szansa że Kościołowi znudzi się taki sposób argumentacji. > Czy czasem nie znudzi sie "nam" pisac, ze prawo naturalne jest... naturalne bedac przez takich Gontarczykow nazywani insipiensis i hitlerowcami, ktorzy nie rozumieja, ze jest boskie? Zawlaszczenie prawa naturalnego przez Kosciol jest faktem, ale walka o nie nie ma wiekszego sensu poki mozna argumentowac z prawa stanowionego. Zostawmy te chimere "prawa naturalnego" domenie inkubow, aniolow i laski uswiecajacej.
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | > Zostawmy te chimere "prawa naturalnego" domenie inkubow, aniolow i laski uswiecajacej.No i w tym sęk, że nie zamierzam nikomu niczego zostawiać, tylko dlatego, że uważa on że to mu się należy. Powołuje się Kościół na prawo naturalne? To trzeba czasem wejść na jakieś forum katolickie i podać mu tak naturalne przykłady, że chęć zawłaszczania mu zbrzydnie. Pierwsze co mi do głowy przychodzi to homoseksualizm wśród zwierząt: Wśród szympansów bonobo zaobserwowano najwyższą wśród zwierząt częstotliwość zachowań homoseksualnych (75% wszystkich seksualnych zachowań)Czy z to nie jest "prawo naturalne"?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >No i w tym sęk, że nie zamierzam nikomu niczego zostawiać, tylko dlatego, że uważa on że to mu się należy.
Sek w tym, ze chcesz prowadzic boj z Krk o prawo naturalne czyli chimere do ktorej mozna sobie wrzucic cokolwiek. Prawem naturalnym mozna zarowno uzasadnic jak i potepic niewolnictwo. To pojecie nie zrobilo wielkiej kariery w prawie wlasnie dlatego, ze nie wiadomo czym jest. A moze raczej - jest przekonaniem jak powinno wygladac prawo wedlug danej ideologii. Co innego ustawa antyaborcyjna i np. wyrok ETPCz w sprawie A. Tysiac (ktory wykazal, ze w polskim prawie jest luka). Wiec szkoda czasu na dyskusje z "ludzmi Kosciola", ktora niewiele rozni sie od sredniowiecznego problemu czy pieklo jest czynne w niedziele.
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
| | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
>Sek w tym, ze chcesz prowadzic boj z Krk o prawo naturalne czyli chimere do ktorej mozna sobie wrzucic cokolwiek.
I dobrze byłoby, gdyby wszyscy byli świadomi, że rzeczywiście można pod ten termin wrzucić dużo, a nie tylko katechizm.
|
|
| | | | | | |  | | Psyk (14071 punktów) | > I dobrze byłoby, gdyby wszyscy byli świadomi, że rzeczywiście można pod ten termin wrzucić dużo, a nie tylko katechizm.> Niedawno pisales www.racjonalista.pl/forum.php/s,303376#w303970Wiec sie zdecyduj co jest Twoim argumentem.
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
| | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) | Wcześniej: A może dobrze byłoby przekonywać Kościół że prawo naturalne i Katechizm KK to nie to samo?
Później: I dobrze byłoby, gdyby wszyscy byli świadomi, że rzeczywiście można pod ten termin wrzucić dużo, a nie tylko katechizm.
Widzisz tu jakąś sprzeczność?
|
|
| | | | | | | | |  | | Psyk (14071 punktów) | >Wcześniej: A może dobrze byłoby przekonywać Kościół że prawo naturalne i Katechizm KK to nie to samo? >Później: I dobrze byłoby, gdyby wszyscy byli świadomi, że rzeczywiście można pod ten termin wrzucić dużo, a nie tylko katechizm. >Widzisz tu jakąś sprzeczność?
Tak, bo albo przypisujesz prawu naturalnemu takie znaczenie jak Kosciol katolicki - i tylko wowczas starania o "odbicie" tego pojecia maja sens - albo przeciwnie - chcesz wykazac, ze pojecie to nie ma sensu, bo mozna do niego wrzucic cokolwiek. To dwa rozne i sprzeczne ze soba argumenty. Ja sklaniam sie zdecydowanie ku drugiemu, ale konsekwencja tego jest to, ze nie widze sensu w staraniach o "odbicie". A Ty?
|
|
| | | | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
A gdzieś Ty widział, że ja o odbijaniu coś pisałem? Chyba Ci się dokowski wplątał w odczytywanie moich postów.
|
|
| | | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > Wśród szympansów bonobo zaobserwowano najwyższą wśród zwierząt częstotliwość zachowań homoseksualnych (75% wszystkich seksualnych zachowań)Czy z to nie jest "prawo naturalne"?  U samców żyraf ponad 90% seksu to homo, a więc łatwo policzyć, że w sumie daje to ponad 80%
doku
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | Chcesz sumować bonobo z żyrafami?  A poważniej - nie w sumie tylko średnio. Tylko nie wiem po co Ci taka średnia potrzebna? I jeszcze jedno. Wiem, że Wikipedia często się myli, ale lepsze takie źródło niż żadne. A Wiki twierdzi, że najwięcej naturalnego homoseksualizmu jest u bonobo. Mógłbyś podać źródło informacji o żyrafach?
|
|
| | | | | | |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | > Chcesz sumować bonobo z żyrafami?  samce żyraf z ich samicami - jeżeli 90% aktów samczych jest homo, to... oj, pomyliłem się, gdyby uwzględnić samice, to odsetek ten może tylko wzrosnąć. Mamy więc u żyraf zdecydowaną przewagę nad bonobo. > A Wiki twierdzi, że najwięcej naturalnego homoseksualizmu jest u bonobo.> Mógłbyś podać źródło informacji o żyrafach?Nie pamiętam, mam mnóstwo książek o życiu zwierząt, etologia to moja ulubiona dyscyplina, czytam tego najwięcej - a o żyrafach mogłem przeczytać np. w Wiedzy i Życiu.
doku
|
|
| | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) | Masz rację - pomyliłeś się.
|
|
| |  | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | >Lepiej nie powolywac sie na prawo naturalne, bo zawlaszczyl je Kosciol
Tego nie wolno nam tolerować - trzeba koniecznie odzyskać to słowo
doku
|
|
| | |  | | Psyk (14071 punktów) | > >Lepiej nie powolywac sie na prawo naturalne, bo zawlaszczyl je Kosciol> Tego nie wolno nam tolerować - trzeba koniecznie odzyskać to słowo> dokuKoniecznie to trzeba myc zeby, bo sie zrobi prochnica i przynajmniej raz w roku sie spowiadac a w czasie wielkanocnym Komunie Swieta przyjmowac. Ja napisalem www.racjonalista.pl/forum.php/s,303376#w304133Masz jakis argument przeciwko?
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
2 na 2 | Krzysztof Piecuch (70 punktów) | Czytaliście w ogóle ten artykuł? Ile kłamstwa i szykan w nim jest!
Poczekajcie... poczekajcie... jak to było? Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu?
|
|
 | 6 na 6 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > Czytaliście w ogóle ten artykuł? Ile kłamstwa i szykan w nim jest!> Poczekajcie... poczekajcie... jak to było? Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu?>  [tu proszę sobie wstawić tzw. śmiech pusty] Przecież największym grzechem jest antykoncepcja i aborcja i w ogóle seks bez zapłodnienia, ale i zapłodnienie bez seksu też (żeby nie było za łatwo). Czyli to czego akurat nie ma w dekalogu. Ktoś słyszał, żeby hierarchowie KK ostatnio grzmieli o nieposzanowaniu własności, np. potępiali złodziei trakcji kolejowej, przewodów energetycznych itp (o kieszonkowcach nie wspomnę). Stoi jak byk "nie kradnij". Podobno najwięcej strat hipermarkety mają z powodu kradzieży pracowniczych. Albo czy słyszymy z ambon, że zazdrość to grzech (nie pożądaj żony, osła itp itd)? Nie, najważniejsze, żeby prezerwatyw nie używać i broń boże nie manipulować plemnikiem i jajeczkiem w próbówce. Brak słów....
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
|  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) |
> Ktoś słyszał, żeby hierarchowie KK ostatnio grzmieli o nieposzanowaniu własności, np. potępiali złodziei trakcji kolejowej, przewodów energetycznych itp (o kieszonkowcach nie wspomnę).A jeżeli to czyjeś jedyne źródło dochodu? Jak Kościół może to potępiać? Jeszcze się taki potępiony obrazi i nie da na tacę.
|
|
 | | Menel De Lux (3111 punktów) | >Czytaliście w ogóle ten artykuł? Ile kłamstwa i szykan w nim jest! >Poczekajcie... poczekajcie... jak to było? Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu? > No czekam i czekam i co?
|
|
 | | Psyk (14071 punktów) | >Czytaliście w ogóle ten artykuł? Ile kłamstwa i szykan w nim jest! >Poczekajcie... poczekajcie... jak to było? Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu? > Ale za Mojzesza nie bylo jeszcze wolnosci slowa, ktora to przykazanie anulowala...
Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|