Racjonalista - Strona głównaDo treści
nadzieja na szybką apostazję

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-01-2014 20:17mrSpock (2845 punktów)nadzieja na szybką apostazję
Ocena 4 na 4
Słuchajcie rewolucja dla wszystkich tych ( w tym dla mnie) kogo irytuje procedura apostazji. Teraz wystarczy trenować karate bądź jogę i automatycznie jest się apostatą
Tylko teraz jakiś papierek na to i problem z głowy
www.fakt.p(*)ech-bo-,artykuly,438896,1.html
Eh gdyby, to było takie proste...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Teoretycznie o ile pamiętam herezja formalna jest nawet wyszczególniona dalej w prawie kanonicznym, w tym samym w którym jest instrukcja apostazji.

Czyli teoretycznie publiczne ogłoszenie, że kościół jest głupi, będąc w pełni świadomym tego konsekwencji, nakłada na delikwenta natychmiastową ekskomunikę.

W praktyce ktoś chyba próbował wysłać do biskupa list i wymusić taki rodzaj ekskomuniki zamiast procedury apostazji, ale nie przypominam sobie szczegółów.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>Czyli teoretycznie publiczne ogłoszenie, że kościół jest głupi, będąc w pełni świadomym tego konsekwencji, nakłada na delikwenta natychmiastową ekskomunikę.
>W praktyce ktoś chyba próbował wysłać do biskupa list i wymusić taki rodzaj ekskomuniki zamiast procedury apostazji, ale nie przypominam sobie szczegółów.

W praktyce to nie działa.
Jak biskup Hoser miał pierwsze medialne napady głupoty to próbowałem to wykorzystać i napisałem do swojego posła, by popierał prace nad in vitro. Potwierdzone wiadomości zaniosłem proboszczowi i ten od razu uderzył w ton, że "...biskup nie to miał na myśli..." itd. Odmówił również kontaktu w tej sprawie z moim lokalnym biskupem

Ostatnie kilka lat udowadnia jedną zasadę w krk. Jak w pokerze - jesteś miękkiszem i nie masz kart to nie blefujesz.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365