Racjonalista - Strona głównaDo treści
Agnostycyzm w młodym wieku.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
16-09-2014 17:07Grash (52 punktów)Agnostycyzm w młodym wieku.
Ocena 3 na 3
Witam wszystkich. Specjalnie założyłem konto aby tu napisać, czytam to forum od dawna i teraz ja szukam pomocy. Przechodząc do rzeczy. Mam jedynie 13 lat i jestem agnostykiem (sam nie wiem czy nie ateistą, w każdym razie na pewno nie chrześcijaninem). Od dawna zastanawiałem się czy Bóg naprawdę istnieje, ale teraz jestem pewien, że mnie to nie interesuje. Wiem, że często moi rówieśnicy uważają się za ateistów bo tak jest modnie, bądź z lenistwa. Zapewniam, że jest to moja decyzja i jestem jej pewien. Rodzina jest bardzo religijna pomimo dwóch religii w niej. Ojciec islam, Matka katoliczka, a część rodziny która mieszka w Polsce to katolicy. Mój tata jest chyba nawet trochę fanatykiem religijnym, mama to wierząca niepraktykująca, tzn. do kościoła od czasu do czasu chodzi, ale nie była u spowiedzi od około 20 lat. Już raz powiedziałem rodzicom o mojej niewierze. Mama przyjęła to w miarę dobrze, chociaż była zawiedziona. Ojciec zaczął krzyczeć powiedział, że zaraz mi coś zrobi (w sensie, że rzuci mnie czymś itp.). Jest bardzo agresywny, chociaż teraz nie pije alkoholu więc już mniej. Nie wiem czy myśleli, że jak będą mi kazali siłą wierzyć, to się nawrócę, ale na razie nie ma w domu żadnych problemów. Za niedługo zacznie się szopka bierzmowania i będę musiał wrócić do tego tematu, bo nie widzi mi się tracenia tyle czasu na to, zamiast się pouczyć (interesuje się programistyką/programowaniem, zgłębiam też wiedzę na temat ewolucji). Co z tym zrobić? Dodam, że ojciec kłócił się też ze mną, że ewolucja nie istnieje i pochodzimy od Adama i Ewy. Przepraszam od razu za błędy interpunkcyjne.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Czego oczekujesz od tego forum ?
Jakiej formy pomocy szukasz ?

pozdrawiam
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
16-09-2014 20:18 
 Ocena 1 na 1
Grash (52 punktów)
>Czego oczekujesz od tego forum ?
>Jakiej formy pomocy szukasz ?
Podejrzewam, że wielu miało podobną sytuację i ktoś coś może doradzić. Gdyby ktoś miał jakąś opinie też bym z chęcią przeczytał.
16-09-2014 20:50 
 Ocena 3 na 3
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Rozumiem , że problemem jest ojciec , tak ?
Może mama weźmie go do psychologa , do psychoterapeuty
Może zrobisz to razem z nią , może reszta rodziny pomoże ?
Zbieraj wokół mamy i siebie jak największą koalicję życzliwych ludzi
Nie ukrywaj agresji ojca
Człowiek agresywny jest silny gdy może być agresywny w ukryciu

pozdrawiam
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-09-2014 10:07 
 Ocena 3 na 5
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Podejrzewam, że wielu miało podobną sytuację
Na pewno, w tym kraju całkiem sporo ludzi ma muzułmańskiego ojca alkoholika wierzącego w pochodzenie ludzkości od Adama i Ewy i ożenionego (chyba) z jego katolicką matką, o której jako 13-latek wie, że od 20 lat nie była u spowiedzi...
.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Wyjaśnij różnice między : Takie samo / Podobne
młynarz


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-09-2014 11:29 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wyjaśnij różnice między : Takie samo / Podobne
"Takie samo" jest takie samo jak "takie samo", a "podobne" jest do niego podobne.
.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Przepiękne jak kropla rosy na rzęsie mordercy
murarz

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-09-2014 17:26 
 Ocena 1 na 1
bonifacypijawa (141 punktów)
(zablokowany)
>>Podejrzewam, że wielu miało podobną sytuację
>Na pewno, w tym kraju całkiem sporo ludzi ma muzułmańskiego ojca alkoholika wierzącego w pochodzenie ludzkości od Adama i Ewy i ożenionego (chyba) z jego katolicką matką, o której jako 13-latek wie, że od 20 lat nie była u spowiedzi...
>.

też mi nie pasuje ta złożonośc sytuacji rodzinnej pachnie komedyją
17-09-2014 18:31 
 Ocena 1 na 1
Grash (52 punktów)
>też mi nie pasuje ta złożonośc sytuacji rodzinnej pachnie komedyją
Właściwie macie rację, wygląda to dość irracjonalnie. Ale na moje nieszczęście tak jest.
Mówiąc podobna sytuacja miałem na myśli, że może też ktoś ma dwa odrębne wierzenia w rodzinie (przepraszam, nie wiem jak to poprawnie napisać), choć sam nie wierzy/nie interesuje go wiara.
A czy to, że czyjaś matka mówi o tym, że nie była u spowiedzi ileśtam czasu, jest aż tak dziwne?Bo ja w sumie tego tak nie widzę, ale może jestem bardziej dziwny niż uważam.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Bardzo sensownie się wypowiadasz
Wielu ludzi żyje w rozbitych rodzinach , rozbitych przez agresje , nałogi , intelektualne i moralne lenistwo i gnuśność - Niestety taka sytuacja nie jest szczególnie wyjątkowa .
Trzymaj się ciepło
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
18-09-2014 10:22 
 Ocena 1 na 1
bonifacypijawa (141 punktów)
(zablokowany)
>>też mi nie pasuje ta złożonośc sytuacji rodzinnej pachnie komedyją
>Właściwie macie rację, wygląda to dość irracjonalnie. Ale na moje nieszczęście tak jest.
>Mówiąc podobna sytuacja miałem na myśli, że może też ktoś ma dwa odrębne wierzenia w rodzinie (przepraszam, nie wiem jak to poprawnie napisać), choć sam nie wierzy/nie interesuje go wiara.
>A czy to, że czyjaś matka mówi o tym, że nie była u spowiedzi ileśtam czasu, jest aż tak dziwne?Bo ja w sumie tego tak nie widzę, ale może jestem bardziej dziwny niż uważam.
>

Jeżeli Twoja sytuacja jest tak skomplikowana oraz masz tyle lat ile pisze to ja sie nie podejmuje doradzania. Doradzanie dziecku bez możliwości samodzielnego zweryfikowania sytuacji która to dziecko opisuje jest zbyt ryzykowne dla samego dziecka.
25-09-2014 01:48 
 Ocena 1 na 1
wawrzanka (43 punktów)
>>Podejrzewam, że wielu miało podobną sytuację
>Na pewno, w tym kraju całkiem sporo ludzi ma muzułmańskiego ojca alkoholika wierzącego w pochodzenie ludzkości od Adama i Ewy i ożenionego (chyba) z jego katolicką matką, o której jako 13-latek wie, że od 20 lat nie była u spowiedzi...
>.

W Islamie jak najbardziej istnieje wiara w pierwszego człowieka, Adama.
Oczywiście, że wiele osób miało i ma podobną sytuację w młodym wieku. Ja bym zalecała to, co zwykle robią nastolatki, które nie czują psychicznej opieki rodziców: poszukiwanie autorytetów i uważne ich wybieranie. Rodzice biologiczni - choć kochają i chcą dobrze - czasem nie mają predyspozycji psychicznych, by się odpowiednio zająć własnym dzieckiem, które często przerasta ich samych intelektualnie i moralnie. To właściwie prawie norma Tym niemniej wychodzą z tego same kłopoty. Z jednej strony silne więzi rodzinne, z drugiej parcie - każde w swoją stronę intelektualnie i moralnie. Trzeba pilnować swojego, a rodziców starać się nie drażnić, bo ich i tak i tak nie da się zmienić. Byłam w podobnej sytuacji, kiedyś. Dawno temu. Jeśli chcesz - pytaj.
Marcin Śrama (1270 punktów)
>Ojciec zaczął krzyczeć powiedział, że zaraz mi coś zrobi
>(w sensie, że rzuci mnie czymś itp.). Jest bardzo agresywny, chociaż teraz nie pije alkoholu więc
>już mniej.
Akurat alkohol tutaj nie ma nic do rzeczy. Mój ojciec jest niemal abstynentem, a zareagował podobnie.

> Nie wiem czy myśleli, że jak będą mi kazali siłą wierzyć, to się nawrócę
Tutaj nie chodzi o to, że się nawrócisz, ale o to, że niektórzy ludzie, nawet bardzo słabo wierzący, bądź krytykujący swoją religię większą wagę przykładają do formy (aby być w święta w kościele), niż do treści. W rezultacie lepiej reagują na papierowego wierzącego, niż na przekonanego co do swych przekonań ateistę (to właśnie z ich ust padają te wszystkie argumenty: trzeba wierzyć, bo taka jest tradycja, co ludzie powiedzą etc).

>Za niedługo zacznie się szopka bierzmowania i będę musiał wrócić do
>tego tematu, bo nie widzi mi się tracenia tyle czasu na to, zamiast się pouczyć (interesuje się
>programistyką/programowaniem, zgłębiam też wiedzę na temat ewolucji). Co z tym zrobić?
Podejście godne pochwały, ale nie czuję się kompetentny, aby doradzać Tobie w takiej sytuacji.

>Dodam, że
>ojciec kłócił się też ze mną, że ewolucja nie istnieje i pochodzimy od Adama i Ewy.
Nie dyskutuj z ojcem na ten temat. Teoria ewolucji daje wiedzę na temat powstania człowieka i innych gatunków, a wiedza niemal zawsze przegrywa, gdy w umyśle osoby głęboko wierzącej jest konfrontowana z wiarą.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365