Racjonalista - Strona głównaDo treści
Korzenie współczesności

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
25-11-2017 09:12Koraszewski (82900 punktów)Korzenie współczesności
Ocena 2 na 4
Anna Karolina Kłys przypomina morderczy przedwojenny antysemityzm. Potomkowie tamtych zbiorów liczą się dziś w miliony, wielu bardzo aktywnie „usprawiedliwia” swoich protoplastów, inni tylko dostarczają łam. W ostatnim (5) odcinku autorka pisze:

„Kiedy w styczniu 1937 roku na Uniwersytecie Warszawskim ogłoszono „dzień bez Żyda”, zawsze występujący przeciwko „hecom antysemickim” prof. Kotarbiński opublikował na łamach „Kuriera Porannego” list otwarty: „Z rozgoryczeniem wstępuję na teren uniwersytetu. Jednemu z moich uczniów, starszemu statecznemu nauczycielowi, napastnik rozbił tam głowę klamką czy czymś podobnym. Inny szlachetnie myślący młody człowiek ufność swą do uczelni przypłacił załamaniem ogólnym. Raz podczas wykładu wtargnęła wataha, tygrysimi skokami dopadnięto Żydów w ławkach, sprano, stłuczono […]Następnego dnia po ukazaniu się artykułu, kiedy wieczorem profesor wraz ze studentami opuszczał Uniwersytet czekała już na nich grupa endeków. Uzbrojeni w pałki i laski pobili ciężko studentów Żydów, szczególnie poważnie Ojzera Sokoła i asystentkę profesora – dr Dinę Steinberg. Sam profesor, otoczony przez studentów chrześcijan, zdołał bezpiecznie opuścić teren Uniwersytetu. Profesor Kotarbiński wypowiadał się wiele razy przeciw biciu i poniżaniu studentów żydowskich, oburzała go bierność studentów polskich, którzy nie przeciwstawiali się endeckiej przemocy. Prowadził też zajęcia u siebie w mieszkaniu, by uniknąć endeckich ataków.” dzismis.com/2017/11/25/getto-lawkowe-odcinek-5/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

neutrinno (12 punktów)
Wszystko się zgadza, tylko czytając to bez kontekstu sytuacyjnego jaki miał miejsce w tamtych latach można odnieść zupełnie inne wrażenie, więc nie rozpisując się zbytnio:
Liebmann Hersch "O przestępczości wśród Żydów w Polsce" (Warszawa-Kraków 1938) miłej lektury.

mafie polskie vs mafie żydowskie,
te mafie to też dłuższa historia (głównie socjalistów),

Przypomnę słowa Świętej Pamięci Profesora Bogusława Wolniewicza: "nie ma Specjalnego Polskiego antysemityzmu", a jak ktoś nie miał możliwości posłuchania Pana Profesora na żywo polecam kanał na YouTube -> głos racjonalny.
25-11-2017 10:38 
 Ocena 5 na 7
Koraszewski (82900 punktów)
Pana wpis stanowi niesłychanie intrygujący kontekst współczesnego usprawiedliwiania kompletnego zbydlęcenia naszych dziadów. Kiedy się przypomina, że podczas wojny można by było uratować znacznie więcej naszych żydowskich współobywateli gdyby nie masowe donosicielstwo Polaków na Polaków do Gestapo, oburzone odpowiedzi głoszą, że przecież ci szmalcownicy byli nic nie znaczącym marginesem polskiego społeczeństwa. Pan zdaje się wiedzieć, że mordercza nienawiść do żydowskich współobywateli była faktem i że masowo wybijano szyby, bito ludzi na ulicach i w tramwajach, kopano dzieci, wyrzucano studentów z ławek, ale przecież musi być jakiś kontekst, który to usprawiedliwia, no i znalazł pan, udało się, wśród Żydów byli również przestępcy. No fajnie, to załatwia sprawę, możemy dalej kochać dziadków. W niemieckich miastach, w których w średniowieczu były pogromy, w latach 30. ubiegłego wieku było znacznie wyższe poparcie dla nazistów. Ciekawie funkcjonuje ludzka pamięć zbiorowa.
25-11-2017 17:32 
 Ocena-1 na 7
Kot Behemot (161 punktów)
"Masowo". Ma Pan jakieś dowody, że ekscesy antysemickie przed wojną faktycznie miały charakter "masowy"? Gdzie się podziały te tysiące skopanych żydowskich dzieci? Czemu nie ma po nich śladu w przedwojennej publicystyce albo chociaż beletrystyce?

Ciekawe, czy liczba żydowskich dzieci skopanych przez polskich antysemitów przewyższała np. liczbę funkcjonariuszy UB pochodzenia żydowskiego. Pani Kłys powinna spytać o to swojego ojca.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Kiedy w styczniu 1937 roku na Uniwersytecie Warszawskim ogłoszono dzień bez Żyda...<<
To jest straszne. Dodatkowo, dowiadujemy się o tym wiele dziesiątków lat później. Dla tego nie ma usprawiedliwienia. Pozostaje jednak pytanie: Dlaczego? Dlaczego Żydzi?
Jeśli do wyszukiwarki wpiszemy: "why nobody likes jews", to wyrzuca nam setki tysięcy stron. Czy ludzie mają w genach awersję do innych, obcych? Czy to jest produkt "kultury"?
25-11-2017 18:56 
 Ocena-1 na 5
Arminius (25555 punktów)co to jest???
> Czy ludzie mają w genach awersję do innych, obcych? Czy to jest produkt "kultury"?

A może zgodnie z brzytwą Ockhama (najprostsze wyjaśnienia sa najlepsze) - Żydzi robili i robią coś, co generuje do nich niechęć???
25-11-2017 20:41 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: co to jest???
>Żydzi robili i robią coś, co generuje do nich niechęć???
Tylko tyle? Człowiek który zawsze ma tyle do powiedzenia w tym temacie?
Nie wiem jak inni, ja przynajmniej nic takiego do nich nie czuję, natomiast nie powiem, do ludzi pańskiego pokroju czasami tak. Zwłaszcza, gdy czując respekt intelektualny na jedyne co mogą się zdobyć to na to co widzimy powyżej. Musiał pan mocno ze sobą walczyć co by dać tutaj występ. Złośliwość jak widać zwyciężyła. W konfrontacji z Koraszewskim zawsze okazywałeś się pan zerem, a dzisiaj na dodatek okazało sie, że jesteś tchurzem.
25-11-2017 21:27 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)tchórzliwe mniej niz zero???
>>Żydzi robili i robią coś, co generuje do nich niechęć???
>Tylko tyle? Człowiek który zawsze ma tyle do powiedzenia w tym temacie?

Właśnie wrzuciłem nowy temat "w tym temacie". Zapraszam do jego lektury, mając nadzieję, iż nie będzie Pan rozczarowany tak jego zawartością merytoryczną jak i objętością.(www.racjonalista.pl/forum.php/s,756056)

>Nie wiem jak inni, ja przynajmniej nic takiego do nich nie czuję, natomiast nie powiem, do ludzi pańskiego pokroju czasami tak.

Ma Pan prawo czuć do mnie niechęć. Nie ma Pan natomiast prawa przekraczać cienkiej czerwonej lini i - na przykład - obrażać mnie.
Ja natomiast nie czuję niechęci do pana. Co najwyżej nie zgadzam się z pańskimi poglądami.

>Zwłaszcza, gdy czując respekt intelektualny na jedyne co mogą się zdobyć to na to >co widzimy powyżej.

To znaczy co???

>Musiał pan mocno ze sobą walczyć co by dać tutaj występ. Złośliwość jak widać >zwyciężyła.

To jest forum. Tu się wymienia poglądy. Bez tego forum obumiera. Z nikim też nie walczyłem, a przede wszystkim nie z sobą.

>Złośliwość jak widać zwyciężyła.

Czy Pana zdaniem komentowanie uwag państwa Koraszewskich jest "złośliwością"???


>W konfrontacji z Koraszewskim zawsze okazywałeś się pan zerem,

Może nawet mniej niz zerem??? Proszę sobie pofolgować, "papier" wszystko przyjmie.



>a dzisiaj na dodatek >okazało sie, że jesteś tchurzem.

Ale z cała pewnością nie większym niż pan Koraszewski, który na swojej stronie "Listy z naszego sadu", w obawie przed krytycznymi komentarzami do jego uwag - stosuje cenzurę prewencyjną.
25-11-2017 21:06 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: co to jest???
>>A może zgodnie z brzytwą Ockhama (najprostsze wyjaśnienia sa najlepsze) - Żydzi robili i robią coś, co generuje do nich niechęć???<<

Tu jest to, co oni sądzą, że inni o nich sądzą:
www.kabbal(*)-Jews-Infographic_800x3397.png

Warto zwrócić uwagę na mapę pokazującą, gdzie w ostatniej dekadzie miały miejsce akty anty-żydowskie. Polska jakoś tam nie występuje.
25-11-2017 19:00 
 Ocena 5 na 5
Koraszewski (82900 punktów)Odp: Korzenie współczesności
Mamy już bardzo zaawansowane badania nad ludzkim genomem, jak dotąd nie znaleziono genu na nienawiść do Żydów (czy spodziewa się pan osobnych genów nienawiści do czarnych, Romów, homoseksualistów?) Druga hipoteza ma obszerną literaturę i proponowano już wiele wyjaśnień. Naród żydowski ma ponad 3 tysiące lat udokumentowanej historii. Powstał w osobliwym miejscu, na przejściu między Azją, Europą i Afryką, w rejonie żyznego półksiężyca, gdzie rodziły się pierwsze cywilizacje. Żydzi byli najeżdżani ze wszystkich stron, okupowano ich kraj, brano jako niewolników. Dlaczego nie zniknęli jak inni? Prawdopodobnie z powodu religii. Religii będącej zlepkiem mitów babilońskich, egipskich, perskich, greckich ale z dodatkiem monoteizmu. Zapewne z Egiptu przejęli nakaz powszechnego kształcenia chłopców. Piśmienni niewolnicy (tak Grecy jak i Żydzi) byli w cenie, co często budziło niechęć innych niewolników, bo używano ich do prac lżejszych i często mieli wpływy. Prawdziwy antyjudaizm zaczyna się jednak wraz z chrześcijaństwem. Plagiatorzy jakoś nie lubią tych, od których coś ukradli. Od trzeciego wieku oficjalny antyjudaizm staje się zwornikiem chrześcijaństwa a Żyd modelem antybliźniego. Wpajana wiernym nienawiść do Żydów łączy się z tym, że rozproszeni po świecie Żydzi stają się listonoszami między cywilizacjami, przenoszą wiedzę o prowadzeniu banków, o prawach, mają wiedzę o medycynie i wojskowości. Są chronieni przez królów i znienawidzeni przez Kościół. To ludzie, których od czasu do czasu pozwala się bezkarnie mordować i grabić. Czy trzeba więcej? A islam, również oparty na religii żydowskiej i również od samego początku prezentującej Żyda jako antyczłowieka. Czyli tak, ta nienawiść jest kulturą, a na tym portalu spotyka się wielu kulturalnych ludzi. Nie wiem, czy moja odpowiedz pana zadowoli, dalej trzeba już sięgnąć do literatury. Jest tego sporo.
I jeszcze dwa słowa dla pana podpisującego się jako kot Behemot - Anna Karolina Kłys niesłychanie staranie dokumentuje swoje teksty, nie pisze opowiadań, nie przekazuje swoich opinii. Tak, wystarczy sięgnąć do prac historycznych, połączone z przemocą zamieszki antyżydowskie były we wszystkich miastach uniwersyteckich, w Warszawie, w Wilnie, we Lwowie, Krakowie i Poznaniu, w setkach miasteczek i wsi dokonywano w tym czasie napadów na ludność żydowską, gwałtów i rabunków. Nie ma powodów do ataków na panią Kłys, wystarczy sprawdzać jej źródła. Rozumiem jednak potrzebę.
25-11-2017 23:18 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Mamy już bardzo zaawansowane badania nad ludzkim genomem, jak dotąd nie znaleziono genu na nienawiść do Żydów (czy spodziewa się pan osobnych genów nienawiści do czarnych, Romów, homoseksualistów?)<<

Tak specyficznych genów to bym się nie spodziewał. Ale chyba mamy w genach to, że większym zaufaniem darzymy tych, których znamy od dziecka. Jest to przede wszystkim najbliższa rodzina, potem najbliższe środowisko. A środowisko może być dość jednolite, albo nawet wielorasowe.
A wracając do żydów, to oni sami starają się trzymać osobno, więc i automatycznie poza tym najbliższym środowiskiem. A jeśli do tego dodać wpływy kulturowe, czyli przede wszystkim przekazywanie z pokolenia na pokolenie pewnych opinii i uprzedzeń, to mamy to, co mamy. I naprawa tego niewątpliwie wymaga wysiłku jednej i drugiej strony. A jak na razie, to nawet dobrej woli nie widać.
26-11-2017 09:46 
 Ocena 1 na 1
Koraszewski (82900 punktów)
Istotnie, poprawnie pan zauważył, że zwierzęta mają instynktowną lękliwość przed obcymi i gotowe są do najbardziej zdumiewających przyjaźni kiedy ten lęk zostaje przełamany. Ludzie są wyjątkowymi zwierzętami i kultura może blokować te umiejętność, przełamywania lęku. Jak Pan zapewne wie 50 pokoleń nie usunie lęku z wytresowanego do nienawiści człowieka, nie wyeliminuje podejrzliwości i ochoty do szerzenia kłamstw o sąsiedzie. Powiada pan, że Żydzi trzymali się osobno, a jak nie trzymali się osobno to też był powód do nienawiści, Jak pan pomyśli to zgodzi się pan z Arminiusem, że do tej nienawiści każdy powód dobry. Dobrej woli widać całkiem sporo, ale akurat nie u wszystkich. (Ostatnio znowu narasta zła wola i całkiem jej dużo.)
P.S. Mógł Pan nie zauważyć, że uczył się Pan ojczystego języka od polskich pisarzy żydowskiego pochodzenia (pewnie dla tego, że zawsze trzymają się osobno.)
26-11-2017 21:31 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Między innymi

>P.S. Mógł Pan nie zauważyć, że uczył się Pan ojczystego języka od polskich pisarzy >żydowskiego pochodzenia (pewnie dla tego, że zawsze trzymają się osobno.)

Między innymi od polskich pisarzy żydowskiego pochodzenia, między innymi...
I rzecz znamienna, żaden z czterech wielkich polskich wieszczy nie był jednym z nich. A niektórzy spośród nich to nawet wcale krytycznie o Żydach potrafili napisać.
Bo rozumiem, iż Pan już wie, iż Mickiewicz to jednak frankistą nie był??? Już prędzej bliżej mu było do Tatarów.
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: Korzenie współczesności
>>Istotnie, poprawnie pan zauważył, że zwierzęta mają instynktowną lękliwość przed obcymi i gotowe są do najbardziej zdumiewających przyjaźni kiedy ten lęk zostaje przełamany.<<

To bardziej zaskakujące niż przyjaźń psa z kotem.
Osobiście to nie znałem wielu Żydów, czy Polaków żydowskiego pochodzenia, ale tych co znałem uważam za sympatycznych. Tak samo nic złego nie powiem o polskich pisarzach takiegoż pochodzenia.
Jeśli mam jakieś obiekcje to w stosunku do Żydów "en masse", na co składa się działalność polityków i ekstremy. Podobnie zresztą postrzegam Amerykę, tzn. USA; oprócz pojedyńczego przypadku nie spotkałem się z żadną wrogością ze strony zwykłych obywateli. Ale USA jako państwo jawi mi się jako mało przyjazne.
25-11-2017 19:08 
 Ocena 1 na 1
neutrinno (12 punktów)
>Czy ludzie mają w genach awersję do innych, obcych? Czy to jest produkt "kultury"?
>
Panie Rafale proszę przeczytać książkę "Ksenofobia i wspólnota" Bogusław Wolniewicz i Zbigniew Musiał, jest tam wszystko wyjaśnione i ciężko się z tym nie zgodzić.
25-11-2017 20:00 
 Ocena 2 na 2
Koraszewski (82900 punktów)
Rozumiem, że przeczytał pan jedną książkę i że panu ciężko. A z tą wspólnotą to też problem, bywają różne. Pisałem o tym niedawno w innym miejscu, więc nie będę powtarzał: studioopinii.pl/archiwa/183540
Dodajmy tu jeszcze dwa słowa o dyskusji jeden pan pisze, że nie lubi pani Kłys za to, że cytuje artykuł patrona tego portalu Tadeusza Kotarbińskiego, drugi przyznaje, że nienawidzi Żydów za całokształt, czyli przyznaje że jest zwierzęcym antysemitą i nic na to nie może poradzić (na tym portalu używa imienia teutońskiego kulturysty), trzeci zastanawia się, czy to może być kultura, jakby nie wiedział, że ta nienawiść to w Europie jest chrześcijańska kultura (a w islamie islamska), że to wręcz centralny filar tej kultury. A mój wątek był tylko przypomnieniem, że aktywność dzisiejszych antysemitów to nie plamy na słońcu, tylko powrót tego, co już było i z czym patron tej strony internetowej przez całe życie walczył. Tylko tyle.
25-11-2017 21:50 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)panatysemityzm?
>Rozumiem, że przeczytał pan jedną książkę i że panu ciężko. A z tą wspólnotą to też problem, bywają różne. Pisałem o tym niedawno w innym miejscu, więc nie będę powtarzał: studioopinii.pl/archiwa/183540
>Dodajmy tu jeszcze dwa słowa o dyskusji jeden pan pisze, że nie lubi pani Kłys za to, że cytuje artykuł patrona tego portalu Tadeusza Kotarbińskiego, drugi przyznaje, że nienawidzi Żydów za całokształt, czyli przyznaje że jest zwierzęcym antysemitą i nic na to nie może poradzić (na tym portalu używa imienia teutońskiego kulturysty), trzeci zastanawia się, czy to może być kultura, jakby nie wiedział, że ta nienawiść to w Europie jest chrześcijańska kultura (a w islamie islamska), że to wręcz centralny filar tej kultury. A mój wątek był tylko przypomnieniem, że aktywność dzisiejszych antysemitów to nie plamy na słońcu, tylko powrót tego, co już było i z czym patron tej strony internetowej przez całe życie walczył. Tylko tyle.

Słowem zaistniał irracjonalny "panatysemityzm"??? Z nikogo Pan nie jest kontent? A w postawach samych Żydow nigdy i nigdzie nie widzi Pan nic, co mogłoby podlegać krytycznej ocenie???
25-11-2017 22:51 
 Ocena 1 na 1
Koraszewski (82900 punktów)Odp: panatysemityzm?
Szanowny panie, Żydzi to ludzie, a ludzie są różni, ale czy ktoś taki może to zrozumieć? Postawa jakiegoś X może mnie brzydzić tak jak postawa Arminiusa. Oczywiście możemy przyjąć że Arminius temu nie winien, nie ma najmniejszego wpływu na swoje amoralne skłonności. Patologia to patologia. Mnie nawet pewien Żyd podejrzewał, że jestem filosemitą, kiedy mu napisałem, że to nie jest możliwe, bo znam zbyt wielu głupich Żydów, to się obraził, nie jest pan taki odosobniony w tej niezdolności oderwania się od myślenia w rasistowskich kategoriach. Natomiast portal, któremu patronuje Tadeusz Kotarbiński nie powinien jednak być forum powielania kłamstw "Der Sturmera". (Co pan robi notorycznie, a co Mariusz Agnosiewicz całkowicie aprobuje w imię rzekomej wolności słowa. Wolność kłamstwa, to nie to samo co wolność słowa.)
26-11-2017 20:08 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)uroki groteski
>Natomiast portal, któremu patronuje Tadeusz Kotarbiński nie powinien jednak być forum >powielania kłamstw "Der Sturmera". (Co pan robi notorycznie, a co Mariusz Agnosiewicz >całkowicie aprobuje w imię rzekomej wolności słowa. Wolność kłamstwa, to nie to samo >co wolność słowa.)

Porównanie - na przykład - liberalnego izraelskiego dziennika "Haaretz", na którego materiałach często opierają się moje wątki do "Der Sturmera" jest tak niedorzeczne, że aż groteskowe.
Koraszewski (82900 punktów)Odp: uroki groteski
Dziennik Haaretz nie jest liberalny, tylko komunistyczny (a to spora różnica), a Herr Arminius powiela propagandę z Der Sturmera notorycznie, o czym Mariusz Agnosiewicz wie i sam zauważył neonazistowskie wątki z legendą krwi, "Protokołammi mędrców Syjonu" i innymi nazistowskimi wspominkami, ale nadal to toleruje. (Co jednak na portalu, którego patronem jest Tadeusz Kotarbiński może troszkę dziwić.) Zwracam również uwagę, że Herr Arminius pisze tę swoją pochwałę rasistowskiego bandytyzmu pod wątkiem przypominającym rozmiary zdziczenia znacznej części polskiego społeczeństwa 80 lat temu. (Wtedy również po części pod wpływem propagandy niemieckich nazistów, oczywiście nie tylko, bowiem polski Kościół katolicki wzmacniał polski faszyzm znacznie intensywniej niż robi to dziś.)
26-11-2017 21:00 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)kto i co wzmacniał
>Dziennik Haaretz nie jest liberalny, tylko komunistyczny (a to spora różnica...

Nie podzieliłbym pańskiej opinii o tym komunistycznych obliczu Haaretz - ale przecież to nie zmienia absurdalnosci porównywania go do Der Sturmera.

>a Herr Arminius powiela propagandę z Der Sturmera notorycznie, o czym Mariusz >Agnosiewicz wie i sam zauważył neonazistowskie wątki z legendą krwi...

W oparciu o książkę żydowskiego autora, profesora izraelskich uniwersytetów: Ariela Toaffa - a nie Der Sturmera - ów wątek zaistniał.

>Zwracam również uwagę, że Herr Arminius pisze tę swoją pochwałę rasistowskiego >bandytyzmu.....

Ja nie pochwalam "rasistowskiego badytyzmu" władz Izraela - ja go bardzo ostro krytykuję.

>przypominającym rozmiary zdziczenia znacznej części >polskiego społeczeństwa 80 lat >temu.

To "zdziczenie" objęło także sporą część polskich Żydów - czego przykładem jest - chociażby - ich masowa kolaboracja z okupantem sowieckim na wschodnich obszarach Polski w latach 1939 - 1941


>bowiem polski Kościół katolicki wzmacniał polski faszyzm znacznie intensywniej niż >robi to dziś.

Ale przyzna Pan, iż syjonizm wzmacniał i wzmacnia żydowski faszyzm znacznie bardziej intensywniej, niż polski kościół polski faszyzm???
26-11-2017 21:09 
 Ocena 1 na 1
Koraszewski (82900 punktów)Odp: kto i co wzmacniał
Zwracam uwagę, że nie pracuję w szpitalu psychiatrycznym i nie zajmuję się opieką nad chorymi, tak więc z przykrością muszę odrzucić pana prośbę o konsultację w sprawie pana zaburzeń.
26-11-2017 21:24 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)bez wyrzutów sumienia
>Zwracam uwagę, że nie pracuję w szpitalu psychiatrycznym i nie zajmuję się opieką nad >chorymi, tak więc z przykrością muszę odrzucić pana prośbę o konsultację w sprawie >pana zaburzeń.

Spoko, jak zajdzie potrzeba, skonsultuję się z innym fachowcem.
Koraszewski (82900 punktów)Odp: Korzenie współczesności
Eksperyment pokazał dokładnie to, czego się spodziewałem. Przypomnienie listu Tadeusza Kotarbińskiego wyzwoliło heroiczną obronę polskiego faszyzmu ze strony naczelnego kontrybutora portalu Racjonalista.
27-11-2017 10:30 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)obrońca verus obrońca?
>Eksperyment pokazał dokładnie to, czego się spodziewałem. Przypomnienie listu Tadeusza Kotarbińskiego wyzwoliło >heroiczną obronę polskiego faszyzmu ze strony naczelnego kontrybutora portalu Racjonalista.

Jeżeli pod pojęciem "naczelnego kontrybutora portalu Racjonalista" kryje się moja skromna osoba - to nie pozostaje mi nic innego jak tylko zrewanżować się pięknym za nadobne i włożyć na pana skronie wawrzyn obrońcy izraelskiego faszyzmu - przejawiającego się ostatnimi czasy coraz agresywniej, poprzez politykę rasowej dyskryminacji i apartheidu stosowaną przez władze Izraela względem Palestyńczyków.
Koraszewski (82900 punktów)Odp: obrońca verus obrońca?
Odwieczna taktyka wszystkich przestępców, oczernianie ofiary.
27-11-2017 13:52 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)klasa
>Odwieczna taktyka wszystkich przestępców, oczernianie ofiary.

Co do rzemiosła "oczerniania" - również Pan potrafi zaprezentować w tym zakresie klasę samą w sobie.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365