Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czechy zablokują sankcje?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-12-2017 22:02Mariusz Agnosiewicz (moderator)Czechy zablokują sankcje?
Ocena 1 na 1
Krzysztof Berenda z RMF24 opublikował bałamutny news "Czesi coraz bardziej zdystansowani ws. obrony Polski przed unijnymi sankcjami".
Zaczęło się od tego, że zakręcony poseł Gryglas opublikował na Twitterze, że Czesi są przeciw uruchomieniu art. 7 przeciwko Polsce, powołując się na tekst z internetowej prasy brukowej "Niesamowite oświadczenie Czech ws. Polski! To zmienia wszystko!"
Tweeta powielił Jacek Saryusz-Wolski.
Odpowiedział na niego Alesz Chmelarz, czyli autor owego "niesamowitego oświadczenia", wskazując, że jest to wypowiedź wyjęta z kontekstu i pochodząca z września. Dziś sytuacja w Polsce jawi mu się mniej jasna.
W oparciu o to dziennikarz RMF ogłasza, że Czechy nie zamierzają bronić Polski przed sankcjami.
Bałamutność tej tezy polega na tym, że Chmelarz był szefem MSZ poprzedniego rządu socjaldemokratycznego i od kilku dni nie reprezentuje już głosu Czech, bo powołano nowy rząd, Babisza i jego Akcji Niezadowolonych Obywateli. Jak nowy rząd odniesie się do postępowania przeciwko Polsce nie wiadomo, ale dość pozytywnym prognostykiem jest opublikowany dziś tekst "Zbyteczny proces przeciwko Polsce?" w Lidovych Novinach, czyli gazecie należącej do Babisza, który dość sceptycznie odnosi się do unijnej procedury, choć bez jednoznacznej deklaracji.
Nasza dyplomacja powinna zaoferować Czechom, że w zamian za pozytywne głosowanie Polska odwdzięczy się popierając Czechy w sprawach ważnych dla nich. I taka sama obietnica powinna paść wobec innych państw naszego regionu. Czy uda się nam przekonać sześć państw, by stanęły po naszej stronie, by zablokować unijną procedurę karną na wczesnym etapie? Na pewno nie osiągniemy tego stawiając Czechy przed faktami dokonanymi, powołując się na trefne teksty.
Państwa Europy Środkowej powinny być bardziej wobec siebie solidarne, bo łączą nas wspólne aspiracje do budowy bardziej zrównoważonej wspólnoty europejskiej.

www.rmf24.(*)ny-polski-przed-un,nId,2482928
www.lidove(*).12.2017&e=LN-PRAHA&id=6601450
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Paolo Monstro (6146 punktów)
Polska polityka zagraniczna służy bardziej propagandzie wewnątrz kraju - a więc interesom PiS i kościoła, niż realizacji interesów kraju na forum międzynarodowym. Poczytaj wypowiedzi polskiego rządu z dnia głosowania na Tuska a poznasz zdolności analityczne i siłę dyplomacji tej ekipy. Teraz wyłamujemy się z ustalonych w maju zasad negocjacji z UK (negocjacje jako blok UE, żadnego rozgrywania osobno) i przechwalamy, że UK nie skrzywdzi naszych rodaków bo Morawiecki "załatwi" ( o naiwny narodzie - czego spodziewasz się po Brytyjczykach, którzy wychodzą z UE głównie przez Polaków?)
Nie wiem jak zachowają się Czesi ale mają rację, że proces jest stratą czasu. Komisja działa z automatu jako strażnik traktatów jednak polityka przeważy i prawdopodobnie Węgrzy i Rumunii i tak zablokowaliby karę (jeśli doszłoby w ogóle do głosowania) dla Polski więc cały proces ma jedynie znaczenie symboliczne. Ten symbol prawdopodobnie przysłuży się PiS podobnie jak naciski na Rosję przysłużyły się Putinowi. PiS może zyska a propaganda kościoła o złej UE może zdobędzie więcej zwolenników jednak Polska straciła i straci:
1) wielomiliardowe straty wizerunkowe- po raz 1szy od 2010 roku (Smoleńsk - ale wtedy miało to głównie europejski zasięg) informacja pojawiła się na 1szych stronach gazet we wszystkich liczących się gospodarkach. Od Kanady i USA po Australię. W językach, ktore rozumiem informacje te sprowadzały się do komunikatu Polacy chcą by wola ludu zastąpiła sądy. Trudno wycenić takie straty ale made in Poland zbliża się do made in Venezuela.
2) Właśnie zaczynają się rozmowy o budżecie UE, jest wielka szansa, że poparcie dla Polski będzie dużo niższe, prawdopodbnie stracimy dużo pieniędzy.

Cały proces jest realizowany przez Komisję merytorycznie, Polska dostała argumenty i dostawała je od wielu miesięcy - jaka jest odpowiedź rządu? Religijna - "Komisja podważa wybory Polaków" , "ustawa jest dobra" "atak jest polityczny" itd ...Nie mamy lub nie podajemy argumentacji i zaczynam wątpić czy polski rząd jest w stanie prowadzić merytoryczną dyskusję. To źle wróży w projekcie przekonywania innych krajów. Nigdy nie radziliśmy sobie dobrze na forum UE ale teraz jest jeszcze gorzej. Rząd PO przeforsował chociaż Tuska na szefa rady- co odbyło się w konflikcie z krajami nordyckimi.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>Krzysztof Berenda

Nie kojarzę..

>zakręcony poseł Gryglas
> Jacek Saryusz-Wolski.

Wystarczy

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365