 |
Pomniki niemieckiej głupoty Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-01-2014 10:14 | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) | Pomniki niemieckiej głupoty
3 na 3 | Przyznam, że germanofilskie urojenia polskich elit politycznych, zapatrzonych w Niemcy jak cielę w malowane wrota, zaczynają działać mi na nerwy. Co do modelu polskiego rozwoju formułowano już różne dziwne postulaty, takie jak "druga Japonia", "druga Hiszpania" czy "druga Irlandia", a wyszła z tego "Rumunia Północy", gdyż pod względem wielu wskaźników znajdujemy się obecnie mniej więcej na poziomie tego bardzo sympatycznego kraju. Ostatnio modne stały się postulaty w stylu: "musimy stać się jak Niemcy", co wcale nie brzmi mniej groteskowo (przynajmniej dla mnie) niż poprzednie propozycje polskiego papugowania innych krajów i narodów. Zanim polski rząd znów pozwoli rozjechać Polskę przez "niemiecki czołg", jak pieszczotliwie nazywa się ostatnio lobby niemieckich koncernów przemysłowych, warto sobie przypomnieć, że nawet wśród samych Niemców nie brakowało jednostek, które podchodziły do wytworów niemieckiej kultury i cywilizacji z dużym dystansem. Jako pierwszy pomnik niemieckiej głupoty Artur Schopenhauer proklamował niemiecką filozofię idealistyczną, czyli tych różnych Heglów i Schellingów. Historia XIX i XX wieku dopisała resztę - obok pomników niemieckiej głupoty, zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu monumenty niewyobrażalnych zbrodni i potwornych patologii, wszystkie dumnie firmowane metką "Made in Germany". Cóż, choć trudno w to uwierzyć, nawet Niemcy nie są nieomylni. I dziś zapewne nie brakuje w Niemczech kandydatów do umieszczenia na cokole pomników głupoty i marnotrawstwa. Jakieś przykłady?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 14 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Ostatnio modne stały się postulaty w stylu: "musimy stać się jak Niemcy", co wcale nie brzmi mniej> groteskowo (przynajmniej dla mnie) niż poprzednie propozycje polskiego papugowania innych krajów i> narodów.Polska i tak skazana jest na papugowanie innych krajów i narodów. Warto więc dobrze wybrać, kogo się będzie papugować - Niemcy wydają mi się najlepszą spośród w miarę realistycznych opcji. > warto sobie przypomnieć, że nawet wśród> samych Niemców nie brakowało jednostek, które podchodziły do wytworów niemieckiej kultury i> cywilizacji z dużym dystansem.Jasne, ale nic banalniejszego w świecie - 3/4 najlepszej literatury np. francuskiej czy amerykańskiej też nie zostawia suchej nitki na własnych krajach. > Historia XIX i XX wieku dopisała resztę -Historia XIX i XX wieku nie ogranicza się do lat 1933-45. > obok pomników niemieckiej głupoty, zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu monumenty niewyobrażalnych> zbrodni i potwornych patologii, wszystkie dumnie firmowane metką "Made in Germany".Rzeczy typu system powszechnych ubezpieczeń społecznych jakoś tak umknęły Ci po prostu? O sztuce, nauce, technice i przemyśle nawet nie chce mi się wspominać. > Cóż, choć trudno w to uwierzyć, nawet Niemcy nie są nieomylni.Ktoś się spodziewa, że są? > I dziś zapewne nie brakuje w Niemczech kandydatów do umieszczenia na cokole pomników głupoty i marnotrawstwa. Jakieś przykłady?No, właśnie - jakieś przykłady? 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
 | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) | |
|
|  | 4 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Czy lotnisko Berlin-Brandenburg już działa?> www.dw.de/(*)e-przed-2014-rokiem/a-16503838> www.dw.de/(*)ro-miesięcznie/a-16837463To niby czego ma dowodzić?  W Kielcach most nad rzeczką dwa metry szeroką budowano siedem miesięcy, a zwykłe rondo remontowano coś ponad dwa lata. Podobne cuda da się znaleźć wszędzie na świecie.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> To niby czego ma dowodzić?  > W Kielcach most nad rzeczką dwa metry szeroką budowano siedem miesięcy, a zwykłe rondo remontowano coś ponad dwa lata.> Podobne cuda da się znaleźć wszędzie na świecie.No tak. Można. Ale to coś jak porównywać zespół F1 do lokalnego zespołu z budżetem na dwa wyścigi w okolicy który nie może zbudować auta.
|
|
| | |  | big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Ale to coś jak porównywać zespół F1 do lokalnego zespołu z budżetem na dwa wyścigi w okolicy który nie może zbudować auta.Hmmm... za bardzo to chyba Wyrafinowana figura jak dla mnie prostego  . Zechcesz spróbować nieco jaśniej?
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Ale to coś jak porównywać zespół F1 do lokalnego zespołu z budżetem na dwa wyścigi w okolicy który nie może zbudować auta.> Hmmm... za bardzo to chyba Wyrafinowana figura jak dla mnie prostego .> Zechcesz spróbować nieco jaśniej?A może być obrazkowo? Cztery minuty potencjału z budowy tegorocznego modelu Ferrari. www.youtube.com/watch?v=UM6Np4o2mygTrzecie miejsce ba drugie to katastrofa. Chodzi o potencjał i możliwości.
|
|
| | | | |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Ktoś z nas tu niechybnie jest idiotą...  > A może być obrazkowo?> Cztery minuty potencjału z budowy tegorocznego modelu Ferrari.> www.youtube.com/watch?v=UM6Np4o2myg> Trzecie miejsce ba drugie to katastrofa.??? Ty materiały reklamowe jako coś w rodzaju argumentu przedstawiasz?  > Chodzi o potencjał i możliwości.Budowę lotniska w Berlinie porównałem z budową mostu i ronda w Kielcach. Stosowne proporcje zatem - mam wrażenie - zachowałem, a jeśli ukrzywdziłem, to Kielce raczej, nie Berlin.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > Ktoś z nas tu niechybnie jest idiotą...  > Ty materiały reklamowe jako coś w rodzaju argumentu przedstawiasz?  Wklejam potencjał firmy która ma możliwości a nie filmy reklamowe. Jak nie rozumiesz czym dysponuje Ferrari to po to był ten film. Proste jak drut. > >Chodzi o potencjał i możliwości.> Budowę lotniska w Berlinie porównałem z budową mostu i ronda w Kielcach. Stosowne proporcje zatem - mam wrażenie - zachowałem, a jeśli ukrzywdziłem, to Kielce raczej, nie Berlin.Jak porównujesz budowę mostu do lotniska to gratuluje proporcji Ktoś z nas tu niechybnie jest idiotą...
|
|
| | | | | | |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Ktoś z nas tu niechybnie jest idiotą...  > >Ty materiały reklamowe jako coś w rodzaju argumentu przedstawiasz?  > Wklejam potencjał firmy która ma możliwościTy wklejasz potencjał firmy?    Mały cosik ten potencjał, że go tylko na 4 minuty filmiku starcza...  > a nie filmy reklamowe.Znaczy się - jak nie filmik, to co ja, koszyk truskawek, wieloryba, cud św. Januarego, oglądałem?  > Jak nie rozumiesz czym dysponuje Ferrari to po to był ten film. Proste jak drut.Wiem już chyba, kto w ten Amber Gold inwestował...  > >>Chodzi o potencjał i możliwości.> >Budowę lotniska w Berlinie porównałem z budową mostu i ronda w Kielcach. Stosowne proporcje zatem - mam wrażenie - zachowałem, a jeśli ukrzywdziłem, to Kielce raczej, nie Berlin.> Jak porównujesz budowę mostu do lotniska to gratuluje proporcjiCo powinienem napisać - napisałem i nic do dodania nie mam. > Ktoś z nas tu niechybnie jest idiotą...  Podpowiedzieć? 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Mały cosik ten potencjał, że go tylko na 4 minuty filmiku starcza...  > >a nie filmy reklamowe.Zawsze można się sprawdzić jest bowiem rekrutacja na sezon 2015 do F1. > >>>Chodzi o potencjał i możliwości.> >>Budowę lotniska w Berlinie porównałem z budową mostu i ronda w Kielcach. Stosowne proporcje zatem - mam wrażenie - zachowałem, a jeśli ukrzywdziłem, to Kielce raczej, nie Berlin.> >Jak porównujesz budowę mostu do lotniska to gratuluje proporcji> Co powinienem napisać - napisałem i nic do dodania nie mam.Jak nie lubisz krótkich filmów to może poczytaj sobie o perturbacjach przy budowie Elektrowni Opole www.wnp.pl/tematy_serwis/,1580_0_0.htmlmoże skala "obsuw" trochę Ci się wyskaluje > >Ktoś z nas tu niechybnie jest idiotą...  > Podpowiedzieć?  Nie interesuje mnie Twój stan psychiczny  Ps. Nie mam zamiaru kontynuować rozmowy jeśli będziesz odpowiadał w tym stylu.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Mały cosik ten potencjał, że go tylko na 4 minuty filmiku starcza...  > >>a nie filmy reklamowe.> Zawsze można się sprawdzić jest bowiem rekrutacja na sezon 2015 do F1.Zachęcam zatem  . > >Co powinienem napisać - napisałem i nic do dodania nie mam.> Jak nie lubisz krótkich filmów to może poczytaj sobie o perturbacjach przy budowie Elektrowni Opole> www.wnp.pl/tematy_serwis/,1580_0_0.html> może skala "obsuw" trochę Ci się wyskalujeAle o tso chodzi?  Że w Polsce znacznie większe obsuwy niż w Niemczech się zdarzają? Toć ja to właśnie od początku przecie twierdziłem...  > Nie interesuje mnie Twój stan psychiczny  I słusznie, bo przynajmniej czasu na darmo nie tracisz. Moje stany psychiczne pozostaną na zawsze poza Twym zasięgiem, niebożątko. > Ps. Nie mam zamiaru kontynuować rozmowy jeśli będziesz odpowiadał w tym stylu.Kamień z serca! 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Ale o tso chodzi?  > Że w Polsce znacznie większe obsuwy niż w Niemczech się zdarzają? To że w Polsce zdarzają się wielkie obsuwy, to nie oznacza, że w Niemczech nie zdarzają się obsuwy wprost gigantyczne.Tu wyszczególnienie niektórych z najbardziej spektakularnych:tygodnik.onet.pl/swiat/awaryjne-niemcy/srx1w
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Ale o tso chodzi?  > >Że w Polsce znacznie większe obsuwy niż w Niemczech się zdarzają?> To że w Polsce zdarzają się wielkie obsuwy, to nie oznacza, że w Niemczech nie zdarzają się obsuwy wprost gigantyczne.Toś mi, kurde, Prawdę Prawdziwą Objawił... Od dzisiaj będę Wieszczył, że jak ktoś w Nakle-nad-Notecią pożre 17 hamburgerów w godzinę, to nie oznacza, że ktoś pożarł (albo nie pożarł) 36 w Yankton (South Dakota). I jak mi Stosownego Przekonania starczy, to będzie to Gigantyczny dowód na coś tam.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) | >Toś mi, kurde, Prawdę Prawdziwą Objawił...
Po co te emocje? Osobiście nie widzę w przykładach niemieckiej głupoty i łajdactwa nic szczególnie podniecającego, zwykła trywialna rzeczywistość. A nawet jeszcze nie doszliśmy do neonazizmu...
>Od dzisiaj będę Wieszczył, że jak ktoś w Nakle-nad-Notecią pożre 17 hamburgerów w godzinę, to nie oznacza, ktoś pożarł (albo nie pożarł) 36 w Yankton (South Dakota).
Wieszczenie taki zawód, jak każdy inny, zresztą bardzo popularny w Niemczech. Sam się o tym możesz przekonać - na co drugim kanale telewizyjnym wróżka, w gazetach horoskopy itp. Nazwiesz to może niemieckim kultem rozumu?
>I jak mi Stosownego Przekonania starczy, to będzie to Gigantyczny dowód na coś tam.
Nie zaprzeczam. Co prawda, to prawda.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> >Nie interesuje mnie Twój stan psychiczny  > I słusznie, bo przynajmniej czasu na darmo nie tracisz.> Moje stany psychiczne pozostaną na zawsze poza Twym zasięgiem, niebożątko.Ożeszty tytanie intelektu pochwal się swoimi osiągnięciami. Setka najbogatszych? Patenty naukowe? Król krzyżówek? Chylę czoła z góry przed osiągnięciami którymi mój mizerny intelekt nie jest wstanie dorównać Ci. Czytałem o Tobie? A może mówią a ja nie dostrzegam? Cóż to jest? Pozwól mi maluczkiemu poczuć że rozmawiałem z wielkim tego świata. Niech dzieci wiedzą. Czy już mam wyszukiwać pozycji w EMPIKU? Mogę cytować? Ale cóż to jest, może to tylko wiedza nabyta z którą nie wiesz co zrobić, jak prostak któremu trzeba tłumaczyć czym jest pług i ile skib ma zrobić? Ja człek prosty pytam pochylony na pięć batów przygotowany.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>Nie interesuje mnie Twój stan psychiczny  > >I słusznie, bo przynajmniej czasu na darmo nie tracisz.> >Moje stany psychiczne pozostaną na zawsze poza Twym zasięgiem, niebożątko.> Ożeszty tytanie intelektu pochwal się swoimi osiągnięciami. Setka najbogatszych? Patenty naukowe? Król krzyżówek?> Chylę czoła z góry przed osiągnięciami którymi mój mizerny intelekt nie jest wstanie dorównać Ci.Słusznie. > Czytałem o Tobie? A może mówią a ja nie dostrzegam?Może. > Pozwól mi maluczkiemu poczuć że rozmawiałem z wielkim tego świata. Niech dzieci wiedzą.Dzieci są złe. > Czy już mam wyszukiwać pozycji w EMPIKU? Mogę cytować? Ale cóż to jest, może to tylko wiedza nabyta z którą nie wiesz co zrobić, jak prostak któremu trzeba tłumaczyć czym jest pług i ile skib ma zrobić? Ja człek prosty pytam pochylony na pięć batów przygotowany.Sadystą jestem - to fakt. Niepraktykującym jednakże. Gdzie indziej więc Zaspokojenia poszukaj.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>>Nie interesuje mnie Twój stan psychiczny  > >Chylę czoła z góry przed osiągnięciami którymi mój mizerny intelekt nie jest wstanie dorównać Ci.> Słusznie.Słusznie co? > >Czytałem o Tobie? A może mówią a ja nie dostrzegam?> Może.Może co? > >Pozwól mi maluczkiemu poczuć że rozmawiałem z wielkim tego świata. Niech dzieci wiedzą.> Dzieci są złe.Tak znam Zielone Żabki to śpiewały stare czasy i...? www.youtube.com/watch?v=tP54H9UCHk8> >Czy już mam wyszukiwać pozycji w EMPIKU? Mogę cytować? Ale cóż to jest, może to tylko wiedza nabyta z którą nie wiesz co zrobić, jak prostak któremu trzeba tłumaczyć czym jest pług i ile skib ma zrobić? Ja człek prosty pytam pochylony na pięć batów przygotowany.> Sadystą jestem - to fakt. Niepraktykującym jednakże. Gdzie indziej więc Zaspokojenia poszukaj.To się dowiedziałem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | Panowie, dość tego, bo obu wyrzucę do Oślej Ławki.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>Zechcesz spróbować nieco jaśniej?
Może chodzi o to, że porównałeś budowę prestiżowej inwestycji w stolicy jednego z najbogatszych europejskich krajów, na którą w dodatku wydano miliardy euro, do budowy ronda albo drogi w jakimś prowincjonalnym mieście w jednym z najbiedniejszych regionów UE. Moim zdaniem w kontekście tego wątku to ma sens.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Zechcesz spróbować nieco jaśniej?> Może chodzi o to, że porównałeś budowę prestiżowej inwestycji w stolicy jednego z najbogatszych europejskich krajów, na którą w dodatku wydano miliardy euro, do budowy ronda albo drogi w jakimś prowincjonalnym mieście w jednym z najbiedniejszych regionów UE.Toutes proportions gardees. > Moim zdaniem w kontekście tego wątku to ma sens.Pewnie, że ma - choć chyba inny niż Ci się zdaje  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> To niby czego ma dowodzić?  Nie wiem, czego ma to dowodzić, ale gospodarności, umiejętności planowania i zarządzania, to na pewno nie.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | |  | 3 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >To niby czego ma dowodzić?  > Nie wiem, czego ma to dowodzić, ale gospodarności, umiejętności planowania i zarządzania, to na pewno nie.Uhum. Tylko dzięki spiskowi Niemcy są czwartą gospodarką świata  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | |  | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Uhum. Tylko dzięki spiskowi Niemcy są czwartą gospodarką świata .Na szczęście już niedługo.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | |  | 5 na 9 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Uhum. Tylko dzięki spiskowi Niemcy są czwartą gospodarką świata .> Na szczęście już niedługo.Zmartwię Cię, ale to chyba jeszcze trochę potrwa. A tak poza wszystkim - Zdumiewa Twoje podejście. Gdyby nawet gospodarka niemiecka - z którą gospodarka polska jest przecie jak najściślej powiązana - miała ulec jakiejś marginalizacji, Twoim zdaniem należałoby się z tego cieszyć???  Był taki dowcip o rybaku, któremu Złota Rybka zaoferowała spełnienie jednego życzenia, więc ten zażyczył sobie, by sąsiadowi krowa zdechła. Jak widać na Forum Racjonalisty - życie dowcipy przerosnąć Śpiewająco potrafi. Chciałbyś, by sąsiadowi krowa zdechła, mimo, że jest to jedyna krowa w okolicy i od nikogo prócz sąsiada mleka kupić nie zdołasz.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Jak już wcześniej zaznaczyłem, nie mam nic przeciwko Niemcom, ale dostrzegam zagrożenie w nieuzasadnionym idealizowaniu tej nacji. Jeśli mamy ciągnąć jakiekolwiek korzyści z partnerstwa gospodarczego z tym krajem, powinniśmy być wyczuleni na wszelkie patologie i inne zagrożenia, na jakie z jego strony możemy być narażeni. Jest to wskazane tym bardziej, że już niejednokrotnie Niemcy zagrywały wrogo w stosunku do Polski. Chodzi między innymi o przeciążenie polskich i czeskich sieci przesyłowych, ponieważ Niemcy rozwijając energetykę wiatrową na morzu, zapomnieli pobudować sobie własne sieci przesyłowe, którą przesyłaliby energię elektryczną na uprzemysłowione południe. Ostatnio Niemcy próbowali wybielić siebie, jako największych emitentów ditlenku węgla w Europie, przedstawiając Polskę jako największego truciciela. W Niemczech jest też wielu przeciwników rozwoju polskiego programu atomowego. Jest komu patrzeć na ręce.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
 | 1 na 1 chesterx (739 punktów) (zablokowany) | > Historia XIX i XX wieku nie ogranicza się do lat 1933-45.Ale też niemieckie/pruskie zbrodnie nie ograniczają się do tego okresu. Wystarczy popatrzeć, co robili w swoich koloniach w Afryce jak Tanganika czy Niem. Afryka Poł.-Zach. Głównie Afryka właśnie była "polem eksperymentalnym" dla niemieckiego rasizmu i późniejszych planów. To tam powstały pierwsze niemieckie obozy koncentracyjne, w dzisiejszej Namibii, ściągnięte od Brytoli (ba, w ściganiu i zabiciu jednego Niemcy i Brytyjczycy ze sobą współpracowali en.wikipedia.org/wiki/Jacob_Morenga). Trzy wojny 1864-1871 do pokojowych aktów też zaliczyć raczej nie można, a I wś w Belgii czy na froncie wschodnim też pełną eskalacją wrogości i okrucieństwa ze strony Niemców. Okres, który podałeś, nie jest jakimś nagle pojawiającym się zjawiskiem, a konsekwencją i rozwinięciem przekonań i działań o wiele wcześniej w Niemcach zakorzenionych.
|
|
|  | 7 na 9 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Historia XIX i XX wieku nie ogranicza się do lat 1933-45.> Ale też niemieckie/pruskie zbrodnie nie ograniczają się do tego okresu. Wystarczy popatrzeć, co robili w swoich koloniach w Afryce jak Tanganika czy Niem. Afryka Poł.-Zach. Głównie Afryka właśnie była "polem eksperymentalnym" dla niemieckiego rasizmu i późniejszych planów. To tam powstały pierwsze niemieckie obozy koncentracyjne, w dzisiejszej Namibii, ściągnięte od Brytoli (ba, w ściganiu i zabiciu jednego Niemcy i Brytyjczycy ze sobą współpracowali en.wikipedia.org/wiki/Jacob_Morenga).Mnie tego opowiadać nie potrzebujesz. Zwracam tylko uwagę, że niemiecka polityka wobec Herero - koniec końców - i tak wyszła na bardziej humanitarną niż brytyjska polityka w Australii, a zwłaszcza Tasmanii. Herero jednak do dzisiaj żyją, Tasmańczyka zaś na świecie od dawna nie ma już ani jednego. Francuzi w Afryce Równikowej też sobie nie żałowali. O Kongu króla Leopolda nie wspominam nawet. To prawda, że bestialstwa II WŚ trenowane były już wcześniej w koloniach, ale przecie nie przez Niemców tylko. Pozwolę sobie polecić Ci książki Svena Lindqvista Wytępić całe to bydło i Terra nullius. > Trzy wojny 1864-1871 do pokojowych aktów też zaliczyć raczej nie można,Gwoli porządku: 1. Wojna Prus i Austrii z Danią (1864) była to w gruncie rzeczy taka harcerska pukanina tylko - raptem 3 tysiące poległych po obu stronach łącznie. 2. Wojna Prus z Austrią (1866) była (w myśl ówczesnych kryteriów) sprawą wewnątrz-niemiecką. Jedną z wielu, wielu, wielu. 3. Wojnę francusko-pruską (1870-71) rozpętał cesarz Napoleon III (sprytnie wpuszczony przez Bismarcka, ale cóż - nie trzeba było dawać się wpuszczać, elementary, my dear Watson); Prusacy (Niemcy), formalnie rzecz biorąc, rączki mają czyste. 4. W owych czasach wojnę uznawano za zupełnie naturalną, normalną i moralną metodę prowadzenia polityki - i nikogo na świecie to nie oburzało. 5. Francja podbijając Algierię czy Wielka Brytania tłumiąc powstanie sipajów - a sięgam tylko po takie co bardziej spektakularne przykłady - zachowywały się bez porównania okrutniej niż Prusy we wszystkich ww. wojnach razem wziętych. Ale to za morzami było - i dotyczyło brudasów. Się więc nie liczy - znaczy się  . > a I wś w Belgii czy na froncie wschodnim też pełną eskalacją wrogości i okrucieństwa ze strony Niemców.Hmmm... o ile wiem, to np. chłopi polscy okupację niemiecką z czasów I WŚ raczej sobie chwalili. > Okres, który podałeś, nie jest jakimś nagle pojawiającym się zjawiskiem, a konsekwencją i rozwinięciem przekonań i działań o wiele wcześniej w Niemcach zakorzenionych.Nie tylko w Niemcach, nie tylko... Niech sobie Bwana Kubwa Sienkiewicza poczytać raczy.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| |  | 1 na 1 chesterx (739 punktów) (zablokowany) | Tak tak, zostałem źle zrozumiany (z mojej winy); nie kwestionuję tego, co napisałeś, trochę nawet przecież napomknąłem o brytyjskich obozach koncentracyjnych. Chodziło mi tylko o cytowaną kwestię, w oderwaniu od glównego tematu. Na pewno nie chciałem stwierdzić, że Niemcy byli jakimiś samotnikami w tego typu działaniach czy "stachanowcami".
|
|
1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | Niemcy mają pecha w tworzeniu dużych organizacji. Nie udało im się ze Świętym Cesarstwem Narodu Niemieckiego, zjednoczenie państewek niemieckich w XIX w. skończyło się I wojną światową ani nie poradzili sobie (na szczęście dla nas i reszty Europy) z budową 3. Rzeszy.
Teraz wzięli się za budowę UE.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | 5 na 5 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | > Teraz wzięli się za budowę UE.I świetnie im to wychodzi "do spóły" z innymi krajami. Kibicuję im z całego serca. Mam nadzieję, że UE wytrwa jak najdłużej.
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
|
|
 | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Jakie ograniczenia mentalne mogły być przyczyną tych niepowodzeń?
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
 | 9 na 11 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Niemcy mają pecha w tworzeniu dużych organizacji. >Nie udało im się ze Świętym Cesarstwem Narodu Niemieckiego,
To Cesarstwo przetrwało prawie tysiąc lat i nie zmogły go nawet dwa stulecia wojen religijnych. Niełatwo Ci dogodzić, kurde.
>zjednoczenie państewek niemieckich w XIX w. skończyło się I wojną światową
A to z niemieckiej tylko "winy" ta wojna się wzięła?
>ani nie poradzili sobie (na szczęście dla nas i reszty Europy) z budową 3. Rzeszy.
Akurat sama budowa III Rzeszy to nawet im wyszła. Przejechali się dopiero, gdy tę Rzeszę zaczęli, że tak powiem, "eksportować". Nawet i wtedy jednak początkowo odnosili spektakularne sukcesy - w ciągu dwóch lat opanować Europę od Przylądka Północnego po Kretę i od Bretanii po przedpola Moskwy, to nie udało się nikomu innemu. Świadomie pominąłem tu zbrodniczy charakter reżimu - o co innego mi bowiem chodziło.
>Teraz wzięli się za budowę UE.
I bardzo dobrze, bo to daje jaką-taką gwarancję, że ta budowa się powiedzie. Strach pomyśleć, co działoby się, gdyby za budowę UE wzięły się np. taka Polska z Rumunią do spóły.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
|  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>To Cesarstwo przetrwało prawie tysiąc lat i nie zmogły go nawet dwa stulecia wojen religijnych.
Tak, wojny religijne to żelazny kandydat na pomnik niemieckiej głupoty.
>A to z niemieckiej tylko "winy" ta wojna się wzięła?
A to Niemcy za wszelką cenę dążyły do pokoju?
>Akurat sama budowa III Rzeszy to nawet im wyszła. Przejechali się dopiero, gdy tę Rzeszę zaczęli, że tak powiem, "eksportować". Nawet i wtedy jednak początkowo odnosili spektakularne sukcesy - w ciągu dwóch lat opanować Europę od Przylądka Północnego po Kretę i od Bretanii po przedpola Moskwy, to nie udało się nikomu innemu. Świadomie pominąłem tu zbrodniczy charakter reżimu - o co innego mi bowiem chodziło.
Przyznaję, bardzo ciekawie to wszystko zabrzmiało.
>I bardzo dobrze, bo to daje jaką-taką gwarancję, że ta budowa się powiedzie.
Och! Z pewnością się powiedzie! Bez względu na liczbę ofiar i straty w sprzęcie. A jak się nie powiedzie, to Niemcy zawsze mogą wyciągnąć z kieszeni jakąś Wunderwaffe, dzięki której uratują Europę nawet wbrew jej woli.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| |  | 6 na 10 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Tak, wojny religijne to żelazny kandydat na pomnik niemieckiej głupoty.Angielskiej, francuskiej, szwajcarskiej... w Wojnę Trzydziestoletnią ochoczo włączyła się cała niemal Europa - od Hiszpanii (z Portugalią w składzie) po Szwecję (z Finlandią included). A co to się w XV wieku (i później) u Czechów, poczciwców, wyprawiało...  > >A to z niemieckiej tylko "winy" ta wojna się wzięła?> A to Niemcy za wszelką cenę dążyły do pokoju?Mniej-więcej w tej samej mierze, co Rosja, Francja czy Wielka Brytania. > >I bardzo dobrze, bo to daje jaką-taką gwarancję, że ta budowa się powiedzie.> Och! Z pewnością się powiedzie! Bez względu na liczbę ofiar i straty w sprzęcie.Wieleć to tych ofiar i strat od Traktatów Rzymskich (1957) do dzisiaj było?  > A jak się nie powiedzie, to Niemcy zawsze mogą wyciągnąć z kieszeni jakąś Wunderwaffe, dzięki której uratują Europę nawet wbrew jej woli.Eee, nie... jak się nie powiedzie, to Polska z kopyta zacznie w życie wcielać Ideę Jagiellońską - a i reewangelizacją Zgniłego Zachodu nie pogardzi. Ciekawe Czasy nastaną  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > Angielskiej, francuskiej, szwajcarskiej... w Wojnę Trzydziestoletnią ochoczo włączyła się cała niemal Europa - od Hiszpanii (z Portugalią w składzie) po Szwecję (z Finlandią included).> A co to się w XV wieku (i później) u Czechów, poczciwców, wyprawiało...  > >>A to z niemieckiej tylko "winy" ta wojna się wzięła?> >A to Niemcy za wszelką cenę dążyły do pokoju?> Mniej-więcej w tej samej mierze, co Rosja, Francja czy Wielka Brytania.Masz bardzo dziwny sposób argumentacji. Gdy głupota staje się powszechna to nie jest już głupotą? Wojny religijne to pomniki głupoty w Niemczech ... ale że takie wojny prowadziły też inne kraje więc nie jest to już głupota ?? I wojna światowa to pomnik głupoty niemieckiej ... ale że inne kraje też chciały tej wojny więc to nie jest to już głupota ?? Niektórzy Polacy kradną ... ale że inne nacje też kradną więc Polacy są uczciwi ("normalni").
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | |  | 4 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Masz bardzo dziwny sposób argumentacji.> Gdy głupota staje się powszechna to nie jest już głupotą?> Wojny religijne to pomniki głupoty w Niemczech ... ale że takie wojny prowadziły też inne kraje więc nie jest to już głupota ??> I wojna światowa to pomnik głupoty niemieckiej ... ale że inne kraje też chciały tej wojny więc to nie jest to już głupota ??> Niektórzy Polacy kradną ... ale że inne nacje też kradną więc Polacy są uczciwi ("normalni").Gdybyś zechciał zapoznać się z tytułem wątku, zauważyłbyś (mam nadzieję...  ), że nie brzmi on: Pomniki głupoty, ale Pomniki niemieckiej głupoty (wytłuszczenie moje - big_zyd), niebożę... > Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54Niestety...  "Na szczęście" właśnie się okazało, że polska Konstytucja kosztuje tylko 15 mln dolarów. Niedrogo  . Na razie mnie, co prawda, nie stać, ale jak już trafię Kumulację... 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > >Tak, wojny religijne to żelazny kandydat na pomnik niemieckiej głupoty.> Angielskiej, francuskiej, szwajcarskiej... w Wojnę Trzydziestoletnią ochoczo >włączyła się cała niemal Europa - od Hiszpanii (z Portugalią w składzie) po Szwecję >(z Finlandią included).> A co to się w XV wieku (i później) u Czechów, poczciwców, wyprawiało...Wspomniałeś Anglików, Francuzów i Szwajcarów mimo, że temat jest o pomnikach niemieckiej głupoty (a nie o francuskich czy innych). Po co? A mi zarzucasz, że się nie trzymam wątku  Jak chcesz pogadać o głupocie Anglików, Francuzów etc. etc. to załóż osobne wątki.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Wspomniałeś Anglików, Francuzów i Szwajcarów mimo, że temat jest o pomnikach niemieckiej głupoty (a nie o francuskich czy innych). Po co?Po to właśnie, żeby wskazać, że głupota jest zjawiskiem uniwersalnym, i że to, co ktoś uważa za głupotę specyficznie niemiecką, daje się łatwo odnaleźć i w wielu innych krajach. Doprawdy - Wstyd to tłumaczyć  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Nikt nie twierdził, że głupota jest cechą wyłącznie niemiecką, ale germanofilom wydaje się, że Niemcy są na głupotę w cudowny sposób uodpornieni, więc wystarczy, by Polska była papugą Niemiec, a sukces gwarantowany. Tymczasem warto przypomnieć na przykład, że poprzedni prezydent Niemiec ustąpił ze stanowiska w atmosferze skandalu korupcyjnego: pl.wikipedia.org/wiki/Christian_WulffJeśli na tym mają polegać niemieckie standardy, to warto by się zastanowić, czy warto je bezmyślnie małpować w Polsce.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Nikt nie twierdził, że głupota jest cechą wyłącznie niemiecką, ale germanofilom wydaje się, że Niemcy są na głupotę w cudowny sposób uodpornieni, więc wystarczy, by Polska była papugą Niemiec, a sukces gwarantowany.> Tymczasem warto przypomnieć na przykład, że poprzedni prezydent Niemiec ustąpił ze stanowiska w atmosferze skandalu korupcyjnego: pl.wikipedia.org/wiki/Christian_Wulff> Jeśli na tym mają polegać niemieckie standardy, to warto by się zastanowić, czy warto je bezmyślnie małpować w Polsce.O, ja pyerdolę... Czy ja naprawdę jak przedszkolakowi tłumaczyć muszę? Nie wyobrażam sobie, by kiedykolwiek ktokolwiek na Forum Racjonalisty utrzymywał, że wystarczy, że Polska będzie papugą Niemiec, a sukces gwarantowany. Wymyślasz sobie "przeciwnika" jak biskupy dżędera. Jako - w myśl Twoich ocipień - "germanofil" (skądinąd bywałem tu już rusofilem, ukrainofilem, frankofilem, amerykanofilem... o Zaprzaństwie proŻydowskim nie wspominam nawet), powiem tyle tylko, że bez orientowania się na wzorce obce Polska z miejsca nie ruszy. Bo własnych wzorców kulturowych jej najwyżej na Miesięcznice Smoleńskie starczy - a te się w świecie przydają raczej słabo. Żadnym "wstydem" nie jest obcych wzorców naśladowanie - przykład Japonii od czasów Rewolucji Meiji powinien chyba nawet orangutana przekonać. Spośród wszystkich obcych wzorców kulturowych i społecznych za najlepsze dające się już tu i teraz jakoś zaadoptować i wykorzystać uważam wzorce niemieckie. Nie twierdzę, że są one "najlepsze" jakoś bezwzględnie - mnie jeszcze bardziej pasowałyby wzorce skandynawskie, te jednak nieporównywalnie trudniej byłoby w dzisiejszej Polsce wdrożyć. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma - dlatego też taktycznie chciałbym na razie Polskę do Niemiec choć trochę upodobnić. A potem się zobaczy. Nie od razu Kraków zbudowano. Masz lepszy pomysł jakiś, qurwa?! 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Masz lepszy pomysł jakiś, qurwa?!  Cóż, nigdy nie przystępuję do otwierania wątku nieprzygotowany. Ale na wszystko przyjdzie czas.  Co do Japonii z czasów restauracji, to warto zwrócić uwagę, że poza małpowaniem rzeczy wartościowych, zarazili się też bakcylem agresywnego zachodniego imperializmu, który - po kilku dekadach względnych sukcesów - stał się przyczyną największych japońskich klęsk w całych dotychczasowych dziejach tego kraju. Na tym przykładzie doskonale widać, że warto się dogłębnie zastanowić, skąd, od kogo i jakie wzorce się przejmuje. Ten wątek ma właśnie temu służyć, tym bardziej że dotknęliśmy jak dotąd zaledwie czubka góry lodowej współczesnych niemieckich problemów i patologii.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 8 | szarley (54913 punktów) | > >Masz lepszy pomysł jakiś, qurwa?!  > Cóż, nigdy nie przystępuję do otwierania wątku nieprzygotowany. Ale na wszystko przyjdzie czas.  Czekam z niecierpliwością > Co do Japonii z czasów restauracji, to warto zwrócić uwagę, że poza małpowaniem rzeczy wartościowych, zarazili się też bakcylem agresywnego zachodniego imperializmu, który - po kilku dekadach względnych sukcesów - stał się przyczyną największych japońskich klęsk w całych dotychczasowych dziejach tego kraju.Chyba sobie jaja waszmość robisz. Poczytaj, proponuję Historię Japonii Jolanty Tubielewicz (chyba Ossolineum) > Na tym przykładzie doskonale widać, że warto się dogłębnie zastanowić, skąd, od kogo i jakie wzorce się przejmuje.Zawsze i nad wszystkim warto się dogłębnie zastanowić! Bezmyślne małpowanie czegokolwiek jest głupie a może się źle skończyć. Bardzo podoba mi się szwedzki model państwa opiekuńczego, ale nie widzę możliwości, aby go dekretem wprowadzić, choć dążyć do niego małymi kroczkami należy. Od Niemców natomiast warto wielu rzeczy się uczyć. Np tego, że co prawda mając unijne obywatelstwo możesz nawet fabrykę Kruppa kupić, ale jakoś tak się składa, że to w niemieckich rękach jest poznańska fabryka samochodów a nie w polskich VW
|
|
| | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>Chyba sobie jaja waszmość robisz. Poczytaj, proponuję Historię Japonii Jolanty Tubielewicz (chyba Ossolineum)
Na watek pt. "Pomniki japońskiej głupoty" też przyjdzie kiedyś pora, może jutro, a może za rok, kto to wie? Nie mogę się tylko zdecydować, która kandydatura jest lepsza - wywołanie wojny z USA czy budowanie elektrowni jądrowych na uskokach tektonicznych, w rejonach silnie zagrożonych trzęsieniami ziemi i tsunami? Masz może jakieś sugestie?
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | szarley (54913 punktów) | > >Chyba sobie jaja waszmość robisz. Poczytaj, proponuję Historię Japonii Jolanty Tubielewicz (chyba Ossolineum)> Na watek pt. "Pomniki japońskiej głupoty" też przyjdzie kiedyś pora, może jutro, a może za rok, kto to wie? Nie mogę się tylko zdecydować, która kandydatura jest lepsza - wywołanie wojny z USA czy budowanie elektrowni jądrowych na uskokach tektonicznych, w rejonach silnie zagrożonych trzęsieniami ziemi i tsunami? Masz może jakieś sugestie?Obydwa pomysły były głupie i tragiczne w skutkach, niemniej ja nie podważam tezy o wielkiej zbiorowej Japończyków mądrości, ale polemizuję z Twoim twierdzeniem , że Cytat: Co do Japonii z czasów restauracji, to warto zwrócić uwagę, że poza małpowaniem rzeczy wartościowych, zarazili się też bakcylem agresywnego zachodniego imperializmu, który - po kilku dekadach względnych sukcesów - stał się przyczyną największych japońskich klęsk w całych dotychczasowych dziejach tego kraju. co zupełnie mi się nie zgadza, z tym co pisała p. Tubielewicz Jak dojdziesz do czeskich pomników głupoty, to mnie obudź
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Tubielewicz nie ma monopolu na pisanie o historii Japonii. Już w 1905 r., czyli jeszcze za rządów oligarchii Meiji, pojawiły się tam hasła w rodzaju fukoku kyōhei, o jawnie imperialistycznym wydźwięku. Co było potem, dobrze wiadomo.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54913 punktów) | > Tubielewicz nie ma monopolu na pisanie o historii Japonii.Boże chroń mnie przed monoplami na wiedzę! Mam do wyboru przyjąć Twoją tezę, lub signowaną "Ossolineum" ... wybacz, historia Japonii nie jest w wąskim kręgu moich zaintersowań, jednak zaufam p Tubielewicz Ponawiam postulat, kiedy dojdziesz do historii czeskiej głupoty, obudź mnie  ciekaw jestem wielce
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> Ponawiam postulat, kiedy dojdziesz do historii czeskiej głupoty, obudź mnie ciekaw jestem wielceJeśli masz wiedzę na ten temat to powiedz proszę mi czy Czechy to małe Niemcy. Często spotykałem się z tym stwierdzeniem. Czechy znam tylko z przejazdów przez nie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Małe Niemcy, ale cwane. W końcu to Czech ułożył plan rozbiorów Polski, które zostały dokonane przez trzech władców niemieckiego pochodzenia.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | szarley (54913 punktów) | >Małe Niemcy, ale cwane. W końcu to Czech ułożył plan rozbiorów Polski, .
Proponuję w ramach zemsty puścić czołgi na Brno (cholera, to Morawy....)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
>Proponuję w ramach zemsty puścić czołgi na Brno >(cholera, to Morawy....) To może České Budějovice? Też nie, bo browary...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Proponuję w ramach zemsty puścić czołgi na Brno> >(cholera, to Morawy....)> To może České Budějovice? Też nie, bo browary...Plzeňský już jest w polskich rękach, obyło się bez czołgów. ...to chyba nie jest temat wątku
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >To może České Budějovice? Też nie, bo browary...> Plzeňský już jest w polskich rękach, obyło się bez czołgów.> ...to chyba nie jest temat wątku  Czeskie piwo jest przereklamowane  za to regionalne polskie -jeszcze nieodkryte... A pozatym Czesi to tacy kryptoniemcy  , nawet ich język jest wzorowany na niemieckim ,pisano o tym w komentarzach na Racjonaliście www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,9553Dariusz Jamrozowicz - - @Lengyel - kilka słów o czeskim "Składnia czeska jest bardzo niemiecka"
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | szarley (54913 punktów) | Nie depcz mi po stopach > Czeskie piwo jest przereklamowane za to regionalne polskie -jeszcze nieodkryte...Porównujesz przemysłówkę z regionalnym? Powiedz taką opinię na www.piwo.org, jeśliś odważny Prównaj Gambrinusa z Warką, a www.pivovarkonicek.cz/ możesz porównać z lokalnym, restauracyjnym browarem, barbarzyńco! Lokalnych, małych browarków w Czeskiej republice są setki! Należy Ci się minus. Herezja jest rzeczą szlachetną, (ale tylko w pewnych granicach) > A poza tym Czesi to tacy kryptoniemcy , nawet ich język jest wzorowany na niemieckimNo jasne! Wiecie choć gdzie Chiny leżą?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > Nie depcz mi po stopach> >Czeskie piwo jest przereklamowane za to regionalne polskie -jeszcze nieodkryte...> Porównujesz przemysłówkę z regionalnym?Ale jak? regionalne polskie porównywałem w umyśle swym ze: Skalakiem (kilka gatunków), Podskalakiem (jak obok), Staropramenem, Zlotopramenem, Zlotym Bazantem i kilkoma innymi czeskimi, które skosztowałem(lecz nazw nie pomnę)... to wszystko masówki? Pytam serio, bo wydawało mi się że to nie są "koncernówki" czeskie ale z ambitniejszych browarów pochodzą, ze średnich co najmniej (jeśli już nie z lokalnych). Na tej podstawie twierdzę, że czeskie piwo jest nienajgorsze... ale polskie regionalne są lepsze (generalnie, bo nie każde). Zresztą, każdy piwosz ma własny gust. > Prównaj Gambrinusa z Warką, a www.pivovarkonicek.cz/ możesz porównać z lokalnym, restauracyjnym browarem, barbarzyńco! Lokalnych, małych browarków w Czeskiej republice są setki!Warkę można porównać tylko z inną koncernówą - obecnie jak dla mnie jest to wyrób piwopodobny więc nie godzi się porównywać jej z prawdziwymi piwami (czy to regionalnymi czeskimi czy regionalnymi polskimi). To fakt, czeskich browarów jest mnóstwo, ale i polskich jest coraz więcej. > Należy Ci się minus. Herezja jest rzeczą szlachetną, (ale tylko w pewnych granicach)> >A poza tym Czesi to tacy kryptoniemcy , nawet ich język jest wzorowany na niemieckim> No jasne!> Wiecie choć gdzie Chiny leżą?> A dyć panie, rzut beretem, o tam! za miedzom!
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
> Czeskie piwo jest przereklamowane za to regionalne polskie -jeszcze nieodkryte...A regionalne czeskie to co, pies? > A poza tym Czesi to tacy kryptoniemcy , nawet ich język jest wzorowany na niemieckimCo Ty nie powiesz?  Człowiek się takich różnych rzeczy dowiaduje na starość, że ręce i spodnie opadają. PS. "Poza tym" osobno.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >Czeskie piwo jest przereklamowane za to regionalne polskie -jeszcze nieodkryte...> A regionalne czeskie to co, pies?> >A poza tym Czesi to tacy kryptoniemcy , nawet ich język jest wzorowany na niemieckim> Co Ty nie powiesz? Człowiek się takich różnych rzeczy dowiaduje na starość, że ręce i spodnie opadają.> PS. "Poza tym" osobno.A zarzuć jakieś nazwy czeskich browarów regionalnych, to będę je wypatrywa i skosztuję dla porównania. "Poza tym" słusznie wytknięte, mój błąd (człek głupieje w tym internecie, chociaż to marna wymówka  ).
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> ...to chyba nie jest temat wątku  Właśnie, że jest.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >...to chyba nie jest temat wątku  > Właśnie, że jest.Co wspólnego ma fakt zakupienia przez Polaka czeskiego browaru z pomnikami niemieckiej głupoty?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>Co wspólnego ma fakt zakupienia przez Polaka czeskiego browaru z pomnikami niemieckiej głupoty?
Czasami zrobić coś głupiego znaczy tyle co nie zrobić czegoś mądrego, gdy miało się ku temu okazję. Niemiaszki zaliczyły kilka spektakularnych wpadek, jeśli chodzi o inwestycje zagraniczne. Jedna z takich wpadek, to przeinwestowanie w greckie obligacje, które doprowadziło Grecję do bankructwa, a niektóre niemieckie banki niemal do upadku (ale pod dyktat Merkel pomogła im UE).
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Co wspólnego ma fakt zakupienia przez Polaka czeskiego browaru z pomnikami niemieckiej głupoty? >Czasami zrobić coś głupiego znaczy tyle co nie zrobić czegoś mądrego, gdy miało się ku temu okazję.
Wybacz, nadal nie rozumiem,co ma fakt zakupienia przez Polaka czeskiego browaru do pomników niemieckiej głupoty?
>Niemiaszki Tak Polaczku?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>Wybacz, nadal nie rozumiem,co ma fakt zakupienia przez Polaka czeskiego browaru do pomników niemieckiej głupoty?
Czasami najtrudniejsze do pokonania są przeszkody mentalne. Niemiaszki często mają ten problem - są jak stare ślepe koty, które potrafią chodzić tylko starymi, utartymi szlakami.
>Tak Polaczku?
Jak najbardziej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Wybacz, nadal nie rozumiem,co ma fakt zakupienia przez Polaka czeskiego browaru do pomników niemieckiej głupoty? >Czasami najtrudniejsze do pokonania są przeszkody mentalne. Niemiaszki często mają ten problem - są jak stare ślepe koty, które potrafią chodzić tylko starymi, utartymi szlakami.
Obudź mnie, kiedy będziesz miał do powiedzenia coś poza stereotypami
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Obudź mnie, kiedy będziesz miał do powiedzenia coś poza stereotypamiMiłych snów. 
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | szarley (54913 punktów) | >Jeśli masz wiedzę na ten temat to powiedz proszę mi czy Czechy to małe Niemcy. Często spotykałem się z tym stwierdzeniem.
Nie mam wiedzy na temat stwierdzeń, z którymi Ty się "często spotykałeś" ale można też twierdzić, że Polska to mała Mongolia a Ślązacy to zakamuflowana opcja niemiecka. Żyjesz w kraju wolności słowa.
>Czechy znam tylko z przejazdów przez nie. Żałuj
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Nie mam wiedzy na temat stwierdzeń, z którymi Ty się "często spotykałeś" ale można też twierdzić, że Polska to mała Mongolia a Ślązacy to zakamuflowana opcja niemiecka. Żyjesz w kraju wolności słowa.
I dlatego dałeś mi minusa bo Cię zapytałem o to? To jak zapytać czy spotkał się ktoś z określeniem Polska A czy Polska B lub słoiki warszawskie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Nie mam wiedzy na temat stwierdzeń, z którymi Ty się "często spotykałeś" ale można też twierdzić, że Polska to mała Mongolia a Ślązacy to zakamuflowana opcja niemiecka. Żyjesz w kraju wolności słowa. >I dlatego dałeś mi minusa bo Cię zapytałem o to? To jak zapytać czy spotkał się ktoś z określeniem Polska A czy Polska B lub słoiki warszawskie.
"Czechy to małe Niemcy" za to dostałeś minusa. Jestem lojalnym obywatelem Czeskiej Republiki
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) |
>"Czechy to małe Niemcy" za to dostałeś minusa. >Jestem lojalnym obywatelem Czeskiej Republiki
Jesteś nie poważny i tyle.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | szarley (54913 punktów) | >>"Czechy to małe Niemcy" za to dostałeś minusa. >>Jestem lojalnym obywatelem Czeskiej Republiki >Jesteś nie poważny i tyle.
Niepoważny pisze się łącznie Mości Polaku
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>"Czechy to małe Niemcy" za to dostałeś minusa. >>>Jestem lojalnym obywatelem Czeskiej Republiki >>Jesteś nie poważny i tyle. >Niepoważny pisze się łącznie Mości Polaku
Dzięki.Teraz powinno być poprawnie.
Jesteś niepoważny i tyle.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > Nie ma to jak od Czecha dostać lekcję poprawnej polszczyzny  To jest pikuś. Staram się jak mogę ale popełniam błędy, życie. Nie mogę pojąć bardziej jego reakcji na zadane pytanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Nie ma to jak od Czecha dostać lekcję poprawnej polszczyzny  > To jest pikuś. Staram się jak mogę ale popełniam błędy, życie. Nie mogę pojąć bardziej jego reakcji na zadane pytanie.Skoro, tak, to wyjaśnię. Czy w Polsce są przejawy braku patriotyzmu? Braku obywatelskiej lojalności? Braku szacunku dla polskiej kultury, tradycji, mowy? Pewnie, że są! Jeśli Polacy o tym dyskutują, narzekają, to ich prawo. Jeśli Polacy skarżą się na amerykanizację polskiej kultury, to im wolno, ale jak zachowasz się, kiedy przeczytasz od np. Rosjanina, że Polska to mała Ameryka? Jeśli jest w Tobie lojalność wobec własnego Państwa, zareagujesz. Minusa traktuj z przymrużeniem oka, pewnie plusów dałem Ci więcej  PS nie jestem Czechem, jestem Ślązakiem, ale urodzonym w Czechosłowacji i mającym wyłącznie czeskie obywatelstwo.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Czy w Polsce są przejawy braku patriotyzmu? Są, ale czy to jakiś zarzut? To zupełnie jakby tonem skargi napisać, że są w Polsce ludzie, którzy segregują śmieci. >Braku obywatelskiej lojalności? Zależy co przez to rozumiesz, ale lojalność obowiązuje w obie strony. >Braku szacunku dla polskiej kultury, tradycji, mowy? Alboż to wszystkie elementy polskiej kultury i tradycji zasługują na szacunek? Jeśli Polacy o tym dyskutują, narzekają, to ich prawo. Jeśli Polacy skarżą się na amerykanizację polskiej kultury, to im wolno, ale jak zachowasz się, kiedy przeczytasz od np. Rosjanina, że Polska to mała Ameryka? Czyżby więc Rosjanin opinii o Polsce mieć nie mógł? Choćby negatywnej? Tak przy okazji to Polskę raczej małym Iranem bym nazwał. >Jeśli jest w Tobie lojalność wobec własnego Państwa, zareagujesz. Niekoniecznie. Cóż mnie obchodzi jaką kto ma o Polsce opinię, tym bardziej, że sam własnego kraju za wspaniały nie uważam. Dziwnym by było reagowanie realnym odpowiednikiem forumowego minusa na każdy wobec Polski krytycyzm.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Czy w Polsce są przejawy braku patriotyzmu? >Są, ale czy to jakiś zarzut? Nie, to retoryczne pytanie stwierdzające fakt, że tacy są.
>Zależy co przez to rozumiesz, ale lojalność obowiązuje w obie strony. tzn?
>>Braku szacunku dla polskiej kultury, tradycji, mowy? >Alboż to wszystkie elementy polskiej kultury i tradycji zasługują na szacunek? Nie nie wszystkie, ale obcym tego oceniać nie należy. Ja, mieszkając w Waszym pięknym kraju, za obcego się nie poczuwam, ale krytykuję ostrożnie, aby się na jakiś zarzut nie narazić.
>>Jeśli jest w Tobie lojalność wobec własnego Państwa, zareagujesz. >Niekoniecznie. Cóż mnie obchodzi jaką kto ma o Polsce opinię, tym bardziej, że sam własnego kraju za wspaniały nie uważam.
Dla mnie właśnie to jest elementem obywatelskiej lojalności. Swojej Republiki za wspaniałą nie uważażam, ale jej racji przed innymi bronię.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Nie, to retoryczne pytanie stwierdzające fakt, że tacy są. Są. Napisałbym chwała bogu, ale niezbyt to z moim światopoglądem licuje. >tzn? To znaczy co rozumiesz przez ową nielojalność? Ponadto niektóre działania polityków również można by tak samo określić. I wtedy jest problem czy należy być lojalnym wobec wiarołomcy? >Nie nie wszystkie, ale obcym tego oceniać nie należy. Ja, mieszkając w Waszym pięknym kraju, za obcego się nie poczuwam, ale krytykuję ostrożnie, aby się na jakiś zarzut nie narazić. Zupełnie się nie zgadzam. Póki ktoś ma o czymś pojęcie niech krytykuje ile dusza zapragnie. Jeśli nie ma, też może, ino na śmieszność się naraża. >Dla mnie właśnie to jest elementem obywatelskiej lojalności. Swojej Republiki za wspaniałą nie uważażam, ale jej racji przed innymi bronię. Ja z kolei nie uważam czegoś takiego za konieczne. Cnota obroni się sama, w Polsce zaś jest co krytykować. Nikt i nic nie powinno być nietykalne, nie ma ludzi, państw czy idei, których krytykować nie wolno.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > To znaczy co rozumiesz przez ową nielojalność? Ponadto niektóre działania polityków również można by tak samo określić. I wtedy jest problem czy należy być lojalnym wobec wiarołomcy?Politycy to nie Rzeczpospolita. > >Dla mnie właśnie to jest elementem obywatelskiej lojalności. Swojej Republiki za wspaniałą nie uważażam, ale jej racji przed innymi bronię.> Ja z kolei nie uważam czegoś takiego za konieczne. Cnota obroni się sama,"Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" - nie wiem czy wypada wobec Ciebie Iwanie Denisowiczu cytować polskiego prymasa  > w Polsce zaś jest co krytykować. Nikt i nic nie powinno być nietykalne, nie ma ludzi, państw czy idei, których krytykować nie wolno.Zdadzam się, nie wolno pozostawiać niczego poza krytyką. Niemniej dyskusja zaczęła się nie od krytyki, a od pytania czy Czechy to małe Niemcy, czego za krytykę nie poczytałem. Na szczęście po wyjaśnieniach lepiej zrozumiałem intencje Farmera, sądzę że obydwaj potraktujemy to jako zbędne i nieistotne nieporozumienie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Politycy to nie Rzeczpospolita.Tym niemniej to oni ją reprezentują i w sporej mierze odpowiadają za jej kształt i funkcjonowanie. A do lojalność wobec Polski poczuwam się na tyle, na ile ona jest lojalna wobec mnie. > "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" - nie wiem czy wypada wobec Ciebie Iwanie Denisowiczu cytować polskiego prymasa  Widać nawet prymasowi zdarzy się coś mądrego powiedzieć. > Zdadzam się, nie wolno pozostawiać niczego poza krytyką.Owszem. > Niemniej dyskusja zaczęła się nie od krytyki, a od pytania czy Czechy to małe Niemcy, czego za krytykę nie poczytałem. Na szczęście po wyjaśnieniach lepiej zrozumiałem intencje Farmera, sądzę że obydwaj potraktujemy to jako zbędne i nieistotne nieporozumienie.W ogóle na post Farmera uwagi nie zwróciłem, zaintrygował mnie raczej Twój post wyjaśniający, gdzie retorycznie pytałeś się o patriotyzm czy lojalność obywatelską.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Skoro, tak, to wyjaśnię.
Właśnie tego mi brakowało rzeczowej odpowiedzi. Bo takiej oczekiwałem od Ciebie. To jest forum racjonalisty a nie ciemna brama w której ktoś się pyta czy jest tu jakiś cwaniak. Nawet jeśli pytanie jest trudne nie powinienem się bać ataku z drugiej strony. Mogę nie zrozumieć odpowiedzi mogę źle sformułować pytanie ale zauważyłem u innych że miast pały w ręce posługują się tak swoją wiedzą wobec innych. W końcu gdzie zadawać pytania jak nie tu na forum. Gdzie szukać odpowiedzi?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Skoro, tak, to wyjaśnię.> Właśnie tego mi brakowało rzeczowej odpowiedzi. Bo takiej oczekiwałem od Ciebie.> To jest forum racjonalisty a nie ciemna brama w której ktoś się pyta czy jest tu jakiś cwaniak. Nawet jeśli pytanie jest trudne nie powinienem się bać ataku z drugiej strony.> Mogę nie zrozumieć odpowiedzi mogę źle sformułować pytanie ale zauważyłem u innych że miast pały w ręce posługują się tak swoją wiedzą wobec innych. W końcu gdzie zadawać pytania jak nie tu na forum. Gdzie szukać odpowiedzi?Może zaiste źle zapytałeś. Przyjdźmy do zgody (minusa przecież wycofałem).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Czy w Polsce są przejawy braku patriotyzmu?Odpowiedź na takie pytanie musiałaby być dość skomplikowana, zważywszy, że od paru stuleci najbardziej destrukcyjny dla Polski właśnie patriotyzm się okazuje...  > Jeśli Polacy skarżą się na amerykanizację polskiej kultury, to im wolno, ale jak zachowasz się, kiedy przeczytasz od np. Rosjanina, że Polska to mała Ameryka? Jeśli jest w Tobie lojalność wobec własnego Państwa, zareagujesz.A może w intencjach byłby to komplement?  Ot, wciąłem się tak tylko - sorki  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >Czy w Polsce są przejawy braku patriotyzmu?> Odpowiedź na takie pytanie musiałaby być dość skomplikowana,Odpowiedź jest bardzo prosta (aż rzadkość) Są. Nie wszyscy przecież do patriotyzmu się poczuwają (a czy to dobrze czy źle, to temat na odrębną dyskusję. Moim zdaniem patriotyzm jest pozytywem) > >Jeśli Polacy skarżą się na amerykanizację polskiej kultury, to im wolno, ale jak zachowasz się, kiedy przeczytasz od np. Rosjanina, że Polska to mała Ameryka? Jeśli jest w Tobie lojalność wobec własnego Państwa, zareagujesz.> A może w intencjach byłby to komplement?  Owszem piękna, młoda damo  > Ot, wciąłem się tak tylko - sorki .Ależ wcinaj  Ja tam lubię Twoje wcinki
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Odpowiedź jest bardzo prosta (aż rzadkość)> Są.> Nie wszyscy przecież do patriotyzmu się poczuwająDeklaracje, Deklamacje i Wzruszenia - to jedno; fakt, że jednych to bierze, innych nie. Całkiem inną sprawą jest namysł nad możliwymi skutkami własnych działań w realnym świecie - a o ten u poczuwających się do polskiego patriotyzmu niełatwo. To oczywiście kwestia przyjętych definicji, ale ja - w Prostoduszności mojej - patriotą nazywałbym raczej tego, kogo działania przynoszą krajowi zysk, a przynajmniej nie przysparzają strat. W Polsce jednak patriotyzm zwykle kojarzy się jakby inaczej. > (a czy to dobrze czy źle, to temat na odrębną dyskusję. Moim zdaniem patriotyzm jest pozytywem)Hmmm... Zauważyłaś, jak karleją w narodzie rosyjskim zasady moralne? Nawet w porzekadłach. Dawniej, kiedy w czasie rozmowy zapadała nagła cisza, rosyjski chłop mówił zwykle: "Cichy anioł przeleciał". A teraz w identycznej sytuacji: "Coś zdechło w lesie, pewnie milicjant". Kiedyś - "Póki nie zagrzmi, chłop się nie przeżegna". A teraz - "Jeszcze nie siadłeś dupą na patelni". Albo - pamiętasz? - "Miłość na wiek się nie ogląda". A teraz tylko - "Chuj w metrykę nie zagląda". Widzisz? Albo jeszcze - "Nie ma złej drogi do mojej niebogi", prawda, jakie wzruszające? A posłuchaj, jak teraz: "Wściekła suka brodu nie szuka". (...)Przechodząc do konkluzji: Zamiast: "Nie pluj do studni - będziesz z wodę pił", mamy: "Nie sraj w kompot, kucharz w nim nogi myje".(Wieniedikt Jerofiejew Noc Walpurgi czyli Kroki Komandora. Tragedia w pięciu aktach) I jest tak, że człowiek nawet chciałby szczerze pobyć mniej-więcej patriotą, boż w końcu - olewając durny łopot sztandarów - racjonalnym przecie zdaje się nie pluć do studni, z której się wodę będzie piło. Niestety - gdy się popatrzy na polską (i nie tylko polską) klasę politykującą, łatwo nabrać podejrzeń, że głównym powodem, dla którego zachęca się do patriotyzmu czyli "niesrania w kompot", jest fakt, że kucharz w nim nogi myje. Ale, oczywiście, do żadnego Rozpieprzania Systemu bym nie wzywał. Poprawiać trzeba, poprawiać powoli. Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku. Człowiekowi z kraju Strany Mirneho Pokroku (w Mezich Zakona) zresztą tłumaczyć nie potrzebuję  . > >>Jeśli Polacy skarżą się na amerykanizację polskiej kultury, to im wolno, ale jak zachowasz się, kiedy przeczytasz od np. Rosjanina, że Polska to mała Ameryka? Jeśli jest w Tobie lojalność wobec własnego Państwa, zareagujesz.> >A może w intencjach byłby to komplement?  > Owszem piękna, młoda damo  Gdybym był piękną, młodą damą - raczej by mnie to specjalnie nie martwiło  . Co do Ameryki - różne rzeczy można o niej powiedzieć, ale ma ona niewątpliwie i takie aspekty, które przynoszą jej zaszczyt. Trzeba by więc każdorazowo dopytać, w jakim sensie ktoś porównuje. > >Ot, wciąłem się tak tylko - sorki .> Ależ wcinaj  > Ja tam lubię Twoje wcinki  Miło mi najszczerzej  . Ja zaś lubię czasem wciąć się w Twoje teksty - dają powody do namysłu. No, to plusik, kurde  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Deklaracje, Deklamacje i Wzruszenia - to jedno; fakt, że jednych to bierze, innych nie.> Całkiem inną sprawą jest namysł nad możliwymi skutkami własnych działań w realnym świecie - a o ten u poczuwających się do polskiego patriotyzmu niełatwo.> To oczywiście kwestia przyjętych definicji, ale ja - w Prostoduszności mojej - patriotą nazywałbym raczej tego, kogo działania przynoszą krajowi zysk, a przynajmniej nie przysparzają strat.Dlatego zamiast patriotyzmu wolę pojęcie obywatelskiej lojalności, a patriotyzmem nazywam zwyczaj cosobotniego zamiatania ulicy przed domem, kupowanie czeskich wyrobów i udział w wyborach sołtysa. > Ale, oczywiście, do żadnego Rozpieprzania Systemu bym nie wzywał.> Poprawiać trzeba, poprawiać powoli.Zgadzam się  > Człowiekowi z kraju Strany Mirneho Pokroku (w Mezich Zakona) zresztą tłumaczyć nie potrzebuję .Miło, że znasz  > >Owszem piękna, młoda damo  > Gdybym był piękną, młodą damą - raczej by mnie to specjalnie nie martwiło .Bo to był komplement, łatwo mnie złapać kiedy komplementami kłamię > >Ależ wcinaj  > >Ja tam lubię Twoje wcinki  > Miło mi najszczerzej .> Ja zaś lubię czasem wciąć się w Twoje teksty - dają powody do namysłu.ooo to bardzo miłe
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Dlatego zamiast patriotyzmu wolę pojęcie obywatelskiej lojalności, a patriotyzmem nazywam zwyczaj cosobotniego zamiatania ulicy przed domem, kupowanie czeskich wyrobów i udział w wyborach sołtysa.Ot, co  . > >Człowiekowi z kraju Strany Mirneho Pokroku (w Mezich Zakona) zresztą tłumaczyć nie potrzebuję .> Miło, że znasz  Ścisłej Klasyki Pijacko-Sowizdrzalskiej miałbym nie znać?! Za kogóż Ty mnie uważasz?! Oj, bo się Obrażę i ruszę Na bój, na bój, na bój Umiarkowany! 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) |
>Na bój, na bój, na bój >Umiarkowany!
a mírný pokrok zvítězí!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > a mírný pokrok zvítězí!Nas żadna burza nie zaskoczy, Nie spęta drut więziennych krat, Umiarkowany postęp kroczy Zwycięskim marszem poprzez świat! 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>"Czechy to małe Niemcy" za to dostałeś minusa.
A o co masz takiego żala do Niemiaszków, jako Czech czy nie Czech?
>Jestem lojalnym obywatelem Czeskiej Republiki
Lojalność obywatelska wobec jednego kraju nie wyklucza jednoczesnej lojalności wobec ok. 200 pozostałych. Dobrej żonie lojalność wobec męża nie przeszkadza przecież w lojalności wobec sąsiada z dołu, sąsiada z góry, sąsiada z lewej, sąsiada z prawej, sąsiada z naprzeciwka, listonosza, roznosiciela mleka, hydraulika itp.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>"Czechy to małe Niemcy" za to dostałeś minusa. >A o co masz takiego żala do Niemiaszków, jako Czech czy nie Czech?
Wybacz, ale aż tak perfektnie Waszej mowy nie opanowałem, żeby Cię rozumieć. Pisz po polsku
Powinieneś też już doczytać, że w rozmowie ze mną nie powinieneś używać słowa "Niemiaszków" podobnie jak Rusków, Polaczków, Pepiczków itp. To nie jest forum opowiadaczy dowcipów
>>Jestem lojalnym obywatelem Czeskiej Republiki >Lojalność obywatelska wobec jednego kraju nie wyklucza jednoczesnej lojalności wobec ok. 200 pozostałych. Konflikt lojalności stałby się nieuchronny
>Dobrej żonie lojalność wobec męża nie przeszkadza przecież w lojalności wobec sąsiada z dołu, sąsiada z góry, sąsiada z lewej, sąsiada z prawej, sąsiada z naprzeciwka, listonosza, roznosiciela mleka, hydraulika itp.
Jakoś nie zazdroszczę Ci żony
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>>A o co masz takiego żala do Niemiaszków, jako Czech czy nie Czech? >Wybacz, ale aż tak perfektnie Waszej mowy nie opanowałem, żeby Cię rozumieć. >Pisz po polsku
Nie mam aż takich ambicji.
>Powinieneś też już doczytać, że w rozmowie ze mną nie powinieneś używać słowa "Niemiaszków" podobnie jak Rusków, Polaczków, Pepiczków itp. To nie jest forum opowiadaczy dowcipów
Helmuty, fryce i szkopy też nie pasują?
>Konflikt lojalności stałby się nieuchronny
Czyli pomysł, że lojalni Niemcy równie lojalnie pracują dla dobra pozostałych 27 krajów w Unii Europejskiej też mogą być narażeni na taki nieuchronny konflikt lojalności?
>Jakoś nie zazdroszczę Ci żony
Ona też Ci nie zazdrości.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>>A o co masz takiego żala do Niemiaszków, jako Czech czy nie Czech? >>Wybacz, ale aż tak perfektnie Waszej mowy nie opanowałem, żeby Cię rozumieć. >>Pisz po polsku >Nie mam aż takich ambicji.
W takim razie poszukaj innego rozmówcy
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Co do Japonii z czasów restauracji, to warto zwrócić uwagę, że poza małpowaniem rzeczy wartościowych, zarazili się też bakcylem agresywnego zachodniego imperializmu, który - po kilku dekadach względnych sukcesów - stał się przyczyną największych japońskich klęsk w całych dotychczasowych dziejach tego kraju. Na tym przykładzie doskonale widać, że warto się dogłębnie zastanowić, skąd, od kogo i jakie wzorce się przejmuje.Ależ co do tego nikt się nie spiera przecie  . O jakąkolwiek Pochwałę bezmyślności byłoby na tym Forum raczej trudno. Nawet tutejsze trolle nauczyły się dawno, że wygłaszane twierdzenia wypada umieć jakoś (choćby i niemądrze) uzasadniać. > Ten wątek ma właśnie temu służyć, tym bardziej że dotknęliśmy jak dotąd zaledwie czubka góry lodowej współczesnych niemieckich problemów i patologii.Jak dotąd głównym przykładem współczesnych niemieckich problemów i patologii okazuje się fakt, że budowa jakiegoś lotniska trochę się opóźnia. Daj, Panie Boże, całemu światu takie tylko Problemy  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Niemcy to bardzo solidny naród. Dlatego oprócz stawiania pomników głupoty czasami zdarza się mu nawet osiągać jej szczyty. Ale po co tak bardzo się spieszyć z podawaniem przykładów, skoro wątek przedawnia się dopiero po miesiącu?
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > po co tak bardzo się spieszyć z podawaniem przykładów, skoro wątek przedawnia się dopiero po miesiącu?Zaryzykuję: przez szacunek dla rozmówców? 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Zaryzykuję: przez szacunek dla rozmówców?  Z szacunkiem dla rozmówców na forum jest tak, jak z denazyfikacją Niemiec po II wojnie światowej - wszyscy o tym mówią, choć jeszcze nikt tego na oczy nie widział.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Z szacunkiem dla rozmówców na forum jest tak, jak z denazyfikacją Niemiec po II wojnie światowej - wszyscy o tym mówią, choć jeszcze nikt tego na oczy nie widział.W razie czego służę przykładami porównawczymi forów katolickich, patriotycznych itp.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> W razie czego służę przykładami porównawczymi forów katolickich, patriotycznych itp.  Jeśli masz ochotę, to co mi do tego? Jak już mówiłem, mi się nie spieszy. No i pamiętajmy, że przedawnienie wątku liczy się od momentu dodania ostatniego wpisu, czyli tym bardziej nie ma się co spieszyć... Jak to czasami dobrze mieć czas, dużo czasu, i umieć czekać. W końcu to nie "noc długich noży", żeby trzeba było tak od razu panikować.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 12 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >W razie czego służę przykładami porównawczymi forów katolickich, patriotycznych itp.  > Jeśli masz ochotę, to co mi do tego? Jak już mówiłem, mi się nie spieszy.Aha. Faktycznie. > No i pamiętajmy, że przedawnienie wątku liczy się od momentu dodania ostatniego wpisu, czyli tym bardziej nie ma się co spieszyć... Jak to czasami dobrze mieć czas, dużo czasu, i umieć czekać. W końcu to nie "noc długich noży", żeby trzeba było tak od razu panikować.Bardzo krótko biorąc: 1. wystąpieś z tezą, że w Niemczech źle 2. jako przykład podałeś kwestię opóźniania się budowy lotniska 3. ten przykład został przez Forumowiczów zdezawuowany i ośmieszony 4. Ty na to, że jeszcze tylko miesiąc, a dasz inny przykład - lepsiejszy. I ciągle chcesz być uważany za mniej-więcej poważnego dykutanta, czy już całkiem lachę na tym położyłeś? 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | pawel_wr (4297 punktów) | >Niemcy to bardzo solidny naród. Dlatego oprócz stawiania pomników głupoty czasami zdarza się mu nawet osiągać jej szczyty. Ale po co tak bardzo się spieszyć z podawaniem przykładów, skoro wątek przedawnia się dopiero po miesiącu?
Coraz trudniej mi zrozumieć, w jakim celu piszesz na tym forum. Nadmiar Twojego wolnego czasu ?
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
|  | 1 na 3 | hyperion (1422 punktów) | > To Cesarstwo przetrwało prawie tysiąc lat i nie zmogły go nawet dwa stulecia wojen religijnych.> Niełatwo Ci dogodzić, kurde.No niełatwo mi dogodzić. Egipt przetrwał 5 tys. lat i co z tego? Świadczy to o potędze kultury egipskiej  ? Dzisiejsza Europa odwołuje się do starożytnego Rzymu i Grecji oraz Oświecenia (a teiści dodają też "Chrześcijaństwo"), nikt się nie odwołuje Cesarstwa bo poza rozległym terytorium nie miało większych "osiągnięć"? > A to z niemieckiej tylko "winy" ta wojna się wzięła?Nie, Niemcy jak zwykle byli niewinni  > Akurat sama budowa III Rzeszy to nawet im wyszła. Przejechali się dopiero, gdy tę Rzeszę zaczęli, że tak powiem, "eksportować". Nawet i wtedy jednak początkowo odnosili spektakularne sukcesy - w ciągu dwóch lat opanować Europę od Przylądka Północnego po Kretę i od Bretanii po przedpola Moskwy, to nie udało się nikomu innemu.Dla Ciebie kryterium sukcesu jest rozciągłość terytorialna? Jeśli tak to wnioskuję, że ideałem jest dla Ciebie współczesna Rosja. Ok, zdobyli pół Europy po czym wszystko ... przegrali. Trzeba być naprawdę nieudaczynikiem aby będąc potęgą wszystko stracić. Przy ogromie niemieckich klęsk w dwóch wojnach światowych nasze powstania to wręcz zwycięstwa! > I bardzo dobrze, bo to daje jaką-taką gwarancję, że ta budowa się powiedzie. Strach pomyśleć, co działoby się, gdyby za budowę UE wzięły się np. taka Polska z Rumunią do spóły.Bardzo dobrze to ująłeś: jaką-taką gwarancję. Już bym wolał żeby UE budowali Grecy, Polacy czy Rumunii bo oni przynajmniej wiedzą, że trzeba się dogadywać.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| |  | 5 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > No niełatwo mi dogodzić. Egipt przetrwał 5 tys. lat i co z tego? Świadczy to o potędze kultury egipskiej ?Przez co najmniej trzy z tych pięciu tysięcy lat był najbogatszym krajem na zachód od Indusu. I do dzisiaj na tych piramidach i Dolinach Królów zarabia. > Dzisiejsza Europa odwołuje się do starożytnego Rzymu i Grecji oraz Oświecenia (a teiści dodają też "Chrześcijaństwo"), nikt się nie odwołuje Cesarstwa bo poza rozległym terytorium nie miało większych "osiągnięć"?Tak się składa, że to właśnie Cesarstwo przede wszystkim położyło podwaliny pod dzisiejszy standard państwa świeckiego. Nie wiem, czy o walce Cesarstwa z Papiestwem jeszcze wspomina się w podręcznikach dla gimnazjum. Mam nadzieję, że tak - uzupełnij sobie, niebożę. > >A to z niemieckiej tylko "winy" ta wojna się wzięła?> Nie, Niemcy jak zwykle byli niewinni Dópa. Jak zwykle niewinni są wyłącznie Polacy. Prawdziwi Polacy - ma się rozumieć. > >Akurat sama budowa III Rzeszy to nawet im wyszła. Przejechali się dopiero, gdy tę Rzeszę zaczęli, że tak powiem, "eksportować". Nawet i wtedy jednak początkowo odnosili spektakularne sukcesy - w ciągu dwóch lat opanować Europę od Przylądka Północnego po Kretę i od Bretanii po przedpola Moskwy, to nie udało się nikomu innemu.> Dla Ciebie kryterium sukcesu jest rozciągłość terytorialna?O skuteczności militarno-politycznej pisałem, Nieszczęśniku...  > Ok, zdobyli pół Europy po czym wszystko ... przegrali. Trzeba być naprawdę nieudaczynikiem aby będąc potęgą wszystko stracić.Hmmm... widzisz - z Niemcami łatwo nie poszło, trzeba ich było aż dobijać w ruinach Berlina... Za to Anglicy, panujący kiedyś na wszystkich morzach i 1/4 powierzchni lądów świata, oddali to nieomalże bez walki... I dzisiaj, niedojdy, nawet pozmywać po sobie nie potrafią - Polaków muszą zatrudniać  . > Przy ogromie niemieckich klęsk w dwóch wojnach światowych nasze powstania to wręcz zwycięstwa!Mniej wręcz, a bardziej wnóż - powiedziałbym  . > Bardzo dobrze to ująłeś: jaką-taką gwarancję. Już bym wolał żeby UE budowali Grecy, Polacy czy Rumunii bo oni przynajmniej wiedzą, że trzeba się dogadywać.Co na placach Syntagma i Zbawiciela światu Przekonująco demonstrują  . Teraz uwaga natury ogólnej: "dyskutowanie" poprzez walenie w kontrdyskutanta minusami, bez fatygowania się, by minusa uzasadnić, uznawane jest przeze mnie za chamstwo i każdorazowo natychmiast Minusami Biblijnymi (Kpł 24, 18-19; Wj 21, 24-25; Pwt 19, 21) karane. To tak na (ewentualną) przyszłość (oby nie...  ).
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > Przez co najmniej trzy z tych pięciu tysięcy lat był najbogatszym krajem na zachód od Indusu. I do dzisiaj na tych piramidach i Dolinach Królów zarabia.Słowa kluczowe w twoje wypowiedzi to był najbogatszym krajem , co się stało że przestał być? Według twojej teorii to że trwał 3,5 tys. lat świadczyło o jego potędze a tu klops na 2 tys. lat i bida z nędzą. Jeśli jesteś takim zwolennikiem teorii "długie trwanie=wspaniała cywilizacja" to spróbuj przenieść ją do Polski (niewolnictwo, jednowładztwo, bezkarna kasta kapłańska itd). > Tak się składa, że to właśnie Cesarstwo przede wszystkim położyło podwaliny pod dzisiejszy standard państwa świeckiego.Rozumiem, cesarze niemieccy i papieże walczyli ze sobą przez stulecia po to tylko aby móc powiedzieć ludziom "w ten oto sposób chcieliśmy Wam pokazać, że rozdział państwa od kościoła jest dobry"  . Produkty uboczne się nie liczą (nawet jeśli są dobre). > >>A to z niemieckiej tylko "winy" ta wojna się wzięła?> >Nie, Niemcy jak zwykle byli niewinni > Dópa. Jak zwykle niewinni są wyłącznie Polacy. Prawdziwi Polacy - ma się rozumieć.Niechętnie ale tu się muszę z tobą zgodzić - najmniej w sprawie wybuchu I Wś mieli Polacy. Prawdziwi Polacy ma się rozumieć  Najwięcej w kwestii wybuchu wojny miały Niemcy (czas ich poganiał bo zaczynały przegrywać wyścig zbrojeń). Stąd jest to uzasadniony pomnik głupoty niemieckiej. > >Dla Ciebie kryterium sukcesu jest rozciągłość terytorialna?> O skuteczności militarno-politycznej pisałem, Nieszczęśniku...  3 Rzeszy????? I ile z niej zostało obecnie? Jedyne laury jakie należą się się Niemcom to chyba tylko w kategorii turystki międzynarodowej - zwiedzić Europę od Francji po Moskwę, Afrykę Północną w jedną ...i w drugą stronę, za pomocą czołgów poruszających się z prędkością 30-40km/godz. hmm, nielada to wyczyn  takie Panzerturisten. > Za to Anglicy, panujący kiedyś na wszystkich morzach i 1/4 powierzchni lądów świata, oddali to nieomalże bez walki...Ty znowu z tymi innymi nacjami. Załóż wątek "Upadek Anglii" czy coś. Trzym się tematu, ok? To że inni odwalali większe głupoty nie usprawiedliwia głupot niemieckich (o czym jest wątek). (chociaż tutaj, tak na marginesie, się zgadzam z tobą - Wielka Brytania z upadkiem imperium dała ciała niczym jakaś Galerianka, a my się podniecamy 4 własnymi rozbiorami). > Teraz uwaga natury ogólnej: "dyskutowanie" poprzez walenie w kontrdyskutanta minusami, bez fatygowania się, by minusa uzasadnić, uznawane jest przeze mnie za chamstwo i każdorazowo natychmiast Minusami Biblijnymi (Kpł 24, 18-19; Wj 21, 24-25; Pwt 19, 21) karane.> To tak na (ewentualną) przyszłość (oby nie... ).A gdzie tu można minusy uzasadnić? Można wpisać jakiś komentarz? Chętnie będę to czynił. Oświeć mnie Panie!
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | |  | 7 na 11 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Przez co najmniej trzy z tych pięciu tysięcy lat był najbogatszym krajem na zachód od Indusu.> Słowa kluczowe w twoje wypowiedzi to był najbogatszym krajem , co się stało> że przestał być? Według twojej teorii to że trwał 3,5 tys. lat świadczyło o jego potędze a tu klops na 2 tys. lat i bida z nędzą.Dwa proste słowa: jesteś idiotą. Jesteś idiotą, bo zdaje Ci się, że stan świata jaki postrzegasz dzisiaj (styczeń 2014) jest 1, jakimś stanem obiektywnie "właściwym", z perspektywy którego można wystawiać oceny poprzednim tysiącleciom, że "lepiej" czy "gorzej" do Twoich dzisiejszych zapatrywań nt. tego-co-właściwe dorastały 2. zdaje Ci się, że to, co jest dzisiaj, jest realizacją jakiejś Przedustawnej "metafizyki" i inne być by nie mogło. Np. fakt, że dzisiaj Egipt nie nadąża za Europą (choć przez parę tysięcy lat ją wyprzedzał) ujawnia "Prawdziwą Prawdę" o Egipcie i nie ma o czym gadać. A wiesz Ty, co będzie z Egiptem i Europą za lat pięćset? Może dzisiejsza przewaga Europy nad Egiptem jest tylko ulotnym przypadkiem dziejowym? > Jeśli jesteś takim zwolennikiem teorii "długie trwanie=wspaniała cywilizacja" to spróbuj przenieść ją do Polski (niewolnictwo, jednowładztwo, bezkarna kasta kapłańska itd).W Polsce - tak się złożyło - nigdy nie było ani długiego trwania, ani wspaniałej cywilizacji. > Rozumiem, cesarze niemieccy i papieże walczyli ze sobą przez stulecia po to tylko aby móc powiedzieć ludziom "w ten oto sposób chcieliśmy Wam pokazać, że rozdział państwa od kościoła jest dobry" .Papieże wprost przeciwnie. > Niechętnie ale tu się muszę z tobą zgodzić - najmniej w sprawie wybuchu I Wś mieli Polacy.Ty w Boga chyba nie wierzysz. Ani w Polskę. Ani (o, Zgrozo!) w Wieszczów. A Wieszcz modlił się: O wojnę powszechną za wolność ludów, Prosimy Cię, Panie.(Adam Mickiewicz Księgi Narodu i Pielgrzymstwa Polskiego) I Wymodlił, kurna Olek  . > Najwięcej w kwestii wybuchu wojny miały Niemcy (czas ich poganiał bo zaczynały przegrywać wyścig zbrojeń).A dópa. To właśnie Wielka Brytania była po zęby Zatrwożona, że jej przemysł z niemieckim przegrywał z roku na rok coraz bardziej. > Jedyne laury jakie należą się się Niemcom to chyba tylko w kategorii turystki międzynarodowej - zwiedzić Europę od Francji po Moskwę, Afrykę Północną w jedną ...i w drugą stronę, za pomocą czołgów poruszających się z prędkością 30-40km/godz. hmm, nielada to wyczyn takie Panzerturisten.Aha. A chodzi Ci o co właściwie?  > z tymi innymi nacjami. Załóż wątek "Upadek Anglii" czy coś. Trzym się tematu, ok?Look, who's talking!  > To że inni odwalali większe głupoty nie usprawiedliwia głupot niemieckich (o czym jest wątek).Cu-cu, bucu  . > A gdzie tu można minusy uzasadnić? Można wpisać jakiś komentarz? Chętnie będę to czynił. Oświeć mnie Panie!Oświecę, biedny idioto, przez Przyrodzoną Łaskawość moją i Humanitaryzm. Czytaj tedy uważnie: jak tak widzisz jaką wypowiedź na Forumie, to jak spojrzysz pod nią, w lewym rogu zobaczysz taki napis: Odpowiedz. Wystarczy, że w ten napis klikniesz, a otworzy Ci się takie specjalne okno do odpowiadania. Tam możesz wypisywać komentarze, jakie tylko zechcesz  . No, już tak nie dziękuj, nie dziękuj... Przecie nie przez wzgląd na Twe Cierpienie, a tylko po to, by móc własną Wrodzoną Wielkodusznością się Napieścić, Ci Pomogłem  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | hyperion (1422 punktów) | A do czego służy ta zółta tarcza z wykrzyknikiem? Chyba ją kliknę. Ups, kliknąłem 2 razy.
>Dwa proste słowa: jesteś idiotą.
Ty naprawdę wierzysz, że się przejmę twoim zdaniem?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | |  | 2 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >>Dwa proste słowa: jesteś idiotą. >Ty naprawdę wierzysz, że się przejmę twoim zdaniem?
Jasne, że się nie przejmiesz. Przecież naprawdę jesteś idiotą.
Nie dla Twego pożytku, a gwoli oddania sprawiedliwości faktom pisałem.
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | |  | 2 na 4 | hyperion (1422 punktów) | na troli szkoda czasu, życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia psychicznego, jak się podleczysz daj znać, zdejmę "Ignoruj" dla twoich wypocin  P.S to było pytanie retoryczne, widzę, że nie załapałeś, próbuj dalej, kiedyś ci się na pewno uda.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > zdejmę "Ignoruj" dla twoich wypocin  Zdjąć - to Ty sobie możesz warstwę neokorteksu z paramózgowia. I tak nikt nie zauważy różnicy  . > P.S to było pytanie retoryczne,A moja odpowiedź to niby inna była? 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Żeby zostać uznanym za prawdziwego idiotę, to naprawdę trzeba sobie zasłużyć. Na przykład zorganizować imprezę masową w taki sposób: www.se.pl/(*)zie-sie-zadeptuja-_147645.htmlSmutne, jeszcze kilkadziesiąt lat temu Niemcy byli w stanie bez większych problemów organizować olimpiady, kongresy i zjazdy partyjne, a nawet tournée swoich żołnierzy po całej Europie i kawałku Afryki, a dziś nie potrafią kilku tysięcy ludzi przeprowadzić tunelem, żeby się obyło bez ofiar... To się nazywa postęp i solidność.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Żeby zostać uznanym za prawdziwego idiotę, to naprawdę trzeba sobie zasłużyć. Na przykład zorganizować imprezę masową w taki sposób:> www.se.pl/(*)zie-sie-zadeptuja-_147645.html> Smutne, jeszcze kilkadziesiąt lat temu Niemcy byli w stanie bez większych problemów organizować olimpiady, kongresy i zjazdy partyjne, a nawet tournée swoich żołnierzy po całej Europie i kawałku Afryki, a dziś nie potrafią kilku tysięcy ludzi przeprowadzić tunelem, żeby się obyło bez ofiar... To się nazywa postęp i solidność.Z jednej tragedii (za ktora odpowiedzialnych jest paru ludzi) implikujesz, ze caly narod jest taki czy taki? A co z setkami imprez, na ktorych zadne tragedie sie nie wydarzyly? Wypadek przy pracy, ktory udowadnia, ze zadeptywanie to standart?
|
|
| | | | | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>Z jednej tragedii (za którą odpowiedzialnych jest paru ludzi) implikujesz, ze cały naród jest taki czy taki?
Twoje pytanie jest nie na temat. Radzę jeszcze raz przeczytać tytuł wątku wraz z wprowadzającym komentarzem. Nie odwracaj kota ogonem. Niemiaszki jakie są czy nie są, to każdy widzi, i nie trzeba ku temu żadnych implikacji i innych konkluzji. Samo na wierzch wypływa.
>A co z setkami imprez, na których żadne tragedie się nie wydarzyły? Wypadek przy pracy, który udowadnia, ze zadeptywanie to standard?
Przecież właśnie o nich pisałem - olimpiady, kongresy, zjazdy partyjne, tournée, czy w swoim germanofilskim zacietrzewieniu nie zauważyłeś?
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Twoje pytanie jest nie na temat. Radzę jeszcze raz przeczytać tytuł wątku wraz z wprowadzającym komentarzem. Nie odwracaj kota ogonem.> Niemiaszki jakie są czy nie są, to każdy widzi, i nie trzeba ku temu żadnych implikacji i innych konkluzji. Samo na wierzch wypływa.Taaa  Nie ma to jak zqzdrosc i kompleksy  > Przecież właśnie o nich pisałem - olimpiady, kongresy, zjazdy partyjne, tournée, czy w swoim germanofilskim zacietrzewieniu nie zauważyłeś?Napisales, ze potrafili to kilkadziesiat lat temu. A podaniem przykladu sprzed paru lat chciales powiedziec, ze teraz juz nie potrafia. Germanofil? Z jednej odpowiedzi wysnules diqgnoze, ze jestem germanofilem? A cos poza stereotypami masz cos do powiedzenia czy tylko zazdroscisz?
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Ta... Nie ma to jak zazdrość i kompleksy  Proszę mi tu nie imputować. > Napisałeś, ze potrafili to kilkadziesiąt lat temu. A podaniem przykładu sprzed paru lat chciałeś powiedzieć, że teraz już nie potrafią.Co poparłem konkretnym przykładem. > Germanofil? Z jednej odpowiedzi wysnułeś diagnozę, że jestem germanofilem?> A coć poza stereotypami masz coś do powiedzenia czy tylko zazdrościsz?W stawianie diagnoz się nie zabawiam, po prostu Twoja wypowiedź zabrzmiała odrobinę germanofilsko, skąd mogłem wyciągnąć wniosek, że mam do czynienia z wypowiedzią utrzymaną w tonie germanofilskim, co oczywiście nie oznacza, że jej autorem musi być koniecznie osoba przejawiająca jakiekolwiek głęboko skrywane germanofilskie sentymenty.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Żeby zostać uznanym za prawdziwego idiotę, to naprawdę trzeba sobie zasłużyć.A gdzie tam. Ty jednym zdaniem dajesz radę 
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | |  | 12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) |
>Jeśli jesteś takim zwolennikiem teorii "długie trwanie=wspaniała cywilizacja" to spróbuj przenieść ją do Polski (niewolnictwo, jednowładztwo, bezkarna kasta kapłańska itd). Naczytałeś się za dużo literatury pięknej, na przykład Prusa. Może jakieś poważne opracowania byś przejrzał, zanim zaczniesz o Egipcie? Bo już widzę, że nie masz zielonego pojęcia na czym polegała np. instytucja niewolnictwa w Egipcie. Nie masz pojęcia, że kapłani, tak jak każdy, podlegali prawu (ponad prawem stał jedynie faraon). Jedynowładztwo faraona zaś polegało na tym, że ogłaszał swoją ostateczną decyzję, od której nie było odwołania, przedyskutowawszy ją uprzednio z wezyrem, nomarchami, dowódcami wojskowymi, najwyższymi kapłanami różnych bogów i przede wszystkim z Wielką Małżonką. Zaś o wielkości kultury Egiptu świadczy chociażby to, że nigdzie i nigdy aż po XX wiek kobiety nie miały takiej wolności i takich praw, jak w starożytnym Egipcie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Zaś o wielkości kultury Egiptu świadczy chociażby to, że nigdzie i nigdy aż po XX wiek kobiety nie miały takiej wolności i takich praw, jak w starożytnym Egipcie.
Częstym argumentem na tym forum jest "przeczytaj, dowiedz się o czymś...co ma drugo- i trzeciorzędne znaczenie dla tematu wątku". Egipt starożytny wyskoczył w tym wątku (przypomnę tytuł " Pomniki niemieckiej głupoty") tylko jako przykład, że nie zawsze to co trwa długo jest dobre i inspirujące dla następnych pokoleń.
Analogicznie do Egiptu: Cesarstwo Niemieckie też trwało długo, ale niewiele z tego wynikło (jak na okres trwania). W tym sensie uznaję je za porażkę "niemczyzny". Tak jak II i III Rzeszę Niemiecką.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Zaś o wielkości kultury Egiptu świadczy chociażby to, że nigdzie i nigdy aż po XX wiek kobiety nie miały takiej wolności i takich praw, jak w starożytnym Egipcie.> Częstym argumentem na tym forum jest "przeczytaj, dowiedz się o czymś...Wcale mnie nie dziwi, że niektórym Bardzo to Nie Pasuje...  > co ma drugo- i trzeciorzędne znaczenie dla tematu wątku".W sprawie tematu wątku, to akurat ja, tymy rencamy, musiałem Cię Uświadamiać, więc raczej się nie wymądrzaj, niebogo. > Egipt starożytny wyskoczył w tym wątku (przypomnę tytuł " Pomniki niemieckiej głupoty") tylko jako przykład,Egipt starożytny w tym wątku nie wyskoczył, bo on nie królik z kapelusza, a został wprowadzony przez Ciebie osobiście. > że nie zawsze to co trwa długo jest dobre i inspirujące dla następnych pokoleń.Jesteś w jakiś sposób upoważniony do wypowiadania się za pokolenia? > Analogicznie do Egiptu: Cesarstwo Niemieckie też trwało długo, ale niewiele z tego wynikło (jak na okres trwania). W tym sensie uznaję je za porażkę "niemczyzny".Jak to leciało? Przeczytaj, dowiedz się o czymś... - czy jakoś tak... Wiem, że do Ciebie nie dotrze, ale niech nikt nie mówi, że Dobrej Rady bliźniemu pożałowałem  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| | | | | |  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) |
> Częstym argumentem na tym forum jest "przeczytaj, dowiedz się o czymś...Bo to złe forum jest... > Egipt starożytny wyskoczył w tym wątkuSam go wywołałeś do tablicy. A jeśli już się zdecydowałeś na taki odległy przykład, to trzeba go było wpierw przemyśleć, bo okazał się nieco nieadekwatny. Mianowicie z czyjąkolwiek głupotą nie ma nic wspólnego. Z Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego ani III Rzeszą tym bardziej. > nie zawsze to co trwa długo jest dobre i inspirujące dla następnych pokoleń.Vide - Kościół Katolicki, prawda?  A tak wracając do naszych baranów - nie ma czegoś takiego, jak "niemiecka głupota", "francuska głupota", "amerykańska głupota", "polska głupota" etc. Głupota jest cechą osobników, nie narodów.
|
|
| | | | |  | 3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Jeśli jesteś takim zwolennikiem teorii "długie trwanie=wspaniała cywilizacja" to spróbuj przenieść ją do Polski (niewolnictwo, jednowładztwo, bezkarna kasta kapłańska itd).> Naczytałeś się za dużo literatury pięknej, na przykład Prusa.Ekhem, ekhem... to ja tak niniejszym w "obronie" Bolesława Prusa stanąć sobie pozwolę. "Obronie" niby niepotrzebnej - bo my się chyba rozumiemy - ale jak się tu młódź niezorientowana przypęta, łacno w Błędy może jakie popaść. A to by Złe było. Jasne, że z Prusa był taki egiptolog, jak ze mnie primabalerina, ale nie za to przecie Faraona kochamy (a przynajmniej ja kocham). Jasne, że w przebraniu staroegipskim Prus pisał w istocie o Polsce - a i o pewnych uniwersalnych mechanizmach politycznych takoż. Tak tylko dla porządku o tym wspominam - ale ktoś przecie musi Upierdliwy być  .
...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
|
|
| |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | >Egipt przetrwał 5 tys. lat Trochę Ci się wydłużyło. Nie więcej niż 3, a i to z problemami od czasu do czasu.
|
|
4 na 4 | pawel_wr (4297 punktów) | >Przyznam, że germanofilskie urojenia polskich elit politycznych, zapatrzonych w Niemcy jak cielę w >malowane wrota,
Twoja germanofobia jest porażająca i przerażająca. Uważasz wazeliniarstwo i lizusostwo wobec wujka Sama za właściwe ?
>[..] >Ostatnio modne stały się postulaty w stylu: "musimy stać się jak Niemcy", co wcale nie brzmi mniej >groteskowo (przynajmniej dla mnie) [..] >Zanim polski rząd znów pozwoli rozjechać Polskę przez "niemiecki czołg", jak pieszczotliwie nazywa >się ostatnio lobby niemieckich koncernów przemysłowych,
Twoja antyniemiecka obsesja jest porównywalna do genderofobii Ks. Oko.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
 | 2 na 2 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Twoja germanofobia jest porażająca i przerażająca.Walczę tu z bezrefleksyjną germanofilią, a nie z Niemcami. > Twoja antyniemiecka obsesja jest porównywalna do genderofobii Ks. Oko.Przytaczam tu tylko zdanie niektórych polskich biznesmenów: www.gf24.pl/15274/egzekucja-dealera-2
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| hyperion (1422 punktów) | Jugendamty - czyli upaństwiawianie dzieci przez odebranie ich rodzicom, np. za nauczanie dzieciaków w domu wpolityce.(*)ynacji-i-ucza-dzieci-w-domach. Zrobił się z tego ogromny przemysł a jak wiadomo Niemcy zawsze mieli dobry przemysł.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | 1 na 3 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
To trzeba Niemcom przyznać - zawsze byli zdyscyplinowani, uporządkowani i lojalni, ale znacznie rzadziej się zastanawiali, czemu w zasadzie takie postawy mają służyć.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
-2 na 4 | hyperion (1422 punktów) | Przypomniały mi się dwa piękne niemieckie słowa:
Schadenfreude - radość z cudzego nieszczęścia (a niby to tylko Polacy są zawistni) Raubritter - rycerze rabusie
Trochę to mówi o historii i mentalności.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | 1 na 5 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Dobrze pamiętać o tym, że i Niemcom zdarzają się nieszczęścia, choćby po to, by w razie czego nie pójść razem z nimi na dno. A rycerzy rabusiów nie brak w Niemczech i dziś. Warto choćby przypomnieć, że w Bundestagu przeszły przepisy zezwalające samorządom na handlowanie danymi osobowymi mieszkańców. Dziwnym trafem głosowanie wyznaczono w czasie, gdy odbywał się ważny mecz niemieckiej reprezentacji. wiadomosci(*)ndesrat-zapowiada-zmiany/4b07x Kto wie, co te kartofle następnym razem przepuszczą w równie głupkowaty sposób?
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
|  | 2 na 4 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | > Kto wie, co te kartofle następnym razem przepuszczą w równie głupkowaty sposób?Za chamskie ad personam minus jak z Navan do Chełmca.
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
|
|
| |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Za chamskie ad personam minus jak z Navan do Chełmca.Chyba masz jakieś niesprawiedliwe uprzedzenia wobec kartofli, a przecież jest to szlachetne warzywo, które uratowało przed śmiercią głodową miliony Europejczyków. Obdarowują się nimi nawzajem politycy i dyplomaci światowych mocarstw. Widać stąd,że jest to jarzyna bardzo cenna i prestiżowa. www.polski(*)wal-zartowac-…z-PolskiPrawda jest taka, że Niemcy bez na kartofli i buraków (cukrowych) nigdy nie stałyby się tym, czym są dzisiaj. Zresztą do dziś Niemcy są jednym z największych na świecie producentów buraków.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | |  | 2 na 2 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | > Chyba masz jakieś niesprawiedliwe uprzedzenia wobec kartofli,Mam uprzedzenie wobec chamstwa, co słownie i minusowo wyraziłem. > a przecież....dalszy wywód jest nieudolnym odwróceniem kota ogonem. Słowo "kartofel" zostało tutaj użyte jako epitet i Twoja pokrętna wypowiedź tego nie zmieni. PS > kartofli, a przecież jest to szlachetne warzywoPrzyznam szczerze, że o warzywie "kartofel" jeszcze nie słyszałem, a z wykształcenia jestem rolnikiem i na warzywach się znam.
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
|
|
| | | |  | -1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>Mam uprzedzenie wobec chamstwa, co słownie i minusowo wyraziłem.
A mi się wydaje, że po prostu nie rozumiesz typowo niemieckiego poczucia humoru.
>dalszy wywód jest nieudolnym odwróceniem kota ogonem. Słowo "kartofel" zostało tutaj użyte jako epitet i Twoja pokrętna wypowiedź tego nie zmieni.
To jakieś insynuacje. W Niemczech słowo "kartofel" to nie epitet, ale komplement, używany nawet w stosunku do głów zaprzyjaźnionych państw. Sam o tym czytałem jakiś czas temu w "Die Tageszeitung".
>Przyznam szczerze, że o warzywie "kartofel" jeszcze nie słyszałem, a z wykształcenia jestem rolnikiem i na warzywach się znam.
Człowiek uczy się przez całe życie.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | u: Pomniki niemieckiej głupoty | > A mi się wydaje, że po prostu nie rozumiesz typowo niemieckiego poczucia humoru.A ja widzę, że "rżniesz głupa". > To jakieś insynuacje. W Niemczech słowo "kartofel" to nie epitet, ale komplement, używany nawet w stosunku do głów zaprzyjaźnionych państw. Sam o tym czytałem jakiś czas temu w "Die Tageszeitung".Acha, czyli jak wobec Kaczyńskich jakaś gazetka użyła słowa "kartofel" aby ich obrazić, to Tobie się wydaje, że obrażanie w drugą stronę jest w porządku. Otóż nie. To po prostu chamstwo. Z jednej jak i z drugiej strony. > Człowiek uczy się przez całe życie.To gdzie uczą kartoflologii?
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
|
|
| | | | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: u: Pomniki niemieckiej głupoty |
>A ja widzę, że "rżniesz głupa".
Wydaje ci się.
>Acha, czyli jak wobec Kaczyńskich jakaś gazetka użyła słowa "kartofel" aby ich obrazić, to Tobie się wydaje, że obrażanie w drugą stronę jest w porządku. Otóż nie. To po prostu chamstwo. Z jednej jak i z drugiej strony.
To było obraźliwe? Zobaczcie co te gazety teraz z ludźmi wyrabiają... Skandal!
>To gdzie uczą kartoflologii?
Pamiętaj, że są na świecie rzeczy, których nikt nigdy nikogo nie nauczy.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | |
|
 | 5 na 7 | szarley (54913 punktów) | Odp: Pomniki niemieckiej głupoty | >Przypomniały mi się dwa piękne niemieckie słowa: > Schadenfreude - radość z cudzego nieszczęścia (a niby to tylko Polacy są zawistni) > Raubritter - rycerze rabusie
Gratuluję znajomości języka (języka wrogów, jak mniemam) Zapewniam Cię, że ten język ma o wiele więcej "kwiatków" a wśród niemców znajdziesz wielu paskudnych osobników, także polonofobów (!), tylko czy wyrabianie sobie opinii o kimś na podstawie dwóch używanych w jego języku słów i nawet kilku milionów łajdaków jest racjonalne??
W Polsce kiedyś ukradziono mi rower....
> Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54 Wolność minusowania daje mi regulamin forum
|
|
|  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Gratuluję znajomości języka (języka wrogów, jak mniemam) Zapewniam Cię, że ten język ma o wiele więcej "kwiatków" a wśród niemców znajdziesz wielu paskudnych osobników, także polonofobów (!), tylko czy wyrabianie sobie opinii o kimś na podstawie dwóch używanych w jego języku słów i nawet kilku milionów łajdaków jest racjonalne??
Źle mniemasz, to nie są moi wrogowie i żeby cię uspokoić- nie wyrabiam sobie opinii na kilku odkryciach językowych. Wrzuciłem to jako ciekawostkę aby i inni wiedzieli, że istnieją odpowiedniki "polskiego piekiełka" w innych językach. Nie taki Polak straszny jak go malują, nie takie inne narody idealne jak się same opisują. P.S. Na ile te powiedzonka funkcjonują obecnie wśród normlanych ludzi i wśród władzy to pytanie do socjologów.
Skąd ty wziąłeś sugestię, że w Niemczech jest "nawet kilku milionów łajdaków" ? Lecz jeśli mówisz prawdę to zacząłbym się obawiać takiego społeczeństwa. Już ilość kilkunastu tysięcy łajdaków jest groźna. A im bardziej są sfanatyzowani tym mniej ich potrzeba by, przy bierności uczciwych obywateli, przejąć władzę.
>W Polsce kiedyś ukradziono mi rower....
Boleję wraz z tobą. Mam ci go odkupić?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| |  | 6 na 6 | szarley (54913 punktów) | >Nie taki Polak straszny jak go malują, nie takie inne narody idealne jak się same opisują. W każdym narodzie są jednostki , nieraz dość liczne, które przedstwiają swój Naród jako zbiór ideałów. Także na tym forum zdarzają się użytkownicy, nieprzyjmujący do wiadomości pewnych zjawisk historycznych, niepasujących do ich idealizowanego obrazu.
Temat dotyczy niemieckiej głupoty, uważam, że głupota (nie mylić z rozpowszechnionym brakiem wiedzy) jest ponadnarodowa (także ponadklasowa, ponadwyznaniowa i ponadczasowa)
Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens Friedrich Schiller (Z głupotą nawet bogowie walczą bez skutku)
>Skąd ty wziąłeś sugestię, że w Niemczech jest "nawet kilku milionów łajdaków" ? W każdym narodzie jest kilka procent łajdaków, Niemców jest dość sporo
>Lecz jeśli mówisz prawdę to zacząłbym się obawiać takiego społeczeństwa. Już ilość kilkunastu tysięcy łajdaków jest groźna. A im bardziej są sfanatyzowani tym mniej ich potrzeba by, przy bierności uczciwych obywateli, przejąć władzę. Drabina może mieć kilka definicji a co dopiero "łajdactwo"
>>W Polsce kiedyś ukradziono mi rower.... >Boleję wraz z tobą. Mam ci go odkupić? Możesz, nie zabraniam. Uprzedzam, taki bluff może Cię kosztować parę setek, lub utratę słowności
|
|
| | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > Temat dotyczy niemieckiej głupoty, uważam, że głupota (nie mylić z rozpowszechnionym brakiem wiedzy) jest ponadnarodowa (także ponadklasowa, ponadwyznaniowa i ponadczasowa)Głupota niejeden ma kształt a co ważniejsze ma wiele stopni (można robić głupstwa indywidualnie, w grupie koleżków ale też jako państwo, organizacja ponadpaństwowa). > W każdym narodzie jest kilka procent łajdaków, Niemców jest dość sporoTruizm. Problem jak to jest postrzegane przez innych rodaków/ogólnie: Niemcy dostrzegają u siebie kilka % przestępców ale i tak uważają się za super naród, Polacy dostrzegają u siebie kilka % przestępców ale ... uważają się za "gorszych". > Drabina może mieć kilka definicji a co dopiero "łajdactwo"Zgadzam się, łajdactwo jest płynne. > >Boleję wraz z tobą. Mam ci go odkupić?> Możesz, nie zabraniam. Uprzedzam, taki bluff może Cię kosztować parę setek, lub utratę słownościPojechałeś mi po ambicji  Ok, jeśli potrafisz udowodnić, że rower ukradł Polak (nie mylić z obywatelem Polskim) i cena nie przekroczy 500 złp. to sam ci wyśle kasę (o ile do tego czasu nie będę zbanowany  ) pod warunkiem, że dasz mi namiary na tego Polaka (imię, nazwisko, zamieszkanie) - już ja sobie z nim pogadam jak Polak z Polakiem.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | |
|
| | | | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >>Polak (nie mylić z obywatelem Polskim) >A jaka to różnica? Jak odróżnisz Polaka od obywatela Polski?
Obywatel polski to np. pan Olisadebe (ktoś pamięta tego czarnoskórego piłkarza, który dostał obywatelstwo od ex. prez. Kwaśniewskiego, tylko po to aby zabłysnąć w "reprezentacji" Polski?). Obywatel polski to np. ksiądz cieszący się pełnią praw obywatelskich ale w chwili próby wykazujący lojalność wobec innego panństwa czyli Watykanu. Jeśli ktoś ma możliwość głosowania w Polsce ale nie czuje z nią związku to jest to "obywatel polski".
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | |
|
| | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > No to jestem niezmiernie uradowany wiedząc, że Polakiem nie jestem.> Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQJesteś księdzem?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | |
|
1 na 1 | hyperion (1422 punktów) |
Niemcy wyszli na energii słonecznej jak Zabłocki na mydle "Niemiecki eksperyment z subsydiowaniem niewydajnej technologii słonecznej zawiódł." www.racjon(*)4/q,Sloneczne.marzenie.Niemiec
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Niestety, wygląda na to, że Niemcy zechcą ten wątpliwy sukces eksportować, czyli wciskać i narzucać innym różne rozwiązania w dziedzinie energetyki, choćby z tego powodu, że mógłby skorzystać na tym niemiecki przemysł, który wiele - przy wsparciu rządowym - zainwestował w tę dziedzinę. Nie ma żadnych wątpliwości, że Niemcy nie zawahają się w tym celu wykorzystać swoje wpływy w instytucjach Unii Europejskiej, przy hojnym wsparciu "niemieckiego czołgu", jak czule nazywamy lobby niemieckich koncernów przemysłowych.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
|  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Niestety, wygląda na to, że Niemcy zechcą ten wątpliwy sukces eksportować, czyli wciskać i narzucać innym różne rozwiązania w dziedzinie energetyki, choćby z tego powodu, że mógłby skorzystać na tym niemiecki przemysł, który wiele - przy wsparciu rządowym - zainwestował w tę dziedzinę. Nie ma żadnych wątpliwości, że Niemcy nie zawahają się w tym celu wykorzystać swoje wpływy w instytucjach Unii Europejskiej, przy hojnym wsparciu "niemieckiego czołgu", jak czule nazywamy lobby niemieckich koncernów przemysłowych.
niestety, też się tego obawiam, że co nie wyszło w Metropolii będzie wciskane condominium (tutaj: Polsce a może i innym krajom Europy Wschodniej). Nasza głowa w tym aby pokrzyżować te "szlachetne" plany.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>niestety, też się tego obawiam, że co nie wyszło w Metropolii będzie wciskane condominium (tutaj: Polsce a może i innym krajom Europy Wschodniej). Nasza głowa w tym aby pokrzyżować te "szlachetne" plany.
Mówiąc o "nas" masz na myśli trójmiejskich germanofilów? W takim razie na zbyt silny opór bym nie liczył.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Mówiąc o "nas" masz na myśli trójmiejskich germanofilów? W takim razie na zbyt silny opór bym nie liczył.
Nie zapominajmy, że nasze urzędy są obsadzone przez znajomych Królika czyli przez ludzi nic albo niewiele umiejących. Gdyby namówić ich do rzetelnego wykonywania swojej pracy (czyli "nicnierobienia")... to opóźnienia i przewlekanie z tego wynikłe dają jakąś szansę na sukces.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | co prawda przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka lat aby się upewnić, że tak jest naprawdę ale wygląda na to, że tworzenie Strefy Euro (sztandarowy projekt Niemiec) się nie udał. www.nber.org/feldstein/fa121311.html
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Cóż, Niemcy mają dość ludzi i sprzętu, by prowadzić ten eksperyment jeszcze przez długi czas, bez względu na koszty. Są na to wystarczająco solidni, wytrwali, lojalni, tylko się pewnie jeszcze nie zorientowali, że nie zawsze o to chodzi.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
|  | 2 na 2 | hyperion (1422 punktów) | > Cóż, Niemcy mają dość ludzi i sprzętu, by prowadzić ten eksperyment jeszcze przez długi czas, bez względu na koszty. Są na to wystarczająco solidni, wytrwali, lojalni, tylko się pewnie jeszcze nie zorientowali, że nie zawsze o to chodzi.I tu bym się spierał  Każde zasoby są ograniczone, a niejedno imperium upadło bo przeceniło swoje zdolności. Jak będzie - zobaczymy. Nie sztuka podbić, sztuka utrzymać (a bywa to czasem wielokrotnie trudniejsze niż zdobycie).
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | >germanofilskie urojenia polskich elit politycznych, zapatrzonych w Niemcy jak cielę w malowane wrota,...
Szkoda, że te elity nie uczą się od naszego sąsiada, ale gapią się na zachód, jak cielaki.
>Ostatnio modne stały się postulaty w stylu: "musimy stać się jak Niemcy",....
Otóż to: stać się jak. Inteligencja nie polega na utożsamianiu się, ale na właściwej implementacji. Podobnie jest w nauce: nikt nie ma pretensji do naukowca, że nawiązuje do kolegi. Gdyby Einstein był jak Newton...
>wśród samych Niemców nie brakowało jednostek, które podchodziły do wytworów niemieckiej kultury i cywilizacji z dużym dystansem.
Dzieje dzieją się dzięki negacji. Jeśli chodzi o Niemcy...Luter, Kant, ...
>Jako pierwszy pomnik niemieckiej głupoty Artur Schopenhauer proklamował niemiecką filozofię idealistyczną, czyli tych różnych Heglów i Schellingów.
Niechęć do Hegla i jego filzofii miała raczej osobisty podtekst: kiedy w 1820 roku Schopenhauer zaczął wykładać w Berlinie, wybrał ten sam czas wykładów co Hegel. Jego wykłady spotkały się z małym zainteresowaniem, Hegel miał całą salę słuchaczy. Przemówiła zazdrość, a nie refleksja. O roli filzofa w dziejach fifozofii nie świadczy przypadkowa wypowiedź.
>I dziś zapewne nie brakuje w Niemczech kandydatów do umieszczenia na cokole pomników głupoty i marnotrawstwa.
Oczywiście, ale Niemcy jakoś sobie z tym radzą. Bilans jest dodatni.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>Oczywiście, ale Niemcy jakoś sobie z tym radzą. Bilans jest dodatni.
Wszystko zależy od tego, jaki przyjmiemy okres rozliczeniowy.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
6 na 6 | plodzien (7378 punktów) | > Historia XIX i XX wieku dopisała resztę - obok pomników niemieckiej głupoty, zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu monumenty niewyobrażalnych zbrodni i potwornych patologii, wszystkie dumnie firmowane metką "Made in Germany". >
Głupi Niemcy odcięci od dostaw naturalnej ropy potrafili szybko uruchomić proces produkcji paliwa syntetycznego, żeby móc je wlewać do baków najlepszych na świecie czołgów, które zajechały pół Europy. W szczytowej chwili wojny było ich niewiele ponad 4 tyś ale dały radę pogonić ponad 20 tyś czołgów rosyjskich za największą rzekę Europy. W ogóle chemia (paliwo syntetyczne to drobny wycinek osiągnięć) narodziła się wśród tych urodzonych tłumoków. Ale i w innych dziedzinach Niemcy byli głupi. Samoloty odrzutowe i rakiety "wyszły" im przez czysty przypadek, a człowiek na Księżycu wylądował zupełnie bez ich udziału. W XX wieku głupi Niemcy przegrali dwie największe w historii świata wojny ale mieli pewnie przypadkowe szczęście, że nie przeszkodziło im to w szybkim czasie zostać potęgą gospodarczą. Tak że... zastanawiam się, czy wywołanie tych wojen to może dowód nie głupoty a przebiegłości? Być może Niemcy po prostu wyspecjalizowali się w przegrywaniu wojen i wyciąganiu z tego faktu maksymalnych korzyści - pozostawiając wygrywanie ich Polsce i Rosji, które g..no z tego mają.
|
|
 | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Mylisz głupotę z brakiem inteligencji, a to nie jedno i to samo. Dla przykładu, Newton bez wątpienia był geniuszem, ale oprócz fizyki i matematyki zajmował się też takimi kretyńskimi sprawami, że włosy dęba stają. Twoja wypowiedź jest wprawdzie nie na temat, ale jest tak doskonałym przykładem germanofilskiego zacietrzewienia, że jej nie oznakuję, z litości.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
|  | 3 na 3 | plodzien (7378 punktów) | > Mylisz głupotę z brakiem inteligencji, a to nie jedno i to samo. > Bywa, że człowiek mądry zrobi coś głupiego. Ale w drugą stronę to już czysty przypadek. > Dla przykładu, Newton bez wątpienia był geniuszem, ale oprócz fizyki i matematyki zajmował się też takimi kretyńskimi sprawami, że włosy dęba stają. > A kto nie lubi po ciężkiej pracy zająć się czymś lekkim, choćby głupim jak np. rozkodowaniem biblii . A poza tym dużo trzeba mu wybaczyć, bo ciężkie jabłko go w głowę walnęło.
> Twoja wypowiedź jest wprawdzie nie na temat, ale jest tak doskonałym przykładem germanofilskiego zacietrzewienia, że jej nie oznakuję, z litości. >
Pochodzę z rodziny, która nie ma za co lubić Niemców. Moja wypowiedź jest po prostu rzeczowa.
|
|
| |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
A za jakie pomniki mądrości tak nie lubicie tych Niemców?
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
 | | hyperion (1422 punktów) | >> Historia XIX i XX wieku dopisała resztę - obok pomników niemieckiej głupoty, zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu monumenty niewyobrażalnych zbrodni i potwornych patologii, wszystkie dumnie firmowane metką "Made in Germany". >Głupi Niemcy odcięci od dostaw naturalnej ropy potrafili szybko uruchomić proces produkcji paliwa syntetycznego, żeby móc je wlewać do baków najlepszych na świecie czołgów, które zajechały pół Europy. >W szczytowej chwili wojny było ich niewiele ponad 4 tyś ale dały radę pogonić ponad 20 tyś czołgów rosyjskich za największą rzekę Europy. >W ogóle chemia (paliwo syntetyczne to drobny wycinek osiągnięć) narodziła się wśród tych urodzonych tłumoków. >Ale i w innych dziedzinach Niemcy byli głupi. >Samoloty odrzutowe i rakiety "wyszły" im przez czysty przypadek, a człowiek na Księżycu wylądował zupełnie bez ich udziału. >W XX wieku głupi Niemcy przegrali dwie największe w historii świata wojny ale mieli pewnie przypadkowe szczęście, że nie przeszkodziło im to w szybkim czasie zostać potęgą gospodarczą. Tak że... zastanawiam się, czy wywołanie tych wojen to może dowód nie głupoty a przebiegłości? Być może Niemcy po prostu wyspecjalizowali się w przegrywaniu wojen i wyciąganiu z tego faktu maksymalnych korzyści - pozostawiając wygrywanie ich Polsce i Rosji, które g..no z tego mają.
Pomimo wielu genialnych wojennych wynalazków koniec końców, Niemcy przegrali 2 WŚ. "pewnie przypadkowe szczęście" zupełnie sensownie tłumaczy dlaczego dzisiaj są potęgą gospodarczą a nie krajem zdeindustrializowanym jak Polska, rolniczym. Tak jak "cud branderburski" tłumaczy dlaczego Polska została rozebrana między 3 a nie 2 Sąsiadów (ze wszystkimi tego konsekwencjami).
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
|  | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Ja przecież nie przeczę, że Niemcom uda się czasem zmajstrować coś pożytecznego. Co jednak wcale nie oznacza, że nie mają na swoim koncie pomników autentycznej głupoty i nieudacznictwa.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|