Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zjednoczenie wszystkich religii?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
27-04-2005 15:37Deltec (215 punktów)Zjednoczenie wszystkich religii?
Drodzy przyjaciele... slucham czasem przekazow radiowych, tudziez telewizyjnych i zastanawiaja mnie slowa, jakoby zmarly niedawno papiez uczynil wielki krok do pojednania z innymi ruchami religijnymi. Wydaje sie to byc w rzeczy samej niezwykle szlachetne, ale pytanie brzmi, czy ( nie liczac kleru) ludzie byli z owymi innymi ruchami religijnymi poroznieni i czy rzeczywiscie istnieje potrzeba pojednywania sie? Jestem reprezentantem mlodego pokolenia uruchomionego w okresie tuz przed stanem wojennym i doprawdy nie zabardzo rozumiem, czy ja rzeczywiscie jestem z Zydami porozniony? czy cerkiew prawoslawna jest moim wrogiem? Mimo, iz jestem agnostykiem, i chodz urodzilem sie w rodzinie katolickiej, nigdy nie czulem jakies nienawisci i nie mialem powodu, by gniezdzic w glowie jakies moralne spiecia z ludzmi, ktorzy deklaruja przynaleznosc do innej grupy etycznej. Stad nie do konca pojmuje, kogo z kim papiez chcial pojednac? Bo skoro moje pokolenie( zalozmy w przyblizeniu, ze wszyscy) uwaza wszystkich ludzi za rownych, to wniosek z tego, ze owe "gesty pojednawcze" watykanu nie byly dzialaniami na rzecz ludzkich spraw, a jedynie proba jakiejs fuzji interesow finansowych kilku frakcji religijnych. Zaprawde to wielka zagadka, jak pojednac dwoje ludzi, ktorzy nie sa poroznieni? Czyz ten watek watykanskiej polityki to przypadkiem nie najzwyklejszy polityczny pic na wode, lub blednie interpretowana proba spowiedzi papieza z ukrytej zydo-fobii? Jedno jest pewne: ludzi, ktorzy zyja w pokoju i toleruja wolnosc wyboru, nie ma sensu pojednywac z kims, kogo doskonale rozumieja i nie maja z nim zadnych spiec.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marcin_M (596 punktów)Zjednoczenie wszystkich religii?
Wydaje mi się, że pojednanie to ma wymiar czysto symboliczny. Przez setki Kościół Katolicki ( a w zasadzie władze kościelne) był wrogo nastawiony do innych religii. Wybuchały konflikty o podłożu religijnym, organizowane były krucjaty, szerzony był antysemityzm, itd. Myślę, że władze KK chcą jasno pokazać całemu światu, iż okres ten należy już do przeszłości. Stąd mowa o geście pojednania.
Marcin (187 punktów)
A z satanizmem też KK chce się zjednoczyć? Satanizm to też religia.
Marcin_M (596 punktów)Odp: Zjednoczenie wszystkich religii?
Współczesny Satanizm to nie religia a raczej filozofia.
A jeśli chodzi o ten "Satanizm", który wyznają kilkunastoletnie dzieciaki dewastujące cmentarze to też ciężko nazwać go religią.
inhet (1073 punktów)Zjednoczenie wszystkich religii?
. Zaprawde to wielka zagadka, jak
>pojednac dwoje ludzi, ktorzy nie sa poroznieni? Czyz ten
>watek watykanskiej polityki to przypadkiem nie
>najzwyklejszy polityczny pic na wode, lub blednie
>interpretowana proba spowiedzi papieza z ukrytej
>zydo-fobii? Jedno jest pewne: ludzi, ktorzy zyja w pokoju i
>toleruja wolnosc wyboru, nie ma sensu pojednywac z kims,
>kogo doskonale rozumieja i nie maja z nim zadnych spiec.

Jak mawiają lekarze, czlowiek zdrowy to taki, który nie wie, na co jest chory. Tak i tutaj - ludzie nic do siebie nawzajem nie mają, aż przychodzi ktoś, i mówi, że się różnią, zatem różnice trzeba zniwelować. Ot, i ostatnie słowo do draki
Już starożytni Rzymianie wyrazili to maksymą: Divide et impera.
Brudka (1266 punktów)Odp: Zjednoczenie wszystkich religii?
Nie przypuszczam, by jedyną motywacją Wojtyły "bratającego" się ekumenicznie było tylko niejawne przyznanie się do różnych przeszłych błędów KK czy też wskazanie owieczkom norm postępowania.

Przypuszczam, choć nie potrafię tego niestety dowieść, że ekumenizm jest elementem strategii KK ukierunkowanej na utrzymanie lub powiększenie pogłowia stadka bożego. Czy istnieje związek pomiędzy ekumenizmem, a zwiększeniem możliwości prozelityzmu np. w wyniku rozwoju środków telekomunikacyjnych. Jak się ma ekumenizm do globalizacji? Czy nie jest łatwiej ustalić KK i innym wielkim religiom zasięgu "stref wpływów" po to, by nie marnować zasobów na zbędną walkę światopoglądową? Ciekaw jestem odpowiedzi na te pytania, choć obawiam się, że w tych sprawach można co najwyżej gdybać. Motywacje są bowiem trudne do wykrycia i udowodnienia..

A jeżeli chodzi o "zjednoczenie wszystkich religii', to oczywiście bzdura. Są one zbyt różne i zbyt wiele mają do stracenia. Zjednoczenie takie byłoby możliwe w sytuacji poważnego zagrożenia ogółu religii przez jakąś inną ideologię. Ale jak na razie zagrożenia tego typu nie dostrzegam. Coż, zapewne moja perspektywa jest bardzo ograniczona w porównaniu z tym co widać z Watykanu. Czy jednak trend "New Age" oraz wzrost znaczenia sekt jest naprawdę odbierany przez KK i inne wielkie religie jako poważne zagrożenie ich pozycji?

A jeśli chodzi o racjonalizm, to bądźmy względem siebie szczerzy: racjonalizm jest i niestety raczej jeszcze długo będzie światopoglądem tylko kilku procent ludności krajów rozwiniętych..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365