 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-07-2015 17:46 | Arminius (25555 punktów) | Trzeci głód
3 na 3 | Wjeżdząjąc do zazbruczańskiej Ukrainy, od razu zauważamy, iż znikają - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - kopce niepodległości poświęcone strzelcom siczowym i partyzantom UPA (udekorowane sino - żółtymi i czerwono - czarnymi sztandarami), w zamian natomiast pojawiają się pomniki poświęcone wielkiemu głodowi (Hołodomor) z lat 30 - tych ubiegłego wieku. Kataklizm ów ma nawet swoje muzeum. W kazamatach twierdzy Międzybórz (w widłach Boha i Bożka - stąd nazwa), znajduje się nader oryginalna ekspozycja ukazująca jego ludobójczy wymiar. Hołodomor jest już dosyć dobrze znany, między innymi z powodu konsekwentnego i uporczywego przypominania o tym zdarzenia przez obecne władze Ukrainy. Drugi wielki głód sowiecki - to jest na Powołżu, z początku lat 20 - tych ubiegłego wieku - jakkolwiek nie tak nagłośniony jak Hołodomor - także wywołuje określone skojarzenia, przynajmniej wśród tych, którzy interesują się historią. Natomiast trzeci sowiecki głód jest zdarzeniem w zasadzie kompletnie zapomnianym. Miał on miejsce na przełomie 1946/47 roku. Dotknął obszary południowej Rosji, Ukrainy oraz Mołdawii. W jego wyniku zmarło 1-1.5 miliona ludzi. Oficjalnie za przyczyny klęski głodowej uznano suszę oraz niewystarczającą liczbę rąk do pracy przy zbiorach rolnych. Jednakże prócz tych czynników bardzo istotnymi okazały się ponadto: wyśrubowane do maksimum kwoty przymusowych kontyngentów, ustanie dostaw do Związku Sowieckiego w ramach lend - lease (okazuje się, iż owe dostawy miały znaczenie nie tylko dla funkcjonowania strategicznych działów gospodarki narodowej), ograniczona do minimum oraz źle zorganizowana pomoc ze strony państwa sowieckiego. Podczas trzeciego głodu - tak jak i w dwóch poprzednich - kanibalizm był w wielu rejonach nim dotkniętym zjawiskiem rozpowszechnionym i codziennym. Gdy setki tysiące ludzi umierały z głodu, państwo sowieckie - co prawda zmniejszyło kwoty - tym niemniej jednak nie zaprzestało eksportować zboża za granicę, w tym do krajów należących do sowieckiej strefy wpływów (także do Polski), w celu wzmocnienia tamtejszych prosowieckich elit politycznych. Z pomocą przyszły organizacje zagraniczne (UNRRA), jednakże ich pomoc - jakkolwiek istotna - nie była w stanie całkowicie zapobiec rozgrywającej się tragedii. W trakcie katastrofy, doszło do bezprecedensowych sytuacji. Oszaleli z głodu ludzie nie zważając na liczne ograniczenia w poruszaniu się i represje, ruszyli masami na zachód Ukrainy, gdzie sytuacja była znacznie lepsza niż na pozostałych terenach. Doszło do wielu tragedii, kiedy to bataliony zaporowe NKWD otwierały ogień do zobojętniałych od głodu ludzi. Sytuacja powyższa odcisnęła także swoje piętno na taktyce UPA, która powodowana faktem nieprzerwanego eksportu zboża w sytuacji klęski głodowej, przedsięwzięła udane akcje na transporty zboża jadące na zachód. www.paulbo(*)t/soviet/famine/ellman1947.pdf | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Parę lat później do tego samego doprowadził Mao w Chinach, tylko na jeszcze większą skalę. Zboże nie tylko eksportowano po to, aby zdobyć środki na uczynienie z Chin mocarstwa atomowego, ale też niejednokrotnie rozdawano za pół darmo albo całkiem darmo, by wspomóc różne młode państwa i ruchy komunistyczne w Azji i Afryce, oraz Kubę, kosztem głodu dziesiątków milionów własnych obywateli.
Kiedy braki stały się ewidente, Mao stwierdził, że wszystkiemu są winne... wróble, które zżerają bezwstydnie cieżko wypracowne plony i wydał im ogólnonarodową wojnę. Ludzie mieli je płoszyć tak, aby musiały cały czas latać, a kiedy spadną wyczerpane na ziemię, to je zabijać. Komuna nieważne gdzie występowała, zawsze miała swoje tragikomiczne oblicze.
|
|
 | 3 na 3 | Abdullah (1241 punktów) | Dodać tu należy, że po wybiciu wróbli rozpleniły się owady, które poprzednio wróble wyjadały i wtedy dopiero było źle. pl.m.wikip(*)ania_walki_z_czterema_plagami. Cóż jak to Stefan Kisielewski powiedział - socjalizm to ustrój w którym bohatersko pokonuje sie trudności nie znane w żadnym innym ustroju.
|
|
|  | | klawik (759 punktów) | Pracownik naszej ambasady wspomina, że w tamtym czasie z terenu placówki wróble wyworzono taczkami.
|
|
 | 2 na 2 | Appenzeller (3118 punktów) | W czasie wielkiego głodu Irlandia wciąż była eksporterem żywności (zboża), dzięki postawie (angielskich) właścicieli ziemskich. Bizony w USA wyrżnięto wspólnym wysiłkiem myśliwych i armii (do poziomu 400 sztuk w 1893 r.) m. in. dla zagłodzenia Indian. Ludzka żądza władzy, pazerność i głupota niejedno ma imię.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
|  | | finerbijk (17282 punktów) | >Ludzka żądza władzy, pazerność i głupota niejedno ma imię. To prawda, że komuna nie miała monopolu na głupotę i nieludzkie traktowanie innych. Tyle, że to o czym piszesz to raz wiek XIX, a dwa tamte rządy nie działały wprost przeciw własnym obywatelom, ale narodom uważanym za takie, które należy sobie podporządkować lub którymi jako obce nie warto się zbytnio przejmować. Z dzisiejszej perspektywy to oczywiście niewielka różnica i nie ma usprawiedliwienia, ale stopień perfidii i zakłamania można jakoś rozróżnić.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|