Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Goebbels miał rację?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-07-2013 16:06Blondi Platon (2 punktów)Czy Goebbels miał rację?
Ocena 1 na 1
Jak Państwo co na to sądzicie "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". Osoba kiedy kłamie i sama w to zaczyna wierzyć, czy to na prawdę nie staję się prawdą, nawet nie patrząc na to że nie było tego w rzeczywistości.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

knx90 (664 punktów)
Nie odkrył żadnej Ameryki.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Jak Państwo co na to sądzicie "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". Osoba kiedy

Oczywiście że tak jest. Ale to jeszcze nic.
Jeżeli znajdziemy więcej osób, które uwierzą w te kłamstwo, to życie w fałszu staje się całkiem znośne.
Paul Figura. (1368 punktów)

>Jeżeli znajdziemy więcej osób, które uwierzą w te kłamstwo, to życie w fałszu staje się całkiem znośne.

Jedyne co mi przychodzi w tym momencie do głowy to wszelkiej maści religie manipulacje plemiennych szamanów w celu dostarczenia a jakże, złudnego zbawienia które nigdy nie nadejdzie, dla jednych będą to 72 dziewice znowu dla kogoś innego miejsce przy boku Chrystusa.My ateiści odrzucając z siebie ten cięzar zgniłej i przesączonej kłamstwem wiary,jesteśmy naprawde wolni ale nic za darmo niektórzy z nas poniesli ofiare w postaci jedynych przyjaciół.Trudno niech tak bedzie,w przeciwienstwie do nich oddycham czystym powietrzem,żyje w prawdziwym swiecie być może nie doskonałym ale to moj własny wybór i nie mam najmniejszego zamiaru tego zmieniac.
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Jak Państwo co na to sądzicie "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". Osoba kiedy
>kłamie i sama w to zaczyna wierzyć, czy to na prawdę nie staję się prawdą, nawet nie patrząc na to
>że nie było tego w rzeczywistości.
Wedle mnie jak najbardziej miał rację. W końcu nie jest ważne to co się zdarzyło naprawdę tylko to w co ludzie uwierzyli. Można by powiedzieć, że prawda jest bardzo plastyczna a w starciu z propagandą może być jej ciężko.
finerbijk (17282 punktów)
>Jak Państwo co na to sądzicie "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą".
Prawda to pojęcie dosyć mgliste. Może odnosić się do stanu umysłu, albo stanu faktycznego. Wszystko zależy jakie kto podejście preferuje. Łatwiej przekonać zawsze tych, którzy przekładają własne przekonania nad obiektywne fakty, albo którzy w ogóle negują istnienie obiektywnych faktów. Takich jest wielu, stąd łatwo manipulować tłumami, wystarczy wmówić im, że nasza prawda jest ich prawdą.
Selanos (12869 punktów)
Jesteśmy otoczeni wieloma takimi "prawdami". Jedną z najpopularniejszych w Polsce jest mit obrony Jasnej Góry.

Goebbels miał łeb nie od parady, to facet dzięki któremu społeczeństwo niemieckie pokochało nazistowskie hasła i w demokratycznych wyborach wybrało Adolfa H. Dzisiaj nazwalibyśmy go mistrzem marketingu politycznego.
diogenes (42753 punktów)
>"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą".

To zależy, czego owo kłamstwo dotyczy, od, powiedzmy, dziedziny kłamstwa.
Jeśli ktoś będzie ludziom wmawiał, że 2+2=5, że nie ma prawa grawitacji, że - w związku z tym - zamiast schodzić po schodach powinni skakać z okien - w krótkim czasie nie miałby komu tych kłamstw powtarzać. Są prawdy "życiowe", egzystencjalne, związane z przetrwaniem, i tu kłamstwo równa się eliminacji.
Ale są frazy, które w zasadzie nia mają wartości logicznej i głosząc je, ani nie klamiemy, ani nie głosimy prawd. Ich wartość ma jedynie pragmatyczny charakter: mają odpowiednio kierować masami: bóg istnieje, Adolf jest naszym prorokiem, Coca Cola to jest to, itp., itd. To nie są kłamstwa (w sensie negacji prawdy), to raczej bodźce mające skłonić do zamierzonego działania. I tu powtarzanie bodźca (na różne sposoby, w różnych kanałach, np. reklama) ma sens: zastępuje adresatom własne myślenie, wybory, zmienia zachowanie na pożądane. Aby zmienić np. zachowanie kierowców, wystarczy raz zbudowac drogę z A do B. Aby zmienić przekonania ludzi, trzeba tysięcy powtórzeń.

Słowa powtórzone tysiąc razy zmieniają ludzkie zachowanie.
To samo dotyczy obrazów.

>Czy Goebbels miał rację?

W granicach wyznaczonej przez nazim pragmatyki - tak. Tym niemniej Niemcy przegrały wojnę: racje Goebbelsa nie uwzględniały racji innych.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Jeśli ktoś będzie ludziom wmawiał, że 2+2=5
Tak na marginesie. 2+2 = ? Czyli ile? 4, 17, V-14,... ?
2+2=5 nieprawdziwe? Udowodnij!
Po prostu ...



Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
Ta. Prawda cedzona i co z tego wynika?!



Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
RacjoHumanista (6 punktów)
>Jak Państwo co na to sądzicie "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". Osoba kiedy
>kłamie i sama w to zaczyna wierzyć, czy to na prawdę nie staję się prawdą, nawet nie patrząc na to
>że nie było tego w rzeczywistości.

Chodzi raczej o to, że jeśli na każdym kroku spotykasz się z kłamliwą tezą, w końcu się do niej przyzwyczajasz i w nią wierzysz, a im więcej osób w to wierzy, tym szybciej się to odbywa.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365