Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co przyciąga niektórych młodych ludzi do katolicyzmu?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-08-2013 20:17Asphodelus1 (887 punktów)Co przyciąga niektórych młodych ludzi do katolicyzmu?
Ocena 4 na 4
Chrześcijaństwo, to jest religia, która- nie oszukujmy się- nie przynosi człowiekowi żadnych korzyści, ani spełnienia. Jej oferta, to nieudowodnione mamidła o rajskiej szczęśliwości która faktycznie jest udręką. Co to za atrakcja bycie bezcielesnym mglistym ''duchem'' i nie mieć nic z ziemskich rozkoszy i przyjemności? Żałosne!

Co więcej, ta religia obrzydza życie ziemskie, dla nich jest to grzeszny obrzydliwy padół, w którym na każdym kroku można nadziać się na ryzyko wylądowania w piekle. Idealne życie katolika to w kółko modły, pokuta, modły, pokuta...

Jednak ostatnio pojawiły się różne odnowy w duchach czy neokatechumenaty i zyskują zwolenników. Zastanowiwszy się nad tym ''odwróceniami'' (bo jest jeszcze drugi typ)doszedłem do wniosku że podatni na powyższe są ludzie skrajnie nieszczęśliwi, lub/i odrzuceni. Nie lżą tak bardzo inaczej myślących; sądzą ich raczej za uśpionych/opętanych których trzeba ''zbudzić''.

Drugi typ jest bardziej niebezpieczny, jest to grupa którą z braku lepszego określenia nazwę ''kibolami''. Nie kierują się oni tylko ideologią religijną, prowadzi ich także ideologia polityczna. Politycznie są to głównie zwolennicy PiS oraz narodowcy (jak sami się określają) lub faszyści (jak są określani przez wrogów).

Skąd się wzięło to ich fanatyczne uwielbienie do KK? Bo KK obali Tuska i nie będzie zamykał stadionów? Jeśli tak myślą, to są po prostu głupcami, KK tak samo gardzi sportem jak zawsze gardził; to przecież KK jest odpowiedzialny za upadek tradycji ćwiczeń fizycznych poprzez min. zlikwidowanie IO w 394 n.e. tudzież zamknięcie palestr i gimnazjonów. Nie wiem jak trzeba być durnym by organizować pielgrzymki kibiców czy sportowców na Ciemną Górę <----(ironia). Spaślone biskupy są najlepszą etykietą ich miłości do sportu!

Często z samą wiarą jest u nich różnie, kibol pójdzie na Ciemną Górę, ucieszy uszy głosem kapłana, i wróci chędożyć bez ślubu swą ''bitch'' w sposób wybitnie niekatolicki.

Ich wrogowie, to rzecz jasna wszyscy ci co nie są kato-patriotami.

Wyjaśnieniem może być jeszcze ich antysemityzm, że ''żydy się obławiły na prawdziwych Polakach i zabierają nam pracę''. A kto podsyca antysemityzm? katoprawica i KK. Koło się zamyka.

A jakie są wasze opinie drodzy Forumowicze?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli tak myślą, to są po prostu głupcami, KK tak samo gardzi sportem jak zawsze gardził;
>to przecież KK jest odpowiedzialny za upadek tradycji ćwiczeń fizycznych poprzez min. zlikwidowanie
Ich sport ogranicza się do ćwiczeń w ławce kościelnej. 30 minut sportu musi być, w święta nawet więcej, całe maratony!
Ultima Ratio (75 punktów)
1. Cofając się wstecz do prehistorii i starożytności (powiedzmy okres od 8 tys pne do 500 ne):
jak sądzisz, ile społeczeństw ateistycznych, niereligijnych i niepatriotycznych przetrwało/wygrało ?

Czy nie zauważasz związku pomiędzy tym, że jakiś model społeczny zwyciężył, a tym, czy wyznawał jakąś religię i patriotyzm, czy nie?

2. Zadałeś w tytule pytanie, na które nie odpowiedziałeś.
Młodych ludzi przyciąga do Kościoła wiele aspektów:
- poczucie wspólnoty
- potrzeba odczuwania siły wynikającej z tej wspólnoty
- potrzeba przeżyć mistycznych
- potrzeba nadziei na to, że życie ma większy sens, niż tylko przedłużenie gatunku
- celebra (wielu ludzi po prostu lubi odczuwać zewnętrzne aspekty religijności, daje im to poczucie bezpieczeństwa)

3. Czy według ciebie religia to "samo zło" ?
Czy nie ma w niej niczego, co warto by pielęgnować, albo przynajmniej rozważyć teoretycznie "utylitarne" korzyści?
14-08-2013 22:50 
 Ocena 6 na 6
Pontiflex (76 punktów)
Szanowny kolego

ad.1 - to może uzasadnij tezy, żeby można było się do nich odnieść, podaj konkretne przykłady
ad.2.
- poczucie wspólnoty
- potrzeba odczuwania siły wynikającej z tej wspólnoty
- potrzeba przeżyć mistycznych
- potrzeba nadziei na to, że życie ma większy sens, niż tylko przedłużenie gatunku
- celebra i poczucie bezpieczeństwa

to wszystko można mieć bez religii

ad.3.
- tak religia to samo zło w pełni popieram tu poglądy C. Hitchensa wyrażone w "Bóg nie jest wielki"
- żałosne jest rozważanie jakichkolwiek utylitarnych korzyści z czegoś co opiera się na urojeniach i zabobonach, cudach itp
Ultima Ratio (75 punktów)
1. Rozróżnijmy kilka pojęć: wiara (doznanie osobiste), religia (zwyczaje, tradycje), Kościół (instytucja).
Teraz powiedz mi, które z tych pojęć jest "samym złem"? Wszystkie, czy jakieś konkretne?

2. Co sądzisz o osobach płaczących w kinie na widok odgrywanych przez aktorów scen?
Czy uważasz, że głupio robią, a kino (z powodu swojej nieprawdziwości) jest "samym złem"?
A jest wiele innych sytuacji, gdy "oszustwo" ma pozytywne cechy.

Czy np. nie sądzisz, że ludzie powinni mieć prawo wierzyć sobie w cokolwiek?

3. Co sądzisz o opowiadaniu dzieciom bajek o wilkach i krasnalach? Czy to jest "samo zło"? Nie dostrzegasz KORZYŚCI, jakie się pojawiają dzięki temu, że można było wpływać na dzieci za pomocą "odwołania się do autorytetu" w postaci wilka, żeby same nie pobiegły kiedyś do lasu?

A czy wiara nie mogła pełnić również takiego "autorytetu wyższego" ? Nie sądzisz, że to bardzo ułatwiało rodzicom "zarządzanie dziećmi" ?

4. Innymi słowy: uważam, że religię należy ZRACJONALIZOWAĆ i zauważyć również korzyści, jakie dawała ludziom w wielu aspektach życia społecznego.
Pontiflex (76 punktów)
>1. Rozróżnijmy kilka pojęć: wiara (doznanie osobiste), religia (zwyczaje, tradycje), Kościół (instytucja).
>Teraz powiedz mi, które z tych pojęć jest "samym złem"? Wszystkie, czy jakieś konkretne?
>2. Co sądzisz o osobach płaczących w kinie na widok odgrywanych przez aktorów scen?
>Czy uważasz, że głupio robią, a kino (z powodu swojej nieprawdziwości) jest "samym złem"?
>A jest wiele innych sytuacji, gdy "oszustwo" ma pozytywne cechy.
>Czy np. nie sądzisz, że ludzie powinni mieć prawo wierzyć sobie w cokolwiek?
>3. Co sądzisz o opowiadaniu dzieciom bajek o wilkach i krasnalach? Czy to jest "samo zło"? Nie dostrzegasz KORZYŚCI, jakie się pojawiają dzięki temu, że można było wpływać na dzieci za pomocą "odwołania się do autorytetu" w postaci wilka, żeby same nie pobiegły kiedyś do lasu?
>A czy wiara nie mogła pełnić również takiego "autorytetu wyższego" ? Nie sądzisz, że to bardzo ułatwiało rodzicom "zarządzanie dziećmi" ?
>4. Innymi słowy: uważam, że religię należy ZRACJONALIZOWAĆ i zauważyć również korzyści, jakie dawała ludziom w wielu aspektach życia społecznego.
>
ad.1. Może pan kolega zacznie sam odpowiadać na własne pytania i rzetelnie uzasadniać tezy, które tak skwapliwie umieszcza i wówczas będziemy sobie dyskutowali. Nie ma w sobie niczego pozytywnego wiara w wierutne kłamstwa oraz cały aparat służący kłamstwu i ludziom kłamstwa głoszącym. Czym tu się zachwycać? Żadne względy utylitarne - jak dla mnie - nie mogą uzasadniać podtrzymywania przy życiu instytucji hamującej rozwój ludzkości. Człowiek powinien kierować się zdrowym rozumem a nie mitycznymi sądami i zabobonami.
ad.2 - wszystko można sprowadzić do absurdu,
ad.3 - odpowiedź jak ad.2, poza tym - dzieci trzeba wychowywać a nie nimi zarządzać
ad.4 - no to jakich pozytywnych celów które realizuje kościół nie mogą zrealizować samodzielnie ludzie świeccy lub instytucje świeckie? dla mnie religia i kościół to wyłącznie źródło zła na świecie
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
>1. Cofając się wstecz do prehistorii i starożytności (powiedzmy okres od 8 tys pne do 500 ne):
>jak sądzisz, ile społeczeństw ateistycznych, niereligijnych i niepatriotycznych przetrwało/wygrało ?

W czasach, gdy nie mieliśmy dobrych odpowiedzi na rzeczywistość, religia miała na celu przede wszystkim tłumaczyć naturę, a nie dawać kompas moralny.

>Czy nie zauważasz związku pomiędzy tym, że jakiś model społeczny zwyciężył, a tym, czy wyznawał jakąś religię i patriotyzm, czy nie?

Pojęcie patriotyzmu, czyli przywiązania do narodu, a nie państwa, powstało jakoś około rewolucji francuskiej, kiedy to pojęcie narodu powstało. Pomyliłeś się o parę tysięcy lat.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
Pontiflex (76 punktów)
najbardziej podobają mi się zachowania takich gorliwych katolików, którzy uważają ateistów i agnostyków za bardzo zagubionych lub poszukujących...to takie traktowanie jak głupca, który z oczywistych względów nie może mieć racji..najciekawsze jest to, że tych ludzi nie interesuje jakakolwiek rozmowa merytoryczna czy odpowiedź na pytania - oni cały czas jak mantrę powtarzają J cię kocha J jest wielki, itd - jakby przeszli pranie mózgu...- dla nich boska ingerencja w ich życie jest rzeczywista, bóg słucha ich modlitw....z taką osobą nawiązanie dialogu właściwie nie ma sensu, ponieważ nie myśli racjonalnie a nawet nie dopuszcza myśli, iż bóg może nie istnieć..co ciekawe, że większość gorliwych katolików nie czytała nigdy pisma świętego.. warto, aby takie osoby posłuchały sobie wypowiedzi znanych biblistów na temat tego jak powstały ewangelie ..
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Chrześcijaństwo, to jest religia, która- nie oszukujmy się- nie przynosi człowiekowi żadnych korzyści, ani spełnienia.

Zależy któremu człowiekowi .




...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Chrześcijaństwo, to jest religia, która- nie oszukujmy się- nie przynosi człowiekowi żadnych
>korzyści, ani spełnienia.

Powinieneś poczytać znacznie więcej o genezie religii orfistycznych w starożytnej Grecji. Chrześcijaństwo startowało w podobny sposób, jako kolejna religia dla biednych. Podobnie niektóre odłamy chrześcijaństwa radzą sobie w Ameryce Południowej w tej chwili.

Oczywiście współcześnie chrześcijaństwo nawet w poszczególnych kościołach (np. rzymsko-katolickim) płynie w różnych nurtach, tak że dla chcącego nic trudnego - każdy znajdzie w religii jakieś pocieszenie dla siebie, niezależnie czy biedny czy bogaty.

Dlatego ja bym nie próbował uogólniać. Wydaje mi się, że każdy ma swoje pobudki, by czuć swoją przynależność do religii rzymsko-katolickiej.

Proszę zauważyć, że Bóg jest zawsze przedstawiany jako dobry, miłosierny itd. Każdy postępujący "dobrze" będzie czuł, że Bóg mu błogosławi i będzie mógł z całą stanowczością powiedzieć np., że wierzy w Boga, a nie kościół.

Ludzie tworzą sobie wizerunek Boga na własne podobieństwo.

"Gdyby trójkąty stworzyły sobie boga, byłby on o trzech bokach"

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
worek kości (2937 punktów)
>Chrześcijaństwonie przynosi człowiekowi żadnych korzyści

A właśnie, że przynosi!

>Co to za atrakcja bycie bezcielesnym mglistym ''duchem'' i nie mieć nic z ziemskich rozkoszy i przyjemności?

Nieziemska!

>Co więcej, ta religia obrzydza życie ziemskie

Wcale nie!

>Idealne życie katolika to w kółko modły, pokuta, modły, pokuta...

A skąd!

>podatni na powyższe są ludzie skrajnie nieszczęśliwi

Ejże!

>Skąd się wzięło to ich fanatyczne uwielbienie do KK? Bo KK obali Tuska i nie będzie zamykał stadionów?

Ach!

>to przecież KK jest odpowiedzialny za upadek tradycji ćwiczeń fizycznych poprzez min. zlikwidowanie IO w 394 n.e. tudzież zamknięcie palestr i gimnazjonów.

Więc to dlatego jestem taki chudy!

>kibol pójdzie na Ciemną Górę, ucieszy uszy głosem kapłana, i wróci chędożyć bez ślubu swą ''bitch'' w sposób wybitnie niekatolicki.

Podglądacz!

>Ich wrogowie, to rzecz jasna wszyscy ci co nie są kato-patriotami.

A niech to!

>kto podsyca antysemityzm? katoprawica i KK.

Bynajmniej!

bembergiem w berg
Legion (587 punktów)
>Wyjaśnieniem może być jeszcze ich antysemityzm, że ''żydy się obławiły na rawdziwych Polakach i
>zabierają nam pracę''. A kto podsyca antysemityzm? katoprawica i KK. Koło się zamyka.
>A jakie są wasze opinie drodzy Forumowicze?

A mnie zawsze zastanawia, skoro na Polonica.net jest zarówno Kaczyński (Kalkstein), jak i Korwin (Goldberg), to do jasnej anielki, kto ma ich poprowadzić ku zwycięstwu nad lewakami/masonami/gejami/wpis cokolwiek? Czy tę listę napisał jakiś Jan Kowalski mający ból dolnej części pleców, że nie jest sławny jak Oni?
galvani (1345 punktów)
>Chrześcijaństwo, to jest religia, która- nie oszukujmy się- nie przynosi człowiekowi żadnych
>korzyści, ani spełnienia.

Czy aby napewno? Kościółek to przewodnia siła narodu, chcesz coś osiągnąć, musisz popierać i wykazać się. Przerabialiśmy to już w epoce słusznie minionej. Młodzi myślą materialistycznie, a największymi materialistami w Polsce są aktualnie funkcjonariusze kościoła rzymskiego. Oto cała tajemnica wiary...
Aram (-44 punktów)
(zablokowany)
>Chrześcijaństwo, to jest religia, która- nie oszukujmy się- nie przynosi człowiekowi żadnych
>korzyści, ani spełnienia. Jej oferta, to nieudowodnione mamidła o rajskiej szczęśliwości która
>faktycznie jest udręką. Co to za atrakcja bycie bezcielesnym mglistym ''duchem'' i nie mieć nic z
>ziemskich rozkoszy i przyjemności? Żałosne!

Rzeczywiście, w niektórych sprawach masz tutaj rację - łatwiej jest dzisiaj być ateistą (nie mylić z "niewierzącym"), bo ateizm jest "wielokolorowy", nie zamyka człowieka w pewnych i określonych "ramach", daje iluzoryczną, ale pełną swobodę moralną i egzystencjalną - to tylko pozory szczęścia i wolności, które mogą jednak przyciągać wielu ludzi, żyjących teraźniejszością.

www.youtube.com/watch?v=SL880XBWErg
15-08-2013 18:01 
 Ocena 4 na 4
maruda (5550 punktów)
>www.youtube.com

Czy można prosić o zaprzestanie nachalnej ewangelizacji, to tu nie podziała. Zostaw śmieciowe filmiki sobie samemu.
15-08-2013 18:10 
 Ocena-1 na 1
Aram (-44 punktów)
(zablokowany)
>>www.youtube.com
>Czy można prosić o zaprzestanie nachalnej ewangelizacji, to tu nie podziała. Zostaw śmieciowe filmiki sobie samemu.

W filmie wypowiadają się (byli) ateiści - najwyraźniej mają coś ważnego do przekazania (klikanie w moje linki NIE JEST obowiązkowe!).

Mod:
Czegoś nie zrozumiałeś. To jest forum dyskusyjne. Ty nie prowadzisz dyskusji, a działalność reklamową. Posty pozbawione cech merytorycznej dyskusji będą usuwane. To jest ostatnie ostrzeżenie.
15-08-2013 19:10 
 Ocena 1 na 1
Grey (2102 punktów)
>www.youtube.com/
Nie takie horrory już widziałem. W dzień to nie jest straszne. Spróbuj wieczorem.

>to tylko pozory szczęścia i wolności,
Na czym polega prawdziwa wolność i szczęście?
Bo nie wiem, czy warto się interesować.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365