Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wielka, a nawet wręcz potężna i jakże doskonała, Anglia.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-03-2010 22:46rexus (2343 punktów)Wielka, a nawet wręcz potężna i jakże doskonała, Anglia.
Ocena 1 na 1
W dziale forum "Społeczeństwo i Kraj" jest opis, dla prawdopodobnie średniorozgarniętych "Sprawy społeczne, co Polaków gryzie a co cieszy", więc cieszy mnie bardzo każda wiadomość z np. zacnej Wielkiej Brytanii i ich, że nie mniejszym zidioceniu niż nasze polskie.
Bo co. Nie tylko w Polsce wycina się Rospudy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

THG303 (370 punktów)
Sezon ogórkowy już się zaczął? Jakbym FAKT czytał
rexus (2343 punktów)
>Sezon ogórkowy już się zaczął? Jakbym FAKT czytał
Rzeczywiście, ten komentarz z Rospudą był zbędny.
Abdu (1208 punktów)
>Wielkiej Brytanii i ich, że nie mniejszym zidioceniu niż nasze polskie.

Szczególnie poniższe epatuje intelektem: "Wprawdzie władze zapewniły, że w miejsce wyciętych drzew posadzone zostaną nowe, ale proces ich odrastania zająć może wiele lat."
No fakt: może. I zajmie.

W Wielkiej Brytanii w ogóle lubią usuwac problemy przez eliminację. Stwierdzili, że się młodzież nawzajem nożami tnie, więc... zakazali noży, czego skutkiem jest dwukrotny wzrot liczby pocięć, w tym śmiertelnych, od czasu wprowadzenia zakazu (każdy gangsta musi mieć teraz nóż, bo to cool). A normalny człowiek za nóż idzie siedzieć - bo z Victorinoksem w kieszeni stanowi zagrożenie dla ładu społecznego. Ze śrubokrętu w kieszeni trzeba się policjantowi wytłumaczyć, a jak mu się tłumaczenie nie spodoba, to do suki. Strach tam wjeżdżać do tej WB.
28-03-2010 06:08 
 Ocena 3 na 3
robert r. (192 punktów)
(zablokowany)
> ...więc... zakazali noży, ...
Wydaje mi się, że w wielu krajach istnieje zakaz posiadania i chyba noszenia noży bojowych, np. sprężynowych.
Ale Ty chyba mówisz o zwykłych, kuchennych?
28-03-2010 15:13 
 Ocena 1 na 1
Abdu (1208 punktów)
>> ...więc... zakazali noży, ...
>Wydaje mi się, że w wielu krajach istnieje zakaz posiadania i chyba noszenia noży bojowych, np. sprężynowych.
>Ale Ty chyba mówisz o zwykłych, kuchennych?

O jakichkolwiek - tam nie wolno żadnych*, nawet ze śrubokręta musisz się tłumaczyć i możesz mieć kłopoty.

Co do krajów - w Polsce możesz chodzić choćby z mieczem samurajskim albo halabardą. I ludzie chodzą. Polska pod względem broni białej ma niezwykle liberalne przepisy, i dobrze. Niestety przeciwne ma przy broni palnej.

* Pewne uproszczenie, bo wolno np. miniaturowe, co to się nadają do wygrzebywania brudu spod paznokci i niczego więcej.
29-03-2010 11:30 
 Ocena 2 na 2
Chlodwig (10939 punktów)

>Co do krajów - w Polsce możesz chodzić choćby z mieczem samurajskim albo halabardą. I ludzie chodzą. Polska pod względem broni białej ma niezwykle liberalne przepisy, i dobrze. Niestety przeciwne ma przy broni palnej.

Na broń czarnoprochową pozwolenia nie potrzeba. Znajomy co rok ładuje na otwartą przyczepę armatę(cal ok 100mm), i na Grunwald.
29-03-2010 13:55 
 Ocena 5 na 5
robert r. (192 punktów)
(zablokowany)
>Polska pod względem broni białej ma niezwykle liberalne przepisy, i dobrze. Niestety przeciwne ma przy broni palnej.
Widzę, że jesteś zwolennikiem uzbrojenia społeczeństwa.
Kiedyś czytałem, że farmerzy amerykańscy nie wyobrażają sobie spokojnej nocy bez karabinu koło łóżka.
Coś w tym jest.
07-04-2010 11:01 
 Ocena 1 na 1
Chlodwig (10939 punktów)

>Widzę, że jesteś zwolennikiem uzbrojenia społeczeństwa.
>Kiedyś czytałem, że farmerzy amerykańscy nie wyobrażają sobie spokojnej nocy bez karabinu koło łóżka.
>Coś w tym jest.

Wybacz, że późno.
Ano jestem.
lontri (16088 punktów)

Pytanie brzmi, komu była na rękę deforestacja 12 ha terenu przeprowadzona za publiczne pieniądze i rękami władz? Tego dowiemy się, gdy na teren wejdzie inwestor i zacznie budowę parkingu, centrum handlowego albo fabryki. Wtedy być może okaże się, że w tym szaleństwie jest metoda.
Znam przypadek biznesmena, któremu bardziej opłacało się wyciąć cały skwer drzew w środku miasta i zapłacić za to karę, niż pytać o pozwolenie na wycinkę. Teraz stoi w tym miejscu sklep dyskontowy z żarówiasto-żółtymi ścianami, ceglastym dachem i wielkim czerwonym logo w kształcie żuczka wypinającego tyłek na cały świat. Wygląda to naprawdę pięknie!
Znam też przypadek biznesmenów, którzy oprotestowali wycięcie małego atrakcyjnie położonego parku z obawy, że mające powstać w tym miejscu centrum handlowe odbierze klientów ich sklepom. Wszystko oczywiście w imię ekologii i pod szyldem dobra lokalnej społeczności.

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
Fizyk (17637 punktów)
> niewiarygo(*)ks,wid,12106320,wiadomosc.html

Specjalnie mnie to nie dziwi, bo ogólnie Anglicy nie darzą lasów sympatią. Drzewa powinny być w parkach, no jeszcze jakiś mały zagajniczek ujdzie. Ale duży gęsty las? Na co to komu? Tylko jacyś dziwacy się tam plączą w poszukiwaniu grzybów. Jest nawet powiedzenie na wyjście z tarapatów: out of the woods. Angielski stereotyp lasu to Fangorn Forest z Władcy Pierścieni.
rexus (2343 punktów)

Anglicy w tym temacie niewiele się różnią od Afrykańczyków, oni też mawiają
po co nam słonie i żyrafy.
Gosia (9452 punktów)
>więc cieszy mnie bardzo każda wiadomość z np. zacnej
>Wielkiej Brytanii i ich, że nie mniejszym zidioceniu niż nasze polskie.

Nieco dla mnie niezrozumiały powód do radości...Zdecydowanie bardziej by mnie ucieszyło, gdyby cały świat był lepszy i mądrzejszy niż ja.
Ad rem:
Wcięty został 20 metrowy pas wzdłuż drogi a zanim doszło do wycinki, strażnicy leśni przenieśli ptasie gniazda w inną część lasu.
Czy powodem było potencjalne zagrożenie dla kierowców, czy zagrożenie moralności okolicznych włościan, nie mam pojęcia, ale rozsądek podpowiada, ze nie jest problemem udać się na słodkie tête à tête i bara-bara 20 metrów dalej...

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
rexus (2343 punktów)

>Nieco dla mnie niezrozumiały powód do radości...Zdecydowanie bardziej by mnie ucieszyło, gdyby cały świat był lepszy i mądrzejszy niż ja.

W takim razie jesteś lepsza od matki Teresy.
29-03-2010 12:17 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

>W takim razie jesteś lepsza od matki Teresy.
Mam taką nadzieję. Nie jest to persona, którą darzę estymą.

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365