Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wyraźnie podrywa mnie feministka - jak mam się zachować

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-05-2018 08:19VonM (709 punktów)Wyraźnie podrywa mnie feministka - jak mam się zachować
0 na 4
Co ciekawe, ona również mnie pociąga. Boję się tylko jednego - że dojdzie po między nami o czegoś, a ona potem powie, że zrobiłem coś wbrew jej woli. Czy moje obawy są słuszne? I jeśli tak, to mniej, czy bardziej, niż gdyby odnosiły się do katoliczki.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)anatomia podrywu
>Co ciekawe, ona również mnie pociąga. Boję się tylko jednego - że dojdzie po między nami o czegoś,
>a ona potem powie, że zrobiłem coś wbrew jej woli. Czy moje obawy są słuszne? I jeśli tak, to mniej,
>czy bardziej, niż gdyby odnosiły się do katoliczki.

Katoliczka - standardowa - jest w tym zakresie zdecydowanie bezpieczniejsza. Ale i z feministką nie ma dramatu. Po prostu musi ją Pan lepiej poznać nim "dojdzie do czegoś". I jeżeli Pan.......dojdzie do wniosku, iż pańska wiedza i doświadczenie w relacjach z nią wskazują na zbyt duży stopień ryzyka - wtedy Pan powie "pas".
Na marginesie - niech pan tak nie fetyszyzuje seksu. Seks jest Ok - ale według zasady finis coronat opus. Gra wstępna, flirt - są równie przyjemne, o ile nie przyjemniejsze. Proszę pamiętać, iż spełnienie seksualne - w większości wypadków - jest początkiem końca zauroczenia
diogenes (42753 punktów)Odp: Wyraźnie podrywa mnie feministka - jak mam się zachować
>podrywa mnie feministka - jak mam się zachować

Może ten feminizm to tylko element podrywu? Taka ideologiczna szminka... A ładna jest?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
finerbijk (17282 punktów)
Kurczę, jak byłem młody to mnie nie tam podrywały, ale porywały i gwałciły na zmianę 3 kosmitki, jedna coś jak Wonder Woman, jedna jak Barbarella a trzeciej nawet nie pamiętam. Zawsze to było tak sprytnie pomyślane, że odbywało się w czasie snu, a nie było wtedy smartfonów (tak, były takie czasy) żeby nagrać coś na potwierdzenie, więc nikt mi nie uwierzył i nie wierzy do dzisiaj

Super katoliczka, co to wymusza seks przedmałżeński i lesbijka która woli facetów, ja jestem wegetarianin, który lubi i je mięso
Wera (1540 punktów)
>Co ciekawe, ona również mnie pociąga.

O boże! Przecież feministki to zawsze grube baby z krótkimi włosami, jak toto się może komuś podobać?

Miała matka syna, a chciała mieć córkę
Poszła więc zrobiła sobie córkę z wujkiem
28-05-2018 21:08 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)dezorientowanie
>>Co ciekawe, ona również mnie pociąga.
>O boże! Przecież feministki to zawsze grube baby z krótkimi włosami, jak toto się może komuś podobać?

Pani sobie myli lesbijki typu butch z feministkami. Proszę nie "dezorientować" forumowiczów.
28-05-2018 23:00 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)Odp: dezorientowanie
>>>Co ciekawe, ona również mnie pociąga.
>>O boże! Przecież feministki to zawsze grube baby z krótkimi włosami, jak toto się może komuś podobać?
>Pani sobie myli lesbijki typu butch z feministkami.

A to nie to samo?


Miała matka syna, a chciała mieć córkę
Poszła więc zrobiła sobie córkę z wujkiem
29-05-2018 09:57 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)w żadnym wypadku
>>>>Co ciekawe, ona również mnie pociąga.
>>>O boże! Przecież feministki to zawsze grube baby z krótkimi włosami, jak toto się może komuś podobać?
>>Pani sobie myli lesbijki typu butch z feministkami.
>A to nie to samo?

Nie zawsze. Bywają przecież feministki wcale atrakcyjne fizycznie, niegrube z długimi włosami
29-05-2018 08:57 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Wyraźnie podrywa mnie feministka - jak mam się zachować

>Przecież feministki to zawsze grube baby z krótkimi włosami
Podobnie jak antyfeminiści to zawsze sfrustrowane pierdoły.

Cza być oszczędnym.
finerbijk (17282 punktów)
>Podobnie jak antyfeminiści to zawsze sfrustrowane pierdoły.
A antyfeministki? Wera się deklaruje jako kobieta, nie podstaw żeby nie wierzyć
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Podobnie jak antyfeminiści to zawsze sfrustrowane pierdoły.
>A antyfeministki? Wera deklaruje się jako kobieta...
Jako antyfeministka otwarcie się nie zadeklarowała.

Cza być oszczędnym.
finerbijk (17282 punktów)
>Jako antyfeministka otwarcie się nie zadeklarowała.
Napisała 'Przecież feministki to zawsze grube baby z krótkimi włosami, jak toto się może komuś podobać?', wymagasz jeszcze większej otwartości?
Dla jasności, potrafię sobie wyobrazić 'grubą babę z krótkimi włosami', która może mi się spodobać. To zależy od różnych czynników. Przy czym ten, czy jest feministką czy nie, może też nie być najważniejszy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jako antyfeministka otwarcie się nie zadeklarowała.
>Napisała 'Przecież feministki to zawsze grube baby z krótkimi włosami, jak toto się może komuś podobać?', wymagasz jeszcze większej otwartości?
Czysto teoretycznie nie da się wykluczyć, że jakaś kobieta uzna, że z racji płci powinna mieć mniejsze prawa, ale że trudno w to uwierzyć, wolałabym otwartą deklarację.

Inaczej: jest niemal niemożliwe, by kobieta mogła nie być feministką.

Cza być oszczędnym.
29-05-2018 20:32 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Inaczej: jest niemal niemożliwe, by kobieta mogła nie być feministką.
A który przepis prawa dyskryminuje kobiety? I czy prawo powinno być inne zależnie od płci?
Dzisiejsze feministki to się wydają jakieś sieroty po babciach sufrażystkach, którym się czasy pokręciły.

A dla gender z kolei płeć to bardzo mętna i podejrzana sprawa.
Heh, gdzieś czytałem ostatnio, że pewien pewien złapany gwałciciel angolski, czyli z UK, w sądzie stwierdził, że tak właściwie czuje się kobietą, więc powinien odsiadywać wyrok na oddziale kobiecym, na co sąd wyraził zgodę. Nieprawdopodobne? Nie w tych czasach.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Inaczej: jest niemal niemożliwe, by kobieta mogła nie być feministką.
>A który przepis prawa dyskryminuje kobiety?
Pytasz, bo napisałam, że któryś dyskryminuje?

>I czy prawo powinno być inne zależnie od płci?
A od np. wieku? Czyli czasem tak, a czasem nie.

>Dzisiejsze feministki to się wydają jakieś sieroty po babciach sufrażystkach
Tymczasem to nieskutecznie osierocone wnuczki dziadków męskich szowinistów.


Cza być oszczędnym.
30-05-2018 12:40 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Pytasz, bo napisałam, że któryś dyskryminuje?
Pytam bo piszesz, że każda kobita z automatu powinna być feministką. Na szczęście są jeszcze też normalne kobiety, które nie paradują po ulicy przebrane za waginę

>A od np. wieku? Czyli czasem tak, a czasem nie.
Z ustaleniem wieku raczej nie ma problemu. Z ustaleniem płci bywa dzisiaj rozmaicie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Pytasz, bo napisałam, że któryś dyskryminuje?
>Pytam bo piszesz, że każda kobita z automatu powinna być feministką.
Naginasz.

>Na szczęście są jeszcze też normalne kobiety, które nie paradują po ulicy przebrane za waginę
Niewiele Ci potrzeba do szczęścia.

>Z ustaleniem wieku raczej nie ma problemu.
To ustal ile mam lat i jakiej jestem płci.

Ulegasz chyba stereotypom, wg których osoba deklarująca się jako feministka musi należeć do jakiejś feministycznej organizacji i utożsamia się ze wszystkimi głoszonymi tam hasłami, tymczasem mój feminizm to zwykłe przekonanie o słuszności idei równouprawnienia kobiet.

Cza być oszczędnym.
finerbijk (17282 punktów)
>Niewiele Ci potrzeba do szczęścia.
Ostatnio cenię sobie minimalizm.

>To ustal ile mam lat i jakiej jestem płci.
Nie jestem z ABW, CIA, USB, czy HDMI.. Będziesz chciała sama powiesz, nie to nie, i też OK.

>Ulegasz chyba stereotypom, wg których osoba deklarująca się jako feministka musi należeć do jakiejś feministycznej organizacji
Ech tam, feministki teraźniejsze (te polskie zorganizowane) to specyficzny gatunek. Jedyne o co głośno walczą to prawo do aborcji; a ja się pytam, czy facetom wolno robić sobie aborcję? Też nie wolno, więc gdzie tu nierówność jakaś?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To ustal ile mam lat i jakiej jestem płci.
>[...] Będziesz chciała sama powiesz...
Czyli jest odwrotnie, niż twierdziłeś: z łatwością ustaliłeś moją płeć, ale masz problem z ustaleniem wieku.

>Ech tam, feministki teraźniejsze (te polskie zorganizowane) to specyficzny gatunek. Jedyne o co głośno walczą to prawo do aborcji
Całkiem jak dzisiejsi antyfeminiści, którzy uważają że z feministkami musi być coś nie halo, skoro wszystkie nie są pięknościami.

>a ja się pytam, czy facetom wolno robić sobie aborcję?
Co nie jest zabronione, jest dozwolone, więc wolno.

Cza być oszczędnym.
finerbijk (17282 punktów)
>Całkiem jak dzisiejsi antyfeminiści, którzy uważają że z feministkami musi być coś nie halo, skoro wszystkie nie są pięknościami.
Wszystkich nie znam, więc może i jakaś piękność się trafi. Jeśli chodzi wygląd to widać wiele lubi tak się zrobić, żeby wyglądać jak najmniej atrakcyjnie, ale to ich sprawa. Inna sprawa że są agresywne, wulgarne i zachowują się idiotycznie.

>>a ja się pytam, czy facetom wolno robić sobie aborcję?
>Co nie jest zabronione, jest dozwolone, więc wolno.
Jak to wolno jak nie wolno? Faceci są tak samo ograniczeni jak kobiety, obojętnie czy chodzi aby robić sobie, czy komuś.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Całkiem jak dzisiejsi antyfeminiści, którzy uważają że z feministkami musi być coś nie halo, skoro wszystkie nie są pięknościami.
>Wszystkich nie znam, więc może i jakaś piękność się trafi.
Czyli żeby ocenić czy się jakaś piękność trafi musiałbyś znać wszystkie, ale o tym, że dzisiejsze feministki "to specyficzny gatunek" wiesz jakby w ciemno?

>wiele lubi tak się zrobić, żeby wyglądać jak najmniej atrakcyjnie, ale to ich sprawa.
Najwyraźniej także Twoja, skoro się tym przejmujesz.

>są agresywne, wulgarne i zachowują się idiotycznie
I to też jakoś wiesz, choć wszystkich nie znasz.

>>>a ja się pytam, czy facetom wolno robić sobie aborcję?
>>Co nie jest zabronione, jest dozwolone, więc wolno.
>Jak to wolno jak nie wolno? Faceci są tak samo ograniczeni jak kobiety...
Zapytałeś o zakaz adresowany do panów, a takiego przecież nie ma.

Po drugie to zauważ, że doniesienie w tej sprawie na Jana Kowalskiego nie będzie skuteczne, a wobec Janiny Kowalskiej będzie weryfikowane; najpewniej wezwą tę Janinę i rozpytają co do zawartych w donosie okoliczności. Zatem zakaz aborcji tylko teoretycznie dotyczy obu płci w równym stopniu.

Cza być oszczędnym.
finerbijk (17282 punktów)
>Czyli żeby ocenić czy się jakaś piękność trafi musiałbyś znać wszystkie, ale o tym, że dzisiejsze feministki "to specyficzny gatunek" wiesz jakby w ciemno?
Wiem w jasno. Jak już tak się czepiasz, to niech będzie, że miałem na myśli te widoczne w mediach aktywistki. Myślałem, że jak się podają za reprezentantki, to właśnie reprezentują.

>I to też jakoś wiesz, choć wszystkich nie znasz.
j.w.

>Zapytałeś o zakaz adresowany do panów, a takiego przecież nie ma.
Skup się, bo czwarty raz nie będę powtarzał. Nie ma wyszczególnienia, że dotyczy tylko kobiet, więc automatycznie dotyczy też mężczyzn. Jeżeli Kowalski jest ginekologiem i nielegalnie usunął to też beknie. Jeżeli nominalny facet zajdzie w ciążę, a to się zdarzało przy oficjalnej zmianie płci, to tak samo go obejmuje.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>...widoczne w mediach aktywistki. Myślałem, że jak się podają za reprezentantki, to właśnie reprezentują.
Te aktywistki reprezentują konkretne zrzeszenie przecież.

>Skup się, bo czwarty raz nie będę powtarzał.
Sam człowiek nie czuje, jak się w nim gotuje...

>Nie ma wyszczególnienia, że dotyczy tylko kobiet, więc automatycznie dotyczy też mężczyzn.
To teraz Ty się skup: to wyszczególnienie jak najbardziej jest, a konkretnie zawarte jest ono w definicji terminu "aborcja", oznaczającym zamierzone przedwczesne zakończenie ciąży, która z kolei z definicji zachodzi w organizmie kobiety.

Dlatego zakaz wyabortowania sobie zarodka/płodu mężczyzn nie dotyczy.

>Jeżeli Kowalski jest ginekologiem i nielegalnie usunął...
Ten jest wobec prawa równy Kowalskiej ginekolożce-aborterce... Tyle, że przecież my nie o tym.

Cza być oszczędnym.
finerbijk (17282 punktów)
>Sam człowiek nie czuje, jak się w nim gotuje...
Ech, no tak, zdecydowałaś się upublicznić naszą miłość. W sumie co mi tam wstydzić się uczuć..
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>To ustal ile mam lat i jakiej jestem płci.

wiek: drobner
płeć: duch prawdy

zgadłem? a raczej ustaliłem?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To ustal ile mam lat i jakiej jestem płci.
>wiek: drobner
>płeć: duch prawdy
>zgadłem? a raczej ustaliłem?
Ustaliłam, że skoro pytasz, jest to zgadywanie.
I że teraz jeszcze możesz zgadywać czy zgadłeś.

Cza być oszczędnym.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>>To ustal ile mam lat i jakiej jestem płci.
>>wiek: drobner
>>płeć: duch prawdy
>>zgadłem? a raczej ustaliłem?
>Ustaliłam, że skoro pytasz, jest to zgadywanie.
>I że teraz jeszcze możesz zgadywać czy zgadłeś.

odpowiedź jest tak precyzyjna że nie wygląda mi to na odpowiedź o dopuszczalnym błędzie. więc ciężko to nazwać zgadywaniem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>To ustal ile mam lat i jakiej jestem płci.
>>>wiek: drobner
>>>płeć: duch prawdy
>>>zgadłem? a raczej ustaliłem?
>>Ustaliłam, że skoro pytasz, jest to zgadywanie.
>>I że teraz jeszcze możesz zgadywać czy zgadłeś.
>odpowiedź jest tak precyzyjna że nie wygląda mi to na odpowiedź o dopuszczalnym błędzie. więc ciężko to nazwać zgadywaniem.
No ale też nikt nie obiecywał, że będzie lekko.

Cza być oszczędnym.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>No ale też nikt nie obiecywał, że będzie lekko.

brzmi jak spotkanie kobiety z nadwagą w randce w ciemno
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>No ale też nikt nie obiecywał, że będzie lekko.
>brzmi jak spotkanie kobiety z nadwagą w randce w ciemno
Że niby męska nadwaga jest od kobiecej lżejsza?

Cza być oszczędnym.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>>No ale też nikt nie obiecywał, że będzie lekko.
>>brzmi jak spotkanie kobiety z nadwagą w randce w ciemno
>Że niby męska nadwaga jest od kobiecej lżejsza?

jesteś mężczyźnistką?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jesteś mężczyźnistką?
Chyba "mężatką"...

Cza być oszczędnym.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>jesteś mężczyźnistką?
>Chyba "mężatką"...
ależ ja nic nie sugerowałem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>jesteś mężczyźnistką?
>>Chyba "mężatką"...
>ależ ja nic nie sugerowałem.
A kto mi imputuje, że mogłabym być mężczyźnistką?

Cza być oszczędnym.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>>>jesteś mężczyźnistką?
>>>Chyba "mężatką"...
>>ależ ja nic nie sugerowałem.
>A kto mi imputuje, że mogłabym być mężczyźnistką?
czy to jest pytanie czy ustalanie?
VonM (709 punktów)
Ponieważ się rozgadaliście, a więc zainteresował Was temat, to zdam relację.

Koleżanka się na mnie obraziła, że nie zechciałem spełnić jej fantazji seksualnych. Zrozumiałem więc, z czego się bierze fakt, że domagają się one, aby wszystko było uznawane za molestowanie, czy wręcz próbę gwałtu - po prostu zazdrość połączona z nieograniczonym chciejstwem.
lilia88 (27 punktów)
(zablokowany)
>Ponieważ się rozgadaliście, a więc zainteresował Was temat, to zdam relację.
>Koleżanka się na mnie obraziła, że nie zechciałem spełnić jej fantazji seksualnych. Zrozumiałem więc, z czego się bierze fakt, że domagają się one, aby wszystko było uznawane za molestowanie, czy wręcz próbę gwałtu - po prostu zazdrość połączona z nieograniczonym chciejstwem.

Jestem tu dopiero drugi dzień i już nie mogę zliczyć ilu męskich popierdoleńców tu jest. Myślałam że to forum jest inne, ale jak widać wszędzie jest tak samo.
26-06-2018 16:05 
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)
>Koleżanka się na mnie obraziła, że nie zechciałem spełnić jej fantazji seksualnych.

Fantazję to ty masz do forumowych historii Ciesz się, że nie pobiegła z twoją spermą do sądu
herry (0 punktów)
>Co ciekawe, ona również mnie pociąga. Boję się tylko jednego - że dojdzie po między nami o czegoś,
>a ona potem powie, że zrobiłem coś wbrew jej woli. Czy moje obawy są słuszne? I jeśli tak, to mniej,
>czy bardziej, niż gdyby odnosiły się do katoliczki.
I want to say just that you did amazing.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365