Polska stara się o zainstalowanie stałej bazy i garnizonu wojsk amerykańskich na swym terytorium. Co z tych zamierzeń wyjdzie - czas pokaże. Tymczasem warto zapoznać się - w kontekście jak wyżej - ze stanowiskiem w tej sprawie amerykańskich środowisk konserwatywnych. Podrzucam tekst na temat - którego autor związany jest ze znanym konserwatywnym think tankiem nad Potomakiem - Cato Institute.
Forsuje on pogląd, z którego wynika, iż USA nie powinno zakładać jakichkolwiek baz na terenie Polski - Polacy natomiast, jeżeli czują się zagrożeni, winni odpowiednio więcej wydać na podniesienie zdolności bojowej swojego państwa. Wszak wolność ( i honor - mogę dodać) jest bezcenna.
Pikantną wielce tezą postawioną przez niego jest postulat - aby Polska zainstalowała na swym terytorium bazy i garnizony NATO - obsadzone przez Niemców, którzy są przecież naszym sojusznikiem w pakcie i im ewentualnie za to zapłaciła. Formułując taki pogląd - powołał się on na przykład z czasów wojny amerykańskiej o niepodległość - kiedy to Brytyjczycy walcząc z rebeliantami wysłali przeciwko nim zaciężnych żołnierzy z Hesji.
"Fourth, American soldiers are not mercenaries to be rented out to the highest bidder. If the Poles really believe themselves to be at risk, they should spend not 2 percent of GDP on their military, but 5 or 10 percent, perhaps even more. They should ask themselves how much their freedom is worth.
There is, however, an obvious solution. Some 240 years ago Great Britain hired "Hessians," who came from several German principalities, to fight against American revolutionaries. Poles could hire modern "Hessians" to guard Poland.
After all, Chancellor Merkel responded to President Trump's criticism of Europe's defense dependence by calling on Europeans to "take our fate into our own hands." Alas, Berlin's behavior has yet to reflect her rhetoric-but Germany is contributing 450 soldiers to a NATO mission in Lithuania. That's a start."
"Before taking office, the president seemed to understand that America's defense of Europe was counterproductive. But he surrounded himself with officials determined to increase U.S. military entanglements. And the Polish government is lobbying hard. Opined Polish defense minister Mariusz Blaszczak: "The decisions on this matter are moving in a good direction," by which he meant bad for the American people.
The president should tell Warsaw no. If Poland doesn't want to raise more of its own soldiers, then it should hire a few Hessians from its German neighbor."
www.theame(*)an-garrison-let-germany-do-it/